Dla szkół · Fundacja Usuwanie Hejtu
Współpraca długofalowa – cały rok, a nie jeden dzień w kalendarzu
Pojedyncze szkolenie zmienia sytuację na kilka tygodni. Wdrożenie procedury zajmuje trzy miesiące, jej sprawdzenie w praktyce kolejne trzy, a poprawienie tego, co nie zadziałało, jeszcze kolejne – i dlatego wszystko, co robimy jednorazowo, wraca do punktu wyjścia.
Przy pojedynczej szkole publicznej finansowanej wyłącznie z budżetu oświatowego są to zwykle kwoty poza zasięgiem i mówimy to wprost. Opisujemy niżej, dla kogo ta oferta faktycznie jest.
Najkrócej
Dlaczego rok, a nie pojedyncze zlecenia
Nie dlatego, że tak wygodniej nam. Trzy rzeczy, których nie da się zrobić w jednym dniu, przesądzają o tym, czy w placówce cokolwiek się zmieni.
Zanim przeczytają Państwo cennik: pomoc uczniom jest bezpłatna zawsze i nie przyspiesza jej żadna umowa. Współpraca dotyczy pracy wykonywanej na rzecz placówki, a nie dostępu do pomocy dziecku.
Sedno
Co się dzieje z placówką po pojedynczym szkoleniu
Odpowiedź znamy z audytów prowadzonych w szkołach, które rok wcześniej zamówiły zajęcia. Po kilku tygodniach zostaje wiedza u dwóch, trzech osób, a po roku zwykle nie ma już i tego, bo część z nich odeszła.
Wiedza rozprasza się razem z kadrą. W placówce, w której przeszkolono radę pedagogiczną, po roku pracuje zwykle kilka nowych osób, które nie były na tych zajęciach. Nikt ich nie doszkala, bo szkolenie było wydarzeniem, a nie procesem.
Procedura bez sprawdzenia nie działa. Dokument napisany i przyjęty zachowuje się przy pierwszym zdarzeniu tak, jakby nie istniał, dopóki ktoś nie przejdzie przez niego w praktyce. Sprawdzenie wymaga kilku spraw, a te rozkładają się na miesiące.
Zmiany wymagają korekty. Przy każdej procedurze pierwsza wersja zawiera zapisy, które w praktyce nie zadziałają – zwykle dotyczące terminów i zastępstw. Wychodzi to dopiero przy trzeciej albo czwartej sprawie i wtedy trzeba wrócić do dokumentu.
Serwisy zmieniają się w trakcie roku. Ścieżki zgłoszeniowe, przyciski odwołań i kategorie przestawiają się co kilka miesięcy. Materiał przekazany we wrześniu w maju jest w części nieaktualny i ktoś musi to aktualizować.
Największe natężenie spraw przypada na okresy, których nie obejmuje jeden termin. Pierwsze tygodnie po rozpoczęciu roku, okres wyników i rekrutacji, czas przed dłuższymi przerwami, wyjazdy klasowe. Jedno szkolenie trafia w jeden z tych momentów albo w żaden.
Dlatego wszystko, co sprzedajemy jednorazowo, opisujemy jako element, a nie rozwiązanie. Pojedyncze szkolenie ma sens i polecamy je placówkom z jednym terminem w roku. Nie udajemy jednak, że zmienia placówkę – zmienia kompetencje kilku osób na jakiś czas.
- Kadra się zmienia – po roku część osób nie była na szkoleniu.
- Procedura wymaga sprawdzenia – na realnych sprawach.
- Pierwsza wersja zawsze wymaga korekty – wychodzi przy trzeciej sprawie.
- Serwisy się przestawiają – materiał trzeba aktualizować.
- Natężenie spraw jest sezonowe – jeden termin nie obejmie tego.
Zakres
Co obejmuje współpraca
Dwanaście elementów, z których składają się poszczególne poziomy. Przy każdym umawiamy się nie na wykonanie, lecz na domknięcie – czyli na stan, w którym rzecz jest wdrożona i stosowana.
Audyt na wejściu
Punkt odniesienia dla całej współpracy i podstawa harmonogramu. Bez niego pierwsze miesiące schodzą na ustalanie, co właściwie wymaga poprawy.
Procedura reagowania
Napisana dla placówki, z rolami przypisanymi imiennie i terminami w godzinach. Wraz ze sprawdzeniem na przykładowym przypadku i korektą po pierwszych realnych sprawach.
Standardy ochrony małoletnich
Przepisanie części dotyczącej internetu oraz wersji dla uczniów, tak żeby dokumenty były spójne z procedurą, a nie stanowiły drugiego, konkurencyjnego zapisu.
Szkolenia dla kadry
Rozłożone na rok, a nie skumulowane w sierpniu. Z doszkoleniem osób, które dołączyły do zespołu w trakcie roku.
Zajęcia dla uczniów
Dobierane do poziomów i rozłożone na cały rok, z uwzględnieniem okresów o podwyższonym natężeniu zdarzeń.
Spotkania dla rodziców
Prowadzone we współpracy z radą rodziców, ponieważ frekwencja zależy bardziej od tego, kto zaprasza, niż od tematu.
Konsultacje bez liczenia godzin
Stały kontakt przy trwających sprawach, bez rozliczania każdej rozmowy osobno. Element, z którego placówki korzystają najczęściej.
Gotowość kryzysowa
Zapewniony czas reakcji przy kryzysie wizerunkowym, także wieczorem i w weekend, w stawce niższej niż przy wezwaniu doraźnym.
Uporządkowanie obecności w internecie
Dostępy do profili i wizytówki, odebranie uprawnień byłym pracownikom, zasady publikowania, adresy zbliżone do adresu placówki.
Zasady publikacji wizerunku
Wzory zgód z zakresem i trybem wycofania, zasady dla wydarzeń i fotorelacji, ścieżka na wnioski absolwentów o usunięcie zdjęć.
Pomiar i ewaluacja
Wskaźniki ustalone na starcie, zestawienia kwartalne i raport roczny. Bez tego po roku nie da się ocenić, czy współpraca cokolwiek dała.
Materiały dla placówki
Wzory pism, listy kontrolne, materiały do gabloty, zestawy dla wychowawców i dla rodziców – aktualizowane w trakcie roku.
Cennik
Trzy poziomy współpracy
Ceny jawne i jednakowe dla wszystkich placówek. Przy każdym poziomie podajemy, ile kosztowałoby zamówienie tych samych elementów osobno – żeby dało się to porównać, a nie przyjąć na słowo.
Poziom I – podstawowy
Poziom II – rozszerzony
Poziom III – pełny
Wszystkie kwoty są kwotami netto i dotyczą jednej placówki. Przy usługach świadczonych na rzecz jednostek systemu oświaty może mieć zastosowanie zwolnienie z podatku od towarów i usług – kwotę końcową podajemy zawsze w ofercie, przed podpisaniem umowy. Dojazd w granicach województwa małopolskiego jest wliczony, przy dalszych wyjazdach koszt podajemy z góry. Kolumna „osobno” zawiera ceny z naszych cenników jednostkowych obowiązujące w dniu przygotowania oferty.
Harmonogram
Jak wygląda rok współpracy
Rozkład nie jest przypadkowy. Działania planujemy przed okresami o podwyższonym natężeniu zdarzeń, a nie po nich.
Audyt i pomiar bazowy
Analiza zdalna, dzień w placówce, raport z brakami uporządkowanymi według pilności. Równolegle zebranie wskaźników wyjściowych – kroku tego nie da się wykonać później, a bez niego po roku nie da się niczego porównać.
Szkolenie kadry i przypisanie ról
Pierwsze tygodnie roku to okres o podwyższonym natężeniu zdarzeń, bo w klasach tworzą się nowe układy. Zaczynamy więc od kadry i od rozstrzygnięcia, kto co robi w pierwszej godzinie po zgłoszeniu.
Procedura i standardy
Opracowanie dokumentów dla placówki, przypisanie ról imiennie wraz z zastępstwami, terminy w godzinach. Zakończone sprawdzeniem procedury na przykładowym przypadku z udziałem zespołu.
Zajęcia dla uczniów i spotkanie dla rodziców
Zajęcia rozłożone na klasy, spotkanie dla rodziców organizowane wspólnie z radą rodziców. Termin przed przerwą świąteczną jest jednym z tych, w których konflikty domykają się gwałtownie.
Przegląd półroczny
Pierwsze zestawienie wskaźników i korekta procedury na podstawie spraw, które w tym czasie wystąpiły. To zwykle moment, w którym wychodzą zapisy nieprzystające do praktyki.
Uporządkowanie obecności w internecie
Dostępy do profili i wizytówki, odebranie uprawnień byłym pracownikom, zasady publikowania dla kadry, wzory zgód na wizerunek. Obszar, którego nikt nie robi, dopóki nie wybuchnie kryzys.
Doszkolenie i okres wyników
Doszkolenie osób, które dołączyły do zespołu w trakcie roku, oraz przypomnienie zasad przed okresem egzaminów i rekrutacji – drugim w roku szczytem natężenia spraw.
Pomiar końcowy i raport roczny
Te same wskaźniki, ten sam okres porównawczy. Raport zawiera ustalenia, wnioski i opis ograniczeń, a kończy się omówieniem z zespołem i ustaleniem, co z tego wynika dla kolejnego roku.
Dłuższa perspektywa
Co się dzieje w drugim i trzecim roku
Pierwszy rok jest najdroższy i najbardziej pracochłonny, ponieważ powstaje w nim wszystko. Drugi i trzeci kosztują mniej, a przynoszą więcej – bo dopiero wtedy widać kierunek, a nie stan.
Rok pierwszy: budowa. Audyt, dokumenty, przypisanie ról, przeszkolenie zespołu, pierwszy pełny cykl pomiarowy. Kończy się raportem, który w większości przypadków pokazuje poprawę czasu reakcji i wzrost liczby zgłoszeń – czyli dwie rzeczy, które razem oznaczają, że system zaczął działać.
Rok drugi: sprawdzanie i korekta. Dokumenty istnieją, więc pracujemy na tym, co wyszło w praktyce. Doszkalamy nowe osoby, poprawiamy zapisy, które okazały się nieprzystające, i rozszerzamy działania na obszary pominięte w pierwszym roku. Koszt spada, ponieważ nie powtarzamy budowy.
Rok trzeci: porównanie i samodzielność. Trzy pomiary wykonane tą samą metodą pokazują kierunek, a nie punkt – i dopiero to jest użyteczne przy planowaniu oraz przy rozmowie z organem prowadzącym. Równolegle przenosimy na placówkę czynności, które umie już wykonywać sama.
Cel jest taki, żeby nas potrzebowali Państwo mniej. Piszemy to świadomie, mimo że brzmi wbrew interesowi. Placówka, która po trzech latach nadal potrzebuje nas w tym samym zakresie, jest dowodem, że współpraca nie zadziałała – a nie dobrym klientem.
Umowa trzyletnia. Przy zobowiązaniu na trzy lata stawka miesięczna jest niższa o piętnaście procent względem umowy rocznej, z możliwością wypowiedzenia z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Przy poziomie II oznacza to 9 350 zł miesięcznie zamiast 11 000 zł.
Audyt, dokumenty, role, pierwszy cykl pomiarowy.
Praca na tym, co wyszło w praktyce. Niższy koszt.
Trzy pomiary pokazują kierunek, nie punkt.
Poziom II: 9 350 zł zamiast 11 000 zł miesięcznie.
Skala
Sieci szkół i organy prowadzące
Przy kilku placówkach objętych jedną umową koszt jednostkowy spada znacząco, a efekt jest nieporównanie większy. Część pracy – wzory, dokumenty, narzędzia pomiarowe, ustalenia – wykonuje się raz i przenosi na wszystkie szkoły.
Jeden standard zamiast kilku. Placówki prowadzone przez ten sam organ mają zwykle procedury napisane niezależnie, o różnym poziomie szczegółowości i różnych terminach. Ujednolicenie oznacza, że przy przenoszeniu kadry i przy sprawach dotyczących uczniów dwóch szkół nie trzeba zaczynać od ustalania, czyja procedura obowiązuje.
Rabat od drugiej placówki. Przy trzech szkołach koszt jednostkowy spada o około jedną piątą, przy pięciu o jedną trzecią, przy większej liczbie podajemy wycenę indywidualną. Różnica wynika wyłącznie z tego, że część pracy się nie powtarza – nie stosujemy rabatów uznaniowych.
Raport zbiorczy dla organu prowadzącego. Wskaźniki zbierane tą samą metodą pozwalają porównać placówki między sobą i wskazać te, które wymagają wsparcia w pierwszej kolejności. Jest to informacja, której organy zwykle nie mają i której nie da się uzyskać z pojedynczych sprawozdań.
Zastrzeżenie, które stawiamy od razu. Raportu zbiorczego nie przygotowujemy jako rankingu szkół i nie przekazujemy danych pozwalających wskazać konkretne klasy ani uczniów. Porównanie służy wskazaniu potrzeb, a nie ocenie dyrektorów – a przy takim zastosowaniu placówki natychmiast przestają zgłaszać sprawy.
Finansowanie. Przy jednej szkole publicznej program roczny bywa poza zasięgiem. Przy organie prowadzącym obejmującym kilka placówek kwota rozkłada się inaczej i jest to jedyna droga, którą polecamy szkołom publicznym – zamiast starania się o środki w budżecie pojedynczej placówki.
- Jeden standard – zamiast kilku niezależnych procedur.
- 3 placówki – koszt jednostkowy niższy o około 20%.
- 5 placówek – niższy o około jedną trzecią.
- Raport zbiorczy – wskazanie potrzeb, nie ranking.
- Bez danych klas i uczniów – zastrzegamy to w umowie.
- Dla szkół publicznych – jedyna realna droga finansowania.
Rozliczalność
Co mierzymy i jak to Państwo sprawdzą
Przy kwotach liczonych w setkach tysięcy złotych rocznie uważamy za konieczne, żeby dało się ocenić efekt inaczej niż wrażeniem.
Czas reakcji
Od zgłoszenia do pierwszej czynności. Wskaźnik najbardziej odporny na interpretację i najlepiej pokazujący, czy przypisanie ról faktycznie zadziałało.
Liczba zgłoszeń
W podziale na kategorie i klasy. Wzrost w pierwszym roku jest zjawiskiem oczekiwanym i oznacza poprawę kanału zgłoszeniowego, a nie pogorszenie sytuacji.
Jakość materiału
Odsetek spraw z poprawnie zabezpieczonym materiałem według listy kontrolnej. Pokazuje realny efekt szkoleń lepiej niż jakikolwiek test wiedzy.
Domykanie spraw
Ile spraw zakończyło się usunięciem treści i na którym etapie: po zgłoszeniu, po odwołaniu czy po piśmie. Pokazuje, czy placówka doprowadza sprawy do końca.
Rozpoznawalność ścieżki
Ilu uczniów potrafi wskazać, do kogo zgłosić sprawę. Zbierane w rozmowie, nie ankietą – ankieta daje odpowiedzi poprawne, rozmowa prawdziwe.
Powrót zjawiska
Ile spraw wróciło miesiąc po zakończeniu. Pokazuje, czy działania domykają sprawy, czy jedynie przerywają je na chwilę.
Uczciwie
Czego nie obiecujemy i dla kogo to nie jest
Przy takich kwotach uczciwość wobec placówki polega na powiedzeniu wprost, kiedy nie warto. Wolimy stracić umowę niż sprzedać szkole coś, czego nie potrzebuje.
Nie obiecujemy szkoły bez hejtu. Przemoc rówieśnicza istnieje od zawsze i nie kończy się po żadnym programie. To, co realnie się zmienia, to czas reakcji, jakość zabezpieczanego materiału i liczba spraw, w których ktokolwiek zareagował – i tylko takie rzeczy obiecujemy, bo tylko takie da się sprawdzić.
Nie obiecujemy spadku liczby zdarzeń. W pierwszym roku liczba zgłoszeń zwykle rośnie i jest to wynik oczekiwany. Placówka, która oczekuje przeciwnego, powinna wiedzieć o tym przed podpisaniem umowy, a nie po pierwszym raporcie.
To nie jest dla pojedynczej szkoły publicznej bez środków własnych. Mówimy to wprost, zamiast prowadzić rozmowy, które i tak skończą się niczym. Takim placówkom zalecamy kolejno: materiały dostępne bez opłat, cztery wskaźniki zbierane samodzielnie, jedno szkolenie dla kadry i ewentualnie audyt – a nie program za sto kilkadziesiąt tysięcy rocznie.
To nie jest dla placówki, która chce mieć dokumenty w segregatorze. Samo opracowanie procedury bez wdrożenia nie zmienia niczego i nie sprzedajemy tego jako rozwiązania. Jeżeli oczekiwaniem jest komplet dokumentów na wypadek kontroli, powiemy, że szkoda pieniędzy.
Nie zastępujemy obsługi prawnej ani inspektora ochrony danych. Przygotowujemy dokumenty i prowadzimy działania, ale ocena zgodności z przepisami należy do prawników placówki, a kwestie przetwarzania danych do inspektora. Przy sprawach wymagających prawnika mówimy to od razu.
Nie warunkujemy niczego umową. Pomoc uczniom pozostaje bezpłatna i bez kolejki niezależnie od tego, czy placówka współpracuje z nami, czy odmówiła współpracy. Jest to jedyna rzecz w całej ofercie, której nie sprzedajemy, i nie podlega przyspieszeniu za dopłatą.
Własny budżet, nabór do obrony.
Niższy koszt jednostkowy, jeden standard.
Gdy placówka wie już, czego jej zabrakło.
Materiały, wskaźniki, szkolenie – w tej kolejności.
Powiemy, że szkoda pieniędzy.
Bez wyjątków i bez przyspieszania.
Gabloty informacyjne dla stu szkół
Gablota na korytarzu pozwala uczniowi przeczytać numer pomocowy bez konieczności zwracania się do kogokolwiek – a to jest największa bariera w szkole. Jedna gablota wraz z materiałami na rok kosztuje 800 zł netto, a placówka nie ponosi żadnych kosztów.
Zgłoszenie szkoły nie zobowiązuje do niczego i nie wymaga żadnej współpracy z Fundacją. Przyjmujemy je również od nauczycieli, rodziców i uczniów – kontaktujemy się wtedy z dyrekcją sami.
Krótko
Pytania, które padają najczęściej
Czy można zacząć od czegoś mniejszego?
Tak i przy większości placówek to zalecamy. Sensowną kolejnością jest audyt na wejściu za 10 000 zł netto, a decyzja o współpracy rocznej dopiero po raporcie – wtedy wiadomo, co faktycznie wymaga pracy.
Koszt audytu zaliczamy na poczet współpracy, jeżeli umowa zostanie podpisana w ciągu trzech miesięcy od jego zakończenia. Nie chcemy, żeby sprawdzenie stanu placówki było dodatkowym wydatkiem dla tych, którzy i tak zamierzają współpracować.
Drugą możliwością jest pojedyncze szkolenie dla kadry. Zmienia sposób prowadzenia wszystkich przyszłych spraw i przy ograniczonym budżecie ma najlepszy stosunek efektu do kosztu.
Czy umowę można wypowiedzieć?
Tak, z zachowaniem okresu wypowiedzenia określonego w umowie. Nie stosujemy zapisów utrudniających wyjście ani kar za wcześniejsze zakończenie współpracy.
Wszystko, co powstało do tego momentu, zostaje u placówki bez ograniczeń: dokumenty, wzory i procedury są jej własnością, bez opłat licencyjnych i bez konieczności pytania nas o zgodę na dalsze korzystanie.
Uważamy takie rozwiązania za nieuczciwe wobec instytucji finansowanych ze środków publicznych i nie będziemy ich stosować, niezależnie od tego, że zwiększyłyby przewidywalność naszych przychodów.
Ile realnie zajmuje to czasu naszej kadrze?
Przy poziomie podstawowym około dwóch dni w miesiącu łącznie, licząc szkolenia, spotkania robocze i czynności wykonywane przez placówkę. Przy poziomie pełnym więcej, ale rozłożone na większą liczbę osób.
Najbardziej obciążające są pierwsze trzy miesiące, w których powstają dokumenty i przypisywane są role. Od stycznia obciążenie wyraźnie spada i sprowadza się do bieżących spraw oraz przeglądów.
Część czynności możemy przejąć w całości – na przykład prowadzenie zgłoszeń i odwołań. Warto ustalić to na początku, bo od tego zależy realny nakład pracy po Państwa stronie.
Kto po Państwa stronie prowadzi współpracę?
Przypisany zespół, a nie osoba dostępna akurat w danym tygodniu. Przy każdej umowie wskazujemy imiennie osobę prowadzącą oraz jej zastępstwo, tak żeby placówka nie musiała przy każdym kontakcie tłumaczyć sprawy od początku.
Przy ewaluacji stosujemy rozdzielenie: działań prowadzonych przez nas nie ocenia ten sam zespół. Raport potwierdzający skuteczność własnej pracy nie ma wartości i przy wnioskach o środki bywa kwestionowany.
Zmiana osoby prowadzącej zdarza się rzadko, ale przy niej przekazujemy pełną dokumentację współpracy, żeby nie zaczynać od nowa.
Co, jeżeli w trakcie roku wybuchnie u nas poważna sprawa?
Wtedy harmonogram ustępuje sprawie. Przy poziomie rozszerzonym i pełnym obowiązuje gotowość kryzysowa z zapewnionym czasem reakcji, także wieczorem i w weekend, bez dodatkowej opłaty za samo wezwanie.
Planowane działania przesuwamy, a nie odwołujemy – z wyjątkiem zajęć dla klasy, której sprawa dotyczy, bo te odkładamy o kilka tygodni. Zajęcia prowadzone tuż po zdarzeniu są odbierane jako komentarz do niego i nikt nie słucha ich treści.
Po zakończeniu sprawy przeprowadzamy przegląd: co zadziałało, co zawiodło i jaką zmianę wprowadzić w procedurze. Jest to element, który przy pojedynczych zleceniach nie występuje w ogóle.
Czy pomoc uczniom jest w cenie umowy?
Nie jest w cenie, ponieważ jest bezpłatna zawsze i dla wszystkich. Zgłoszenia, odwołania i wnioski w sprawach osób niepełnoletnich prowadzimy nieodpłatnie również dla placówek, które nigdy niczego u nas nie zamówiły.
Umowa nie daje przy tym pierwszeństwa ani szybszej obsługi w tych sprawach. Gdyby dawała, cała nasza oferta byłaby sprzedażą dostępu do pomocy dziecku.
Współpraca dotyczy pracy wykonywanej na rzecz placówki: dokumentów, szkoleń, pomiaru, gotowości kryzysowej i spraw dotyczących samej szkoły oraz jej pracowników.
Czy możecie prowadzić współpracę zdalnie?
Częściowo. Konsultacje, przygotowanie dokumentów, pomiar i przeglądy prowadzimy zdalnie bez straty jakości. Szkolenia z ćwiczeniami oraz audyt wymagają obecności na miejscu.
Przy placówkach położonych dalej ustalamy zwykle kilka dni skumulowanych zamiast częstych wyjazdów – jest to tańsze dla szkoły i sprawniejsze organizacyjnie.
Koszt dojazdu poza województwo małopolskie podajemy w ofercie z góry i nie doliczamy go później.
Jak rozliczyć to w budżecie placówki?
Standardowo jako usługę rozliczaną miesięcznie, na podstawie faktury. Przy jednostkach systemu oświaty może mieć zastosowanie zwolnienie z podatku od towarów i usług – kwotę końcową podajemy w ofercie, przed podpisaniem umowy.
Przy potrzebie rozliczenia jednorazowego albo w innym rytmie dostosowujemy harmonogram płatności. Cena nie zmienia się z tego powodu.
Przy staraniach o środki z organu prowadzącego przygotowujemy opis zakresu w formie nadającej się do wniosku. Nie jest to dodatkowo płatne przy podpisanej umowie.
Pięćdziesiąt albo sto złotych miesięcznie
Darowizna nie jest zbiórką i nie idzie na wskazany cel. Finansuje bieżące prowadzenie działalności: odbieranie telefonów, prowadzenie spraw uczniów bez opłat, pisanie odwołań i aktualizowanie materiałów. Tego nie da się zamknąć w kosztorysie i dlatego nie prowadzimy na to zbiórki.
Darowiznę może przekazać osoba prywatna, placówka albo rada rodziców. Nie prowadzimy zbiórek wśród uczniów, nie przyjmujemy wpłat od dzieci i nie przyjmujemy wsparcia rzeczowego.
Na koniec
Celem jest to, żebyście potrzebowali nas mniej
Placówka, która po trzech latach potrzebuje nas w tym samym zakresie co na początku, jest dowodem, że współpraca nie zadziałała – a nie dobrym klientem. Dlatego w drugim i trzecim roku przenosimy na szkołę czynności, które umie już wykonywać sama, a koszt spada zamiast rosnąć. Piszemy to świadomie, mimo że brzmi wbrew naszemu interesowi.
Rozmowa przed decyzją jest bezpłatna: 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy uczniów prowadzimy bez opłat niezależnie od wszystkiego, co jest na tej stronie.