Rodzice · Wiedza i prawo
Prawa dziecka w internecie - nie kończą się tam, gdzie zaczyna się ekran
Każde prawo, które chroni Wasze dziecko na szkolnym korytarzu, chroni je także w komentarzach, na czatach i w grupach klasowych. Konwencja o prawach dziecka, Konstytucja, kodeksy i RODO nie robią wyjątku dla internetu. Wyjątek robią tylko ci, którzy liczą, że nikt tych praw nie zna.
Opisujemy prawa, na których opieramy każdą sprawę dziecka. Najważniejsze z nich rozwijamy na osobnych podstronach, z przepisami i gotową drogą działania.
Punkt wyjścia
Zasada, od której zaczynamy każdą sprawę dziecka
Dziecko ma w internecie dokładnie te same prawa co poza nim. Nie mniejsze, nie „trochę inne" i nie zawieszone do czasu, aż platforma odpowie na zgłoszenie.
Komitet Praw Dziecka ONZ poświęcił temu osobny komentarz ogólny do Konwencji i powiedział rzecz, która powinna wisieć w każdym pokoju nauczycielskim: prawa dziecka muszą być szanowane, chronione i realizowane w środowisku cyfrowym tak samo jak wszędzie indziej. Nie istnieją dwa porządki prawne, jeden dla szkolnego boiska i drugi dla grupy na komunikatorze.
W praktyce rodzice słyszą jednak coś zupełnie innego. „To tylko internet". „Dzieci już tak mają". „Treść nie narusza standardów społeczności". Każde z tych zdań służy temu samemu: przerzuceniu ciężaru sprawy na dziecko i jego rodzinę. Hejter liczy na trzy rzeczy - że dziecko będzie się wstydzić, że rodzic nie będzie wiedział, od czego zacząć, i że platforma odpisze szablonem. Ta strona odbiera mu dwie pierwsze. Trzecią zajmujemy się my.
Regulamin serwisu to umowa firmy z użytkownikiem. Prawa dziecka to obowiązek państwa, szkoły, platformy i każdego dorosłego, który ma z dzieckiem do czynienia. Kiedy jedno przeczy drugiemu, wygrywa prawo. Trzeba tylko wiedzieć, na który przepis się powołać i komu go położyć na biurku.
- Prawo nie zna wyjątku „to tylko internet" - przepisy stosuje się w sieci tak samo jak poza nią.
- Regulamin platformy nie zastępuje prawa - stoi niżej i nie może go uchylić.
- Dobro dziecka jest sprawą nadrzędną - tak stanowi art. 3 Konwencji o prawach dziecka.
- Dziecko ma prawo do głosu - w każdej sprawie, która go dotyczy, także we własnej sprawie o hejt.
- Prawa małoletniego pokrzywdzonego wykonuje rodzic - jako jego przedstawiciel ustawowy.
- Anonimowość sprawcy to przeszkoda techniczna - nie prawna. Da się ją pokonać.
- Czas pracuje dla sprawcy - dlatego dowody zabezpiecza się tego samego dnia.
- Żaden przepis nie każe dziecku „przeczekać" - to rada dorosłych, nie prawo.
„We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka."
Mapa praw
Dziewięć praw, które chronią dziecko w sieci
Każde ma swoje źródło w przepisach i każde da się wyegzekwować. Przy pięciu pierwszych znajdziecie osobne, szczegółowe opracowania z drogą działania krok po kroku.
Prawo do prywatności
Nikt nie może arbitralnie wkraczać w życie prywatne dziecka ani w jego korespondencję. Dotyczy to rówieśników, szkoły, obcych i dorosłych w rodzinie.
Prywatność dzieckaPrawo do własnego wizerunku
Zdjęcie czy nagranie dziecka wolno rozpowszechniać tylko za zgodą. Dotyczy to kolegów z klasy, szkoły, klubu sportowego, rodziny i samych rodziców.
Wizerunek dzieckaPrawo do ochrony przed przemocą
Przemoc psychiczna w sieci jest przemocą w rozumieniu Konwencji, Konstytucji i Kodeksu karnego. Nękanie, groźby i poniżanie mają swoje paragrafy.
Ochrona przed przemocąPrawo do ochrony danych
Dane dziecka są chronione szczególnie. To, co dziecko udostępniło w serwisach jako nastolatek, może później żądać usunąć.
RODO a dane dzieckaPrawo do ochrony ze strony państwa
Każdy może żądać od władz publicznych ochrony dziecka przed przemocą. Na straży praw dziecka stoi konstytucyjny Rzecznik Praw Dziecka.
Rzecznik Praw DzieckaPrawo do bycia wysłuchanym
Dziecko ma prawo wyrazić zdanie w swojej sprawie, a dorośli mają obowiązek je wysłuchać i w miarę możliwości uwzględnić.
Głos dzieckaPrawo do czci i dobrego imienia
Wyzwiska, kłamstwa i ośmieszanie naruszają dobra osobiste. Dziecko może żądać usunięcia treści, przeprosin i zadośćuczynienia.
Wsparcie prawne rodzinPrawo do bezpiecznych platform
Serwisy dostępne dla dzieci muszą zapewnić im wysoki poziom prywatności, bezpieczeństwa i ochrony. To obowiązek, nie dobra wola.
Reprezentacja wobec platformPrawo do pomocy po krzywdzie
Dziecko skrzywdzone ma prawo do wsparcia w powrocie do równowagi psychicznej i do normalnych relacji z rówieśnikami.
Wsparcie psychologicznePodstawy prawne
Skąd biorą się prawa dziecka w sieci
Tych aktów prawnych używamy w pismach do platform, szkół, policji, prokuratury i sądów. Nie trzeba ich znać na pamięć. Wystarczy wiedzieć, że istnieją i że działają.
Najczęstsze naruszenia
Cztery prawa, które w sieci łamie się codziennie
Większość spraw, z którymi zgłaszają się do nas rodzice, dotyka jednego z tych czterech obszarów. Zwykle kilku naraz.
Prywatne rozmowy, które nagle stają się publiczne
Zrzut ekranu z czatu wysłany do całej klasy. Adres i szkoła dziecka podane w komentarzu. Przejęte konto, z którego ktoś pisze w jego imieniu. Konwencja zakazuje arbitralnej ingerencji w życie prywatne i korespondencję dziecka, a Kodeks cywilny chroni tajemnicę korespondencji jako dobro osobiste.
Prywatność dziecka chroni je także przed dorosłymi, w tym przed nadmierną kontrolą. Granicę opisujemy osobno.
Całe opracowanieTwarz dziecka jako materiał na mem, przeróbkę albo fałszywy akt
Nagranie z przerwy, zdjęcie z wycieczki, przeróbka w aplikacji rozbierającej. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody, a treści seksualne z przerobionym wizerunkiem dziecka są przestępstwem niezależnie od tego, że zdjęcie jest fałszywe.
Do osiemnastych urodzin działa też osobna ścieżka usuwania zdjęć dziecka z wyszukiwarki. Po nich się zamyka.
Całe opracowanieHejt, nękanie, groźby i szantaż, które dorośli nazywają „dokuczaniem"
Konstytucja daje każdemu prawo żądać od władz ochrony dziecka przed przemocą. Kodeks karny zna uporczywe nękanie, groźby, podszywanie się, uwodzenie dziecka w sieci i zarabianie na jego poniżaniu. Szkoły mają obowiązek mieć spisane procedury na zagrożenia w internecie.
Przemoc domowa w rozumieniu ustawy obejmuje też zachowania podejmowane za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
Całe opracowanieDane dziecka zbierane, profilowane i rozsyłane bez jego wiedzy
RODO traktuje dane dzieci szczególnie, bo dziecko gorzej rozumie ryzyko i dłużej ponosi skutki. Przepis o prawie do usunięcia danych wymienia wprost dane zebrane od dziecka w serwisach internetowych. Platformom nie wolno kierować do dzieci reklam opartych na profilowaniu.
Administrator ma co do zasady miesiąc na odpowiedź na żądanie.
Całe opracowaniePrawo, o którym dorośli zapominają najczęściej
Dziecko ma prawo do głosu we własnej sprawie
Kiedy dziecko doświadcza hejtu, dorośli zaczynają działać - i bardzo często robią to ponad jego głową. Dzwonią do szkoły, piszą do rodziców sprawcy, zgłaszają konto, czasem publikują całą historię w internecie. Z najlepszych pobudek. Z najgorszym skutkiem.
Tymczasem prawo mówi tu wyjątkowo jednoznacznie. Konwencja o prawach dziecka zapewnia dziecku, które potrafi kształtować własne poglądy, prawo do ich swobodnego wyrażania we wszystkich sprawach, które go dotyczą. Konstytucja nakłada na organy władzy i na osoby odpowiedzialne za dziecko obowiązek wysłuchania go i uwzględnienia jego zdania w miarę możliwości. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymaga, żeby rodzice przed decyzją w ważniejszej sprawie dziecka wysłuchali je i wzięli pod uwagę jego rozsądne życzenia.
To nie znaczy, że dziecko decyduje samo. Znaczy, że decyzja zapada z nim, a nie o nim. Dziecko, które traci kontrolę nad własną sprawą, przestaje mówić dorosłym cokolwiek - i przy następnym ataku już nie przyjdzie.
Jest jeden wyjątek, bez żadnych niedomówień. Gdy zagrożone jest życie lub zdrowie dziecka, gdy w grę wchodzi szantaż materiałami intymnymi albo kontakt dorosłego o podtekście seksualnym, działa się natychmiast. Dziecko ma wtedy prawo wiedzieć, co robicie i dlaczego, ale jego zgoda nie jest warunkiem.
„W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko są obowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka."
- Najpierw rozmowa, potem działanie - z wyjątkiem sytuacji zagrożenia.
- Obietnica na start - „nie zabiorę telefonu i nigdzie nie zadzwonię bez ustalenia tego razem".
- Plan pokazany dziecku - co zgłaszamy, komu i w jakiej kolejności.
- Szkoła dowiaduje się w uzgodniony sposób - nie przez awanturę w sekretariacie.
- Żadnych publicznych wpisów rodziców - historia dziecka nie jest materiałem do internetu.
- Dziecko wie, co się dzieje - po każdym kroku, także gdy odpowiedź jest odmowna.
- Zdanie starszego dziecka waży więcej - stosownie do wieku i dojrzałości.
- Zagrożenie zdrowia lub życia - działamy od razu i mówimy dziecku, dlaczego.
Temat, którego się unika
Gdy prawa dziecka w sieci łamie dorosły - także rodzic
Nie każde naruszenie przychodzi od hejtera z klasy. Część zaczyna się w domu, w rodzinnym albumie, w grupie rodziców albo w konflikcie dorosłych, w którym dziecko staje się argumentem.
Zdjęcia z kąpieli na publicznym profilu. Szczegółowy opis problemów dziecka w grupie osiedlowej. Wiadomości od dziecka wklejane do internetu, żeby pokazać, jakim złym rodzicem jest druga strona. Nauczyciel publikujący pracę ucznia z komentarzem, trener wrzucający nagranie płaczącego zawodnika. Każda z tych sytuacji narusza prawa dziecka tak samo, jak zrobiłby to obcy.
Władza rodzicielska nie daje prawa do wszystkiego. Kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi wprost, że rodzice wykonują ją z poszanowaniem godności i praw dziecka i tak, jak wymaga tego jego dobro. O istotnych sprawach dziecka rodzice decydują wspólnie, a gdy się nie porozumieją, rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Jeśli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy może wydać odpowiednie zarządzenia. W sporze między dzieckiem a jednym z rodziców żaden z rodziców nie może dziecka reprezentować - sąd ustanawia wtedy kuratora. To nie są rozwiązania na co dzień, ale dobrze wiedzieć, że istnieją.
- Rodzic publikujący dziecko - ma decydować w interesie dziecka, nie własnych zasięgów.
- Konflikt rodziców - dziecko i jego wiadomości nie są dowodem do internetu.
- Rodzina i znajomi - publiczny profil babci to też publikacja.
- Grupy rodziców - zdjęcia i dane cudzych dzieci krążą bez żadnej kontroli.
- Szkoła i nauczyciele - publikacja wymaga podstawy prawnej i zwykle zgody.
- Trenerzy i organizatorzy zajęć - mają obowiązek mieć standardy ochrony małoletnich.
- Nagrywanie dla zasięgów - publiczne poniżanie dziecka dla korzyści jest dziś przestępstwem.
- Obowiązek zawiadomienia - każdy, kto wie o zagrożeniu dobra dziecka, powinien powiadomić sąd opiekuńczy.
Nie jesteście sami
Kto jeszcze stoi na straży praw dziecka
Każda z tych instytucji ma inne narzędzia. Skuteczna sprawa zwykle korzysta z kilku naraz, we właściwej kolejności.
Rzecznik Praw Dziecka
Konstytucyjny organ ochrony praw dziecka. Może żądać wyjaśnień od szkół i urzędów oraz włączyć się do postępowania. Prowadzi całodobowy telefon zaufania 800 12 12 12.
Kiedy i jak pisaćPolicja i prokuratura
Przyjmują zawiadomienia o przestępstwach - od nękania i gróźb po uwodzenie dziecka w sieci. Mogą zabezpieczyć dane od platform i ustalić sprawcę.
Sąd rodzinny
Chroni dobro dziecka, gdy jest zagrożone, i prowadzi sprawy nieletnich sprawców. Zawiadomić go może każdy, kto wie o takiej sytuacji.
Prezes UODO
Rozpatruje skargi na przetwarzanie danych osobowych dziecka, gdy administrator ignoruje żądanie usunięcia albo przetwarza dane bez podstawy.
Szkoła i kuratorium
Szkoła musi stosować własne standardy ochrony małoletnich. Gdy tego nie robi, nadzór pedagogiczny sprawuje kurator oświaty.
Dyżurnet.pl
Zespół przyjmujący zgłoszenia nielegalnych treści, w tym materiałów seksualnych z udziałem dzieci. Zgłoszenia nie wymagają przesyłania samego materiału.
Od przepisu do działania
Jak Fundacja zamienia prawa dziecka w konkretny efekt
Znajomość przepisów to połowa sprawy. Druga połowa to ktoś, kto napisze zgłoszenie z podstawą prawną, dopilnuje terminu, porozmawia ze szkołą i nie odpuści po pierwszej odmowie platformy.
Konsultacja ze specjalistą
Specjalista od hejtu, psycholog dziecięcy albo terapia uzależnień. Analiza przed spotkaniem, plan na piśmie i kontakt kontrolny.
Umów konsultacjęWsparcie prawne rodzin
Fundacja przygotowuje sprawę, kancelaria reprezentuje. Konsultacja prawna 750 zł brutto, przygotowanie sprawy od 1500 zł.
Zobacz zakresPomoc przy interwencji
Gdy sprawa trwa teraz: zabezpieczenie dowodów, zgłoszenia z podstawą prawną, kontakt ze szkołą i platformami.
Zgłoś sprawęReprezentacja wobec platform
Odwołania od decyzji, eskalacja zgłoszeń i egzekwowanie obowiązków, które na serwisy nakłada prawo unijne.
Zobacz zakresAudyt bezpieczeństwa dziecka
Sprawdzamy, co obca osoba ustali o dziecku z publicznych źródeł, i zamykamy to razem z Wami.
Zobacz audytMonitoring wizerunku dziecka
Pilnujemy, czy zdjęcia, dane i treści o dziecku nie wracają po usunięciu i nie pojawiają się w nowych miejscach.
Zobacz monitoringSzkolenia dla rodziców
Trzydzieści tematów do wyboru, w tym prawa dziecka w sieci, odpowiedzialność nieletnich i droga formalna.
Zobacz katalogWsparcie psychologiczne dziecka
Realizacja prawa dziecka do pomocy w powrocie do równowagi, prowadzona we współpracy z rodzicami.
Zobacz wsparcieZbiórka na Centrum Usuwania Hejtu
Prawa dziecka nie obronią się same. Ktoś musi odebrać telefon
Budujemy Centrum Usuwania Hejtu - kwaterę główną, w której odbierane będą czaty, telefony i wiadomości od dzieci, młodzieży, rodziców, szkół i mediów, i w której prowadzone będą szkolenia. To tam przepisy z tej strony mają zamieniać się w działanie w ciągu godzin, a nie tygodni.
Potrzeby są ogromne. Każda darowizna powyżej 1000 zł trafia dożywotnio na Ścianę Chwały, osobno wpłaty ze zrzutki, osobno największe subskrypcje i osobno przelewy na konto. Cały dochód Fundacji przeznaczamy na bieżące działania.
Pytania rodziców
Najczęstsze pytania o prawa dziecka w sieci
Czy dziecko ma w internecie mniej praw niż dorosły?
Nie, ma ich więcej. Poza wszystkimi prawami, które przysługują każdemu, dziecko korzysta z dodatkowej ochrony: Konwencji o prawach dziecka, szczególnej ochrony danych w RODO, obowiązków platform wobec małoletnich z Aktu o usługach cyfrowych i surowszych przepisów karnych w sprawach, w których pokrzywdzonym jest dziecko.
Od jakiego wieku dziecko może samo założyć konto w serwisie?
W Polsce dziecko może samodzielnie zgodzić się na przetwarzanie swoich danych w serwisach internetowych od 16 lat. Młodsze dziecko potrzebuje zgody albo akceptacji rodzica. Regulaminy wielu platform dopuszczają konta od 13 lat, a weryfikacja wieku często sprowadza się do jednego kliknięcia. Trwają prace nad ustawowym ograniczeniem dostępu najmłodszych do mediów społecznościowych i nad skuteczną weryfikacją wieku.
Czy mogę zgłosić sprawę na policję bez zgody dziecka?
Formalnie tak, bo prawa małoletniego pokrzywdzonego wykonuje rodzic jako przedstawiciel ustawowy. Prawo dziecka do bycia wysłuchanym oznacza jednak, że przed decyzją warto z dzieckiem porozmawiać i wyjaśnić, co się wydarzy. Wyjątkiem są sytuacje zagrożenia życia lub zdrowia, szantażu materiałami intymnymi i kontaktu dorosłego o podtekście seksualnym – wtedy działa się od razu.
Platforma odpisała, że treść nie narusza standardów. Co dalej?
Standardy społeczności to nie prawo. Akt o usługach cyfrowych daje prawo do uzasadnienia decyzji, do odwołania w wewnętrznym systemie skarg przez co najmniej sześć miesięcy i do pozasądowego rozstrzygnięcia sporu. Zgłoszenie oparte na konkretnym przepisie ma zupełnie inną wagę niż kliknięcie „zgłoś”. Tym zajmuje się nasza reprezentacja wobec platform.
Czy szkoła odpowiada za hejt, który dzieje się po lekcjach w internecie?
Szkoła nie może zamknąć sprawy zdaniem, że to poza jej terenem, jeśli dotyczy jej uczniów i wpływa na ich bezpieczeństwo. Jej własne standardy ochrony małoletnich muszą obejmować zasady bezpiecznych relacji między dziećmi, procedury ochrony przed zagrożeniami w internecie i plan wsparcia dziecka po ujawnieniu krzywdzenia. Warto poprosić o nie na piśmie.
Kto płaci za pomoc Fundacji?
Pomoc dla rodziców jest odpłatna – konsultacja ze specjalistą kosztuje 750 zł brutto, a nadwyżka finansuje działania dla dzieci i młodzieży. Gdy dziecko zgłasza się samo, konsultacja odbywa się bez opłat. Część spraw prawnych rodzin prowadzimy pro bono, gdy mamy na to środki, a działanie Centrum Usuwania Hejtu finansują darowizny i zbiórka.
Czy dołączać materiały do pierwszej wiadomości?
Nie. Załączniki w pierwszym mailu zwykle nie są otwierane, a ciężkie pliki bywają blokowane. Zdjęcia, dane i materiały udostępniamy dopiero wtedy, gdy ktoś odpisze, albo podajemy odnośnik.
Czas działać
Prawo jest po stronie dziecka. Trzeba tylko po nie sięgnąć
Opiszcie sytuację, a powiemy, które prawo zostało naruszone, co da się zrobić i w jakiej kolejności. Zadzwońcie na 222 900 142 albo napiszcie na kontakt@usuwaniehejtu.pl.
Treści na tej stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej.
Zostań stałym wsparciem
Wybierz swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Wybierz poziom i dołącz.
Wolisz własną kwotę?
Wpisz dowolną sumę — każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak Ci wygodnie.
Jednorazowa zrzutka
Nie chcesz subskrypcji? Wpłać jednorazowo na publiczną zbiórkę - też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Wystaw przelew bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002