Otwiera się w nowej karcie

Rodzice · Pytania i odpowiedzi

FAQ dla rodziców: hejt, szantaż i bezpieczeństwo dziecka w sieci

Krótkie, konkretne odpowiedzi na pytania, które rodzice zadają najczęściej: co zrobić w pierwszej godzinie, jak zabezpieczyć dowody, kiedy iść na Policję, co musi szkoła i ile kosztuje nasza pomoc. Bez straszenia i bez owijania w bawełnę.

Jeśli to dzieje się teraz

Najpierw bezpieczeństwo, potem pytania

Jeśli dziecko mówi o zniknięciu albo o odebraniu sobie życia - dzwońcie pod 112, nie czekajcie na szkołę ani na nas.

Pierwsze kroki

Co zrobić, gdy dowiadujecie się o hejcie

Pytania osób, które to widzą albo którym ktoś się zwierzył.

Od spokoju i podziękowania, że powiedziało. Nie oceniajcie i nie obiecujcie, że nic nie zrobicie. Zróbcie zrzuty ekranu z datą i adresem, niczego nie kasujcie i nie odpisujcie sprawcy. Kolejne kroki ustalcie razem z dzieckiem.

Nie. Odpowiedź w emocjach nakręca sprawę, a groźba wobec sprawcy może obrócić się przeciwko Wam. Najpierw zabezpieczcie dowody. Kontakt z rodzicami sprawcy lepiej prowadzić przez szkołę albo na piśmie.

Nie jako karę. Dziecko, które za zwierzenie traci telefon, następnym razem nic nie powie. Możecie wspólnie wyciszyć powiadomienia, zablokować sprawcę albo zrobić przerwę od aplikacji – jako ochronę, a nie sankcję.

Tak, ale dopiero po zabezpieczeniu dowodów. Najpierw zróbcie zrzuty rozmów i profilu, bo po blokadzie część treści może zniknąć z widoku. Blokada chroni spokój dziecka, ale nie zastępuje zgłoszenia.

Sygnałem bywa nagła zmiana: wycofanie, nerwowa reakcja na powiadomienia, unikanie szkoły, usuwanie kont, kłopoty ze snem, spadek ocen. Pojedynczy objaw niczego nie przesądza, ale kilka naraz to powód do spokojnej rozmowy.

Pytajcie o fakty, nie o winę: co się dzieje, od kiedy, kto w tym uczestniczy. Zamiast „dlaczego to wysłałeś” powiedzcie „dobrze, że mówisz, rozwiążemy to razem”. Obiecajcie, że nie zrobicie nic za plecami dziecka, chyba że chodzi o jego bezpieczeństwo.

Gdy zagrożone jest zdrowie lub życie, gdy padają groźby, których spełnienia się boicie, albo gdy dziecko mówi o zniknięciu czy odebraniu sobie życia. Wtedy nie czekajcie na szkołę ani na nas.

Jeśli smutek, lęk albo wycofanie trwają tygodniami lub utrudniają codzienne życie – warto. Na początek pomogą pedagog lub psycholog szkolny i telefon 116 111. U nas rodzice mogą umówić konsultację z psychologiem dziecięcym.

Pod 800 100 100, czyli telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci, pod 800 12 12 12 do Rzecznika Praw Dziecka oraz pod 116 123, gdy sami potrzebujecie rozmowy w kryzysie. W sprawach hejtu i treści w sieci – 222 900 142.

Szantaż i zdjęcia

Szantaż, sekstorcja i intymne zdjęcia

To szantaż intymnym zdjęciem lub nagraniem: sprawca grozi rozesłaniem materiału, jeśli ofiara nie zapłaci albo nie wyśle kolejnych zdjęć. Często udaje rówieśnika i działa szybko, żeby wywołać panikę.

Nie. Zapłata prawie nigdy nie kończy szantażu, zwykle go nakręca. Nie wysyłajcie nic więcej, nie kasujcie rozmowy, zapiszcie nazwę konta i treść żądań, a potem zgłoście sprawę na Policję i do nas.

Nie ulegać presji czasu – to jego główne narzędzie. Nie odpowiadać, nie płacić, nie wysyłać niczego więcej. Zróbcie zrzuty i zgłoście sprawę. Nikt nie wie, co zrobi sprawca, ale zapłata i kolejne zdjęcia na pewno nie pomogą.

Nie płaćcie więcej. Zachowajcie potwierdzenia przelewów, numery kont i rozmowy – to ważne dowody. Zgłoście sprawę na Policji i w banku. Wstyd jest zrozumiały, ale przestępstwo popełnił sprawca, nie Wy.

Dla nas jest pokrzywdzone. Odpowiada ten, kto zdjęcie wyłudził, rozesłał albo nim szantażuje. Dziecko potrzebuje teraz wsparcia, a nie kazania – jeśli poczuje, że przegrało z Wami, zostanie z szantażystą samo.

Zgłoście je w serwisie i do Dyżurnet.pl. Jeśli plik jest na telefonie dziecka, pomoże Take It Down: tworzy cyfrowy odcisk zdjęcia, a samo zdjęcie nie opuszcza urządzenia. Nie pobierajcie i nie przesyłajcie materiału – także nam.

Nie róbcie tego. Taka akcja może zniszczyć dowody, spłoszyć sprawcę albo narazić Was na kłopoty. Ustalanie sprawców to zadanie Policji. Wy zabezpieczcie to, co już jest, i zgłoście sprawę.

Zmienia sąd, nie powagę. Rówieśnik między 13. a 17. rokiem życia odpowiada przed sądem rodzinnym, z poprawczakiem włącznie, a po 17. urodzinach jak dorosły. Szkoła musi zawiadomić sąd albo Policję i zabezpieczyć dowody. Więcej na stronie Pomoc przy szantażu.

Dowody i usuwanie

Dowody i usuwanie treści z internetu

Zrzuty ekranu z widoczną datą, nazwą konta i adresem strony, linki do wpisów i profili, zapis całych rozmów. Nie kasujcie wiadomości ani kont. Szczegóły opisujemy na stronie Zabezpieczanie dowodów.

Często tak, zwłaszcza z linkiem i datą. W poważnych sprawach warto dołożyć zapis całej strony albo notarialny protokół z przeglądania internetu, bo zrzut łatwo podważyć, a wpis może zniknąć.

Dowody mogą zniknąć w ciągu godzin, więc zabezpieczcie je od razu. Przy zniesławieniu i znieważeniu macie rok od dowiedzenia się, kto jest sprawcą, i nie więcej niż trzy lata od czynu. Roszczenia cywilne przedawniają się co do zasady po trzech latach od dowiedzenia się o szkodzie i sprawcy.

Musi rozpatrzyć zgłoszenie nielegalnej treści i poinformować Was o decyzji, a od odmowy przysługuje odwołanie w serwisie. Treść obraźliwa, ale legalna, bywa zostawiana – wtedy działają inne drogi: dane osobowe, wezwanie, sąd.

Od godzin do kilku tygodni – zależy od serwisu, rodzaju treści i podstawy zgłoszenia. Nikt uczciwy nie gwarantuje usunięcia w konkretnym terminie. Materiały intymne dzieci mają u nas pierwszeństwo.

Z telefonów odbiorców – nie. Można zgłosić konto i treść w serwisie, zatrzymać dalsze rozsyłanie i zabezpieczyć dowody. Przy intymnych zdjęciach Take It Down utrudnia ponowne wgranie pliku do współpracujących serwisów.

Traktujcie je jak prawdziwe: zabezpieczcie, zgłoście w serwisie, do Dyżurnet.pl i na Policję. Treści pornograficzne z wytworzonym lub przetworzonym wizerunkiem małoletniego to przestępstwo z art. 202 § 4b k.k. Nie rozsyłajcie ich, nawet żeby pokazać, że to fałszywka.

Tak, gdy treść wyświetla się w wyszukiwarce. Google przyjmuje wnioski o usunięcie z wyników zdjęć osób poniżej 18 lat, a przy danych osobowych można powołać się na prawo do usunięcia. Usunięcie z wyników nie kasuje jednak treści ze strony źródłowej.

Zabezpieczcie profil zrzutami i linkiem, zgłoście podszywanie się w serwisie i uprzedźcie znajomych dziecka. Podszywanie się, które wyrządza szkodę, to przestępstwo z art. 190a § 2 k.k. Pomagamy przy zgłoszeniu i usunięciu profilu.

Odzyskajcie je przez procedurę serwisu, zmieńcie hasła i włączcie logowanie dwuetapowe. Zgłoście incydent do CERT Polska przez incydent.cert.pl. Włamanie na konto to przestępstwo, więc zachowajcie powiadomienia o logowaniach.

Szkoła

Szkoła i przemoc rówieśnicza w sieci

Tak. Standardy ochrony małoletnich, które każda szkoła musi mieć, obejmują zagrożenia w internecie i procedury reagowania. Jeśli hejt dotyczy relacji między uczniami, szkoła nie może zasłaniać się tym, że stał się po lekcjach.

Na piśmie, do wychowawcy i dyrektora: co się stało, kiedy, kto uczestniczy, jakie macie dowody i czego oczekujecie. Poproście o standardy ochrony małoletnich, wskazanie osoby odpowiedzialnej i plan wsparcia dla dziecka.

Ponówcie pismo z terminem odpowiedzi. Potem skarga do kuratorium oświaty, które nadzoruje szkołę, i do Rzecznika Praw Dziecka. Przy przestępstwie ściganym z urzędu szkoła ma obowiązek zawiadomić sąd rodzinny albo Policję.

Przy lżejszych czynach, które nie są ścigane z urzędu, dyrektor może – za zgodą ucznia i rodziców – zastosować pouczenie, ostrzeżenie, przeproszenie pokrzywdzonego albo prace na rzecz szkoły. Przy materiałach intymnych małoletnich ta droga odpada.

Czasem to najlepsze dla spokoju dziecka, ale nie powinno być pierwszym ruchem. Konsekwencje ma ponieść sprawca, nie ofiara. Najpierw żądajcie działań od szkoły, a o zmianie decydujcie razem z dzieckiem.

Zgłoście to dyrektorowi na piśmie, a gdy nie zareaguje – kuratorium oświaty. Nauczyciel odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie obowiązkom i godności zawodu, a za naruszenie dóbr osobistych dziecka także przed sądem cywilnym.

Policja i prawo

Policja, sąd i odpowiedzialność prawna

Przy szantażu, groźbach, uporczywym nękaniu i materiałach intymnych – tak. Przy pojedynczej obeldze od osoby po 17. roku życia zwykle wnosi się prywatny akt oskarżenia, a wobec młodszego sprawcy zawiadamia się sąd rodzinny.

Kto jest pokrzywdzony, co się stało i kiedy, kto może być sprawcą, gdzie są dowody i kto jest świadkiem. Przy przestępstwach ściganych na wniosek dołączcie wniosek o ściganie. Pomagamy przygotować takie pismo – zobaczcie Wsparcie prawne rodzin.

Policja ma obowiązek przyjąć zawiadomienie o przestępstwie. Poproście o potwierdzenie jego złożenia, a przy odmowie złóżcie zawiadomienie na piśmie bezpośrednio w prokuraturze rejonowej.

Pokrzywdzony może złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu – termin wynosi 7 dni od doręczenia. W imieniu dziecka robi to rodzic. Warto wcześniej przejrzeć akta i wskazać dowody, których nie sprawdzono.

Od 10 lat sąd rodzinny może reagować na demoralizację, od 13 lat prowadzi sprawy o czyny karalne z możliwością poprawczaka, a od 17 lat sprawca odpowiada jak dorosły. Szczegóły: Odpowiedzialność prawna dziecka.

Za dziecko poniżej 13 lat co do zasady tak, bo prawo zakłada ich winę w nadzorze. Za starsze dziecko odpowiada ono samo, a rodzice obok niego, jeśli zawiedli w wychowaniu lub nadzorze. Można żądać przeprosin i zadośćuczynienia.

Dziecko poniżej 15 lat w sprawach o przemoc, groźby i przestępstwa przeciwko wolności przesłuchuje się co do zasady raz – przed sądem, z psychologiem, zwykle w przyjaznym pokoju. Rodzic może być obecny, jeśli nie krępuje to dziecka.

Jeśli dojdzie do postępowania, zwykle tak, bo pozna zarzuty i dowody. Zgłoszeń w serwisach platformy co do zasady nie ujawniają osobie zgłoszonej. Bezpieczeństwo dziecka omówcie z Policją i szkołą.

Nie róbcie tego. Publiczne wskazanie sprawcy, zwłaszcza dziecka, może naruszyć jego dobra osobiste i obrócić sprawę przeciwko Wam. Siła jest w dowodach, zawiadomieniu i działaniu przez szkołę albo sąd.

Do zawiadomienia – nie. Przy procesie cywilnym, prywatnym akcie oskarżenia albo złożonej sprawie warto mieć pełnomocnika. Jeśli rodziny na niego nie stać, pokrzywdzony może wnosić o pełnomocnika z urzędu.

Gdy dziecko jest sprawcą

Gdy to Wasze dziecko kogoś skrzywdziło

Jeśli to celowe dręczenie albo szantaż – nie po stronie Waszego dziecka. Sprawców nie chronimy. Gdy to jednorazowy wybryk albo przypadek, pomożemy szybko wycofać treść, przygotować przeprosiny i rozmowę w szkole.

Przerwać to natychmiast. Nie kasować dowodów, nie naciskać na ofiarę i jej rodzinę, nie szukać wymówek. Porozmawiać z dzieckiem o skutkach, współpracować ze szkołą i przygotować się na to, że sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Tylko jeśli sami tego chcą. Przeprosiny i naprawienie szkody są w porządku, ale nacisk, żeby wycofali zgłoszenie albo odpuścili, pogorszy sytuację Waszego dziecka – także w oczach sądu.

Nie. To rozpowszechnianie treści z udziałem małoletniego, ścigane z urzędu. Nie przesyłajcie materiału dalej, także nam. Pomożemy zatrzymać jego obieg, bo to w interesie ofiary, ale nie będziemy bronić sprawcy przed konsekwencjami.

Jeśli niczego nie przesłało dalej, nie jest sprawcą. Niech nic nie przesyła i nie robi zrzutów, tylko powie dorosłemu. Zgłoście sprawę do Dyżurnet.pl albo na Policję i zapytajcie, co zrobić z plikiem na telefonie.

Na co dzień

Bezpieczeństwo dziecka w sieci na co dzień

Regulaminy większości serwisów wymagają ukończenia 13 lat. Zapowiadane są przepisy podnoszące tę granicę do 15 lat, z weryfikacją wieku po stronie platform. Niezależnie od przepisów liczy się to, czy dziecko jest gotowe i czy macie ustalone zasady.

Tak, zwłaszcza u młodszych dzieci: limity czasu, filtry treści, zgoda na nowe aplikacje. Na start wystarczą wbudowane narzędzia, jak Family Link czy Czas przed ekranem. U nastolatków lepiej działa umowa niż ukryta kontrola.

Potajemne czytanie niszczy zaufanie, a dziecko szybko nauczy się ukrywać. Lepiej umówić się, że w razie zagrożenia sprawdzacie telefon razem. Gdy jest realne niebezpieczeństwo, na przykład szantaż, bezpieczeństwo ma pierwszeństwo przed prywatnością.

Konto prywatne, wiadomości tylko od znajomych, wyłączona lokalizacja w zdjęciach i aplikacjach, logowanie dwuetapowe, blokada zakupów. Co jakiś czas przejrzyjcie ustawienia razem z dzieckiem, bo aplikacje je zmieniają.

Wprost i bez straszenia: każde wysłane zdjęcie może trafić dalej, a ktoś, kto naciska na zdjęcia, nie jest przyjacielem. Najważniejsze zdanie: „jeśli coś się stanie, przyjdź do nas – nie będziemy krzyczeć, tylko pomożemy”.

Na obcych dorosłych, którzy dają prezenty albo walutę w grze i przenoszą rozmowę na prywatny komunikator. Włączcie ograniczenia czatu i zakupów, a dziecku powiedzcie, że prośba o sekret albo o zdjęcie to sygnał alarmowy.

Z umiarem. Zdjęcia z wyraźną twarzą, szkołą, miejscem zamieszkania czy z kąpieli mogą zostać wykorzystane przez obcych albo stać się pożywką dla hejtu. Starsze dziecko pytajcie o zgodę – to jego wizerunek.

Fundacja i koszty

Pomoc fundacji: koszty i zasady

Konsultacja dla rodziców – ze specjalistą od hejtu, psychologiem dziecięcym albo terapeutą uzależnień – kosztuje 750 zł brutto. Młody człowiek, który zgłasza się sam, dostaje konsultację bez opłat i bez warunków wstępnych. Szczegóły: Konsultacja ze specjalistą.

Wyceniamy je indywidualnie, po ocenie sytuacji i przed rozpoczęciem pracy. Nadwyżka z usług dla rodziców finansuje pomoc dla dzieci i młodzieży. Część spraw prowadzimy pro bono, gdy pozwalają na to środki.

Dzieci pokrzywdzone, szantaż i materiały intymne małoletnich. Po przyjęciu zgłoszenia mówimy wprost, czy w danym momencie mamy środki, żeby prowadzić sprawę bez opłat.

Tak, zawsze. Prosimy tylko o kontakt do dorosłej osoby, której ufa – po to, żeby nie zostało z problemem samo. Nie oceniamy i nie pytamy, po co coś wysłało.

Nie. Nikt nie może zagwarantować decyzji platformy ani sądu. Gwarantujemy rzetelną pracę na wszystkich dostępnych drogach i jasną informację, na jakim etapie jest sprawa.

Tak. Dane wykorzystujemy wyłącznie do prowadzenia sprawy. Wyjątkiem jest zagrożenie życia albo przestępstwo, o którym prawo nakazuje zawiadomić organy – wtedy działamy zgodnie z tym obowiązkiem i mówimy o tym otwarcie.

Nie prowadzimy prywatnych śledztw. Dane autora konta mogą uzyskać Policja, prokuratura i sąd. My pomagamy zebrać dowody tak, żeby organy miały od czego zacząć.

Tak. Sprawy dotyczące internetu prowadzimy zdalnie, telefonicznie i mailowo, więc możecie zgłosić się z każdego miejsca w kraju.

Tak. Gdy mamy na nie budżet, prowadzimy je bez opłat, a po jego wyczerpaniu odpłatnie. Napiszcie, dla kogo ma być szkolenie i ilu osób dotyczy.

Tak. Pomagamy także dorosłym i firmom, które padły ofiarą hejtu. Zasady rozliczenia omawiamy przed rozpoczęciem pracy.

Darowizną albo udostępnieniem informacji o nas rodzicom i szkołom. Darowizny finansują pomoc dla dzieci i młodzieży. Szczegóły znajdziecie na stronie głównej.

Zobacz też

Gdy potrzebujecie więcej niż odpowiedzi

Pomoc przy szantażu

Gdy dziecko jest szantażowane.

Zobacz

Zabezpieczanie dowodów

Zanim treść zniknie.

Zobacz

Odpowiedzialność prawna dziecka

Co grozi sprawcy, jakie prawa ma ofiara.

Zobacz

Checklisty dla rodziców

Krok po kroku na konkretne sytuacje.

Zobacz

Kontakt

Nie ma tu Waszego pytania?

Zadzwońcie albo napiszcie. Na początku rozmowy powiemy wprost, czy i jak możemy pomóc.

Zostań stałym wsparciem

Wybierz swój poziom w walce z hejtem.

Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Wybierz poziom i dołącz.

Obrońca
20 zł / mies.
Patron
50 zł / mies.
Mecenas
100 zł / mies.
Strażnik Prawdy
250 zł / mies.
Rycerz
500 zł / mies.
Komandor
1 000 zł / mies.
Ambasador
2 500 zł / mies.
Filar Fundacji
5 000 zł / mies.
Tarcza
10 000 zł / mies.
Bohater
50 000 zł / mies.
Legenda
100 000 zł / mies.
Pogromca Hejtu
1 000 000 zł / mies.

Wolisz własną kwotę?

Wpisz dowolną sumę — każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak Ci wygodnie.

Najszybciej

Jednorazowa zrzutka

Nie chcesz subskrypcji? Wpłać jednorazowo na publiczną zbiórkę - też trafia na Ścianę Chwały.

Wpłać na zrzutkę
Dla firm

Przelew na konto

Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Wystaw przelew bezpośrednio na konto fundacji.

nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002