Otwiera się w nowej karcie

Dla firm · Pozycjonowanie

Enterprise SEO – widoczność organizacji działających w wielu krajach i technologiach

Powyżej pewnej skali pozycjonowanie przestaje być pracą nad treścią, a staje się zarządzaniem złożonością: portfelem serwisów, wieloma rynkami, kilkoma zespołami wdrożeniowymi i procesem decyzyjnym rozciągniętym na kilka szczebli. Obsługujemy projekty o takiej charakterystyce, prowadzimy je zdalnie i nie ograniczamy się do jednego rynku ani jednej strefy czasowej — od obu Ameryk, przez Europę i Afrykę, po Bliski Wschód, Azję i Australię.

Materiał opisuje metodykę, zakres kompetencji technologicznych i model współpracy. Nie zawiera obietnic dotyczących pozycji ani przychodu — w dalszej części wyjaśniamy, dlaczego takich obietnic nie składamy i co podlega u nas uzgodnieniu zamiast nich.

Charakterystyka

Co odróżnia projekt tej skali od standardowego wdrożenia

Różnica nie sprowadza się do liczby podstron. Dotyczy sposobu podejmowania decyzji, liczby interesariuszy oraz tego, że każda zmiana techniczna konkuruje o zasoby z pozostałymi inicjatywami w organizacji.

Portfel, nie pojedynczy serwis

Witryna korporacyjna, serwisy produktowe, sklep, portal rekrutacyjny, strony krajowe i serwisy przejęte wraz z akwizycjami. Każdy z własną historią, właścicielem i długiem technicznym.

Wielu interesariuszy

Marketing, dział wytwórczy, bezpieczeństwo, dział prawny, właściciele produktów, zespoły krajowe. Rekomendacja wymaga uzgodnienia z kilkoma z nich jednocześnie.

Konkurencja o zasoby wytwórcze

Zmiana techniczna trafia do wspólnej kolejki zadań i konkuruje z rozwojem produktu. Bez uzasadnienia wyrażonego w kategoriach biznesowych przegrywa tę konkurencję.

Cykle wdrożeniowe

Zmiany wchodzą w ustalonych oknach, po przejściu ścieżki testowej i akceptacyjnej. Planowanie musi uwzględniać ten rytm, a nie zakładać wdrożenie na żądanie.

Standaryzacja ponad optymalizacją

Przy kilkudziesięciu serwisach większą wartość daje jednolity standard wdrożony wszędzie niż doskonałe rozwiązanie zastosowane w jednym miejscu.

Ryzyko operacyjne

Błąd w konfiguracji obejmującej cały portfel nie dotyczy jednej podstrony, lecz kilkuset tysięcy. Procedura kontroli zmian jest tu elementem obowiązkowym.

Rozliczalność

Nakłady wymagają uzasadnienia przed komitetem albo zarządem. Konieczny jest model pomiaru przekładający działania na wielkości zrozumiałe poza działem marketingu.

Ciągłość mimo rotacji

Ludzie zmieniają stanowiska, dostawcy się zmieniają. Wiedza musi być zapisana w standardach i dokumentacji, a nie w głowach pojedynczych osób.

Konsekwencją tych cech jest przesunięcie punktu ciężkości. W projekcie standardowym większość wartości powstaje na etapie analizy i przygotowania rekomendacji. W projekcie korporacyjnym analiza jest warunkiem koniecznym i niewystarczającym — wartość powstaje dopiero wtedy, gdy rekomendacja zostanie przyjęta, zaplanowana, wdrożona przez zespół wytwórczy i zweryfikowana po wdrożeniu.

Z naszych obserwacji wynika, że w organizacjach tej wielkości wąskim gardłem rzadko bywa jakość analizy. Znacznie częściej jest nim brak umocowania: nie wiadomo, kto podejmuje decyzję o zmianie obejmującej wszystkie serwisy krajowe, kto ma prawo wstrzymać wdrożenie naruszające standard, ani w jakim trybie eskaluje się sprawę, gdy zespół wytwórczy nie ma wolnych zasobów.

Dlatego pierwszym etapem każdego projektu jest u nas inwentaryzacja. Nie inwentaryzacja podstron, lecz portfela serwisów wraz z właścicielami biznesowymi i technicznymi, wykazem technologii, cyklami wdrożeniowymi oraz ustaleniem, gdzie zapadają decyzje. Dokument ten bywa dla organizacji wartością samą w sobie, ponieważ często nie istnieje nigdzie indziej.

Drugim jest ustalenie modelu współpracy z zespołami wytwórczymi. Sposób zgłaszania zmian, format specyfikacji technicznej, kryteria odbioru oraz ścieżka weryfikacji po wdrożeniu. Bez tych ustaleń rekomendacje trafiają do kolejki zadań w formie, która wymaga tłumaczenia, i czekają tam odpowiednio dłużej.

Jeśli chcą Państwo zamówić audyt portfela serwisów wraz z inwentaryzacją technologii i właścicieli, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Fundament organizacyjny

Ład, standardy i proces decyzyjny

W organizacji zarządzającej portfelem serwisów jakość widoczności wynika w większym stopniu z przyjętych zasad niż z pojedynczych działań. Standard wdrożony we wszystkich serwisach daje więcej niż optymalizacja doprowadzona do perfekcji w jednym z nich.

Podstawą jest katalog standardów technicznych. Dokument opisujący obowiązujące zasady: sposób budowania adresów, obsługę przekierowań, wymagane dane uporządkowane, zasady indeksacji, wymagania wydajnościowe, sposób oznaczania wersji językowych oraz format mapy witryny. Katalog ten ma status wiążący i stanowi część wymagań przekazywanych zespołom wytwórczym oraz dostawcom zewnętrznym.

Drugim elementem jest procedura kontroli zmian. Każde wdrożenie mogące wpłynąć na strukturę adresów, na dostępność treści dla robotów albo na wydajność przechodzi weryfikację przed udostępnieniem. Przy portfelu obejmującym kilkaset tysięcy podstron koszt wykrycia błędu po wdrożeniu jest nieporównanie wyższy od kosztu weryfikacji.

Trzecim jest umocowanie decyzyjne. Musi być jednoznacznie ustalone, kto zatwierdza odstępstwo od standardu, kto ma prawo wstrzymać wdrożenie i w jakim trybie eskaluje się sprawę przy braku zasobów wytwórczych. W organizacjach, w których tego nie ustalono, odstępstwa stają się regułą w ciągu kilku kwartałów.

Czwartym jest rytm przeglądów. Cykliczna weryfikacja zgodności serwisów ze standardem, prowadzona automatycznie tam, gdzie to możliwe, i uzupełniana przeglądem ręcznym. Wynikiem jest rejestr odstępstw wraz z przypisaniem właściciela i terminu.

Piątym jest sposób uzasadniania nakładów. Rekomendacja przedstawiona w kategoriach technicznych przegrywa konkurencję o zasoby z inicjatywami opisanymi wartością biznesową. Każde zgłoszenie opatrujemy więc szacunkiem wpływu, poziomem pewności tego szacunku oraz kosztem zaniechania.

Szóstym jest dokumentacja odporna na rotację. Standardy, decyzje i uzasadnienia zapisane w formie, która przetrwa zmianę osób po obu stronach. Jest to warunek ciągłości przy projektach rozpisanych na lata.

  • Katalog standardów – wiążący, częścią wymagań dla dostawców.
  • Kontrola zmian – weryfikacja przed udostępnieniem.
  • Umocowanie decyzyjne – kto zatwierdza odstępstwo.
  • Przeglądy cykliczne – rejestr odstępstw z właścicielem i terminem.
  • Uzasadnienie wartością – nie argumentem technicznym.
  • Dokumentacja – odporna na rotację po obu stronach.

Struktura

Architektura informacji w serwisach o dużej skali

Przy setkach tysięcy podstron struktura przestaje być kwestią porządku, a staje się mechanizmem rozdziału zasobów: decyduje, które obszary serwisu wyszukiwarka odwiedza często, a które pomija.

Hierarchia oparta na popycie

Podział wynikający z analizy zapytań, nie z organizacji wewnętrznej przedsiębiorstwa. Struktura odwzorowująca schemat organizacyjny jest najczęstszym błędem w tej klasie projektów.

Zarządzanie liczbą adresów

Filtry, sortowania, parametry śledzące i warianty potrafią wygenerować adresy w liczbie przekraczającej zawartość merytoryczną o kilka rzędów wielkości.

Rozdział zasobów indeksowania

Przy dużym portfelu wyszukiwarka nie odwiedza wszystkiego jednakowo często. Linkowanie wewnętrzne i mapy witryny są narzędziem kierowania jej uwagi tam, gdzie jest wartość.

Konsolidacja zbliżonych treści

W dużych organizacjach ta sama informacja bywa opublikowana w kilku serwisach. Konkurują one ze sobą, a konsolidacja zwykle podnosi wynik wszystkich.

Cykl życia treści

Zasady tworzenia, aktualizacji, archiwizacji i wycofywania materiałów. Bez nich serwis po latach zawiera warstwy nieaktualnych treści konkurujące z bieżącymi.

Systemy taksonomii

Spójne słowniki pojęć stosowane w całym portfelu. Warunek sensownego filtrowania, rekomendacji i późniejszej automatyzacji.

Segmentacja portfela

Podział serwisów według roli: pozyskiwanie, wsparcie sprzedaży, obsługa posprzedażowa, wizerunek, rekrutacja. Każdy segment podlega innym miarom.

Zasady dla treści przejętych

Serwisy pochodzące z akwizycji wymagają rozstrzygnięcia: konsolidacja, utrzymanie odrębności czy wygaszenie. Odkładanie tej decyzji jest kosztowne.

Najczęstszą przyczyną niewykorzystanego potencjału w dużych serwisach jest rozproszenie. Ta sama tematyka bywa obsłużona przez kilkanaście materiałów rozrzuconych po różnych sekcjach i serwisach, z których każdy porusza ją częściowo. Konsolidacja takich treści w jedno opracowanie o odpowiedniej głębokości, z przekierowaniem pozostałych, jest zabiegiem o jednym z najwyższych współczynników zwrotu w tej klasie projektów.

Drugą jest brak zarządzania cyklem życia materiałów. Serwis działający od lat gromadzi warstwy treści powstałe w różnych okresach i według różnych założeń. Bez procedury przeglądu i wycofywania materiały te konkurują z bieżącymi, rozpraszają sygnały i obniżają ocenę jakości całego serwisu.

Trzecią jest odwzorowywanie struktury organizacyjnej w strukturze serwisu. Podział na sekcje odpowiadające jednostkom biznesowym jest zrozumiały wewnątrz przedsiębiorstwa i nieczytelny dla odbiorcy zewnętrznego, który szuka rozwiązania problemu, a nie produktu określonej dywizji. Korekta tego układu bywa politycznie trudna i zwykle przynosi najwyraźniejszą poprawę.

Formularz kontaktowy

Przeprowadzimy przegląd architektury Państwa portfela

Zakres obejmuje inwentaryzację serwisów, analizę pokrycia tematycznego, identyfikację treści konkurujących ze sobą, ocenę rozdziału zasobów indeksowania oraz rekomendacje konsolidacyjne z szacunkiem wpływu. Wynik przekazujemy w formie nadającej się do przedstawienia komitetowi decyzyjnemu.

Wielorynkowość

Serwisy wielojęzyczne i wielorynkowe

Organizacja obecna w kilkunastu krajach prowadzi w istocie kilkanaście odrębnych projektów połączonych wspólną marką i wspólną technologią. Strategia przeniesiona z rynku macierzystego bez adaptacji daje wynik poniżej oczekiwań, a ustalenie przyczyny bywa utrudnione, ponieważ wszystko formalnie zostało wykonane.

Pierwszym obszarem rozstrzygnięć jest architektura domen. Domeny krajowe, podkatalogi w domenie globalnej albo subdomeny — każde rozwiązanie ma odmienne następstwa dla budowania wiarygodności, dla zarządzania oraz dla ewentualnego zbycia części działalności. Decyzja ta jest praktycznie nieodwracalna bez kosztownej migracji, więc podejmuje się ją z udziałem działu prawnego i właścicieli biznesowych, a nie wyłącznie zespołu marketingowego.

Drugim jest oznaczanie wersji językowych. Wskazania przypisujące wersję do języka i regionu muszą być wzajemne, kompletne i spójne z mapą witryny. Błędy w tym obszarze należą do najczęstszych w portfelach wielorynkowych, a ich skutkiem jest wyświetlanie odbiorcy wersji przeznaczonej dla innego kraju.

Trzecim jest adaptacja, a nie tłumaczenie. Zapytania różnią się między rynkami nie tylko językiem: odmienne bywa nazewnictwo, odmienne przyzwyczajenia zakupowe i odmienny układ konkurencji. Struktura kategorii przeniesiona wprost z rynku macierzystego bywa nietrafiona nawet przy poprawnym tłumaczeniu.

Czwartym jest zróżnicowanie udziałów wyszukiwarek. Na części rynków azjatyckich i wschodnioeuropejskich znaczącą rolę odgrywają wyszukiwarki lokalne o odmiennych zasadach. Strategia zakładająca jednego dostawcę wyszukiwania jest na tych rynkach niepełna.

Piątym jest model operacyjny. Rozstrzygnięcie, które decyzje zapadają centralnie, a które pozostają po stronie zespołów krajowych. Model w pełni scentralizowany ignoruje specyfikę rynków, model w pełni rozproszony prowadzi do kilkunastu niespójnych standardów. Rozwiązaniem stosowanym najczęściej jest standard obowiązkowy w warstwie technicznej oraz swoboda w warstwie treści i asortymentu.

Szóstym są wymogi prawne. Obowiązki informacyjne, zasady prezentowania cen, regulacje dotyczące danych osobowych i wymagania dostępności cyfrowej różnią się między jurysdykcjami. Wpływa to bezpośrednio na zawartość podstron, a więc również na pracę nad widocznością.

rozstrzygnięcie 1
Architektura domen

Praktycznie nieodwracalna bez migracji.

rozstrzygnięcie 2
Oznaczenia wersji

Wzajemne, kompletne, spójne z mapą witryny.

rozstrzygnięcie 3
Adaptacja, nie tłumaczenie

Inne zapytania, inne przyzwyczajenia, inna konkurencja.

rozstrzygnięcie 4
Wyszukiwarki lokalne

Na części rynków mają znaczący udział.

rozstrzygnięcie 5
Model operacyjny

Standard techniczny centralnie, treść lokalnie.

rozstrzygnięcie 6
Wymogi prawne

Różne w każdej jurysdykcji, wpływają na treść.

Zasięg operacyjny

Prowadzimy projekty niezależnie od rynku, na którym działa klient

Charakter tej pracy pozwala prowadzić ją zdalnie w całości. Nie ograniczamy się do rynku krajowego ani do jednej strefy czasowej — obsługujemy organizacje działające w obu Amerykach, w Europie, w Afryce, na Bliskim Wschodzie, w Azji i w Australii.

Ameryka Północna

Rynki o wysokiej konkurencji i dojrzałych standardach. Praca obejmuje zwykle rozbudowane portfele serwisów, wysokie wymagania wobec wydajności oraz dwujęzyczność w części regionów.

Ameryka Południowa

Rynki o szybkim wzroście udziału urządzeń przenośnych i znaczeniu jakości połączeń. Wymagają szczególnej uwagi przy wydajności i przy obsłudze wersji językowych.

Europa

Nasz rynek macierzysty i obszar, w którym mamy najwięcej doświadczenia regulacyjnego: ochrona danych, obowiązki informacyjne, dostępność cyfrowa, zasady prezentowania cen.

Bliski Wschód

Rynki wymagające obsługi pisma dwukierunkowego, odmiennego układu interfejsu oraz uwzględnienia specyfiki kulturowej w treści i w prezentacji oferty.

Afryka

Obszar o dużym zróżnicowaniu: od rynków o wysokim udziale sprzedaży internetowej po takie, w których podstawą kontaktu pozostają komunikatory i urządzenia o ograniczonych możliwościach.

Azja

Rynki o odmiennym układzie wyszukiwarek, odmiennych zwyczajach zakupowych oraz znaczącej roli platform lokalnych. Strategia zakładająca jednego dostawcę wyszukiwania jest tu niepełna.

Australia i Oceania

Rynki zbliżone standardami do północnoamerykańskich, o mniejszej skali i wyraźnej specyfice lokalnej w części branż.

Organizacja pracy

Spotkania w oknie uzgodnionym z zespołem klienta, dokumentacja prowadzona pisemnie, przekazywanie ustaleń w formie odpornej na różnicę czasu. Nie wymagamy obecności na miejscu.

Zdalny charakter pracy nie jest przy tej klasie projektów ograniczeniem. Analiza portfela, przygotowanie standardów, specyfikacje dla zespołów wytwórczych, weryfikacja wdrożeń i pomiar prowadzone są w całości na materiale, który istnieje w postaci cyfrowej. Obecność fizyczna bywa potrzebna przy warsztatach wprowadzających i przy pracy z zespołami krajowymi — i w takich sytuacjach ustalamy ją odrębnie.

Przy projektach obejmujących kilka stref czasowych stosujemy pracę asynchroniczną jako zasadę, a nie jako rozwiązanie zastępcze. Ustalenia zapisywane są w formie umożliwiającej ich odczytanie bez udziału autora, zgłoszenia mają ustalony format, a decyzje wymagające rozmowy planowane są w oknach uzgodnionych z góry. Model ten sprawdza się przy zespołach rozproszonych lepiej niż próba synchronizowania wszystkich.

Językiem prowadzenia projektu jest polski lub angielski, zależnie od ustaleń. Przy pracy na rynkach, których języka nie znamy, współpracujemy z osobami władającymi nimi na poziomie pozwalającym ocenić trafność nazewnictwa i zapytań — jest to warunek, bez którego analiza dla takiego rynku byłaby pozorna, i mówimy o tym przed przyjęciem zlecenia.

Zastrzeżenie, które stawiamy wprost: zasięg oznacza gotowość operacyjną i kompetencje, a nie obecność biurową w każdym z wymienionych regionów. Przy projektach wymagających stałej obecności lokalnej albo znajomości rynku na poziomie wykraczającym poza analizę wskazujemy to na etapie rozmowy wstępnej i proponujemy uzupełnienie zespołu o partnera działającego w danym kraju.

Jeśli chcą Państwo zamówić prowadzenie projektu obejmującego kilka rynków oraz standaryzację portfela serwisów, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Kompetencje technologiczne

Technologie, w których prowadzimy projekty

Organizacja o rozbudowanym portfelu stoi zwykle na kilku rozwiązaniach jednocześnie. Poniżej zakres, w którym pracujemy, wraz ze wskazaniem, co każde z rozwiązań ułatwia, a co utrudnia w warstwie widoczności.

Systemy zarządzania treścią

WordPress, Drupal, TYPO3, Joomla, Contentful, Strapi, Sanity oraz rozwiązania klasy korporacyjnej z rodziny Adobe i Sitecore.

Platformy sklepowe

WooCommerce, Shopify wraz z wariantem korporacyjnym, PrestaShop, Adobe Commerce, BigCommerce, OpenCart oraz polskie: Shoper, IdoSell, Sky-Shop.

Kreatory i platformy usługowe

Wix wraz z częścią sklepową, Squarespace, Webflow oraz rozwiązania zamknięte udostępniane w modelu usługowym.

Rozwiązania korporacyjne

Salesforce Commerce, SAP Commerce, Adobe Experience Manager, Sitecore, Optimizely oraz wdrożenia autorskie na platformach programistycznych.

Architektury rozdzielone

Warstwa prezentacji oddzielona od zaplecza treści, z użyciem Next.js, Nuxt, Astro, Remix albo Gatsby, zasilana z systemów udostępniających treść przez interfejsy programistyczne.

Aplikacje jednostronicowe

Rozwiązania oparte na React, Angular i Vue, wymagające szczególnej uwagi przy renderowaniu i dostępności treści dla robotów.

Platformy programistyczne

Wdrożenia autorskie w językach z rodziny Java oraz w środowisku .NET, a także rozwiązania budowane na Laravel, Symfony, Django i Ruby on Rails.

Infrastruktura

Sieci dostarczania treści, warstwy buforujące, mechanizmy renderowania po stronie serwera, wdrożenia w chmurach publicznych oraz konfiguracje mieszane.

WordPress

Rozwiązanie o największym udziale w rynku systemów zarządzania treścią, obecne również w portfelach korporacyjnych — zwykle jako podstawa serwisów wizerunkowych, redakcyjnych i krajowych. Zaletą jest pełna kontrola nad warstwą prezentacji i nad generowanym kodem, dostępność kompetencji na rynku pracy oraz rozbudowane zaplecze rozszerzeń.

Przy zastosowaniach korporacyjnych wymaga uporządkowania trzech obszarów. Pierwszym jest zarządzanie rozszerzeniami: w serwisach prowadzonych latami narastają one w liczbie utrudniającej utrzymanie i wpływającej na wydajność. Drugim jest wydajność, zależna w większym stopniu od warstwy buforującej i od infrastruktury niż od samego systemu. Trzecim jest bezpieczeństwo — nieaktualne rozszerzenia pozostają najczęstszą drogą naruszenia integralności serwisu.

W projektach obejmujących wiele serwisów krajowych sprawdza się konfiguracja wielowitrynowa z centralnie zarządzanym standardem, przy jednoczesnej swobodzie redakcyjnej po stronie zespołów lokalnych. Wymaga to jednak rozstrzygnięcia, kto odpowiada za aktualizacje i za zgodność ze standardem technicznym.

WooCommerce

Rozszerzenie sklepowe dla powyższego systemu, w portfelach korporacyjnych spotykane najczęściej w spółkach zależnych i na rynkach o mniejszej skali. Daje pełną kontrolę nad strukturą adresów, nad indeksacją filtrów i nad danymi uporządkowanymi, co przy standaryzacji portfela jest istotną zaletą.

Obszarem wymagającym nadzoru jest generowanie adresów przez mechanizmy filtrowania oraz obsługa produktów przypisanych do wielu kategorii. Przy większych katalogach wydajność zależy od poprawnie zbudowanej warstwy buforującej oraz od optymalizacji zapytań do bazy danych, co wymaga kompetencji wykraczających poza samą platformę.

Shopify oraz wariant korporacyjny

Rozwiązanie udostępniane w modelu usługowym, cenione za stabilność, szybkość działania oraz brak obciążeń związanych z utrzymaniem infrastruktury. Wariant przeznaczony dla dużych organizacji rozszerza możliwości integracyjne, obsługę wielu sklepów i wielu rynków oraz podnosi limity operacyjne.

Ograniczenia dotyczą swobody kształtowania struktury adresów oraz dostępu do warstwy serwerowej. Przy dużych katalogach odczuwalny bywa brak dzienników serwera, co zawęża diagnostykę do narzędzi udostępnianych przez wyszukiwarki. Warto również zweryfikować sposób obsługi produktów należących do wielu zbiorów oraz wskazywania adresu podstawowego.

Jest to rozwiązanie sensowne przy sprzedaży na wielu rynkach, przy nacisku na szybkość wdrożenia oraz przy organizacjach, które świadomie rezygnują z części kontroli w zamian za ograniczenie obciążeń utrzymaniowych.

Adobe Commerce

Platforma przeznaczona dla wdrożeń o wysokiej złożoności: wiele sklepów, wiele magazynów, rozbudowane reguły cenowe, złożone procesy sprzedaży oraz integracje z systemami klasy korporacyjnej. Zakres możliwości konfiguracyjnych należy do najszerszych na rynku.

Ceną jest złożoność utrzymania oraz wymagania infrastrukturalne. Wydajność zależy od poprawnie zbudowanej warstwy buforującej i od architektury wdrożenia — serwis uruchomiony bez tego pozostaje wolny mimo znacznych zasobów sprzętowych. W warstwie widoczności największym ryzykiem jest generowanie adresów przez nawigację warstwową w konfiguracjach, które nie zostały świadomie ograniczone.

PrestaShop

Rozwiązanie instalowane we własnej infrastrukturze, z rozbudowaną obsługą wielu języków i wielu sklepów w ramach jednej instalacji. W portfelach europejskich spotykane często w spółkach o średniej skali oraz na rynkach, na których ma ugruntowaną pozycję.

Wymaga uwagi przy nawigacji warstwowej oraz przy wydajności zapytań do bazy danych, która przy dużych katalogach bywa głównym ograniczeniem. Istotne jest również utrzymanie aktualnej wersji, ponieważ różnice między wydaniami bywają znaczące, a część rozszerzeń nie nadąża za zmianami.

Wix oraz Wix eCommerce

Platforma udostępniana w modelu usługowym, wywodząca się z kreatora stron, obecnie wyposażona w zestaw ustawień pozwalających na pracę nad widocznością: kształtowanie adresów, przekierowania, mapę witryny oraz sterowanie znacznikami. W portfelach korporacyjnych spotykana zwykle w serwisach kampanijnych, wizerunkowych i w spółkach o niewielkiej skali.

Ograniczenia ujawniają się przy dużych katalogach i przy rozbudowanym filtrowaniu, a także przy potrzebie ingerencji w sposób generowania kodu. Przy wdrożeniach obejmujących kilka rynków warto zweryfikować obsługę wersji językowych oraz sposób generowania danych uporządkowanych przed podjęciem decyzji o standaryzacji na tej platformie.

Squarespace

Rozwiązanie kierowane do organizacji ceniących spójność wizualną i prostotę utrzymania. W portfelach korporacyjnych występuje zwykle jako podstawa serwisów wydarzeniowych, kampanijnych i marek o ograniczonej skali.

Zakres możliwości w warstwie technicznej jest węższy niż przy rozwiązaniach instalowanych we własnej infrastrukturze, co przy niewielkich serwisach nie stanowi przeszkody. Przy planach rozwoju obejmujących rozbudowany katalog warto rozważyć to na etapie wyboru, ponieważ zmiana platformy w trakcie działania serwisu jest przedsięwzięciem kosztownym.

Shoper, IdoSell oraz Sky-Shop

Polskie platformy udostępniane w modelu usługowym, dobrze osadzone w realiach krajowego rynku: z gotowymi integracjami z serwisami aukcyjnymi, porównywarkami, systemami płatności i operatorami logistycznymi oraz z obsługą dostosowaną do krajowych obowiązków sprzedawcy.

Pierwsza z nich sprawdza się przy sklepach o średniej skali szukających kompletności bez zaplecza technicznego. Druga jest nastawiona na sprzedaż wielokanałową i rozbudowaną logistykę, co przy dużej liczbie zamówień bywa rozstrzygające. Trzecia kierowana jest do mniejszych i średnich sklepów, z naciskiem na szybkie uruchomienie i niższy koszt wdrożenia.

We wszystkich trzech zakres zmian wyznacza panel administracyjny, więc przed standaryzacją warto zweryfikować sterowanie indeksacją filtrów, obsługę przekierowań oraz możliwość korekty danych uporządkowanych. Są to obszary, w których platformy tego rodzaju różnią się między sobą, a możliwości zmieniają się wraz z kolejnymi wydaniami.

OpenCart

Rozwiązanie instalowane we własnej infrastrukturze, lekkie i niewymagające, spotykane w spółkach o niewielkiej skali oraz w serwisach o ograniczonym katalogu. Podstawowa obsługa katalogu i zamówień działa bez rozszerzeń.

Część funkcji istotnych dla widoczności wymaga rozszerzeń o zróżnicowanej jakości, w tym obsługa adresów, przekierowań i danych uporządkowanych. Przy przejmowaniu takiego serwisu do portfela pierwszym etapem bywa doprowadzenie instalacji do wersji możliwej do bezpiecznego utrzymania.

Drupal

System zarządzania treścią stosowany w organizacjach o rozbudowanych wymaganiach dotyczących modelowania treści, zarządzania uprawnieniami i obsługi wielu witryn w jednej instalacji. Spotykany często w administracji publicznej, w szkolnictwie wyższym oraz w przedsiębiorstwach o złożonej strukturze informacyjnej.

Zaletą w kontekście widoczności jest precyzja modelowania treści i pełna kontrola nad generowanym kodem, co ułatwia wdrożenie danych uporządkowanych oraz konsekwentnej struktury adresów. Wymaga natomiast kompetencji programistycznych — zmiany wykraczające poza konfigurację są przedsięwzięciem wytwórczym, a nie czynnością redakcyjną.

TYPO3

Rozwiązanie o ugruntowanej pozycji na rynku niemieckojęzycznym, stosowane w organizacjach o rozbudowanych strukturach wielojęzycznych. Obsługa wersji językowych i zarządzania wieloma witrynami należy do jego mocnych stron, co przy portfelach europejskich bywa argumentem rozstrzygającym.

Przy pracy nad widocznością wymaga uwagi w obszarze konfiguracji adresów oraz obsługi treści powtarzalnych między witrynami w tej samej instalacji. Zasoby kompetencyjne na rynku są węższe niż przy rozwiązaniach o większym udziale, co warto uwzględnić przy planowaniu ciągłości.

Adobe Experience Manager

Platforma klasy korporacyjnej przeznaczona do zarządzania doświadczeniem odbiorcy w wielu kanałach, z rozbudowanymi mechanizmami personalizacji, zarządzania zasobami cyfrowymi oraz obsługi procesów redakcyjnych o wielu szczeblach akceptacji.

W warstwie widoczności największą uwagę wymaga sposób renderowania treści oraz konfiguracja mechanizmów buforujących, ponieważ wdrożenia tej klasy bywają rozbudowane na tyle, że domyślne ustawienia nie odpowiadają potrzebom. Personalizacja wymaga odrębnego rozstrzygnięcia: treść zmienna w zależności od odbiorcy musi mieć ustaloną postać podstawową, którą zobaczy robot wyszukiwarki.

Sitecore oraz Optimizely

Platformy korporacyjne łączące zarządzanie treścią z personalizacją i prowadzeniem testów. Stosowane w organizacjach, w których zawartość serwisu zmienia się zależnie od segmentu odbiorcy, źródła wejścia albo historii kontaktu.

Podstawowym zagadnieniem jest tu rozdzielenie warstwy personalizowanej od warstwy stałej. Serwis, w którym treść podstawowa zależy od zmiennych kontekstowych, bywa dla wyszukiwarki trudny do jednoznacznego odczytania, a wyniki testów prowadzonych bez uwzględnienia tego aspektu potrafią wprowadzać w błąd.

Salesforce Commerce oraz SAP Commerce

Rozwiązania sprzedażowe klasy korporacyjnej, wdrażane w organizacjach o rozbudowanych procesach handlowych, wielu kanałach sprzedaży i integracjach z systemami zarządzania przedsiębiorstwem. Zakres funkcjonalny wykracza znacznie poza obsługę katalogu i zamówień.

W warstwie widoczności wymagają uwagi w trzech obszarach: sposobie generowania adresów przy rozbudowanej strukturze katalogu, obsłudze nawigacji warstwowej oraz wydajności stron listingowych przy dużej liczbie pozycji. Wdrożenia tej klasy prowadzone są zwykle przez wyspecjalizowanych partnerów, więc praca nad widocznością odbywa się w uzgodnieniu z nimi, w ich rytmie wydawniczym.

BigCommerce

Platforma sprzedażowa udostępniana w modelu usługowym, kierowana do organizacji o średniej i dużej skali, z rozbudowanymi możliwościami integracyjnymi oraz obsługą wdrożeń rozdzielonych, w których warstwa prezentacji budowana jest osobno.

Przy zastosowaniach korporacyjnych warto zweryfikować sposób obsługi wersji językowych, sterowanie indeksacją przy filtrowaniu oraz zakres kontroli nad strukturą adresów. Wariant rozdzielony daje większą swobodę, przenosząc jednocześnie odpowiedzialność za renderowanie i wydajność na zespół budujący warstwę prezentacji.

Architektury rozdzielone

Model, w którym warstwa prezentacji jest oddzielona od zaplecza zarządzania treścią i pobiera dane przez interfejsy programistyczne. Stosowany coraz częściej w organizacjach dostarczających treść do wielu kanałów jednocześnie: serwisu, aplikacji, urządzeń i partnerów zewnętrznych.

Zaletą jest swoboda w budowie warstwy prezentacji oraz możliwość osiągnięcia bardzo wysokiej wydajności. Zagrożeniem jest sposób renderowania: treść generowana wyłącznie po stronie przeglądarki bywa dla części robotów niedostępna albo dostępna z opóźnieniem. Rozstrzygnięciem stosowanym w projektach, w których widoczność ma znaczenie, jest renderowanie po stronie serwera albo generowanie postaci statycznej — decyzja ta zapada na etapie projektowania architektury i jest kosztowna do zmiany później.

Drugim zagadnieniem jest zarządzanie przekierowaniami i adresami, które w tym modelu bywa rozproszone między warstwę prezentacji, warstwę pośredniczącą i infrastrukturę sieci dostarczania treści. Bez ustalenia, gdzie znajduje się jedno źródło prawdy, konfiguracje zaczynają się rozjeżdżać już po kilku miesiącach.

Aplikacje jednostronicowe

Rozwiązania budowane w oparciu o React, Angular lub Vue, w których nawigacja odbywa się bez przeładowania strony. Model sprawdzający się w zastosowaniach aplikacyjnych, a przy serwisach nastawionych na widoczność wymagający dodatkowych rozstrzygnięć.

Podstawowym jest zapewnienie, że treść jest dostępna bez wykonywania kodu po stronie przeglądarki. Drugim — poprawna obsługa adresów: każdy stan aplikacji, który ma być odnajdywany w wyszukiwarce, musi mieć własny, trwały adres zwracający pełną treść przy bezpośrednim wejściu. Trzecim jest obsługa znaczników opisujących stronę, które w tym modelu bywają ustawiane dynamicznie i wymagają weryfikacji.

Wdrożenia autorskie

Serwisy budowane na zamówienie w środowiskach programistycznych: w rodzinie Java, w środowisku .NET, a także na Laravel, Symfony, Django czy Ruby on Rails. W portfelach korporacyjnych spotykane przy systemach obsługujących nietypowe procesy biznesowe.

Charakterystyczne dla takich wdrożeń jest to, że bywają dopasowane do procesu i jednocześnie pozbawione elementów uznawanych za oczywiste: mapy witryny, panelu przekierowań, obsługi danych uporządkowanych, poprawnej obsługi kodów odpowiedzi. Przy przejmowaniu takiego serwisu do standaryzacji pierwszym etapem jest uzupełnienie podstaw, a nie optymalizacja.

Zaletą jest natomiast brak ograniczeń narzuconych przez platformę: przy odpowiednich zasobach wytwórczych da się zrealizować dowolne rozwiązanie. Warunkiem jest dostępność zespołu oraz uwzględnienie prac w planie rozwoju systemu.

Infrastruktura i warstwa dostarczania

Przy projektach tej skali wydajność zależy w większym stopniu od architektury dostarczania treści niż od samej aplikacji. Sieci dostarczania treści, warstwy buforujące, sposób obsługi żądań przez warstwę pośredniczącą oraz konfiguracja mechanizmów ochronnych mają bezpośredni wpływ na to, czy i jak często roboty wyszukiwarek pobierają zawartość serwisu.

Szczególnej uwagi wymagają mechanizmy ochrony przed nadmiernym ruchem. Skonfigurowane bez uwzględnienia ruchu robotów potrafią blokować pobieranie treści, przy czym serwis działa prawidłowo dla odbiorców, a problem pozostaje niewidoczny bez analizy dzienników. Jest to jedna z częstszych przyczyn niewyjaśnionych spadków w organizacjach o rozbudowanej infrastrukturze.

Drugim zagadnieniem jest spójność między środowiskami. Konfiguracja obowiązująca w środowisku produkcyjnym bywa odmienna od testowego, a zmiany wprowadzane w warstwie sieciowej nie zawsze przechodzą przez tę samą ścieżkę akceptacji co zmiany w aplikacji. Uporządkowanie tego należy do zakresu ładu opisanego wcześniej.

Formularz kontaktowy

Zweryfikujemy stan techniczny każdej platformy w Państwa portfelu

Przegląd obejmuje wszystkie serwisy niezależnie od technologii: kształtowanie adresów, sterowanie indeksacją, dane uporządkowane, mapy witryn, obsługę przekierowań i wydajność. Wynikiem jest rejestr odstępstw od standardu wraz z przypisaniem właściciela i oszacowaniem pracochłonności.

Zmiana technologii

Replatforming i migracje w skali korporacyjnej

Zmiana platformy, konsolidacja portfela albo przeniesienie serwisów przejętych wraz z akwizycją należą do przedsięwzięć o najwyższym ryzyku w tej dziedzinie. Utrata widoczności w takim projekcie bywa liczona nie w procentach, lecz w kwartałach potrzebnych na jej odzyskanie.

Zakres przygotowania wyznacza wynik. Punktem wyjścia jest kompletna inwentaryzacja adresów, pochodząca z kilku niezależnych źródeł jednocześnie: map witryn, narzędzi udostępnianych przez wyszukiwarki, dzienników serwera oraz systemu analitycznego. Każde z tych źródeł ujawnia adresy, których nie pokazują pozostałe, a pominięcie choćby jednego skutkuje lukami w mapie przekierowań.

Mapa przekierowań jest najbardziej pracochłonnym elementem projektu. Każdy adres wymaga przypisania odpowiednika w nowej strukturze, a przy braku odpowiednika — decyzji o skierowaniu na poziom nadrzędny. Kierowanie wszystkiego na stronę główną, stosowane dla uproszczenia, jest równoznaczne z komunikatem o braku zasobu i skutkuje utratą zbudowanej widoczności.

Przeniesienie treści wymaga odrębnego rozstrzygnięcia. Opisy, materiały redakcyjne, opinie odbiorców i zawartość generowana przez użytkowników bywają pomijane w specyfikacji migracji, ponieważ nie stanowią funkcjonalności. Dla widoczności są jednak zasobem budowanym latami i ich utrata nie podlega szybkiemu odtworzeniu.

Odtworzenie ustawień technicznych jest kolejnym obszarem. Nowa platforma generuje dane uporządkowane, mapy witryn i reguły dostępu według własnych konwencji. Konfiguracja obowiązująca w środowisku dotychczasowym musi zostać odwzorowana świadomie, przed udostępnieniem, a nie odtwarzana po wykryciu spadku.

Harmonogram podlega ograniczeniom biznesowym. Wdrożenie przed okresem szczytowej sprzedaży albo przed kampanią o dużym budżecie jest ryzykiem, którego przy tej skali nie podejmuje się bez wyraźnego uzasadnienia. Serwis potrzebuje po zmianie kilku tygodni na ustabilizowanie stanu, a przy rozbudowanym portfelu ponowne pobranie całości przez wyszukiwarkę trwa dłużej.

Nadzór powdrożeniowy prowadzony jest w trybie wzmożonym. Przez pierwszy miesiąc monitorowane są kody odpowiedzi, stan indeksacji, wydajność, poprawność przekierowań oraz ruch w podziale na segmenty portfela. Odchylenie wykryte w drugim tygodniu podlega korekcie; odchylenie wykryte po kwartale oznacza zwykle, że udział rynkowy przejęły podmioty konkurencyjne.

etap 1
Inwentaryzacja z czterech źródeł

Mapy, narzędzia, dzienniki, system analityczny.

etap 2
Mapa przekierowań

Najbardziej pracochłonny element całego projektu.

etap 3
Przeniesienie treści i opinii

Pomijane w specyfikacjach, budowane latami.

etap 4
Odtworzenie ustawień

Nowa platforma generuje je po swojemu.

etap 5
Okno wdrożeniowe

Nigdy przed szczytem sprzedaży.

etap 6
Nadzór wzmożony

Pierwszy miesiąc, monitorowanie codzienne.

Warstwa techniczna

Wydajność, renderowanie i dostępność treści dla robotów

W serwisach o dużej skali wydajność przekłada się nie tylko na doświadczenie odbiorcy, lecz również na częstotliwość, z jaką wyszukiwarka pobiera zawartość. Serwis wolny jest odwiedzany rzadziej, a zmiany trafiają do wyników z opóźnieniem.

Model renderowania

Rozstrzygnięcie, czy treść powstaje po stronie serwera, w postaci statycznej, czy w przeglądarce odbiorcy. Decyzja architektoniczna o najdalej idących skutkach dla widoczności.

Warstwa buforująca

Konfiguracja obejmująca aplikację, warstwę pośredniczącą i sieć dostarczania treści. Przy rozbudowanych wdrożeniach domyślne ustawienia rzadko odpowiadają potrzebom.

Zasoby blokujące wyświetlanie

Skrypty i arkusze stylów wstrzymujące pierwsze wyświetlenie treści. W serwisach budowanych latami narastają w liczbie wymagającej odrębnego przeglądu.

Obsługa obrazów i materiałów wideo

Formaty, rozmiary dopasowane do miejsca wyświetlania, wczytywanie z opóźnieniem. Przy serwisach o rozbudowanej warstwie wizualnej zwykle największa pojedyncza rezerwa.

Mechanizmy ochronne

Systemy przeciwdziałające nadmiernemu ruchowi potrafią ograniczać dostęp robotom. Serwis działa dla odbiorców, a problem pozostaje niewidoczny bez analizy dzienników.

Budżet wydajnościowy

Ustalone wartości graniczne dla wagi strony, liczby zapytań i czasu do pierwszego wyświetlenia, weryfikowane w procesie wdrożeniowym przed udostępnieniem zmiany.

Pomiar w warunkach rzeczywistych

Dane od odbiorców zamiast wyłącznie pomiarów laboratoryjnych. Przy portfelach międzynarodowych różnice między rynkami bywają znaczne.

Spójność środowisk

Konfiguracja produkcyjna odmienna od testowej jest źródłem odchyleń wykrywanych dopiero po wdrożeniu. Zmiany w warstwie sieciowej wymagają tej samej ścieżki akceptacji co zmiany w aplikacji.

W projektach tej klasy szczególną uwagę poświęcamy rozbieżności między tym, co widzi odbiorca, a tym, co otrzymuje robot wyszukiwarki. Serwis może działać bez zarzutu dla użytkowników i jednocześnie zwracać robotom odpowiedź niepełną albo odmowną. Przyczyną bywa konfiguracja mechanizmów ochronnych, warstwa pośrednicząca, personalizacja treści albo sposób obsługi zapytań pochodzących z wybranych regionów.

Jedynym wiarygodnym źródłem informacji w tym obszarze pozostają dzienniki serwera. Pokazują, które zasoby są pobierane, z jaką częstotliwością, jakimi odpowiedziami serwer reaguje i jak rozkłada się uwaga wyszukiwarki między segmentami portfela. Przy organizacjach, w których dostęp do dzienników wymaga uzgodnień z działem bezpieczeństwa, występujemy o niego na etapie uruchamiania projektu, ponieważ bez tych danych diagnostyka pozostaje niepełna.

Drugim obszarem o wysokiej wadze jest personalizacja. Treść zmienna zależnie od segmentu odbiorcy, lokalizacji albo historii kontaktu wymaga ustalenia postaci podstawowej — tej, którą otrzyma robot. Bez takiego rozstrzygnięcia serwis bywa oceniany na podstawie wersji przypadkowej, a wyniki testów prowadzonych równolegle mogą wprowadzać w błąd.

Jeśli chcą Państwo zamówić audyt techniczny obejmujący renderowanie, wydajność i dostępność treści dla robotów, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Pomiar

Dane, atrybucja i sprawozdawczość wobec organizacji

Przy nakładach wymagających akceptacji na szczeblu zarządu miara skuteczności musi być zrozumiała poza działem marketingu. Sprawozdanie oparte na pozycjach wybranych zapytań nie spełnia tego warunku i nie służy podejmowaniu decyzji.

Podstawą jest model pomiaru ustalony przed rozpoczęciem prac. Określa, jakie wielkości są zbierane, z jakich źródeł, w jakiej częstotliwości i kto odpowiada za ich poprawność. Ustalenie tego po rozpoczęciu projektu uniemożliwia późniejsze wykazanie zmiany, ponieważ brakuje stanu odniesienia.

Drugim elementem jest segmentacja portfela. Serwisy pełnią różne funkcje, więc ocenianie ich tą samą miarą prowadzi do wniosków błędnych. Serwis pozyskujący mierzy się liczbą zapytań ofertowych, serwis wsparcia posprzedażowego — obciążeniem obsługi klienta, serwis rekrutacyjny — liczbą zgłoszeń kandydatów.

Trzecim jest połączenie danych o widoczności z danymi biznesowymi. Przy dłuższych procesach sprzedaży wpływ pracy nad widocznością ujawnia się w przychodzie z opóźnieniem liczonym w miesiącach. Bez powiązania systemu analitycznego z systemem obsługi klienta ten wpływ pozostaje nieuchwytny, a nakłady wydają się nieuzasadnione.

Czwartym jest rejestr zdarzeń. Zmiany cen, kampanie, wdrożenia, działania podmiotów konkurencyjnych, zmiany w zasadach wyszukiwarek. Bez takiego rejestru każde odchylenie zostaje przypisane ostatniej rzeczy, którą ktokolwiek pamięta, co prowadzi do decyzji opartych na przypadkowej korelacji.

Piątym jest format sprawozdania. Odbiorcą na szczeblu zarządczym jest osoba dysponująca kilkoma minutami, więc dokument otwiera się wnioskiem i rekomendacją, a materiał analityczny stanowi załącznik. Jest to kwestia skuteczności komunikacji, nie estetyki.

Szóstym jest uczciwość w opisie ograniczeń. Każde sprawozdanie zawiera wskazanie, czego nie dało się zmierzyć i jaki jest poziom pewności przedstawionych szacunków. Opracowanie pomijające ten element wprowadza w błąd, nawet gdy wszystkie zawarte w nim liczby są prawdziwe.

  • Model pomiaru przed startem – inaczej brak stanu odniesienia.
  • Segmentacja portfela – inna miara dla innej funkcji serwisu.
  • Powiązanie z danymi biznesowymi – wpływ ujawnia się z opóźnieniem.
  • Rejestr zdarzeń – bez niego decyzje z przypadkowej korelacji.
  • Wniosek na pierwszej stronie – analityka w załączniku.
  • Opis ograniczeń – czego nie dało się zmierzyć.

Nowa powierzchnia

Obecność organizacji w odpowiedziach generowanych przez modele

Przy markach o ugruntowanej pozycji zagadnienie to ma charakter odmienny niż przy podmiotach mniejszych: model zwykle zna organizację, natomiast to, co o niej mówi, bywa nieaktualne albo niepełne — i pochodzi ze źródeł, nad którymi organizacja nie ma kontroli.

Weryfikacja obrazu marki

Ustalenie, co systemy odpowiadają na pytania o organizację, jej ofertę i jej pozycję wobec podmiotów konkurencyjnych. Punkt wyjścia każdego projektu w tym obszarze.

Źródła, z których korzystają

Modele sięgają po opracowania branżowe, zestawienia, serwisy z opiniami i publikacje prasowe. Obraz organizacji powstaje w większym stopniu poza jej serwisem niż w nim.

Informacje nieaktualne

Dane o ofercie, strukturze albo składzie zarządu sprzed lat bywają powtarzane, jeżeli nie zostały nigdzie zaktualizowane w źródłach, po które system sięga.

Dostęp dla robotów modeli

Decyzja o zakresie udostępniania treści wymaga uzgodnienia z działem prawnym i z właścicielami treści. W dużych organizacjach bywa podjęta nieświadomie, na poziomie konfiguracji.

Materiały porównawcze

Opracowania zestawiające rozwiązania odpowiadają na pytania, które odbiorcy zadają modelom. Jedna z niewielu form wykorzystywanych przez te systemy wprost.

Rozpoznawalność jako podmiotu

Spójność danych organizacji we wszystkich miejscach, w których występuje. Warunek powiązania wystąpień w jedną całość zamiast kilku niezależnych śladów.

Przy organizacjach o ugruntowanej pozycji pierwszym zadaniem nie jest budowanie obecności, lecz weryfikacja jej treści. Systemy generatywne zwykle znają dużą markę, natomiast informacje, które o niej podają, pochodzą z materiałów o różnym stopniu aktualności. Zestawienie pytań testowych zadawanych regularnie pozwala ustalić, co dokładnie jest powtarzane, i wskazać źródła wymagające korekty.

Drugim zadaniem jest rozstrzygnięcie w sprawie dostępu. Organizacja może nie życzyć sobie wykorzystywania swoich materiałów do uczenia modeli, a jednocześnie oczekiwać obecności w odpowiedziach generowanych na bieżąco. Rozróżnienie to wymaga świadomej konfiguracji i uzgodnienia z działem prawnym oraz z właścicielami praw do treści. W praktyce spotykamy organizacje, w których blokada została ustanowiona przypadkowo, przy okazji prac nad zabezpieczeniem infrastruktury.

Trzecim jest praca nad źródłami zewnętrznymi. Ponieważ obraz organizacji powstaje głównie poza jej serwisem, działania obejmują publikacje branżowe, obecność w opracowaniach, aktualność danych w rejestrach oraz reagowanie na informacje nieprawdziwe. Jest to obszar łączący widoczność z komunikacją korporacyjną i przy dużych organizacjach wymaga współpracy kilku działów.

Czwartym jest przygotowanie własnych materiałów w postaci nadającej się do cytowania. Zwarte odpowiedzi na pytania zadawane przez odbiorców, dane liczbowe opatrzone źródłem, jasne warunki i zakresy. Materiały wyłącznie promocyjne nie zawierają informacji możliwych do przytoczenia, więc nie uczestniczą w budowaniu odpowiedzi.

Formularz kontaktowy

Zbadamy, co systemy generatywne mówią o Państwa organizacji

Przygotowujemy zestaw pytań testowych obejmujących organizację, jej ofertę i porównania z podmiotami konkurencyjnymi, zadajemy je regularnie wiodącym narzędziom i zapisujemy odpowiedzi wraz ze wskazanymi źródłami. Wynikiem jest raport wskazujący informacje nieaktualne oraz źródła wymagające korekty.

Obszar pokrewny

Ryzyko wizerunkowe jako element zarządzania widocznością

W organizacjach o ugruntowanej pozycji to, co pojawia się w wynikach po wpisaniu nazwy firmy, bywa istotniejsze od pozycji zajmowanych na zapytania produktowe. Treść nieprawdziwa utrzymująca się w czołówce wyników wpływa na sprzedaż, na rekrutację i na relacje z kontrahentami jednocześnie.

Obszar ten łączy się z widocznością ściślej, niż zakłada typowy podział kompetencji. Systemy generatywne powtarzają informacje znalezione w sieci, więc materiał nieprawdziwy, którego nigdy nie sprostowano, wraca w odpowiedziach udzielanych odbiorcom. Praca nad widocznością prowadzona w oderwaniu od tego obszaru bywa więc niepełna.

Zakres naszych działań obejmuje trzy rodzaje sytuacji. Pierwszą są treści nieprawdziwe: twierdzenia o zdarzeniach, które nie miały miejsca, przypisywanie organizacji cudzych działań, publikacje oparte na pomyleniu podmiotów o zbliżonych nazwach. Drugą są naruszenia praw: bezprawne wykorzystanie oznaczeń, podszywanie się pod organizację, publikacja materiałów objętych ochroną. Trzecią są sytuacje kryzysowe wymagające szybkiej reakcji w wielu kanałach naraz.

Prowadzimy zgłoszenia do serwisów, odwołania po odmowie oraz wnioski o usunięcie odnośników z wyników wyszukiwania, a przy sprawach poważniejszych przygotowujemy zawiadomienia wskazujące bezprawny charakter treści. Jest to praca, którą wykonujemy na co dzień, i jest to również powód, dla którego zagadnienia widoczności i reputacji traktujemy jako jeden obszar, a nie dwa osobne.

Zastrzeżenie stawiamy wprost i nie podlega ono negocjacji. Nie zajmujemy się usuwaniem opinii krytycznych. Wypowiedź krytyczna, także ostra i niesprawiedliwa, nie jest bezprawna, a organizacja oczekująca takich działań powinna wiedzieć o tym przed rozpoczęciem rozmowy, a nie po podpisaniu umowy. Przy treściach mieszczących się w granicach krytyki właściwym rozwiązaniem jest budowanie widoczności materiałów rzetelnych, a nie próba usunięcia cudzej wypowiedzi.

Kompetencje prawne są w tym obszarze warunkiem, a nie uzupełnieniem. Fundacja współpracuje z prawnikami, a rozróżnienie między wypowiedzią krytyczną a twierdzeniem nieprawdziwym, między dozwolonym cytatem a naruszeniem oraz między uzasadnionym interesem a naruszeniem dóbr wymaga oceny prawnej, a nie marketingowej.

  • Treści nieprawdziwe – twierdzenia o zdarzeniach, które nie miały miejsca.
  • Naruszenia praw – oznaczenia, podszywanie się, materiały chronione.
  • Sytuacje kryzysowe – reakcja w wielu kanałach naraz.
  • Zgłoszenia i odwołania – prowadzone przez nas na co dzień.
  • Wnioski do wyszukiwarek – ścieżka niezależna od serwisu.
  • Opinie krytyczne – nie usuwamy, za żadną cenę.

Wymogi formalne

Zgodność, dostępność i obowiązki informacyjne

W organizacjach podlegających nadzorowi regulacyjnemu wymagania formalne dotyczą dokładnie tych samych podstron, na których prowadzona jest praca nad widocznością. Rozdzielanie tych zagadnień między niezależne zespoły bywa źródłem sprzeczności.

Ochrona danych osobowych

Zakres zbieranych danych, podstawy przetwarzania, obsługa zgód i mechanizmy śledzące. Wpływa na konfigurację narzędzi analitycznych, a więc na dostępność danych o skuteczności.

Dostępność cyfrowa

Wymagania obejmujące kontrast, obsługę z klawiatury, opisy alternatywne i strukturę nagłówków. W części jurysdykcji obowiązkowe, a jednocześnie zbieżne z dobrymi praktykami widoczności.

Obowiązki informacyjne

Zakres informacji wymaganych przy prezentowaniu oferty, cen i warunków. Różni się między rynkami, co przy portfelach międzynarodowych wymaga osobnego rozstrzygnięcia dla każdego z nich.

Oznaczanie materiałów

Zasady oznaczania treści o charakterze reklamowym oraz współprac komercyjnych. Dotyczy również publikacji przygotowywanych na potrzeby budowania widoczności.

Regulacje branżowe

W sektorze finansowym, medycznym, farmaceutycznym i w części usług obowiązują ograniczenia w formułowaniu twierdzeń, które wprost kształtują treść podstron.

Archiwizacja i retencja

Wymagania dotyczące przechowywania wersji publikowanych materiałów oraz dokumentowania zmian. Przy wycofywaniu treści wymaga uzgodnienia z działem prawnym.

W praktyce najczęstszym źródłem napięcia jest konfiguracja narzędzi analitycznych. Wymagania dotyczące zgód i ograniczenia w śledzeniu wpływają na kompletność danych, na podstawie których ocenia się skuteczność działań. Rozwiązaniem jest ustalenie modelu pomiaru uwzględniającego te ograniczenia od początku, wraz z jawnym opisaniem, jaka część danych pozostaje nieuchwytna.

Drugim jest dostępność cyfrowa, traktowana niekiedy jako obciążenie, a w istocie w znacznej części zbieżna z tym, co służy widoczności: poprawna struktura nagłówków, opisy alternatywne obrazów, czytelna nawigacja i możliwość obsługi bez myszy. Wdrożenie tych wymagań poprawia jednocześnie odbiór przez odbiorców i przez systemy automatyczne.

Trzecim jest sposób formułowania treści w branżach objętych ograniczeniami. Materiał obiecujący określony skutek bywa niedopuszczalny i jednocześnie oceniany niżej przez systemy weryfikujące wiarygodność. Ostrożność w twierdzeniach przynosi tu korzyść podwójną, co bywa zaskoczeniem dla zespołów przyzwyczajonych do języka promocyjnego.

Nie zastępujemy obsługi prawnej organizacji ani osoby odpowiedzialnej za ochronę danych. Wskazujemy obszary wymagające ich decyzji i przygotowujemy rozwiązania techniczne zgodne z przyjętym stanowiskiem. Ocena zgodności z przepisami pozostaje po stronie właściwych jednostek — i mówimy to na etapie ustalania zakresu, żeby nie powstało wrażenie, że przejmujemy tę odpowiedzialność.

Jeśli chcą Państwo zamówić przegląd portfela pod kątem wymogów formalnych obowiązujących na Państwa rynkach, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Instrukcja

Inwentaryzacja portfela — jak ją przeprowadzić

Dokument, który w większości organizacji nie istnieje, a bez którego dalsze prace opierają się na przypuszczeniach. Poniżej opis wykonania krok po kroku, możliwy do przeprowadzenia siłami wewnętrznymi.

01

Zebranie listy domen i subdomen

Źródła: rejestr domen utrzymywanych przez organizację, konfiguracja serwerów nazw, certyfikaty wystawione dla domen organizacji, konta w narzędziach dla webmasterów oraz faktury od dostawców hostingu. Każde z tych źródeł ujawnia adresy, których nie pokazują pozostałe — najczęściej pomijane są serwisy kampanijne i witryny przejęte wraz z akwizycjami.

02

Ustalenie stanu każdej domeny

Dla każdej pozycji odnotowujemy: czy odpowiada, jakim kodem, czy przekierowuje i dokąd, czy jest zaindeksowana, jaki ma ruch. Domeny odpowiadające pustą stroną albo przekierowaniem w nieustalone miejsce są typowym znaleziskiem i zwykle nikt nie wie, dlaczego są utrzymywane.

03

Przypisanie właścicieli

Dwie osobne kolumny: właściciel biznesowy odpowiadający za treść i cele serwisu oraz właściciel techniczny odpowiadający za jego utrzymanie. Pozycje bez przypisania traktujemy jako ustalenie do wykonania, a nie jako lukę w dokumencie — serwis bez właściciela nie zostanie zmieniony przez nikogo.

04

Wykaz technologii

Dla każdego serwisu: system zarządzania treścią wraz z wersją, sposób hostowania, obecność warstwy pośredniczącej i sieci dostarczania treści, dostawca odpowiedzialny za rozwój oraz rytm wydawniczy. Ostatnia pozycja przesądza o tym, jak szybko będą wdrażane zmiany.

05

Wielkość i stan indeksacji

Dla każdego serwisu zestawiamy trzy liczby: liczbę podstron wynikającą z systemu zarządzania treścią, liczbę adresów w mapie witryny oraz liczbę podstron w indeksie wyszukiwarki. Rozbieżności między nimi wskazują, gdzie szukać problemu, zanim ktokolwiek zajrzy do kodu.

06

Przypisanie funkcji

Każdy serwis otrzymuje przypisanie: pozyskiwanie, wsparcie sprzedaży, obsługa posprzedażowa, wizerunek, rekrutacja, cel wewnętrzny. Od tego zależy, jaką miarą będzie oceniany, a ocenianie wszystkiego liczbą wejść jest jednym z częstszych błędów sprawozdawczych.

07

Ocena ryzyka

Trzy pozycje: czy serwis stoi na wersji objętej wsparciem, kiedy ostatnio był aktualizowany oraz czy istnieje osoba zdolna wprowadzić w nim zmiany. Serwisy, przy których odpowiedź na trzecie pytanie brzmi przecząco, wymagają rozstrzygnięcia przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac.

08

Rekomendacja dla każdej pozycji

Utrzymać i rozwijać, utrzymać bez rozwoju, skonsolidować z innym serwisem, wygasić z przekierowaniem albo wyłączyć. Przy portfelach budowanych latami zwykle jedna trzecia pozycji kwalifikuje się do dwóch ostatnich kategorii, a ich utrzymywanie generuje koszt bez odpowiadającej mu wartości.

Najczęstszym znaleziskiem przy takiej inwentaryzacji są serwisy, o których nikt nie pamiętał. Witryny kampanijne uruchomione na potrzeby jednego działania i pozostawione bez opieki, serwisy przejętych spółek, wersje testowe udostępnione publicznie oraz domeny wykupione obronnie i skierowane w przypadkowe miejsca. Każda z tych pozycji niesie ryzyko: od nieaktualnego oprogramowania po treści niezgodne z obecnym stanem oferty.

Drugim znaleziskiem są serwisy konkurujące ze sobą. W organizacjach o rozbudowanej strukturze zdarza się, że dwie jednostki prowadzą niezależnie witryny opisujące tę samą ofertę, a każda buduje widoczność na własną rękę. Rozstrzygnięcie tego konfliktu bywa trudniejsze politycznie niż technicznie, natomiast bez niego obie pozostają słabsze, niż mogłyby być razem.

Trzecim są środowiska testowe dostępne publicznie. Kopie serwisów udostępnione pod odrębnymi adresami, niekiedy zaindeksowane, konkurujące z wersją produkcyjną i ujawniające treści nieprzeznaczone do publikacji. Sprawdzenie tego polega na wyszukaniu w indeksie subdomen typowych dla środowisk roboczych oraz na przejrzeniu certyfikatów wystawionych dla domen organizacji.

Dokument inwentaryzacyjny warto utrzymywać, a nie sporządzać jednorazowo. Przy rytmie kwartalnym jego aktualizacja zajmuje kilka godzin, a stanowi podstawę każdej późniejszej decyzji: od planowania migracji po przygotowanie sprawozdania dla zarządu. Organizacje, które go prowadzą, podejmują decyzje o portfelu szybciej i taniej od tych, które za każdym razem zaczynają od ustalania, co właściwie posiadają.

Instrukcja

Analiza dzienników serwera — co z nich odczytać

Jedyne źródło pokazujące, co wyszukiwarka faktycznie pobiera. Poniżej zestaw pytań, na które odpowiadają dzienniki, wraz ze wskazaniem, jak je zadać.

Rozkład pobrań według typu podstrony

Jaki udział stanowią podstrony o wartości biznesowej, a jaki adresy z parametrami, sortowaniami i zasoby pomocnicze. Udział tych ostatnich przekraczający połowę wskazuje na problem wymagający natychmiastowego działania.

Rozkład kodów odpowiedzi

Udział odpowiedzi poprawnych, przekierowań, błędów po stronie klienta i błędów serwera. Rosnący udział przekierowań wskazuje zwykle na nieaktualne linkowanie wewnętrzne albo na łańcuchy powstałe przy kolejnych zmianach struktury.

Częstotliwość odwiedzin segmentów

Jak często pobierane są poszczególne obszary serwisu. Sekcje odwiedzane rzadziej niż raz na kilka tygodni nie otrzymają aktualizacji w wynikach w rozsądnym czasie.

Czas odpowiedzi dla robotów

Średni i szczytowy czas obsługi żądań pochodzących od robotów. Jego wzrost przekłada się na zmniejszenie liczby pobieranych podstron, co przy dużym portfelu ma skutki wymierne.

Adresy pobierane mimo blokady

Porównanie tego, co miało być wyłączone, z tym, co faktycznie jest odwiedzane. Rozbieżność wskazuje zwykle na odnośniki wewnętrzne prowadzące do zablokowanych zasobów.

Adresy nieodwiedzane wcale

Zestawienie mapy witryny z zawartością dzienników ujawnia podstrony, których wyszukiwarka nie pobrała ani razu. Przy nowych sekcjach jest to sygnał problemu z linkowaniem wewnętrznym.

Odpowiedzi odmowne dla robotów

Żądania odrzucone przez mechanizmy ochronne. Serwis działa wtedy prawidłowo dla odbiorców, a zawartość pozostaje niedostępna dla wyszukiwarki — problem niewidoczny bez tej analizy.

Rozkład geograficzny żądań

Przy portfelach międzynarodowych pozwala sprawdzić, czy mechanizmy kierujące odbiorców do wersji krajowych nie utrudniają robotom dostępu do pozostałych wersji.

Zakres danych, który wystarcza do sensownej analizy, jest niewielki. Potrzebne są: znacznik czasu, adres żądania, kod odpowiedzi, identyfikator klienta, rozmiar odpowiedzi i czas jej obsługi. Okres obejmujący cztery tygodnie pozwala zobaczyć rytm tygodniowy i wychwycić zdarzenia jednorazowe; przy dużych portfelach bywa to kilkadziesiąt milionów wierszy, co wymaga przetwarzania narzędziami przystosowanymi do tej skali, a nie arkuszem kalkulacyjnym.

Pierwszym zabiegiem jest weryfikacja tożsamości robotów. Identyfikator klienta jest łatwy do podrobienia, więc żądania podające się za roboty wyszukiwarek weryfikuje się przez sprawdzenie, czy adres, z którego pochodzą, faktycznie należy do danego dostawcy. Bez tego kroku analiza obejmuje również ruch narzędzi analitycznych i automatów, co zniekształca wnioski.

Drugim jest podział adresów na kategorie. Reguły przypisujące adres do typu podstrony — strona główna, kategoria, karta produktu, materiał redakcyjny, adres z parametrem, zasób pomocniczy. Dopiero po takim podziale widać, jak rozkłada się uwaga wyszukiwarki, i dopiero wtedy dane stają się podstawą decyzji.

Trzecim jest zestawienie z innymi źródłami. Dzienniki pokazują, co zostało pobrane; narzędzia dla webmasterów pokazują, co zostało zaindeksowane; system analityczny pokazuje, co przyniosło ruch. Rozbieżności między tymi trzema zbiorami są mapą problemów: podstrony pobierane i niezaindeksowane, zaindeksowane i bez ruchu, przynoszące ruch i rzadko odwiedzane przez robota.

W organizacjach, w których dostęp do dzienników wymaga uzgodnień z działem bezpieczeństwa, warto wystąpić o niego na etapie uruchamiania projektu. Zwykle wystarcza wyciąg zawierający wyłącznie żądania robotów, pozbawiony danych mogących identyfikować odbiorców, co upraszcza uzgodnienie. Przygotowanie takiego wyciągu po stronie działu technicznego jest zadaniem na kilka godzin.

Formularz kontaktowy

Przeprowadzimy analizę dzienników dla Państwa portfela

Obejmuje weryfikację tożsamości robotów, podział adresów na kategorie, rozkład pobrań i kodów odpowiedzi, wykrycie zasobów niedostępnych dla wyszukiwarki oraz zestawienie z danymi o indeksacji i ruchu. Wynikiem jest raport wskazujący, gdzie tracone są zasoby pobierania i które obszary portfela pozostają poza zasięgiem.

Instrukcja

Rozpoznanie nadmiaru adresów w indeksie

Zjawisko polegające na tym, że w indeksie wyszukiwarki znajduje się wielokrotnie więcej podstron, niż wynika z zawartości merytorycznej serwisu. Przy portfelach korporacyjnych należy do najczęstszych przyczyn niewykorzystanego potencjału i jest rozpoznawalne w kilkanaście minut.

Krok pierwszy: zestawienie trzech liczb. Liczby podstron wynikającej z systemu zarządzania treścią, liczby adresów w mapie witryny oraz liczby podstron w indeksie. Pierwsza pochodzi z panelu administracyjnego, druga z pliku mapy, trzecia z narzędzi dla webmasterów. Proporcja druga do pierwszej powinna być zbliżona; trzecia przekraczająca pierwszą kilkukrotnie wskazuje na problem.

Krok drugi: ustalenie źródła nadwyżki. Raport pokazujący podstrony wykluczone z indeksu wraz z powodem wskazuje kategorie problemów: adresy uznane za powielone, zaindeksowane mimo blokady, pobrane i niezaindeksowane. Każda z tych kategorii ma inną przyczynę i inne rozwiązanie, więc rozdzielenie ich jest warunkiem sensownego działania.

Krok trzeci: rozpoznanie wzorców adresów. Wyciąg adresów z indeksu, pogrupowany według występujących w nich parametrów i fragmentów ścieżki, ujawnia mechanizmy generujące nadwyżkę. W praktyce są to najczęściej: parametry sortowania i widoku, parametry śledzące kampanie, identyfikatory sesji, adresy wyników wyszukiwania wewnętrznego, wersje do wydruku oraz kombinacje filtrów.

Krok czwarty: oszacowanie skali. Liczba adresów przypadających na każdy z rozpoznanych wzorców, zestawiona z liczbą pobrań widoczną w dziennikach. Pozwala uszeregować problemy według zużywanych zasobów, a nie według tego, który wydaje się najbardziej rażący.

Krok piąty: dobór narzędzia. Dla każdego wzorca rozstrzygnięcie, czy właściwe jest wskazanie adresu podstawowego, oznaczenie wyłączające z indeksu, zablokowanie pobierania, czy zaprzestanie generowania adresu w ogóle. Najczęstszym błędem jest blokowanie pobierania adresów już zaindeksowanych — wyszukiwarka nie odwiedza ich wtedy ponownie, więc nie odczytuje oznaczenia nakazującego usunięcie.

Krok szósty: kontrola po wdrożeniu. Zmiany w tym obszarze przynoszą skutek stopniowo, w rytmie ponownego pobierania podstron. Przy dużym portfelu pełny efekt bywa widoczny po kilku miesiącach, więc obserwację prowadzi się cyklicznie, a nie jednorazowo po wdrożeniu.

krok 1
Trzy liczby

System, mapa witryny, indeks — i proporcje między nimi.

krok 2
Kategorie wykluczeń

Powielone, zaindeksowane mimo blokady, pobrane bez indeksacji.

krok 3
Wzorce adresów

Parametry, sesje, wyniki wyszukiwania, wersje do wydruku.

krok 4
Skala każdego wzorca

Zestawiona z pobraniami z dzienników.

krok 5
Dobór narzędzia

Uwaga na blokowanie adresów już zaindeksowanych.

krok 6
Kontrola cykliczna

Pełny efekt po kilku miesiącach, nie po wdrożeniu.

Instrukcja

Priorytetyzacja: jak oszacować wpływ przed wykonaniem pracy

W organizacji, w której zmiany konkurują o zasoby wytwórcze, rekomendacja bez oszacowania wpływu przegrywa z każdą inicjatywą, która takie oszacowanie zawiera. Poniżej sposób jego przygotowania.

01

Określenie populacji

Ile podstron obejmuje dana zmiana i jaki ruch przypada na nie obecnie. Przy zmianie obejmującej wyłącznie kilkadziesiąt podstron o marginalnym ruchu oszacowanie wpływu jest zbędne, ponieważ odpowiedź jest znana z góry.

02

Ustalenie wielkości odniesienia

Zachowanie porównywalnej grupy podstron, w których problem nie występuje. Jeżeli podstrony bez błędu osiągają dwukrotnie wyższy wskaźnik wejść przy zbliżonej pozycji, jest to podstawa oszacowania — słabsza od pomiaru, mocniejsza od przypuszczenia.

03

Wyznaczenie przedziału

Trzy warianty: ostrożny, oczekiwany i optymistyczny, z podaniem założeń każdego z nich. Pojedyncza liczba sugeruje precyzję, której nie ma, i przy pierwszej rozbieżności podważa wiarygodność całego dokumentu.

04

Przeliczenie na wielkość biznesową

Ruch przemnożony przez wskaźnik konwersji właściwy dla danego typu podstrony i przez wartość transakcji albo zapytania ofertowego. Odbiorca decyzji operuje tymi wielkościami, a nie liczbą wejść.

05

Oszacowanie pracochłonności

Uzgodnione z zespołem wytwórczym, a nie przyjęte jednostronnie. Zmiana wyglądająca na drobną potrafi wymagać przebudowy warstwy, o której istnieniu osoba przygotowująca rekomendację nie wiedziała.

06

Wskazanie kosztu zaniechania

Co się stanie, jeżeli zmiana nie zostanie wykonana: utrzymanie obecnego stanu, pogłębienie problemu czy narastanie długu technicznego. Przy części pozycji jest to argument mocniejszy od oszacowania korzyści.

07

Uszeregowanie

Zestawienie wpływu z pracochłonnością i z ryzykiem wdrożenia. Pozycje o wysokim wpływie i niskiej pracochłonności realizuje się w pierwszej kolejności — nie dlatego, że są najważniejsze, lecz dlatego, że budują zaufanie do dalszych rekomendacji.

08

Weryfikacja po wdrożeniu

Porównanie oszacowania z wynikiem rzeczywistym i odnotowanie rozbieżności. Praktyka ta poprawia trafność kolejnych oszacowań i jest jedynym sposobem zbudowania wiarygodności w organizacji, która wcześniej słyszała już wiele obietnic.

Najczęstszym błędem przy szacowaniu jest podawanie pojedynczej liczby bez wskazania założeń. Deklaracja mówiąca o wzroście o trzydzieści procent brzmi konkretnie i przy pierwszej weryfikacji okazuje się nieweryfikowalna, ponieważ nie wiadomo, czego dotyczyła ani co miałoby pozostać bez zmian. Oszacowanie użyteczne zawiera populację, wielkość odniesienia, założenia i przedział.

Drugim jest pomijanie kosztu po stronie organizacji. Rekomendacja wymagająca dwustu godzin pracy zespołu wytwórczego konkuruje z innymi zastosowaniami tych godzin. Przedstawienie jej bez tej informacji przenosi ciężar oszacowania na osobę decydującą, co zwykle kończy się odłożeniem sprawy.

Trzecim jest brak rozróżnienia między korzyścią a uniknięciem straty. Część prac nie zwiększa wyniku, lecz zapobiega jego pogorszeniu: aktualizacja oprogramowania, uporządkowanie przekierowań, przegląd wydajności. Uzasadnianie ich obietnicą wzrostu jest nierzetelne i podważa wiarygodność pozostałych pozycji w tym samym dokumencie.

Warto prowadzić rejestr oszacowań wraz z wynikami rzeczywistymi. Po kilku kwartałach staje się on najmocniejszym argumentem w rozmowie o priorytetach: pokazuje, w których obszarach oszacowania okazywały się trafne, a w których wymagają ostrożności. Organizacje, które go prowadzą, podejmują decyzje o nakładach szybciej i przy mniejszym oporze.

Jeśli chcą Państwo zamówić przygotowanie planu naprawczego wraz z oszacowaniem wpływu dla każdej pozycji, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Instrukcja

Jak napisać specyfikację dla zespołu wytwórczego

Rekomendacja przekazana w formie opisowej trafia do kolejki zadań i czeka na tłumaczenie. Specyfikacja napisana w formacie, którego zespół używa na co dzień, wchodzi do najbliższego okna wdrożeniowego. Różnica bywa liczona w kwartałach.

Element pierwszy: uzasadnienie w dwóch zdaniach. Co jest nie tak i jaki to ma skutek, wyrażony wielkością biznesową. Nie opis mechanizmu — ten trafia niżej. Osoba planująca sprint czyta ten fragment i na jego podstawie decyduje o przyjęciu zadania.

Element drugi: stan obecny i stan oczekiwany. Przedstawione porównawczo, z konkretnym przykładem: adres wygląda obecnie tak, ma wyglądać tak; nagłówek odpowiedzi zawiera to, ma zawierać tamto. Przykład jest ważniejszy od opisu, ponieważ eliminuje interpretację.

Element trzeci: zakres. Które podstrony obejmuje zmiana, ile ich jest i czy dotyczy również treści tworzonych w przyszłości. Ostatnia kwestia bywa pomijana, a przesądza o tym, czy problem wróci za pół roku.

Element czwarty: kryteria odbioru. Sformułowane tak, żeby dało się je sprawdzić bez udziału autora specyfikacji: jaka odpowiedź ma zostać zwrócona, jaki znacznik ma się pojawić, jaki wynik ma dać narzędzie weryfikujące. Bez tego odbiór opiera się na uznaniu, a to prowadzi do sporów.

Element piąty: zależności i ryzyka. Co jeszcze zostanie dotknięte zmianą, czy wymaga ona wdrożenia równoległego w innym systemie, jakie są skutki błędnego wdrożenia. Przy zmianach obejmujących całe serwisy jest to element obowiązkowy.

Element szósty: sposób weryfikacji po wdrożeniu. Kto sprawdza, w jakim terminie i na jakiej próbie. Zmiana wdrożona i niesprawdzona bywa uznawana za wykonaną, mimo że została zrealizowana częściowo — sytuacja częsta przy zmianach obejmujących wiele szablonów.

Element siódmy: co zrobić, gdy wdrożenie napotka przeszkodę. Wskazanie rozwiązania zastępczego albo osoby, z którą należy uzgodnić odstępstwo. Bez tego zadanie wraca do kolejki i czeka na kolejne okno.

  • Uzasadnienie w dwóch zdaniach – wielkością biznesową.
  • Stan obecny i oczekiwany – z konkretnym przykładem.
  • Zakres – również dla treści tworzonych w przyszłości.
  • Kryteria odbioru – sprawdzalne bez autora.
  • Zależności i ryzyka – co jeszcze zostanie dotknięte.
  • Weryfikacja po wdrożeniu – kto, kiedy, na jakiej próbie.
  • Ścieżka przy przeszkodzie – żeby zadanie nie wróciło do kolejki.

Instrukcja

Weryfikacja renderowania: czy wyszukiwarka widzi to samo co odbiorca

Przy serwisach budowanych na nowoczesnych rozwiązaniach programistycznych jest to pierwsze sprawdzenie, jakie należy wykonać. Poniżej procedura możliwa do przeprowadzenia bez specjalistycznych narzędzi.

01

Pobranie kodu źródłowego

Odczytanie treści zwróconej przez serwer bez wykonywania skryptów. Jeżeli treść merytoryczna podstrony nie znajduje się w tym dokumencie, powstaje ona dopiero w przeglądarce — i to jest punkt wyjścia do dalszych sprawdzeń.

02

Porównanie z widokiem odbiorcy

Zestawienie treści z kodu źródłowego z tym, co widać na ekranie. Interesują nas przede wszystkim: nagłówki, treść główna, odnośniki nawigacyjne, dane uporządkowane i znaczniki opisujące stronę.

03

Sprawdzenie odnośników

Czy prowadzą one do rzeczywistych adresów, czy są obsługiwane wyłącznie przez skrypty. Odnośniki, które nie są zwykłymi odsyłaczami, nie zostaną odczytane jako droga do kolejnych podstron.

04

Wejście bezpośrednie na podstronę

Otwarcie adresu bez przechodzenia przez stronę główną. W aplikacjach jednostronicowych zdarza się, że podstrona działa wyłącznie po nawigacji wewnętrznej, a przy bezpośrednim wejściu zwraca stan początkowy albo błąd.

05

Weryfikacja znaczników

Czy tytuł, opis i wskazanie adresu podstawowego są obecne w dokumencie zwróconym przez serwer, czy ustawiane dynamicznie. Ustawienie ich po stronie przeglądarki bywa odczytywane z opóźnieniem albo pomijane.

06

Sprawdzenie odpowiedzi serwera

Czy adres nieistniejący zwraca odpowiedź świadczącą o braku zasobu, czy stronę z komunikatem przy odpowiedzi poprawnej. Druga sytuacja prowadzi do indeksacji dowolnej liczby nieistniejących podstron.

07

Weryfikacja przy ograniczonych zasobach

Sprawdzenie zachowania przy wolnym połączeniu i przy ograniczonej mocy urządzenia. Robot dysponuje ograniczonym czasem, więc treść powstająca po kilku sekundach bywa pominięta.

08

Porównanie z zawartością indeksu

Sprawdzenie, jaka postać podstrony znajduje się w indeksie wyszukiwarki. Rozbieżność wobec stanu obecnego wskazuje, że problem występował wcześniej albo występuje nadal.

Rozstrzygnięciem stosowanym w serwisach, w których widoczność ma znaczenie, jest renderowanie po stronie serwera albo generowanie postaci statycznej. Treść jest wtedy obecna w dokumencie od razu, niezależnie od możliwości urządzenia odbiorcy i od czasu, jakim dysponuje robot. Decyzja ta zapada na etapie projektowania architektury, a jej późniejsza zmiana bywa przedsięwzięciem porównywalnym z przebudową warstwy prezentacji.

Rozwiązaniem pośrednim jest przygotowywanie odrębnej postaci dla robotów. Bywa stosowane, wymaga jednak ostrożności: treść przygotowana dla wyszukiwarki musi odpowiadać tej, którą widzi odbiorca. Rozbieżność między nimi jest traktowana jako działanie wprowadzające w błąd, z konsekwencjami obejmującymi cały serwis.

Przy serwisach z personalizacją obowiązuje dodatkowe rozstrzygnięcie. Trzeba ustalić postać podstawową — tę, którą otrzyma robot i odbiorca odwiedzający serwis po raz pierwszy. Bez takiego ustalenia zawartość indeksu zależy od przypadkowych okoliczności żądania, a wyniki testów prowadzonych równolegle stają się trudne do interpretacji.

Weryfikację warto włączyć do procesu wdrożeniowego jako czynność stałą. Zmiana w warstwie prezentacji potrafi przenieść treść z dokumentu do skryptu bez żadnego widocznego skutku dla odbiorcy. Wykrycie tego po fakcie zajmuje tygodnie, a wykrycie przed wdrożeniem — kilka minut.

Formularz kontaktowy

Sprawdzimy, czy treść Państwa serwisów jest dostępna dla robotów

Weryfikacja obejmuje postać dokumentu zwracaną przez serwer, obsługę odnośników, zachowanie przy wejściu bezpośrednim, znaczniki opisujące stronę, odpowiedzi dla adresów nieistniejących oraz porównanie z zawartością indeksu. Wynik przekazujemy w formie nadającej się do przekazania zespołowi wytwórczemu.

Instrukcja

Walidacja oznaczeń wersji językowych

Obszar, w którym błędy występują niemal w każdym portfelu wielorynkowym, a ich skutkiem jest prezentowanie odbiorcy wersji przeznaczonej dla innego kraju. Wykrycie ich wymaga sprawdzenia kilku konkretnych rzeczy, z których każda daje się zweryfikować automatycznie.

Sprawdzenie pierwsze: wzajemność. Jeżeli wersja krajowa wskazuje na inną, ta druga musi wskazywać z powrotem. Wskazania jednostronne są ignorowane, a występują często — powstają wtedy, gdy nowa wersja językowa zostaje dodana bez aktualizacji pozostałych.

Sprawdzenie drugie: samoodniesienie. Każda wersja musi wskazywać również samą siebie. Brak tego elementu jest jednym z częstszych błędów i wynika zwykle z automatycznego generowania listy wyłącznie dla wersji pozostałych.

Sprawdzenie trzecie: poprawność oznaczeń. Kod języka i kod regionu muszą pochodzić z obowiązujących standardów. Typowe błędy to zapisywanie regionu w miejscu języka, stosowanie skrótów nieistniejących w standardzie oraz mieszanie konwencji między wersjami.

Sprawdzenie czwarte: zgodność z adresem docelowym. Wskazanie prowadzące do adresu, który przekierowuje w inne miejsce albo zwraca błąd, jest nieskuteczne. Przy portfelach po migracjach jest to problem powszechny i wymaga przejścia całej listy.

Sprawdzenie piąte: spójność z mapą witryny i z adresem podstawowym. Wersja wskazana jako alternatywna nie może jednocześnie wskazywać innej wersji jako podstawowej — takie połączenie jest sprzeczne i prowadzi do zignorowania całej grupy.

Sprawdzenie szóste: obsługa wersji ogólnej. Przy językach używanych w wielu krajach warto wskazać wersję domyślną dla odbiorców spoza wymienionych regionów. Jej brak oznacza, że dla tych odbiorców wybór pozostaje przypadkowy.

Sprawdzenie siódme: brak sprzeczności z przekierowaniami krajowymi. Mechanizm kierujący odbiorcę do wersji właściwej dla jego lokalizacji potrafi uniemożliwić robotowi dostęp do wersji pozostałych. Jest to najczęstsza przyczyna sytuacji, w której oznaczenia są poprawne, a mimo to nie działają.

  • Wzajemność – wskazania jednostronne są ignorowane.
  • Samoodniesienie – każda wersja wskazuje również siebie.
  • Poprawne kody – języka i regionu, ze standardu.
  • Adres docelowy – bez przekierowań i błędów.
  • Spójność z adresem podstawowym – brak sprzeczności.
  • Wersja domyślna – dla odbiorców spoza regionów.
  • Przekierowania krajowe – nie mogą blokować robotów.

Instrukcja

Inwentaryzacja treści i decyzja o konsolidacji

Przy serwisach prowadzonych latami zawartość narasta warstwami, a materiały o zbliżonej tematyce zaczynają ze sobą konkurować. Poniżej sposób ustalenia, co zachować, co połączyć, a co wycofać.

01

Zestawienie wszystkich materiałów

Adres, tytuł, data publikacji, data ostatniej aktualizacji, autor, liczba wejść z wyszukiwarki, liczba zapytań, na które podstrona jest wyświetlana, oraz liczba odnośników prowadzących do niej z wewnątrz serwisu.

02

Wykrycie materiałów konkurujących

Grupowanie podstron wyświetlanych na te same zapytania. Jeżeli kilka materiałów pojawia się przy tym samym zapytaniu, wyszukiwarka nie ma jednoznacznej wskazówki, który uznać za właściwy — i zwykle żaden nie osiąga pozycji, którą osiągnąłby pojedynczy.

03

Ocena jakości merytorycznej

Czy materiał odpowiada na pytanie, z którym przychodzi odbiorca, czy jest aktualny i czy zawiera informacje niedostępne gdzie indziej. Ocena wymaga udziału osoby znającej dziedzinę, a nie wyłącznie danych liczbowych.

04

Przypisanie decyzji

Zachować bez zmian, zaktualizować, połączyć z innym materiałem, przekierować albo wycofać. Materiały bez ruchu i bez odnośników wewnętrznych, nieaktualne merytorycznie, są kandydatami do ostatniej kategorii.

05

Przeprowadzenie konsolidacji

Połączenie treści w jedno opracowanie o odpowiedniej głębokości, przeniesienie wartościowych fragmentów, przekierowanie adresów pozostałych oraz aktualizacja odnośników wewnętrznych prowadzących do materiałów łączonych.

06

Zachowanie historii

Przed wycofaniem warto zarchiwizować postać materiału, zwłaszcza w organizacjach objętych wymogami dokumentacyjnymi. Jest to również zabezpieczenie na wypadek konieczności odtworzenia treści.

07

Obserwacja po zmianie

Konsolidacja przynosi skutek w ciągu kilku tygodni. Obserwujemy pozycje materiału docelowego, ruch łączny grupy przed zmianą i po niej oraz poprawność przekierowań.

08

Ustanowienie zasad na przyszłość

Reguła określająca, kiedy powstaje nowy materiał, a kiedy rozbudowuje się istniejący. Bez niej sytuacja powtórzy się w ciągu dwóch lat, a praca konsolidacyjna będzie wykonywana cyklicznie.

Wynikiem dobrze przeprowadzonej konsolidacji bywa wzrost ruchu przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby podstron. Zjawisko to jest nieintuicyjne dla organizacji przyzwyczajonych do mierzenia aktywności liczbą publikacji, więc warto uprzedzić o nim przed rozpoczęciem prac. Materiał powstały z połączenia pięciu opracowań częściowych odpowiada na pytanie odbiorcy pełniej niż każde z nich osobno.

Kryterium rozstrzygającym nie jest wiek materiału. Opracowanie sprzed lat, aktualne merytorycznie i przynoszące ruch, jest zasobem. Materiał opublikowany niedawno, powielający treść istniejącą, jest obciążeniem. Decyzja opiera się na zestawieniu danych z oceną merytoryczną, a nie na dacie publikacji.

Przy wycofywaniu obowiązuje ostrożność wobec materiałów z odnośnikami zewnętrznymi. Podstrona bez ruchu z wyszukiwarki może mieć odnośniki z serwisów branżowych, które przenoszą wartość na cały serwis. Przed usunięciem warto sprawdzić profil odnośników; przy ich obecności właściwym rozwiązaniem jest przekierowanie, a nie wyłączenie.

W organizacjach o rozbudowanej strukturze konsolidacja bywa trudna politycznie. Materiały przygotowane przez różne jednostki mają swoich autorów i swoich obrońców, a decyzja o połączeniu bywa odbierana jako ocena czyjejś pracy. Dlatego prowadzi się ją na danych i z udziałem właścicieli biznesowych, a nie jako rozstrzygnięcie techniczne narzucone z zewnątrz.

Jeśli chcą Państwo zamówić inwentaryzację treści wraz z rekomendacjami konsolidacyjnymi dla Państwa serwisów, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl

Instrukcja

Linkowanie wewnętrzne w skali: jak znaleźć obszary odcięte

Przy setkach tysięcy podstron linkowanie wewnętrzne jest głównym narzędziem kierowania uwagi wyszukiwarki. Poniżej sposób ustalenia, które obszary są niedowartościowane, a które przeciążone.

01

Zbudowanie mapy powiązań

Przejście serwisu narzędziem indeksującym i zapisanie wszystkich odnośników wewnętrznych wraz z adresem źródłowym, docelowym i tekstem odnośnika. Przy dużych portfelach wykonuje się to osobno dla każdego serwisu, a następnie łączy.

02

Wykrycie podstron osieroconych

Zestawienie adresów obecnych w mapie witryny albo w systemie zarządzania treścią z adresami osiągalnymi przez odnośniki. Różnica to podstrony, do których nie prowadzi żadna droga wewnętrzna — najczęściej materiały starsze oraz strony docelowe kampanii.

03

Pomiar głębokości

Liczba kliknięć dzieląca stronę główną od każdej podstrony. Obszary oddalone o więcej niż trzy albo cztery kliknięcia są odwiedzane rzadziej, co przy treściach o znaczeniu biznesowym stanowi problem wymagający korekty nawigacji.

04

Zestawienie z wartością biznesową

Nałożenie danych o liczbie odnośników przychodzących na dane o przychodzie albo o liczbie zapytań ofertowych. Ujawnia to podstrony o wysokiej wartości i niskim wsparciu wewnętrznym — są one pierwszymi kandydatami do korekty.

05

Przegląd tekstów odnośników

Udział odnośników opisanych ogólnikowo w stosunku do opisanych treściwie. Przy setkach tysięcy wystąpień jest to zasób, którego nie zastąpi żadne inne działanie, a jego poprawa bywa wykonalna zmianą w szablonie.

06

Wykrycie przeciążeń

Podstrony otrzymujące odnośniki z każdej strony serwisu, zwykle przez menu i stopkę. Jeżeli należą do nich elementy bez znaczenia biznesowego, rozsądne bywa ograniczenie ich obecności w elementach wspólnych.

07

Sprawdzenie łańcuchów

Odnośniki wewnętrzne prowadzące do adresów przekierowanych. Po kilku przebudowach potrafią stanowić znaczną część wszystkich powiązań, a każde takie przejście to zużycie zasobów bez potrzeby.

08

Wdrożenie i pomiar

Korekta menu, dodanie powiązań w treści, uzupełnienie sekcji materiałów pokrewnych oraz aktualizacja odnośników prowadzących do adresów przekierowanych. Skutek widoczny w częstotliwości pobrań w dziennikach, zwykle w ciągu kilku tygodni.

W portfelach korporacyjnych najczęstszym znaleziskiem są podstrony osierocone w liczbie zaskakującej dla organizacji. Powstają przy zmianach nawigacji, przy wycofywaniu sekcji oraz przy publikowaniu materiałów przeznaczonych pierwotnie do kampanii płatnych. Część z nich ma wartość merytoryczną i wystarczy włączyć je z powrotem w strukturę, a część kwalifikuje się do konsolidacji albo wycofania.

Drugim znaleziskiem jest nierównowaga między sekcjami. Obszary o wysokiej wartości biznesowej bywają dostępne wyłącznie przez rozwijane menu na trzecim poziomie, podczas gdy sekcje pomocnicze otrzymują odnośniki z każdej podstrony serwisu. Korekta polega tu na zmianie elementów wspólnych, więc obejmuje cały serwis jedną zmianą.

Trzecim są odnośniki prowadzące do adresów przekierowanych. W serwisach po kilku przebudowach potrafią obejmować znaczną część powiązań wewnętrznych. Naprawa polega na aktualizacji adresów docelowych w treści i w szablonach, co w części systemów da się wykonać zbiorczo.

Przy portfelach obejmujących wiele serwisów warto rozważyć powiązania między nimi. Serwis korporacyjny, serwisy produktowe i materiały eksperckie mogą wzajemnie się wzmacniać, o ile powiązania są uzasadnione treścią, a nie dodane wyłącznie w celu przeniesienia wartości. Rozstrzygnięcie w tej sprawie wymaga uzgodnienia z właścicielami poszczególnych serwisów.

Instrukcja

Analiza popytu dla wielu rynków

Przeniesienie zestawienia zapytań z rynku macierzystego przez tłumaczenie jest najczęstszym błędem przy wchodzeniu na nowe rynki. Zapytania różnią się nie tylko językiem, lecz również sposobem formułowania potrzeby, nazewnictwem i udziałem poszczególnych wyszukiwarek.

Krok pierwszy: ustalenie rynku odniesienia. Rynek, na którym organizacja ma najmocniejszą pozycję i najlepsze dane historyczne. Posłuży jako punkt wyjścia do porównań, a nie jako wzorzec do skopiowania.

Krok drugi: zebranie zapytań w języku docelowym. Ze źródeł lokalnych, nie przez tłumaczenie listy wyjściowej. Obejmuje to również określenia potoczne, zapisy błędne oraz nazwy stosowane wyłącznie na danym rynku, których odpowiednik w języku wyjściowym brzmi zupełnie inaczej.

Krok trzeci: weryfikacja przez osobę władającą językiem. Sprawdzenie, czy zebrane określenia są rzeczywiście używane i czy nie mają znaczenia odbiegającego od zamierzonego. Jest to warunek, bez którego analiza pozostaje pozorna, i etap, na którym nie warto oszczędzać.

Krok czwarty: porównanie struktury popytu. Czy odbiorcy na danym rynku szukają tych samych kategorii, w tych samych proporcjach. Bywa, że grupa produktów stanowiąca rdzeń oferty na rynku macierzystym ma na innym popyt marginalny, a rośnie zainteresowanie czymś, czego organizacja tam nie oferuje.

Krok piąty: ustalenie udziałów wyszukiwarek. Na części rynków azjatyckich i wschodnioeuropejskich znaczącą rolę odgrywają rozwiązania lokalne o odmiennych zasadach. Strategia zakładająca jednego dostawcę wyszukiwania jest tam niepełna i wymaga uzupełnienia.

Krok szósty: adaptacja struktury. Mapa kategorii budowana od nowa dla danego rynku, a nie tłumaczona. Może różnić się układem, głębokością i nazewnictwem — i zwykle się różni, co bywa trudne do przyjęcia w organizacjach dążących do pełnej unifikacji.

Krok siódmy: rozstrzygnięcie o zakresie swobody. Które elementy pozostają wspólne dla wszystkich rynków, a które podlegają decyzji zespołów krajowych. Rozwiązanie stosowane najczęściej: standard obowiązkowy w warstwie technicznej, swoboda w warstwie treści i asortymentu.

krok 1
Rynek odniesienia

Punkt wyjścia, nie wzorzec do skopiowania.

krok 2
Zapytania ze źródeł lokalnych

Nie przez tłumaczenie listy wyjściowej.

krok 3
Weryfikacja językowa

Etap, na którym nie warto oszczędzać.

krok 4
Struktura popytu

Bywa zupełnie inna niż na rynku macierzystym.

krok 5
Udziały wyszukiwarek

Na części rynków liczą się rozwiązania lokalne.

krok 6
Mapa kategorii od nowa

Nie tłumaczenie istniejącej.

krok 7
Zakres swobody

Technika centralnie, treść lokalnie.

Formularz kontaktowy

Przygotujemy analizę popytu dla rynku, na który Państwo wchodzą

Zakres obejmuje zebranie zapytań ze źródeł lokalnych, weryfikację językową, porównanie struktury popytu z rynkiem odniesienia, ustalenie udziałów wyszukiwarek oraz mapę kategorii przygotowaną dla danego rynku. Dokument przeznaczony do przekazania zespołowi budującemu wersję krajową.

Kompetencje

Kto prowadzi projekty tej klasy po naszej stronie

Przy przedsięwzięciach obejmujących kilkanaście serwisów i kilka rynków decyduje nie pojedyncza specjalizacja, lecz zestawienie kompetencji, które w typowym układzie rozdzielone są między kilku dostawców. Prowadzenie ich pod jednym kierownictwem skraca ścieżkę decyzyjną i eliminuje sytuacje, w których jedno działanie unieważnia drugie.

Zakres kompetencji obejmuje cztery obszary. Pierwszym jest warstwa techniczna: architektura informacji, indeksacja, renderowanie, wydajność, migracje. Drugim warstwa treści: analiza zapytań, standardy redakcyjne, planowanie materiałów, adaptacja na rynki. Trzecim obszar prawny: ochrona danych, obowiązki informacyjne, oznaczanie materiałów, postępowanie wobec treści naruszających prawa. Czwartym komunikacja: reputacja, sytuacje kryzysowe, obecność w publikacjach branżowych.

Fundacja współpracuje z prawnikami oraz ze specjalistami z pozostałych dziedzin, a w miarę możliwości finansowych zatrudnia ich na umowę o pracę. Przy projektach tej klasy jest to warunek ciągłości: przedsięwzięcie rozpisane na kilka lat wymaga stabilności zespołu, a nie rozliczania za pojedyncze zlecenia.

Każdy projekt ma wskazaną imiennie osobę prowadzącą oraz jej zastępstwo. Ustalenie to zapisujemy w umowie, ponieważ przy organizacjach o rozbudowanej strukturze brak jednoznacznego punktu kontaktu jest jedną z częstszych przyczyn spowolnienia prac.

Model wynagradzania po naszej stronie ma znaczenie dla sposobu prowadzenia projektu i mówimy o tym otwarcie. Osoby prowadzące projekty otrzymują wynagrodzenie niezależne od wartości sprzedaży, a wypracowana nadwyżka w całości zasila działalność Fundacji. Nie występuje zatem zachęta do rozszerzania zakresu ponad potrzebę ani do przedłużania prac, które powinny się zakończyć. Przy ustalaniu zakresu wskazujemy pozycje, które w naszej ocenie są zbędne — również wtedy, gdy oznacza to obniżenie wartości zlecenia.

Zależy nam na współpracy liczonej w latach. Organizacja rozczarowana po dwóch kwartałach jest dla nas stratą, a nie zamkniętą transakcją. Z tego powodu przedstawiamy realne horyzonty czasowe na etapie ofertowania, nawet gdy są one mniej atrakcyjne od przedstawianych przez innych oferentów.

  • Warstwa techniczna – architektura, indeksacja, wydajność, migracje.
  • Warstwa treści – analiza zapytań, standardy, adaptacja na rynki.
  • Obszar prawny – dane, obowiązki informacyjne, naruszenia praw.
  • Komunikacja – reputacja, kryzysy, publikacje branżowe.
  • Osoba prowadząca imiennie – wraz z zastępstwem, w umowie.
  • Brak zachęty do rozszerzania zakresu – wynagrodzenie niezależne od sprzedaży.

Przebieg

Model współpracy i etapy wdrożenia

Układ sprawdzający się przy większości projektów tej klasy. Przy każdym podlega dostosowaniu do rytmu wydawniczego organizacji oraz do wyniku pierwszego przeglądu.

01

Rozmowa wstępna i zakres

Ustalenie celów biznesowych, struktury portfela, umiejscowienia decyzji oraz ograniczeń po stronie zespołów wytwórczych. Na tym etapie rozstrzygamy również, czy jesteśmy właściwym wykonawcą — zdarza się, że wskazujemy inne rozwiązanie.

02

Inwentaryzacja portfela

Wykaz serwisów wraz z technologiami, właścicielami biznesowymi i technicznymi, cyklami wdrożeniowymi oraz stanem technicznym. Dokument ten bywa dla organizacji wartością samą w sobie, ponieważ często nie istnieje w żadnej innej postaci.

03

Model pomiaru i stan odniesienia

Ustalenie wielkości, źródeł i częstotliwości pomiaru oraz zebranie stanu wyjściowego. Etap wykonywany przed jakąkolwiek zmianą, ponieważ później nie da się go odtworzyć.

04

Katalog standardów

Dokument opisujący obowiązujące zasady techniczne i redakcyjne, przeznaczony do włączenia w wymagania przekazywane zespołom wytwórczym oraz dostawcom zewnętrznym.

05

Plan naprawczy i priorytetyzacja

Rejestr odstępstw uporządkowany według oszacowanego wpływu i pracochłonności, z przypisaniem właścicieli. Każda pozycja opatrzona uzasadnieniem w kategoriach biznesowych, ponieważ w tej formie konkuruje o zasoby.

06

Wdrożenia w rytmie organizacji

Specyfikacje przekazywane w ustalonym formacie, weryfikacja przed udostępnieniem, sprawdzenie po wdrożeniu. Praca prowadzona w oknach wydawniczych obowiązujących w organizacji.

07

Rozwój treści i obecności zewnętrznej

Planowanie materiałów, standardy redakcyjne, adaptacja na rynki oraz budowanie obecności w publikacjach branżowych. Etap prowadzony równolegle z pracami technicznymi.

08

Sprawozdawczość cykliczna

Zestawienia w rytmie ustalonym z organizacją, w formacie otwierającym się wnioskiem i rekomendacją. Materiał analityczny stanowi załącznik.

09

Przegląd roczny i korekta kierunku

Ocena wyniku wobec stanu odniesienia, weryfikacja przyjętych założeń oraz korekta planu na kolejny okres. Obejmuje również wskazanie obszarów, w których organizacja może przejąć prowadzenie samodzielnie.

Etapy od drugiego do czwartego stanowią fazę przygotowawczą i bywają odbierane jako opóźnienie właściwych prac. Uprzedzamy o tym na wstępie, ponieważ przy tej skali pominięcie ich prowadzi do sytuacji, w której zalecenia są wdrażane wybiórczo, bez ustalonego standardu i bez możliwości wykazania efektu.

Zakres po stronie organizacji ustalamy przed rozpoczęciem. Obejmuje on wskazanie osoby decyzyjnej, zapewnienie dostępu do dzienników serwera i do systemów analitycznych, ustalenie trybu współpracy z zespołami wytwórczymi oraz wyznaczenie osób znających asortyment i procesy biznesowe. Brak tych ustaleń jest najczęstszą przyczyną, dla której poprawnie przygotowane rekomendacje pozostają niewdrożone.

Docelowym stanem jest samodzielność organizacji w obszarach, w których jest ona osiągalna. W trzecim roku współpracy część zadań powinna być prowadzona przez zespół wewnętrzny, a nasz udział ograniczać się do obszarów wymagających specjalizacji. Organizacja, która po kilku latach potrzebuje nas w niezmienionym zakresie, jest dowodem, że współpraca nie przyniosła zamierzonego skutku.

Formularz kontaktowy

Ustalmy zakres współpracy dla Państwa organizacji

Prosimy o wskazanie liczby serwisów w portfelu, rynków, na których Państwo działają, oraz technologii, na których stoją poszczególne witryny. Na tej podstawie przygotowujemy propozycję zakresu wraz z harmonogramem fazy przygotowawczej i wskazaniem zakresu wymaganego po Państwa stronie.

Uczciwie

Czego nie obiecujemy i czego nie wykonujemy

Przy nakładach tej wielkości uczciwość wobec organizacji polega na wskazaniu granic przed podpisaniem umowy. Wolimy nie otrzymać zlecenia niż przyjąć zakres, którego nie zamierzamy zrealizować w deklarowanej postaci.

Nie gwarantujemy pozycji ani poziomu przychodu. O wynikach rozstrzyga wyszukiwarka, a nie wykonawca, a na przychód wpływają również cena, oferta, działania podmiotów konkurencyjnych i uwarunkowania rynkowe. Uzgodnieniu podlega zakres prac, terminy, standard wykonania oraz sposób pomiaru — i to są zobowiązania, które przyjmujemy.

Nie usuwamy wypowiedzi krytycznych. Krytyka, także ostra i niesprawiedliwa, nie jest bezprawna. Zajmujemy się treściami nieprawdziwymi i naruszającymi prawa, a rozróżnienie to przedstawiamy na pierwszej rozmowie, żeby nie powstało nieporozumienie co do zakresu.

Nie stosujemy metod naruszających zasady wyszukiwarek. Przy portfelach o tej wartości ryzyko jest nieproporcjonalne do możliwej korzyści, a skutki obejmują całą organizację, nie pojedynczy serwis. Odmawiamy również realizacji takich oczekiwań, gdy zostają zgłoszone w trakcie współpracy.

Nie zastępujemy obsługi prawnej ani osoby odpowiedzialnej za ochronę danych. Wskazujemy obszary wymagające ich decyzji i przygotowujemy rozwiązania zgodne z przyjętym stanowiskiem, natomiast ocena zgodności z przepisami pozostaje po stronie właściwych jednostek organizacji.

Nie przyjmujemy zleceń, w których nie mamy dostępu do danych niezbędnych do prowadzenia prac. Praca bez dostępu do dzienników serwera, do systemów analitycznych i do zespołów wytwórczych sprowadzałaby się do przygotowywania dokumentów bez możliwości ich wdrożenia i weryfikacji. Jest to zakres, którego nie podejmujemy.

Nie deklarujemy obecności lokalnej tam, gdzie jej nie mamy. Zasięg operacyjny oznacza gotowość do prowadzenia projektów niezależnie od rynku i kompetencje pozwalające to robić zdalnie. Przy przedsięwzięciach wymagających stałej obecności w danym kraju wskazujemy to wprost i proponujemy uzupełnienie zespołu o partnera lokalnego.

Nie oceniamy własnych działań. Przy ewaluacji skuteczności prowadzonych przez nas prac wskazujemy podmiot zewnętrzny albo powierzamy ocenę innemu zespołowi. Opracowanie potwierdzające skuteczność własnej pracy nie ma wartości dowodowej, a przy przedstawianiu wyników komitetowi decyzyjnemu bywa kwestionowane.

nie
Gwarancje pozycji i przychodu

Uzgadniamy zakres, terminy, standard i pomiar.

nie
Usuwanie krytyki

Wyłącznie treści nieprawdziwe i naruszające prawa.

nie
Metody obchodzące zasady

Ryzyko obejmuje całą organizację.

nie
Zastępowanie działu prawnego

Wskazujemy, przygotowujemy, nie orzekamy.

nie
Praca bez dostępu do danych

Dokumenty bez możliwości wdrożenia i weryfikacji.

nie
Ocena własnych działań

Ewaluację powierzamy komu innemu.

Pojęcia

Słowniczek

Określenia, które padają w rozmowach o tej dziedzinie, wraz z wyjaśnieniem, co za nimi stoi w praktyce.

Zbiór wszystkich witryn pozostających w dyspozycji organizacji: serwisu korporacyjnego, serwisów produktowych, sklepów, portali rekrutacyjnych, stron krajowych oraz witryn przejętych wraz z akwizycjami. Zarządzanie portfelem różni się od zarządzania pojedynczym serwisem przede wszystkim koniecznością standaryzacji i rozstrzygania konfliktów między jednostkami.

Dokument o statusie wiążącym opisujący zasady obowiązujące we wszystkich serwisach organizacji: budowę adresów, obsługę przekierowań, wymagane dane uporządkowane, zasady indeksacji, wymagania wydajnościowe oraz format map witryn. Stanowi część wymagań przekazywanych zespołom wytwórczym i dostawcom zewnętrznym.

Wykaz przypadków niezgodności serwisów z przyjętym standardem, prowadzony wraz z przypisaniem właściciela, oszacowaniem wpływu i terminem usunięcia. Narzędzie zarządcze pozwalające przekształcić wyniki przeglądu w zadania o określonej odpowiedzialności.

Zestaw wielkości zebranych przed rozpoczęciem prac, służący późniejszemu wykazaniu zmiany. Jedyny element metodyki, którego nie da się odtworzyć po fakcie, w związku z czym jego pominięcie uniemożliwia rzetelną ocenę skuteczności.

Sposób, w jaki wyszukiwarka rozkłada ograniczoną uwagę między poszczególne obszary serwisu. Przy dużych portfelach zarządza się nim poprzez strukturę linkowania wewnętrznego, mapy witryn oraz eliminację adresów pozbawionych wartości.

Podstrony powstające w wyniku działania mechanizmów filtrowania, sortowania, parametrów śledzących oraz wariantów prezentacji, niewnoszące treści odrębnej od istniejącej. Ich obecność w procesie pobierania odbiera zasoby obszarom o realnym znaczeniu biznesowym.

Połączenie kilku materiałów o zbliżonej tematyce w jedno opracowanie o odpowiedniej głębokości, z przekierowaniem pozostałych adresów. W dużych organizacjach jeden z zabiegów o najwyższym współczynniku zwrotu, ponieważ rozproszenie tematyczne jest tam zjawiskiem powszechnym.

Rozstrzygnięcie architektoniczne określające, czy treść powstaje po stronie serwera, w postaci wygenerowanej wcześniej, czy w przeglądarce odbiorcy. Decyzja o najdalej idących skutkach dla dostępności treści dla robotów, zapadająca na etapie projektowania i kosztowna do późniejszej zmiany.

Model, w którym warstwa prezentacji jest oddzielona od zaplecza zarządzania treścią i pobiera dane przez interfejsy programistyczne. Umożliwia dostarczanie treści do wielu kanałów, wymagając jednocześnie świadomego rozstrzygnięcia w sprawie renderowania i zarządzania przekierowaniami.

Wskazania przypisujące poszczególne wersje serwisu do języka i regionu. Wymagają wzajemności i kompletności, a błędy w tym obszarze skutkują prezentowaniem odbiorcy wersji przeznaczonej dla innego rynku.

Ustalony przedział czasowy, w którym organizacja dopuszcza wprowadzanie zmian do środowiska produkcyjnego. Planowanie prac musi uwzględniać ten rytm, ponieważ zakładanie wdrożeń na żądanie prowadzi do rozbieżności między harmonogramem a rzeczywistością.

Ustalone wartości graniczne dotyczące wagi strony, liczby zapytań i czasu do pierwszego wyświetlenia treści, weryfikowane w procesie wdrożeniowym. Narzędzie zapobiegające stopniowemu pogarszaniu wydajności wraz z kolejnymi wydaniami.

Ustalony zbiór zapytań kierowanych regularnie do systemów generatywnych w niezmienionym brzmieniu, służący monitorowaniu obrazu organizacji w odpowiedziach tych systemów. Podlega ustaleniu przed rozpoczęciem prac.

Zapis okoliczności mogących wpływać na wyniki: wdrożeń, kampanii, zmian cenowych, działań podmiotów konkurencyjnych i zmian w zasadach wyszukiwarek. Warunek rzetelnej interpretacji odchyleń i ochrona przed wnioskami opartymi na przypadkowej korelacji.

Etap obejmujący inwentaryzację portfela, ustalenie modelu pomiaru, zebranie stanu odniesienia oraz opracowanie katalogu standardów. Bywa odbierany jako opóźnienie właściwych prac, a jego pominięcie prowadzi do wdrożeń wybiórczych, których skutku nie da się wykazać.

Pojęcia

Pytania zadawane przez organizacje

Nie decyduje sama liczba podstron, lecz złożoność organizacyjna. Jeżeli w organizacji funkcjonuje kilka serwisów o różnych właścicielach, zmiany techniczne przechodzą przez wspólną kolejkę zadań, a decyzje wymagają uzgodnienia z kilkoma jednostkami, mają Państwo do czynienia z projektem tej klasy — niezależnie od tego, czy serwis liczy pięćdziesiąt tysięcy podstron, czy pięć tysięcy.

Tak. Charakter tej pracy pozwala prowadzić ją zdalnie w całości, a nasze projekty nie ograniczają się do rynku krajowego ani do jednej strefy czasowej — obejmują obie Ameryki, Europę, Afrykę, Bliski Wschód, Azję i Australię. Językiem prowadzenia projektu jest polski lub angielski. Przy rynkach, których języka nie znamy, współpracujemy z osobami władającymi nim na poziomie pozwalającym ocenić trafność nazewnictwa i zapytań.

Nie i nie deklarujemy tego. Zasięg oznacza gotowość operacyjną oraz kompetencje pozwalające prowadzić projekt zdalnie, a nie obecność biurową. Przy przedsięwzięciach wymagających stałej obecności lokalnej wskazujemy to na etapie rozmowy wstępnej i proponujemy uzupełnienie zespołu o partnera działającego w danym kraju.

W systemach zarządzania treścią od WordPressa i Drupala po rozwiązania klasy korporacyjnej, w platformach sklepowych obejmujących WooCommerce, Shopify wraz z wariantem korporacyjnym, PrestaShop, Adobe Commerce, BigCommerce, OpenCart oraz polskie Shoper, IdoSell i Sky-Shop, w kreatorach takich jak Wix i Squarespace, w architekturach rozdzielonych oraz we wdrożeniach autorskich budowanych w środowiskach programistycznych.

Podejmujemy się prac również wtedy, ponieważ zasady dotyczące architektury informacji, indeksacji i renderowania są wspólne niezależnie od platformy. Przy rozwiązaniu, którego nie znamy, mówimy o tym wprost i ustalamy, kto po Państwa stronie wprowadzi zmiany techniczne — bez tego ustalenia część prac byłaby niewykonalna.

Przy portfelu obejmującym kilkanaście serwisów zwykle od sześciu do dwunastu tygodni, zależnie od tego, jak szybko uzyskamy dostęp do danych i do osób dysponujących wiedzą o poszczególnych witrynach. Etap ten bywa odbierany jako opóźnienie właściwych prac, a jego pominięcie prowadzi do wdrożeń wybiórczych, których skutku nie da się później wykazać.

Nie i nie sądzimy, żeby ktokolwiek uczciwie mógł. O wynikach rozstrzyga wyszukiwarka, a na przychód wpływają również cena, oferta i działania podmiotów konkurencyjnych. Uzgodnieniu podlega zakres prac, terminy, standard wykonania oraz sposób pomiaru — i takie zobowiązania przyjmujemy, zapisując je w umowie.

W formacie otwierającym się wnioskiem i rekomendacją, z materiałem analitycznym w załączniku. Wielkości dobieramy tak, żeby były zrozumiałe poza działem marketingu, a każde opracowanie zawiera wskazanie, czego nie dało się zmierzyć i jaki jest poziom pewności przedstawionych szacunków.

Tak i przy tej skali jest to sytuacja typowa. Ustalamy podział odpowiedzialności, format przekazywania specyfikacji oraz kryteria odbioru. Nie dążymy do zastąpienia zespołów, które funkcjonują poprawnie — celem jest ujednolicenie standardu, a nie zmiana wykonawców.

Występujemy o niego na etapie uruchamiania projektu, ponieważ przy tej skali stanowią one jedyne wiarygodne źródło informacji o tym, co wyszukiwarka faktycznie pobiera. Jeżeli udostępnienie jest niemożliwe ze względów bezpieczeństwa, ustalamy zakres analizy wykonalny bez nich oraz wskazujemy, których pytań nie będziemy w stanie rozstrzygnąć.

Tak i traktujemy ten obszar jako część tej samej pracy, ponieważ systemy generatywne powtarzają informacje znalezione w sieci. Prowadzimy zgłoszenia, odwołania oraz wnioski o usunięcie odnośników z wyników wyszukiwania, a przy sprawach poważniejszych przygotowujemy zawiadomienia wskazujące bezprawny charakter treści. Nie zajmujemy się natomiast usuwaniem wypowiedzi krytycznych.

Rozliczenie ma charakter miesięczny, a umowa zawiera zwykły okres wypowiedzenia. Nie stosujemy zapisów utrudniających zakończenie współpracy ani rozwiązań uzależniających organizację od jej kontynuowania — dokumenty, standardy i materiały powstałe w trakcie prac pozostają Państwa własnością bez ograniczeń licencyjnych.

Formularz kontaktowy

Zapytanie o zakres i harmonogram

Prosimy o wskazanie liczby serwisów, rynków oraz technologii występujących w Państwa portfelu, a także o informację, gdzie obecnie widzą Państwo największe ograniczenie. Odpowiadamy z propozycją zakresu fazy przygotowawczej oraz z określeniem zakresu wymaganego po Państwa stronie.

Na koniec

Przy tej skali rozstrzyga wdrożenie, nie analiza

W organizacjach zarządzających portfelem serwisów rekomendacje zwykle są trafne, a mimo to pozostają niewdrożone. Rozstrzyga proces: umiejscowienie decyzji, format przekazywania wymagań zespołom wytwórczym, sposób uzasadniania nakładów oraz standard, który obowiązuje wszystkich. Dlatego pracę zaczynamy od inwentaryzacji i od ładu, a nie od listy zaleceń — tych organizacja zwykle ma już kilka, w szufladzie.

Jeśli chcą Państwo omówić zakres współpracy, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl