Młodzież · Fundacja Usuwanie Hejtu
Interwencja kryzysowa
Gdy coś dzieje się właśnie teraz - film się rozchodzi, ktoś grozi, klasa udostępnia dalej - nie czekamy na wycenę ani na kolejkę. Ruszamy od razu. Sprawy dzieci prowadzimy bez opłat tak długo, jak starcza nam środków, a najpilniejsze bierzemy zawsze.
Jeśli chodzi o zdrowie albo życie - dzwoń pod 112. To inny rodzaj pomocy i nie zastępujemy go.
Najpierw to. Zajmuje minutę i jest ważniejsze niż reszta strony
Gdzie dzwonić, zanim zadzwonisz do nas
Zajmujemy się treściami w internecie i robimy to szybko. Ale nie jesteśmy pogotowiem ani ośrodkiem interwencji kryzysowej. Jeśli sprawa dotyczy czyjegoś zdrowia, życia albo bezpieczeństwa, zadzwoń najpierw tutaj. My zajmiemy się swoją częścią równolegle.
Jedno nie wyklucza drugiego. Możesz zadzwonić pod 112 albo 116 111, a potem do nas - i tak też radzimy zrobić, gdy dzieje się kilka rzeczy naraz. Nasza praca zaczyna się tam, gdzie kończy się rozmowa: przy treści, którą trzeba zdjąć.
Czym jest nasza interwencja, a czym nie jest
Nazwa „interwencja kryzysowa" znaczy w Polsce dwie różne rzeczy i lepiej rozdzielić je od razu, zanim ktoś straci przez to godzinę.
Interwencja kryzysowa w rozumieniu przepisów to pomoc psychologiczna dla osoby w ostrym kryzysie, prowadzona przez ośrodki interwencji kryzysowej działające w powiatach, przez pogotowie i przez całodobowe telefony zaufania. Tego nie robimy i nie udajemy, że robimy. Jeśli tego właśnie potrzebujesz, numery masz wyżej.
Nasza interwencja dotyczy tego, co dzieje się w internecie i co rozchodzi się z każdą godziną. Film, który zbiera wyświetlenia. Zdjęcie krążące po klasie. Ktoś, kto grozi, że coś wyśle. Fałszywe konto, które właśnie zaczęło pisać do Twoich znajomych.
W tej części jesteśmy szybcy i skuteczni. Zaczynamy tego samego dnia, a przy sprawach najcięższych w ciągu godzin, nie po tygodniu i nie po podpisaniu czegokolwiek. Wiemy, gdzie zgłaszać, żeby przeszło, i co zrobić w pierwszej kolejności, żeby zatrzymać rozchodzenie się treści.
Najczęściej te dwie rzeczy dzieją się jednocześnie - i wtedy najlepszym rozwiązaniem jest zadzwonić w obie strony. Nikt Cię nie odeśle z powrotem.
Sygnały
Kiedy dzwonić do nas natychmiast
Osiem sytuacji, przy których nie warto czekać do jutra. Przy każdej z nich pierwsza doba zmienia bardzo dużo.
Ktoś grozi, że coś wyśle
Zdjęcie, nagranie, screeny rozmowy. Nie płać, nie wysyłaj więcej, zadzwoń.
Twoje intymne zdjęcie krąży
Najpilniejsza kategoria ze wszystkich. Bierzemy takie sprawy przed każdą inną.
Film zbiera wyświetlenia
Gdy widać, że rośnie z godziny na godzinę. Tu liczy się każda godzina, nie dzień.
Klasa udostępnia dalej
Materiał wszedł do grup i zaczyna wychodzić poza szkołę.
Podano Twoje dane
Adres, szkoła, numer telefonu. To osobna sprawa i pilniejsza niż sama treść.
Piszą do Ciebie obcy ludzie
Dziesiątki albo setki wiadomości naraz, od osób, których nie znasz.
Ktoś podszywa się pod Ciebie
Konto, które pisze w Twoim imieniu do Twoich znajomych albo do dorosłych.
Dorosły prosi Cię o zdjęcia
Zadzwoń pod 112 i do nas. To nie jest sprawa regulaminu, tylko przestępstwo.
Konkret
Co robimy w pierwszych godzinach
Kolejność nie jest przypadkowa. Każdy z tych kroków zamyka jedną drogę, którą treść mogłaby pójść dalej, i robimy je równolegle, a nie po kolei.
Zabezpieczamy materiał. Zanim cokolwiek zgłosimy, utrwalamy to, co jest. Treści przy takich sprawach znikają szybko - kasują je autorzy, gdy robi się nieprzyjemnie - a bez dowodu zostaje słowo przeciwko słowu.
Zatrzymujemy rozchodzenie. Zgłoszenia idą tam, gdzie realnie coś zmieniają, i formułujemy je tak, żeby przeszły za pierwszym razem. Przy falach zgłaszamy całość jako jedną sprawę, a nie każdy wpis osobno.
Ustalamy, skąd to idzie. Czy to jedna osoba, czy kilka kont, czy ktoś to koordynuje. To decyduje o wszystkim, co robimy dalej, i zwykle da się to rozpoznać w kilka godzin.
Kontaktujemy się z dorosłym. Z tym, którego wskażesz. Tłumaczymy, co się dzieje i czego nie robić w pierwszej reakcji - bo odruchowe działania rodziców potrafią pogorszyć sprawę bardziej niż sam hejt.
Wchodzimy do szkoły, jeśli trzeba. Gdy materiał krąży w klasie albo w grupach, kontakt z placówką jest częścią interwencji - ale wyłącznie wtedy, gdy ustalimy to razem z Tobą.
Ustalamy, co się dzieje, i utrwalamy materiał, zanim zniknie.
Tam, gdzie realnie coś zmieniają, sformułowane tak, żeby przeszły.
Wyjaśniamy sytuację i mówimy, czego nie robić odruchowo.
Kto za tym stoi, ile kont, czy jest koordynacja.
Placówka, jeśli tak ustalimy, oraz kopie w innych miejscach.
Sprawdzamy sami, czy treść nie wróciła. Bez Twojego udziału.
Placówki
Interwencja w szkole
Sporą część spraw prowadzimy razem ze szkołami i robimy to bez opłat tak długo, jak starcza nam środków. Dzwoni pedagog, dyrektor albo wychowawca i mówi, że coś się dzieje - i wtedy zaczynamy tego samego dnia.
Wchodzimy tam, gdzie szkoła zwykle nie ma narzędzi: zgłoszenia do platform, zabezpieczenie materiału w formie nadającej się na dowód, ustalenie skali i tego, czy treść wyszła już poza placówkę. Nauczyciel nie ma jak tego zrobić i nie powinien musieć.
Nie wchodzimy natomiast w to, co należy do szkoły: nie prowadzimy postępowań wychowawczych, nie wskazujemy winnych i nie zastępujemy pedagoga w rozmowie z uczniem. Robimy swoją część, a nie cudzą.
Jedna zasada obowiązuje zawsze i mówimy o niej na wstępie każdej takiej rozmowy: pracujemy dla dziecka, którego sprawa dotyczy, a nie dla wizerunku placówki. Jeśli te dwie rzeczy się rozjeżdżają, wybieramy dziecko.
- Start tego samego dnia - przy zgłoszeniu ze szkoły.
- Zgłoszenia do platform - szkoła nie ma jak tego zrobić.
- Zabezpieczenie materiału - w formie nadającej się na dowód.
- Ustalenie skali - czy treść wyszła poza placówkę.
- Wsparcie dla pedagoga - co robić i w jakiej kolejności.
- Rozmowa z rodzicami - jeśli szkoła o to poprosi.
- Bez postępowań wychowawczych - to zostaje po stronie szkoły.
- Dziecko przed wizerunkiem placówki - zawsze i bez wyjątku.
Bez owijania
Jak to jest z pieniędzmi
Interwencje w sprawach dzieci prowadzimy bez opłat i chcemy prowadzić ich jak najwięcej. Pieniądze na to biorą się z działalności komercyjnej i z darowizn, a nie z powietrza.
Konsekwencja jest prosta i mówimy o niej wprost: ile spraw poprowadzimy nieodpłatnie w danym kwartale, zależy od tego, ile w tym kwartale zarobimy i ile dostaniemy od darczyńców.
Jest jednak kategoria, przy której nigdy nie liczymy. Materiały intymne małoletnich, szantaż i groźby idą pierwsze, niezależnie od stanu środków i niezależnie od tego, ile spraw komercyjnych czeka w kolejce. Ta zasada nie ma wyjątków.
Przy sprawach mniej pilnych, gdy budżet na dany okres jest wyczerpany, mówimy to od razu i rozmawiamy z dorosłym o tym, co dalej. Ty nie dostaniesz od nas cennika i nie zostaniesz osobą, która ma coś załatwić w domu.
- Sprawy dzieci bez opłat - w miarę posiadanych środków.
- Materiały intymne i szantaż - zawsze, bez liczenia.
- Groźby - tak samo, przed wszystkim innym.
- Zgłoszenia ze szkół - bez opłat, dopóki starcza środków.
- Mówimy od razu, gdy brakuje - zamiast zwodzić tygodniami.
- Rozmowa o kosztach z dorosłym - nigdy z dzieckiem.
- Więcej wsparcia to więcej spraw - tak to u nas działa.
- Zgłoszenie zawsze bez opłat - niezależnie od wszystkiego.
Uczciwie
Czego nie robimy i gdzie wtedy szukać
Lepiej, żebyś przeczytał to teraz, niż stracił dobę na czekanie na pomoc, której nie możemy dać.
Nie jesteśmy pogotowiem
Przy zagrożeniu zdrowia albo życia dzwoń pod 112. Reagują w minutach, my w godzinach - przy takich sprawach to jest różnica, która ma znaczenie.
Nie prowadzimy interwencji psychologicznej
Gdy jest Ci bardzo źle teraz, zadzwoń pod 116 111 albo 800 70 2222. Oba działają całą dobę i są bezpłatne. My zajmiemy się treścią równolegle.
Nie zastępujemy policji
Przy groźbach, szantażu i materiałach intymnych małoletnich sprawa idzie na 112 albo na komisariat. Pomagamy to zrobić i działamy obok, ale nie zamiast.
Nie prowadzimy spraw wychowawczych
Kto zawinił w klasie i jakie będą tego konsekwencje w szkole, ustala placówka. My zajmujemy się treścią i tym, kto ją rozpowszechnia.
Nie obiecujemy, że usuniemy wszystko
Część treści schodzi w godziny, część wymaga dłuższej drogi, a przy niektórych miejscach nie da się mieć pewności. Mówimy o tym od razu, zamiast obiecywać.
Nie działamy bez wiedzy dziecka
Nie dzwonimy nigdzie za Twoimi plecami. Wyjątkiem jest realne zagrożenie - wtedy musimy zareagować i uprzedzimy Cię o tym.
Zgłoszenie
Zadzwoń, jeśli dzieje się teraz
Przy sprawach pilnych dzwoń, nie pisz - rozmowa załatwia w pięć minut to, co mailem trwa dobę. Wystarczy jedno zdanie o tym, co się dzieje.
Zgłoszenie nic nie kosztuje. Nie przesyłaj nam żadnych zdjęć ani nagrań - wystarczy, że napiszesz, czego dotyczy sprawa. Jeśli ktoś Ci grozi albo zagrożone jest czyjeś zdrowie, najpierw dzwoń pod 112. Jeśli jest Ci bardzo źle - 116 111 albo 800 70 2222, całą dobę i bezpłatnie.
Pytania
To, o co pytacie najczęściej
Krótko i bez owijania.
Czym różni się to od interwencji kryzysowej w ośrodku?
Ośrodki interwencji kryzysowej zajmują się pomocą psychologiczną osobie w ostrym kryzysie i to jest zupełnie inna usługa niż nasza. My zajmujemy się tym, co dzieje się w internecie: treścią, która się rozchodzi, zgłoszeniami, ustaleniem źródła i zabezpieczeniem materiału. Jeśli potrzebujesz pomocy psychologicznej teraz, zadzwoń pod 116 111 albo 800 70 2222 – działają całą dobę i są bezpłatne.
Jak szybko ruszacie?
Przy sprawach pilnych tego samego dnia, a przy materiałach intymnych i szantażu w ciągu godzin. Nie czekamy na podpisanie czegokolwiek ani na ustalenie kosztów. Przy sprawach mniej pilnych umawiamy termin i mówimy realnie, kiedy się nim zajmiemy.
Ile to kosztuje?
Sprawy dzieci prowadzimy bez opłat tak długo, jak starcza nam środków, a materiały intymne, szantaż i groźby bierzemy zawsze, bez względu na stan budżetu. Przy sprawach mniej pilnych, gdy środki na dany okres się wyczerpią, mówimy to od razu i rozmawiamy o tym z dorosłym, nigdy z dzieckiem.
Muszę mieć zgodę rodziców, żeby zadzwonić?
Żeby zadzwonić i opisać sprawę – nie. Numer do dorosłego jest potrzebny do prowadzenia interwencji dalej, bo poniżej osiemnastu lat do zgłoszeń i pism potrzebna jest zgoda opiekuna. Powiemy Ci to w rozmowie, zanim cokolwiek zrobimy, a jeśli boisz się tej rozmowy w domu, przeprowadzimy ją razem z Tobą.
Zgłasza szkoła. Czy to coś zmienia?
Zmienia tylko tyle, że zaczynamy szybciej, bo mamy od razu kontakt z osobą dorosłą. Zgłoszenia ze szkół prowadzimy bez opłat, dopóki starcza nam środków. Obowiązuje przy tym jedna zasada: pracujemy dla dziecka, którego sprawa dotyczy, a nie dla wizerunku placówki.
Powiecie o wszystkim rodzicom?
Kontaktujemy się z dorosłym, którego wskażesz, i ustalamy z Tobą wcześniej, co powiemy. Nie relacjonujemy szczegółów, które chcesz zatrzymać dla siebie, jeśli nie są potrzebne do prowadzenia sprawy. Wyjątkiem jest realne zagrożenie – wtedy musimy zareagować i uprzedzimy Cię o tym.
Ktoś mi grozi. Co robić w tej chwili?
Nie płać, nie wysyłaj niczego więcej i nie kasuj rozmowy. Zrób zrzuty, a potem zadzwoń pod 112 i pod 222 900 142. Groźby to sprawa dla policji, a my zajmiemy się treścią i tym, żeby przestała się rozchodzić. Te dwie rzeczy dzieją się równolegle i jedna nie wyklucza drugiej.
Czy dacie radę zatrzymać coś, co już się rozeszło?
Zależy od skali i mówimy o tym uczciwie. Im wcześniej zaczniemy, tym większa różnica – przy filmach i falach pierwsze godziny znaczą więcej niż cały kolejny tydzień. Nawet przy treści, która poszła szeroko, zostaje sporo do zrobienia: usunięcie u źródła, kopie i to, czy wychodzi w wyszukiwarce na Twoje nazwisko.
Co, jeśli sprawa wróci za miesiąc?
Zadzwoń jeszcze raz. Powrót tej samej treści to dla nas ciąg dalszy sprawy, a nie nowe zgłoszenie od zera, i nie musisz się tłumaczyć, że znowu dzwonisz. Sami też sprawdzamy po czasie, czy nic nie wróciło.
Jestem dorosły i chodzi o moje dziecko
Zadzwoń pod 222 900 142 i powiedz o tym w pierwszym zdaniu. Sprawy dzieci traktujemy priorytetowo niezależnie od tego, kto je zgłasza. Jeśli dziecko o zgłoszeniu nie wie, powiedz nam także o tym – ustalimy, jak to poprowadzić, żeby mu nie zaszkodzić.
Zobacz też
Inne rzeczy, które mogą Ci się przydać
Napisane tak samo, bez straszenia i bez kazań.
Na koniec
Przy takich sprawach pierwsza doba znaczy więcej niż cały kolejny tydzień
Zadzwoń, powiedz jedno zdanie i zostaw to nam. Jeśli zagrożone jest czyjeś zdrowie albo życie, najpierw 112 - a my zajmiemy się swoją częścią równolegle.