Prawa dziecka · Ochrona przed przemocą
Prawo dziecka do ochrony przed przemocą w sieci – cyberprzemoc to przemoc
Hejt, nękanie w komunikatorach, groźby, wykluczanie z grup, szantaż zdjęciami, nagrania bójek. Dorośli wciąż nazywają to „dokuczaniem", a prawo dawno nazywa to po imieniu. Konstytucja daje każdemu prawo żądać od władz ochrony dziecka przed przemocą. Każdemu – nie tylko rodzicowi.
Część opracowania „Prawa dziecka w internecie". Podstawy prawne, przepisy karne, obowiązki szkoły i platform oraz prawa dziecka w postępowaniu.
Podstawy prawne
Przemoc w sieci jest przemocą w rozumieniu prawa
Konwencja o prawach dziecka nie mówi o przemocy „fizycznej, a czasem też innej". Mówi o wszelkich formach przemocy fizycznej bądź psychicznej. Hejt, nękanie i poniżanie w sieci to przemoc psychiczna w najczystszej postaci.
Państwa, które podpisały Konwencję, zobowiązały się podejmować wszelkie właściwe kroki ustawodawcze, administracyjne, społeczne i wychowawcze, żeby chronić przed nią dzieci. Komitet Praw Dziecka ONZ w komentarzu ogólnym poświęconym środowisku cyfrowemu podkreślił, że ten obowiązek obejmuje także przemoc, która dzieje się w internecie.
Konstytucja idzie jeszcze dalej i daje każdemu – rodzicowi, nauczycielowi, sąsiadowi, samemu dziecku – prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. To nie jest prośba. To żądanie, które policja, szkoła publiczna, sąd i urząd mają obowiązek potraktować poważnie.
Konwencja przewiduje też prawo dziecka skrzywdzonego do pomocy w powrocie do zdrowia fizycznego i psychicznego oraz do normalnego życia wśród ludzi. Ochrona przed przemocą nie kończy się więc na usunięciu wpisu. Kończy się wtedy, gdy dziecko znowu czuje się bezpiecznie.
„Państwa-Strony będą podejmowały wszelkie właściwe kroki w dziedzinie ustawodawczej, administracyjnej, społecznej oraz wychowawczej dla ochrony dziecka przed wszelkimi formami przemocy fizycznej bądź psychicznej, krzywdy lub zaniedbania bądź złego traktowania lub wyzysku, w tym wykorzystywania w celach seksualnych, przez rodziców, opiekuna prawnego lub innej osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem."
„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją."
Rozpoznanie
Formy przemocy, których doświadczają dzieci w sieci
Większość z nich rzadko występuje osobno. Hejt prowadzi do wykluczenia, wykluczenie do nagrań, nagrania do szantażu. Dlatego liczy się szybka reakcja na pierwszy sygnał.
Hejt i wyzwiska
Komentarze, wiadomości i wpisy, których celem jest poniżenie dziecka.
Nękanie w komunikatorach
Wiadomości o każdej porze, z wielu kont, także po zablokowaniu.
Wykluczanie z grup
Usuwanie z czatów klasowych i tworzenie grup „bez niej" z komentarzami na jej temat.
Groźby
Zapowiedzi pobicia, „załatwienia" po szkole, ujawnienia czegoś wstydliwego.
Podszywanie się
Fałszywe konto dziecka, z którego ktoś pisze obraźliwe rzeczy do innych.
Nagrania bójek i poniżania
Materiały kręcone po to, żeby je publikować i zbierać reakcje.
Szantaż i sekstorsja
Żądanie kolejnych zdjęć albo pieniędzy pod groźbą rozesłania materiałów.
Uwodzenie przez dorosłych
Budowanie zaufania, izolowanie od rodziców, prośby o zdjęcia i spotkania.
Zmasowane ataki
Dziesiątki albo setki osób piszących naraz, często nakręconych przez jedno konto.
Przeróbki i fałszywe akty
Twarz dziecka wklejona w ośmieszającą lub seksualną scenę.
Niebezpieczne wyzwania
Presja grupy, żeby zrobić coś ryzykownego i nagrać to jako dowód.
Kontrola w związku
Wymuszanie haseł, lokalizacji i stałej dostępności u nastolatków.
Przepisy karne
Co mówi Kodeks karny o przemocy wobec dzieci w sieci
Część przestępstw ścigana jest z urzędu, część na wniosek pokrzywdzonego, a część z oskarżenia prywatnego. Gdy pokrzywdzonym jest dziecko, wniosek składa i prawa w postępowaniu wykonuje rodzic.
Gdy przemoc przychodzi z bliska
Cyberprzemoc jako przemoc domowa
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej definiuje przemoc domową bardzo szeroko. Obejmuje ona także działania, które istotnie naruszają prywatność albo wzbudzają poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia – w tym podejmowane za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
W praktyce to na przykład upokarzanie dziecka w rodzinnych czatach, publikowanie jego zdjęć i wiadomości w odwecie w konflikcie rodziców, stała kontrola telefonu połączona z groźbami, nękanie całej rodziny przez byłego partnera przez konta dzieci. To nie są „sprawy rodzinne", w które nikt nie powinien się wtrącać.
Ustawa przesądza też rzecz ważną dla dzieci: dziecko, które jest świadkiem przemocy domowej, jest osobą jej doznającą. Nie trzeba, żeby przemoc była skierowana bezpośrednio przeciwko niemu, żeby przysługiwała mu ochrona i pomoc.
Procedurę „Niebieskiej Karty" mogą wszcząć między innymi policja, pomoc społeczna, placówki oświatowe i ochrony zdrowia. Szkoła, która widzi, że cyberprzemoc wobec ucznia ma źródło w domu, ma narzędzia, żeby zareagować.
- Upokarzanie w rodzinnych czatach – to przemoc psychiczna, nie wychowanie.
- Publikowanie dziecka w odwecie – konflikt dorosłych nie usprawiedliwia niczego.
- Kontrola połączona z groźbami – przekracza każdą granicę nadzoru.
- Nękanie przez konta dzieci – dziecko staje się narzędziem sprawcy.
- Dziecko jako świadek – jest osobą doznającą przemocy domowej.
- Niebieska Karta – mogą ją wszcząć policja, pomoc społeczna, szkoła i ochrona zdrowia.
- Sąd opiekuńczy – może wydać zarządzenia, gdy dobro dziecka jest zagrożone.
Obowiązek, nie dobra wola
Szkoła musi mieć spisane procedury na przemoc w internecie
„To działo się po lekcjach, w internecie, nie mamy na to wpływu". To zdanie słyszymy regularnie – i regularnie przypominamy, że szkoła ma obowiązki, które sama musiała spisać.
Każda szkoła i placówka, do której uczęszczają dzieci, musi stosować standardy ochrony małoletnich. Muszą one określać wymogi dotyczące bezpiecznych relacji między dziećmi, w tym zachowania niedozwolone, zasady korzystania z urządzeń z dostępem do internetu, procedury ochrony dzieci przed szkodliwymi treściami i zagrożeniami w sieci oraz zasady ustalania planu wsparcia dziecka po ujawnieniu krzywdzenia. Standardy muszą być dostępne dla rodziców, a w wersji skróconej także dla dzieci.
Hejt między uczniami jednej szkoły dotyczy relacji między jej uczniami, niezależnie od tego, o której godzinie padł pierwszy komentarz. Szkoła, która dowiaduje się o czynie karalnym ucznia, ma też obowiązki wynikające z ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, w tym powiadomienie rodziców, a w poważniejszych sprawach sądu rodzinnego lub policji.
Najskuteczniejsze zgłoszenie do szkoły jest pisemne, spokojne, oparte na faktach i kończy się konkretną prośbą: o uruchomienie procedury ze standardów i o plan wsparcia dla dziecka.
- Poproście o standardy ochrony małoletnich – szkoła musi je udostępnić.
- Zgłoście sprawę na piśmie – z datami, zrzutami i nazwami kont.
- Wskażcie procedurę – tę dotyczącą zagrożeń w internecie.
- Żądajcie planu wsparcia – kto, co i kiedy robi dla Waszego dziecka.
- Zadbajcie o ochronę przed odwetem – zgłoszenie nie może pogorszyć sytuacji dziecka.
- Ustalcie osobę kontaktową – jedną, z imienia i nazwiska.
- Brak reakcji – skarga do kuratora oświaty, który sprawuje nadzór pedagogiczny.
- Sprawa systemowa – można zwrócić się do Rzecznika Praw Dziecka.
Prawo unijne
Platformy mają obowiązki, które da się egzekwować
Akt o usługach cyfrowych zmienił pozycję użytkownika wobec platform. Zgłoszenie nie jest już prośbą wrzuconą w próżnię, tylko procedurą z obowiązkami po stronie serwisu.
Platforma musi zapewnić mechanizm zgłaszania nielegalnych treści i rozpatrywać zgłoszenia w sposób staranny i obiektywny. Każda decyzja o odmowie lub ograniczeniu musi być uzasadniona. Od decyzji przysługuje odwołanie w wewnętrznym systemie skarg przez co najmniej sześć miesięcy, a potem możliwość pozasądowego rozstrzygnięcia sporu przed certyfikowanym organem.
Wobec dzieci obowiązki są wyższe. Platformy dostępne dla małoletnich muszą zapewnić im wysoki poziom prywatności, bezpieczeństwa i ochrony i nie mogą kierować do nich reklam opartych na profilowaniu. Wytyczne Komisji Europejskiej wskazują między innymi najwyższe ustawienia prywatności domyślnie, ograniczanie mechanizmów uzależniających i zrozumiałe dla dzieci narzędzia zgłaszania nadużyć.
Komisja nie traktuje tego jako teorii. W postępowaniu wobec jednej z największych platform wideo wstępnie uznała, że ustawienia kont niepełnoletnich zbyt szeroko eksponują treści dzieci i narażają je na cyberprzemoc.
- Zgłoszenie z uzasadnieniem – dlaczego treść jest nielegalna i że dotyczy dziecka.
- Prawo do uzasadnienia decyzji – szablon „nie narusza standardów" to za mało.
- Odwołanie – w wewnętrznym systemie skarg platformy.
- Pozasądowe rozstrzygnięcie sporu – gdy odwołanie nie pomaga.
- Wysoki poziom ochrony małoletnich – obowiązek platformy, nie dobra wola.
- Zakaz reklam profilowanych dla dzieci – gdy platforma wie, że użytkownik jest małoletni.
Bez czekania
Kiedy nie czekać ani godziny
W tych sytuacjach działa się od razu, a dopiero potem analizuje. Dziecko ma prawo wiedzieć, co robicie, ale jego zgoda nie jest warunkiem działania.
Groźby wobec życia lub zdrowia
Zapowiedź pobicia, ataku, „czekania pod szkołą". Policja, a przy bezpośrednim zagrożeniu numer 112.
Szantaż materiałami intymnymi
Nie płaćcie, nie wysyłajcie niczego więcej, nie kasujcie rozmowy. Zadzwońcie na 222 900 142 i na policję.
Kontakt dorosłego z podtekstem seksualnym
Prośby o zdjęcia, spotkanie w tajemnicy, prezenty. Zabezpieczcie rozmowę i zgłoście sprawę na policję.
Materiał intymny już krąży
Tryb priorytetowy usuwania. Nie przesyłajcie materiału nikomu, podajcie tylko miejsca publikacji.
Zmasowany atak
Dziesiątki wiadomości i komentarzy naraz. Wyłączcie powiadomienia, zabezpieczcie pierwsze wpisy, dzwońcie.
Sygnały, że dziecko może zrobić sobie krzywdę
Nie zostawiajcie dziecka samego. Przy bezpośrednim zagrożeniu dzwońcie pod 112 albo jedźcie na izbę przyjęć.
Gdy sprawa trafia do organów
Dziecko w postępowaniu: prawa, których nie wolno pominąć
Dziecko pokrzywdzone przestępstwem jest pełnoprawną stroną postępowania. Jego prawa wykonuje przedstawiciel ustawowy, najczęściej rodzic, ale to nadal są prawa dziecka – i one wyznaczają sposób, w jaki organy mają z nim postępować.
Przepisy przewidują szczególny tryb przesłuchania małoletnich pokrzywdzonych: co do zasady jednokrotny, w przyjaznym, specjalnie przystosowanym pokoju, z udziałem biegłego psychologa. Chodzi o to, żeby dziecko nie opowiadało swojej historii pięć razy – w szkole, na komisariacie, u psychologa, w prokuraturze i w sądzie – i żeby nie spotykało się ze sprawcą.
Dobrze zabezpieczone dowody bardzo w tym pomagają. Kiedy chronologia, zrzuty i adresy są uporządkowane od pierwszego dnia, dziecko nie musi być głównym źródłem wiedzy o tym, co się stało. Dlatego zabezpieczanie dowodów to nie biurokracja, tylko ochrona dziecka przed ponownym przeżywaniem krzywdy.
Prawo dziecka do bycia wysłuchanym obowiązuje także w postępowaniu. Dziecko powinno wiedzieć, na jakim etapie jest sprawa, co się wydarzy i dlaczego. Niewiedza jest dla niego często trudniejsza niż sama procedura.
- Prawa dziecka wykonuje rodzic – jako przedstawiciel ustawowy.
- Pełnomocnik – może reprezentować dziecko i rodzinę w postępowaniu.
- Szczególny tryb przesłuchania – przyjazny pokój i biegły psycholog.
- Jak najmniej powtórzeń – dobre dowody odciążają dziecko.
- Bez konfrontacji ze sprawcą – to rola procedury, nie dziecka.
- Informacja o przebiegu sprawy – dziecko ma wiedzieć, co się dzieje.
- Wsparcie psychologiczne – równolegle do postępowania, nie po nim.
Druga strona
Gdy sprawcą jest inne dziecko
Prawa dziecka obowiązują wszystkie dzieci, także te, które krzywdzą. Nie po to, żeby sprawca uniknął odpowiedzialności, tylko po to, żeby przemoc naprawdę się skończyła, a nie zmieniła adres.
Młodszym sprawcą czynu karalnego zajmuje się sąd rodzinny na podstawie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Może zastosować środki wychowawcze, nadzór, a w poważnych sprawach dalej idące rozwiązania. Odpowiedzialność karna na zasadach ogólnych zaczyna się od 17 lat, a wyjątkowo, przy najcięższych przestępstwach, od 15. Za szkody wyrządzone przez młodsze dzieci odpowiadają co do zasady osoby zobowiązane do nadzoru.
Jest jedna rzecz, której nie wolno robić nigdy: publikować wizerunku, nazwiska ani wiadomości dziecka-sprawcy, żeby „wszyscy wiedzieli". To narusza jego prawa dokładnie tak samo, jak ono naruszyło prawa Waszego dziecka, i często odwraca sprawę przeciwko Wam.
- Nie publikujcie danych sprawcy – ani wizerunku, ani nazwiska.
- Nie piszcie do dziecka-sprawcy – rozmowy prowadzi szkoła lub organy.
- Kontakt z jego rodzicami – spokojnie, na piśmie, z faktami.
- Sąd rodzinny – właściwy dla nieletnich sprawców czynów karalnych.
- Szkoła – ma obowiązki wobec obu stron konfliktu.
- Cel – zakończenie przemocy, nie publiczny sąd nad dzieckiem.
Jak pomagamy
Od pierwszego sygnału do końca sprawy
Łączymy działanie techniczne, formalne i psychologiczne. Rodzina dostaje jeden plan zamiast pięciu osobnych instytucji do obdzwonienia.
Pomoc przy interwencji
Zabezpieczenie dowodów, zgłoszenia z podstawą prawną, pismo do szkoły, kontakt z platformami.
Zgłoś sprawęWsparcie prawne rodzin
Zawiadomienia, wnioski o ściganie, akty oskarżenia prywatnego i reprezentacja przez współpracującą kancelarię.
Zobacz zakresWsparcie psychologiczne dziecka
Realizacja prawa dziecka do pomocy w powrocie do równowagi, we współpracy z rodzicami.
Zobacz wsparcieSzkolenia dla rodziców
Rozpoznawanie przemocy, reagowanie, droga formalna i odpowiedzialność nieletnich.
Zobacz katalogZbiórka na Centrum Usuwania Hejtu
Miejsce, do którego dziecko zadzwoni, zanim zostanie z tym samo
Centrum Usuwania Hejtu ma odbierać czaty, telefony i wiadomości od dzieci, młodzieży, rodziców, szkół i mediów oraz prowadzić szkolenia. Dziecko, które pisze do nas samo, dostaje konsultację ze specjalistą bez opłat, od razu. Żeby tak zostało, potrzebne są darowizny. Wpłaty powyżej 1000 zł trafiają dożywotnio na Ścianę Chwały.
FAQ
Przemoc wobec dziecka w sieci – najczęstsze pytania
Czy hejt w grupie klasowej to już przemoc w rozumieniu prawa?
Tak. Konwencja o prawach dziecka obejmuje wszelkie formy przemocy psychicznej, a Kodeks karny zna między innymi znieważenie, zniesławienie, groźby i uporczywe nękanie. To, czy konkretna sprawa kwalifikuje się do postępowania karnego, zależy od szczegółów, ale każda uzasadnia reakcję szkoły i zgłoszenie treści do usunięcia.
Od ilu wiadomości zaczyna się uporczywe nękanie?
Nie ma takiej liczby. Liczy się powtarzalność zachowań, ich rozciągnięcie w czasie i skutek, czyli uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotne naruszenie prywatności. Dlatego warto dokumentować wszystko od początku, z datami, zamiast czekać, aż „uzbiera się wystarczająco”.
Sprawca ma 14 lat. Czy ktokolwiek się tym zajmie?
Tak. Nieletnim sprawcą czynu karalnego zajmuje się sąd rodzinny na podstawie ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Zawiadomienie można złożyć na policji albo bezpośrednio w sądzie rodzinnym. Równolegle szkoła ma obowiązki wobec obu stron.
Dziecko prosi, żebym nigdzie tego nie zgłaszał. Co robić?
Wysłuchajcie, czego się boi – zwykle chodzi o odwet, wstyd albo utratę telefonu. Pokażcie plan i uzgodnijcie kolejne kroki. Prawo dziecka do bycia wysłuchanym nie oznacza jednak prawa weta w każdej sytuacji. Przy groźbach, szantażu, kontakcie dorosłego o podtekście seksualnym i zagrożeniu zdrowia działacie od razu i wyjaśniacie dziecku dlaczego.
Czy szkoła może odmówić reakcji, bo hejt był po lekcjach?
Standardy ochrony małoletnich, które szkoła musi stosować, obejmują relacje między uczniami, zasady korzystania z internetu, procedury ochrony przed zagrożeniami w sieci i plan wsparcia dziecka. Hejt między uczniami tej samej szkoły mieści się w tym zakresie. Gdy szkoła nie reaguje, skarga trafia do kuratora oświaty.
Czy zgłaszanie ma sens, skoro konto jest anonimowe?
Tak. Anonimowość w sieci jest cieńsza, niż sądzą ci, którzy na niej polegają. Organy ścigania mogą żądać danych od platform, a wiele kont da się powiązać z konkretną osobą na podstawie samego zachowania i treści. Nawet bez ustalenia sprawcy treść można usunąć, a zgłoszenie dokumentuje ciąg zdarzeń.
Zostań stałym wsparciem
Wybierz swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Wybierz poziom i dołącz.
Wolisz własną kwotę?
Wpisz dowolną sumę — każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak Ci wygodnie.
Jednorazowa zrzutka
Nie chcesz subskrypcji? Wpłać jednorazowo na publiczną zbiórkę - też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Wystaw przelew bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002
Czas działać
Przemoc kończy się tam, gdzie ktoś przestaje ją przeczekiwać
Opiszcie sytuację, a powiemy, które przepisy mają zastosowanie, co zrobić dziś, a co może poczekać do jutra. Zadzwońcie na 222 900 142 albo napiszcie na kontakt@usuwaniehejtu.pl.
Treści na tej stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej.