Media · Wiedza o zjawisku
Mowa nienawiści - czym jest, co mówi prawo i jak zgłaszać takie treści
W języku codziennym mową nienawiści nazywa się każdą agresywną wypowiedź, a przepisy karne obejmują znacznie węższy zakres. Wyjaśniamy, czym różnią się te znaczenia, jak rozpoznać takie treści, co mówi prawo i jak krok po kroku je zgłaszać, żeby sprawa miała szansę.
Zgłoszenie sprawy przyjmujemy telefonicznie i przez stronę. Redakcjom udostępniamy wyjaśnienia pojęć, dane i komentarz eksperta: media@usuwaniehejtu.pl, tel. 222 900 142.
Najkrócej
Trzy rzeczy, które warto wiedzieć o mowie nienawiści
Jeżeli mają Państwo przeczytać z tej strony tylko jeden fragment, niech to będzie ten.
Czym jest
Mowa nienawiści: pojęcie potoczne, prawne i to używane w badaniach
Mowa nienawiści to wypowiedź, która atakuje człowieka albo grupę z powodu cechy uznawanej za tożsamościową: pochodzenia, narodowości, wyznania i podobnych. Nie chodzi o ostrość sformułowań ani o to, że komuś jest przykro, tylko o to, że powodem ataku jest przynależność, a nie zachowanie.
W praktyce funkcjonują trzy różne znaczenia tego określenia i ich mieszanie jest źródłem większości nieporozumień. Pierwsze, potoczne, obejmuje każdą agresywną wypowiedź w sieci. Drugie, prawne, jest znacznie węższe i wynika z przepisów karnych. Trzecie pochodzi z dokumentów międzynarodowych i badań, gdzie przesłanki bywają szersze niż w polskim kodeksie.
Skutkiem mieszania tych znaczeń jest rozczarowanie. Osoba, która zgłasza obelgę pod swoim adresem jako mowę nienawiści, słyszy, że sprawa nie ma podstaw, choć jej krzywda jest rzeczywista. Sprawa zwykle ma podstawy, tylko z innego przepisu, i właśnie o tym jest ta strona.
Warto też zauważyć zjawisko odwrotne. Nazywanie mową nienawiści każdej ostrej krytyki osłabia samo pojęcie i utrudnia reagowanie tam, gdzie chodzi o nią naprawdę. Precyzja w nazywaniu nie jest tu formalnością, tylko warunkiem skuteczności.
- 01Powodem jest przynależność. Atak dotyczy człowieka jako członka grupy, nie jego zachowania.
- 02Nie decyduje ostrość słów. Wypowiedź uprzejma w formie też bywa mową nienawiści.
- 03Trzy różne znaczenia. Potoczne, prawne i badawcze. Mieszanie ich rodzi nieporozumienia.
- 04Ścigana z urzędu. Przy przestępstwach z tej grupy prokuratura działa sama, bez wniosku pokrzywdzonego.
- 05Nadużywanie pojęcia szkodzi. Osłabia reakcję tam, gdzie chodzi o mowę nienawiści naprawdę.
Co mówi prawo
Podstawy prawne w Polsce
Polski kodeks karny nie posługuje się określeniem „mowa nienawiści”. Opisuje natomiast kilka czynów, które potocznie tak nazywamy, a każdy z nich ma inne znamiona i inny tryb ścigania.
Najważniejsza różnica wobec zniewagi i zniesławienia polega na trybie. Przy zniewadze i zniesławieniu pokrzywdzony musi sam wnieść prywatny akt oskarżenia i sam prowadzić sprawę. Przy przestępstwach z tej grupy prokuratura działa z urzędu, a więc wystarczy zawiadomienie i nie trzeba samodzielnie występować przed sądem.
Druga różnica dotyczy tego, kto jest pokrzywdzony. Wypowiedź wymierzona w grupę jako całość nie wymaga wskazania konkretnej osoby. Dlatego zawiadomienie może złożyć także ktoś, kto nie był bezpośrednim adresatem, a jedynie zetknął się z treścią.
Trzecia dotyczy granic. Prawo karne nie obejmuje wszystkiego, co jest krzywdzące. Część spraw nadaje się na drogę cywilną, jako naruszenie dóbr osobistych, a część wyłącznie do zgłoszenia w serwisie jako naruszenie jego zasad. Wybór właściwej drogi decyduje o powodzeniu.
- Nawoływanie do nienawiści jest odrębnym przestępstwem.
Dotyczy publicznych treści opartych na wskazanych prawem przesłankach. - Znieważenie grupy lub osoby także podlega odpowiedzialności.
Przepis obejmuje publiczne ataki motywowane tymi samymi przesłankami. - Przemoc lub groźba wobec grupy są traktowane surowiej.
Chodzi o działania podejmowane z powodu określonej przynależności. - Propagowanie ustrojów totalitarnych ma osobną podstawę.
Przepis dotyczy publicznego propagowania faszyzmu i totalitaryzmu. - Zakres chronionych przesłanek wynika wprost z przepisów.
Nie wszystkie cechy osobiste są obecnie wymienione w tym katalogu. - Rozszerzenie katalogu przesłanek pozostaje przedmiotem sporu.
Przy opisie sprawy warto sprawdzić podstawę prowadzonego postępowania.
Podobne pojęcia
Osiem rzeczy, które bywają mylone
Wybór złej podstawy jest najczęstszą przyczyną umorzeń. Ta sama wypowiedź bywa jednocześnie zniewagą i mową nienawiści, ale postępowania toczą się wtedy w dwóch różnych trybach.
Mowa nienawiści
Atak z powodu przynależności do grupy. Ścigana z urzędu. Zawiadomienie może złożyć każdy, kto zetknął się z treścią, także osoba postronna.
Zniewaga
Obelga uderzająca w godność konkretnej osoby. Ścigana z oskarżenia prywatnego. Prawdy nie da się tu wykazać, bo nie pada żadne twierdzenie o faktach.
Zniesławienie
Pomówienie o postępowanie, które może poniżyć w opinii publicznej. Też z oskarżenia prywatnego. Obroną jest wykazanie prawdziwości zarzutu i działania w obronie uzasadnionego interesu.
Groźba karalna
Zapowiedź popełnienia przestępstwa, która wzbudza uzasadnioną obawę. Ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Bywa zbiegiem z mową nienawiści, gdy motywem jest przynależność.
Nękanie
Powtarzające się zachowania wzbudzające poczucie zagrożenia albo istotnie naruszające prywatność. Liczy się uporczywość, a nie pojedynczy wpis.
Dyskryminacja
Gorsze traktowanie w konkretnych obszarach, na przykład w pracy albo w dostępie do usług. To sprawa prawa pracy albo cywilnego, a nie karnego.
Naruszenie dóbr osobistych
Droga cywilna: usunięcie treści, przeprosiny, zadośćuczynienie, suma na cel społeczny. Otwarta także wtedy, gdy prokuratura umorzy sprawę karną.
Dozwolona krytyka
Ostra, nawet niesprawiedliwa ocena działalności, zwłaszcza osób publicznych. Nie przestaje być dozwolona dlatego, że jest nieprzyjemna.
Praktyczna wskazówka dla redakcji: zanim w materiale padnie określenie „mowa nienawiści”, warto sprawdzić, z jakiego przepisu prowadzone jest postępowanie. Informacja, że prokuratura prowadzi sprawę o znieważenie grupy ludności, mówi czytelnikowi znacznie więcej niż ogólne stwierdzenie o hejcie.
Wskazówka dla osób zgłaszających: jeżeli obelga dotyczy Państwa osobiście i nie wiąże się z przynależnością do żadnej grupy, to zwykle nie jest mowa nienawiści, ale najczęściej jest zniewagą albo naruszeniem dóbr osobistych. Sprawa ma wtedy podstawy, tylko inne.
Jak rozpoznać
Dziesięć cech, po których poznaje się mowę nienawiści
Żadna z tych cech sama nie przesądza o kwalifikacji prawnej. Razem tworzą obraz, który pozwala odróżnić ostrą krytykę od ataku wymierzonego w człowieka z powodu tego, kim jest.
Odczłowieczanie
Porównania do zwierząt, robactwa, choroby, brudu. Najgroźniejszy sygnał, bo w historii poprzedzał przemoc na dużą skalę. Odbiera adresatowi status człowieka, zanim odbierze mu cokolwiek innego.
Uogólnienie
Przypisywanie cechy całej grupie na podstawie zachowania jednostki. Z pojedynczego zdarzenia buduje się regułę, a z reguły uzasadnienie dla wrogości.
Zarzut spiskowania
Twierdzenie, że grupa działa w zorganizowany sposób przeciwko innym. Konstrukcja powtarzalna w wielu kampaniach, zmieniają się tylko adresaci.
Odwrócenie ról
Przedstawianie grupy atakowanej jako agresora, a siebie jako ofiary. Pozwala uzasadnić wrogość i utrudnia rozpoznanie mechanizmu.
Zapowiedź działania
Sugestia, że coś trzeba zrobić: wyrzucić, odebrać, rozwiązać. Granica między wypowiedzią a nawoływaniem bywa tu cienka i wymaga oceny prawnej.
Język pozornie neutralny
Wypowiedź bez wulgaryzmów, w formie troski albo pytania. Bywa trudniejsza do zgłoszenia, bo narzędzia automatyczne jej nie rozpoznają.
Kody i symbole
Liczby, skróty, pozornie niewinne słowa i grafiki, które w danym środowisku znaczą co innego. Rozpoznanie wymaga wiedzy o kontekście.
Humor jako opakowanie
Żart i mem pozwalają powiedzieć to, czego nie dałoby się powiedzieć wprost, a krytykę zbyć zarzutem braku dystansu.
Powtarzalność
Ta sama treść w wielu miejscach, często z drobnymi zmianami. Świadczy o działaniu zorganizowanym, a nie o spontanicznej reakcji.
Kontekst wydarzeń
Fale mowy nienawiści rosną po konkretnych wydarzeniach i wobec konkretnych grup. Ten rytm jest dobrze widoczny w danych.
Jeśli potrzebują Państwo wyjaśnienia pojęć albo komentarza eksperckiego do materiału, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: media@usuwaniehejtu.pl
Jak się rozprzestrzenia
Dlaczego treści wrogie rosną szybciej niż spokojne
Serwisy społecznościowe pokazują to, co wywołuje reakcje. Wrogość wywołuje reakcje silniejsze niż zgoda, więc wpis, pod którym ludzie się kłócą, dostaje zasięg większy niż rzeczowa informacja.
Do tego dochodzi mechanizm, który łatwo przeoczyć: sprzeciw też jest reakcją. Osoba, która cytuje wrogi wpis, żeby go potępić, przekazuje go dalej razem z całą treścią. W ten sposób potępienie staje się nośnikiem, a treść trafia do osób, które nigdy by jej nie zobaczyły. Dlatego zamiast cytowania stosuje się opis.
Trzecim elementem jest powtarzalność. Znaczna część treści nie powstaje spontanicznie, tylko jest kopiowana i wklejana w wielu miejscach, często z drobnymi zmianami. To działanie tańsze niż tworzenie i skuteczniejsze, bo wielokrotne zetknięcie z tym samym twierdzeniem zwiększa poczucie, że jest powszechne.
Czwartym są kody. Środowiska, których treści bywają usuwane, wypracowują własny język: liczby, skróty, pozornie niewinne słowa i grafiki. Rozpoznanie wymaga znajomości kontekstu, a objaśnianie ich w mediach jest nauczaniem kolejnych osób, jak się nimi posługiwać.
Piątym jest rytm wydarzeń. Fale rosną po konkretnych zdarzeniach: wypowiedziach polityków, materiałach medialnych, sprawach sądowych. To pozwala przewidywać, kiedy instytucje i redakcje powinny być przygotowane.
- 01Wrogość nagradzana zasięgiem. Kłótnia pod wpisem podnosi jego widoczność.
- 02Potępienie też przekazuje treść. Cytat w celu skrytykowania rozsyła słowa dalej.
- 03Kopiowanie zamiast tworzenia. Ta sama treść w wielu miejscach buduje wrażenie powszechności.
- 04Kody zamiast wprost. Język obchodzący moderację, rozpoznawalny tylko w kontekście.
- 05Rytm wydarzeń. Fale są przewidywalne i wiążą się z konkretnymi zdarzeniami.
Skutki
Co powoduje mowa nienawiści
Najczęściej opisuje się skutki dla osoby zaatakowanej. Równie ważne, a znacznie mniej widoczne, są skutki dla całych grup i dla jakości debaty publicznej.
Osoba, której dotyczy
Skutki zdrowotne, wycofanie się z aktywności, rezygnacja z pracy albo z zajęć. Często pojawia się przekonanie, że zgłaszanie nic nie da, bo poprzednie zgłoszenia zostały odrzucone.
Rodzina i otoczenie
Atak wymierzony w jedną osobę dotyka jej bliskich, zwłaszcza gdy w treściach pojawiają się dane adresowe albo informacje o dzieciach.
Grupa jako całość
Osoby należące do atakowanej grupy ograniczają widoczność: przestają mówić publicznie własnym językiem, rezygnują z symboli, unikają miejsc. Ten skutek nie pojawia się w statystykach zgłoszeń.
Świadkowie
Milczenie otoczenia jest odbierane jako przyzwolenie. Jednocześnie osoby, które reagują, same stają się celem, co zniechęca kolejnych.
Debata publiczna
Wycofywanie się z rozmowy tych, którzy są atakowani, zmienia jej skład. Zostają głosy najgłośniejsze, a nie najbardziej kompetentne.
Instytucje
Pracownicy urzędów, szkół i placówek medycznych rezygnują z kontaktu z mediami i z aktywności publicznej, co osłabia jakość informowania obywateli.
Bezpieczeństwo
Część fal przekłada się na zdarzenia w świecie rzeczywistym: niszczenie mienia, napaści, groźby kierowane pod adres domowy.
Koszty społeczne
Postępowania, ochrona osób, praca instytucji i placówek oświatowych. Te koszty są realne, choć rzadko liczone.
Dla redakcji ma to praktyczne znaczenie. Materiał o mowie nienawiści czytają także osoby, których ona dotyczy. Zakończenie tekstu informacją o tym, gdzie szukać pomocy, jest w takich publikacjach standardem, a nie ozdobnikiem.
Obowiązki platform
Co serwisy muszą zrobić po zgłoszeniu
Zgłoszenie treści nie jest już tylko prośbą do moderatora. Przepisy unijne wprowadziły tryb, w którym serwis ma obowiązek rozpatrzyć zgłoszenie i uzasadnić decyzję, a użytkownik może się od niej odwołać.
W praktyce liczy się sposób napisania zgłoszenia. Kliknięcie w przycisk bez uzasadnienia trafia do ścieżki automatycznej i bywa odrzucane, zwłaszcza gdy treść nie zawiera wulgaryzmów. Zgłoszenie napisane jak pismo, ze wskazaniem dokładnego adresu, podstawy i krótkiego uzasadnienia, ma znacznie większe szanse.
Druga sprawa to konsekwencja. Odmowa w pierwszym kroku nie kończy sprawy. Wewnętrzny tryb skargowy istnieje właśnie po to, żeby decyzję zweryfikował człowiek, a dopiero po nim otwiera się droga pozasądowa albo sądowa.
Trzecia to skala. W przeglądach skuteczności największych serwisów usuwalność zgłoszonych treści uznanych za nielegalną mowę nienawiści mieściła się w ostatnich latach w okolicach dwóch trzecich zgłoszeń, przy czym wyniki różniły się między serwisami i między krajami. Dla redakcji to użyteczna liczba: pokazuje, że zgłaszanie działa, ale nie działa automatycznie.
- Zgłoszenie na podstawie regulaminu jest zwykle najszybsze.
Platforma ocenia treść według własnych zasad i procedur moderacji. - Zgłoszenie treści nielegalnej działa w odrębnym trybie.
Wymaga wskazania podstawy i uzasadnienia naruszenia przepisów. - Uzasadnienie decyzji pomaga ocenić dalsze możliwości działania.
Może być potrzebne przy odwołaniu albo późniejszym sporze sądowym. - Wewnętrzny tryb skargowy pozwala odwołać się od decyzji.
To kolejny etap, gdy platforma pozostawiła zgłoszoną treść. - Pozasądowe rozstrzyganie pozwala skierować sprawę dalej.
Można skorzystać z certyfikowanego organu bez wszczynania procesu. - Zaufani sygnaliści korzystają z pierwszeństwa rozpatrywania.
Dotyczy to podmiotów spełniających wymagania przewidziane w przepisach. - Kodeks postępowania określa zasady reakcji dużych platform.
Obejmuje zgłoszenia nielegalnej mowy nienawiści i ocenę ich obsługi. - Ocena ryzyka systemowego jest obowiązkiem dużych platform.
Muszą badać wpływ swoich usług na rozpowszechnianie treści nielegalnych.
Jak zgłaszać
Osiem kroków, które mają sens
Najczęstszy błąd polega na zgłoszeniu treści przed zrobieniem zrzutu ekranu. Serwis usuwa materiał, a osoba zgłaszająca zostaje z przekonaniem, że coś było, i z niczym więcej.
Druga rzecz, o której warto wiedzieć: przy przestępstwach z tej grupy nie trzeba być pokrzywdzonym, żeby złożyć zawiadomienie. Prokuratura prowadzi je z urzędu, więc zgłoszenie może złożyć osoba postronna, organizacja albo redakcja.
Trzecia to czas. Dane o koncie i adresie sieciowym są przechowywane przez ograniczony okres. Im szybciej trafi wniosek o ich zabezpieczenie, tym większa szansa na ustalenie autora. Zwłoka kilku miesięcy zwykle zamyka tę drogę.
Pomagamy przejść przez wszystkie te kroki, także wtedy, gdy sprawa dotyczy kogoś innego. Zgłoszenie można przekazać nam przez stronę albo telefonicznie, a przy sprawach poważnych odezwiemy się tego samego dnia.
Zrzut ekranu obejmujący adres strony, datę, godzinę i nazwę konta. Przy relacjach i transmisjach nagranie ekranu. Dopiero potem cokolwiek zgłaszamy, bo treść może zniknąć w kilka minut.
Wybieramy ścieżkę właściwą dla treści nielegalnych, a nie ogólne zgłoszenie naruszenia zasad. Wskazujemy dokładny adres i krótko opisujemy, na czym polega naruszenie.
Numer zgłoszenia i datę. Będą potrzebne przy odwołaniu i przy ewentualnym postępowaniu.
Przy przestępstwach ściganych z urzędu wystarczy zawiadomienie złożone w jednostce Policji albo w prokuraturze, także na piśmie. Nie trzeba być osobą pokrzywdzoną.
Do zawiadomienia dołączamy wydruki, zrzuty i zestawienie zdarzeń z datami. Wnioskujemy o zabezpieczenie danych u dostawcy usługi, zanim zostaną usunięte.
Przy odmowie serwisu korzystamy z wewnętrznego trybu skargowego, a następnie z drogi pozasądowej albo sądowej. Przy umorzeniu postępowania przysługuje zażalenie.
Gdy sprawa karna nie rokuje, pozostaje ochrona dóbr osobistych: usunięcie treści, przeprosiny, zadośćuczynienie, suma na cel społeczny.
Zgłaszanie bywa wyczerpujące, zwłaszcza gdy trwa miesiącami. Warto podzielić się tym z kimś zaufanym albo skorzystać ze wsparcia specjalisty.
Dla redakcji
Jak pisać o mowie nienawiści, nie powielając jej
Materiał o wrogich treściach ma opisać zjawisko, a nie przekazać je dalej. Poniższe zasady stosujemy w naszych publikacjach i proponujemy je redakcjom.
Nie cytujemy dosłownie
Obelgę opisujemy, zamiast ją powtarzać. Cytat w tytule rozsyła ją do wszystkich, którzy zobaczą zapowiedź materiału, także do osób, których dotyczy.
Nie objaśniamy kodów
Opis symboli, liczb i skrótów używanych przez środowiska skrajne jest dla części odbiorców instrukcją. Wystarczy napisać, że wypowiedź posługiwała się kodem rozpoznawalnym w danym środowisku.
Nie pokazujemy twarzy osób zaatakowanych
Publikacja wizerunku osoby, która właśnie doświadczyła ataku, naraża ją na kolejną falę. Dotyczy to zwłaszcza dzieci i osób, których sprawa dotyczy pośrednio.
Podajemy podstawę prawną
Informacja, że postępowanie dotyczy znieważenia grupy ludności, mówi czytelnikowi więcej niż ogólne określenie o hejcie. Warto ją sprawdzić przed publikacją.
Nie przesądzamy winy
O osobach, wobec których toczy się postępowanie, piszemy jako o podejrzanych albo oskarżonych. Sprawca pojawia się po prawomocnym wyroku.
Liczby ze źródłem
Każdy wskaźnik z podaniem badania, metody i wielkości próby. Przy sprawach zgłoszonych warto odróżnić liczbę zgłoszeń od liczby postępowań i od liczby skazań.
Ostrożnie z określeniem zjawiska
Nazwanie mową nienawiści każdej ostrej wypowiedzi osłabia pojęcie. Gdy nie ma pewności, lepiej opisać, co konkretnie padło i wobec kogo.
Głos osób, których dotyczy
Warto go zamieścić, ale wyłącznie za zgodą i po uprzedzeniu o możliwych skutkach. Osoba, która wystąpi w materiale, zwykle dostaje kolejną falę.
Kontekst zamiast sensacji
Opisanie mechanizmu, skali i możliwych działań daje czytelnikowi więcej niż relacja z najbardziej drastycznych wypowiedzi.
Informacja o pomocy
Materiał o wrogich treściach czytają także osoby, które ich doświadczają. Zakończenie informacją o wsparciu jest standardem.
Najtrudniejsza bywa decyzja o cytacie. Dziennikarze argumentują, że bez pokazania słów czytelnik nie zrozumie skali. To prawda w pojedynczych przypadkach, dlatego zamiast zakazu proponujemy zasadę proporcji: jeden przykład wystarczy, żeby pokazać charakter wypowiedzi, a dziesięć zamienia materiał w antologię.
Drugą trudnością jest nazewnictwo. Środowiska, których treści dotyczą, posługują się własnymi określeniami, a użycie ich w materiale bywa odbierane jako przejęcie perspektywy. Bezpieczniej jest opisać, co dana nazwa oznacza, niż posługiwać się nią jako neutralnym pojęciem.
Przygotowujemy dla redakcji wyjaśnienia pojęć, komentarze ekspertów i zestawienia danych. Zapytania prosimy kierować na media@usuwaniehejtu.pl albo telefonicznie pod numer 222 900 142. Zbiór pojęć wraz z podstawami prawnymi znajduje się w słowniczku pojęć, a dane w dziale dane i statystyki.
Przygotowują Państwo materiał o mowie nienawiści?
Prosimy napisać, czego dotyczy tekst i na kiedy potrzebny jest komentarz. Odpowiemy tego samego dnia roboczego, a przy materiałach z terminem na dziś prosimy o telefon.
Szkoły i instytucje
Reagowanie poza internetem
Treści wrogie wobec grup rzadko kończą się na ekranie. Wracają w klasie, w pracy i w kontakcie z instytucją, a wtedy potrzebne są procedury, nie same zgłoszenia.
Szkoła
Wypowiedzi wrogie wobec grup pojawiają się w grupach klasowych, na korytarzach i w grach. Reakcja szkoły ma dwa cele: zatrzymanie zachowania i praca z grupą, bez cytowania obelg na forum klasy.
Nauczyciel jako adresat
Gdy atak dotyczy nauczyciela z powodu pochodzenia albo wyznania, jest to sprawa dla dyrekcji i organów, a nie kwestia wychowawcza. Placówka powinna wspierać pracownika, a nie oczekiwać, że poradzi sobie sam.
Instytucja publiczna
Urzędy i placówki bywają miejscem, gdzie wrogie treści pojawiają się w kontaktach z obsługą. Warto mieć zasady reagowania i wsparcie dla pracowników, którzy są ich adresatami.
Pracodawca
Wypowiedzi wrogie wobec współpracowników są sprawą wewnętrzną i mogą podlegać przepisom o równym traktowaniu oraz o przeciwdziałaniu mobbingowi.
Klub i organizacja
Kluby sportowe, koła i stowarzyszenia prowadzące zajęcia z dziećmi mają obowiązki wynikające ze standardów ochrony małoletnich. Obejmują one także reagowanie na treści w sieci.
Samorząd
Fale wrogich treści wobec grup mieszkańców wymagają od samorządu rzetelnej informacji i jasnego stanowiska, a przy groźbach zawiadomienia organów.
W pracy z grupą sprawdza się zasada, którą stosujemy także w materiałach: nie powtarzamy obelg. Opisanie mechanizmu i skutków daje więcej niż odczytanie na głos tego, co padło, a nie stwarza ryzyka, że sformułowanie przyjmie się w klasie.
Drugą zasadą jest rozdzielenie ról. Rozmowa z osobą, której atak dotyczy, wygląda inaczej niż rozmowa z autorem wypowiedzi, a jeszcze inaczej praca z grupą, która to obserwowała. Prowadzenie wszystkiego naraz, przy wszystkich, zwykle pogłębia krzywdę.
Dla placówek przygotowaliśmy materiały do pobrania: plakaty, scenariusze zajęć, karty procedur i wzory pism. Szkolenia dla kadry i audyt procedur opisujemy w dziale dla szkół.
Jak pomagamy
Co robimy w sprawach dotyczących mowy nienawiści
Zgłoszenie można przekazać przez stronę albo telefonicznie. Przy sprawach poważnych, zwłaszcza gdy w treściach pojawiają się groźby albo dane osobowe, odzywamy się tego samego dnia.
Zaczynamy od oceny, bo od niej zależy wszystko dalej. Ta sama wypowiedź bywa jednocześnie zniewagą wobec konkretnej osoby i wypowiedzią wymierzoną w grupę, a to oznacza dwa różne tryby i dwa różne pisma. Zły wybór na początku kończy się zwykle umorzeniem i poczuciem, że nic nie da się zrobić.
Potem porządkujemy dowody, przygotowujemy zgłoszenia i prowadzimy je dalej. Przy sprawach, w których treści pozostają w wynikach wyszukiwania, wracamy do nich po zakończeniu postępowania, bo to właśnie wtedy widać, co zostało.
Część naszych działań jest odpłatna, przede wszystkim usługi dla firm i instytucji, a przychody z nich finansują pomoc kierowaną do dzieci i młodzieży oraz działania edukacyjne w szkołach.
- Najpierw oceniamy charakter sprawy i możliwe ścieżki działania.
Ustalamy, czy chodzi o czyn ścigany z urzędu, czy inne naruszenie. - Pomagamy prawidłowo zabezpieczyć potrzebne materiały dowodowe.
Obejmuje to zrzuty, nagrania oraz uporządkowaną chronologię zdarzeń. - Przygotowujemy zgłoszenia do serwisów wraz z uzasadnieniem.
Prowadzimy je także przez etap odwołania od decyzji odmownej. - Pomagamy przygotować zawiadomienie i potrzebne wnioski.
Może ono obejmować również zabezpieczenie danych u dostawcy usługi. - Osobom zaatakowanym pomagamy uporządkować przebieg sprawy.
W razie potrzeby wskazujemy też możliwość wsparcia specjalistycznego. - Dla szkół i instytucji przygotowujemy materiały oraz szkolenia.
Obejmują procedury reagowania, materiały i przygotowanie kadry. - Dla mediów przygotowujemy komentarze, dane i wyjaśnienia.
Może to być zestawienie badań, komentarz eksperta albo wypowiedź na antenę. - Po zakończeniu sprawy porządkujemy widoczne wyniki wyszukiwania.
Prowadzimy wnioski dotyczące treści powiązanych z nazwiskiem osoby.
Słowniczek
Pojęcia, które padają w tym temacie
Piętnaście najważniejszych określeń. Pełny zbiór pojęć wraz z podstawami prawnymi znajduje się w słowniczku pojęć dla mediów.
Mowa nienawiści
Wypowiedź atakująca człowieka albo grupę z powodu cechy uznawanej za tożsamościową. W języku prawnym odpowiada jej kilka odrębnych przestępstw o różnych znamionach.
Nawoływanie do nienawiści
Publiczne wzywanie do wrogości wobec grupy wyróżnionej ze względu na wskazane w przepisach cechy. Przestępstwo ścigane z urzędu, nie wymaga wskazania konkretnej ofiary.
Znieważenie grupy ludności
Publiczne znieważenie grupy albo poszczególnej osoby z powodu przynależności. Najczęściej stosowana podstawa w sprawach dotyczących komentarzy w sieci.
Ściganie z urzędu
Tryb, w którym prokuratura prowadzi sprawę sama, bez konieczności wnoszenia prywatnego aktu oskarżenia przez pokrzywdzonego.
Zniewaga
Obelga uderzająca w godność konkretnej osoby, ścigana z oskarżenia prywatnego. Nie wymaga motywu związanego z przynależnością do grupy.
Zniesławienie
Pomówienie o postępowanie mogące poniżyć w opinii publicznej. Obroną jest wykazanie prawdziwości zarzutu i działania w obronie uzasadnionego interesu.
Odczłowieczanie
Przedstawianie ludzi jako zwierząt, choroby albo zagrożenia. Mechanizm uznawany za najpoważniejszy sygnał ostrzegawczy w badaniach nad przemocą zbiorową.
Kod
Liczba, skrót, symbol albo pozornie neutralne słowo, które w danym środowisku ma znaczenie wrogie. Utrudnia moderację automatyczną i rozpoznanie przez osoby z zewnątrz.
Zmasowany atak
Skoordynowane działanie wielu kont wymierzone w jedną osobę albo grupę, rozpoznawalne po zbieżności czasowej i powtarzalności sformułowań.
Zgłoszenie treści nielegalnej
Tryb przewidziany przepisami unijnymi, w którym serwis ma obowiązek rozpatrzyć zgłoszenie bez zbędnej zwłoki i uzasadnić decyzję.
Wewnętrzny tryb skargowy
Odwołanie od decyzji serwisu, rozpatrywane po stronie platformy. Znaczna część decyzji odmownych zmienia się dopiero na tym etapie.
Zaufany podmiot sygnalizujący
Organizacja wyznaczona w danym państwie, której zgłoszenia serwisy rozpatrują w pierwszej kolejności.
Dozwolona krytyka
Ostra, także niesprawiedliwa ocena działalności, zwłaszcza osób publicznych. Nie przestaje być dozwolona dlatego, że jest nieprzyjemna.
Efekt mrożący
Wycofywanie się z wypowiadania publicznie z obawy przed atakiem. Skutek trudny do zmierzenia, a zmieniający skład debaty publicznej.
Zabezpieczenie danych
Wniosek o zachowanie przez dostawcę usługi informacji o koncie i połączeniach, składany zanim dane zostaną usunięte w zwykłym trybie.
Pytania
Mowa nienawiści - najczęstsze pytania
Pytania, które zadają redakcje, instytucje i osoby, które zetknęły się z takimi treściami.
Czy każda obelga w internecie to mowa nienawiści?
Nie. W języku codziennym mową nienawiści nazywa się każdą agresywną wypowiedź, a przepisy karne obejmują znacznie węższy zakres: atak na człowieka albo grupę z powodu pochodzenia narodowego lub etnicznego, rasy, wyznania albo bezwyznaniowości. Obelga wobec konkretnej osoby bez związku z przynależnością do grupy to zwykle zniewaga albo naruszenie dóbr osobistych, ścigane z oskarżenia prywatnego lub na drodze cywilnej. Sprawa ma wtedy podstawy, tylko inne.
Ile kosztuje pomoc Fundacji w sprawie o mowę nienawiści?
Dla osób prywatnych konsultacja ze specjalistą ds. hejtu (60 minut, z planem działania na piśmie) to 750 zł brutto, a pełna analiza sprawy 1 500 zł brutto; przy zleceniu pakietu ta kwota jest odliczana od jego ceny. Dla redakcji i innych organizacji konsultacja zdalna kosztuje 500 zł netto za każdą rozpoczętą godzinę. Prowadzenie postępowania wyceniamy indywidualnie po ocenie zakresu, zawsze przed rozpoczęciem pracy. Koszty kancelarii wykazujemy osobno, żeby było wiadomo, za co Państwo płacą.
Czy muszę być osobą pokrzywdzoną, żeby złożyć zawiadomienie?
Nie. Przestępstwa z tej grupy są ścigane z urzędu, więc zawiadomienie może złożyć każdy, kto zetknął się z treścią, w tym organizacja albo redakcja.
Jakie cechy obejmują obecne przepisy?
Przepisy karne wymieniają pochodzenie narodowe i etniczne, rasę, wyznanie oraz bezwyznaniowość. Wypowiedzi wymierzone w osoby z innych powodów bywają karalne, ale na podstawie innych przepisów, na przykład o zniewadze, groźbie czy nękaniu.
Czy anonimowość chroni autora?
Nie. Konto bez nazwiska utrudnia ustalenie autora, ale go nie uniemożliwia. Potrzebny jest wniosek do dostawcy usługi o dane, a im szybciej trafi, tym większa szansa, że dane jeszcze istnieją.
Co zrobić najpierw: zgłosić treść czy zabezpieczyć dowód?
Najpierw dowód. Serwis potrafi usunąć treść w kilka minut od zgłoszenia, a wtedy nie da się wykazać, co zawierała. Zrzut ekranu musi obejmować adres strony, datę, godzinę i nazwę konta.
Czy zgłoszenia do serwisów w ogóle działają?
Działają, ale nie automatycznie. Skuteczność zależy od sposobu napisania zgłoszenia i od konsekwencji przy odwołaniu. W przeglądach skuteczności największych serwisów usuwalność zgłoszonych treści mieściła się w ostatnich latach w okolicach dwóch trzecich.
Co zrobić, gdy prokuratura umorzy sprawę?
Przysługuje zażalenie na postanowienie o umorzeniu. Niezależnie od tego pozostaje droga cywilna, w której można żądać usunięcia treści, przeprosin i zadośćuczynienia.
Czy mem może być mową nienawiści?
Tak. Forma żartu nie wyłącza odpowiedzialności, a w części spraw bywa świadomym sposobem na obejście moderacji i uniknięcie krytyki zarzutem braku dystansu.
Czy wolno cytować takie treści w materiale prasowym?
Wolno, ale warto ograniczyć to do jednego przykładu i opisu. Powtarzanie obelg rozsyła je dalej, a objaśnianie kodów bywa dla części odbiorców instrukcją.
Gdzie zgłaszać treści dotyczące dzieci?
Przy materiałach przedstawiających krzywdzenie dziecka zgłoszenie kierujemy równolegle do serwisu i do zespołu zajmującego się takimi zgłoszeniami, a przy zagrożeniu życia dzwonimy pod 112.
Czym różni się mowa nienawiści od dyskryminacji?
Mowa nienawiści dotyczy wypowiedzi, dyskryminacja gorszego traktowania w konkretnych obszarach, na przykład w zatrudnieniu albo w dostępie do usług. Pierwsza bywa sprawą karną, druga zwykle prowadzona jest na drodze cywilnej albo przed sądem pracy.
Czy krytyka religii albo instytucji to mowa nienawiści?
Krytyka poglądów, instytucji i doktryn mieści się w wolności wypowiedzi. Granicą jest atak na ludzi z powodu ich wyznania albo bezwyznaniowości, a nie sama ostrość oceny.
Ile trwa taka sprawa?
Od kilku miesięcy do kilku lat, zależnie od tego, czy trzeba ustalać autora i czy treści są za granicą. Zgłoszenie do serwisu bywa rozpatrzone w kilka dni, więc te dwie drogi prowadzi się równolegle.
Czy pomagają Państwo osobom prywatnym?
Tak. Pomagamy ocenić sprawę, zabezpieczyć dowody, przygotować zgłoszenia i zawiadomienia. Zgłoszenie można przekazać przez stronę albo telefonicznie pod numerem 222 900 142.
Czy udzielają Państwo komentarzy dla mediów w tym temacie?
Tak. Przygotowujemy wyjaśnienia pojęć, zestawienia danych i komentarz eksperta, także na antenę. Kontakt dla redakcji: media@usuwaniehejtu.pl, tel. 222 900 142.
Chcą Państwo zgłosić sprawę albo zapytać o szczegóły?
Prosimy o wiadomość z krótkim opisem i adresem treści, jeżeli jest dostępny. Przy sprawach poważnych, zwłaszcza gdy pojawiają się groźby albo dane osobowe, prosimy o telefon: 222 900 142.
Na koniec
Zgłoszenie ma sens także wtedy, gdy sprawa nie dotyczy Państwa osobiście
Jeżeli zetknęli się Państwo z takimi treściami i nie wiedzą, od czego zacząć, prosimy o kontakt: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl. Pomożemy ocenić sprawę, zabezpieczyć dowody i przygotować zgłoszenie.