Firmy · Fundacja Usuwanie Hejtu
Przejmowanie zasięgów
Rozmowa o Państwa branży toczy się codziennie, tylko nie u Państwa. W grupach, na forach, pod cudzymi artykułami i w wyszukiwarce. Przejmowanie zasięgów polega na tym, żeby to Państwa firma była w tych miejscach obecna, rozpoznawana i wybierana - i żeby ta uwaga zamieniała się w zapytania.
To usługa sprzedażowa, nie wizerunkowa. Rozliczamy ją z zapytań i ruchu, nie z liczby wyświetleń.
Definicja
Czym jest przejmowanie zasięgów
Zasięg nie jest abstrakcją. Zasięg to konkretne frazy, na które ktoś dziś jest widoczny, a Państwo nie. Ktoś zajmuje pierwsze miejsce na zapytanie przynoszące klientów i inkasuje ruch, który mógłby trafiać do Państwa.
Praca zaczyna się więc nie od pomysłów na treści, tylko od listy. Sprawdzamy, na czym realnie widoczna jest konkurencja: które frazy ma wbite w wyszukiwarce od lat, które zdobyła niedawno i które przynoszą jej pieniądze, a nie tylko wyświetlenia.
Druga część jest pomijana przez większość agencji, a bywa dziś ważniejsza od pierwszej. Sprawdzamy również, kto jest na górze wewnątrz platform - kto wychodzi pierwszy, gdy ktoś wpisze daną frazę w wyszukiwarce Facebooka, Instagrama, TikToka czy YouTube.
Potem przejmujemy te pozycje. Nie przez odbieranie komukolwiek czegokolwiek, tylko przez zbudowanie na tych samych frazach czegoś lepszego i utrzymanie tego na górze.
- 01Zasięg to lista fraz. Nie ogólne wrażenie obecności.
- 02Ktoś już je ma. I zarabia na nich zamiast Państwa.
- 03Wyszukiwarka to połowa. Druga jest wewnątrz platform.
- 04Facebook ma swoją górę. Ktoś na niej stoi na Państwa frazę.
- 05Przejęcie to utrzymanie. Wejście jest łatwiejsze niż zostanie tam.
Punkt startu
Audyt fraz konkurencji
Zaczynamy od rozłożenia widoczności konkurencji na czynniki pierwsze. Nie po to, żeby zrobić wrażenie tabelą, tylko żeby wiedzieć, o co w ogóle warto walczyć.
Wyciągamy pełną listę fraz, na których konkurenci są widoczni, i dzielimy ją według jednego kryterium: czy z tej frazy przychodzi klient, czy sam ruch. Ta druga kategoria bywa większa i to na nią najczęściej przepalane są budżety.
Przy każdej frazie ustalamy, co konkretnie trzyma konkurencję na górze: wiek strony, treść, odnośniki, świeżość albo po prostu brak kogokolwiek innego. Frazy trzymane wyłącznie bezwładem oznaczamy osobno, bo przy nich wchodzi się najszybciej i najtaniej.
Wynikiem jest lista uszeregowana według tego, ile realnie da się na danej frazie zarobić i ile pracy kosztuje wejście na górę. Dopiero od niej zaczyna się cokolwiek innego.
- Pełna lista fraz widocznych u konkurencji.
Analizujemy całość, a nie tylko pierwszą dziesiątkę. - Podział fraz według wartości i potencjału.
Oddzielamy ruch wartościowy od pustych wejść. - Analiza tego, co utrzymuje konkurencję wysoko.Sprawdzamy przyczyny osobno dla każdej ważnej frazy.
- Frazy utrzymywane głównie siłą dotychczasowej pozycji.Wskazujemy miejsca, gdzie wejście może być najszybsze.
- Frazy bardzo trudne albo nieopłacalne do przejęcia.Mówimy o nich wprost zamiast obiecywać nierealny wynik.
- Luki w treściach i niewykorzystane zapytania.Szukamy tematów, na które rynek nadal słabo odpowiada.
- Widoczność konkurencji w poszczególnych platformach.Analizujemy każdy serwis osobno i porównujemy wyniki.
- Kolejność działań według kosztu i potencjału.Zaczynamy od miejsc, gdzie efekt można osiągnąć najszybciej.
Cztery fronty
Frazy, o które toczy się cała gra
Każda z tych czterech kategorii wymaga innej pracy i przynosi co innego. Trzecia jest najczęściej pomijana i najdroższa w skutkach.
Imię i nazwisko
PR osobisty właściciela, prezesa albo eksperta. Kontrahent sprawdzający, z kim ma do czynienia, wpisuje nazwisko i podejmuje decyzję na podstawie pierwszych pięciu wyników.
To jedyna fraza, której nie da się zmienić ani odkupić. Albo stoi na niej to, co przygotowali Państwo, albo to, co przygotował ktoś inny.
Nazwa firmy
Zapytanie o najwyższej intencji zakupowej w całym zestawie. Ktoś już Państwa zna i sprawdza, zanim zadzwoni.
Cel jest prosty: cała pierwsza strona ma należeć do Państwa albo do materiałów, na które mają Państwo wpływ. Każde wolne miejsce prędzej czy później ktoś zajmie.
Nazwa firmy plus opinie
Fraza, na której zapadają decyzje. Klient wpisuje ją w ostatnim kroku, kiedy jest już prawie zdecydowany, i to, co zobaczy, przesądza o zakupie.
Tu najczęściej stoi ktoś inny: katalog opinii, forum albo wątek sprzed lat. Odzyskanie tej frazy potrafi zmienić sprzedaż bardziej niż cała reszta pracy razem wzięta.
Frazy dochodowe
Zapytania, z których przychodzą zamówienia. Zwykle nie te najpopularniejsze, tylko precyzyjne, wpisywane przez kogoś, kto wie, czego szuka.
Na nich toczy się realna walka z konkurencją i to one decydują, czy cała praca się zwraca.
Drugi front
Kto jest na górze wewnątrz platform
Coraz mniej osób sprawdza firmę w wyszukiwarce internetowej. Coraz więcej wpisuje jej nazwę bezpośrednio na Facebooku, Instagramie albo TikToku - a to są zupełnie inne wyniki i zupełnie inna gra.
Sprawdzamy więc dokładnie to samo co w wyszukiwarce, tylko wewnątrz serwisów: kto wychodzi pierwszy na nazwę Państwa firmy, na nazwisko właściciela, na frazy branżowe i na hasztagi, wokół których toczy się rozmowa o Państwa rynku.
Wyniki bywają nieprzyjemne. Na nazwę firmy pierwsza wychodzi często grupa, w której klienci wymieniają się doświadczeniami, wpis sprzed dwóch lat albo profil konkurenta, który zrobił to samo wcześniej.
Przejęcie tych pozycji działa inaczej niż w wyszukiwarce: liczy się świeżość, zaangażowanie i konsekwencja publikowania na tę samą frazę. Wchodzi się szybciej, ale wypada się równie szybko, jeśli praca staje.
- Nazwa firmy sprawdzana osobno w każdej platformie.Analizujemy, kto pojawia się pierwszy i z jaką treścią.
- Nazwisko właściciela i kluczowych osób w firmie.Sprawdzamy, jakie wyniki widzą użytkownicy po nazwisku.
- Frazy branżowe analizowane w każdym ważnym serwisie.Porównujemy, kto zajmuje najbardziej widoczne miejsca.
- Hasztagi skupiające rozmowę wokół danego rynku.Sprawdzamy, kto pojawia się w nich najczęściej.
- Grupy tematyczne ważne dla konkretnej branży.Analizujemy, które osoby i marki są tam rozpoznawalne.
- Podpowiedzi pojawiające się podczas wyszukiwania.Sprawdzamy, co platforma sama sugeruje użytkownikom.
- Sekcje polecanych treści dla nowych odbiorców.Weryfikujemy, co widzą osoby spoza grona obserwujących.
- Utrzymanie wypracowanej pozycji w platformach.Monitorujemy ją, bo zmienia się szybciej niż w Google.
Przewaga
Ekosystem, do którego mają Państwo dostęp
Większość agencji, przyjmując zlecenie na zasięgi, musi je najpierw kupić. My w znacznej części już je mamy - i to jest jedyny powód, dla którego ta usługa działa u nas szybciej niż gdzie indziej.
Prowadzimy ekosystem ponad dwustu grup tematycznych oraz zaplecze publikacyjne obejmujące serwisy z realnym ruchem. To nie są miejsca kupione pod kampanię, tylko społeczności prowadzone i moderowane na bieżąco.
Dla Państwa oznacza to skrócenie najdłuższego etapu. Zamiast budować obecność od zera przez rok, wchodzą Państwo tam, gdzie odbiorcy już są - a równolegle budujemy Państwa własne aktywa, które zostaną, gdy współpraca się skończy.
Drugą rzeczą, której nie kupi się osobno, jest wiedza. Grupy branżowe pokazują na bieżąco, czego szuka rynek, co go irytuje i jakie pytania wracają najczęściej. To gotowy materiał na ofertę, treści i argumenty sprzedażowe.
Sprawdź, co mamy w Państwa branży- Ponad 200 prowadzonych i moderowanych grup tematycznych.
To gotowy dostęp do społeczności skupionych wokół konkretnych tematów. - Własne zaplecze publikacyjne z realnym ruchem odbiorców.
Pozwala szybciej docierać do osób już zainteresowanych danym tematem. - Skrócenie czasu potrzebnego na dotarcie do odbiorców.
Zaczynamy tam, gdzie właściwa grupa już jest obecna i aktywna. - Moderacja grup uwzględniona w zakresie współpracy.
Nie wymaga tworzenia po Państwa stronie dodatkowego stanowiska. - Wiedza o pytaniach i potrzebach pojawiających się na rynku.
Widzimy, czego klienci szukają jeszcze przed bezpośrednim kontaktem. - Testowanie komunikatów bezpośrednio na realnych odbiorcach.
Sprawdzamy reakcje społeczności zamiast opierać się na założeniach. - Budowa własnych aktywów marki od początku współpracy.
Rozwijamy je równolegle z działaniami prowadzonymi w naszych kanałach. - Jeden partner reprezentowany w konkretnej kategorii.Nie tworzymy bezpośredniego sąsiedztwa konkurencyjnych marek.
Zasięg działań
Kanały, w których przejmujemy zasięg
Dwanaście obszarów. Wybór zależy od tego, gdzie realnie są Państwa klienci, a nie od tego, co jest modne.
Grupy tematyczne
Obecność w społecznościach branżowych, które prowadzimy albo przejmujemy pod Państwa kategorię.
Wyszukiwarka
Zajmowanie zapytań, które Państwa klienci wpisują przed zakupem, a na które nikt porządnie nie odpowiedział.
Fora branżowe
Miejsca, gdzie decyzje zapadają na podstawie jednej opinii fachowca.
Publikacje w serwisach
Materiały w miejscach o własnym ruchu i własnej wiarygodności.
Media branżowe
Komentarz eksperta w tekście redakcyjnym, który pracuje potem latami.
Twórcy i partnerzy
Współpraca z osobami, które mają zbudowaną uwagę Państwa grupy docelowej.
Wideo i audio
Formaty, w których większość branż nadal nie ma żadnej reprezentacji.
Newslettery
Wąskie grono, za to złożone z osób decyzyjnych. Kanał odporny na zmiany algorytmów.
Porównywarki i katalogi
Miejsca, do których trafia ruch z zamiarem zakupowym.
Społeczności lokalne
Grupy miejskie i regionalne, kluczowe przy usługach obsługujących teren.
Wydarzenia branżowe
Wystąpienia i obecność, z których materiały pracują długo po zakończeniu.
Własne kanały
Baza mailowa, grupa, kanał wideo. Docelowo najcenniejsze, bo w całości Państwa.
Najszybszy efekt
Luki tematyczne i zapytania bez odpowiedzi
Najtańszy zasięg do przejęcia leży tam, gdzie ludzie zadają pytania, a nikt na nie porządnie nie odpowiedział. W większości branż takich miejsc są setki.
Mechanizm jest prosty. Klient przed zakupem szuka informacji, trafia na powierzchowne treści napisane przez kogoś, kto nigdy tego nie robił, i zostaje z pytaniem. Firma, która odpowie konkretnie, przejmuje tę uwagę w całości - i to zwykle na lata.
Materiał na takie odpowiedzi już Państwo mają, tylko nikt go nigdy nie zapisał. Wiedzą Państwo, co się psuje najczęściej, jakie błędy popełniają klienci, ile to naprawdę kosztuje i czego nie mówi konkurencja. To jest treść, której nie ma nikt inny.
Ten kanał ma jeszcze jedną zaletę: przyciąga ludzi na etapie podejmowania decyzji, a nie przypadkowy ruch. Zapytanie od kogoś, kto właśnie przeczytał Państwa odpowiedź, jest warte wielokrotnie więcej niż tysiąc wyświetleń.
- Analiza zapytań pojawiających się przed podjęciem decyzji.Sprawdzamy, czego klienci szukają jeszcze przed zakupem.
- Pytania regularnie powracające w obsłudze klienta.Wykorzystujemy tematy, które najczęściej wymagają wyjaśnienia.
- Pytania zadawane w grupach przed kontaktem z firmą.Wyłapujemy potrzeby pojawiające się jeszcze przed zapytaniem.
- Luki tematyczne pozostawione przez głównych konkurentów.Szukamy pytań, na które rynek nadal nie daje dobrej odpowiedzi.
- Treści zawierające konkretne i praktyczne informacje.Uwzględniamy ceny, warunki, ryzyka i najczęstsze błędy.
- Materiały źródłowe warte dalszego udostępniania.
Tworzymy treści, do których inni mogą później odsyłać. - Treści skierowane do osób bliskich decyzji zakupowej.
Skupiamy się na ruchu o realnej, a nie przypadkowej wartości. - Długotrwały efekt dobrze przygotowanej odpowiedzi.Wartościowy materiał może pracować na widoczność przez lata.
Okazja
Zasięgi porzucone i wygasające
W każdej branży istnieją miejsca z realnym ruchem, którymi nikt się nie zajmuje. Grupa licząca kilkadziesiąt tysięcy członków bez moderacji. Forum sprzed dekady, na które nadal wchodzą ludzie. Serwis prowadzony przez osobę, która straciła na to czas.
To najbardziej niedoceniana kategoria, bo wygląda nieatrakcyjnie. Aktywność spadła, wygląd jest przestarzały, a pierwszy wątek, jaki widać, to awantura sprzed roku. Pod spodem jest jednak dokładnie to, co najtrudniej zbudować: ludzie, którzy już tam są.
Przejęcie takiego miejsca kosztuje ułamek tego, co zbudowanie podobnej społeczności od zera, i daje efekt w miesiącach zamiast w latach. Wymaga natomiast realnej pracy nad uporządkowaniem, bo bez niej ruch dalej będzie spadał.
Robimy to od strony formalnej i porządnej: rozmowa z założycielem, ustalenia, przejęcie administracji zgodnie z zasadami serwisu. Nie handlujemy kontami i nie stosujemy obejść.
Zobacz przejmowanie grup- Grupy bez aktywnej i regularnej moderacji.
Szukamy społeczności z realną liczbą członków. - Fora z historią i widocznością w wyszukiwarce.Wybieramy miejsca, które nadal generują wartościowy ruch.
- Serwisy prowadzone nieregularnie lub porzucone.Oceniamy, czy mają jeszcze potencjał do odbudowy.
- Kanały z wygaszoną aktywnością, ale istniejącą widownią.Sprawdzamy, czy pozostała społeczność nadal reaguje.
- Ocena potencjału przed rozpoczęciem działań.Nie każde miejsce opłaca się ponownie rozwijać.
- Formalne ustalenia z właścicielem lub założycielem.Zasady współpracy określamy jasno przed rozpoczęciem.
- Uporządkowanie kanału przed dalszym rozwojem.To pierwszy krok do zatrzymania spadku ruchu.
- Efekt budowany w perspektywie kolejnych miesięcy.Skracamy drogę, która od zera zajęłaby znacznie dłużej.
Uczciwie
Zasięgi konkurencji
Powiedzmy wprost, co to znaczy, a czego nie znaczy. Przejmowanie zasięgów konkurencji polega na zajmowaniu miejsc, których rywale nie obsłużyli - a nie na podkopywaniu ich.
W praktyce chodzi o rzeczy bardzo konkretne. Pytania, na które konkurent nie odpowiada. Kanały, które prowadzi od święta. Klientów, którzy pisali do niego i nie dostali odpowiedzi. Tematy, które porzucił, bo uznał za nieopłacalne.
To jest gra o obecność, nie o zniszczenie kogokolwiek. Firma, która buduje pozycję przez dołowanie rywali, wcześniej czy później dostaje sprawę o czyn nieuczciwej konkurencji, a przy okazji materiał prasowy, którego nie zdejmie z internetu.
Dlatego nie piszemy negatywnych opinii o konkurencji, nie zgłaszamy ich treści bez podstawy i nie przyjmujemy takich zleceń. Skuteczne przejmowanie zasięgów polega na byciu tam, gdzie ich nie ma - i to działa znacznie lepiej.
- Analiza obecności konkurencji w ważnych kanałach.Sprawdzamy, gdzie jest aktywna, a gdzie zostawia wolne miejsce.
- Pytania klientów pozostawione bez dobrej odpowiedzi.Tworzymy treści, które odpowiadają tam, gdzie inni milczą.
- Tematy porzucone przez konkurencję zbyt wcześnie.Oceniamy, czy nadal mają realny potencjał biznesowy.
- Kanały prowadzone nieregularnie i bez konsekwencji.Szukamy miejsc, w których można szybciej zbudować widoczność.
- Segmenty klientów pomijane przez innych graczy.Wskazujemy grupy, które pozostają niezagospodarowane.
- Szybszy czas reakcji jako przewaga konkurencyjna.W wielu branżach to jedna z najprostszych przewag do zdobycia.
- Bez atakowania i oczerniania konkurencyjnych firm.Budujemy przewagę legalnie, bez działań naruszających zasady rynku.
- Bez fałszywych opinii o konkurencji i własnej marce.Opieramy działania na prawdziwych treściach i realnej wartości.
Właściwy moment
Momenty, sezony i zmiany przepisów
Zainteresowanie w każdej branży ma swoje szczyty. Zmiana przepisów, nowy obowiązek, sezon, głośna sprawa albo wydarzenie, po którym wszyscy nagle szukają tej samej odpowiedzi.
Kto jest gotowy pierwszy, przejmuje całą falę. Kto przygotuje materiał trzy tygodnie później, trafia w rynek, na którym odpowiedź już istnieje - i musi konkurować z kimś, kto zdążył.
Ta przewaga jest w zasięgu prawie każdej firmy, bo większość momentów da się przewidzieć z wyprzedzeniem. Zmiany przepisów są ogłaszane wcześniej, sezony wracają co roku, a terminy branżowe są znane.
Dlatego pracujemy z kalendarzem: co się zmienia, kiedy, kogo dotyczy i co trzeba przygotować, żeby być gotowym przed falą, a nie w jej trakcie.
- Kalendarz zmian ważnych dla danej branży.Śledzimy przepisy, obowiązki i najważniejsze terminy.
- Sezony branżowe powtarzające się każdego roku.Przygotowujemy się na momenty, które da się przewidzieć.
- Wydarzenia ważne dla rynku i jego odbiorców.Uwzględniamy targi, konferencje, premiery i debiuty.
- Materiały przygotowane jeszcze przed wzrostem zainteresowania.Publikujemy je, zanim odbiorcy zaczną intensywnie szukać.
- Szybka reakcja na nowe i nagłe tematy.Działamy wtedy, gdy zainteresowanie pojawia się niespodziewanie.
- Ekspert dostępny dla redakcji szukających komentarza.Ułatwiamy szybki kontakt przy tematach wymagających wypowiedzi.
- Dystrybucja materiałów w całym ekosystemie kanałów.Publikujemy szybko, kiedy temat ma największe znaczenie.
- Bez wykorzystywania tragedii do promocji marki.Nie budujemy widoczności na cudzym nieszczęściu.
Cel długoterminowy
Zasięg własny, którego nikt Państwu nie odbierze
Wszystko powyżej ma jeden wspólny cel: doprowadzić Państwa do momentu, w którym nie muszą Państwo wynajmować cudzej uwagi, bo mają Państwo własną.
Zasięg zbudowany w cudzych kanałach zawsze zależy od kogoś: od algorytmu, od regulaminu, od decyzji serwisu. Zmiana zasad potrafi w tydzień zniszczyć to, co budowało się dwa lata, i nie jest to sytuacja hipotetyczna.
Dlatego od pierwszego miesiąca budujemy równolegle aktywa, które należą do Państwa: bazę mailową, własną społeczność, kanał, do którego ludzie wracają, i treści na Państwa stronie. To jest część, która zostaje.
Praktyczna konsekwencja: po zakończeniu współpracy nie wracają Państwo do punktu wyjścia. Zabierają Państwo ze sobą wszystko, co powstało pod Państwa marką.
Zbudujmy to- Baza mailowa niezależna od zmian algorytmów.
Pozwala utrzymać bezpośredni kontakt z odbiorcami. - Własna społeczność skupiona wokół marki.Może działać jako grupa lub zamknięta społeczność.
- Treści publikowane na własnej stronie internetowej.Pracują długoterminowo bez stałych opłat za emisję.
- Kanał wideo lub podcast z powracającą widownią.Buduje regularny kontakt i własną bazę odbiorców.
- Baza kontaktów ważnych dla danej branży.Obejmuje redakcje, partnerów i odpowiednich twórców.
- Rozpoznawalny ekspert kojarzony z konkretną dziedziną.Budujemy nazwisko, które z czasem zaczyna mieć znaczenie.
- Materiały źródłowe wykorzystywane przez innych.Tworzymy treści warte cytowania i dalszego udostępniania.
- Aktywa pozostające po zakończeniu współpracy.Zbudowane kanały i materiały nadal należą do marki.
Sedno komercyjne
Zamiana zasięgu na zapytania i sprzedaż
Zasięg, który nie zamienia się w zapytania, jest kosztem, a nie inwestycją. Dlatego ta część jest u nas planowana od pierwszego dnia, a nie dokładana na koniec.
Najczęstszy błąd wygląda tak: firma zdobywa uwagę, ludzie trafiają na stronę i nie mają co dalej zrobić. Brakuje oferty dopasowanej do tego, po co przyszli, brakuje sposobu na zostawienie kontaktu, a zapytania giną w skrzynce.
Dlatego razem z zasięgiem układamy ścieżkę: co widzi osoba, która przyszła z konkretnym pytaniem, co ma zrobić dalej i co się dzieje z jej zapytaniem po stronie Państwa zespołu.
Mierzymy to samo, co Państwo: liczbę zapytań, ich jakość i to, ile z nich kończy się sprzedażą. Liczba wyświetleń jest wskaźnikiem pomocniczym, a nie celem.
- Ścieżka prowadząca od treści do konkretnej oferty.
Planujemy ją wcześniej, zamiast zostawiać odbiorcę bez dalszego kroku. - Strony docelowe dopasowane do konkretnych pytań.Kierujemy odbiorcę dokładnie tam, gdzie znajdzie odpowiedź.
- Zbieranie kontaktów zamiast jednorazowych odwiedzin.Budujemy możliwość dalszej rozmowy z zainteresowaną osobą.
- Materiały sprzedażowe gotowe do szybkiego wysłania.Zespół może od razu odpowiedzieć na pojawiające się zapytanie.
- Sprawna obsługa wszystkich przychodzących zapytań.Szybkość odpowiedzi często decyduje o dalszym kontakcie.
- Pomiar źródeł przynoszących rzeczywistych klientów.Sprawdzamy, które kanały generują wartościowe zapytania.
- Jakość pozyskanego kontaktu zamiast samej liczby.Liczy się realna szansa na klienta, a nie pusty wolumen.
- Wnioski do oferty wyciągane z pytań klientów.Ulepszamy ją na podstawie tego, czego naprawdę szukają.
Jak działamy
Przejmowanie zasięgów krok po kroku
Pierwsze cztery kroki to diagnoza. Bez niej łatwo zbudować obecność tam, gdzie nie ma Państwa klientów.
Mapa uwagi
Gdzie realnie toczy się rozmowa o Państwa branży i kto ma dziś tę uwagę.
Analiza konkurencji
Gdzie są obecni, gdzie ich brakuje i czego nie obsługują.
Wolne zasięgi
Porzucone społeczności, luki tematyczne, zapytania bez dobrej odpowiedzi.
Wybór kierunków
Trzy albo cztery, nie dwanaście. Rozproszenie jest najczęstszym powodem porażki.
Materiał źródłowy
Coś, czego nie ma nikt inny: dane, opracowanie, odpowiedzi na realne pytania.
Wejście w ekosystem
Obecność w grupach i serwisach, które prowadzimy. Najszybszy element całości.
Zajmowanie zapytań
Treści odpowiadające na pytania zadawane przed zakupem.
Budowa aktywów własnych
Baza, społeczność, kanał. Równolegle, od pierwszego miesiąca.
Ścieżka sprzedażowa
Żeby uwaga zamieniała się w zapytania, a nie kończyła na wizycie.
Pomiar i korekta
Które kierunki dają zapytania, a które tylko ruch. Przenoszenie budżetu na to, co działa.
Rozliczenie
Co mierzymy i z czego się rozliczamy
Branża marketingowa lubi wskaźniki, które dobrze wyglądają w raporcie i nic nie znaczą dla właściciela firmy. Zasięg, wyświetlenia i polubienia należą do tej kategorii.
My raportujemy je również, bo pokazują, czy praca idzie do przodu. Ale rozmowa o skuteczności toczy się wokół innych liczb: ile przyszło zapytań, jakiej jakości i ile z nich zamieniło się w sprzedaż.
Do tego dochodzi rzecz, którą łatwo przeoczyć: wartość aktywów, które powstały. Baza mailowa licząca kilka tysięcy adresów Państwa klientów jest majątkiem firmy, nawet jeśli nie widać jej w miesięcznym zestawieniu.
Raport otrzymują Państwo cyklicznie i zawiera także rzeczy, które nie wyszły. To jest zwykle najbardziej wartościowa jego część, bo pokazuje, gdzie nie warto dokładać budżetu.
- Liczba zapytań jako podstawowy wskaźnik efektu.
Pokazuje, ile realnych kontaktów wygenerowały działania. - Jakość zapytań pod kątem właściwego klienta.Sprawdzamy, czy trafiają do Państwa odbiorcy docelowi.
- Źródło każdego pozyskanego kontaktu sprzedażowego.Widzimy, który kanał rzeczywiście generuje zapytania.
- Konwersja zapytań na realną sprzedaż.Analizujemy ją wspólnie z Państwa zespołem sprzedażowym.
- Ruch na stronie i zachowanie użytkowników.Sprawdzamy, co robią odbiorcy po wejściu na stronę.
- Wzrost własnych kanałów i aktywów marki.Mierzymy bazę, społeczność i liczbę subskrybentów.
- Widoczność na najważniejsze zapytania zakupowe.Monitorujemy pozycje dla fraz z realną intencją zakupu.
- Analiza działań, które nie przyniosły efektu.Pokazujemy je wprost i wyciągamy z nich konkretne wnioski.
Granice
Czego nie robimy
Lista metod, które w tej branży krążą, a których nie stosujemy. Każda z nich prędzej czy później wraca do zlecającego.
Nie kupujemy obserwujących
Ani polubień, ani członków grup, ani wyświetleń. To liczby, które nic nie kupują i psują zasięg organiczny.
Nie używamy fikcyjnych kont
Żadnych profili udających zwykłych użytkowników. Praktyka zakazana, za którą odpowiada także zleceniodawca.
Nie atakujemy konkurencji
Nie piszemy negatywnych opinii i nie zgłaszamy cudzych treści bez podstawy. To czyn nieuczciwej konkurencji.
Nie wchodzimy w tragedie
Budowanie zasięgu na wypadkach, katastrofach i cudzym nieszczęściu nie jest u nas przedmiotem oferty.
Nie obiecujemy zasięgu w tydzień
Kto to obiecuje, sprzedaje reklamę albo boty. To jest praca na miesiące.
Nie budujemy na jednym kanale
Zasięg oparty wyłącznie na cudzej platformie znika razem ze zmianą jej zasad.
Czego unikać
Najczęstsze błędy
Pierwsze trzy odpowiadają za większość budżetów wydanych bez efektu.
- Obecność wszędzie po trochu - zamiast mocno w trzech miejscach
- Zasięg bez ścieżki sprzedażowej - ludzie przychodzą i nie mają co zrobić
- Mierzenie wyświetleń - zamiast zapytań i sprzedaży
- Treści bez wartości - powtarzające to, co już jest w sieci
- Budowa wyłącznie w cudzych kanałach - bez własnych aktywów
- Kupowanie obserwujących - psuje zasięg organiczny na długo
- Porzucenie po trzech miesiącach - dokładnie przed pierwszymi efektami
- Publikowanie pod logo firmy - zamiast pod nazwiskiem człowieka
- Ignorowanie pytań - które wracają w obsłudze codziennie
- Reagowanie na trendy po fakcie - gdy odpowiedź już istnieje
- Brak reakcji na zapytania - zdobyty lead ginie w skrzynce
- Kopiowanie konkurencji - zajmowanie miejsc, które są już zajęte
Efekty
Co obejmuje przejmowanie zasięgów
Prowadzimy całość: od mapy uwagi po ścieżkę sprzedażową i raport rozliczający kanały z zapytań.
Zapytaj o zakres- Mapa uwagi klientów w najważniejszych miejscach branży.
Sprawdzamy, gdzie rzeczywiście skupiają się Państwa odbiorcy. - Analiza konkurencji i pozostawionych przez nią luk.Wskazujemy miejsca, których inni nadal nie wykorzystują.
- Lista wolnych zasięgów wraz z oceną potencjału.Pokazujemy kanały, w których warto rozpocząć działania.
- Dostęp do grup i własnego zaplecza publikacyjnego.Wykorzystujemy miejsca, w których odbiorcy już są obecni.
- Przejmowanie społeczności tam, gdzie ma to sens.Oceniamy potencjał i możliwość dalszego rozwoju kanału.
- Materiały źródłowe oparte na wiedzy i danych.Tworzymy opracowania, do których można później odsyłać.
- Treści odpowiadające na zapytania zakupowe klientów.Skupiamy się na intencji i wartości, a nie pustym ruchu.
- Budowa własnych kanałów i aktywów marki.Rozwijamy bazę, społeczność i niezależne źródła dotarcia.
- Ścieżka prowadząca od treści do zapytania.Łączymy widoczność z konkretnym kolejnym krokiem odbiorcy.
- Raport pokazujący efekty każdego źródła osobno.Uwzględniamy także działania, które nie przyniosły wyniku.
Porównanie
Zasięg wynajęty i przejęty
Ten sam budżet, dwie różne sytuacje po roku.
Zakres współpracy
Przejmowanie zasięgów - warianty
Od diagnozy po pełne prowadzenie z rozliczeniem z zapytań.
Mapa i strategia
Mapa uwagi w branży, analiza konkurencji, lista wolnych zasięgów z oceną potencjału oraz plan działania z realnym harmonogramem i kosztorysem.
Prowadzenie zasięgów
Dostęp do ekosystemu grup i zaplecza, materiały źródłowe, treści na zapytania zakupowe, budowa aktywów własnych oraz ścieżka sprzedażowa i raportowanie.
Dominacja w kategorii
Wszystko powyżej plus przejmowanie społeczności pod Państwa kategorię, obecność medialna eksperta, publikacje, wydarzenia i praca nad widocznością w wyszukiwarce.
Wyceniamy indywidualnie, zależnie od branży, liczby kanałów i tego, ile trzeba zbudować od zera. Nadwyżka ponad koszty finansuje pomoc dla osób atakowanych w sieci.
FAQ
Przejmowanie zasięgów - najczęstsze pytania
To, o co pytają firmy rozważające przesunięcie budżetu z reklamy.
Czym to się różni od reklamy?
Reklama pozwala uwagę wynająć i działa dokładnie tak długo, jak długo Państwo płacą. Przejmowanie zasięgów buduje pozycje, które zostają: treści odpowiadające na pytania zakupowe, obecność w społecznościach oraz własną bazę i kanały. Reklama daje efekt natychmiast, ta praca daje go po miesiącach - za to nie kończy się z ostatnią fakturą.
Ile trwa, zanim widać efekty?
Wejście w ekosystem grup, które już prowadzimy, daje pierwsze zapytania w tygodniach, bo odbiorcy tam są. Zajmowanie zapytań w wyszukiwarce i budowa własnych aktywów to miesiące. Przy przejmowaniu zaniedbanej społeczności odbudowa aktywności trwa zwykle kwartał albo dłużej.
Z czego się rozliczacie?
Z zapytań, ich jakości i tego, ile z nich kończy się sprzedażą. Zasięg i wyświetlenia raportujemy, bo pokazują postęp pracy, ale rozmowa o skuteczności toczy się wokół liczby realnych klientów. Raport zawiera też podział na źródła, żeby Państwo wiedzieli, który kanał pracuje.
Co to jest ten ekosystem grup?
Ponad dwieście społeczności tematycznych, które prowadzimy i moderujemy. To nie są miejsca kupione pod kampanię, tylko grupy z realną aktywnością. Dla Państwa oznacza to skrócenie najdłuższego etapu, bo zamiast budować obecność od zera, wchodzą Państwo tam, gdzie odbiorcy już są.
Czy będziemy tam sami, czy razem z konkurencją?
W danej kategorii przewidujemy jednego partnera i ustalamy to przed rozpoczęciem współpracy. Nie ma sensu sprzedawać obecności w tej samej grupie trzem firmom z jednej branży, bo wtedy nikt z tego nic nie ma.
Co zostaje nam po zakończeniu współpracy?
Wszystko, co powstało pod Państwa marką: baza mailowa, treści na Państwa stronie, własna społeczność, kanał, materiały źródłowe i kontakty branżowe. Tracą Państwo oczywiście obecność w naszym ekosystemie, ale nie wracają Państwo do punktu wyjścia - i o to w tym chodzi.
Czy kupujecie obserwujących albo polubienia?
Nie i nie robimy tego nawet na wyraźne życzenie. Kupione liczby niczego nie kupują, a przy okazji psują zasięg organiczny na długo, bo platformy rozpoznają nienaturalny wzrost. Płaciliby Państwo za pogorszenie własnej sytuacji.
Czy przejmujecie zasięgi konkurencji?
W sensie zajmowania miejsc, których nie obsłużyli: pytań bez odpowiedzi, porzuconych tematów, kanałów prowadzonych od święta i klientów, którym nie odpisali. Nie w sensie atakowania ich - nie piszemy negatywnych opinii i nie zgłaszamy cudzych treści bez podstawy, bo to czyn nieuczciwej konkurencji.
Mamy małą firmę. To ma sens przy naszej skali?
Zwykle ma większy niż przy dużych, bo w wąskich niszach jest mniej konkurencji o uwagę, a jedna dobra odpowiedź na powracające pytanie bywa zauważona przez wszystkich, na których Państwu zależy. Trudniej jest w branżach masowych, gdzie miejsca są zajęte od lat.
Nie mamy kogo wystawić jako eksperta.
To ograniczenie, ale nie przeszkoda. Część kanałów działa bez konkretnej twarzy: treści odpowiadające na zapytania zakupowe, obecność w ekosystemie, materiały źródłowe. Publikacje eksperckie i obecność medialna wymagają jednak człowieka z nazwiskiem i mówimy to wprost.
Ile to kosztuje?
Wyceniamy indywidualnie, zależnie od branży, liczby kanałów i tego, ile trzeba zbudować od zera. Sama mapa uwagi ze strategią to najmniejszy wariant. Prowadzenie rozliczane jest miesięcznie, bo to praca ciągła, a nie kampania z datą końcową.
Czy da się to połączyć z usuwaniem hejtu?
Tak i przy części firm to naturalna kolejność. Najpierw porządkujemy to, co widać na Państwa nazwę, a potem budujemy obecność, która ma sprzedawać. Odwrotna kolejność bywa marnowaniem budżetu, bo zasięg prowadzi wtedy ludzi wprost do problemu.
Co, jeśli konkurencja zacznie robić to samo?
To normalne i dlatego liczy się, kto zajmie miejsce pierwszy. Odpowiedź na pytanie, która od dwóch lat jest najlepsza w sieci, jest trudna do wyparcia. Społeczność, którą Państwo prowadzą, jest praktycznie nie do skopiowania. Reklamę można powtórzyć w tydzień - tego nie.
Na co idzie nadwyżka?
Na pomoc dla osób atakowanych w sieci: dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy nie mają jak zapłacić za obronę. Fundacja utrzymuje się z wpłat firm i darowizn, więc tyle spraw dzieci i młodzieży prowadzimy bez opłat i tylu dorosłym obniżamy opłaty, na ile starcza środków. Państwa współpraca komercyjna wprost to finansuje.
Słownik
Przejmowanie zasięgów - słownik pojęć
Terminy pojawiające się przy tego typu współpracy.
Zasięg
Liczba osób, które realnie zetknęły się z Państwa przekazem.
Zasięg wynajęty
Uwaga kupowana reklamą. Kończy się z ostatnią płatnością.
Zasięg własny
Baza, społeczność i kanały należące do firmy.
Luka tematyczna
Pytanie zadawane często, na które nikt porządnie nie odpowiedział.
Intencja zakupowa
Zapytanie osoby, która jest przed decyzją, a nie szuka ogólnych informacji.
Materiał źródłowy
Opracowanie, do którego odwołują się inni. Najtrwalszy element zasięgu.
Aktywa własne
To, co zostaje przy firmie po zakończeniu współpracy.
Ścieżka sprzedażowa
Droga od pierwszego kontaktu z treścią do zapytania ofertowego.
Jakość leada
Czy zapytanie pochodzi od klienta docelowego. Ważniejsza niż liczba.
Zasięg organiczny
Uwaga uzyskana bez opłat za emisję.
Przejęcie społeczności
Objęcie administracji nad istniejącą grupą w porozumieniu z założycielem.
Kalendarz momentów
Zestawienie zmian i sezonów, w których zainteresowanie rośnie.
Powiązane usługi
Z czym łączy się przejmowanie zasięgów
Zasięg rzadko buduje się jednym kanałem.
Czas działać
Warto budować widoczność, nie tylko chwilowy zasięg
Sprawdźmy, gdzie Państwa firma może dziś zwiększyć widoczność i jak dużo można osiągnąć w najbliższych miesiącach.
Stałe wsparcie
Mogą Państwo wybrać swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Zapraszamy do wyboru poziomu.
Wolą Państwo własną kwotę?
Hejt potrafi w kilka dni odebrać dziecku poczucie bezpieczeństwa, dorosłemu spokój, a firmie klientów i dobre imię. Darowizny pozwalają nam reagować od razu: zabezpieczać dowody, zgłaszać treści do platform i prowadzić sprawy, zanim szkoda zdąży urosnąć.
Mogą Państwo wpisać dowolną sumę - każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak wygodniej.
Płatność obsługuje Stripe. Subskrypcję można anulować w każdej chwili.
Jednorazowa zrzutka
Bez subskrypcji? Można wpłacić jednorazowo na publiczną zbiórkę - taka wpłata też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Przelew można wystawić bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002