Młodzież · Fundacja Usuwanie Hejtu
Groźby i zastraszanie
Groźby i zastraszania nie warto zostawiać tylko dla siebie. Nie trzeba samodzielnie oceniać, czy ktoś naprawdę zamierza spełnić swoją groźbę. Najważniejsze jest powiedzenie o sytuacji zaufanej osobie i zgłoszenie jej tam, gdzie można otrzymać odpowiednią pomoc.
Nie musisz mieć dowodów ani pewności. Wystarczy, że się boisz.
Zacznij tutaj. Wszystkie są bezpłatne
Gdzie zadzwonić i po co
Przy groźbach kolejność jest inna niż przy reszcie hejtu. Pierwszy jest numer alarmowy, a nie serwis i nie my. Policja może rzeczy, których nikt inny nie może: ustalić dane, zabezpieczyć urządzenia, pojawić się pod drzwiami.
Nic nie tracisz, dzwoniąc pod 112, nawet jeśli okaże się, że to był głupi żart. Nikt Cię za to nie oceni i nikt nie zrobi Ci z tego problemu. Ocena, czy groźba jest poważna, należy do policji - nie do Ciebie, nie do Twoich znajomych i nie do osoby, która grozi.
Zasada numer jeden: nie zostawiaj tego dla siebie
Jeśli przeczytasz z tej strony tylko jedną rzecz, niech to będzie ta.
Groźba jest jedyną formą hejtu, przy której milczenie jest realnie niebezpieczne. Przy wyzwiskach można poczekać. Przy plotce można ochłonąć. Przy groźbie nie ma czegoś takiego jak przeczekanie - bo jeśli okaże się poważna, to właśnie ten czas jest tym, czego nikt nie odzyska.
Osoby, które grożą, prawie zawsze mówią to samo: „nikomu nie mów, bo będzie gorzej". To nie jest ostrzeżenie. To jest instrukcja obsługi ofiary i element groźby, a nie osobna informacja. Każda osoba, która zastrasza, potrzebuje Twojego milczenia bardziej niż czegokolwiek innego.
Nie musisz wiedzieć, czy ktoś naprawdę to zrobi. Nie musisz oceniać, czy groźba jest „wystarczająco poważna". Od tej oceny są ludzie, którzy robią to zawodowo i którzy widzieli tysiące takich spraw - w odróżnieniu od Ciebie, Twoich znajomych i osoby, która grozi.
Powiedz jednej dorosłej osobie i zadzwoń pod 112. Jeśli nie dajesz rady zrobić żadnej z tych rzeczy, zadzwoń pod 116 111 - tam nie musisz podawać niczego, a rozmowa może być pierwszym krokiem do wszystkiego pozostałego.
Sygnały
Kiedy dzwonić pod 112 natychmiast
Dwanaście sytuacji, przy których nie zastanawiaj się i nie czekaj do rana. Wystarczy jedna z nich.
Groźba ma datę albo godzinę
„Jutro po lekcjach", „w piątek". Konkret w czasie jest jednym z najpoważniejszych sygnałów, jakie istnieją.
Groźba wskazuje miejsce
Twoja szkoła, ulica, przystanek, blok. Oznacza, że ktoś planuje, a nie tylko wyzywa.
Pada narzędzie
Jakakolwiek wzmianka o czymś, czym można zrobić krzywdę. Zawsze traktowane poważnie, bez wyjątków.
Ktoś zna Twój adres
Podaje go, opisuje dom, wie, którą klatką wracasz. Groźba przestała być wtedy tylko słowami.
Ktoś się pojawił
Pod szkołą, pod domem, na trasie. Nie musi nic powiedzieć - samo pojawienie się jest komunikatem.
Groźba dotyczy bliskich
Rodziców, rodzeństwa, psa. Osobna i poważna kategoria, bo ma Cię złamać przez kogoś innego.
Groźba plus żądanie
„Jeśli nie zapłacisz", „jeśli nie wyślesz". To już wymuszanie i sprawa dla policji od pierwszej minuty.
Ktoś żąda spotkania
Zwłaszcza w miejscu ustronnym albo bez świadków. Nie idź i zadzwoń, zanim odpiszesz cokolwiek.
Groźba wobec szkoły
Zapowiedź, że coś się stanie w szkole albo komuś w niej. Zgłaszaj zawsze, nawet jeśli brzmi jak żart.
Nasilanie się
Z dnia na dzień więcej, ostrzej, częściej. Rosnąca groźba jest poważniejsza niż jednorazowa.
Ktoś dorosły grozi dziecku
Zawsze poważne, niezależnie od treści i niezależnie od tego, kim jest ta osoba.
Po prostu się boisz
Bez żadnego z powyższych. Twój strach jest wystarczającym powodem i nie musisz go nikomu uzasadniać.
Podstawy
Czym jest groźba
Najprościej: groźba to zapowiedź, że ktoś zrobi Ci krzywdę albo zrobi coś złego komuś bliskiemu - po to, żebyś się bał, coś zrobił albo czegoś zaniechał.
Nie musi być wykrzyczana i nie musi zawierać wyzwisk. Bardzo często jest cicha, uprzejma i sformułowana tak, żeby dało się z niej wycofać - „szkoda by było, gdyby coś się stało", „uważaj na siebie", „wiem, gdzie mieszkasz". Każde z tych zdań osobno wygląda niewinnie i każde z nich znaczy dokładnie to, co znaczy.
Jest jedna rzecz, którą warto wiedzieć, bo zmienia sposób myślenia o całej sprawie: przy ocenie groźby liczy się nie to, czy ktoś naprawdę zamierzał to zrobić, tylko to, czy wzbudziła ona uzasadnioną obawę.
Innymi słowy: to, że się bałeś, nie jest Twoją nadwrażliwością. Jest istotą sprawy. Nie musisz udowadniać, że tamta osoba planowała cokolwiek - musisz opowiedzieć, co usłyszałeś i dlaczego uznałeś to za realne.
I ostatnie: groźba nie przestaje być groźbą dlatego, że padła w internecie. Wiadomość, komentarz i nagranie liczą się tak samo jak zdanie powiedziane w twarz - a bywają traktowane poważniej, bo zostawiają ślad.
- 01Nie musi być wykrzyczana. Cicha bywa groźniejsza.
- 02Liczy się uzasadniona obawa. Nie zamiar sprawcy.
- 03Twój strach jest istotą sprawy. Nie nadwrażliwością.
- 04W internecie liczy się tak samo. A zostawia ślad.
- 05Groźba wobec bliskich jest groźbą wobec Ciebie.
Formy
Dwanaście rodzajów gróźb i zastraszania
Nazwanie tego, co się dzieje, bardzo ułatwia rozmowę z dorosłym. Nie musisz znać nazwy, żeby prosić o pomoc.
Groźba bezpośrednia
„Zrobię ci coś", „pobiję cię". Najłatwiejsza do rozpoznania i najczęściej wypowiadana w złości - co nie znaczy, że można ją lekceważyć.
Groźba zawoalowana
„Uważaj na siebie", „szkoda by było". Sformułowana tak, żeby dało się powiedzieć, że to nie było nic. Bywa groźniejsza od bezpośredniej.
Groźba warunkowa
„Jeśli powiesz komuś, to…". Służy wymuszeniu milczenia i jest częścią prawie każdego zastraszania.
Groźba wobec bliskich
Wobec rodziców, rodzeństwa, zwierzęcia. Ma złamać Cię przez kogoś, kogo nie możesz ochronić.
Wymuszenie
Groźba plus żądanie: pieniędzy, zdjęć, przysługi. Osobna i poważniejsza kategoria niż sama groźba.
Szantaż materiałami
Groźba ujawnienia zdjęć, nagrań albo informacji. Przy osobach niepełnoletnich zawsze sprawa dla policji.
Zastraszanie ciągłe
Codzienne wiadomości, śledzenie, pojawianie się w tych samych miejscach. Nie jedno zdarzenie, tylko stan.
Groźby grupowe
Kilka osób naraz, często z różnych kont. Znacznie trudniejsze do zniesienia, bo znikąd nie widać wyjścia.
Groźby anonimowe
Z nowych kont, bez podpisu. Wbrew pozorom da się ustalić autora częściej, niż zakłada osoba, która je wysyła.
Groźby przez pośredników
„Kolega mówił, że ci coś zrobi". Sposób na przekazanie groźby przy zachowaniu możliwości wyparcia się.
Zastraszanie ujawnieniem
Groźba powiedzenia czegoś rodzicom, szkole albo klasie. Bardzo częsta i bardzo skuteczna wobec nastolatków.
Groźby wobec szkoły
Zapowiedź, że coś się stanie w placówce. Zawsze zgłaszane, zawsze traktowane poważnie, bez względu na formę.
Mechanizm
Jak działa zastraszanie
Warto to zrozumieć, bo zastraszanie ma bardzo prostą konstrukcję i rozpada się w momencie, w którym się ją zobaczy.
Zastraszanie żywi się wyobraźnią, nie siłą. Osoba, która grozi, prawie nigdy nie musi nic robić - wystarczy, że Ty przez tydzień wyobrażasz sobie, co mogłaby zrobić. Cała praca dzieje się w Twojej głowie i to jest właśnie to, na czym jej zależy.
Dlatego groźby są zwykle nieprecyzyjne. „Zobaczysz", „pożałujesz", „coś się stanie" - im mniej konkretu, tym więcej miejsca na strach. Konkret ograniczyłby wyobraźnię, a to działa przeciwko sprawcy.
Milczenie jest paliwem. Zastraszanie działa wyłącznie w izolacji. Gdy dowiaduje się druga osoba, a potem trzecia, mechanizm przestaje działać - bo strach przestaje być tylko Twój.
Reakcja jest nagrodą. Prośby, tłumaczenia, negocjowanie i pytania „o co ci chodzi" pokazują, że presja działa. Dla osoby zastraszającej to jest informacja: rób dalej.
Z tego wynikają dwie rzeczy, które robią największą różnicę: powiedz komuś i przestań odpowiadać. Obie odbierają zastraszaniu dokładnie to, na czym stoi.
- Żywi się wyobraźnią - nie tym, co ktoś zrobi.
- Groźby są nieprecyzyjne - konkret ograniczyłby strach.
- Milczenie jest paliwem - działa tylko w izolacji.
- Reakcja jest nagrodą - pokazuje, że presja działa.
- Powiedz komuś - to odbiera połowę mechanizmu.
- Przestań odpowiadać - to odbiera drugą połowę.
- Nie negocjuj - negocjacja to potwierdzenie, że działa.
- Nie sprawdzaj co chwilę - to też karmi strach.
Pierwsze minuty
Co zrobić najpierw
Sześć kroków w tej kolejności. Pierwsze trzy zrób teraz, nawet w środku nocy.
Nie odpowiadaj. Ani prośbą, ani groźbą, ani pytaniem. Każda odpowiedź jest informacją, że presja działa. Nie musisz mieć ostatniego słowa - musisz być bezpieczny.
Zrób zrzuty całej rozmowy. Nie tylko samej groźby, ale wszystkiego wokół: nazwy konta, daty, godziny, wcześniejszych wiadomości. Nie kasuj niczego, nawet jeśli bardzo chcesz, żeby to zniknęło z Twojego telefonu.
Zadzwoń pod 112. Wystarczy zdanie: „ktoś mi grozi i mam mniej niż osiemnaście lat". Nie musisz wiedzieć, kto grozi, ani mieć pewności, że to poważne.
Powiedz dorosłemu. Rodzicowi, starszemu rodzeństwu, pedagogowi. Jeśli nie dajesz rady, zadzwoń pod 116 111 i zacznij od tego - tam nie musisz podawać niczego.
Zablokuj, ale dopiero po zrzutach. Po zablokowaniu część treści może przestać być dla Ciebie widoczna, a zdarza się, że znika razem z kontem.
Zmień to, co da się zmienić od ręki. Ustawienia prywatności, kto może pisać, kto widzi Twoje posty. To zajmuje kilka minut i realnie zawęża pole działania drugiej strony.
Każda odpowiedź potwierdza, że presja działa.
Z nazwą konta, datą i tym, co było wcześniej.
Jedno zdanie wystarczy. Nie musisz nic wiedzieć.
Albo zacznij od 116 111, jeśli nie dajesz rady.
Dopiero teraz, nie wcześniej.
Kto może pisać i kto widzi Twoje treści.
Granice
Sześć rzeczy, których nie rób nigdy
Przy groźbach ta lista jest ważniejsza niż przy jakiejkolwiek innej formie hejtu.
Nie idź na spotkanie
Nigdy, w żadnych okolicznościach, nawet z kolegami i nawet „żeby to wyjaśnić". Żądanie spotkania jest samo w sobie jednym z najpoważniejszych sygnałów i powodem, żeby zadzwonić pod 112 przed odpisaniem czegokolwiek.
Nie płać i nie wysyłaj
Ani pieniędzy, ani zdjęć, ani niczego innego. Osoba, która dostała, czego chciała, dowiaduje się tylko tego, że presja działa - i wraca po więcej. Zawsze.
Nie negocjuj
Tłumaczenie się, proszenie i pytanie „o co ci chodzi" wciąga w rozmowę, która ma tylko jeden cel: utrzymać Cię w strachu. Nie masz tu nic do wynegocjowania.
Nie odgrażaj się
Zrozumiały odruch i bardzo kosztowny. Od tego momentu przestajesz być osobą, której grożono, a stajesz się drugą stroną - i tak będzie to wyglądało w każdym postępowaniu.
Nie kasuj rozmowy
Chęć usunięcia tego z telefonu jest naturalna, a skutek jeden: znika najważniejszy dowód. Zablokuj, wycisz, oddaj telefon komuś na wieczór - ale nie usuwaj.
Nie zostawaj z tym sam
Najgroźniejszy ze wszystkich. Zastraszanie działa wyłącznie w izolacji i dlatego pierwszym żądaniem prawie zawsze jest milczenie. To żądanie jest częścią groźby, a nie ostrzeżeniem.
Groźby wobec szkoły zgłasza się zawsze
Ta część jest osobna, bo dotyczy sytuacji, w której stawka jest inna niż przy wszystkim pozostałym na tej stronie.
Jeśli ktoś zapowiada, że coś stanie się w szkole - zgłoś to natychmiast. Nauczycielowi, dyrektorowi, rodzicom, na 112. Wszystko jedno komu, byle od razu i byle komuś dorosłemu.
Nie oceniaj, czy to był żart. Nie zastanawiaj się, czy ta osoba „naprawdę by to zrobiła", i nie pytaj o zdanie znajomych. Taka ocena wymaga informacji, których nie masz, i doświadczenia, którego nie masz obowiązku mieć.
Nie bój się, że narobisz komuś kłopotu. Jeśli okaże się głupim żartem, ta osoba poniesie konsekwencje głupiego żartu - i to jest znacznie lepszy koniec niż każdy alternatywny. Nikt nigdy nie żałował, że zgłosił coś takiego za wcześnie.
To dotyczy również sytuacji, w której widzisz taką zapowiedź na czyimś profilu, w grupie albo w rozmowie, w której sam nie uczestniczysz. Zrób zrzut i zgłoś. Możesz zrobić to anonimowo, przez pedagoga albo przez dorosłego, któremu ufasz.
I jedna rzecz, o której warto wiedzieć: osoby, które zapowiadają takie rzeczy, bardzo często same są w kryzysie. Zgłoszenie bywa dla nich pierwszym momentem, w którym ktokolwiek zareagował - i czasem jest jedyną rzeczą, która pomaga wszystkim, łącznie z nimi.
Stan prawny
Co mówi prawo
Piszemy ogólnie i informacyjnie. To nie jest porada prawna - ocena konkretnej sprawy należy do adwokata albo radcy prawnego, a przy groźbach do policji i prokuratury.
Grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę albo na szkodę osoby najbliższej jest przestępstwem, jeżeli groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. To jest cała definicja i warto zwrócić uwagę, czego w niej nie ma: nie ma warunku, żeby sprawca naprawdę zamierzał to zrobić.
Jest jednak rzecz, którą trzeba wiedzieć: taka sprawa jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Państwo nie prowadzi jej samo z siebie - potrzebny jest wniosek, a przy osobie niepełnoletniej składa go opiekun. Warto o tym powiedzieć na komisariacie od razu.
Uporczywe nękanie - czyli powtarzające się zastraszanie, śledzenie i nachodzenie, które wzbudza poczucie zagrożenia - jest osobnym przestępstwem i również ściganym na wniosek.
Zmuszanie groźbą do określonego zachowania to kolejna kategoria, a gdy dochodzi żądanie korzyści majątkowej, sprawa robi się jeszcze poważniejsza i bywa ścigana z urzędu.
Gdy sprawca ma mniej niż siedemnaście lat, jego sprawą zajmuje się sąd rodzinny. To nadal realne postępowanie, w które wkraczają kuratorzy, szkoła i rodzice sprawcy - zdanie „nic mu nie zrobią" jest nieprawdziwe.
- Groźba karalna to przestępstwo - gdy wzbudza uzasadnioną obawę.
- Zamiar sprawcy nie jest warunkiem - liczy się obawa pokrzywdzonego.
- Ścigana na wniosek - powiedz o tym na komisariacie od razu.
- Przy dziecku wniosek składa opiekun - to formalność, ale konieczna.
- Nękanie - osobne przestępstwo, także na wniosek.
- Groźba plus żądanie - poważniejsza kategoria.
- Sprawca poniżej 17 lat - sąd rodzinny, nie karny.
- Ocena należy do prawnika - to tylko ogólny obraz.
Mapa pomocy
Gdzie się udać
Dwanaście miejsc, z informacją, czym każde realnie może pomóc. Możesz iść w kilka naraz.
Numer alarmowy
112, całą dobę. Przy groźbach zawsze pierwszy. Nie musisz mieć dowodów ani wiedzieć, kto grozi.
Komisariat
Gdy sytuacja nie jest nagła, ale sprawę trzeba zgłosić. Idziecie z opiekunem i od razu mówicie, że składacie wniosek o ściganie.
Telefon zaufania
116 111, całą dobę i anonimowo. Gdy nie dajesz rady zadzwonić na policję albo nie wiesz, jak zacząć rozmowę w domu.
Dzielnicowy
Policjant przypisany do Twojego rejonu. Warto go poznać przy sprawach ciągnących się w czasie - zna teren i osoby.
Pedagog szkolny
Gdy groźby padają od kogoś ze szkoły. Ma obowiązek zareagować i uruchomić procedury.
Dyrektor szkoły
Odpowiada za bezpieczeństwo uczniów. Przy groźbach wobec placówki to on zawiadamia odpowiednie służby.
Kuratorium oświaty
Gdy szkoła nie reaguje mimo zgłoszeń. Sprawuje nadzór i przyjmuje skargi.
Rzecznik Praw Dziecka
800 12 12 12, całą dobę. Gdy dorośli bagatelizują sprawę albo nie robią tego, co powinni.
Centrum Wsparcia
800 70 2222, całodobowo. Gdy strach nie mija i to Cię przerasta. Dyżurują psycholodzy.
Poradnia psychologiczno-pedagogiczna
Bezpłatna, w każdym powiecie, bez skierowania. Strach po groźbach potrafi zostać na długo po zakończeniu sprawy.
Nieodpłatna pomoc prawna
Punkty w każdym powiecie, bezpłatnie. Pomoc przy wniosku i przy tym, co dalej.
Fundacja Usuwanie Hejtu
222 900 142. Zabezpieczenie rozmowy w formie dowodowej i usunięcie treści. Równolegle do policji, nie zamiast niej.
Jeśli czytacie to jako rodzice
Przy groźbach reakcja rodzica ma większe znaczenie niż przy jakiejkolwiek innej sprawie, bo część kroków dziecko może wykonać wyłącznie przez Państwa.
Potraktujcie to poważnie, nawet jeśli brzmi jak dziecinada. To jest najważniejsze zdanie w tej sekcji. Dziecko, które usłyszy „przecież on nic ci nie zrobi", więcej nie powie - a przy groźbach to jest dokładnie ten scenariusz, którego nie wolno dopuścić.
Zadzwońcie pod 112 albo idźcie na komisariat. Nie „poczekajmy, zobaczymy, czy się powtórzy". Zgłoszenie nic nie kosztuje, do niczego nie zobowiązuje i tworzy ślad, który przy powtórzeniu ma ogromne znaczenie.
Powiedzcie, że składacie wniosek o ściganie. Groźba karalna i nękanie są ścigane na wniosek pokrzywdzonego - przy dziecku składa go opiekun. Warto powiedzieć to od razu, żeby uniknąć sytuacji, w której sprawa utknie na formalności.
Nie kontaktujcie się ze sprawcą ani z jego rodzicami na gorąco. Odruch zrozumiały, skutek zwykle jeden: awantura, zniknięcie dowodów i pogorszenie sytuacji dziecka. Najpierw dowody, potem zgłoszenie, potem reszta.
Nie zabierajcie telefonu. Przy groźbach ma to dodatkowy koszt: dziecko traci kontakt z Wami i ze wszystkimi numerami z tej strony w momencie, w którym najbardziej ich potrzebuje.
Zmieńcie to, co da się zmienić od ręki - ustawienia prywatności, drogę do szkoły, godziny powrotu. Nie z paniki, tylko dlatego, że to zmniejsza pole działania drugiej strony i przywraca dziecku poczucie sprawczości.
Jeśli sam komuś groziłeś
Ta część jest tu dlatego, że tak też bywa - ktoś napisał coś w złości, minęło pół godziny i przyszła panika. Piszemy o tym bez kazania.
Napisanie czegoś w złości nie czyni z Ciebie potwora, ale nie jest też niczym, co samo zniknie. Osoba po drugiej stronie nie wie, że nie mówiłeś poważnie - i z jej perspektywy wygląda to dokładnie tak, jak wygląda.
Usuń to, jeśli nadal wisi, i nie pisz nic więcej do tej osoby. Kolejne wiadomości, nawet z przeprosinami, mogą być odebrane jako ciąg dalszy zastraszania.
Powiedz o tym dorosłemu sam, zanim dowie się od kogoś innego. To zawsze wychodzi lepiej i zawsze robi różnicę - zarówno w szkole, jak i w każdym postępowaniu, jeśli do niego dojdzie.
Nie licz na to, że rozejdzie się po kościach. Groźby zostawiają ślad, a zrzuty ekranu istnieją nawet po skasowaniu wiadomości. Lepiej, żeby Twoja wersja pojawiła się jako pierwsza.
I rzecz najważniejsza: jeśli napisałeś coś takiego, bo samemu jest Ci źle, zadzwoń pod 116 111 albo 800 70 2222. Oba działają całą dobę i są bezpłatne. To nie jest wyjście dla ofiar - to numery dla każdego, kto nie daje sobie rady.
O Tobie
Co groźba robi ze strachem
To jest część, o której mówi się najrzadziej, a przy groźbach jest najcięższa. Bo groźba działa nawet wtedy, gdy nic się nie dzieje - a właściwie wtedy działa najmocniej.
Najczęstsze jest ciągłe czuwanie: oglądanie się za siebie, unikanie pewnych ulic, wybieranie dłuższej drogi, sprawdzanie telefonu co kilka minut i podskakiwanie przy każdym powiadomieniu. To normalna reakcja organizmu na zagrożenie i nie jest oznaką słabości.
Do tego dochodzi kiepskie spanie, ściskanie w brzuchu przed wyjściem z domu i wrażenie, że nie da się odpocząć. Ciało reaguje tak samo na zagrożenie realne i na zagrożenie wyobrażone - i nie ma sposobu, żeby wytłumaczyć mu różnicę.
Bardzo częste jest też coś, co brzmi dziwnie: ulga, gdy coś w końcu się wydarzy. Czekanie potrafi być gorsze od samego zdarzenia i to jest jeden z powodów, dla których zastraszanie działa tak dobrze.
Jeśli strach nie mija po zgłoszeniu sprawy - a często nie mija od razu - zadzwoń pod 116 111 albo 800 70 2222. Oba działają całą dobę, są bezpłatne i nie musisz mieć „wystarczająco poważnego" powodu ani wiedzieć, jak zacząć.
- Ciągłe czuwanie - normalna reakcja, nie słabość.
- Unikanie miejsc i tras - bardzo częste.
- Podskakiwanie przy powiadomieniach - ciało reaguje szybciej niż głowa.
- Kiepskie spanie - jedna z pierwszych rzeczy, które się psują.
- Czekanie gorsze niż zdarzenie - i to nie jest przesada.
- Strach nie mija od razu - nawet po zgłoszeniu.
- To nie znaczy, że przesadzasz - to znaczy, że zadziałało.
- 116 111 i 800 70 2222 - całą dobę, bez powodu i bez imienia.
Słownik
Pojęcia, które mogą się pojawić
Dwanaście słów, które usłyszysz na komisariacie, w szkole albo w rozmowie z prawnikiem.
Groźba karalna
Zapowiedź popełnienia przestępstwa na czyjąś szkodę, która wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona.
Uzasadniona obawa
Kluczowe pojęcie: liczy się to, czy przeciętna osoba w Twojej sytuacji mogłaby się przestraszyć, a nie czy sprawca zamierzał cokolwiek zrobić.
Uporczywe nękanie
Powtarzające się zastraszanie, śledzenie i nachodzenie, wzbudzające poczucie zagrożenia. Osobne przestępstwo.
Wniosek o ściganie
Formalne żądanie, żeby państwo zajęło się sprawą. Przy groźbach jest konieczny, a przy dziecku składa go opiekun.
Zawiadomienie
Poinformowanie policji albo prokuratury, że mogło dojść do przestępstwa. Coś innego niż wniosek o ściganie.
Zmuszanie
Użycie groźby po to, żeby ktoś coś zrobił albo czegoś zaniechał. Osobna kategoria od samej groźby.
Wymuszenie
Groźba połączona z żądaniem korzyści - pieniędzy albo czegoś innego. Poważniejsza kategoria.
Środek zapobiegawczy
Rozwiązanie stosowane w toku sprawy, na przykład zakaz zbliżania się albo kontaktowania.
Dzielnicowy
Policjant przypisany do konkretnego rejonu. Przy sprawach ciągnących się w czasie warto go znać.
Nieletni
W kontekście odpowiedzialności: osoba poniżej siedemnastu lat. Jej sprawami zajmuje się sąd rodzinny.
Kurator
Osoba wyznaczona przez sąd do nadzoru nad nieletnim. Jeden z realnych skutków postępowania.
Materiał dowodowy
Wszystko, co potwierdza, co się wydarzyło: zrzuty, nagrania, zapisy rozmów, zeznania świadków.
Pytania
To, o co pytacie najczęściej
Krótko i bez owijania.
A jeśli to tylko głupi żart i narobię komuś kłopotu?
Zgłoś mimo to. Jeśli okaże się żartem, ta osoba poniesie konsekwencje głupiego żartu – i to jest znacznie lepszy koniec niż każdy alternatywny. Nikt nie zrobi Ci problemu z tego, że zadzwoniłeś, a ocena, czy groźba jest poważna, należy do policji, nie do Ciebie ani do Twoich znajomych.
Nie wiem, kto mi grozi. Ma to sens zgłaszać?
Tak i to jest jedna z częstszych sytuacji. Nie musisz wiedzieć, kto grozi – od ustalania tego są odpowiednie służby i mają do tego narzędzia, których nikt inny nie ma. Zrób zrzuty, zapisz nazwę konta i zgłoś.
Napisał, żebym nikomu nie mówił
To jest część groźby, a nie osobne ostrzeżenie. Każda osoba, która zastrasza, potrzebuje Twojego milczenia bardziej niż czegokolwiek innego – bo zastraszanie działa wyłącznie w izolacji. Powiedz komuś. To jedna z dwóch rzeczy, które realnie rozbrajają cały mechanizm.
Chce się spotkać, żeby to wyjaśnić
Nie idź. Nigdy, w żadnych okolicznościach, nawet z kolegami i nawet w miejscu publicznym. Żądanie spotkania jest samo w sobie jednym z najpoważniejszych sygnałów i powodem, żeby zadzwonić pod 112 przed odpisaniem czegokolwiek.
Groźby przyszły przez internet. Czy to się liczy?
Tak samo jak powiedziane w twarz, a bywa, że są traktowane poważniej, bo zostawiają ślad. Zrób zrzuty całej rozmowy z widoczną nazwą konta i datą, nie kasuj niczego i zgłoś. Internet nie jest tu żadną okolicznością łagodzącą.
Policja powiedziała, że nic z tym nie zrobi
Sprawdźcie, czy złożony został wniosek o ściganie – groźba karalna i nękanie są ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a przy dziecku składa go opiekun. Bez tego sprawa potrafi utknąć na formalności. Jeśli mimo to nic się nie dzieje, można zwrócić się do prokuratury, a przy sprawach szkolnych także pod 800 12 12 12.
Sprawca ma 14 lat
Wtedy sprawą zajmuje się sąd rodzinny, a nie karny. To nadal realne postępowanie: wkraczają kuratorzy, szkoła i rodzice sprawcy. Zdanie „nic mu nie zrobią” jest nieprawdziwe i najczęściej używane po to, żeby zniechęcić do zgłoszenia.
Grożą mojej rodzinie, nie mnie
To ta sama kategoria sprawy i traktowana jest tak samo poważnie. Groźba wobec osoby bliskiej jest formą groźby wobec Ciebie – ma złamać Cię przez kogoś, kogo nie możesz ochronić. Zgłoś dokładnie tak samo.
Ktoś zapowiedział, że coś zrobi w szkole
Zgłoś natychmiast: nauczycielowi, dyrektorowi, rodzicom, na 112. Nie oceniaj, czy to żart, i nie pytaj o zdanie znajomych. Zrób zrzut i zgłoś, także jeśli widziałeś to w rozmowie, w której sam nie uczestniczysz. Można to zrobić anonimowo, przez pedagoga.
Zapłaciłem, żeby przestali
Nie płać więcej i przestań odpisywać. To, że zapłaciłeś, niczego nie przekreśla i nie jest powodem do wstydu – tak reaguje większość ludzi w pierwszym odruchu. Zrób zrzuty rozmowy razem z potwierdzeniem wpłaty i zgłoś. Informacja o wpłacie bywa w takich sprawach istotnym śladem.
Boję się, że po zgłoszeniu będzie gorzej
To najczęstsza obawa i warto powiedzieć o niej wprost na komisariacie – można wtedy rozmawiać o rozwiązaniach stosowanych w toku sprawy, na przykład o zakazie zbliżania się. W praktyce sprawy zgłoszone znacznie częściej wygasają niż eskalują, bo dla sprawcy zmienia się wszystko w momencie, w którym przestaje być anonimowy.
Czy ta strona jest ofertą waszych usług?
Nie. Ta strona ma pomóc niezależnie od tego, czy kiedykolwiek się z nami skontaktujesz, a większość numerów i instytucji, które tu wymieniamy, nie ma z nami nic wspólnego. Przy groźbach pierwszy telefon należy do policji, nie do nas – my zajmujemy się zabezpieczeniem materiału i usuwaniem treści, równolegle.
Zobacz też
Jeśli wiesz już, czego dotyczy sprawa
Napisane tak samo, bez straszenia i bez kazań.
Na koniec
Nie musisz oceniać, czy to poważne. Od tego są inni
Twoje zadanie kończy się na dwóch rzeczach: zrób zrzuty i powiedz komuś. Reszta należy do dorosłych i do służb.