Otwiera się w nowej karcie

Zbiórka celowa · Fundacja Usuwanie Hejtu

Tymczasowy punkt pomocy w Krakowie

Jeden wyciszony pokój, w którym mieszczą się naraz dwie osoby potrzebujące pomocy i eksperci, którzy z nimi pracują. Adres, pod który można przyjechać - nie za kilka lat, gdy stanie Centrum, tylko w przyszłym miesiącu.

5 200 zł
miesięczny koszt wynajmu pokoju
12
miesięcy, na które zbieramy
62 400 zł
cel zbiórki
104
osoby po 50 zł miesięcznie utrzymują punkt
Zebrano Brakuje do celu
0 zł 0% celu 62 400 zł · cel 62 400 zł

Ta zbiórka finansuje wyłącznie wynajem pomieszczenia. Pracę ekspertów finansujemy z osobnych zbiórek i piszemy o tym niżej.

Najkrócej

Na czym to polega

Wynajmujemy jeden pokój w Krakowie na dwanaście miesięcy. Wyciszony, z miejscem dla dwóch osób potrzebujących pomocy i pracujących z nimi specjalistów. Spotkanie nic nie kosztuje, a przy sprawach osób niepełnoletnich nie kosztuje nic cała dalsza pomoc.

Punkt nie jest miejscem interwencji kryzysowej. Przy zagrożeniu życia i zdrowia właściwy jest numer 112. Dzieci i młodzież mogą dzwonić pod 116 111 - całą dobę i anonimowo. Nasza infolinia: 222 900 142

Sedno

Dlaczego potrzebny jest adres, a nie tylko numer

Infolinia i czat obsługują większość spraw i będą je obsługiwać dalej. Jest jednak grupa sytuacji, w których rozmowa przez telefon po prostu nie wystarcza - i to są zwykle sprawy najcięższe.

Materiał trzeba zabezpieczyć razem z człowiekiem. Przy kilkudziesięciu treściach rozsianych po kilku serwisach opisywanie ich przez telefon nie ma sensu. Przy stole, na dwóch ekranach, robi się to w godzinę - z zachowaniem reguł, które sprawiają, że zrzuty do czegokolwiek się nadadzą.

Część ludzi nie powie przez telefon tego, co powie na miejscu. Dotyczy to zwłaszcza spraw z materiałami intymnymi i podszywaniem się. Rozmowa twarzą w twarz, w zamkniętym pokoju, przy kimś, kto nie ocenia, bywa jedynym sposobem, żeby usłyszeć, o co naprawdę chodzi.

Rodzic i dziecko przychodzą razem, ale mówią osobno. To jest sytuacja, której nie da się obsłużyć jednym połączeniem. W pokoju można porozmawiać wspólnie, potem osobno, a potem znowu wspólnie - i bardzo często dopiero wtedy wychodzi rzecz najważniejsza.

Dokumenty trzeba podpisać i wydrukować. Zgody, pełnomocnictwa, pisma do wysłania. Przez telefon kończy się to instrukcją, którą ktoś wykona albo nie. Na miejscu wychodzi z gotowym kompletem w ręku.

Adres działa inaczej niż numer. Organizacja, do której można przyjechać, jest dla wielu osób po prostu bardziej wiarygodna niż numer telefonu i strona internetowa. Przy ludziach, którzy stracili zaufanie do tego, co dzieje się w internecie, ma to znaczenie większe, niż się wydaje.

Czego adres nie zastępuje. Infolinii i czatu, które działają dla całej Polski. Punkt w Krakowie obsłuży osoby, które mogą do niego przyjechać - dla pozostałych wszystko pozostaje bez zmian.

  • Materiał zabezpiecza się razem - przy dwóch ekranach, w godzinę.
  • Część rzeczy mówi się tylko na miejscu - nie przez telefon.
  • Rodzic i dziecko - razem, osobno i znowu razem.
  • Dokumenty do podpisania - wychodzi z gotowym kompletem.
  • Adres uwiarygodnia - bardziej niż numer i strona.
  • Nie zastępuje infolinii - ta działa dla całej Polski.

Kolejność

Dlaczego teraz, skoro budujemy Centrum

Centrum Usuwania Hejtu powstanie i prowadzimy na nie osobną zbiórkę. Ale między dzisiaj a pierwszym dniem jego działania upłyną lata - a sprawy dzieją się teraz.

Inwestycja budowlana ma swój rytm i nie da się go przyspieszyć. Zakup działki, projekt, pozwolenia, budowa, instalacje, wykończenie. Każdy z tych etapów trwa i nie zależy wyłącznie od pieniędzy. Czekanie z pomocą stacjonarną do czasu otwarcia budynku oznaczałoby, że przez ten cały czas nie ma dokąd przyjechać.

Wynajem to trzysta razy mniej pieniędzy niż budowa. Sześćdziesiąt dwa tysiące na rok wobec inwestycji liczonej w milionach. Przy takiej różnicy pytanie „wynajmować czy poczekać" ma tylko jedną rozsądną odpowiedź, dopóki budynek nie stoi.

Rok pracy w wynajętym pokoju jest wart więcej niż wydaje się z kwoty. Dowiemy się, ile osób faktycznie przyjeżdża, jakie sprawy przychodzą na miejsce, ile trwa spotkanie i czego w takim pomieszczeniu naprawdę brakuje. To jest wiedza, która potem przekłada się wprost na projekt Centrum - a projektuje się raz.

Punkt nie konkuruje z Centrum, tylko je poprzedza. Wyposażenie kupione na stanowiska dla wolontariuszy docelowo trafi do Centrum, a doświadczenie z tego pokoju trafi do jego projektu. Nic z tego nie jest wydatkiem straconym.

Co się stanie z punktem po otwarciu Centrum. Jeżeli okaże się potrzebny, zostaje jako drugi adres. Jeżeli nie - kończymy najem i przenosimy działalność. Decyzję podejmiemy na podstawie liczby spraw, a nie przywiązania do miejsca.

Dlaczego dwanaście miesięcy, a nie trzy. Bo przy najmie krótszym niż rok trudno o sensowne warunki, a przy pomocy stacjonarnej liczy się to, że adres jest stały. Punkt otwierany na kwartał i zamykany byłby gorszy niż jego brak.

budowa

Działka, projekt, pozwolenia, roboty.

skala

Pytanie ma jedną rozsądną odpowiedź.

wiedza

Trafia wprost do projektu Centrum.

relacja

Nic nie jest wydatkiem straconym.

potem

Decyzja na podstawie liczby spraw.

Wymagania

Dlaczego akurat taki pokój, a nie tańszy

Pięć tysięcy dwieście złotych miesięcznie to nie jest najtańszy pokój biurowy w Krakowie i nie ma nim być. Trzy wymagania przesądzają o cenie i każde z nich wynika z tego, co się w środku dzieje.

Wymaganie pierwsze: wyciszenie. Rozmowa dotyczy najczęściej rzeczy, których człowiek nie powiedziałby przy świadkach. Jeżeli zza ściany słychać, co mówi sąsiad, to znaczy, że sąsiad słyszy, co mówimy - i osoba, która to zauważy, przestanie mówić. Przy sprawach z materiałami intymnymi i przy nastolatkach wyciszenie nie jest komfortem, tylko warunkiem, żeby rozmowa w ogóle się odbyła.

Wymaganie drugie: miejsce dla dwóch osób potrzebujących pomocy naraz. Prawie nikt nie przychodzi sam. Nastolatek przychodzi z rodzicem, dorosły z osobą bliską, właściciel firmy ze wspólnikiem. Pokój, w którym mieści się jedna osoba plus specjalista, wypycha tę drugą na korytarz - a to często osoba, bez której nic dalej się nie wydarzy.

Wymaganie trzecie: miejsce dla dwóch specjalistów. Przy poważniejszych sprawach psycholog i prawnik pracują razem, bo pytanie „jak to przeżyć" i pytanie „co z tym zrobić" padają w tej samej rozmowie. Prowadzenie tego na dwie tury, w dwóch terminach, oznacza, że połowa ludzi na drugą nie przychodzi.

Cztery osoby przy stole to minimum, nie komfort. Do tego dwa ekrany, na których jednocześnie widać treść i dokumentację, oraz miejsce, żeby wydrukować i podpisać dokumenty. Z tego wychodzi pomieszczenie o konkretnej wielkości i o konkretnym standardzie.

Dochodzi dostępność. Dojazd komunikacją miejską i wejście bez barier. Punkt pomocy, do którego część osób nie wjedzie, jest punktem pomocy dla wybranych.

Dlaczego nie pokój w czyimś biurze za darmo. Bo poufność musi być nasza. Współdzielona recepcja, przez którą przechodzą obcy ludzie, i ściany, za którymi pracuje inna firma, nie dają tego, co jest tu potrzebne. Jeżeli znajdzie się darczyńca oferujący pomieszczenie spełniające te warunki, chętnie z tego skorzystamy i napiszemy o tym wprost.

  • Wyciszenie - warunek, żeby ktoś w ogóle zaczął mówić.
  • Dwie osoby potrzebujące pomocy - prawie nikt nie przychodzi sam.
  • Psycholog i prawnik razem - jedna rozmowa zamiast dwóch terminów.
  • Cztery osoby przy stole - minimum, nie komfort.
  • Dwa ekrany i drukarka - treść, dokumentacja, podpisy.
  • Dojazd i brak barier - inaczej to punkt dla wybranych.
  • Poufność musi być nasza - nie cudza recepcja.

Konkretnie

Co się dzieje podczas spotkania

Spotkanie trwa zwykle od godziny do dwóch i kończy się tym, że człowiek wychodzi z konkretnym kompletem, a nie z listą rzeczy do zrobienia samodzielnie.

Rozmowa o tym, co się stało

Bez oceniania i bez pytania, po co ktoś w ogóle to opublikował. Pierwsza część spotkania służy ustaleniu, z czym mamy do czynienia, a nie ocenie czyichkolwiek decyzji.

Zabezpieczenie materiału na miejscu

Zrzuty z widoczną nazwą konta, datą, treścią i adresem strony, osobno dla każdej treści. Przy kilkudziesięciu wpisach to jest robota na godzinę i robimy ją razem, przy dwóch ekranach.

Zgłoszenia we właściwych kategoriach

Składane od razu, w trakcie spotkania, z zapisaniem numerów zgłoszeń. Osoba widzi, jak to się robi, i następnym razem zrobi to sama.

Ocena prawna sytuacji

Czy to, co się stało, przekracza granicę prawa, jaka droga ma sens i co warto zabezpieczyć już teraz. To jest część, której nie da się załatwić przez telefon.

Rozmowa osobno z dzieckiem i rodzicem

Przy sprawach nastolatków bardzo często dopiero rozmowa bez rodzica pokazuje, o co naprawdę chodzi. Wymaga to zgody obojga i pokoju, w którym da się to zrobić.

Dokumenty do podpisania i wydruku

Zgody, pełnomocnictwa, pisma gotowe do wysłania. Człowiek wychodzi z papierami, a nie z instrukcją, co ma zrobić w domu.

Ustalenie, kto co robi dalej

Co przejmujemy my, co zostaje po stronie osoby zgłaszającej i kiedy się odzywamy. Na piśmie, żeby nikt po tygodniu nie zastanawiał się, czy ktoś się tym zajmuje.

Skierowanie dalej, gdy to właściwe

Do poradni, do pełnomocnika albo pod numer specjalistycznej pomocy. Mówimy wprost, gdy sprawa nie jest dla nas, zamiast prowadzić ją na siłę.

Spotkanie umawiamy telefonicznie pod 222 900 142 albo mailowo na biuro@usuwaniehejtu.pl i nic ono nie kosztuje. Osoby niepełnoletnie przychodzą z rodzicem albo opiekunem. Punkt działa w umówionych terminach, a nie jako miejsce interwencji kryzysowej - przy zagrożeniu życia i zdrowia właściwy jest numer 112

Pełna jawność

Skąd 62 400 zł

Jedna pozycja razy dwanaście miesięcy. Przy tej zbiórce nie ma czego rozbijać na podpozycje - i to akurat jej zaleta.

Budżet punktu

OkresLiczbaKoszt jedn.Łącznie
Miesięczny wynajem wyciszonego pomieszczenia125 200 zł62 400 zł
Cel zbiórki62 400 zł

W przeliczeniu daje to około 1 200 zł za tydzień i około 170 zł za jeden dzień dostępności punktu. Czynsz płaci się niezależnie od liczby spotkań w danym miesiącu - dostępność jest tu częścią wartości, tak jak przy infolinii. Kwota 5 200 zł jest szacunkiem opartym na cenach wynajmu pomieszczeń o wymaganym standardzie i zostanie potwierdzona umową najmu.

Dlaczego podajemy jedną liczbę zamiast rozpisanego kosztorysu. Bo tu naprawdę jest jedna pozycja. Przy zbiórce na studio rozpisaliśmy dziewięć, bo było co rozpisywać. Tutaj dokładanie podpozycji tylko po to, żeby tabela wyglądała solidniej, byłoby zaciemnianiem prostej sprawy.

Co, jeżeli czynsz wyjdzie taniej. Wynajmujemy na dłużej za tę samą kwotę i podajemy o ile. Przy najmie to jest najbardziej naturalne wykorzystanie różnicy.

Co, jeżeli zbierzemy mniej. Punkt działa tyle miesięcy, na ile wystarczy środków, a my podajemy publicznie, do kiedy jest opłacony. Nie otworzymy go natomiast na dwa miesiące - przy pomocy stacjonarnej liczy się to, że adres jest stały, a punkt otwierany i zamykany byłby gorszy niż jego brak. Startujemy, mając pokryte co najmniej sześć miesięcy.

Co, jeżeli zbierzemy więcej. Przedłużamy najem na kolejne miesiące. Dopiero przy nadwyżce pozwalającej na drugi pełny rok rozważymy większe pomieszczenie, czyli dwa pokoje zamiast jednego.

Opłaty operatora płatności. Muszą zmieścić się w tej kwocie, więc nieznacznie skrócą okres, na jaki wystarczy środków. Piszemy o tym, zanim ktokolwiek wpłaci pierwszą złotówkę.

Uczciwie

Czego ta zbiórka nie obejmuje

To jest zbiórka na pomieszczenie i tylko na pomieszczenie. Pokój bez ludzi w środku jest pustym pokojem, więc trzeba powiedzieć wprost, skąd bierze się reszta.

Pracy ekspertów nie finansujemy z tych pieniędzy. Psycholog i prawnik pracujący w punkcie są opłacani z innych naszych zbiórek - tej na bieżącą działalność oraz tej na całodobową infolinię i czat. Punkt korzysta z tych samych ludzi, tylko w innym trybie.

Wyposażenia też nie. Biurka, sprzęt i ekrany pochodzą ze zbiórki na stanowiska dla wolontariuszy, gdzie każde stanowisko jest rozpisane co do złotówki. Nie kupujemy tego dwa razy i nie zbieramy na to dwa razy.

Prowadzenia spraw również nie. Ustalanie tożsamości autorów anonimowych treści, opłaty sądowe i materiały mają własne zbiórki, każda ze swoim kosztorysem. Punkt jest miejscem, w którym te rzeczy się zaczynają, a nie źródłem ich finansowania.

Dlaczego rozbijamy to na osobne zbiórki. Bo tak da się z każdej rozliczyć osobno. Jedna wielka zbiórka „na pomoc" byłaby wygodniejsza dla nas i nieporównanie trudniejsza do sprawdzenia dla darczyńcy.

Co to oznacza praktycznie. Że sfinansowanie samego czynszu nie wystarczy, żeby punkt działał - musi być z czego opłacić ludzi. Piszemy to wprost, zamiast sugerować, że sześćdziesiąt dwa tysiące załatwiają całość.

Czego punkt nie jest. Miejscem interwencji kryzysowej i miejscem, do którego można przyjść bez umówienia o dowolnej porze. Przy zagrożeniu życia i zdrowia właściwy jest numer 112, a nie przyjazd pod nasz adres.

  • Nie obejmuje - pracy psychologa i prawnika.
  • Nie obejmuje - biurek, sprzętu i ekranów.
  • Nie obejmuje - prowadzenia spraw i opłat sądowych.
  • Osobne zbiórki - żeby dało się z każdej rozliczyć.
  • Sam czynsz nie wystarczy - i mówimy o tym wprost.
  • Nie jest interwencją kryzysową - przy zagrożeniu 112.

Droga pierwsza

Darowizna co miesiąc

Czynsz płaci się co miesiąc, więc przy tej zbiórce wpłata cykliczna jest formą najbardziej dopasowaną. Odwołać można w każdej chwili.

Obrońca
20 zł / mies.
Patron
50 zł / mies.
Mecenas
100 zł / mies.
Strażnik Prawdy
250 zł / mies.
Rycerz
500 zł / mies.
Komandor
1 000 zł / mies.
Ambasador
2 500 zł / mies.
Filar Fundacji
5 000 zł / mies.
Tarcza
10 000 zł / mies.
Bohater
50 000 zł / mies.
Legenda
100 000 zł / mies.
Pogromca Hejtu
1 000 000 zł / mies.

Wybiorą Państwo kwotę

Wpisz dowolną sumę — każda złotówka idzie na ten cel. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak wygodniej.

Do celu brakuje 62 400 zł z 62 400 zł.

Przelew tradycyjny

Rachunek Fundacji

Zostaje potwierdzenie w historii rachunku. Kwestie podatkowe warto sprawdzić z własną księgowością - nie doradzamy w tym zakresie.

Fundacja Usuwanie Hejtu
Numer rachunku: PL15 1600 1462 1783 5776 0000 0003
Tytuł: darowizna na punkt pomocy
KRS 0001263258

Zamiast przelewu

Udostępnienie pomieszczenia

Jeżeli dysponują Państwo lokalem w Krakowie spełniającym opisane warunki - wyciszonym, z dojazdem i bez barier - i mogliby go udostępnić, prosimy o kontakt. To rozwiązuje tę zbiórkę w całości.

Telefon: 222 900 142, mail: biuro@usuwaniehejtu.pl

Sto cztery osoby to naprawdę niewiele. Tyle mieści się w czterech klasach szkolnych. Przy zbiórce, która daje ludziom adres, pod który mogą przyjechać, jest to najniższy próg z całej naszej listy - i dlatego uważamy tę zbiórkę za najłatwiejszą do zamknięcia.

Jak odwołać. Najszybciej w Panelu darczyńcy — jedno kliknięcie, bez logowania się w nic dłuższego. Wolisz inaczej? Wystarczy wiadomość na biuro@usuwaniehejtu.pl albo telefon pod 222 900 142. Bez pytań o powód i bez propozycji niższego progu.

Krótko

Pytania, które padają najczęściej

Bo między dzisiaj a pierwszym dniem działania Centrum upłyną lata, a sprawy dzieją się teraz. Zakup działki, projekt, pozwolenia i budowa mają swój rytm, którego nie da się przyspieszyć pieniędzmi. Wynajem kosztuje przy tym nieporównanie mniej niż inwestycja, a rok pracy w wynajętym pokoju da nam wiedzę o tym, ile osób przyjeżdża i czego w takim pomieszczeniu brakuje – a Centrum projektuje się raz.

Decydują trzy wymagania. Wyciszenie, bo jeżeli słychać zza ściany, to osoba, która to zauważy, przestanie mówić – a przy sprawach z materiałami intymnymi i przy nastolatkach to jest warunek odbycia rozmowy. Miejsce dla dwóch osób potrzebujących pomocy, bo prawie nikt nie przychodzi sam. Oraz miejsce dla psychologa i prawnika naraz, bo pytania „jak to przeżyć” i „co z tym zrobić” padają w tej samej rozmowie.

Nie. Spotkanie w punkcie nic nie kosztuje, a przy sprawach osób niepełnoletnich nie kosztuje nic również cała dalsza pomoc: zgłoszenia, odwołania i wnioski do wyszukiwarek. Spotkanie umawiamy telefonicznie pod 222 900 142 albo mailowo. Osoby niepełnoletnie przychodzą z rodzicem lub opiekunem.

Nie i mówimy to wprost. Ta zbiórka finansuje wyłącznie wynajem pomieszczenia. Pracę specjalistów opłacamy z innych zbiórek – tej na bieżącą działalność i tej na całodobową infolinię. Wyposażenie pochodzi ze zbiórki na stanowiska. Rozbijamy to osobno, bo tak da się z każdej pozycji rozliczyć, a jedna wielka zbiórka „na pomoc” byłaby wygodniejsza dla nas i trudniejsza do sprawdzenia dla darczyńcy.

Punkt działa w umówionych terminach, więc prosimy o wcześniejszy telefon – inaczej może nie być w środku nikogo albo trwać właśnie inne spotkanie. Punkt nie jest miejscem interwencji kryzysowej: przy zagrożeniu życia i zdrowia właściwy jest numer 112, a dzieci i młodzież mogą całodobowo dzwonić pod 116 111

Infolinia i wszystkie nasze materiały działają dla całej Polski i nic się w tym nie zmienia. Punkt obsłuży osoby, które mogą do niego przyjechać – dla pozostałych pomoc wygląda tak jak dotąd, czyli telefonicznie i mailowo. Sprawy prowadzimy niezależnie od miejsca zamieszkania.

Punkt działa tyle miesięcy, na ile wystarczy środków, a my podajemy publicznie, do kiedy jest opłacony. Nie otworzymy go natomiast na dwa miesiące – przy pomocy stacjonarnej liczy się to, że adres jest stały, a punkt otwierany i zamykany byłby gorszy niż jego brak. Startujemy, mając pokryte co najmniej sześć miesięcy.

Prosimy o kontakt pod 222 900 142 – takie wsparcie rozwiązuje tę zbiórkę w całości. Warunki są opisane wyżej: wyciszenie, miejsce dla czterech osób przy stole, dojazd komunikacją miejską i wejście bez barier. Istotna jest też poufność: współdzielona recepcja, przez którą przechodzą obcy ludzie, przy tych rozmowach się nie sprawdzi.

Na koniec

Adres, pod który można przyjechać w przyszłym miesiącu

Centrum powstanie i warto je zbudować, ale sprawy dzieją się teraz. Jeden wyciszony pokój, w którym mieszczą się nastolatek z rodzicem oraz psycholog i prawnik naraz, kosztuje pięć tysięcy dwieście złotych miesięcznie. Sto cztery osoby wpłacające po pięćdziesiąt złotych utrzymują go na stałe.

Rachunek Fundacji: PL15 1600 1462 1783 5776 0000 0003, tytuł: darowizna na punkt pomocy.

Lista darczyńców tej zbiórki

Tej zbiórki jeszcze nikt nie wsparł. Bądź pierwszy.