Otwiera się w nowej karcie

Wasze dziecko przerobiło zdjęcie kolegi w generatorze obrazów. Jakie są konsekwencje?

Dzwoni wychowawczyni albo pisze inny rodzic: Wasze dziecko wgrało zdjęcie kolegi do generatora obrazów, a przeróbka krąży po klasie. Pierwsza reakcja to zwykle niedowierzanie, potem złość i strach o to, co będzie dalej. Da się z tego wyjść uczciwie. Trzeba…

ZespółŁukasz WudykaRodzice

Dzwoni wychowawczyni albo pisze inny rodzic: Wasze dziecko wgrało zdjęcie kolegi do generatora obrazów, a przeróbka krąży po klasie. Pierwsza reakcja to zwykle niedowierzanie, potem złość i strach o to, co będzie dalej.

Da się z tego wyjść uczciwie. Trzeba zatrzymać rozsyłanie, usunąć materiał ze wszystkich miejsc, powiedzieć prawdę szkole i rodzinie pokrzywdzonego dziecka oraz naprawić szkodę. Poniżej opisujemy, co grozi dziecku, co grozi Wam i co zrobić po kolei.

W skrócie

  • Przeróbka cudzego zdjęcia to nie żart. Narusza wizerunek i godność kolegi, a w cięższych przypadkach jest czynem zabronionym.
  • Dziecko, które ukończyło 13 lat, a nie ma 17 lat, odpowiada przed sądem rodzinnym za czyn karalny. Wobec dzieci od 10 lat sąd może prowadzić sprawę o demoralizację. Tak stanowi ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.
  • Rodzice nie odpowiadają karnie za czyn dziecka, ale mogą odpowiadać finansowo. Sąd rodzinny może zobowiązać ich do naprawienia szkody, a za uchylanie się od tego wymierzyć karę pieniężną do 3 tys. zł.
  • Przeróbka o charakterze seksualnym to osobna, najpoważniejsza kategoria. Takiego obrazu nie wolno kopiować ani nikomu przesyłać, także jako dowodu.
  • W badaniu NASK z 2024 roku 43% nastolatków, którzy widzieli deepfake, wskazało żart jako jego najczęstszy cel, a 29% ośmieszanie (raport „Nastolatki”). Dzieci często nie widzą w tym krzywdy, dopóki ktoś im jej nie pokaże.
  • Szybkie usunięcie, szczere przeprosiny i współpraca ze szkołą realnie wpływają na to, jak sprawa się zakończy.

Co właściwie się stało i dlaczego to nie jest żart?

Generator obrazów to program, który na podstawie zdjęcia i krótkiego polecenia tworzy nowy obraz. Może zmienić ubranie, tło, wyraz twarzy albo wstawić twarz do zupełnie innej sceny. Taką realistyczną przeróbkę nazywa się deepfake, czyli fałszywym obrazem, który wygląda jak prawdziwy.

Dla dziecka trwa to kilka minut i przypomina zabawę filtrem. Dla kolegi ze zdjęcia to sytuacja, w której cała klasa ogląda coś, czego nigdy nie zrobił, i nie ma jak tego odkręcić.

Jak widzą to nastolatki?

NASK zbadał jesienią 2024 roku 3665 uczniów. Tylko 28% zadeklarowało, że zna pojęcie deepfake, a 63% go nie znało. Wśród osób, które widziały taki materiał, 43% uznało, że najczęściej służy on do żartów, 29% wskazało ośmieszanie, a 24% tworzenie treści pornograficznych. Dane pochodzą z raportu „Nastolatki” NASK, opublikowanego w 2025 roku.

Podobny obraz dają badania zagraniczne. Organizacja Thorn przepytała na przełomie września i października 2024 roku 1200 osób w wieku 13-20 lat w Stanach Zjednoczonych. 2% przyznało, że użyło technologii do stworzenia nagiej przeróbki innej osoby, a 6% podało, że ktoś taką przeróbkę zrobił im. 13% znało osobiście kogoś, kto padł jej ofiarą przed ukończeniem 18 lat. Wyniki opisuje raport Thorn o nagich deepfake’ach wśród młodych ludzi z 2025 roku.

W tym samym badaniu 84% młodych uznało, że taka przeróbka krzywdzi osobę na obrazie. 16% uważało, że nie krzywdzi albo że to zależy od sytuacji, a najczęstszym uzasadnieniem było to, że obraz jest przecież nieprawdziwy. To zdanie usłyszycie zapewne także w domu.

Uczciwe zastrzeżenie.
Badanie NASK pyta o to, co nastolatki widziały i jak to oceniają, a nie o to, ilu z nich samo przerabiało zdjęcia kolegów. Badanie Thorn dotyczy Stanów Zjednoczonych i wyłącznie przeróbek nagich, a grupa osób, które przyznały się do ich tworzenia, liczyła 24 osoby. Nie znaleźliśmy wiarygodnych polskich danych o tym, ilu uczniów tworzy takie materiały.

Od czego zależy waga sprawy?

Nie każda przeróbka waży tyle samo. O ocenie szkoły i sądu decydują głównie cztery rzeczy.

Treść obrazu.
Czym innym jest kolega w stroju rycerza, czym innym obraz, który go ośmiesza, a jeszcze czym innym nagość lub scena seksualna.

Zasięg.
Obraz pokazany jednej osobie to inna sytuacja niż wpis na publicznym profilu albo w grupie całej szkoły.

Zamiar i powtarzalność.
Jednorazowy wygłup ocenia się inaczej niż serię przeróbek tej samej osoby, która już wcześniej była wyśmiewana.

Zachowanie po fakcie.
Liczy się, czy dziecko samo usunęło materiał i przeprosiło, czy zaprzeczało i rozsyłało dalej.

Dziecko zrobiło deepfake kolegi: dane NASK i Thorn z 2024 roku o tym, jak nastolatki postrzegają przeróbki zdjęć

Co grozi dziecku, które zrobiło deepfake kolegi?

Odpowiedź zależy od wieku dziecka i od treści obrazu. Poniższy opis ma charakter ogólny i nie zastępuje porady prawnika, który zna szczegóły sprawy.

Reakcja szkoły

Szkoła stosuje kary ze swojego statutu, na przykład upomnienie, naganę albo obniżenie oceny zachowania. Dyrektor ma też narzędzie z ustawy o nieletnich. Gdy uczeń dopuścił się czynu karalnego w związku ze szkołą, dyrektor może, za zgodą rodziców i samego ucznia, zastosować środek oddziaływania wychowawczego: pouczenie, ostrzeżenie ustne albo pisemne, przeproszenie pokrzywdzonego, przywrócenie stanu poprzedniego lub prace porządkowe na rzecz szkoły.

Ta droga pozwala zamknąć sprawę bez sądu, ale ma granicę. Ustawa wyłącza ją, gdy czyn wyczerpuje znamiona przestępstwa ściganego z urzędu. Wtedy szkoła ma obowiązek niezwłocznie zawiadomić sąd rodzinny lub Policję.

Sąd rodzinny

Zgodnie z ustawą o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich sąd rodzinny zajmuje się dwiema grupami spraw. Sprawy o demoralizację dotyczą osób, które ukończyły 10 lat i nie są pełnoletnie. Sprawy o czyny karalne dotyczą osób, które dopuściły się czynu po ukończeniu 13 lat, a przed ukończeniem 17 lat. Na zasadach Kodeksu karnego odpowiada co do zasady ten, kto popełnia czyn po ukończeniu 17 lat.

Sąd rodzinny nie wymierza nastolatkowi kary takiej jak dorosłemu. Stosuje środki wychowawcze. Ustawa wymienia wśród nich:

  • upomnienie,
  • zobowiązanie do przeproszenia pokrzywdzonego, naprawienia szkody albo zadośćuczynienia za krzywdę,
  • prace społeczne, przez okres nie dłuższy niż 6 miesięcy i łącznie nie więcej niż 20 godzin,
  • udział w zajęciach wychowawczych lub terapeutycznych,
  • zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym w określony sposób,
  • nadzór rodziców albo kuratora,
  • przepadek przedmiotów, które służyły do popełnienia czynu.

Sąd może też, z inicjatywy lub za zgodą pokrzywdzonego i nieletniego, skierować sprawę do mediacji na okres do 6 tygodni. Celem mediacji jest ugoda o naprawieniu szkody lub zadośćuczynieniu. O tym, dlaczego wiek nie chroni przed konsekwencjami, piszemy szerzej w tekście o micie „nic mu nie zrobią, bo jest nieletni”.

Jakie przepisy mogą wchodzić w grę?

Przepisy karne pisano w większości przed pojawieniem się generatorów obrazów. Ich stosowanie do przeróbek dopiero się kształtuje, a ocena konkretnego obrazu należy do sądu. Tabela pokazuje, jak poważnie prawo traktuje poszczególne zachowania. Kary podane w trzeciej kolumnie dotyczą dorosłych. Wobec nieletniego sąd rodzinny stosuje środki opisane wyżej, ale to od rodzaju czynu zależy, czy sprawa w ogóle trafi do sądu.

Rodzaj przeróbkiPrzepis, który może mieć zastosowanieZagrożenie dla dorosłego sprawcyTryb ścigania
Obraz ośmieszający, obraźliwyzniewaga za pomocą środków masowego komunikowania, art. 216 § 2 k.k.grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do rokuoskarżenie prywatne
Obraz sugerujący nieprawdziwe zachowanie, które poniża w oczach innychzniesławienie, art. 212 § 2 k.k.grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do rokuoskarżenie prywatne
Fałszywy profil lub wpisy w imieniu kolegi z jego wizerunkiempodszywanie się, art. 190a § 2 k.k.od 6 miesięcy do 8 latna wniosek pokrzywdzonego
Rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgodyart. 191a § 1 k.k.od 3 miesięcy do 5 latna wniosek pokrzywdzonego
Wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego w czynności seksualnejart. 202 § 4b k.k.do 3 latz urzędu

Źródło: Kodeks karny, tekst ujednolicony Kancelarii Sejmu, stan na 2026 rok.

Ostatni wiersz jest najważniejszy. Przepis obejmuje nie tylko wytwarzanie i rozsyłanie takich obrazów, ale też ich przechowywanie i posiadanie. Dlatego przy przeróbce seksualnej obowiązują inne zasady postępowania, które opisujemy niżej.

Wizerunek i dobra osobiste

Niezależnie od prawa karnego działa prawo cywilne. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych w art. 81 stanowi, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Wizerunek i cześć są też dobrami osobistymi chronionymi przez art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego. Pokrzywdzony może żądać zaprzestania naruszeń, usunięcia ich skutków, przeprosin oraz zadośćuczynienia pieniężnego.

Co grozi rodzicom?

Rodzice nie odpowiadają karnie za to, co zrobiło dziecko. Mogą natomiast ponieść skutki finansowe i zostać zobowiązani przez sąd do konkretnych działań.

Odpowiedzialność za szkodę

Kodeks cywilny dzieli tę odpowiedzialność według wieku dziecka.

Dziecko, które nie ukończyło 13 lat.
Według art. 426 samo nie odpowiada za wyrządzoną szkodę. Zgodnie z art. 427 szkodę naprawia osoba zobowiązana do nadzoru, czyli zwykle rodzice. Mogą się od tego uwolnić, jeśli wykażą, że sprawowali nadzór starannie albo że szkoda powstałaby mimo starannego nadzoru.

Dziecko, które ukończyło 13 lat.
Może odpowiadać samo, na zasadzie winy. Nie zamyka to drogi do roszczeń wobec rodziców, jeśli zarzuca się im własne zaniedbania. Takie sprawy sąd ocenia indywidualnie.

Obowiązki nałożone przez sąd rodzinny

Ustawa o nieletnich pozwala sądowi zobowiązać rodziców do ścisłej współpracy ze szkołą i poradnią psychologiczno-pedagogiczną oraz do naprawienia szkody wyrządzonej przez dziecko lub zadośćuczynienia za krzywdę, w całości albo w części. Jeśli rodzice uchylają się od tych obowiązków, sąd może wymierzyć im karę pieniężną do 3 tys. zł i ponowić ją przy dalszym uchylaniu się.

Ten sam przepis daje rodzicom 14 dni od uprawomocnienia się postanowienia na usprawiedliwienie swojego zachowania albo przystąpienie do wykonywania obowiązku. Wtedy sąd uchyla karę w całości albo w części.

Dziecko zrobiło deepfake kolegi: konsekwencje w szkole, przed sądem rodzinnym oraz odpowiedzialność finansowa rodziców

Pierwsza rozmowa z dzieckiem

Od tej rozmowy zależy, ile się dowiecie. Dziecko, które boi się kary, powie tylko tyle, ile musi. A Wy potrzebujecie pełnej listy miejsc, do których obraz trafił.

  1. Rozmawiajcie na osobności i spokojnie. Powiedzcie, że sprawa jest poważna i że przejdziecie przez nią razem.
  2. Zapytajcie o fakty: czyje zdjęcie, skąd je wzięło, w jakim programie powstała przeróbka, ile wersji zrobiło.
  3. Ustalcie obieg: komu i gdzie wysłało obraz, w jakich grupach go zamieściło, czy ktoś przesłał go dalej.
  4. Zapytajcie, czy robiło to samo, czy z kimś. Nie chodzi o przerzucenie winy, tylko o pełny obraz.
  5. Poproście o wspólne przejrzenie telefonu. Nie zabierajcie go bez słowa, bo dziecko zacznie ukrywać resztę.
  6. Powiedzcie jasno, co będzie dalej: usunięcie, rozmowa ze szkołą, przeprosiny.

Nie przyjmujcie tłumaczenia, że to tylko obrazek. Zapytajcie, jak by się czuło, gdyby cała klasa oglądała taki obraz z jego twarzą. Więcej o rozmowie z dzieckiem, które krzywdzi innych, znajdziecie w tekście Wasze dziecko hejtuje innych? Co zrobić krok po kroku. Gdy dziecko milczy, pomogą pytania, które otwierają rozmowę.

Jak usunąć przerobione zdjęcie ze wszystkich urządzeń?

Usuwanie ma zatrzymać krzywdę. Nie służy ukryciu sprawy. Dlatego najpierw spisujecie, co i gdzie było, a dopiero potem usuwacie.

Najpierw notatka

Zapiszcie na kartce albo w pliku: datę powstania przeróbki, nazwę programu, listę osób i grup, do których trafiła, oraz daty wysłania. Jeśli obraz nie ma charakteru seksualnego, możecie zrobić zrzuty ekranu samych rozmów, w których go wysłano. Taka notatka przyda się szkole i pokaże, że niczego nie ukrywacie.

Jeżeli sprawą zajmuje się już Policja albo sąd, nie usuwajcie niczego z urządzeń dziecka na własną rękę. Zapytajcie prowadzącego sprawę albo prawnika, jak postąpić.

Telefon, komputer i chmura dziecka

  1. Usuńcie obraz z galerii oraz z folderów pobranych plików i zrzutów ekranu.
  2. Opróżnijcie kosz. Na iPhonie usunięte zdjęcia trafiają na 30 dni do albumu Ostatnio usunięte, co opisuje strona wsparcia Apple. W Zdjęciach Google usunięte pliki pozostają w koszu przez 30 dni, jak podaje Pomoc Zdjęć Google. Dopóki kosz nie jest pusty, obraz da się przywrócić.
  3. Sprawdźcie chmurę i inne urządzenia zalogowane na to samo konto: tablet, komputer, stary telefon.
  4. Usuńcie obraz z historii generatora. Wiele takich programów przechowuje wgrane zdjęcia i wyniki na koncie użytkownika. Usuńcie także zdjęcie źródłowe.
  5. Rozważcie usunięcie konta w generatorze i samej aplikacji.

Rozmowy i grupy

Dziecko usuwa wiadomość z obrazem w każdej rozmowie, w której ją wysłało, wybierając opcję usunięcia u wszystkich, jeśli komunikator ją oferuje. Opcja ta zwykle działa tylko przez pewien czas po wysłaniu. Wpisy na profilach i relacje usuwa się osobno.

Potem dziecko pisze do odbiorców. Wiadomość może brzmieć tak:

Wzór wiadomości do odbiorców.
„Wysłałem Wam przerobione zdjęcie [imię]. To był błąd i krzywda dla niego. Proszę, usuńcie je z rozmowy, z galerii i z kosza i nie przesyłajcie nikomu dalej. Jeśli ktoś już je przesłał, napiszcie mi, do kogo.”

Kopie, na które nie macie wpływu

Jeśli obraz trafił na platformę społecznościową, zgłoście go przez formularz serwisu. Opis zgłaszania znajdziecie w tekście o zgłaszaniu treści na TikToku i Instagramie. Rodzinie pokrzywdzonego dziecka może pomóc nasz tekst Deepfake z Waszą twarzą w sieci.

Nie obiecujcie, że obraz zniknął na zawsze. Tego nikt nie może zagwarantować. Możecie uczciwie powiedzieć, co usunęliście i do kogo napisaliście.

Co zrobić, gdy przeróbka ma charakter seksualny?

To sytuacja, w której zwykłe rady o zabezpieczaniu materiału nie obowiązują. Obraz przedstawiający dziecko nago lub w scenie seksualnej, także wygenerowany, może być treścią, której samo posiadanie jest zabronione.

Nie kopiujcie i nie przesyłajcie.
Nie róbcie zrzutów ekranu samego obrazu. Nie wysyłajcie go wychowawcy, dyrektorowi ani rodzicom pokrzywdzonego dziecka, nawet jako dowodu. Opiszcie go słowami.

Zatrzymajcie rozsyłanie od razu.
Dziecko prosi odbiorców o usunięcie i nieprzesyłanie dalej. Spisujecie, kto obraz otrzymał.

Skontaktujcie się z prawnikiem.
Taki czyn jest ścigany z urzędu, więc szkoła, która się o nim dowie, ma obowiązek zawiadomić sąd rodzinny lub Policję. Lepiej, żebyście wiedzieli wcześniej, jak chronić prawa swojego dziecka i jak współpracować z organami. Prawnik powie też, co zrobić z urządzeniami.

Zgłoście treść w sieci.
Jeśli obraz jest dostępny w internecie, można go zgłosić zespołowi Dyżurnet.pl, który działa w NASK i reaguje na nielegalne treści z udziałem dzieci. Rodzina pokrzywdzonego dziecka może skorzystać z usługi Take It Down. Tworzy ona cyfrowy odcisk zdjęcia osoby poniżej 18 lat, a uczestniczące platformy wykrywają i usuwają pasujące pliki. Samo zdjęcie nie opuszcza urządzenia.

Pamiętajcie też o pokrzywdzonym dziecku. Dla niego to może być jedno z najtrudniejszych przeżyć w szkole. Jeśli wiecie o tym wcześniej niż jego rodzice, dopilnujcie, żeby dowiedzieli się szybko i od dorosłych, a nie z plotek.

Jak naprawić szkodę?

Naprawienie szkody to nie formalność przed zamknięciem sprawy. To moment, w którym dziecko uczy się, że za krzywdę bierze się odpowiedzialność.

Powiedzcie sami szkole i rodzicom kolegi

Nie czekajcie, aż sprawa wyjdzie inną drogą. Zgłoście się do wychowawcy albo pedagoga i przekażcie notatkę z listą miejsc, w których był obraz. Do rodziców pokrzywdzonego dziecka najlepiej napisać krótko i bez usprawiedliwień.

Wzór wiadomości do rodziców pokrzywdzonego dziecka.
„Dzień dobry, jesteśmy rodzicami [imię]. Dowiedzieliśmy się, że nasz syn przerobił zdjęcie Państwa dziecka w programie do generowania obrazów i wysłał je na grupę klasową. Bardzo nam przykro. Obraz został usunięty z jego urządzeń i z grupy, a odbiorcy dostali prośbę o usunięcie kopii. Poinformowaliśmy wychowawcę. Chcielibyśmy przeprosić osobiście, w formie, która będzie odpowiednia dla Państwa dziecka. Prosimy o informację, czego Państwo oczekują.”

Przeprosiny, które coś znaczą

Dobre przeprosiny nazywają czyn, nie zawierają słowa „ale” i nie żądają wybaczenia. Formę wybiera pokrzywdzony. Część dzieci chce usłyszeć je osobiście, inne wolą list i nie chcą spotkania.

Jeśli obraz widziała klasa, sprostowanie powinno dotrzeć do tych samych osób. Wystarczy krótka wiadomość na tej samej grupie: że obraz był fałszywy, że autor go usunął i przeprasza. Jej treść i moment warto uzgodnić z wychowawcą i z rodziną pokrzywdzonego.

Zadośćuczynienie i dalsza praca

Jeśli pokrzywdzone dziecko potrzebuje wsparcia psychologa, propozycja pokrycia kosztów jest konkretnym gestem. Ugodę można zawrzeć samodzielnie, z pomocą szkoły albo w mediacji.

W domu ustalcie zasady na kolejne miesiące: przegląd aplikacji, wspólne ustawienia telefonu, rozmowa o zgodzie na wykorzystanie cudzego zdjęcia. Jak szkoły prowadzą dalszą pracę z uczniem, opisujemy w tekście o kontrakcie, zadośćuczynieniu i monitorowaniu zachowania.

Zadbajcie również o swoje dziecko. Wstyd i lęk po takim zdarzeniu bywają silne, a klasa potrafi odwrócić się od sprawcy równie gwałtownie, jak wcześniej śmiała się z ofiary. Odpowiedzialność nie wyklucza wsparcia.

Dziecko zrobiło deepfake kolegi: sześć kroków usuwania przeróbki z urządzeń i naprawienia szkody wobec pokrzywdzonego

Czego nie robić?

Nie pomniejszajcie.
Zdania „wszyscy tak robią” i „to tylko zabawa” ranią pokrzywdzoną rodzinę i uczą dziecko, że nic się nie stało.

Nie usuwajcie po cichu z nadzieją, że nikt się nie dowie.
Obraz widziało wiele osób. Gdy sprawa wróci, milczenie rodziców zostanie odczytane jako krycie dziecka.

Nie naciskajcie na rodzinę pokrzywdzonego.
Nie proście, żeby nie zgłaszała sprawy szkole albo Policji. To jej prawo.

Nie karzcie publicznie.
Wpis o karze w mediach społecznościowych albo upokorzenie przy klasie dokłada krzywdę i niczego nie naprawia.

Nie szukajcie winnych wśród innych dzieci na własną rękę.
Jeśli w sprawie brało udział kilka osób, ustalaniem ról zajmuje się szkoła.

Podsumowanie: konsekwencje są realne, ale dużo zależy od Was

Przeróbka zdjęcia kolegi może skończyć się rozmową u pedagoga, ale może też trafić do sądu rodzinnego, a rodziców kosztować zadośćuczynienie. Najcięższe są sprawy przeróbek seksualnych, w których szkoła nie ma wyboru i musi zawiadomić sąd lub Policję.

Na przebieg sprawy macie wpływ. Liczy się pełna lista miejsc, w których był obraz, szybkie usunięcie, prawda powiedziana szkole i rodzinie pokrzywdzonego oraz przeprosiny w formie, którą wybierze skrzywdzone dziecko. Dla Waszego dziecka to trudna, ale ważna lekcja odpowiedzialności.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia do serwisów i prowadzi je do końca, pomaga uporządkować i zabezpieczyć materiał oraz kieruje do prawnika lub psychologa. Nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Kontakt: tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

  • Wychowawca, pedagog i psycholog szkolny: pierwsze miejsce, w którym warto opowiedzieć o sprawie.
  • 800 100 100: telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci.
  • 116 111: telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, także dla dziecka, które zrobiło coś złego i nie wie, jak z tym żyć.
  • 116 123: telefon dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
  • Dyżurnet.pl: zgłaszanie nielegalnych treści z udziałem dzieci.
  • Adwokat lub radca prawny: zawsze wtedy, gdy przeróbka ma charakter seksualny albo gdy sprawa trafiła do sądu lub na Policję.
  • 112: gdy ktokolwiek z dzieci mówi o odebraniu sobie życia albo jest w bezpośrednim zagrożeniu.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy przerobienie zdjęcia kolegi w generatorze obrazów jest przestępstwem?
Zależy od treści i sposobu użycia. Obraz ośmieszający może być zniewagą lub zniesławieniem, a przeróbka seksualna z wizerunkiem małoletniego jest czynem ściganym z urzędu. Nawet łagodna przeróbka rozesłana bez zgody narusza prawo do wizerunku.

2. Od ilu lat dziecko odpowiada za deepfake?
Za czyn karalny przed sądem rodzinnym odpowiada osoba, która ukończyła 13 lat, a nie ukończyła 17 lat. Wobec dzieci, które ukończyły 10 lat, sąd może prowadzić sprawę o demoralizację. Szkoła reaguje niezależnie od wieku.

3. Czy rodzice odpowiadają za deepfake zrobiony przez dziecko?
Nie odpowiadają karnie. Mogą natomiast odpowiadać za szkodę na podstawie Kodeksu cywilnego, zwłaszcza gdy dziecko nie ukończyło 13 lat, a sąd rodzinny może zobowiązać ich do naprawienia szkody lub zadośćuczynienia.

4. Dziecko mówi, że to był żart. Czy to coś zmienia?
Zamiar ma znaczenie dla oceny sprawy, ale nie usuwa krzywdy. W badaniu NASK z 2024 roku właśnie żart nastolatki wskazywały jako najczęstszy cel deepfake’ów. Warto pokazać dziecku, jak tę samą sytuację widzi osoba na obrazie.

5. Czy szkoła musi zawiadomić Policję?
Musi zawiadomić sąd rodzinny lub Policję, gdy czyn ucznia ma znamiona przestępstwa ściganego z urzędu. Dotyczy to między innymi seksualnych przeróbek wizerunku małoletniego. W lżejszych sprawach dyrektor może, za zgodą rodziców i ucznia, zastosować środek wychowawczy.

6. Czy możemy po prostu usunąć obraz i nikomu nie mówić?
Usunięcie jest konieczne, ale nie wystarcza. Obraz widziały inne osoby i sprawa najczęściej wraca. Uczciwe poinformowanie szkoły i rodziców pokrzywdzonego dziecka chroni także Wasze dziecko, bo pokazuje, że wzięło odpowiedzialność.

7. Czy trzeba zachować kopię przeróbki jako dowód?
Jeśli obraz ma charakter seksualny, nie kopiujcie go i nikomu nie przesyłajcie, bo samo posiadanie takich treści może być zabronione. Spiszcie fakty: gdzie, kiedy i do kogo trafił. Gdy sprawą zajmuje się już Policja lub sąd, o urządzenia zapytajcie prawnika.

8. Jak usunąć zdjęcie z generatora obrazów?
Zalogujcie się z dzieckiem na jego konto w programie i usuńcie wynik oraz wgrane zdjęcie źródłowe z historii. Następnie rozważcie usunięcie całego konta. Zasady przechowywania plików opisuje regulamin i polityka prywatności danego programu.

9. Co zrobić, jeśli inni uczniowie zapisali obraz?
Dziecko prosi każdego odbiorcę o usunięcie z rozmowy, galerii i kosza. Wychowawca może powtórzyć tę prośbę wobec klasy. Kopie opublikowane w serwisach zgłasza się przez formularze tych serwisów.

10. Czy rodzina pokrzywdzonego może żądać pieniędzy?
Tak. Przy naruszeniu dóbr osobistych, takich jak wizerunek i cześć, Kodeks cywilny przewiduje zadośćuczynienie pieniężne. O jego wysokości decyduje ugoda stron albo sąd.

11. Czy powinniśmy zabrać dziecku telefon?
Samo odebranie telefonu niczego nie naprawia, a utrudnia usunięcie kopii i kontakt z odbiorcami. Lepiej działają jasne zasady na określony czas, wspólny przegląd aplikacji i rozmowa o zgodzie na użycie cudzego zdjęcia.

12. Czy przeprosiny muszą być osobiste?
Nie. O formie decyduje pokrzywdzone dziecko i jego rodzice. List bywa lepszy niż spotkanie, na które skrzywdzona osoba nie ma siły.

13. Co to jest mediacja w sprawie nieletniego?
To rozmowa obu stron z udziałem bezstronnego mediatora, na którą kieruje sąd rodzinny z inicjatywy lub za zgodą pokrzywdzonego i nieletniego. Udział jest dobrowolny, a ustawa przewiduje na nią do 6 tygodni. Jej celem jest ugoda o naprawieniu szkody.

14. Czy generatory obrazów mają ograniczenia wiekowe?
Regulaminy wielu takich programów wymagają określonego wieku albo zgody rodzica, ale dzieci łatwo to omijają. Dlatego ważniejsza od blokad jest rozmowa o tym, że cudzego zdjęcia nie wgrywa się do żadnego programu bez zgody tej osoby.

Źródła

A jak było u Was? Napiszcie w komentarzu

Jak zareagowała szkoła, gdy przeróbka zdjęcia ucznia wyszła na jaw, i czy rozmowa między rodzicami obu stron pomogła, czy raczej zaostrzyła sprawę? Która część usuwania okazała się najtrudniejsza: kopie u innych dzieci, chmura czy sam generator? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk, nazw szkół ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat