Rodzice · Pytania i odpowiedzi
FAQ dla rodziców: hejt, szantaż i bezpieczeństwo dziecka w sieci
Krótkie, konkretne odpowiedzi na pytania, które rodzice zadają najczęściej: co zrobić w pierwszej godzinie, jak zabezpieczyć dowody, kiedy iść na Policję, co musi szkoła i ile kosztuje nasza pomoc. Bez straszenia i bez owijania w bawełnę.
Jeśli to dzieje się teraz
Najpierw bezpieczeństwo, potem pytania
Jeśli dziecko mówi o zniknięciu albo o odebraniu sobie życia - trzeba dzwonić pod 112, bez czekania na szkołę ani na nas.
Nie ma pytania z tym słowem. Prosimy zadzwonić: 222 900 142.
Pierwsze kroki
Co zrobić, gdy dowiadują się Państwo o hejcie
Dziecko powiedziało, że jest hejtowane. Od czego zacząć?
Od spokoju i podziękowania, że powiedziało. Nie warto oceniać ani obiecywać, że nic Państwo nie zrobią. Trzeba zrobić zrzuty ekranu z datą i adresem, niczego nie usuwać i nie odpisywać sprawcy. Kolejne kroki najlepiej ustalić razem z dzieckiem.
Czy mam od razu odpisać hejterowi albo jego rodzicom?
Nie. Odpowiedź w emocjach nakręca sprawę, a groźba wobec sprawcy może obrócić się przeciwko Państwu. Najpierw trzeba zabezpieczyć dowody. Kontakt z rodzicami sprawcy lepiej prowadzić przez szkołę albo na piśmie.
Czy zabrać dziecku telefon?
Nie jako karę. Dziecko, które za zwierzenie traci telefon, następnym razem nic nie powie. Mogą Państwo wspólnie wyciszyć powiadomienia, zablokować sprawcę albo zrobić przerwę od aplikacji - jako ochronę, a nie sankcję.
Czy blokować sprawcę?
Tak, ale dopiero po zabezpieczeniu dowodów. Najpierw warto zrobić zrzuty rozmów i profilu, bo po blokadzie część treści może zniknąć z widoku. Blokada chroni spokój dziecka, ale nie zastępuje zgłoszenia.
Jak rozpoznać, że dziecko jest hejtowane, jeśli nic nie mówi?
Sygnałem bywa nagła zmiana: wycofanie, nerwowa reakcja na powiadomienia, unikanie szkoły, usuwanie kont, kłopoty ze snem, spadek ocen. Pojedynczy objaw niczego nie przesądza, ale kilka naraz to powód do spokojnej rozmowy.
Jak rozmawiać, żeby dziecko się otworzyło?
Warto pytać o fakty, nie o winę: co się dzieje, od kiedy, kto w tym uczestniczy. Zamiast „dlaczego to wysłałeś” lepiej powiedzieć „dobrze, że mówisz, rozwiążemy to razem”. Warto obiecać, że nie zrobią Państwo nic za plecami dziecka, chyba że chodzi o jego bezpieczeństwo.
Kiedy dzwonić pod 112?
Gdy zagrożone jest zdrowie lub życie, gdy padają groźby, których spełnienia się Państwo boją, albo gdy dziecko mówi o zniknięciu czy odebraniu sobie życia. Wtedy nie wolno czekać na szkołę ani na nas.
Czy dziecko potrzebuje psychologa?
Jeśli smutek, lęk albo wycofanie trwają tygodniami lub utrudniają codzienne życie - warto. Na początek pomogą pedagog lub psycholog szkolny i telefon 116 111. U nas rodzice mogą umówić konsultację z psychologiem dziecięcym.
Gdzie rodzic może zadzwonić po radę?
Pod 800 100 100, czyli telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci, pod 800 12 12 12 do Rzecznika Praw Dziecka oraz pod 116 123, gdy sami Państwo potrzebują rozmowy w kryzysie. W sprawach hejtu i treści w sieci - 222 900 142.
Szantaż i zdjęcia
Szantaż, sekstorcja i intymne zdjęcia
Czym jest sekstorcja?
To szantaż intymnym zdjęciem lub nagraniem: sprawca grozi rozesłaniem materiału, jeśli ofiara nie zapłaci albo nie wyśle kolejnych zdjęć. Często udaje rówieśnika i działa szybko, żeby wywołać panikę.
Czy płacić szantażyście?
Nie. Zapłata prawie nigdy nie kończy szantażu, zwykle go nakręca. Nie należy wysyłać nic więcej ani usuwać rozmowy. Warto zapisać nazwę konta i treść żądań, a potem zgłosić sprawę na Policję i do nas.
Szantażysta daje kilka minut na decyzję. Co robić?
Nie ulegać presji czasu - to jego główne narzędzie. Nie odpowiadać, nie płacić, nie wysyłać niczego więcej. Zrobić zrzuty i zgłosić sprawę. Nikt nie wie, co zrobi sprawca, ale zapłata i kolejne zdjęcia na pewno nie pomogą.
Już zapłaciliśmy. Co teraz?
Nie płacić więcej. Zachować potwierdzenia przelewów, numery kont i rozmowy - to ważne dowody. Zgłosić sprawę na Policji i w banku. Wstyd jest zrozumiały, ale przestępstwo popełnił sprawca, nie Państwo.
Czy dziecko, które samo wysłało zdjęcie, zrobiło coś złego?
Dla nas jest pokrzywdzone. Odpowiada ten, kto zdjęcie wyłudził, rozesłał albo nim szantażuje. Dziecko potrzebuje teraz wsparcia, a nie kazania - jeśli poczuje, że przegrało z Państwem, zostanie z szantażystą samo.
Jak usunąć intymne zdjęcie dziecka z sieci?
Warto zgłosić je w serwisie i do Dyżurnet.pl. Jeśli plik jest na telefonie dziecka, pomoże Take It Down: tworzy cyfrowy odcisk zdjęcia, a samo zdjęcie nie opuszcza urządzenia. Prosimy nie pobierać i nie przesyłać materiału - także nam.
Czy mogę napisać do sprawcy, udając dziecko?
Nie warto tego robić. Taka akcja może zniszczyć dowody, spłoszyć sprawcę albo narazić Państwa na kłopoty. Ustalanie sprawców to zadanie Policji. Państwa zadaniem jest zabezpieczyć to, co już jest, i zgłosić sprawę.
Szantażysta jest z klasy dziecka. Czy to coś zmienia?
Zmienia sąd, nie powagę. Rówieśnik między 13. a 17. rokiem życia odpowiada przed sądem rodzinnym, z poprawczakiem włącznie, a po 17. urodzinach jak dorosły. Szkoła musi zawiadomić sąd albo Policję i zabezpieczyć dowody. Więcej na stronie Pomoc przy szantażu.
Dowody i usuwanie
Dowody i usuwanie treści z internetu
Jak zabezpieczyć dowody hejtu?
Zrzuty ekranu z widoczną datą, nazwą konta i adresem strony, linki do wpisów i profili, zapis całych rozmów. Nie należy usuwać wiadomości ani kont. Szczegóły opisujemy na stronie Zabezpieczanie dowodów.
Czy zrzut ekranu wystarczy jako dowód?
Często tak, zwłaszcza z linkiem i datą. W poważnych sprawach warto dołożyć zapis całej strony albo notarialny protokół z przeglądania internetu, bo zrzut łatwo podważyć, a wpis może zniknąć.
Ile mamy czasu na reakcję?
Dowody mogą zniknąć w ciągu godzin, więc warto zabezpieczyć je od razu. Przy zniesławieniu i znieważeniu mają Państwo rok od dowiedzenia się, kto jest sprawcą, i nie więcej niż trzy lata od czynu. Roszczenia cywilne przedawniają się co do zasady po trzech latach od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy.
Czy platforma musi usunąć hejt?
Musi rozpatrzyć zgłoszenie nielegalnej treści i poinformować Państwa o decyzji, a od odmowy przysługuje odwołanie w serwisie. Treść obraźliwa, ale legalna, bywa zostawiana - wtedy działają inne drogi: dane osobowe, wezwanie, sąd.
Ile trwa usunięcie treści?
Od godzin do kilku tygodni - zależy od serwisu, rodzaju treści i podstawy zgłoszenia. Nikt uczciwy nie gwarantuje usunięcia w konkretnym terminie. Materiały intymne dzieci mają u nas pierwszeństwo.
Czy da się usunąć wiadomości z prywatnego czatu?
Z telefonów odbiorców - nie. Można zgłosić konto i treść w serwisie, zatrzymać dalsze rozsyłanie i zabezpieczyć dowody. Przy intymnych zdjęciach Take It Down utrudnia ponowne wgranie pliku do współpracujących serwisów.
Ktoś przerobił zdjęcie dziecka na intymne. Co teraz?
Trzeba traktować je jak prawdziwe: zabezpieczyć, zgłosić w serwisie, do Dyżurnet.pl i na Policję. Treści pornograficzne z wytworzonym lub przetworzonym wizerunkiem małoletniego to przestępstwo z art. 202 § 4b k.k. Nie należy ich rozsyłać, nawet żeby pokazać, że to fałszywka.
Czy zgłaszać hejt także do Google?
Tak, gdy treść wyświetla się w wyszukiwarce. Google przyjmuje wnioski o usunięcie z wyników zdjęć osób poniżej 18 lat, a przy danych osobowych można powołać się na prawo do usunięcia. Usunięcie z wyników nie oznacza jednak, że treść znika ze strony źródłowej.
Ktoś podszywa się pod moje dziecko. Co robić?
Warto zabezpieczyć profil zrzutami i linkiem, zgłosić podszywanie się w serwisie i uprzedzić znajomych dziecka. Podszywanie się, które wyrządza szkodę, to przestępstwo z art. 190a § 2 k.k. Pomagamy przy zgłoszeniu i usunięciu profilu.
Konto dziecka zostało przejęte. Co teraz?
Trzeba odzyskać je przez procedurę serwisu, zmienić hasła i włączyć logowanie dwuetapowe. Warto zgłosić incydent do CERT Polska przez incydent.cert.pl. Włamanie na konto to przestępstwo, więc należy zachować powiadomienia o logowaniach.
Szkoła
Szkoła i przemoc rówieśnicza w sieci
Czy szkoła ma coś do hejtu po lekcjach?
Tak. Standardy ochrony małoletnich, które każda szkoła musi mieć, obejmują zagrożenia w internecie i procedury reagowania. Jeśli hejt dotyczy relacji między uczniami, szkoła nie może zasłaniać się tym, że stał się po lekcjach.
Jak zgłosić sprawę w szkole?
Na piśmie, do wychowawcy i dyrektora: co się stało, kiedy, kto uczestniczy, jakie mają Państwo dowody i czego oczekują. Warto poprosić o standardy ochrony małoletnich, wskazanie osoby odpowiedzialnej i plan wsparcia dla dziecka.
Szkoła nie reaguje. Co dalej?
Warto ponowić pismo z terminem odpowiedzi. Potem skarga do kuratorium oświaty, które nadzoruje szkołę, i do Rzecznika Praw Dziecka. Przy przestępstwie ściganym z urzędu szkoła ma obowiązek zawiadomić sąd rodzinny albo Policję.
Czy szkoła może załatwić sprawę bez sądu?
Przy lżejszych czynach, które nie są ścigane z urzędu, dyrektor może - za zgodą ucznia i rodziców - zastosować pouczenie, ostrzeżenie, przeproszenie pokrzywdzonego albo prace na rzecz szkoły. Przy materiałach intymnych małoletnich ta droga odpada.
Czy przenieść dziecko do innej szkoły?
Czasem to najlepsze dla spokoju dziecka, ale nie powinno być pierwszym ruchem. Konsekwencje ma ponieść sprawca, nie ofiara. Najpierw warto żądać działań od szkoły, a o zmianie decydować razem z dzieckiem.
A jeśli hejtuje nauczyciel?
Warto zgłosić to dyrektorowi na piśmie, a gdy nie zareaguje - kuratorium oświaty. Nauczyciel odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie obowiązkom i godności zawodu, a za naruszenie dóbr osobistych dziecka także przed sądem cywilnym.
Policja i prawo
Policja, sąd i odpowiedzialność prawna
Czy iść z tym na Policję?
Przy szantażu, groźbach, uporczywym nękaniu i materiałach intymnych - tak. Przy pojedynczej obeldze od osoby po 17. roku życia zwykle wnosi się prywatny akt oskarżenia, a wobec młodszego sprawcy zawiadamia się sąd rodzinny.
Co napisać w zawiadomieniu?
Kto jest pokrzywdzony, co się stało i kiedy, kto może być sprawcą, gdzie są dowody i kto jest świadkiem. Przy przestępstwach ściganych na wniosek warto dołączyć wniosek o ściganie. Pomagamy przygotować takie pismo - szczegóły na stronie Wsparcie prawne rodzin.
Policja nie chce przyjąć zawiadomienia. Co robić?
Policja ma obowiązek przyjąć zawiadomienie o przestępstwie. Warto poprosić o potwierdzenie jego złożenia, a przy odmowie złożyć zawiadomienie na piśmie bezpośrednio w prokuraturze rejonowej.
Sprawę umorzono. Co dalej?
Pokrzywdzony może złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu - termin wynosi 7 dni od doręczenia. W imieniu dziecka robi to rodzic. Warto wcześniej przejrzeć akta i wskazać dowody, których nie sprawdzono.
Od 10 lat sąd rodzinny może reagować na demoralizację, od 13 lat prowadzi sprawy o czyny karalne z możliwością poprawczaka, a od 17 lat sprawca odpowiada jak dorosły. Szczegóły: Odpowiedzialność prawna dziecka.
Czy rodzice sprawcy płacą za szkody?
Za dziecko poniżej 13 lat co do zasady tak, bo prawo zakłada ich winę w nadzorze. Za starsze dziecko odpowiada ono samo, a rodzice obok niego, jeśli zawiedli w wychowaniu lub nadzorze. Można żądać przeprosin i zadośćuczynienia.
Czy dziecko będzie musiało zeznawać?
Dziecko poniżej 15 lat w sprawach o przemoc, groźby i przestępstwa przeciwko wolności przesłuchuje się co do zasady raz - przed sądem, z psychologiem, zwykle w przyjaznym pokoju. Rodzic może być obecny, jeśli nie krępuje to dziecka.
Czy sprawca dowie się, kto go zgłosił?
Jeśli dojdzie do postępowania, zwykle tak, bo pozna zarzuty i dowody. Zgłoszeń w serwisach platformy co do zasady nie ujawniają osobie zgłoszonej. Bezpieczeństwo dziecka warto omówić z Policją i szkołą.
Czy mogę opublikować, kto hejtuje moje dziecko?
Nie warto tego robić. Publiczne wskazanie sprawcy, zwłaszcza dziecka, może naruszyć jego dobra osobiste i obrócić sprawę przeciwko Państwu. Siła jest w dowodach, zawiadomieniu i działaniu przez szkołę albo sąd.
Czy potrzebuję adwokata?
Do zawiadomienia - nie. Przy procesie cywilnym, prywatnym akcie oskarżenia albo złożonej sprawie warto mieć pełnomocnika. Jeśli rodziny na niego nie stać, pokrzywdzony może wnosić o pełnomocnika z urzędu.
Gdy dziecko jest sprawcą
Gdy to Państwa dziecko kogoś skrzywdziło
Nasze dziecko hejtowało kogoś. Czy Fundacja pomoże?
Jeśli to celowe dręczenie albo szantaż - nie po stronie Państwa dziecka. Sprawców nie chronimy. Gdy to jednorazowy wybryk albo przypadek, pomożemy szybko wycofać treść, przygotować przeprosiny i rozmowę w szkole.
Co zrobić, gdy odkryjemy, że dziecko jest sprawcą?
Przerwać to natychmiast. Nie usuwać dowodów, nie naciskać na ofiarę i jej rodzinę, nie szukać wymówek. Porozmawiać z dzieckiem o skutkach, współpracować ze szkołą i przygotować się na to, że sprawa trafi do sądu rodzinnego.
Czy możemy dogadać się z rodzicami ofiary?
Tylko jeśli sami tego chcą. Przeprosiny i naprawienie szkody są w porządku, ale nacisk, żeby wycofali zgłoszenie albo odpuścili, pogorszy sytuację Państwa dziecka - także w oczach sądu.
Dziecko przesłało dalej czyjeś nagie zdjęcie. To przypadek?
Nie. To rozpowszechnianie treści z udziałem małoletniego, ścigane z urzędu. Prosimy nie przesyłać materiału dalej, także nam. Pomożemy zatrzymać jego obieg, bo to w interesie ofiary, ale nie będziemy bronić sprawcy przed konsekwencjami.
Dziecko dostało czyjeś nagie zdjęcie w grupie klasowej. Co teraz?
Jeśli niczego nie przesłało dalej, nie jest sprawcą. Niech nic nie przesyła i nie robi zrzutów, tylko powie dorosłemu. Warto zgłosić sprawę do Dyżurnet.pl albo na Policję i zapytać, co zrobić z plikiem na telefonie.
Na co dzień
Bezpieczeństwo dziecka w sieci na co dzień
Od ilu lat dziecko może mieć konto w mediach społecznościowych?
Regulaminy większości serwisów wymagają ukończenia 13 lat. Zapowiadane są przepisy podnoszące tę granicę do 15 lat, z weryfikacją wieku po stronie platform. Niezależnie od przepisów liczy się to, czy dziecko jest gotowe i czy mają Państwo ustalone zasady.
Czy kontrola rodzicielska ma sens?
Tak, zwłaszcza u młodszych dzieci: limity czasu, filtry treści, zgoda na nowe aplikacje. Na start wystarczą wbudowane narzędzia, jak Family Link czy Czas przed ekranem. U nastolatków lepiej działa umowa niż ukryta kontrola.
Czy mogę czytać wiadomości dziecka?
Potajemne czytanie niszczy zaufanie, a dziecko szybko nauczy się ukrywać. Lepiej umówić się, że w razie zagrożenia sprawdzają Państwo telefon razem. Gdy jest realne niebezpieczeństwo, na przykład szantaż, bezpieczeństwo ma pierwszeństwo przed prywatnością.
Jakie ustawienia zmienić w telefonie dziecka?
Konto prywatne, wiadomości tylko od znajomych, wyłączona lokalizacja w zdjęciach i aplikacjach, logowanie dwuetapowe, blokada zakupów. Co jakiś czas warto przejrzeć ustawienia razem z dzieckiem, bo aplikacje je zmieniają.
Jak rozmawiać o nagich zdjęciach, zanim coś się stanie?
Wprost i bez straszenia: każde wysłane zdjęcie może trafić dalej, a ktoś, kto naciska na zdjęcia, nie jest przyjacielem. Najważniejsze zdanie: „jeśli coś się stanie, przyjdź do nas - nie będziemy krzyczeć, tylko pomożemy”.
Gry i czaty w grach - na co uważać?
Na obcych dorosłych, którzy dają prezenty albo walutę w grze i przenoszą rozmowę na prywatny komunikator. Warto włączyć ograniczenia czatu i zakupów, a dziecku powiedzieć, że prośba o sekret albo o zdjęcie to sygnał alarmowy.
Czy wrzucać zdjęcia dziecka do sieci?
Z umiarem. Zdjęcia z wyraźną twarzą, szkołą, miejscem zamieszkania czy z kąpieli mogą zostać wykorzystane przez obcych albo stać się pożywką dla hejtu. Starsze dziecko warto pytać o zgodę - to jego wizerunek.
Fundacja i koszty
Pomoc fundacji: koszty i zasady
Ile kosztuje konsultacja ze specjalistą?
Konsultacja dla rodziców ze specjalistą od hejtu (do 60 minut) kosztuje 750 zł brutto, konsultacja psychologiczna (50 minut) 250 zł brutto, a konsultację z terapeutą uzależnień wyceniamy indywidualnie. Młody człowiek, który zgłasza się sam, dostaje konsultację bez opłat i bez warunków wstępnych. Szczegóły: Konsultacja ze specjalistą.
Ile kosztuje prowadzenie sprawy?
Prowadzenie sprawy dziecka w zakresie podstawowym kosztuje 3 000 zł brutto, a w zakresie rozszerzonym od 6 000 zł brutto + opłaty. Ostateczną wycenę podajemy po ocenie sytuacji i przed rozpoczęciem pracy. Nadwyżka z usług dla rodziców finansuje pomoc dla dzieci i młodzieży. Część spraw prowadzimy bez opłat, gdy pozwalają na to środki.
Kto ma pierwszeństwo przy sprawach prowadzonych bez opłat?
Dzieci pokrzywdzone i szantaż. Sprawy materiałów intymnych małoletnich prowadzimy zawsze bez opłat. Po przyjęciu zgłoszenia mówimy wprost, czy w danym momencie mamy środki, żeby prowadzić sprawę bez opłat.
Czy dziecko może zgłosić się do Fundacji samo?
Tak, zawsze. Prosimy tylko o kontakt do dorosłej osoby, której ufa - po to, żeby nie zostało z problemem samo. Nie oceniamy i nie pytamy, po co coś wysłało.
Czy Fundacja gwarantuje usunięcie treści?
Nie. Nikt nie może zagwarantować decyzji platformy ani sądu. Gwarantujemy rzetelną pracę na wszystkich dostępnych drogach i jasną informację, na jakim etapie jest sprawa.
Czy zgłoszenie jest poufne?
Tak. Dane wykorzystujemy wyłącznie do prowadzenia sprawy. Wyjątkiem jest zagrożenie życia albo przestępstwo, o którym prawo nakazuje zawiadomić organy - wtedy działamy zgodnie z tym obowiązkiem i mówimy o tym otwarcie.
Czy Fundacja może ustalić, kto jest sprawcą?
Nie prowadzimy prywatnych śledztw. Dane autora konta mogą uzyskać Policja, prokuratura i sąd. My pomagamy zebrać dowody tak, żeby organy miały od czego zacząć.
Czy Fundacja działa w całej Polsce?
Tak. Sprawy dotyczące internetu prowadzimy zdalnie, telefonicznie i mailowo, więc mogą Państwo zgłosić się z każdego miejsca w kraju.
Czy Fundacja prowadzi szkolenia dla rodziców i szkół?
Tak. Szkolenia są płatne według cenników: rodzice płacą ceny brutto z cennika dla rodziców, a szkoły i instytucje ceny netto z cennika dla szkół i organizacji. Prosimy napisać, dla kogo ma być szkolenie i ilu osób dotyczy.
Czy Fundacja pomaga też dorosłym?
Tak. Pomagamy także dorosłym i firmom, które padły ofiarą hejtu. Zasady rozliczenia omawiamy przed rozpoczęciem pracy.
Jak możemy wesprzeć fundację?
Darowizną albo udostępnieniem informacji o nas rodzicom i szkołom. Darowizny finansują pomoc dla dzieci i młodzieży. Szczegóły znajdą Państwo na stronie głównej.
Kontakt
Nie ma tu Państwa pytania?
Prosimy zadzwonić albo napisać. Na początku rozmowy powiemy wprost, czy i jak możemy pomóc.
Stałe wsparcie
Mogą Państwo wybrać swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Zapraszamy do wyboru poziomu.
Wolą Państwo własną kwotę?
Hejt potrafi w kilka dni odebrać dziecku poczucie bezpieczeństwa, dorosłemu spokój, a firmie klientów i dobre imię. Darowizny pozwalają nam reagować od razu: zabezpieczać dowody, zgłaszać treści do platform i prowadzić sprawy, zanim szkoda zdąży urosnąć.
Mogą Państwo wpisać dowolną sumę - każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak wygodniej.
Płatność obsługuje Stripe. Subskrypcję można anulować w każdej chwili.
Jednorazowa zrzutka
Bez subskrypcji? Można wpłacić jednorazowo na publiczną zbiórkę - taka wpłata też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Przelew można wystawić bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002