Młodzież · Fundacja Usuwanie Hejtu
Patostreamy
Patostreamy pokazują przemoc, upokorzenia i inne szkodliwe zachowania jako formę rozrywki. Tutaj dowiesz się, czym dokładnie są, kto może być przez nie krzywdzony, dlaczego takie treści są niebezpieczne oraz co można zrobić, gdy pojawią się w internecie. Znajdziesz też informacje o możliwościach ich zgłaszania.
Ważne: odpowiada nie tylko ten, kto nadaje. Także ten, kto wycina fragmenty i wrzuca dalej.
Zapisz je sobie w telefonie. Wszystkie są bezpłatne
Gdzie zgłaszać i gdzie zadzwonić
Przy patostreamach istotne jest jedno: jeśli na transmisji dzieje się komuś krzywda w tej chwili, to jest sprawa dla 112, a nie dla przycisku „zgłoś" w aplikacji. Reszta może iść zwykłą drogą.
Nie nagrywaj i nie pobieraj takich materiałów, żeby „mieć dowód". Wystarczy link, nazwa kanału, data i godzina - to w zupełności starcza do zgłoszenia. Przy treściach z udziałem osób niepełnoletnich pobieranie i przesyłanie dalej jest osobnym problemem, także dla Ciebie.
Podstawy
Czym są patostreamy
Nazwa powstała z połączenia słów „patologia" i „stream", a oznacza nagrywanie albo transmitowanie na żywo materiałów z treściami wulgarnymi, obscenicznymi, szokującymi lub brutalnymi. W praktyce chodzi o pokazywanie krzywdy człowieka jako rozrywki - za pieniądze.
To nie jest zjawisko marginalne i warto znać skalę. Z raportu NASK-PIB „Nastolatki", opublikowanego jesienią 2025 roku, wynika, że w roku poprzedzającym publikację patostreamy oglądał co czwarty nastolatek w Polsce.
Kluczowa różnica między patostreamem a zwykłym nieprzyjemnym filmem polega na tym, że po drugiej stronie zawsze jest ktoś, komu naprawdę dzieje się krzywda - i że dzieje się ona dlatego, iż ktoś inny na tym zarabia.
Warto też wiedzieć, że popularność takich transmisji w Polsce bierze się w dużej mierze z możliwości wejścia w interakcję z twórcą, co jest łatwiejsze bez bariery językowej i różnic kulturowych; oddziaływanie jest przy tym znacznie większe w zamkniętych grupach na Discordzie, gdzie niektórzy użytkownicy próbują manipulować twórcami, wykorzystując na przykład ich uzależnienie, niepełnosprawność albo ograniczone możliwości poznawcze.
To zdanie warto przeczytać dwa razy, bo mówi o tej stronie zjawiska, o której nie mówi się prawie nigdy: bardzo często to widzowie sterują tym, co się dzieje - a osoba przed kamerą jest wykorzystywana przez obie strony naraz.
- 01Krzywda jako rozrywka. Za pieniądze i na żywo.
- 02Co czwarty nastolatek w Polsce to oglądał.
- 03Zawsze jest realna ofiara. To nie jest fikcja.
- 04Widzowie sterują. Przez wpłaty i polecenia.
- 05Od sierpnia to przestępstwo. Osobny przepis w kodeksie.
Formy
Dwanaście rodzajów patotreści
Opisujemy je ogólnie, bez nazw kanałów i bez wskazywania, gdzie ich szukać. Chodzi o rozpoznanie, a nie o katalog.
Transmisje z domu
Awantury, alkohol i przemoc pokazywane na żywo z mieszkania, często w obecności dzieci. Najbardziej typowa i najgroźniejsza forma.
Poniżanie na zamówienie
Widzowie wpłacają pieniądze za konkretne polecenie wobec uczestnika transmisji. Krzywda staje się dosłownie usługą płatną.
Ustawki i bójki
Nagrywane starcia, także pozorowane. Prawo traktuje inscenizację tak samo jak zdarzenie prawdziwe.
Wykorzystywanie uzależnienia
Nakłanianie osoby uzależnionej do picia albo do zachowań, na które nigdy nie zgodziłaby się trzeźwa, w zamian za wpłaty.
Wykorzystywanie niepełnosprawności
Robienie rozrywki z osoby, która nie rozumie w pełni sytuacji ani konsekwencji. Jedna z najcięższych form.
Dzieci w tle
Transmisje prowadzone przy dzieciach albo z ich udziałem. Zawsze sprawa dla służb, niezależnie od reszty treści.
Nękanie na żywo
Zaczepianie przypadkowych osób na ulicy albo w sklepie „dla contentu". Ofiara zwykle nie wie, że jest nagrywana.
Wyzwania dla wpłat
Coraz bardziej niebezpieczne zadania wykonywane za pieniądze widzów, aż do realnego zagrożenia zdrowia.
Znęcanie się nad zwierzętami
Osobna kategoria wymieniona wprost w nowych przepisach, obok krzywdzenia ludzi.
Rolki i wycinki
Krótkie fragmenty wycięte z transmisji i wrzucone gdzie indziej. To one docierają do najmłodszych i one rozchodzą się najszerzej.
Zamknięte grupy
Prywatne serwery i grupy, gdzie zapadają ustalenia i gdzie widzowie wywierają presję na twórcę.
Reakcje i komentowanie
Kanały, które żyją z omawiania cudzych patotreści, powielając przy okazji najostrzejsze fragmenty.
Ważne
Kto naprawdę jest w tym krzywdzony
To jest pytanie, które przy patostreamach zadaje się najrzadziej, a odpowiedź zmienia sposób patrzenia na całe zjawisko. Osoby krzywdzone prawie nigdy nie są tymi, które prowadzą kanał.
Dzieci obecne w mieszkaniu. Najczęstsza i najcichsza grupa. Nie występują, nie mówią, czasem są tylko słyszalne w tle - i wyrastają w domu, w którym awantura jest źródłem dochodu.
Osoby uzależnione. Zapraszane na transmisje właśnie dlatego, że pod wpływem zrobią rzeczy, które przyciągną widzów. Wpłaty bywają przy tym walutą, za którą kupuje się kolejne zachowania.
Osoby z niepełnosprawnością. Wykorzystywane dlatego, że nie rozumieją w pełni sytuacji ani tego, co zostaje w internecie na lata.
Przypadkowi ludzie. Zaczepiani na ulicy, w sklepie, w autobusie. Nie wiedzą, że są nagrywani, i dowiadują się o tym, gdy nagranie już krąży.
Sami twórcy. To niewygodna część i warto ją powiedzieć: niektórzy widzowie próbują manipulować twórcami, wykorzystując ich uzależnienie, niepełnosprawność albo ograniczone możliwości poznawcze. Osoba przed kamerą bywa jednocześnie sprawcą wobec bliskich i wykorzystywana przez tych, którzy jej płacą.
Nie po to, żeby ją usprawiedliwiać. Po to, żeby rozumieć, że zgłoszenie takiej transmisji pomaga wszystkim, którzy są w kadrze - łącznie z osobami, które wydają się w tym wszystkim najgorsze.
- Dzieci w tle - najczęstsza i najcichsza grupa.
- Osoby uzależnione - wpłaty kupują ich zachowania.
- Osoby z niepełnosprawnością - nie rozumieją konsekwencji.
- Przypadkowi przechodnie - nie wiedzą, że są nagrywani.
- Rodzina twórcy - żyje w tym na co dzień.
- Sami twórcy - bywają wykorzystywani przez widzów.
- Widzowie, w tym dzieci - o tym niżej.
- Zgłoszenie pomaga wszystkim - nie tylko ofiarom w kadrze.
Mechanizm
Jak to działa i skąd biorą się pieniądze
Zrozumienie tego jest ważne, bo pokazuje, gdzie realnie da się to zatrzymać. Patostream nie żyje z widzów. Żyje z wpłat.
Wpłata z poleceniem. Widz przelewa pieniądze i pisze, co ma się stać. Im ostrzejsze polecenie, tym większa wpłata. To zamienia krzywdę w usługę o określonej cenie.
Licytacja. Kolejni widzowie przebijają się wpłatami, a poprzeczka podnosi się z każdą godziną. To dlatego takie transmisje zwykle kończą się gorzej, niż zaczynają.
Interakcja jako produkt. Widz płaci nie za film, tylko za wpływ na to, co się dzieje. To jest istota różnicy między patostreamem a jakimkolwiek nagraniem.
Zamknięte grupy. Ustalenia zapadają poza transmisją, w prywatnych grupach, i tam presja na twórcę jest największa.
Wycinki jako reklama. Krótkie fragmenty wrzucane na inne platformy przyciągają nowych widzów - i to właśnie one docierają do najmłodszych. Osoba, która wycina i wrzuca dalej, jest częścią tego łańcucha, nawet jeśli nigdy nie wpłaciła złotówki.
Wniosek jest prosty i nieprzyjemny: bez oglądających i bez wpłat to zjawisko nie ma z czego istnieć. Każde wyświetlenie i każde udostępnienie jest częścią jego finansowania.
- Wpłata z poleceniem - krzywda z cennikiem.
- Licytacja - poprzeczka rośnie z godziny na godzinę.
- Interakcja jest produktem - nie samo nagranie.
- Zamknięte grupy - tam zapadają ustalenia.
- Wycinki jako reklama - docierają do najmłodszych.
- Wyświetlenie to też paliwo - nawet bez wpłaty.
- Bez widzów to nie istnieje - to nie jest frazes.
- Zgłoszenie uderza w pieniądze - najskuteczniej.
Stan prawny
Co mówi nowe prawo
Piszemy ogólnie i informacyjnie - to nie jest porada prawna. Ale ta zmiana jest na tyle świeża i na tyle istotna, że warto ją znać dokładnie.
Od 23 sierpnia 2026 roku patostreaming jest osobnym przestępstwem, opisanym w artykule 255b kodeksu karnego. Sejm przyjął ustawę 11 czerwca, a poparło ją ponadpartyjnie 419 posłów przy 19 głosach przeciw i jednym wstrzymującym się.
Przepis obejmuje sytuację, w której ktoś w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, znęcanie się nad zwierzęciem lub jego zabicie, albo poniżające traktowanie innej osoby - nawet za jej zgodą - i przewiduje karę pozbawienia wolności do lat trzech.
Gdy w treściach występuje osoba niepełnoletnia, kara jest wyższa. Jeżeli treści przedstawiają osobę poniżej osiemnastu lat, zagrożenie wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Dwie rzeczy w tych przepisach zamykają najczęstsze linie obrony. Po pierwsze, treści inscenizowane - czyli mogące wywołać przekonanie, że przedstawiają zakazane zachowania - podlegają tej samej karze, więc udawana bójka czy pozorowane znęcanie się traktowane są jak zdarzenie prawdziwe. Po drugie, przy poniżającym traktowaniu zgoda osoby pokazywanej nie wyłącza odpowiedzialności, ponieważ w takich treściach zgoda bywa kupiona albo wymuszona zależnością.
Przepisy nie obejmują natomiast pracy dziennikarskiej i edukacyjnej. Wyłączona jest działalność prasowa, informacyjna, naukowa, edukacyjna i artystyczna oraz działanie w celu ochrony interesu publicznego, przy czym o charakterze materiału decyduje całościowa ocena treści, a nie nazwa kanału.
- Obowiązuje od 23 sierpnia 2026 - przepis w kodeksie karnym.
- Do 3 lat pozbawienia wolności - zasada ogólna.
- Od 3 miesięcy do 5 lat - gdy w treści jest osoba niepełnoletnia.
- Warunek: korzyść majątkowa lub osobista - to nie dotyczy każdego nagrania.
- Poniżanie „nawet za zgodą" - zgoda nie chroni rozpowszechniającego.
- Inscenizacja karana tak samo - „to było ustawione" nie pomaga.
- Znęcanie się nad zwierzętami - wymienione wprost.
- Wyłączenia - prasa, nauka, edukacja, sztuka, interes publiczny.
Udostępnianie fragmentów też jest karalne
To jest część, którą powinien przeczytać każdy nastolatek, bo dotyczy znacznie większej liczby osób niż same transmisje.
Przepis mówi o publicznym rozpowszechnianiu takich treści. Zdaniem Arkadiusza Michałowskiego z zespołu Dyżurnet.pl, działającego w ramach NASK, do odpowiedzialności karnej można pociągać nie tylko twórców patotreści, ale również tych, którzy takie materiały repostują albo tworzą na ich podstawie między innymi rolki.
W praktyce oznacza to rzecz prostą: wycięcie „najlepszego momentu" z transmisji i wrzucenie go na swój profil może być przestępstwem - także wtedy, gdy sam nic nie nagrałeś i gdy masz kilkuset obserwujących zamiast kilkuset tysięcy.
Warunkiem odpowiedzialności jest działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. „Korzyść osobista" to nie tylko pieniądze - mieszczą się w tym również zasięgi, obserwujący i popularność, czyli dokładnie to, po co wrzuca się takie wycinki.
Nie piszemy tego, żeby Cię przestraszyć. Piszemy, bo to jest przepis sprzed dwóch tygodni i większość ludzi w ogóle o nim nie wie - a wycinanie fragmentów jest w tej chwili najpowszechniejszym sposobem, w jaki takie treści się rozchodzą.
Jeśli masz coś takiego wrzucone, po prostu to usuń. Bez ogłaszania i bez tłumaczenia się.
Praktyka
Jak zgłaszać
Zgłoszenie jest teraz skuteczniejsze niż jeszcze pół roku temu, bo istnieje konkretny przepis, na który można się powołać.
Gdy krzywda dzieje się na żywo - dzwoń pod 112. Podaj nazwę kanału, platformę i godzinę. To jedyna sytuacja, w której nie zgłasza się przez formularz.
Dyżurnet.pl to główny punkt zgłoszeń dla nielegalnych treści w Polsce, działający w NASK. Formularz jest na ich stronie, można zgłaszać anonimowo, a zajmują się tym ludzie robiący to zawodowo.
Zgłoś na platformie, na której to leci. Wybierz kategorię dotyczącą przemocy albo treści szkodliwych, a nie „obraźliwe treści". Jeśli w kadrze jest dziecko, zaznacz to wyraźnie - zasady są wtedy zaostrzone wszędzie.
Zawiadomienie do prokuratury albo na policję. Możliwe od strony formalnej, a przy niepełnoletnim zgłaszającym robi to opiekun. W zawiadomieniu wystarczy opisać, co widziałeś, i podać, gdzie to było.
Nie pobieraj i nie przesyłaj nagrań. Wystarczy link, nazwa kanału, data i godzina. Przy treściach z osobami niepełnoletnimi pobieranie i przesyłanie dalej jest osobnym problemem, także dla Ciebie.
Nie komentuj i nie wchodź w dyskusję na czacie. Aktywność podbija transmisję i przyciąga kolejnych widzów. Zgłoszenie działa. Komentarz nie.
- Krzywda na żywo - 112, natychmiast.
- Dyżurnet.pl - główny punkt zgłoszeń, także anonimowo.
- Zgłoszenie na platformie - kategoria przemoc, nie „obraźliwe".
- Zaznacz obecność dziecka - zasady są wtedy zaostrzone.
- Zawiadomienie do organów - przy dziecku składa opiekun.
- Link, kanał, data i godzina - tyle wystarczy.
- Nie pobieraj nagrań - nie są potrzebne.
- Nie komentuj - aktywność podbija transmisję.
Gdy to Ty
Gdy trafiłeś do takiego nagrania
Zdarza się częściej, niż można sądzić: ktoś nagrał Cię na ulicy, w szkole, na imprezie - i wrzucił jako „content". Nie musiałeś się na nic godzić, żeby mieć sprawę.
Zrób zrzuty i zapisz linki. Nie pobieraj samego nagrania. Wystarczy adres, nazwa kanału i data.
Zgłoś jako naruszenie wizerunku i przemoc. Na platformie osobno, a jeśli fragmenty krążą w kilku miejscach - w każdym z nich osobno.
Powiedz dorosłemu. Przy takich sprawach trzeba potem wystąpić o usunięcie także z wyszukiwarki, a to wymaga osoby pełnoletniej.
Nie kontaktuj się z autorem. Prośba o usunięcie jest dla takich kanałów materiałem na kolejne nagranie - i bardzo często właśnie tak się kończy.
Nie odpisuj na komentarze. Ani pod nagraniem, ani nigdzie indziej. To dokładnie ten rodzaj treści, przy którym każda reakcja podbija zasięg.
I rzecz najważniejsza: to, że ktoś się przy tym śmiał, niczego nie zmienia. Nagranie zrobione bez Twojej zgody i wrzucone dla zasięgów jest sprawą niezależnie od tego, ilu ludzi uznało je za zabawne.
- Zrzuty i linki - bez pobierania nagrania.
- Zgłoszenie w każdym miejscu osobno - wycinki krążą oddzielnie.
- Naruszenie wizerunku - osobna podstawa zgłoszenia.
- Usunięcie z wyszukiwarki - osobna ścieżka.
- Nie pisz do autora - to materiał na kolejne nagranie.
- Nie odpisuj na komentarze - podbijają zasięg.
- Powiedz dorosłemu - część kroków wymaga pełnoletniego.
- Zgłoszenie u nas bez opłat - 222 900 142.
Co to robi z widzem
O tej części mówi się najrzadziej, bo widz nie wygląda na osobę poszkodowaną. A jednak.
Przyzwyczajenie. Pierwsza taka transmisja szokuje. Dziesiąta już nie. To nie jest kwestia charakteru, tylko normalnej reakcji człowieka na powtarzany bodziec - i dokładnie dlatego poprzeczka w tych treściach musi stale rosnąć.
Przesunięcie granicy. Rzeczy, które wcześniej wydawały się nie do pomyślenia, zaczynają wyglądać na normalną część internetu. Zmienia się nie tylko ocena tych transmisji, ale też tego, co wolno w zwykłej rozmowie i w szkole.
Zostawanie w głowie. Sceny przemocy oglądane w dużych ilościach zostają na dłużej, niż się wydaje - wracają wieczorem, przed snem, bez powodu. To normalna reakcja i warto o niej z kimś porozmawiać.
Poczucie współudziału. Bardzo częste u osób, które oglądały długo, a potem zrozumiały, co widziały. Jeśli tak się czujesz, to znak, że coś w Tobie zadziałało dobrze - a nie powód do wstydu.
Jeśli to, co widziałeś, zostaje Ci w głowie albo źle się z tym czujesz, zadzwoń pod 116 111 albo 800 70 2222. Oba działają całą dobę i są bezpłatne, a to jest dokładnie ten rodzaj sprawy, z którym można tam zadzwonić.
Mapa pomocy
Gdzie się udać
Dwanaście miejsc, z informacją, czym każde realnie może pomóc.
Numer alarmowy
112, całą dobę. Gdy na transmisji komuś dzieje się krzywda w tej chwili. Podaj kanał, platformę i godzinę.
Dyżurnet.pl
Punkt kontaktowy NASK do zgłaszania nielegalnych treści. Formularz na stronie, można anonimowo. Główna droga zgłoszenia.
Policja i prokuratura
Zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa. Od sierpnia jest konkretny przepis, na który można się powołać.
Zgłoszenia na platformach
Kategoria dotycząca przemocy i treści szkodliwych. Przy udziale dziecka zasady są zaostrzone wszędzie.
Telefon zaufania
116 111, całą dobę i anonimowo. Gdy to Ciebie dotyczy albo gdy nie umiesz sobie poradzić z tym, co widziałeś.
Rzecznik Praw Dziecka
800 12 12 12, całą dobę. Zwłaszcza gdy w transmisjach pojawiają się dzieci.
Niebieska Linia
800 120 002, całodobowo. Gdy przemoc dzieje się w rodzinie, także wtedy, gdy jest transmitowana.
Centrum Wsparcia
800 70 2222, całodobowo. Gdy to, co widziałeś, zostaje w głowie. Dyżurują psycholodzy.
Ośrodek pomocy społecznej
Gdy wiesz, że w domu, z którego nadawana jest transmisja, są dzieci. Można zgłosić także anonimowo.
Sąd rodzinny
Zawiadomienie o sytuacji dziecka można złożyć bezpośrednio. Robi to osoba dorosła.
Pedagog szkolny
Gdy patotreści krążą w szkole albo gdy ktoś z uczniów w nich występuje.
Fundacja Usuwanie Hejtu
222 900 142. Usuwanie nagrań i wycinków, gdy trafiłeś do nich Ty albo ktoś bliski. Zgłoszenie bez opłat.
Jeśli czytacie to jako rodzice
Najczęstsza sytuacja wygląda tak: rodzic odkrywa, że dziecko ogląda takie treści, i nie wie, czy to już problem, czy zwykła ciekawość.
To nie jest rzadkie. Z raportu NASK-PIB wynika, że patostreamy oglądał co czwarty nastolatek w Polsce. Odkrycie tego nie oznacza, że coś zaniedbaliście ani że z dzieckiem dzieje się coś złego.
Nie zaczynajcie od kary. Zabranie telefonu i awantura kończą rozmowę, zanim się zacznie, a dziecko przestaje mówić o tym, co ogląda. A to właśnie ta rozmowa jest tu najcenniejsza.
Zapytajcie, co w tym jest. Serio, bez ironii. Odpowiedź zwykle brzmi „bo śmieszne" albo „bo wszyscy oglądają" i jest znacznie mniej niepokojąca, niż się obawiacie. Dopiero od tego można zacząć rozmowę o tym, kto jest w tych nagraniach krzywdzony.
Powiedzcie o wycinkach. To jest najważniejsza praktyczna informacja: wrzucenie fragmentu takiej transmisji na własny profil może być przestępstwem od sierpnia tego roku. Wiele nastolatków o tym nie wie, bo przepis jest nowy.
Zgłaszajcie. Przez Dyżurnet.pl, a przy krzywdzie dziejącej się na żywo pod 112. Jeśli wiecie, że w takim domu są dzieci, można zawiadomić także ośrodek pomocy społecznej albo sąd rodzinny - również anonimowo.
Zwróćcie uwagę na to, co zostaje. Jeśli dziecko ogląda dużo takich treści i wracają one do niego wieczorami, warto po prostu porozmawiać albo zadzwonić pod 800 100 100.
Jeśli to oglądałeś albo udostępniałeś
Ta część jest tu dlatego, że dotyczy bardzo wielu osób, a nigdzie nie da się o tym przeczytać bez kazania.
Oglądanie nie czyni z Ciebie potwora. Trafia się na to przypadkiem, zostaje z ciekawości, a potem ogląda się dalej, bo tak działa uwaga. Co czwarty nastolatek w Polsce ma to za sobą i to naprawdę nie jest wyjątek.
Ale wpłaty to co innego. Pieniądze przelane za konkretne polecenie są bezpośrednim udziałem w tym, co się wtedy stało. Jeśli to robiłeś, warto powiedzieć o tym dorosłemu - zwłaszcza jeśli chodziło o większe kwoty albo o pieniądze, które nie były Twoje.
Jeśli wrzucałeś wycinki, usuń je. Bez ogłaszania i bez tłumaczenia się. Od 23 sierpnia takie rozpowszechnianie może być przestępstwem, a większość ludzi jeszcze o tym nie wie - to jest dobry moment, żeby po prostu posprzątać.
Przestań oglądać. To brzmi banalnie, a jest jedyną rzeczą, która realnie uderza w to zjawisko. Bez widzów i bez wpłat te transmisje nie mają z czego istnieć - każde wyświetlenie jest częścią ich finansowania.
Zgłoś to, co pamiętasz. Jeśli widziałeś transmisję z dzieckiem albo z realną przemocą, zgłoś to przez Dyżurnet.pl, nawet jeśli minęło trochę czasu. To bywa jedyny sposób, w jaki ktokolwiek się o tym dowie.
I jeśli źle się z tym czujesz - to znak, że coś w Tobie zadziałało dobrze, a nie powód do wstydu. Pod 116 111 można zadzwonić także z takim tematem.
Słownik
Pojęcia, które mogą się pojawić
Dwanaście słów, które usłyszysz w rozmowie o tych sprawach.
Patostream
Połączenie słów „patologia" i „stream": nagrywanie albo transmitowanie treści wulgarnych, obscenicznych, szokujących lub brutalnych.
Patotreści
Szersze określenie obejmujące także nagrania, wycinki i rolki powstałe na bazie transmisji.
Rozpowszechnianie
Publiczne udostępnianie treści. Obejmuje też wrzucanie cudzych fragmentów na własny profil.
Korzyść osobista
Nie tylko pieniądze. Mieszczą się w tym również zasięgi, obserwujący i popularność.
Poniżające traktowanie
Najszersza kategoria w nowym przepisie. Obejmuje też sytuacje, w których osoba pokazywana wyraziła zgodę.
Treści inscenizowane
Sceny udawane, mogące wywołać przekonanie, że są prawdziwe. Karane tak samo jak rzeczywiste.
Donejt
Wpłata od widza, zwykle połączona z poleceniem albo z wiadomością odczytywaną na antenie.
Dyżurnet.pl
Punkt kontaktowy działający w NASK, przyjmujący zgłoszenia o nielegalnych treściach w internecie.
Małoletni
Osoba poniżej osiemnastu lat. Jej obecność w treści podnosi zagrożenie karą.
Zawiadomienie
Poinformowanie policji albo prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Wyłączenie odpowiedzialności
Sytuacje nieobjęte przepisem: praca prasowa, naukowa, edukacyjna, artystyczna i działanie w interesie publicznym.
Wizerunek
Rozpoznawalny obraz osoby. Jego rozpowszechnianie bez zgody bywa osobnym naruszeniem.
Pytania
To, o co pytacie najczęściej
Krótko i bez owijania.
Czy patostreaming jest teraz nielegalny?
Od 23 sierpnia 2026 roku jest to osobne przestępstwo, opisane w artykule 255b kodeksu karnego. Za publiczne rozpowszechnianie takich treści w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech, a gdy treści przedstawiają osobę poniżej osiemnastu lat – od trzech miesięcy do pięciu lat.
Czy wrzucenie wycinka na mój profil to przestępstwo?
Może nim być i to jest najważniejsza rzecz do zapamiętania z tej strony. Według Dyżurnet.pl do odpowiedzialności można pociągać nie tylko twórców patotreści, ale też osoby, które takie materiały repostują albo tworzą na ich podstawie rolki. Warunkiem jest działanie dla korzyści majątkowej lub osobistej, a „korzyść osobista” obejmuje także zasięgi i popularność. Jeśli masz coś takiego wrzucone – po prostu usuń.
A jeśli uczestnicy się zgodzili?
To nie wystarcza. Przy poniżającym traktowaniu zgoda osoby pokazywanej nie wyłącza odpowiedzialności, ponieważ w takich treściach zgoda bywa kupiona albo wymuszona zależnością. Przepis obejmuje poniżające traktowanie innej osoby wprost „nawet za jej zgodą”.
A jeśli to było ustawione, na niby?
To też nie pomaga. Treści inscenizowane, czyli mogące wywołać przekonanie, że przedstawiają zakazane zachowania, podlegają tej samej karze – udawana bójka czy pozorowane znęcanie się traktowane są jak zdarzenie prawdziwe.
Gdzie to zgłosić?
Głównym punktem zgłoszeń w Polsce jest Dyżurnet.pl, działający w ramach NASK – formularz jest na ich stronie i można zgłaszać anonimowo. Zgłoś też na samej platformie, wybierając kategorię dotyczącą przemocy. A jeśli komuś dzieje się krzywda w tej chwili, dzwoń pod 112 i podaj nazwę kanału, platformę oraz godzinę.
Czy mam nagrać to jako dowód?
Nie. Wystarczy link, nazwa kanału, data i godzina – to w zupełności starcza do zgłoszenia. Nie pobieraj i nie przesyłaj dalej takich materiałów, zwłaszcza jeśli występują w nich osoby niepełnoletnie, bo to osobny problem, także dla Ciebie.
Trafiłem do takiego nagrania bez swojej zgody
Zrób zrzuty i zapisz linki, ale nie pobieraj nagrania. Zgłoś je w każdym miejscu, w którym się pojawiło – wycinki krążą osobno od oryginału. Nie kontaktuj się z autorem, bo prośba o usunięcie bywa dla takich kanałów materiałem na kolejne nagranie. Zadzwoń pod 222 900 142, zgłoszenie jest bez opłat.
Czy dziennikarz pokazujący patostream łamie prawo?
Co do zasady nie. Przepis wyłącza działalność prasową, informacyjną, naukową, edukacyjną i artystyczną oraz działanie w celu ochrony interesu publicznego, przy czym o charakterze materiału decyduje całościowa ocena treści, a nie nazwa kanału. Nazwanie swojego kanału „informacyjnym” niczego więc nie załatwia.
Oglądałem to. Czy jestem winny?
Samo oglądanie nie jest tym, co opisuje przepis, i nie czyni z Ciebie przestępcy. Co czwarty nastolatek w Polsce to oglądał. Co innego wpłaty za konkretne polecenia i co innego wrzucanie wycinków – to już jest udział. Jeśli źle się z tym czujesz, to znak, że coś w Tobie zadziałało dobrze.
Widziałem dziecko w takiej transmisji
Zgłoś to natychmiast – pod 112, jeśli dzieje się to teraz, i przez Dyżurnet.pl niezależnie od tego. Jeśli wiesz, gdzie to jest, można zawiadomić także ośrodek pomocy społecznej albo sąd rodzinny, również anonimowo. Obecność dziecka podnosi zagrożenie karą i jest traktowana poważniej wszędzie.
Czy zgłoszenie w ogóle coś da?
Teraz więcej niż wcześniej, bo istnieje konkretny przepis, na który można się powołać, a nie tylko regulamin platformy. Nie każde zgłoszenie kończy się sprawą karną, ale wiele kończy się usunięciem materiału – a to odcina dopływ nowych widzów, czyli to, z czego całe zjawisko żyje.
Czy ta strona jest ofertą waszych usług?
Nie. Główna droga zgłoszenia, którą tu wskazujemy, prowadzi do Dyżurnet.pl i do służb, a nie do nas. Nasz numer przydaje się w jednej sytuacji: gdy trzeba usunąć nagranie, w którym znalazłeś się Ty albo ktoś bliski. Zgłoszenie u nas jest bez opłat.
Zobacz też
Jeśli wiesz już, czego dotyczy sprawa
Napisane tak samo, bez straszenia i bez kazań.
Na koniec
Bez widzów i bez wpłat to zjawisko nie ma z czego istnieć
Zgłoszenie przez Dyżurnet.pl zajmuje kilka minut. Jeśli komuś dzieje się krzywda w tej chwili, dzwoń pod 112 i podaj nazwę kanału oraz godzinę.