Młodzież · Fundacja Usuwanie Hejtu
Hejt na 4chan i 8kun
Jeśli ktoś powiedział Ci, że Twoje zdjęcie albo dane trafiły na jedno z tych forów, napisz do nas albo zadzwoń. Zgłoszenie nic nie kosztuje. Potrzebujemy numeru do dorosłej osoby, której ufasz. I jedna prośba na start: nie wchodź tam i nie szukaj tego na własną rękę.
Tu zgłoszenie do administracji zwykle nie działa. Droga jest inna i prowadzimy ją my, nie Ty.
Przy tych serwisach zacznij stąd
Nie czekaj na naszą odpowiedź
Jeśli chodzi o Twoje zdjęcia intymne albo ktoś Ci grozi, to nie jest sprawa regulaminowa, tylko sprawa dla policji. Zadzwoń, a my zajmiemy się resztą równolegle.
Dyżurnet.pl to zespół działający w NASK, który zajmuje się nielegalnymi treściami w internecie, przede wszystkim takimi, które krzywdzą dzieci. Zgłoszenie można wysłać przez formularz na ich stronie, również anonimowo. Nie musisz robić tego w pojedynkę - możemy to zrobić razem z dorosłym, do którego zadzwonimy.
Powiedzmy to wprost
Tu zgłoszenie do serwisu zwykle nie działa
Na Instagramie, TikToku czy YouTube jest formularz, jest administracja i jest ktoś, kto rozpatruje zgłoszenia. Na tych forach tego praktycznie nie ma.
To są miejsca zbudowane na anonimowości, bez kont i bez realnej moderacji. Nikt tam nie pilnuje, co się pojawia, i nie ma nikogo, do kogo można wysłać zgłoszenie z oczekiwaniem, że coś zrobi.
Nie mówimy tego, żeby Cię załamać. Mówimy, bo obiecywanie Ci, że zaraz to zgłosimy i zniknie, byłoby po prostu kłamstwem - a takich obietnic było już pewnie dosyć.
Droga jest inna i dłuższa: idzie przez firmy, które utrzymują takie strony, przez ich dostawców, przez wyszukiwarkę i przez organy, które mogą działać z urzędu. To jest praca dla dorosłych i dla nas, nie dla Ciebie. Twoim zadaniem jest tylko powiedzieć nam, że tak się dzieje.
- 01Brak realnej moderacji. Nie ma komu zgłaszać.
- 02Nie obiecujemy szybkiego usunięcia. Bo nie byłaby to prawda.
- 03Droga idzie obok serwisu. Przez firmy, które go utrzymują.
- 04Wyszukiwarka to osobna sprawa. I często najważniejsza.
- 05Przy dzieciach działają organy. To już nie regulamin, tylko przepisy.
Nie wchodź tam i nie szukaj tego na własną rękę
To jest najważniejsze zdanie na całej stronie i prosimy, żeby potraktować je poważnie.
Po pierwsze, dla Ciebie. Na tych forach trafia się na rzeczy, których nie da się odzobaczyć: przemoc, treści krzywdzące i materiały, które zostają w głowie na długo. Odświeżanie strony i sprawdzanie co godzinę, czy coś nowego się pojawiło, robi Twojej głowie coś bardzo złego. Widzimy to za każdym razem.
Po drugie, dla sprawy. Jeśli napiszesz tam cokolwiek - nawet jedno zdanie w swojej obronie - dasz im dokładnie to, na co czekają. Dla ludzi, którzy tam siedzą, czyjaś reakcja jest nagrodą i sygnałem, żeby robić więcej. Cisza z Twojej strony jest najskuteczniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić.
Jeśli masz już link, przekaż go nam i zamknij to. Jeśli nie masz, nie szukaj - od szukania jesteśmy my i robimy to bez emocji, bo nie chodzi o nas.
Krok po kroku
Jak to działa
Trzy kroki. Pierwszy zajmuje minutę i nic nie kosztuje.
Dzwonisz albo piszesz
Przy tych serwisach lepiej zadzwoń. Wystarczy jedno zdanie o tym, co się dzieje - nie musisz niczego opisywać ze szczegółami ani nam nic przesyłać.
To jest zawsze bez opłat. Nie ma tu żadnego haczyka.
Dzwonimy do dorosłego
Do osoby, której numer podasz. Rozmawiamy z nią o sprawie, o tym, co da się zrobić, i o wszystkich rzeczach, którymi Ty nie masz się przejmować.
Ty w tym czasie nie musisz robić nic i nie musisz tam wracać.
Mówimy szczerze, na czym stoimy
Powiemy uczciwie, co da się zrobić i w jakim czasie. Przy tych forach nie obiecujemy niczego z góry, bo droga bywa długa.
Sprawy dzieci, w których w grę wchodzą materiały intymne, przyjmujemy natychmiast i prowadzimy bez opłat, niezależnie od tego, ile mamy w danym momencie pieniędzy.
Po co nam numer do dorosłego
Przy tych sprawach jest to ważniejsze niż gdziekolwiek indziej, więc tłumaczymy uczciwie.
Nie dlatego, że Ci nie wierzymy. Powód jest formalny: gdy masz mniej niż osiemnaście lat, do wystąpień, pism i zgłoszeń do organów potrzebna jest zgoda dorosłego. Bez tego utkniemy w miejscu, w którym akurat tu utknąć nie wolno.
To nie musi być rodzic. Może nim być starsze rodzeństwo powyżej osiemnastu lat, ciocia, wujek, babcia, pedagog albo wychowawca. Ktoś, komu ufasz i kto Cię nie zjedzie.
Jeśli teraz nie ma nikogo takiego, zadzwoń pod 116 111. Tam nie potrzebujesz żadnego numeru ani imienia. A jeśli chodzi o Twoje zdjęcia intymne, zadzwoń pod 112 nawet bez niczyjej zgody - to jest sytuacja, w której masz pełne prawo samodzielnie prosić o pomoc.
Ważne
O pieniądzach nie rozmawiamy z Tobą
Piszemy to wyraźnie, bo to jest zasada, której się trzymamy: rozmowa o kosztach odbywa się z dorosłym, nigdy z Tobą.
Nie dostaniesz od nas żadnego cennika. Nie zapytamy Cię, czy Cię na coś stać. Nie każemy Ci prosić rodziców o pieniądze i nie zrobimy z Ciebie osoby, która ma coś załatwić w domu.
Ty masz jedno zadanie i tylko jedno: powiedzieć nam, że tak się dzieje. Cała reszta to sprawa dorosłych i nasza.
Sprawy, w których w grę wchodzą materiały intymne dziecka, przyjmujemy zawsze i od razu, a pierwsza rozmowa ze specjalistą nigdy nie zależy od pieniędzy. Te sprawy stawiamy przed wszystkimi innymi.
- Zgłoszenie możesz przesłać bez żadnych opłat.
Nie zależy to od rodzaju sprawy ani jej pilności. - Materiały intymne dotyczące dziecka traktujemy natychmiast.
Takie sprawy przyjmujemy zawsze, bez odkładania na później i bez opłat. - Nie musisz obawiać się żadnego cennika za kontakt.
Najpierw możesz spokojnie porozmawiać z dorosłą osobą. - Nie pytamy o sytuację domową bez wyraźnej potrzeby.
Skupiamy się na tym, co wydarzyło się w danej sprawie. - Staramy się odpowiadać możliwie szybko na zgłoszenia.
Chodzi o to, żeby nie zostawiać Cię długo w niepewności. - Mówimy wprost, czego w danej sprawie nie da się zrobić.
Nie obiecujemy działań, których nie możemy realnie podjąć. - Samo zadanie pytania nie wiąże się z żadną opłatą.
Możesz zadzwonić, zapytać i zakończyć rozmowę w każdej chwili. - Rezygnacja z dalszej pomocy nie jest traktowana źle.
Jeśli zmienisz zdanie, możesz po prostu zakończyć kontakt.
Konkret
Jak prowadzimy takie sprawy
Skoro nie przez zgłoszenie na stronie, to jak. Opisujemy to ogólnie, bo szczegóły ustalamy z dorosłym, ale chcemy, żeby było jasne, że to nie jest wymyślanie.
Zabezpieczenie. Najpierw utrwalamy to, co jest, w formie, która może być dowodem. Robimy to my, żeby nie trzeba było tam wracać.
Wyszukiwarka. Bardzo często najważniejszy krok. Chodzi o to, żeby po wpisaniu Twojego imienia i nazwiska nic z tego nie wychodziło - bo w praktyce prawie nikt nie trafia na takie strony inaczej niż przez wyszukiwarkę.
Firmy stojące za stroną. Nawet serwis bez moderacji musi być gdzieś utrzymywany i ma jakiegoś dostawcę. To tam idą wystąpienia, gdy sama strona milczy.
Organy. Przy treściach dotyczących dzieci sprawa trafia tam, gdzie ktoś musi zareagować z urzędu - w Polsce zajmuje się tym między innymi zespół Dyżurnet.pl działający w NASK. To już nie jest prośba do administratora, tylko zupełnie inny tryb.
- Zabezpieczeniem treści zajmujemy się po naszej stronie.
Nie musisz samodzielnie gromadzić całej dokumentacji. - Możemy dążyć do wyłączenia treści z wyników wyszukiwania.
Chodzi o to, by nie pojawiała się po wpisaniu Twoich danych. - Kopie i przedruki sprawdzamy jako osobne publikacje.
Każde kolejne miejsce wymaga oddzielnego działania. - Gdy serwis milczy, kontaktujemy się z zapleczem technicznym.
W zależności od sprawy mogą to być dostawcy lub inne firmy. - Przy treściach dotyczących dzieci kierujemy zgłoszenie do Dyżurnet.pl.
Dotyczy to materiałów mieszczących się w zakresie ich działania. - Gdy sprawa może stanowić przestępstwo, rozważamy zawiadomienie.
Dalsza ścieżka zależy od charakteru i okoliczności zdarzenia. - Po czasie sprawdzamy, czy treść nie pojawiła się ponownie.
Kontrola pomaga wychwycić nowe kopie albo powrót materiału. - Nie składamy obietnic, których nie da się zagwarantować.
Mówimy wprost również wtedy, gdy działania nie dają efektu.
Jeśli chodzi o Twoje zdjęcia intymne
Wtedy nie czytaj dalej tej strony, tylko zadzwoń. Pod 112, a potem albo równolegle pod 222 900 142.
Powiemy Ci coś, o czym prawdopodobnie nikt Ci nie powiedział: rozpowszechnianie takich materiałów z udziałem osoby niepełnoletniej jest przestępstwem, ściganym niezależnie od tego, czy ktokolwiek złoży wniosek. To nie jest sprawa regulaminu strony. To jest sprawa dla policji i tak ją traktujemy.
To nie Twoja wina, nawet jeśli to zdjęcie kiedyś wyszło od Ciebie. Ktoś dostał Twoje zaufanie i je złamał. Nie usłyszysz od nas ani jednego pytania w stylu „po co to wysyłałeś" - nie interesuje nas to i nie ma znaczenia dla sprawy.
I bardzo ważne: nie przesyłaj nam ani nikomu innemu tych materiałów. Nie potrzebujemy ich, żeby Ci pomóc. Wystarczy, że powiesz, że o to chodzi.
Szczerze
Czego najczęściej się boicie
Sześć rzeczy, które słyszymy w takich rozmowach. Odpowiadamy na nie wprost.
„Tam się nic nie da"
Usunięcie u źródła bywa niemożliwe i tego nie ukrywamy. Ale to nie to samo co bezradność: zostaje wyszukiwarka, zostają kopie, zostają firmy stojące za stroną i zostają organy. Bardzo często to wystarcza, żeby przestało to być Twoim problemem na co dzień.
„Rodzice zabiorą mi telefon"
Rozmawiając z dorosłym, zawsze zaczynamy od tego, żeby tego nie robił. To kara za powiedzenie prawdy i gwarancja, że następnym razem nikt nic nie powie.
„To moja wina"
Nie jest. Nawet jeśli coś wyszło od Ciebie albo zaufanie trafiło do niewłaściwej osoby. Odpowiada ten, kto to rozpowszechnił, i przy materiałach z udziałem osoby niepełnoletniej jest to przestępstwo.
„Oni są anonimowi"
Do działania nie trzeba wiedzieć, kto to wrzucił. Wystarczy, że treść jest nielegalna - wtedy sprawą zajmują się organy, które mają narzędzia, jakich nie ma nikt inny.
„Zrobi się większa afera"
Dlatego działamy cicho i bez rozgłosu. Nie piszemy tam nic, nie wchodzimy w dyskusje i nie robimy niczego, co pokazałoby im, że ktokolwiek się przejął.
„Nie chcę o tym mówić"
Nie musisz opowiadać szczegółów - ani nam, ani nikomu. Wystarczy jedno zdanie o tym, czego dotyczy sprawa. Resztę ustalimy z dorosłym.
Pytania
To, o co pytacie najczęściej
Krótko i bez owijania.
Czy da się to stamtąd usunąć?
Czasem tak, czasem nie i nie będziemy Ci wmawiać, że zawsze się uda. Te serwisy są zbudowane tak, żeby nikt nie musiał niczego usuwać. Dlatego pracujemy równolegle na innych frontach: wyszukiwarce, kopiach, firmach stojących za stroną i zgłoszeniach do organów. Bardzo często to wystarcza, żeby przestało to wpływać na Twoje życie.
Mam tam wejść i sprawdzić?
Nie. To jest najważniejsza rzecz na tej stronie. Trafisz tam na treści, których nie da się odzobaczyć, a sprawdzanie co godzinę robi z Twoją głową rzeczy, które potem trudno naprawić. Jeśli masz link, przekaż go nam i zamknij. Jeśli nie masz, nie szukaj - od tego jesteśmy my.
Mam im odpisać, że to nieprawda?
Nie, w żadnym wypadku. Dla ludzi, którzy tam siedzą, czyjaś reakcja jest nagrodą i sygnałem, żeby robić więcej. Jedno zdanie w swojej obronie potrafi przedłużyć całą sprawę o tygodnie. Cisza z Twojej strony jest najskuteczniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić.
Chodzi o moje zdjęcia intymne. Co robić?
Zadzwoń pod 112, a potem albo równolegle pod 222 900 142. Rozpowszechnianie takich materiałów z udziałem osoby niepełnoletniej jest przestępstwem ściganym niezależnie od tego, czy ktoś złoży wniosek. Nie przesyłaj nikomu tych materiałów - nie są potrzebne, żeby Ci pomóc. I to nie Twoja wina, nawet jeśli to zdjęcie kiedyś wyszło od Ciebie.
Co to jest Dyżurnet.pl?
To zespół działający w NASK, czyli w państwowym instytucie, który przyjmuje zgłoszenia o nielegalnych treściach w internecie - przede wszystkim takich, które krzywdzą dzieci. Zgłoszenie wysyła się przez formularz na ich stronie i można je złożyć anonimowo. Możemy zrobić to razem z dorosłym, do którego zadzwonimy.
Podali tam moje imię i szkołę
Powiedz nam o tym od razu, bo to zmienia sposób prowadzenia sprawy i jej pilność. Publikowanie danych po to, żeby ktoś inny mógł ich użyć przeciwko Tobie, bywa osobnym przestępstwem - i wtedy sprawa idzie do organów, a nie do administratora strony.
Boję się, że przyjdą też na moje konta
Powiedz nam o tym w rozmowie - wtedy działamy równolegle na Twoich profilach, zanim cokolwiek się zacznie. Podpowiemy, co ustawić i co wyłączyć, żeby ograniczyć to, co widać z zewnątrz. To zajmuje kilka minut i realnie pomaga.
Czy powiecie o tym mojej szkole?
Nie, chyba że tego chcesz albo dorosły tak zdecyduje razem z Tobą. Dzwonimy wyłącznie pod numer, który podasz. Wyjątkiem są sytuacje, w których ktoś jest w niebezpieczeństwie - wtedy musimy zareagować i uprzedzimy Cię o tym.
Ile to potrwa?
Dłużej niż przy zwykłych platformach i wolimy powiedzieć to od razu. Część kroków przynosi efekt w kilka dni, inne w tygodnie. Będziemy Cię informować przez dorosłego, jak sprawa stoi, żeby sprawdzanie nie spadało na Ciebie.
Co, jeśli pojawi się tam znowu?
Zadzwoń do nas jeszcze raz. Przy tych serwisach powroty się zdarzają i nie jest to Twoja porażka ani nasza. Traktujemy to jako ciąg dalszy tej samej sprawy i nie musisz się tłumaczyć, że znowu dzwonisz.
Zobacz też
Inne rzeczy, które mogą Ci się przydać
Napisane tak samo, bez straszenia i bez kazań.
Na koniec
Nie musisz tam zaglądać ani razu więcej
Zadzwoń, powiedz jedno zdanie i zostaw to nam. Od chodzenia po takich miejscach jesteśmy my i robimy to bez emocji, bo nie chodzi o nas.