Rodzice · Fundacja Usuwanie Hejtu
Monitoring wizerunku dziecka
Gdy rodzic jest osobą rozpoznawalną albo zajmuje eksponowane stanowisko, ataki w sieci przestają być kwestią przypadku. Monitoring pozwala dostrzec wiele z nich - choć nie wszystkie - zanim wejdą w ostrą fazę. Piszemy to dokładnie tak, bo nikt uczciwy nie obieca Państwu więcej.
Nie prowadzimy monitoringu bez wiedzy dziecka. Nigdy, także gdy rodzic o to prosi.
Zanim przejdą Państwo dalej
Gdy coś już się dzieje, monitoring nie jest odpowiedzią
Monitoring jest narzędziem wczesnego wykrywania, a nie reakcją na trwający atak. Jeśli sprawa toczy się w tej chwili, prowadzimy ją zupełnie inną ścieżką - natychmiast i przy sprawach dzieci nieodpłatnie, w miarę posiadanych środków.
Monitoringu nie proponujemy nikomu w trakcie trwającej sprawy. Najpierw ją zamykamy, a dopiero potem rozmawiamy o tym, czy stała obserwacja ma w Państwa sytuacji sens.
Sedno
Dlaczego dzieci osób eksponowanych są osobnym przypadkiem
Dziecko osoby rozpoznawalnej ponosi konsekwencje czegoś, na co nie ma żadnego wpływu. Nie wybrało publicznej roli rodzica i zwykle nawet nie rozumie, dlaczego akurat ono.
Mechanizm jest za każdym razem podobny. Gdy ktoś chce uderzyć w osobę publiczną, a nie ma czym, sięga po jej rodzinę. Dziecko jest wtedy najłatwiejszym celem: nie ma rzecznika, nie ma doświadczenia i nie potrafi tego zignorować tak, jak potrafi dorosły przyzwyczajony do krytyki.
Drugi powód jest bardziej prozaiczny. Nazwisko rodzica sprawia, że dziecko jest wyszukiwalne. Wystarczy wpisać je razem z nazwą miasta albo szkoły, żeby dotrzeć do rzeczy, które przy innym nazwisku pozostałyby anonimowe.
Trzeci dotyczy stanowisk, nie popularności. Przy funkcjach publicznych, samorządowych i kierowniczych ataki bywają wymierzone w rodzinę celowo - jako forma nacisku w konkretnej sprawie. Bywa, że dziecko dowiaduje się o konflikcie rodzica dopiero z komentarzy pod własnym zdjęciem.
W takich sytuacjach jednorazowy audyt nie wystarcza, bo sytuacja zmienia się razem z tym, co dzieje się wokół rodzica. Spokojny kwartał potrafi skończyć się z dnia na dzień, po jednym wywiadzie albo jednej decyzji.
- 01Dziecko nie wybrało tej roli. Ponosi jej konsekwencje mimo to.
- 02Uderza się w rodzinę, gdy nie ma czym uderzyć w rodzica.
- 03Nazwisko czyni je wyszukiwalnym. To zmienia wszystko.
- 04Przy funkcjach publicznych ataki na rodzinę bywają celowe.
- 05Sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Dlatego obserwacja ciągła.
Co monitoring wyłapuje, a czego nie wyłapie
To najważniejsza sekcja na tej stronie i celowo umieszczamy ją przed cennikiem. Monitoring pozwala dostrzec wiele ataków, ale nie wszystkie - i lepiej, żeby wiedzieli Państwo o tym przed podpisaniem umowy niż po pierwszym zaskoczeniu.
Wyłapujemy to, co publiczne. Wyniki wyszukiwania, publiczne wpisy, komentarze, zdjęcia, fałszywe konta, wątki na forach, treści na profilach lokalnych i szkolnych. To jest zdecydowana większość tego, co realnie szkodzi dzieciom, bo szkodzi właśnie przez to, że jest widoczne.
Nie wyłapiemy tego, co dzieje się w zamknięciu. Rozmowy prywatne, grupy klasowe, zamknięte serwery, wiadomości bezpośrednie. Nie mamy do nich dostępu i nie będziemy go mieć, bo nie prowadzimy monitoringu przez konta dziecka.
Nie wyłapiemy treści, które pojawiają się i znikają w kilka godzin - relacji wygasających w nocy, transmisji na żywo bez zapisu, wiadomości usuwanych po przeczytaniu. Sprawdzamy codziennie, a nie w czasie rzeczywistym.
Nie wyłapiemy tego, co dzieje się offline. Szkoła, podwórko, boisko. Monitoring dotyczy internetu i nic poza nim.
Dlatego formułujemy to ostrożnie i mówimy klientom to samo, co piszemy tutaj: monitoring skraca czas, po którym ktokolwiek dowiaduje się o problemie. Nie jest gwarancją, że dowiedzą się Państwo o wszystkim, i nie jest gwarancją, że nic się nie wydarzy.
To i tak jest bardzo dużo. W sprawach, które prowadzimy, rodzice orientują się zwykle po kilku tygodniach - gdy sprawa jest już duża, a dziecko wyczerpane. Doba zamiast miesiąca to cała różnica w tym, ile potem trzeba sprzątać.
Mechanizm
Faza wczesna i faza ostra
Prawie każdy atak w sieci ma dwie fazy i między nimi mija zwykle od kilku dni do kilku tygodni. Cała wartość monitoringu mieści się w tym oknie.
Faza wczesna. Pojawia się pierwszy wpis. Powstaje mem. Ktoś zakłada konto z nazwiskiem dziecka. Na lokalnym forum pada pytanie „czy to nie córka tego…". Na tym etapie widzi to kilkanaście albo kilkadziesiąt osób, a treść jest jeszcze w jednym miejscu.
To jest moment, w którym da się zrobić najwięcej. Usunięcie jednego wpisu u źródła zajmuje godziny i zwykle kończy sprawę. Nikt nie zdążył zrobić kopii, nic nie weszło do wyszukiwarki, dziecko często jeszcze o niczym nie wie.
Faza ostra. Treść zostaje podana dalej przez większe konto albo wchodzi do grup klasowych. Z kilkudziesięciu osób robi się kilkaset. Powstają kopie, wycinki i przeróbki. Pojawiają się komentarze od ludzi, którzy nie znają sprawy.
Na tym etapie usuwanie u źródła przestaje wystarczać, bo źródeł jest już kilkanaście. Sprawa, która w fazie wczesnej byłaby kwestią jednego zgłoszenia, staje się pracą na tygodnie - i zostawia ślad, którego nie da się w pełni cofnąć.
Monitoring nie zapobiega fazie wczesnej. Zmniejsza natomiast prawdopodobieństwo, że przejdzie ona w ostrą, zanim ktokolwiek dorosły się o niej dowie.
Jedno miejsce, kilkanaście osób. Bez kopii.
Usunięcie u źródła zwykle kończy sprawę.
Kopie, wycinki, wejście do grup klasowych.
Kilkaset osób, kilkanaście źródeł.
Wyszukiwarka, fora, archiwa.
Po kilku tygodniach. To chcemy zmienić.
Zakres
Czternaście obszarów sprawdzanych codziennie
Wszystko poniżej jest publicznie dostępne. Nie zaglądamy do niczego zamkniętego i nie korzystamy z kont dziecka.
Wyniki wyszukiwania
Imię i nazwisko dziecka oraz warianty: z nazwą miasta, szkoły i nazwiskiem rodzica. Sprawdzamy kilkanaście kombinacji, nie jedną.
Nazwisko rodzica w kontekście dziecka
Osobny obszar, kluczowy przy osobach eksponowanych. Bardzo często dziecko pojawia się najpierw w treściach dotyczących rodzica.
Zdjęcia dziecka
Wyszukiwanie obrazem: gdzie jeszcze w sieci znajdują się jego fotografie i czy nie zostały przerobione.
Publiczne wpisy i komentarze
Treści z imieniem dziecka albo jego wizerunkiem, widoczne bez logowania na wszystkich popularnych platformach.
Fałszywe konta
Profile zakładane na dane albo zdjęcia dziecka, w tym warianty pisowni i konta parodystyczne.
Konta i grupy lokalne
Publiczne profile związane ze szkołą, dzielnicą albo miastem, na których wrzuca się treści o uczniach.
Fora i wątki
Publiczne dyskusje, w których pojawia się imię dziecka, ksywka albo opis wyraźnie wskazujący na nie.
Serwisy z opiniami
Wzmianki przy wpisach dotyczących rodzica, jego firmy albo instytucji - często to tam pojawia się pierwsza wzmianka o rodzinie.
Materiały wideo
Filmy i transmisje, w których dziecko występuje albo jest wymienione, wraz z komentarzami pod nimi.
Wycieki danych
Czy adresy i numery używane przez dziecko nie pojawiły się w znanych wyciekach z serwisów.
Dane osobowe w sieci
Czy nie wypłynął adres, nazwa szkoły albo numer telefonu. Osobny obszar i traktowany priorytetowo.
Publikacje szkoły i klubów
Relacje z wycieczek, zawodów i akademii, często z podpisanymi imionami. Bogate źródło, na które nikt nie patrzy.
Powroty usuniętych treści
Czy coś, co wcześniej zniknęło, nie pojawiło się ponownie w innym miejscu albo pod inną nazwą.
Nowe wzmianki o rodzeństwie
Sprawdzane w pakiecie rodzinnym. Atak na jedno dziecko bardzo często przenosi się na pozostałe.
Działanie
Jak to działa w praktyce
Sprawdzanie jest codzienne i prowadzone przez człowieka, nie przez samo narzędzie. Automat znajdzie profile i wyniki wyszukiwania - nie zauważy, że trzy różne wpisy z trzech miejsc mówią o tej samej sytuacji.
Alert tego samego dnia. Gdy coś znajdziemy, dostają Państwo wiadomość jeszcze tego dnia. Zawiera opis znaleziska, ocenę powagi, informację o zasięgu i wskazanie, co proponujemy zrobić.
Ocena powagi zamiast surowego linku. To jest część, którą klienci wskazują jako najbardziej przydatną. Różnica między niewybrednym komentarzem a treścią, która realnie zagraża, jest ogromna - a rodzic zwykle nie ma jak jej ocenić na gorąco.
Raport miesięczny. Podsumowanie tego, co się pojawiło i co z tym zrobiliśmy. Wysyłamy go także wtedy, gdy nic się nie wydarzyło, bo informacja, że jest spokojnie, też ma wartość dla kogoś, kto się martwi.
Kontrola powrotów. Usunięte treści sprawdzamy ponownie po czasie. Przy dzieciach osób rozpoznawalnych powroty zdarzają się częściej niż gdzie indziej, bo materiał bywa zapisywany, a nie tylko udostępniany.
Zgłoszenie z Państwa strony. Niezależnie od naszego sprawdzania mogą Państwo zgłosić coś sami - i wtedy zajmujemy się tym w tym samym trybie.
- Sprawdzamy sytuację codziennie, nie tylko automatycznie.Każdy sygnał przechodzi również ocenę człowieka.
- Ważne alerty przekazujemy jeszcze tego samego dnia.Od razu wskazujemy też, jak poważna jest sytuacja.
- Przy każdym znalezisku oceniamy jego rzeczywisty zasięg.Sprawdzamy, ile osób mogło zobaczyć daną treść.
- Do każdego znaleziska proponujemy dalsze działanie.Nie zostawiamy Państwa z samą informacją o problemie.
- Raz w miesiącu przygotowujemy pełne podsumowanie.Raport powstaje również wtedy, gdy nic się nie wydarzyło.
- Po czasie sprawdzamy, czy treści znowu się nie pojawiły.Wracamy do nich po kilku tygodniach i miesiącach.
- Państwa zgłoszenia obsługujemy w tym samym trybie.Trafiają do analizy razem z wynikami monitoringu.
- Jedna osoba pozostaje stałym kontaktem dla rodziny.Zna historię sprawy i nie zaczyna za każdym razem od zera.
Reagowanie
Co robimy, gdy coś znajdziemy
Nie zostawiamy Państwa z linkiem i pytaniem „co teraz". Część spraw zamykamy od ręki w ramach abonamentu, a przy poważniejszych mówimy wprost, co proponujemy i ile to kosztuje.
Zabezpieczamy materiał. Zawsze i natychmiast, zanim zdąży zniknąć albo zostać zmieniony. Robimy to my, żeby nikt z rodziny nie musiał tego oglądać po raz drugi.
Zdejmujemy proste treści. Pojedyncze wpisy, komentarze naruszające regulaminy, zdjęcia opublikowane bez zgody, fałszywe konta - to wszystko mieści się w abonamencie i prowadzimy do skutku, łącznie z odwołaniami po odmowie.
Ustalamy skalę. Czy treść wyszła poza jedną platformę, kto ją powielił i czy widać koordynację. To decyduje o wszystkim, co dzieje się dalej.
Przy poważniejszych sprawach przedstawiamy propozycję. Zmasowany atak, publikacja danych, przerobione materiały, sprawa wymagająca kancelarii - wyceniamy osobno i mówimy wcześniej, ile to będzie kosztowało. Nic nie dzieje się bez Państwa zgody.
Informujemy dziecko. Przy sprawach, które go bezpośrednio dotyczą, nie prowadzimy niczego wyłącznie z rodzicem za jego plecami. To jego sprawa i ma o niej wiedzieć.
Jeśli wolą Państwo, żeby wszystkie sprawy - także te poważne - były prowadzone bez osobnej wyceny, to jest dokładnie ta różnica, którą daje indywidualny plan ochrony.
- Zabezpieczenie materiału zawsze pozostaje w cenie.Każde znalezisko zapisujemy przed dalszym działaniem.
- Proste treści usuwamy w ramach abonamentu.Prowadzimy takie zgłoszenia bez osobnej wyceny.
- Fałszywe konta usuwamy w ramach abonamentu.Nie wymagają one każdorazowo nowej wyceny.
- Przy każdym znalezisku ustalamy skalę i źródło.Sprawdzamy, gdzie treść powstała i jak daleko dotarła.
- Poważniejsze sprawy wyceniamy zawsze oddzielnie.Kwotę przedstawiamy przed rozpoczęciem dodatkowych działań.
- Nie podejmujemy żadnych działań bez Państwa zgody.Każdy kolejny krok jest wcześniej wspólnie ustalany.
- Dziecko wie, co dzieje się w jego sprawie.Informujemy je o działaniach stosownie do wieku.
- Plan ogranicza potrzebę ciągłego proszenia o wycenę.Podstawowe działania są już ujęte w abonamencie.
Dziecko musi o tym wiedzieć
Zasada, od której nie odstępujemy, także wtedy, gdy rodzic prosi o coś innego.
Nie prowadzimy monitoringu bez wiedzy dziecka. Jeśli warunkiem współpracy ma być to, że dziecko o niczym nie wie, odmawiamy i tłumaczymy dlaczego. Usługa oparta na tajemnicy kończy się zawsze tak samo: nastolatek się dowiaduje i traci zaufanie do wszystkich naraz - do rodziców i do nas.
To nie jest sprawdzanie dziecka. Nie czytamy jego wiadomości, nie logujemy się na jego konta, nie prosimy o hasła i nie instalujemy niczego na jego telefonie. Sprawdzamy wyłącznie to, co każdy obcy człowiek mógłby znaleźć sam. Nie patrzymy na dziecko - patrzymy na to, co internet mówi o dziecku.
Przy uruchomieniu prosimy więc, żeby powiedzieli Państwo o tym dziecku, i pomagamy tę rozmowę przeprowadzić. Zwykle wystarcza wyjaśnienie dokładnie tego, co jest w akapicie wyżej - i zwykle to właśnie ono uspokaja nastolatka najbardziej.
Przy dzieciach osób rozpoznawalnych ta rozmowa bywa łatwiejsza, niż się rodzicom wydaje. Nastolatek zwykle wie już, że nazwisko go kosztuje - i częściej odbiera monitoring jako pomoc niż jako kontrolę.
A jeśli mimo wszystko dziecko wyraźnie się temu sprzeciwia - rozmawiamy o tym, zanim cokolwiek uruchomimy. Nie prowadzimy czegoś, co nastolatek odbiera jako inwigilację.
Cennik
Ile to kosztuje
Trzy warianty, różniące się zakresem sprawdzania i liczbą osób. Cenę każdego wariantu ustalamy indywidualnie po rozmowie. Rozliczenie miesięczne albo roczne.
Monitoring standardowy - wycena indywidualna. Jedno dziecko, czternaście obszarów sprawdzanych codziennie, alert tego samego dnia z oceną powagi, raport miesięczny, zdejmowanie prostych treści i fałszywych kont w cenie. Wariant wystarczający dla większości rodzin.
Monitoring rozszerzony - wycena indywidualna. Dla dzieci osób eksponowanych. To samo co wyżej, a ponadto: sprawdzanie nazwiska rodzica w kontekście dziecka w szerszym zakresie, monitoring serwisów z opiniami i portali branżowych, wyszukiwanie obrazem prowadzone codziennie zamiast tygodniowo oraz przyspieszony alert przy publikacji danych osobowych.
Monitoring rodzinny - wycena indywidualna. Do czterech osób, w tym rodzic. Pełny zakres rozszerzony dla każdej osoby osobno oraz sprawdzanie wzajemnych powiązań - bo atak na jedno dziecko bardzo często przenosi się na rodzeństwo.
Każde kolejne dziecko uwzględniamy w wycenie. Sprawdzanie prowadzimy osobno dla każdego, ale część pracy jest wspólna i nie ma powodu liczyć jej dwa razy.
Można też rozliczyć rok z góry. Rezygnacja w każdej chwili, a niewykorzystaną część zwracamy.
Zadzwoń po wycenę: 222 900 142- Plan Standardowy - wycena indywidualna.Obejmuje jedno dziecko i monitoring 14 obszarów.
- Plan Rozszerzony - wycena indywidualna.Jest przeznaczony dla dzieci osób bardziej eksponowanych.
- Plan Rodzinny - wycena indywidualna.Obejmuje do czterech osób, w tym także rodzica.
- Kolejne dziecko uwzględniamy w wycenie.Zasada obowiązuje przy każdym wybranym wariancie.
- Można też rozliczyć cały rok z góry.Kwotę podajemy w wycenie po rozmowie.
- Z planu można zrezygnować w dowolnym momencie.Nie stosujemy przy tym dodatkowego okresu wypowiedzenia.
- Poważniejsze sprawy są wyceniane oddzielnie.Koszt przedstawiamy zawsze przed rozpoczęciem działań.
- Podstawowe działania nie wymagają ciągłych wycen.Najważniejsze elementy ochrony są już w wybranym planie.
Granice
Czego nie robimy
Sześć rzeczy, których od nas nie dostaną Państwo w żadnym wariancie i za żadną cenę.
Nie czytamy wiadomości
Nie mamy dostępu do prywatnych rozmów dziecka, nie prosimy o hasła i nie logujemy się na żadne jego konto. Cały monitoring opiera się na treściach publicznych.
Nie instalujemy oprogramowania
Żadnej aplikacji na telefonie dziecka, niczego śledzącego lokalizację ani pokazującego, co robi. To nie jest ten rodzaj usługi.
Nie działamy w tajemnicy
Nie prowadzimy monitoringu bez wiedzy dziecka, także gdy rodzic o to prosi. Warunek niepodlegający negocjacji.
Nie obiecujemy pełnej wykrywalności
Wyłapujemy wiele ataków, ale nie wszystkie. Rozmowy prywatne, zamknięte grupy i treści znikające w kilka godzin pozostają poza zasięgiem i mówimy to przed umową.
Nie działamy bez Państwa zgody
Przy poważniejszych sprawach przedstawiamy propozycję i koszt, a decyzję podejmują Państwo. Nic nie dzieje się na własną rękę.
Nie sprzedajemy monitoringu w kryzysie
Gdy sprawa już trwa, monitoringu nie proponujemy. Zaczynamy od sprawy i bez rozmowy o kosztach.
Pytania
To, o co pytają Państwo najczęściej
Krótko i bez owijania.
Czy monitoring wykryje wszystko?
Nie i mówimy to przed umową, a nie po pierwszym zaskoczeniu. Wyłapujemy to, co publiczne - a to zdecydowana większość tego, co realnie szkodzi, bo szkodzi właśnie przez widoczność. Poza zasięgiem pozostają rozmowy prywatne, zamknięte grupy, treści znikające w kilka godzin oraz wszystko, co dzieje się poza internetem.
Który wariant wybrać?
Standardowy wystarcza większości rodzin. Rozszerzony ma sens, gdy rodzic jest osobą rozpoznawalną albo zajmuje eksponowane stanowisko - wtedy dochodzi sprawdzanie nazwiska rodzica w kontekście dziecka, serwisów z opiniami i codzienne wyszukiwanie obrazem. Rodzinny obejmuje do czterech osób, bo atak na jedno dziecko bardzo często przenosi się na rodzeństwo.
Czym to się różni od planu ochrony?
Monitoring wykrywa i zdejmuje proste treści w abonamencie, ale poważniejsze sprawy wycenia osobno. Plan ochrony obejmuje prowadzenie wszystkich spraw bez osobnej wyceny, z określonym czasem reakcji zapisanym w umowie i z opiekunem sprawy. To zupełnie inny poziom zobowiązania i inna cena.
Czy dziecko musi wiedzieć?
Tak i jest to warunek, od którego nie odstępujemy. Nie prowadzimy monitoringu w tajemnicy przed dzieckiem, także gdy rodzic o to prosi. Pomagamy przeprowadzić tę rozmowę, a przy dzieciach osób rozpoznawalnych bywa ona łatwiejsza, niż się rodzicom wydaje - nastolatek zwykle wie już, że nazwisko go kosztuje.
Czy będziecie mieli dostęp do kont dziecka?
Nie, na żadnym etapie. Nie prosimy o hasła, nie logujemy się nigdzie i nie instalujemy niczego na jego telefonie. Sprawdzamy wyłącznie treści publicznie dostępne, czyli dokładnie to, co widzi każdy obcy człowiek.
Co, jeśli przez pół roku nic nie znajdziecie?
To najlepszy możliwy wynik i tak też go traktujemy. Raport miesięczny wysyłamy również wtedy, gdy nic się nie wydarzyło, bo informacja, że jest spokojnie, ma wartość dla kogoś, kto się martwi. Przy dzieciach osób eksponowanych spokojne miesiące i tak zwykle przeplatają się z okresami, w których dzieje się dużo.
Ile kosztuje reakcja na poważną sprawę?
Zależy od skali i wyceniamy ją zawsze z góry, przed podjęciem jakichkolwiek działań. W abonamencie mieści się zabezpieczenie materiału, zdejmowanie pojedynczych treści, usuwanie fałszywych kont i prowadzenie tych zgłoszeń do skutku. Zmasowany atak, publikacja danych albo sprawa wymagająca kancelarii to osobna wycena - albo plan ochrony, w którym takie sprawy są w cenie.
Czy monitoring zapobiegnie atakom?
Nie i nie sprzedajemy go jako gwarancji. Monitoring nie powstrzymuje ludzi przed pisaniem - skraca czas, po którym ktokolwiek dorosły się o tym dowie. W sprawach, które prowadzimy, rodzice orientują się zwykle po kilku tygodniach, gdy sprawa jest już duża. Doba zamiast miesiąca to cała różnica w tym, ile potem trzeba sprzątać.
Czy można zrezygnować w trakcie?
Tak, w każdej chwili i bez okresu wypowiedzenia. Przy rozliczeniu rocznym zwracamy niewykorzystaną część. Nie stosujemy przy tej usłudze umów wiążących na czas określony.
Mamy troje dzieci. Jak to policzyć?
Wariant rodzinny obejmuje do czterech osób, więc troje dzieci mieści się w nim w całości. Jeśli mieliby Państwo objąć ochroną również oboje rodziców, dodatkowe osoby uwzględniamy w wycenie.
Czy sprawdzacie też nasze konta?
W wariancie rodzinnym tak, jeśli rodzic jest jedną z objętych osób. Warto o tym pomyśleć, bo przy osobach eksponowanych dziecko bardzo często pojawia się najpierw w treściach dotyczących rodzica - i to tam pada pierwsza wzmianka, na długo przed czymkolwiek na jego własny temat.
U nas już się coś dzieje. Zamawiać monitoring?
Nie. Prosimy zadzwonić pod 222 900 142 i powiedzieć o tym w pierwszym zdaniu - to zupełnie inna ścieżka, zgłoszenie jest bez opłat, a sprawy dzieci prowadzimy nieodpłatnie w miarę posiadanych środków. Monitoringu nie proponujemy nikomu, dopóki bieżąca sprawa nie zostanie zamknięta.
Zobacz też
Powiązane usługi i materiały
Część z tego jest bez opłat i warto zacząć właśnie od tego.
Na koniec
Nie obiecujemy, że dowiedzą się Państwo o wszystkim. Obiecujemy, że dowiedzą się wcześniej
W sprawach, które prowadzimy, rodzice orientują się zwykle po kilku tygodniach - gdy sprawa jest już duża, a dziecko wyczerpane. To jest dokładnie ten odstęp, który skracamy.
Stałe wsparcie
Mogą Państwo wybrać swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Zapraszamy do wyboru poziomu.
Wolą Państwo własną kwotę?
Hejt potrafi w kilka dni odebrać dziecku poczucie bezpieczeństwa, dorosłemu spokój, a firmie klientów i dobre imię. Darowizny pozwalają nam reagować od razu: zabezpieczać dowody, zgłaszać treści do platform i prowadzić sprawy, zanim szkoda zdąży urosnąć.
Mogą Państwo wpisać dowolną sumę - każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak wygodniej.
Płatność obsługuje Stripe. Subskrypcję można anulować w każdej chwili.
Jednorazowa zrzutka
Bez subskrypcji? Można wpłacić jednorazowo na publiczną zbiórkę - taka wpłata też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Przelew można wystawić bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002