Dla firm · Pozycjonowanie
Konsultacje SEO – kiedy wystarczy rozmowa zamiast stałej współpracy
Nie każda firma potrzebuje wykonawcy na stałe. Część problemów daje się rozstrzygnąć w kilka godzin: wskazać przyczynę spadku, ocenić plan przygotowany przez kogoś innego, ustalić kolejność prac albo przygotować zespół wewnętrzny do samodzielnego prowadzenia widoczności.
Materiał opisuje, na czym taka praca polega, jak się do niej przygotować i kiedy nie ma sensu. Zawiera również to, czego konsultacja nie załatwi — bo jest kilka takich sytuacji i lepiej wiedzieć o nich przed umówieniem rozmowy.
Najkrócej
Trzy sytuacje, w których to jest właściwa forma
Jeżeli mają Państwo przeczytać z tej strony wyłącznie jeden fragment, niech to będzie ten.
Sytuacja odwrotna: jeżeli nie ma po Państwa stronie nikogo, kto wprowadzi zalecenia w życie, konsultacja skończy się dokumentem, który przeleży rok w szufladzie. Mówimy o tym na wstępie, ponieważ jest to najczęstszy powód, dla którego ta forma zawodzi — i lepiej wtedy rozważyć stałą współpracę albo węższy zakres, który wykonamy sami.
Rozstrzygnięcie
Kiedy konsultacja wystarczy, a kiedy potrzebna jest stała współpraca
Pytanie, które warto sobie zadać przed umówieniem rozmowy. Odpowiedź zależy głównie od tego, kto po Państwa stronie wprowadzi ustalenia w życie.
Konsultacja: jest kto wykona
Firma ma osobę albo zespół zdolny wprowadzić zmiany: programistę, kogoś od treści, kogoś odpowiedzialnego za serwis. Brakuje wiedzy, co robić i w jakiej kolejności — i to da się przekazać.
Konsultacja: jednorazowe rozstrzygnięcie
Pytanie ma charakter zamknięty: czy ten plan ma sens, dlaczego ruch spadł, jak przygotować migrację, którą platformę wybrać. Odpowiedź nie wymaga miesięcy pracy.
Konsultacja: ocena cudzej pracy
Ktoś prowadzi Państwa widoczność i trudno ocenić, czy robi to dobrze. Spojrzenie kogoś niezwiązanego z tą współpracą bywa tańsze niż kolejne kwartały sprawdzania w praktyce.
Stała współpraca: nie ma kto wykona
Zalecenia wymagają rąk, których po Państwa stronie nie ma. Wtedy sam dokument niczego nie zmieni, a konsultacja skończy się kosztem bez efektu.
Stała współpraca: praca ciągła
Treści, publikacje, obserwacja wyników, reagowanie na zmiany. Są to czynności powtarzalne, których nie da się przekazać w jednej rozmowie.
Stała współpraca: duża skala
Portfel serwisów, kilka rynków, rozbudowany katalog. Przy takiej złożoności jednorazowa rozmowa pozwala najwyżej ustalić kierunek, a nie rozwiązać problem.
Kryterium rozstrzygającym jest zdolność wykonawcza po Państwa stronie. Doradztwo przekazuje wiedzę i kierunek; nie zastępuje pracy. Firma, która dostanie dobry plan i nie ma go komu wykonać, jest w tym samym miejscu co przed rozmową, tyle że uboższa o jej koszt.
Drugim kryterium jest charakter pytania. Pytania zamknięte — dlaczego spadł ruch, czy ta oferta jest sensowna, jak przygotować migrację — dają się rozstrzygnąć w kilka godzin. Pytania otwarte, takie jak prośba o zbudowanie widoczności, są zleceniem na pracę, a nie tematem rozmowy.
Trzecim jest to, ile już zostało zrobione. Przy serwisie, przy którym nikt nigdy niczego nie robił, konsultacja daje listę czynności podstawowych, wykonalnych własnymi siłami. Przy serwisie prowadzonym od lat, w którym efekt się zatrzymał, daje zwykle wskazanie jednej albo dwóch przyczyn, których nikt nie sprawdził.
Zdarza się, że po obejrzeniu sytuacji odradzamy konsultację. Bywa tak wtedy, gdy problem jest oczywisty i da się go opisać w wiadomości, albo gdy zakres wymaga pracy, a nie rozmowy. Uważamy to za właściwe zakończenie takiego kontaktu i mówimy o tym wprost, zamiast przyjmować zlecenie, które nie przyniesie korzyści.
Jeśli chcą Państwo zamówić rozmowę wstępną, na której ustalimy, czy konsultacja jest w Państwa sytuacji właściwą formą, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Zakres
Formy, w jakich to się odbywa
Różnią się nakładem przygotowania, długością i tym, co zostaje po rozmowie. Wybór zależy od pytania, z którym Państwo przychodzą.
Rozmowa z pytaniem zamkniętym
Godzina albo dwie na jedno konkretne zagadnienie: przyczyna spadku, ocena oferty, wybór platformy, sposób przygotowania migracji. Przygotowanie po naszej stronie ogranicza się do obejrzenia serwisu.
Przegląd serwisu z omówieniem
Analiza stanu wykonana wcześniej, a następnie rozmowa, na której przechodzimy przez ustalenia i odpowiadamy na pytania. Forma najczęściej wybierana, ponieważ łączy diagnozę z przekazaniem wiedzy.
Warsztat dla zespołu
Kilka godzin z osobami, które będą wykonywać pracę: od czego zacząć, jak sprawdzać efekty, czego nie robić. Dopasowany do Państwa serwisu, nie prowadzony na przykładach ogólnych.
Sesja dla zespołu technicznego
Rozmowa z programistami o wymaganiach, które mają spełnić: indeksacja, renderowanie, adresy, wydajność. Prowadzona językiem, którym się posługują, z konkretami możliwymi do wdrożenia.
Drugie zdanie
Ocena planu, oferty albo raportu przygotowanego przez kogoś innego. Wynikiem jest wskazanie, co w tym materiale się broni, co budzi wątpliwości i o co warto dopytać.
Opieka doradcza
Stały kontakt w ustalonym wymiarze: możliwość zadania pytania, przegląd co jakiś czas, konsultowanie decyzji przed ich podjęciem. Dla firm prowadzących pracę samodzielnie.
Najczęściej wybierana jest forma łącząca przegląd z rozmową. Sam dokument bywa odkładany, a sama rozmowa bez wcześniejszej analizy opiera się na ogólnikach. Połączenie obu daje ustalenia oparte na tym, co faktycznie jest w serwisie, oraz możliwość dopytania o rzeczy, które w dokumencie zostałyby niezrozumiane.
Warsztat dla zespołu sprawdza się tam, gdzie praca ma być prowadzona wewnętrznie. Różni się od szkolenia tym, że prowadzony jest na Państwa serwisie i na Państwa danych — uczestnicy wychodzą z listą czynności do wykonania, a nie z wiedzą ogólną, którą trzeba dopiero przełożyć na własną sytuację.
Sesja dla zespołu technicznego bywa najbardziej niedoceniana. Programiści zwykle otrzymują zalecenia w postaci wymagającej tłumaczenia, co wydłuża wdrożenie i prowadzi do rozwiązań połowicznych. Godzina rozmowy, na której da się zadać pytania wprost, skraca ten proces wielokrotnie.
Opieka doradcza jest formą dla firm, które prowadzą pracę samodzielnie i potrzebują kogoś do rozstrzygnięcia wątpliwości, zanim popełnią kosztowny błąd. Bywa najtańszym sposobem korzystania ze wsparcia zewnętrznego, pod warunkiem że po Państwa stronie ktoś faktycznie pracuje.
Instrukcja
Jak się przygotować, żeby rozmowa miała wartość
Konsultacja, na której pierwszą godzinę zajmuje ustalanie podstawowych faktów, jest w połowie zmarnowana. Przygotowanie zajmuje po Państwa stronie około godziny i podwaja to, co da się z rozmowy wynieść.
Pierwsze: spisać pytania. Konkretnie, w kolejności ważności. Nie „co poprawić w serwisie”, lecz „dlaczego ta kategoria od pół roku nie rośnie”, „czy warto zmieniać platformę”, „czy ta oferta jest sensowna”. Pytanie postawione ostro dostaje odpowiedź ostrą.
Drugie: przygotować dostępy do danych. Narzędzia dla webmasterów, system analityczny, panel serwisu. Bez nich pracujemy na tym, co widać z zewnątrz, a to jest ułamek obrazu. Dostęp do odczytu wystarcza i warto załatwić go przed rozmową, bo po stronie działu technicznego bywa to kwestia dni.
Trzecie: zebrać historię. Co było robione wcześniej, przez kogo, kiedy i z jakim skutkiem. Jakie zmiany wprowadzono w serwisie w ostatnim roku. Kiedy zaczął się problem, jeżeli jakiś jest. Ta informacja bywa rozstrzygająca, a odtwarzanie jej w trakcie rozmowy zajmuje czas.
Czwarte: ustalić, kto ma być na spotkaniu. Osoba decyzyjna oraz osoba, która będzie wykonywać zalecenia. Rozmowa wyłącznie z osobą decyzyjną kończy się przekazywaniem ustaleń z drugiej ręki; rozmowa wyłącznie z wykonawcą kończy się brakiem zgody na zmiany.
Piąte: przygotować to, co już macie. Raporty od poprzedniego wykonawcy, wcześniejsze analizy, oferty, które Państwo otrzymali. Wiele z tych materiałów zawiera informacje przydatne, a ich brak oznacza ustalanie od nowa rzeczy, które ktoś już ustalił.
Szóste: określić ograniczenia. Czego nie da się zmienić w serwisie, jakie są możliwości po stronie technicznej, jaki jest budżet i horyzont czasowy. Zalecenia niewykonalne w Państwa warunkach są bezużyteczne, a my nie dowiemy się o tych warunkach inaczej niż od Państwa.
- Spisane pytania – konkretnie, w kolejności ważności.
- Dostępy do odczytu – narzędzia, analityka, panel.
- Historia – co, kto, kiedy i z jakim skutkiem.
- Właściwe osoby – decyzyjna i wykonawcza razem.
- Wcześniejsze materiały – raporty, analizy, oferty.
- Ograniczenia – czego nie da się zmienić i dlaczego.
Przebieg
Jak to wygląda w praktyce
Układ, który sprawdza się przy większości rozmów. Przy pytaniach zamkniętych bywa krótszy, przy przeglądach serwisu rozłożony na dwa spotkania.
Kontakt wstępny
Krótka wymiana wiadomości albo rozmowa telefoniczna, na której ustalamy, z czym Państwo przychodzą i czy konsultacja jest właściwą formą. Bywa, że kończy się wskazaniem, że problem da się opisać w odpowiedzi i rozmowa nie jest potrzebna.
Przekazanie dostępów i materiałów
Dostęp do odczytu w narzędziach, materiały z wcześniejszych prac, odpowiedzi na kilka pytań o historię serwisu. Etap wykonywany przed rozmową, żeby nie zajmował jej czasu.
Analiza po naszej stronie
Przegląd stanu serwisu, danych o ruchu i widoczności, sytuacji wobec konkurencji oraz materiałów, które Państwo przekazali. Zakres zależy od formy konsultacji i jest ustalany z góry.
Rozmowa
Przechodzimy przez ustalenia, odpowiadamy na spisane pytania i rozstrzygamy wątpliwości. Rozmowa prowadzona jest tak, żeby uczestnicy mogli przerywać i dopytywać — to jest jej główna wartość wobec dokumentu.
Ustalenie kolejności
Wspólne uszeregowanie zaleceń według tego, co przyniesie najwięcej i co da się wykonać Państwa zasobami. Etap wykonywany razem, ponieważ o możliwościach wykonawczych wiedzą Państwo więcej od nas.
Podsumowanie na piśmie
Zwięzły dokument z ustaleniami, kolejnością prac i wskazaniem, co wymaga czyjej decyzji. Przeznaczony do przekazania osobom, których nie było na rozmowie.
Możliwość dopytania
Przez ustalony czas po rozmowie można zadawać pytania wynikające z wdrażania ustaleń. Bez tego część zaleceń utyka na drobiazgach, których nie sposób było przewidzieć.
Ewentualny przegląd po czasie
Sprawdzenie po kilku miesiącach, co zostało wdrożone i z jakim skutkiem. Opcjonalne, a bywa najbardziej wartościową częścią — pokazuje, czy ustalenia okazały się trafne.
Rozmowa prowadzona jest w formie, w jakiej Państwu wygodnie: zdalnie albo na miejscu, jeżeli sytuacja tego wymaga. Przy sesjach dla zespołów technicznych forma zdalna sprawdza się równie dobrze, ponieważ i tak pracuje się na ekranie.
Zapisujemy ustalenia na bieżąco i przekazujemy je po spotkaniu. Dokument jest zwięzły, bo jego zadaniem jest przypomnienie, a nie zastąpienie rozmowy. Rozbudowane opracowania analityczne przygotowujemy wtedy, gdy mają zostać przedstawione osobom, których na rozmowie nie było.
Nie prowadzimy rozmów, na których pokazuje się wyłącznie problemy. Wskazanie dwudziestu usterek bez uszeregowania ich według wpływu jest formą, która robi wrażenie i nie pomaga. Zalecenia przekazujemy w kolejności, w jakiej warto je wykonać, z zaznaczeniem, które można pominąć bez szkody.
Umówmy rozmowę wstępną
Prosimy o adres serwisu i krótki opis tego, z czym Państwo przychodzą. Odpowiadamy ze wskazaniem, czy konsultacja jest właściwą formą, jaki zakres proponujemy i jakie dostępy będą potrzebne. Rozmowa wstępna nie zobowiązuje do niczego.
Efekt
Co zostaje po rozmowie
Wartość konsultacji mierzy się tym, co da się po niej zrobić, a nie objętością dokumentu. Opracowanie na sto stron, z którego nie wynika, co zrobić w poniedziałek rano, jest gorsze od jednej strony z uszeregowaną listą.
Ustalenia z uzasadnieniem. Co jest nie tak, dlaczego to ma znaczenie i skąd to wiadomo. Ostatnia część bywa pomijana, a jest istotna: zalecenie bez wskazania podstawy trudno obronić przed osobą, która będzie musiała wygospodarować na nie zasoby.
Kolejność prac. Uszeregowana według tego, co przyniesie najwięcej przy Państwa zasobach — a nie według tego, co wygląda najpoważniej. Z zaznaczeniem, które pozycje można pominąć bez szkody, bo takie zwykle są.
Wskazanie, co wymaga czyjej decyzji. Które zmiany może wprowadzić osoba prowadząca serwis, które wymagają programisty, a które rozstrzygnięcia na poziomie zarządu. Bez tego podziału zalecenia trafiają do jednej osoby i tam się zatrzymują.
Wymagania do przekazania dalej. Jeżeli część prac ma wykonać zewnętrzna firma albo zespół techniczny, przygotowujemy je w postaci nadającej się do przekazania wprost: z opisem stanu obecnego i oczekiwanego oraz z kryteriami odbioru.
Sposób sprawdzenia. Co obserwować po wdrożeniu i po jakim czasie, żeby wiedzieć, czy zadziałało. Element pomijany najczęściej, a bez niego po kwartale nikt nie potrafi powiedzieć, czy praca przyniosła skutek.
Wskazanie tego, czego nie wiemy. Pytania, na które nie da się odpowiedzieć bez danych, których nie ma, albo bez obserwacji rozłożonej w czasie. Uczciwe opracowanie zawiera taki fragment — jego brak zwykle oznacza, że część wniosków jest zgadywaniem.
- Ustalenia z uzasadnieniem – i ze wskazaniem podstawy.
- Kolejność według wpływu – nie według powagi wyglądu.
- Podział decyzji – kto co może wprowadzić.
- Wymagania do przekazania – z kryteriami odbioru.
- Sposób sprawdzenia – co i kiedy obserwować.
- Czego nie wiemy – brak tego fragmentu to sygnał ostrzegawczy.
Zastosowanie
Drugie zdanie o cudzej pracy
Jedna z częstszych przyczyn kontaktu: ktoś prowadzi Państwa widoczność albo przedstawił propozycję, a Państwo nie mają jak ocenić, czy to ma sens. Poniżej, na co patrzymy i co bywa wynikiem.
Zgodność raportu z rzeczywistością
Czy liczby przedstawiane w zestawieniach dają się potwierdzić w danych źródłowych i czy dotyczą tego, co sugerują. Najczęstsze rozbieżności wynikają z doboru okresu porównania.
Czy wykonano to, za co zapłacono
Porównanie zakresu z umowy z tym, co faktycznie widać w serwisie i poza nim. Sprawdzenie wykonalne i rzadko przeprowadzane.
Jakość pozyskanych odnośników
Skąd pochodzą, czy miejsca publikacji mają czytelników i czy odnośniki pozostaną po zakończeniu umowy. Ostatnie pytanie bywa najbardziej odkrywcze.
Sensowność doboru zapytań
Czy frazy, na których opiera się raportowanie, mają związek ze sprzedażą. Zestawienie pozycji dla zapytań, których nikt nie wpisuje, wygląda korzystnie i nie znaczy nic.
Stan techniczny serwisu
Czy podstawowe rzeczy zostały zrobione. Bywa, że przy współpracy trwającej dwa lata serwis nadal ma problem, który powinien zostać rozwiązany w pierwszym miesiącu.
Ryzyka w zastosowanych metodach
Czy nie zastosowano rozwiązań, które przyniosą skutki później: nienaturalnych odnośników, treści generowanych masowo, rozwiązań omijających zasady wyszukiwarek.
Wynik takiej oceny bywa różny i mówimy go wprost. Zdarza się, że praca jest prowadzona poprawnie, a rozczarowanie wynika z nierealistycznych oczekiwań albo z tego, że nikt nie wyjaśnił, ile to trwa. W takiej sytuacji mówimy, że wykonawca robi to dobrze — również dlatego, że nie mamy powodu twierdzić inaczej.
Zdarza się też sytuacja odwrotna. Raporty pokazują wzrosty, których nie widać w sprzedaży, zakres z umowy nie został wykonany albo zastosowano metody, które kiedyś zadziałają na niekorzyść. Wtedy przedstawiamy to, co ustaliliśmy, wraz z podstawą, i wskazujemy, o co warto dopytać.
Nie przyjmujemy zleceń, których celem jest zbudowanie uzasadnienia dla decyzji już podjętej. Ocena przygotowana pod z góry założoną tezę nie ma wartości dla nikogo, a przy sporze z wykonawcą bywa bezużyteczna. Jeżeli mają Państwo zamiar zakończyć współpracę, powiemy, co da się rzetelnie stwierdzić, a czego nie.
Nie oceniamy również własnej pracy. Jeżeli prowadzimy Państwa widoczność i potrzebują Państwo oceny jej skuteczności, wskazujemy podmiot zewnętrzny albo powierzamy ocenę komuś innemu. Opracowanie potwierdzające skuteczność własnej pracy nie ma wartości dowodowej.
Jeśli chcą Państwo zamówić ocenę pracy obecnego wykonawcy albo propozycji, którą Państwo otrzymali, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Zastosowanie
Wsparcie przy wyborze wykonawcy
Sytuacja, w której firma ma na stole kilka ofert i nie ma jak ich porównać, bo każda opisuje coś innego. Kilka godzin pracy przed wyborem bywa tańsze niż rok wydany na sprawdzenie, że wybrano źle.
Pierwszym krokiem jest ujednolicenie zapytania. Oferty przygotowane na podstawie różnie sformułowanych zapytań są nieporównywalne. Dokument opisujący stan wyjściowy, cele i zakres, wysłany do wszystkich oferentów, pozwala porównać to, co porównywalne.
Drugim jest ocena merytoryczna propozycji. Czy zakres odpowiada temu, czego serwis potrzebuje, czy kolejność prac jest sensowna, czy oferent zauważył rzeczy, które faktycznie są problemem. Oferta pomijająca oczywisty problem świadczy o tym, że nikt nie obejrzał serwisu przed jej przygotowaniem.
Trzecim jest sprawdzenie sposobu rozliczania i raportowania. Czy da się sprawdzić, co zostało wykonane. Czy miary, na których oparte będzie sprawozdanie, mają związek ze sprzedażą. Czy istnieje zapis o tym, co dzieje się po zakończeniu współpracy.
Czwartym jest przegląd zapisów umownych. Okres wypowiedzenia, zasady rozliczenia przy wcześniejszym zakończeniu, własność materiałów powstałych w trakcie prac, los pozyskanych odnośników. Zapisy uzależniające firmę od dalszego trwania umowy są sygnałem ostrzegawczym.
Piątym jest ocena obietnic. Gwarancja pozycji w określonym terminie jest obietnicą, której nikt nie kontroluje. Oferta ją zawierająca wymaga ostrożności niezależnie od pozostałych zalet, ponieważ albo oferent nie rozumie, jak to działa, albo liczy na to, że Państwo nie zrozumieją.
Warto również ustalić, kto faktycznie będzie pracował. Przy części ofert osoba prowadząca rozmowę i osoba wykonująca pracę to nie ta sama osoba, a różnica w doświadczeniu bywa znaczna. Pytanie o to zajmuje jedno zdanie i bywa rozstrzygające.
Inaczej oferty są nieporównywalne.
Czy oferent w ogóle obejrzał serwis.
Czy da się sprawdzić, co wykonano.
Własność materiałów i los odnośników.
Gwarancja pozycji wymaga ostrożności.
Nie zawsze osoba prowadząca rozmowę.
Pomożemy porównać oferty, które Państwo otrzymali
Przygotowujemy ujednolicone zapytanie do wysłania oferentom, oceniamy propozycje pod względem merytorycznym, sprawdzamy sposób rozliczania i raportowania oraz wskazujemy zapisy umowne wymagające uwagi. Nie startujemy przy tym w postępowaniu, którego ocenę prowadzimy.
Zastosowanie
Konsultacja przed decyzją, której nie da się cofnąć
Najlepiej wykorzystany rodzaj takiej rozmowy, ponieważ dotyczy rozstrzygnięć, których naprawianie kosztuje wielokrotnie więcej niż ich uniknięcie.
Przed przebudową serwisu
Zmiana struktury, adresów i nawigacji bywa wykonywana z myślą o wyglądzie, a dotyka wszystkiego, co decyduje o widoczności. Godzina rozmowy przed przekazaniem projektu do realizacji oszczędza zwykle kwartał pracy naprawczej.
Przed zmianą platformy
Wybór oprogramowania wyznacza granice tego, co da się później zrobić. Sześć pytań technicznych zadanych przed decyzją rozstrzyga, czy sklep albo serwis będzie można prowadzić, czy obchodzić jego ograniczenia.
Przed migracją
Najczęstsza przyczyna gwałtownych spadków. Przegląd planu migracji przed wdrożeniem obejmuje kompletność mapy przekierowań, przeniesienie treści i odtworzenie ustawień indeksacji.
Przed budową nowego serwisu
Struktura kategorii, wzorce adresów i plan treści powstałe przed budową kosztują ułamek tego, co ich zmiana po roku działania. Jest to najtańszy moment na jakiekolwiek doradztwo.
Przed wejściem na rynek zagraniczny
Architektura domen, schemat wersji językowych i analiza popytu w języku rynku. Rozstrzygnięcia praktycznie nieodwracalne bez pełnej migracji.
Przed zmianą nazwy albo połączeniem serwisów
Konsolidacja marek, zmiana domeny, łączenie serwisów po przejęciu. Sytuacje, w których dorobek kilku lat bywa tracony przez jedną nieprzemyślaną decyzję techniczną.
Wspólną cechą tych sytuacji jest to, że decyzja zapada raz. Struktura adresów, architektura domen, wybór platformy i sposób przeprowadzenia migracji da się zmienić później, tylko że oznacza to powtórzenie całego przedsięwzięcia wraz z okresem przejściowym i z ryzykiem utraty części wypracowanej widoczności.
Drugą cechą jest to, że rozmowa musi odbyć się przed projektem, a nie po nim. Konsultacja przy gotowym projekcie graficznym, do którego dołączono już wycenę wykonawczą, kończy się zwykle stwierdzeniem, że poprawki są niemożliwe ze względu na budżet. Właściwy moment to etap, na którym ustala się założenia.
Trzecią jest udział właściwych osób. Przy przebudowie serwisu potrzebna jest obecność osoby odpowiadającej za projekt i osoby, która będzie go wdrażać. Ustalenia przekazywane przez pośrednika bywają rozumiane inaczej, niż zostały sformułowane.
Zakres takiej rozmowy bywa węższy, niż Państwo oczekują. Nie zajmujemy się oceną wyglądu ani doborem rozwiązań graficznych. Patrzymy na to, co przekłada się na widoczność: strukturę, adresy, dostępność treści, wydajność i sposób przeprowadzenia zmiany. Jest to zwykle kilkanaście konkretnych punktów, a nie ocena całości projektu.
Zastosowanie
Nagły spadek ruchu: ustalenie przyczyny
Najczęstszy powód, dla którego firmy odzywają się w trybie pilnym. Rozpoznanie przyczyny zajmuje zwykle kilka godzin, a odpowiedź rzadko jest tą, której się spodziewano.
Pierwszym krokiem jest ustalenie, co dokładnie spadło. Ruch ogólny, ruch z wyszukiwarki, konkretna sekcja, konkretne zapytania, wyświetlenia czy kliknięcia. Każda z tych możliwości wskazuje na inną przyczynę, a rozmowa zaczynająca się od stwierdzenia, że ruch spadł, nie zawęża niczego.
Drugim jest ustalenie momentu. Dokładna data początku spadku, sprawdzona w danych, a nie z pamięci. Zestawienie jej z kalendarzem zmian w serwisie wskazuje przyczynę w znacznej części przypadków.
Trzecim jest wykluczenie przyczyn technicznych. Zmiana w serwisie, aktualizacja oprogramowania, nowa wtyczka, zmiana konfiguracji serwera, przypadkowe zablokowanie indeksacji, wygaśnięcie certyfikatu, awaria. Sprawdzenie zajmuje niewiele czasu i rozstrzyga sprawę częściej, niż się zakłada.
Czwartym jest sprawdzenie, czy spadek dotyczy tylko Państwa. Jeżeli w tym samym czasie spadli również konkurenci, przyczyna leży poza serwisem: w zmianie zasad wyszukiwarki, w zmianie wyglądu wyników albo w sezonowości. Reagowanie zmianami w serwisie bywa wtedy szkodliwe.
Piątym jest ocena zmian w samych wynikach. Bywa, że pozycje pozostały, a ruch spadł, ponieważ zmienił się wygląd strony wyników i odbiorca otrzymuje odpowiedź bez wchodzenia na serwis. Jest to sytuacja wymagająca zupełnie innej reakcji niż spadek pozycji.
Szóstym jest rozstrzygnięcie o działaniu. Przy części przyczyn właściwą reakcją jest naprawa, przy części — zaczekanie, a przy jeszcze innych zmiana sposobu pozyskiwania ruchu. Najgorszym rozwiązaniem jest wprowadzanie zmian bez ustalenia przyczyny, ponieważ zaciera obraz i utrudnia późniejszą diagnozę.
Sekcja, zapytania, wyświetlenia czy kliknięcia.
Z danych, nie z pamięci.
Rozstrzygają częściej, niż się zakłada.
Jeśli wszyscy, przyczyna leży poza serwisem.
Pozycje te same, ruch niższy.
Zmiany bez diagnozy zacierają obraz.
Ustalimy przyczynę spadku w Państwa serwisie
Przechodzimy przez wszystkie możliwe przyczyny w kolejności od najczęstszych: zmiany w serwisie, kwestie techniczne, sytuację konkurencji, zmiany w wyglądzie wyników i sezonowość. Wynikiem jest wskazanie przyczyny wraz z zaleceniem, czy właściwą reakcją jest naprawa, zaczekanie czy zmiana podejścia.
Zastosowanie
Warsztat dla zespołu prowadzącego serwis
Forma dla firm, które chcą prowadzić pracę samodzielnie. Różni się od szkolenia tym, że prowadzona jest na Państwa serwisie i kończy się listą czynności, a nie wiedzą ogólną do samodzielnego przełożenia.
Ustalenie składu
Osoby, które będą wykonywać pracę: odpowiedzialne za treść, za serwis, za obsługę klienta. Przy zespołach większych niż kilka osób sensowniejsze bywa rozdzielenie warsztatu na sesje dla różnych ról.
Rozpoznanie stanu wiedzy
Krótka rozmowa albo kilka pytań przed warsztatem. Materiał dopasowany do osób, które nigdy tego nie robiły, wygląda inaczej niż materiał dla kogoś, kto prowadzi serwis od lat.
Przegląd serwisu razem z zespołem
Przechodzimy przez stan serwisu, pokazując, skąd bierze się każde ustalenie. Uczestnicy uczą się przy tym samego sposobu patrzenia, co jest istotniejsze od pojedynczych zaleceń.
Zasady, które mają obowiązywać
Jak tworzyć nowe podstrony, jak nazywać kategorie, co zrobić z materiałem wycofywanym, jak postępować przy zmianie adresu. Zestaw reguł do stosowania na co dzień, spisany na kilku stronach.
Narzędzia i sposób pomiaru
Co obserwować, gdzie to sprawdzać i co oznaczają poszczególne wielkości. Zespół, który potrafi samodzielnie ocenić skutek swojej pracy, przestaje potrzebować wsparcia przy każdej wątpliwości.
Czego nie robić
Lista działań, które szkodzą, a bywają zalecane: masowe publikowanie treści bez wartości, kupowanie odnośników, usuwanie starych materiałów przy porządkowaniu serwisu.
Plan na pierwszy kwartał
Uszeregowana lista czynności do wykonania, dopasowana do możliwości zespołu. Kończymy warsztat tym, żeby uczestnicy wychodzili z wiedzą, co robią w przyszłym tygodniu.
Przegląd po kwartale
Opcjonalne spotkanie sprawdzające, co zostało wykonane i z jakim skutkiem. Bywa najbardziej wartościową częścią, ponieważ wtedy pojawiają się pytania wynikające z rzeczywistej pracy.
Warsztat ma sens przy jednym warunku: ktoś po Państwa stronie ma na tę pracę czas. Przekazanie wiedzy osobom, które mają ją stosować w wolnych chwilach obok podstawowych obowiązków, kończy się zwykle tym, że nic się nie zmienia. Warto ustalić to przed umówieniem, ponieważ dotyczy sensu całego przedsięwzięcia.
Największą wartością nie są pojedyncze zalecenia, lecz sposób patrzenia. Zespół, który rozumie, dlaczego coś działa, poradzi sobie z sytuacjami, których nie omawialiśmy. Zespół, który dostał listę czynności bez uzasadnienia, wykona ją i zatrzyma się przy pierwszym odstępstwie od opisanego przypadku.
Zasady spisane na kilku stronach okazują się zwykle trwalsze od samego warsztatu. Przychodzą nowe osoby, poprzednie zmieniają stanowiska, a dokument opisujący, jak się u Państwa robi pewne rzeczy, pozostaje. Warto go aktualizować, a nie traktować jako materiał jednorazowy.
Zależy nam na tym, żeby zespół przestał nas potrzebować w zakresie podstawowym. Firma, która po roku prowadzi bieżącą pracę samodzielnie i odzywa się wyłącznie przy rozstrzygnięciach trudniejszych, jest dla nas potwierdzeniem, że warsztat miał sens. Nie budujemy zależności, ponieważ nie mamy w tym interesu — wynagrodzenie osób prowadzących projekty nie zależy od wartości sprzedaży.
Zastosowanie
Sesja dla zespołu technicznego
Forma niedoceniana i zwykle najbardziej opłacalna w przeliczeniu na czas. Programiści rzadko otrzymują wymagania w postaci, którą da się wdrożyć bez tłumaczenia — a godzina rozmowy, na której da się zadać pytania wprost, skraca ten proces wielokrotnie.
Zakres obejmuje rzeczy, o których decydują programiści, a nie osoby od treści. Sposób generowania adresów i ich trwałość przy zmianach, obsługa przekierowań, kody odpowiedzi dla zasobów nieistniejących, sterowanie indeksacją, dane uporządkowane, mapa witryny, renderowanie treści oraz wydajność.
Rozmowa prowadzona jest na konkretach z Państwa serwisu. Nie na przykładach ogólnych, lecz na tym, co faktycznie zwraca serwer, jak wyglądają adresy i co widać w kodzie. Uczestnicy mogą przy tym zadawać pytania o rzeczy, które w pisemnym zaleceniu pozostałyby niejasne.
Częstym wynikiem jest ustalenie, że część zaleceń przekazywanych wcześniej była niewykonalna w przyjętej architekturze albo wymagała nakładu nieproporcjonalnego do korzyści. Rozmowa pozwala znaleźć rozwiązanie zastępcze, czego nie da się zrobić przez wymianę dokumentów.
Drugim typowym wynikiem jest lista wymagań na przyszłość. Zasady, które mają być spełniane przy każdej nowej funkcji, zapisane w postaci możliwej do włączenia do wewnętrznych standardów zespołu. Dzięki temu problemy przestają wracać przy kolejnych wdrożeniach.
Trzecim bywa wyjaśnienie nieporozumień. Część zaleceń krążących w branży jest nieaktualna albo dotyczy sytuacji szczególnych, a zespoły techniczne bywają nimi obciążane bez uzasadnienia. Wskazanie, czego nie trzeba robić, oszczędza czasem więcej niż wskazanie, co zrobić.
- Adresy i ich trwałość – przy zmianach struktury.
- Przekierowania i kody odpowiedzi – obsługiwane poprawnie.
- Sterowanie indeksacją – co blokować, a czego nie.
- Dane uporządkowane – generowane automatycznie i poprawialne.
- Renderowanie – czy treść jest dostępna bez skryptów.
- Wymagania na przyszłość – do wewnętrznych standardów zespołu.
- Czego nie trzeba robić – oszczędza czasem więcej niż zalecenia.
Jeśli chcą Państwo zamówić warsztat dla zespołu prowadzącego serwis albo sesję dla zespołu technicznego, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Zastosowanie
Konsultacja dla sklepu internetowego
Sklepy przychodzą zwykle z jednym z kilku powtarzalnych pytań. Poniżej te, które słyszymy najczęściej, wraz ze wskazaniem, co zwykle okazuje się przyczyną.
Dlaczego nowe produkty nie pojawiają się w wynikach
Przyczyną bywa zwykle liczba adresów generowanych przez filtry. Wyszukiwarka zużywa czas na podstrony bez wartości, a nowe karty czekają w kolejce tygodniami.
Czy warto pisać opisy do wszystkich produktów
Przy dużym katalogu nie i nie warto nawet próbować. Rozmowa kończy się zwykle ustaleniem podziału asortymentu według udziału w obrocie i zakresu prac dla każdej grupy.
Co zrobić z produktami wycofanymi
Najkosztowniejszy błąd w sklepach. Ustalenie zasad postępowania zajmuje pół godziny, a zapobiega corocznej utracie widoczności budowanej latami.
Czy zmieniać platformę
Rzadko jest to powód wystarczający sam w sobie. Rozmowa polega na sprawdzeniu, czy obecne rozwiązanie faktycznie blokuje coś, co kosztuje sprzedaż.
Jak przygotować migrację sklepu
Przegląd planu przed wdrożeniem: kompletność mapy przekierowań, przeniesienie opinii i treści, odtworzenie ustawień indeksacji, wybór terminu poza sezonem.
Dlaczego ruch jest, a sprzedaży nie ma
Przyczyna leży zwykle poza widocznością: w kosztach dostawy ujawnianych na ostatnim kroku, w braku metody płatności albo w niepewności co do terminu. Mówimy to wprost, choć formalnie nie jest to nasz zakres.
Przy sklepach konsultacja bywa szczególnie opłacalna, ponieważ problemy są powtarzalne. Filtry generujące adresy, produkty wycofywane bez przekierowań, opisy od producenta i brak własnej treści przy kategoriach powtarzają się w większości sklepów, które trafiają do nas z pytaniem, dlaczego praca nie przynosi efektu.
Pierwszym sprawdzeniem jest zawsze porównanie trzech liczb: liczby produktów i kategorii w sklepie, liczby adresów w mapie witryny i liczby podstron w indeksie. Rozbieżność rzędu kilkudziesięciu razy wskazuje, że pierwszym zadaniem jest porządek techniczny, a nie treść — i bywa to informacja, która zmienia całą planowaną kolejność prac.
Drugim jest przegląd adresów zwracających błąd. Zajmuje kilkanaście minut i regularnie ujawnia karty, które przyjmowały ruch, a zostały usunięte przy porządkowaniu katalogu. Naprawa polega na dodaniu przekierowań i daje skutek w ciągu tygodni.
Zdarza się, że rozmowa kończy się listą czynności do wykonania własnymi siłami i stwierdzeniem, że przy ich wykonaniu sklep nie potrzebuje na razie niczego więcej. Uważamy to za dobre zakończenie, choć oznacza mniejsze zlecenie.
Forma ciągła
Opieka doradcza: wsparcie bez przejmowania pracy
Rozwiązanie dla firm, które prowadzą widoczność samodzielnie i potrzebują kogoś do rozstrzygnięcia wątpliwości, zanim popełnią kosztowny błąd. Najtańszy sposób korzystania ze wsparcia zewnętrznego, pod warunkiem że po Państwa stronie ktoś faktycznie pracuje.
Na czym polega. Ustalony wymiar czasu miesięcznie, w ramach którego mogą Państwo zadawać pytania, przesyłać do oceny plany i decyzje oraz prosić o przegląd wybranego obszaru. Nie wykonujemy pracy — odpowiadamy na pytania i wskazujemy, co warto zrobić inaczej.
Kiedy się sprawdza. Gdy firma ma zespół zdolny wykonać pracę, ale podejmuje decyzje, których skutki bywają nieodwracalne: zmiany w strukturze, przebudowy, migracje, wycofywanie treści, wybór wykonawców do zadań cząstkowych.
Co obejmuje zwykle. Możliwość zadania pytania w ustalonym trybie, ocena planowanych zmian przed wdrożeniem, przegląd stanu serwisu w umówionym rytmie oraz sygnalizowanie rzeczy, które zauważymy przy okazji.
Czego nie obejmuje. Wykonywania prac, przygotowywania treści, prowadzenia kampanii publikacyjnych ani bieżącej obsługi. Przy takich potrzebach właściwą formą jest stała współpraca, a nie doradztwo — i mówimy to na wstępie.
Warunkiem skuteczności jest korzystanie z tej możliwości. Firmy, które wykupują opiekę i odzywają się raz na kwartał, płacą za coś, czego nie wykorzystują. Przy pierwszym przeglądzie mówimy o tym otwarcie i proponujemy zmianę formy albo rezygnację.
Docelowo zakres powinien maleć. Zespół, który przez rok korzystał ze wsparcia, powinien podejmować coraz więcej decyzji samodzielnie. Jeżeli po dwóch latach potrzeba jest niezmieniona, oznacza to, że wiedza nie została przekazana — i jest to nasza porażka, nie Państwa.
- Ustalony wymiar czasu – na pytania i przeglądy.
- Ocena decyzji przed wdrożeniem – zanim staną się nieodwracalne.
- Przegląd w umówionym rytmie – z sygnalizowaniem znalezisk.
- Bez wykonywania prac – to inna forma współpracy.
- Warunek: korzystanie – inaczej proponujemy rezygnację.
- Zakres powinien maleć – inaczej wiedza nie została przekazana.
Ustalmy formę wsparcia dopasowaną do Państwa sytuacji
Prosimy o informację, kto po Państwa stronie prowadzi serwis i z jakimi decyzjami mają Państwo najczęściej trudność. Odpowiadamy propozycją formy — od pojedynczej rozmowy po opiekę doradczą — wraz ze wskazaniem, kiedy naszym zdaniem wystarczy mniej, niż Państwo zakładają.
Uczciwie
Czego konsultacja nie załatwi
Kilka sytuacji, w których ta forma zawodzi. Wymieniamy je, ponieważ lepiej wiedzieć o nich przed umówieniem rozmowy niż po jej opłaceniu.
Gdy nie ma kto wykonać
Najczęstsza przyczyna zawodu. Dobry plan bez rąk do jego wykonania zostaje dokumentem. Wtedy właściwą formą jest zlecenie prac, a nie doradztwo.
Gdy oczekiwany jest natychmiastowy wzrost
Konsultacja wskazuje, co zrobić. Skutek pojawia się po wykonaniu i po czasie potrzebnym wyszukiwarce na odnotowanie zmian — czyli w perspektywie miesięcy, nie tygodni.
Gdy problemem jest oferta
Serwis może być doskonały technicznie, a firma przegrywać ceną, asortymentem albo warunkami. Powiemy to, choć nie jest to odpowiedź, po którą Państwo przychodzą.
Gdy oczekiwane jest potwierdzenie decyzji
Ocena przygotowana pod z góry założoną tezę nie ma wartości dla nikogo. Jeżeli decyzja zapadła, powiemy, co da się rzetelnie stwierdzić, a czego nie.
Gdy chodzi o metody omijające zasady
Nie doradzamy w tym zakresie i nie wskazujemy wykonawców, którzy się tym zajmują. Przy takim oczekiwaniu odmawiamy, zamiast szukać sformułowania, które pozwoli przyjąć zlecenie.
Gdy brakuje danych
Bez dostępu do narzędzi i do danych o ruchu część pytań pozostaje bez odpowiedzi. Powiemy wtedy, czego nie da się rozstrzygnąć, zamiast przedstawiać przypuszczenia jako ustalenia.
Warto również wiedzieć, że konsultacja nie zastępuje audytu. Rozmowa oparta na przeglądzie stanu daje wskazanie głównych przyczyn i kolejności prac. Pełna analiza obejmująca każdą podstronę, profil odnośników, dzienniki serwera i porównanie z konkurencją jest osobnym przedsięwzięciem o innym nakładzie i innym wyniku.
Nie zastępuje też obsługi prawnej. Przy pytaniach dotyczących obowiązków informacyjnych, ochrony danych albo oznaczania materiałów wskazujemy obszary wymagające stanowiska prawnika. Fundacja współpracuje z prawnikami, więc bywa, że rozstrzygniemy sprawę od razu — ale nie przejmujemy odpowiedzialności za ocenę zgodności z przepisami.
I nie zastępuje decyzji biznesowych. Możemy pokazać, ile zapytań jest w danym obszarze, jak wygląda konkurencja i ile potrwa zbudowanie widoczności. Rozstrzygnięcie, czy to się Państwu opłaca, wymaga wiedzy o marżach i o kosztach obsługi, której nie mamy.
Poradnik
Jak ocenić, czy doradca wie, co mówi
Piszemy to również na własną niekorzyść, ponieważ te same kryteria można zastosować wobec nas. Uważamy jednak, że firma umiejąca ocenić jakość doradztwa jest lepszym partnerem niż firma, która musi wierzyć na słowo.
Pierwszym sprawdzianem jest to, o co pyta przed odpowiedzią. Ktoś, kto przedstawia zalecenia bez obejrzenia serwisu i bez pytań o sytuację, sprzedaje zestaw ogólników. Rozmowa zaczynająca się od pytań o branżę, o dotychczasowe działania i o możliwości wykonawcze wygląda inaczej.
Drugim jest stosunek do niepewności. Doradca twierdzący, że wie na pewno, dlaczego coś się stało, w sytuacji, w której danych nie ma, mówi więcej, niż wie. Uczciwa odpowiedź brzmi: to są trzy prawdopodobne przyczyny, sprawdzimy je w tej kolejności.
Trzecim jest to, czy mówi, czego nie robić. Zalecenia obejmujące wyłącznie dodatkową pracę są łatwiejsze do sprzedania. Wskazanie, że część czynności prowadzonych dotychczas jest zbędna, wymaga pewności i bywa sygnałem, że ktoś zna temat.
Czwartym jest sposób uzasadniania. Zalecenie poparte wskazaniem, skąd wiadomo — z danych, z dokumentacji wyszukiwarki, z obserwacji w innych projektach — da się sprawdzić. Zalecenie uzasadnione stwierdzeniem, że tak się robi, nie da się.
Piątym jest gwarancja. Obietnica konkretnych pozycji w określonym terminie rozstrzyga sprawę, ponieważ nikt nie kontroluje wyników wyszukiwarki. Doradca, który ją składa, albo nie rozumie mechanizmu, albo liczy na to, że Państwo nie zrozumieją.
Szóstym jest przyznanie się do pomyłki. Osoba pracująca w tej dziedzinie od lat ma za sobą zalecenia, które okazały się nietrafione. Ktoś, kto twierdzi inaczej, albo pracuje krótko, albo nie sprawdza skutków tego, co doradził.
Siódmym jest to, czy potrafi wytłumaczyć rzecz prosto. Wyjaśnienie zrozumiałe dla osoby spoza branży wymaga rozumienia mechanizmu. Odpowiedź złożona z terminów, po której nie wiadomo, co robić, bywa sposobem na ukrycie niepewności.
Zalecenia bez obejrzenia serwisu to ogólniki.
Trzy prawdopodobne przyczyny zamiast pewności.
Trudniejsze do sprzedania, częstsze u znających temat.
„Tak się robi” nie da się sprawdzić.
Rozstrzyga sprawę natychmiast.
Kto nigdy się nie mylił, nie sprawdza skutków.
Terminologia bywa sposobem na ukrycie niepewności.
Jeśli chcą Państwo zamówić rozmowę, na której zadadzą Państwo pytania przygotowane według powyższych kryteriów, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Wycena
Od czego zależy koszt
Nie podajemy jednej stawki, ponieważ nakład różni się wielokrotnie zależnie od formy i zakresu. Poniżej czynniki, które o nim przesądzają — żeby dało się oszacować rząd wielkości przed rozmową.
Zakres przygotowania
Rozmowa o pojedynczym pytaniu wymaga obejrzenia serwisu. Przegląd stanu z omówieniem wymaga analizy wykonanej wcześniej. To jest główna różnica w nakładzie.
Wielkość serwisu
Serwis wizytówkowy, sklep z kilkoma tysiącami produktów i portfel serwisów to trzy różne poziomy pracochłonności przy tym samym pytaniu.
Liczba uczestników i sesji
Rozmowa z jedną osobą, warsztat dla zespołu oraz osobne sesje dla różnych ról różnią się czasem i przygotowaniem materiałów.
Dostępność danych
Przy pełnym dostępie do narzędzi analiza jest szybsza i dokładniejsza. Praca na tym, co widać z zewnątrz, wymaga więcej czasu i daje mniej.
Forma wyniku
Zwięzłe podsumowanie ustaleń kosztuje mniej niż opracowanie przeznaczone do przedstawienia zarządowi albo wymagania do przekazania wykonawcy zewnętrznemu.
Wsparcie po rozmowie
Możliwość dopytywania przez ustalony czas oraz przegląd po kwartale są elementami opcjonalnymi, wycenianymi osobno.
Wycenę podajemy po krótkiej rozmowie wstępnej, na której ustalamy zakres. Bywa, że proponujemy zakres węższy od oczekiwanego, ponieważ pytanie, z którym Państwo przychodzą, da się rozstrzygnąć mniejszym nakładem. Zdarza się też, że rozmowa wstępna kończy się odpowiedzią i konsultacja przestaje być potrzebna.
Nie mamy powodu proponować szerszego zakresu, niż wynika z potrzeby. Fundacja prowadzi działalność odpłatną, a nadwyżka zasila jej działalność; osoby prowadzące projekty otrzymują wynagrodzenie niezależne od wartości sprzedaży. Przy ustalaniu zakresu wskazujemy pozycje, które w naszej ocenie są zbędne, również wtedy, gdy oznacza to mniejsze zlecenie.
Przy pytaniach, na które da się odpowiedzieć w wiadomości, odpowiadamy w wiadomości. Zdarza się to częściej, niż można przypuszczać, i uważamy to za właściwe postępowanie. Konsultacja ma sens wtedy, gdy rozmowa daje coś, czego nie da wymiana kilku zdań.
Zapytanie o zakres i wycenę konsultacji
Prosimy o adres serwisu, spisane pytania oraz informację o tym, kto po Państwa stronie będzie wprowadzał ustalenia w życie. Odpowiadamy propozycją formy, zakresu i wyceny — albo wskazaniem, że w Państwa sytuacji konsultacja nie jest potrzebna.
Zastosowanie
Konsultacja dla firmy usługowej i dla działalności lokalnej
Sytuacja odmienna od sklepowej: zapytań jest mniej, są węższe, a decyzja zakupowa zapada po kontakcie, nie na stronie. Zmienia to zarówno diagnozę, jak i sposób mierzenia skutku.
Miarą nie jest ruch
Przy usługach liczy się liczba zapytań ofertowych i telefonów, a nie liczba wejść. Rozmowa zaczyna się zwykle od ustalenia, czy te dane w ogóle są zbierane — bo często nie są.
Zapytania z nazwą miejscowości
Mniejsza konkurencja i odbiorca gotowy do kontaktu. Przy działalności lokalnej jest to zwykle najtańszy dostępny ruch, a bywa pomijany na rzecz zapytań ogólnokrajowych.
Wizytówka przed stroną
Przy zapytaniach lokalnych pierwszym punktem styku bywa wpis w usłudze mapowej, nie serwis. Zaniedbana działa na niekorzyść, choćby strona była dopracowana.
Treść, która odpowiada na wątpliwości
Przy usługach odbiorca chce wiedzieć, jak wygląda przebieg, ile to trwa i od czego zależy cena. Materiały odpowiadające na te pytania przyciągają ruch i przekonują jednocześnie.
Podstrony dla poszczególnych usług
Jedna strona opisująca wszystko nie wchodzi do wyników na żadne z zapytań szczegółowych. Rozdzielenie usług na osobne materiały jest zwykle pierwszym zaleceniem.
Opinie i potwierdzenia
Przy usługach ważą więcej niż przy sprzedaży towaru, ponieważ odbiorca nie może ocenić rzeczy przed zakupem. Ich zbieranie warto ułożyć jako proces, a nie akcję.
Najczęstszym ustaleniem przy takich rozmowach jest brak pomiaru tego, co ma znaczenie. Firma obserwuje liczbę wejść, a nie wie, ile telefonów i zapytań przyniósł serwis. Bez tej informacji nie da się ocenić żadnej pracy nad widocznością, a rozmowa o dalszych działaniach opiera się na wrażeniach.
Drugim jest zbyt szeroka strona ofertowa. Jedna podstrona opisująca kilkanaście usług nie odpowiada precyzyjnie na żadne zapytanie szczegółowe, więc przegrywa z serwisami, które mają osobne materiały. Rozdzielenie jej bywa pracą na kilka dni i daje efekt wyraźniejszy niż jakiekolwiek zabiegi techniczne.
Trzecim jest pomijanie zapytań z nazwą miejscowości. Firma świadcząca usługi w określonym obszarze konkuruje przy zapytaniach ogólnych z całym rynkiem, a przy zapytaniach lokalnych — z kilkoma podmiotami. Przesunięcie uwagi w tę stronę bywa najtańszą dostępną zmianą.
Czwartym jest zaniedbana wizytówka. Nieaktualne godziny, brak zdjęć, brak odpowiedzi na opinie, kategoria dobrana przypadkowo. Uporządkowanie zajmuje godzinę i przy działalności lokalnej bywa odczuwalne szybciej niż zmiany w serwisie.
Zastosowanie
Konsultacja dla serwisu treściowego
Wydawcy, portale branżowe i serwisy utrzymujące się z ruchu mają problemy odmienne od firm sprzedających. Zwykle nie brakuje im treści — brakuje porządku w tym, co przez lata narosło, i odporności na zmiany po stronie wyszukiwarek.
Pierwszym zagadnieniem jest rozproszenie tematyczne. Serwis prowadzony latami ma po kilkanaście materiałów o tym samym, publikowanych w różnych okresach przez różne osoby. Konkurują ze sobą, żaden nie osiąga pozycji, którą osiągnąłby pojedynczy, a konsolidacja bywa zabiegiem o najwyższym zwrocie.
Drugim jest cykl życia materiałów. Bez zasad przeglądu i wycofywania serwis gromadzi warstwy treści nieaktualnych, które obniżają ocenę całości. Ustalenie reguł — co aktualizować, co łączyć, co wycofywać — bywa głównym wynikiem takiej rozmowy.
Trzecim jest zależność od pojedynczych materiałów. Serwis, w którym kilka tekstów odpowiada za większość ruchu, jest wrażliwy na każdą zmianę. Rozłożenie ruchu na większą liczbę materiałów jest pracą na kwartały i jedynym zabezpieczeniem.
Czwartym jest wpływ zmian w wyglądzie wyników. Przy części zapytań odbiorca otrzymuje odpowiedź bez wchodzenia na serwis. Dotyczy to zwłaszcza treści prostych, faktograficznych — i wymaga przesunięcia uwagi na materiały, których w ten sposób obsłużyć się nie da.
Piątym jest struktura kategorii i tagowania. W serwisach treściowych narasta ona chaotycznie: powstają kategorie o jednym wpisie, tagi duplikujące kategorie, podstrony list bez żadnej zawartości. Uporządkowanie tego bywa pierwszym zaleceniem technicznym.
Szóstym jest sposób utrzymania przy zmianie zespołu. Redakcje rotują, a zasady niespisane odchodzą razem z ludźmi. Dokument opisujący, jak się w tym serwisie tworzy i wycofuje materiały, okazuje się zwykle trwalszy od samej konsultacji.
- Rozproszenie tematyczne – konsolidacja o najwyższym zwrocie.
- Cykl życia materiałów – co aktualizować, łączyć, wycofywać.
- Zależność od kilku tekstów – wrażliwość na każdą zmianę.
- Zmiany w wyglądzie wyników – dotykają treści prostych.
- Kategorie i tagi – narastają chaotycznie.
- Zasady spisane – przetrwają rotację w redakcji.
Jeśli chcą Państwo zamówić konsultację dopasowaną do charakteru Państwa działalności — usługowej, lokalnej albo treściowej, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Sytuacja trudna
Gdy dochodzi do sporu z wykonawcą
Sytuacja, w której firma potrzebuje nie tyle doradztwa, co rzetelnego ustalenia stanu faktycznego. Poniżej, co da się stwierdzić, a czego nie.
Zakres z umowy a stan faktyczny
Porównanie tego, co miało zostać wykonane, z tym, co widać w serwisie i poza nim. Sprawdzenie wykonalne i zwykle rozstrzygające, o ile umowa opisuje zakres konkretnie.
Zgodność raportów z danymi
Czy liczby przedstawiane w sprawozdaniach dają się potwierdzić w danych źródłowych. Najczęstsze rozbieżności wynikają z doboru okresu porównania i z miar, które nie mają związku ze sprzedażą.
Ślady prac technicznych
Czy zmiany, o których mowa w raportach, faktycznie zostały wprowadzone. Część da się sprawdzić w archiwach serwisu i w historii zmian.
Pochodzenie odnośników
Skąd pochodzą, czy miejsca mają czytelników i czy pozostaną po zakończeniu współpracy. Ostatnie pytanie bywa w sporach najistotniejsze.
Szkody wynikające z metod
Czy zastosowano rozwiązania, które przyniosą skutki później. Ustalenie tego wymaga ostrożności, ponieważ związek przyczynowy bywa trudny do wykazania.
Czego nie da się stwierdzić
Że przy innym wykonawcy wynik byłby lepszy. Jest to twierdzenie nieweryfikowalne i nie formułujemy go, nawet gdy taka jest oczekiwana teza.
Przy takich zleceniach obowiązuje nas jedna zasada: opisujemy stan faktyczny, a nie budujemy uzasadnienia. Opracowanie przygotowane pod z góry założoną tezę nie ma wartości dla nikogo, a w sporze bywa bezużyteczne, ponieważ druga strona wykaże jego stronniczość bez trudu.
Zdarza się, że ustalenia wypadają na korzyść wykonawcy. Bywa, że praca była prowadzona poprawnie, a rozczarowanie wynika z nierealistycznych oczekiwań albo z tego, że nikt nie wyjaśnił, ile takie działania trwają. Mówimy to wprost, choć nie jest to odpowiedź, po którą Państwo przychodzą.
Rozdzielamy przy tym dwie rzeczy, które bywają mylone. Ocena, czy wykonano zakres z umowy, jest ustaleniem faktów i da się ją przeprowadzić. Ocena, czy wynik był satysfakcjonujący, zależy od tego, co uzgodniono na początku — a przy braku uzgodnionych miar nie da się jej przeprowadzić rzetelnie w żadną stronę.
Fundacja współpracuje z prawnikami, więc przy sprawach wymagających oceny zapisów umownych albo dalszego postępowania możemy wskazać, co jest kwestią faktów technicznych, a co kwestią prawną. Nie prowadzimy natomiast sprawy w Państwa imieniu w ramach samej konsultacji — jest to osobny zakres, wymagający odrębnego ustalenia.
Warto również wiedzieć, że najlepszym zabezpieczeniem jest umowa opisująca zakres konkretnie. Przy zapisach mówiących ogólnie o prowadzeniu działań ustalenie, czy je wykonano, bywa niemożliwe. Jest to argument za tym, żeby konsultować umowę przed podpisaniem, a nie po sporze.
Ustalimy stan faktyczny w sporze z wykonawcą
Porównujemy zakres z umowy ze stanem faktycznym, weryfikujemy zgodność raportów z danymi źródłowymi, sprawdzamy ślady prac technicznych i pochodzenie odnośników. Opisujemy ustalenia wraz z podstawą oraz wskazujemy wprost, czego nie da się rzetelnie stwierdzić.
Zastosowanie
Przegląd serwisu przed przejęciem firmy albo domeny
Serwis bywa istotną częścią wartości przejmowanego przedsiębiorstwa, a jego stan rzadko podlega sprawdzeniu w tym samym stopniu co księgi. Kilka godzin pracy przed transakcją ujawnia ryzyka, które ujawniłyby się i tak — tyle że po zapłacie.
Pierwszym sprawdzeniem jest trwałość ruchu. Czy widoczność narastała stopniowo, czy pojawiła się skokowo w krótkim okresie. Skokowy przyrost bywa śladem po działaniach, których skutki ujawniają się później, i wymaga wyjaśnienia przed transakcją.
Drugim jest profil odnośników. Skąd pochodzą, czy miejsca mają czytelników i jaka ich część została pozyskana odpłatnie na czas trwania umów. Ostatnia kategoria znika po zakończeniu opłacania, co przy przejęciu oznacza, że kupujący nabywa mniej, niż wynika z zestawień.
Trzecim jest stan techniczny. Wersja oprogramowania, aktualność rozszerzeń, obecność znanych podatności. Serwis stojący na nieaktualnym wydaniu z zestawem nierozwijanych dodatków jest zobowiązaniem, a nie zasobem.
Czwartym jest własność. Kto figuruje jako abonent domeny, kto ma dostęp do panelu rejestratora, kto jest właścicielem praw do treści i grafik oraz kto ma dostęp do kont w narzędziach. Bywa, że część z tych rzeczy pozostaje przy poprzednim wykonawcy.
Piątym jest zależność od pojedynczych elementów. Serwis, w którym kilka podstron odpowiada za większość ruchu, jest wrażliwy na każdą zmianę. Rozkład ruchu bywa istotniejszy dla oceny wartości niż jego suma.
Szóstym jest to, co widać po wpisaniu nazwy. Treści krążące o przejmowanej firmie, sprawy opisane w mediach, opinie. Przy przejęciu jest to element oceny ryzyka, a jego sprawdzenie zajmuje kwadrans.
Zakres takiego przeglądu ustalamy z góry i obowiązuje nas poufność. Nie kontaktujemy się z podmiotem, którego serwis oceniamy, i nie korzystamy z dostępów, których nam nie przekazano — analiza prowadzona jest na danych dostępnych publicznie oraz na materiałach, które Państwo udostępnią.
Przyrost stopniowy czy skokowy.
Ile z nich zniknie po zakończeniu opłacania.
Nieaktualne wydania to zobowiązanie.
Domena, treści, dostępy do kont.
Istotniejszy od jego sumy.
Kwadrans pracy, element oceny ryzyka.
Zastosowanie
Budowanie kompetencji wewnętrznych
Dla firm, które zdecydowały się prowadzić widoczność samodzielnie i potrzebują wsparcia przy zbudowaniu zespołu — od określenia, kogo szukać, po ustalenie, czym ta osoba ma się zajmować.
Określenie zakresu stanowiska
Czego firma faktycznie potrzebuje: osoby od treści, osoby od strony technicznej, osoby prowadzącej całość. Ogłoszenie obejmujące wszystko naraz przyciąga kandydatów powierzchownych, ponieważ takich osób praktycznie nie ma.
Ustalenie, co zostaje na zewnątrz
Część zadań rzadko opłaca się prowadzić wewnętrznie: publikacje zewnętrzne, prace programistyczne przy jednorazowych wdrożeniach, analizy wymagające specjalistycznych narzędzi.
Przygotowanie ogłoszenia
Opis zadań konkretny, bez zestawu wymagań przepisanego z innych ogłoszeń. Kandydaci wartościowi odsiewają oferty, z których nie wynika, czym mieliby się zajmować.
Pytania rekrutacyjne
Zestaw pytań pozwalających ocenić rzeczywistą wiedzę, a nie znajomość terminologii. Przygotowujemy je wraz z opisem, jakich odpowiedzi szukać i co powinno budzić ostrożność.
Udział w rozmowie
Opcjonalnie — obecność na rozmowie z kandydatem, żeby ocenić wiedzę merytoryczną. Przy firmach bez kompetencji w tym obszarze bywa to jedyny sposób na rzetelną ocenę.
Wprowadzenie nowej osoby
Przekazanie stanu serwisu, historii dotychczasowych działań i zasad obowiązujących w firmie. Skraca czas, po którym nowa osoba zaczyna pracować samodzielnie.
Ustalenie miar oceny
Po czym firma pozna, że praca przynosi skutek. Bez tego ocena opiera się na wrażeniach, a po roku nikt nie potrafi powiedzieć, czy zatrudnienie się opłaciło.
Wsparcie w pierwszym okresie
Możliwość konsultowania decyzji przez pierwsze miesiące, zanim nowa osoba pozna specyfikę serwisu. Forma przechodząca zwykle w opiekę doradczą o malejącym zakresie.
Najczęstszym błędem przy budowaniu kompetencji wewnętrznych jest oczekiwanie, że jedna osoba zrobi wszystko. Ogłoszenie obejmujące treść, technikę, analitykę, publikacje zewnętrzne i kampanie płatne opisuje trzy różne stanowiska. Kandydaci deklarujący obsługę całości zwykle robią każdą z tych rzeczy powierzchownie.
Drugim jest zatrudnienie bez ustalenia, czym ta osoba ma się zajmować w pierwszym półroczu. Nowa osoba trafia wtedy na serwis, o którym nic nie wie, bez wskazanych priorytetów, i spędza pierwsze miesiące na rozpoznaniu. Przekazanie stanu i kolejności prac skraca ten okres wielokrotnie.
Trzecim jest brak miar. Firma zatrudnia, a po roku nie potrafi ocenić, czy to się opłaciło, ponieważ nie ustalono, co miało się zmienić. Ustalenie tego przed zatrudnieniem jest w interesie obu stron, również zatrudnianej osoby.
Uważamy budowanie kompetencji wewnętrznych za rozwiązanie sensowne przy większości firm o ustabilizowanej działalności. Mówimy to, mimo że oznacza mniejsze zlecenia dla nas — osoba pracująca w firmie zna produkt, klientów i procesy lepiej niż ktokolwiek z zewnątrz, a to jest przewaga, której nie zastąpi doświadczenie branżowe.
Pomożemy zbudować kompetencje wewnętrzne
Zakres obejmuje określenie stanowiska, przygotowanie ogłoszenia i pytań rekrutacyjnych, udział w rozmowach z kandydatami, wprowadzenie nowej osoby w stan serwisu oraz ustalenie miar, po których ocenią Państwo skutek. Wsparcie w pierwszym okresie przechodzi zwykle w opiekę doradczą o malejącym zakresie.
Sposób pracy
Jak pracujemy
Fundacja prowadzi działalność odpłatną, a wypracowana nadwyżka w całości zasila jej działalność. Osoby prowadzące projekty otrzymują wynagrodzenie niezależne od wartości sprzedaży, więc nie ma powodu, żeby proponować szerszy zakres, niż wynika z potrzeby, ani żeby budować zależność zamiast przekazywać wiedzę.
Przy doradztwie ma to znaczenie szczególne. Konsultacja z natury rzeczy jest formą, przy której wykonawca ma pokusę pozostawienia klienta z poczuciem, że bez niego sobie nie poradzi. Nasz interes jest odwrotny: firma, która po roku prowadzi bieżącą pracę samodzielnie i odzywa się przy rozstrzygnięciach trudniejszych, jest potwierdzeniem, że praca miała sens.
Mówimy, czego Państwo nie potrzebują. Przy serwisie, którego głównym problemem jest jedna rzecz techniczna, propozycja obszernego programu prac byłaby sprzedażą czegoś, co nie przesunie wyniku. Zdarza się, że rozmowa wstępna kończy się wskazaniem kilku czynności możliwych do wykonania własnymi siłami — i uważamy to za dobre zakończenie.
Nie oceniamy własnej pracy. Jeżeli prowadzimy Państwa widoczność i potrzebują Państwo oceny jej skuteczności, wskazujemy podmiot zewnętrzny. Opracowanie potwierdzające skuteczność własnych działań nie ma wartości dowodowej i bywa kwestionowane przy przedstawianiu wyników.
Fundacja współpracuje z prawnikami oraz ze specjalistami z innych dziedzin, więc przy pytaniach dotyczących obowiązków informacyjnych, ochrony danych, oznaczania materiałów albo treści naruszających prawa bywa, że rozstrzygniemy sprawę od razu, zamiast odsyłać Państwa gdzie indziej. Nie przejmujemy przy tym odpowiedzialności za ocenę zgodności z przepisami.
Na koniec rzecz, której nie obiecujemy. Nie gwarantujemy pozycji ani wzrostu sprzedaży po wdrożeniu naszych zaleceń, ponieważ zależą one również od wykonania, od konkurencji i od rzeczy pozostających poza zasięgiem kogokolwiek. Zobowiązujemy się do rzetelnej diagnozy, do wskazania kolejności prac oraz do uczciwego powiedzenia, czego nie wiemy.
- Brak zachęty do rozszerzania zakresu – wynagrodzenie niezależne od sprzedaży.
- Przekazywanie wiedzy – zamiast budowania zależności.
- Mówimy, czego nie trzeba – również gdy oznacza to mniejsze zlecenie.
- Nie oceniamy własnej pracy – wskazujemy kogoś z zewnątrz.
- Prawnicy pod ręką – bez przejmowania odpowiedzialności za ocenę zgodności.
- Bez gwarancji – rzetelna diagnoza i uczciwe „nie wiem”.
Pojęcia
Słowniczek
Określenia, które padają w rozmowach o tej dziedzinie, wraz z wyjaśnieniem, co za nimi stoi w praktyce.
Konsultacja
Potoczne określenie całości działań zmierzających do tego, żeby marka pojawiała się w odpowiedziach generowanych przez modele językowe oraz w podsumowaniach wyświetlanych w wynikach wyszukiwania. Nie jest to dziedzina oddzielona od klasycznego pozycjonowania, lecz jego rozszerzenie: część działań pokrywa się w całości, część jest nowa, a część dotychczasowych metod straciła znaczenie. W rozmowach spotkają Państwo również inne nazwy tego samego zjawiska i warto wiedzieć, że oznaczają w praktyce to samo.
Drugie zdanie
Ocena planu, oferty albo raportu przygotowanego przez inny podmiot, wykonywana przez osobę niezwiązaną z tą propozycją. Obejmuje zgodność raportowanych liczb z danymi źródłowymi, wykonanie zakresu z umowy, jakość pozyskanych odnośników oraz ryzyka w zastosowanych metodach.
Opieka doradcza
Stały kontakt w ustalonym wymiarze czasu, obejmujący możliwość zadawania pytań, ocenę planowanych zmian przed wdrożeniem i przegląd w umówionym rytmie. Nie obejmuje wykonywania prac, przygotowywania treści ani bieżącej obsługi.
Warsztat
Praca z zespołem, który będzie wykonywał zadania, prowadzona na serwisie i danych firmy, a nie na przykładach ogólnych. Kończy się listą czynności do wykonania oraz zestawem zasad do stosowania na co dzień.
Sesja dla zespołu technicznego
Rozmowa z programistami o wymaganiach wpływających na widoczność: adresach, przekierowaniach, kodach odpowiedzi, sterowaniu indeksacją, danych uporządkowanych, renderowaniu i wydajności. Skraca wdrożenie w porównaniu z przekazywaniem zaleceń na piśmie.
Kolejność prac
Uszeregowanie zaleceń według tego, co przyniesie najwięcej przy dostępnych zasobach, a nie według powagi problemu. Element, którego brak sprawia, że lista dwudziestu usterek robi wrażenie i nie prowadzi do żadnego działania.
Kryteria odbioru
Warunki sformułowane tak, żeby dało się sprawdzić wykonanie zalecenia bez udziału jego autora: jaka odpowiedź ma zostać zwrócona, jaki znacznik ma się pojawić, jaki wynik ma dać narzędzie. Bez nich odbiór opiera się na uznaniu.
Stan wyjściowy
Zestaw wielkości opisujących sytuację przed wdrożeniem zaleceń, służący późniejszej ocenie skutku. Jedyny element, którego nie da się odtworzyć po fakcie — dlatego zbiera się go przed rozpoczęciem jakichkolwiek zmian.
Zdolność wykonawcza
Obecność po stronie firmy osób zdolnych wprowadzić zalecenia w życie: programisty, osoby od treści, osoby odpowiedzialnej za serwis. Kryterium rozstrzygające o tym, czy właściwą formą jest doradztwo, czy zlecenie prac.
Audyt
Pełna analiza obejmująca stan techniczny, treść, profil odnośników, dzienniki serwera i porównanie z konkurencją. Przedsięwzięcie o innym nakładzie niż konsultacja, której podstawą jest przegląd stanu, a nie badanie każdego elementu.
Przegląd po wdrożeniu
Sprawdzenie po kilku miesiącach, co zostało wykonane i z jakim skutkiem. Element opcjonalny, a zwykle najbardziej wartościowy, ponieważ pokazuje trafność wcześniejszych ustaleń i pozwala skorygować dalsze plany.
Gwarancja pozycji
Obietnica osiągnięcia określonych miejsc w wynikach w określonym terminie. Nie da się jej dotrzymać, ponieważ o wynikach rozstrzyga wyszukiwarka, a nie wykonawca. Jej obecność w ofercie jest kryterium odsiewającym samym w sobie.
Przegląd przed przejęciem
Sprawdzenie stanu serwisu przed transakcją obejmującą firmę albo domenę: trwałości ruchu, profilu odnośników, stanu technicznego, własności domeny i praw do treści oraz rozkładu ruchu między podstronami. Ujawnia ryzyka, które ujawniłyby się i tak, tyle że po zapłacie.
Rozkład ruchu
Podział odwiedzin między poszczególne podstrony serwisu. Przy ocenie wartości serwisu bywa istotniejszy od sumy: serwis, w którym kilka podstron odpowiada za większość ruchu, jest wrażliwy na każdą zmianę po stronie wyszukiwarki.
Konsolidacja treści
Połączenie kilku materiałów o zbliżonej tematyce w jedno opracowanie, z przekierowaniem pozostałych adresów. W serwisach treściowych prowadzonych latami jeden z zabiegów o najwyższym zwrocie, ponieważ rozproszenie tematyczne jest tam zjawiskiem powszechnym.
Miary przy usługach
Wielkości właściwe dla działalności usługowej: liczba zapytań ofertowych i telefonów, a nie liczba wejść. Ich brak jest najczęstszym ustaleniem przy konsultacjach dla firm usługowych i uniemożliwia ocenę jakiejkolwiek pracy nad widocznością.
Krótko
Pytania, które zadają firmy
Czym konsultacja różni się od audytu?
Zakresem i nakładem. Konsultacja opiera się na przeglądzie stanu i kończy wskazaniem głównych przyczyn oraz kolejności prac. Audyt to pełna analiza obejmująca każdą podstronę, profil odnośników, dzienniki serwera i porównanie z konkurencją. Przy większości pytań konsultacja wystarcza, a audyt bywa uzasadniony przy dużych serwisach i przy sytuacjach, których nie udało się wyjaśnić inaczej.
Ile trwa konsultacja?
Rozmowa o pojedynczym pytaniu zwykle godzinę albo dwie. Przegląd serwisu z omówieniem to analiza wykonana wcześniej plus spotkanie, zwykle dwu- albo trzygodzinne. Warsztat dla zespołu bywa rozłożony na pół dnia albo na kilka krótszych sesji.
Czy konsultacja wystarczy, żeby poprawić widoczność?
Tylko wtedy, gdy po Państwa stronie jest kto wprowadzi ustalenia w życie. Doradztwo przekazuje wiedzę i kierunek, nie zastępuje pracy. Firma, która dostanie dobry plan i nie ma go komu wykonać, jest w tym samym miejscu co przed rozmową. Mówimy o tym na wstępie i przy braku zdolności wykonawczej proponujemy inną formę.
Jakie dostępy będą potrzebne?
Dostęp do odczytu w narzędziach dla webmasterów, w systemie analitycznym i w panelu serwisu. Bez nich pracujemy na tym, co widać z zewnątrz, a to jest ułamek obrazu. Warto załatwić je przed rozmową, ponieważ po stronie działu technicznego bywa to kwestia kilku dni.
Czy mogą Państwo ocenić pracę naszej obecnej agencji?
Tak i jest to jedno z częstszych zastosowań. Patrzymy na zgodność raportowanych liczb z danymi źródłowymi, na wykonanie zakresu z umowy, na jakość pozyskanych odnośników, na sensowność doboru zapytań oraz na ryzyka w zastosowanych metodach. Wynik bywa różny — zdarza się, że praca jest prowadzona poprawnie, a rozczarowanie wynika z nierealistycznych oczekiwań. Wtedy też to mówimy.
Czy pomagają Państwo wybrać wykonawcę?
Tak. Przygotowujemy ujednolicone zapytanie do wysłania oferentom, oceniamy propozycje pod względem merytorycznym, sprawdzamy sposób rozliczania i raportowania oraz wskazujemy zapisy umowne wymagające uwagi. Nie startujemy przy tym w postępowaniu, którego ocenę prowadzimy.
Co, jeżeli po konsultacji okaże się, że potrzebujemy stałej współpracy?
Powiemy to wprost już na rozmowie wstępnej, jeżeli będzie to widoczne. Jeżeli wyjdzie w trakcie, przedstawimy propozycję, ale nie traktujemy konsultacji jako etapu sprzedaży czegoś większego. Zdarza się równie często sytuacja odwrotna: rozmowa kończy się listą czynności do wykonania własnymi siłami i stwierdzeniem, że nic więcej na razie nie jest potrzebne.
Czy konsultacja obejmuje przygotowanie dokumentów dla programistów?
Tak, jeżeli taka jest potrzeba. Wymagania przygotowujemy w postaci nadającej się do przekazania wprost: z opisem stanu obecnego i oczekiwanego, z zakresem oraz z kryteriami odbioru sprawdzalnymi bez udziału autora. Przy zespołach technicznych sprawdza się przy tym rozmowa bezpośrednia, bo pozwala zadać pytania, które w dokumencie pozostałyby niejasne.
Jak szybko zobaczymy efekt?
Zależy od tego, co okaże się przyczyną i jak szybko zalecenia zostaną wdrożone. Poprawki techniczne w serwisie z zablokowaną indeksacją potrafią dać zmianę w kilka tygodni. Budowanie widoczności w obszarze, w którego dotąd nie było, to kwestia kwartałów. Konsultacja wskazuje, co zrobić — skutek pojawia się po wykonaniu.
Czy da się zrobić konsultację bez dostępu do danych?
Częściowo. Ocena stanu technicznego, struktury i treści jest wykonalna z zewnątrz. Ustalenie przyczyny spadku, ocena skuteczności dotychczasowych działań i sensowność doboru zapytań wymagają danych. Przy ich braku powiemy, czego nie da się rozstrzygnąć, zamiast przedstawiać przypuszczenia jako ustalenia.
Czy prowadzą Państwo konsultacje dla agencji i innych wykonawców?
Tak, zdarza się to przy rozstrzygnięciach nietypowych albo przy projektach wykraczających poza dotychczasowe doświadczenie zespołu. Traktujemy to jak każde inne zlecenie i obowiązuje nas przy tym poufność wobec spraw, o których się dowiadujemy.
Ile to kosztuje?
Zależy od formy, zakresu przygotowania, wielkości serwisu, liczby uczestników i tego, co ma zostać po rozmowie. Wycenę podajemy po krótkiej rozmowie wstępnej, na której ustalamy zakres — i zdarza się, że proponujemy zakres węższy od oczekiwanego, ponieważ pytanie da się rozstrzygnąć mniejszym nakładem. Przy pytaniach, na które da się odpowiedzieć w wiadomości, odpowiadamy w wiadomości.
Prowadzimy firmę usługową, nie sklep. Czy to coś zmienia?
Zmienia miarę i kolejność prac. Przy usługach liczy się liczba zapytań ofertowych i telefonów, a nie liczba wejść — i zwykle pierwszym ustaleniem jest to, że dane te w ogóle nie są zbierane. Typowe zalecenia dotyczą rozdzielenia szerokiej strony ofertowej na osobne materiały dla poszczególnych usług oraz przesunięcia uwagi na zapytania zawierające nazwę miejscowości.
Mamy serwis z dużą liczbą artykułów. Od czego zacząć?
Od sprawdzenia, ile materiałów konkuruje ze sobą przy tych samych zapytaniach. W serwisach prowadzonych latami bywa po kilkanaście tekstów o tym samym, publikowanych w różnych okresach. Konsolidacja takich grup w jedno opracowanie z przekierowaniem pozostałych daje zwykle więcej niż publikowanie kolejnych materiałów.
Czy mogą Państwo przygotować opinię do sporu z wykonawcą?
Możemy opisać stan faktyczny: zakres z umowy wobec stanu serwisu, zgodność raportów z danymi źródłowymi, ślady prac technicznych i pochodzenie odnośników. Nie przygotowujemy opracowań pod z góry założoną tezę i nie twierdzimy, że przy innym wykonawcy wynik byłby lepszy, ponieważ jest to nieweryfikowalne. Zdarza się, że ustalenia wypadają na korzyść wykonawcy — wtedy też to mówimy.
Kupujemy firmę. Czy warto sprawdzić jej serwis?
Warto, ponieważ serwis bywa istotną częścią wartości przedsiębiorstwa, a jego stan rzadko podlega sprawdzeniu w tym samym stopniu co księgi. Przegląd obejmuje trwałość ruchu, profil odnośników wraz z ustaleniem, jaka ich część zniknie po zakończeniu opłacania, stan techniczny, własność domeny i praw do treści oraz rozkład ruchu między podstronami.
Chcemy zatrudnić kogoś do prowadzenia widoczności. Pomogą Państwo?
Tak — od określenia, kogo faktycznie Państwo potrzebują, przez przygotowanie ogłoszenia i pytań rekrutacyjnych, po udział w rozmowach i wprowadzenie nowej osoby w stan serwisu. Najczęstszym błędem jest oczekiwanie, że jedna osoba obsłuży treść, technikę, analitykę, publikacje i kampanie płatne — to opisuje trzy różne stanowiska.
Czy budowanie zespołu wewnętrznego ma sens, skoro można zlecić na zewnątrz?
Przy większości firm o ustabilizowanej działalności ma. Osoba pracująca w firmie zna produkt, klientów i procesy lepiej niż ktokolwiek z zewnątrz, a to jest przewaga, której nie zastąpi doświadczenie branżowe. Mówimy to, mimo że oznacza mniejsze zlecenia dla nas. Sensowny układ polega zwykle na prowadzeniu pracy bieżącej wewnętrznie i zlecaniu na zewnątrz zadań wymagających specjalizacji.
Napiszą Państwo, z czym przychodzą — odpowiemy, co proponujemy
Prosimy o adres serwisu, spisane pytania i informację o tym, kto po Państwa stronie będzie wprowadzał ustalenia w życie. Odpowiadamy propozycją formy i zakresu albo wskazaniem, że konsultacja nie jest w Państwa sytuacji potrzebna.
Na koniec
Najlepsza konsultacja to ta, po której przestają Państwo jej potrzebować
Doradztwo jest formą, przy której łatwo pozostawić klienta z poczuciem, że bez wsparcia sobie nie poradzi. Uważamy to za niepotrzebne: firma, która po roku prowadzi bieżącą pracę samodzielnie i odzywa się wyłącznie przy rozstrzygnięciach trudniejszych, jest potwierdzeniem, że wiedza została przekazana. Jeżeli po dwóch latach potrzeba jest niezmieniona, oznacza to naszą porażkę, nie Państwa.
Jeśli chcą Państwo zamówić konsultację, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl