Otwiera się w nowej karcie

Zbiórka celowa · Fundacja Usuwanie Hejtu

Dziesięć stanowisk dla wolontariuszy

Ludzie chcą pomagać i zgłaszają się do nas sami. Wąskim gardłem nie są chętni - jest nim to, że nie ma ich przy czym posadzić. Jedno stanowisko to 10 000 zł: laptop, biurko i wyposażenie. Zbieramy na dziesięć.

10 000 zł
pełne wyposażenie jednego stanowiska
10
stanowisk, na które zbieramy
100 000 zł
cel zbiórki
3
pozycje: laptop, biurko, wyposażenie
Zebrano Brakuje do celu
0 zł 0% celu 100 000 zł · cel 100 000 zł

To jest zbiórka, przy której widać wprost, co kupiono za wpłacone pieniądze. Sprzęt zostaje majątkiem Fundacji i służy kolejnym osobom.

Najkrócej

Trzy sposoby, żeby pomóc

Każde stanowisko to trzy rzeczy: laptop, biurko i wyposażenie. Przy każdej pozycji da się wesprzeć osobno albo sfinansować całe stanowisko.

Jeżeli chcą Państwo zostać wolontariuszem, a nie wesprzeć zbiórkę: prosimy o kontakt pod 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl. Zgłoszenie nie wymaga żadnej wpłaty ani doświadczenia w tej dziedzinie.

Pytanie pierwsze

Po co wolontariuszowi stanowisko, skoro może pracować z domu

Część pracy faktycznie da się zrobić zdalnie i tak ją robimy. Ale przy sprawach, które prowadzimy, domowy laptop przestaje wystarczać z kilku bardzo konkretnych powodów.

Przez te stanowiska przechodzą cudze dane. Zrzuty ekranu z prywatnych rozmów, materiały ze spraw dzieci, korespondencja z poszkodowanymi. To nie są rzeczy, które powinny leżeć na prywatnym komputerze dzielonym z rodziną, bez zabezpieczeń i bez kontroli nad tym, co zostaje po zakończeniu pracy.

Sprzęt Fundacji da się skonfigurować i zabezpieczyć. Szyfrowanie dysku, osobne konta, kontrola dostępu, kopie zapasowe, wyczyszczenie po zakończeniu współpracy. Na prywatnym urządzeniu żadnej z tych rzeczy nie da się wymagać, a wymaganie ich byłoby wchodzeniem komuś do własnego komputera.

Nie każdy chętny ma sprzęt, na którym da się pracować. Zgłaszają się studenci i osoby, które mają telefon i ewentualnie stary laptop. Uzależnianie wolontariatu od tego, czy ktoś dysponuje odpowiednim urządzeniem, odsiewa dokładnie te osoby, które mają najwięcej czasu i zapału.

Praca przy takich sprawach wymaga miejsca, w którym można ją zostawić. Czytanie cudzego hejtu przez cztery godziny nie jest zajęciem obojętnym. Robienie tego przy stole w kuchni oznacza, że nie da się od tego odejść - a przy takim materiale możliwość zamknięcia drzwi i wyjścia ma realne znaczenie.

Biurko to nie jest luksus, tylko warunek. Osoba spędzająca przy sprawach kilka godzin tygodniowo potrzebuje miejsca, przy którym da się siedzieć, a nie kąta stołu między obiadem a lekcjami dzieci.

Stanowiska są wspólne, a nie przypisane na stałe. Jedno stanowisko obsługuje więcej niż jedną osobę, bo wolontariusze pracują w różnych godzinach. Dziesięć stanowisk to znacznie więcej niż dziesięć osób.

Docelowo trafią do Centrum. Wyposażenie kupione teraz nie jest tymczasowe - te same stanowiska staną w budowanym Centrum Usuwania Hejtu, na które prowadzimy osobną zbiórkę. Nie kupujemy dwa razy.

  • Cudze dane - nie na prywatnym komputerze rodzinnym.
  • Sprzęt Fundacji da się zabezpieczyć - szyfrowanie, kopie, wyczyszczenie.
  • Nie każdy ma na czym pracować - odsiewa najbardziej chętnych.
  • Pracę trzeba móc zostawić - nie przy stole w kuchni.
  • Biurko to warunek - nie luksus.
  • Stanowiska wspólne - dziesięć stanowisk to więcej niż dziesięć osób.
  • Trafią do Centrum - nie kupujemy dwa razy.

Konkretnie

Co robią wolontariusze przy tych stanowiskach

Nie roznoszą ulotek. To jest praca merytoryczna przy prowadzonych sprawach, wykonywana razem z osobami współpracującymi z Fundacją z zewnątrz.

Odbieranie infolinii

Numer 222 900 142 musi ktoś odbierać i odbierają go ludzie, a nie automat. Przyjęcie zgłoszenia, ustalenie, czego sprawa dotyczy, i skierowanie jej do właściwej osoby.

Zabezpieczanie materiału

Zrzuty ekranu z widoczną nazwą konta, datą, treścią i adresem strony, osobno dla każdej treści. Podstawa każdej sprawy i pierwsza rzecz, która przy samodzielnych próbach idzie źle.

Składanie zgłoszeń

Zgłoszenie każdej treści osobno, we właściwej kategorii, z zaznaczeniem wieku osoby poszkodowanej. Żmudne i powtarzalne, a decyduje o wyniku.

Pisanie odwołań

Krok, po którym usuwa się najwięcej treści, i ten, z którego rezygnuje większość ludzi działających samodzielnie. Wymaga cierpliwości bardziej niż wiedzy prawniczej.

Wnioski do wyszukiwarek

Osobna ścieżka, dzięki której treść przestaje pojawiać się przy imieniu i nazwisku poszkodowanego. Przy starszych sprawach często ważniejsza niż wszystko inne.

Monitorowanie spraw

Sprawdzanie, czy treść nie wróciła, czy nie pojawiły się kolejne konta i czy zgłoszenia zostały rozpatrzone. Sprawy potrafią wracać po miesiącach.

Prowadzenie dokumentacji

Chronologia sprawy, numery zgłoszeń, korespondencja. To jest materiał, dzięki któremu sprawa da się przekazać dalej albo skierować do prawnika.

Praca nad materiałami

Opracowania dla młodzieży, rodziców i szkół, które udostępniamy bez opłat. Aktualizowanie ich, gdy serwisy zmieniają procedury.

Wolontariusze nie prowadzą rozmów, które powinien prowadzić specjalista. Przy sprawach wymagających wsparcia psychologicznego, przy groźbach i przy sprawach dzieci zgłoszenie trafia do osoby przygotowanej do ich prowadzenia. Podział tych ról jest jasny od pierwszego dnia i nie zależy od tego, jak bardzo ktoś chce pomagać.

Pełna jawność

Co się składa na 10 000 zł

Trzy pozycje na jedno stanowisko. Wszystkie kwoty brutto.

Jedno stanowisko

PozycjaIlośćUdziałKwota
Laptop z zabezpieczeniami i konfiguracją1 szt.66%6 600 zł
Biurko1 szt.22%2 200 zł
Wyposażenie stanowiska: słuchawki, licencje i artykuły biurowe1 komplet12%1 200 zł
Razem jedno stanowisko100%10 000 zł

Cel zbiórki

PozycjaLiczbaKoszt jedn.Łącznie
Pełne stanowisko dla wolontariusza1010 000 zł100 000 zł
Cel zbiórki100 000 zł

Kwoty są szacunkami opartymi na bieżących cenach sprzętu i wyposażenia. Rozliczamy się z faktycznie poniesionych kosztów, a nie ze średniej - jeżeli któraś pozycja wyjdzie taniej, kupujemy za to kolejne elementy stanowiska i podajemy to w rozliczeniu. Cały sprzęt jest kupowany na Fundację, pozostaje jej majątkiem i jest wykazany w ewidencji.

Co, jeżeli zbierzemy mniej. Wyposażamy tyle stanowisk, ile pozwoli zebrana kwota, w kolejności od najbardziej potrzebnych elementów: najpierw laptopy, potem biurka, na końcu reszta wyposażenia. Podajemy publicznie, ile stanowisk udało się uruchomić. Nie oddajemy wpłat i nie przenosimy ich na inne cele.

Co, jeżeli zbierzemy więcej. Każde kolejne 10 000 zł to jedno stanowisko więcej i tak to rozliczamy. Podniesiemy wtedy licznik i napiszemy o tym wprost.

Opłaty operatora płatności. Muszą zmieścić się w tej kwocie, więc nieznacznie pomniejszą liczbę stanowisk możliwych do sfinansowania. Piszemy o tym, zanim ktokolwiek wpłaci pierwszą złotówkę.

Najdroższa pozycja

Dlaczego laptop za 6 600 zł, a nie za dwa tysiące

To jest pytanie, które pada przy każdej takiej zbiórce i zasługuje na konkretną odpowiedź. Nie kupujemy sprzętu do przeglądania poczty.

Praca odbywa się na kilkunastu otwartych kartach naraz. Panele zgłoszeń kilku serwisów, dokumentacja sprawy, korespondencja, narzędzia do sprawdzania widoczności treści. Sprzęt, który przy tym zwalnia, zamienia godzinę pracy w dwie - a to jest czas wolontariusza, którego mamy mniej niż pieniędzy.

Materiał jest ciężki. Setki zrzutów ekranu, nagrania ekranu dokumentujące, jak treść wygląda z poziomu użytkownika, czasem materiał wideo. To wymaga dysku i pamięci, a nie najtańszej konfiguracji, która zapełni się w miesiąc.

Zabezpieczenia kosztują. Szyfrowanie dysku, osobne konta użytkowników, kopie zapasowe. Przy sprzęcie, na którym leżą cudze dane ze spraw dzieci, to nie jest miejsce na oszczędzanie.

Sprzęt ma służyć lata, a nie jeden sezon. Tani laptop wymieniany co dwa lata kosztuje w sumie więcej niż jeden porządny i po drodze generuje przerwy w pracy. Przy zakupie ze środków darczyńców liczy się koszt w dłuższym okresie, a nie najniższa cena na paragonie.

Jedno urządzenie obsługuje więcej niż jedną osobę. Wolontariusze pracują w różnych godzinach, więc ten sam sprzęt pracuje dłużej niż typowy laptop biurowy. To jest kolejny powód, dla którego nie może być to najtańszy dostępny model.

Czego za to nie kupujemy. Sprzętu do montażu filmów ani stacji graficznych. Na nagrania prowadzimy osobną zbiórkę, ze swoim własnym kosztorysem rozpisanym co do złotówki, i nie mieszamy jednego z drugim.

Wsparcie rzeczowe jest tu szczególnie mile widziane. Firma wymieniająca flotę sprzętu, hurtownia meblowa, producent słuchawek, dostawca licencji. Wyceniamy takie wsparcie według cen rynkowych i rozliczamy dokładnie tak samo jak darowiznę pieniężną.

karty

Panele zgłoszeń, dokumentacja, narzędzia.

materiał

Potrzebny dysk i pamięć.

dane

Na sprzęcie leżą cudze sprawy.

okres

Tani wymieniany co dwa lata kosztuje więcej.

obciążenie

Pracuje dłużej niż laptop biurowy.

nie kupujemy

Na to jest osobna zbiórka.

Droga pierwsza

Darowizna co miesiąc

Przelicznik jest tu prosty: 10 000 zł to jedno stanowisko. Odwołać można w każdej chwili, bez tłumaczenia się.

Obrońca
20 zł / mies.
Patron
50 zł / mies.
Mecenas
100 zł / mies.
Strażnik Prawdy
250 zł / mies.
Rycerz
500 zł / mies.
Komandor
1 000 zł / mies.
Ambasador
2 500 zł / mies.
Filar Fundacji
5 000 zł / mies.
Tarcza
10 000 zł / mies.
Bohater
50 000 zł / mies.
Legenda
100 000 zł / mies.
Pogromca Hejtu
1 000 000 zł / mies.

Wybiorą Państwo kwotę

Wpisz dowolną sumę — każda złotówka idzie na ten cel. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak wygodniej.

Do celu brakuje 100 000 zł z 100 000 zł.

Przelew tradycyjny

Rachunek Fundacji

Zostaje potwierdzenie w historii rachunku. Kwestie podatkowe warto sprawdzić z własną księgowością - nie doradzamy w tym zakresie.

Fundacja Usuwanie Hejtu
Numer rachunku: PL15 1600 1462 1783 5776 0000 0003
Tytuł: darowizna na stanowiska
KRS 0001263258

Zamiast przelewu

Wsparcie rzeczowe

Laptopy, biurka, słuchawki, licencje. Firma wymieniająca flotę sprzętu albo hurtownia mogą przekazać wyposażenie zamiast pieniędzy.

Wyceniamy je według cen rynkowych i rozliczamy tak samo jak darowiznę pieniężną. Kontakt: 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl

Arytmetyka. Stu siedemdziesięciu Patronów wpłacających po 50 zł miesięcznie to 102 000 zł rocznie, czyli dziesięć stanowisk w rok. Czternastu Mecenasów po 100 zł finansuje w rok jeden pełny laptop z biurkiem.

Dlaczego regularna wpłata pomaga. Wolontariusze zgłaszają się przez cały rok, a nie raz. Stały przypływ pozwala kupić stanowisko wtedy, gdy pojawia się osoba gotowa przy nim usiąść, zamiast odsyłać ją z informacją, że nie mamy na czym pracować.

Jak odwołać. Najszybciej w Panelu darczyńcy — jedno kliknięcie, bez logowania się w nic dłuższego. Wolisz inaczej? Wystarczy wiadomość na biuro@usuwaniehejtu.pl albo telefon pod 222 900 142. Bez pytań o powód i bez propozycji niższego progu.

Zobowiązanie

Jak rozliczymy się z tych zakupów

To jest zbiórka, przy której rozliczenie jest najprostsze z całej naszej serii. Kupiony sprzęt albo stoi i działa, albo go nie ma.

Zestawienie zakupów pozycja po pozycji. Co kupiono, za ile i kiedy, w tym samym układzie co budżet powyżej. Przy różnicach w stosunku do założeń podajemy, o ile i dlaczego.

Liczba uruchomionych stanowisk. Nie liczba kupionych laptopów, tylko liczba miejsc, przy których faktycznie ktoś pracuje. To są dwie różne rzeczy i podajemy tę drugą.

Zdjęcia stanowisk. Rzeczywistych, nie wizualizacji. Bez twarzy wolontariuszy i bez widocznej zawartości ekranów, z oczywistych powodów.

Sprzęt w ewidencji Fundacji. Wszystko kupowane jest na Fundację i pozostaje jej majątkiem. Nie jest to zakup prywatny ani wyposażenie firmy komercyjnej.

Przy większych darowiznach rozliczenie imienne. Wskazujemy konkretne stanowisko sfinansowane z danej wpłaty i informujemy, kiedy zaczęło działać.

Co dzieje się ze sprzętem później. Stanowiska trafią docelowo do budowanego Centrum Usuwania Hejtu. Sprzęt wycofywany z użycia ze względu na wiek przekazujemy dalej - do szkół albo organizacji pracujących z młodzieżą - i podajemy komu.

Pytania o wydatki. 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl. Odpowiadamy konkretną kwotą i konkretną pozycją, a nie odesłaniem do sprawozdania rocznego.

  • Zestawienie zakupów - co, za ile, kiedy.
  • Liczba działających stanowisk - nie kupionych laptopów.
  • Zdjęcia - bez twarzy i bez zawartości ekranów.
  • Majątek Fundacji - w ewidencji, nie zakup prywatny.
  • Imiennie przy większych wpłatach - które stanowisko.
  • Stary sprzęt - przekazywany dalej, z podaniem komu.

Krótko

Pytania, które padają najczęściej

Bo to nie jest sprzęt do przeglądania poczty. Praca odbywa się na kilkunastu otwartych kartach naraz, materiał dowodowy to setki zrzutów i nagrań ekranu, a na dysku leżą cudze dane ze spraw, więc konieczne są szyfrowanie i kopie zapasowe. Do tego jedno urządzenie obsługuje kilka osób pracujących w różnych godzinach. Tani laptop wymieniany co dwa lata kosztuje w sumie więcej i po drodze generuje przerwy w pracy.

Przy części zadań tak i tak to robimy. Problem pojawia się tam, gdzie przez stanowisko przechodzą cudze dane: zrzuty prywatnych rozmów, materiały ze spraw dzieci, korespondencja z poszkodowanymi. Tego nie powinno być na prywatnym komputerze dzielonym z rodziną, bez zabezpieczeń i bez możliwości wyczyszczenia po zakończeniu współpracy. Wymaganie takich zabezpieczeń na cudzym urządzeniu byłoby wchodzeniem komuś do własnego sprzętu.

Więcej. Stanowiska nie są przypisane na stałe do konkretnych osób – wolontariusze pracują w różnych godzinach, więc jedno stanowisko obsługuje kilka osób. Przy pracy w wymiarze kilku godzin tygodniowo jedno miejsce potrafi służyć trzem albo czterem osobom.

Nic – sprzęt jest własnością Fundacji, jest wykazany w jej ewidencji i zostaje przy stanowisku. Konto użytkownika jest czyszczone, a urządzenie przygotowywane dla kolejnej osoby. Stanowiska trafią docelowo do budowanego Centrum Usuwania Hejtu, więc wyposażenie kupione teraz nie jest tymczasowe.

Nie, w żadnym wypadku. Zgłoszenie nie wymaga wpłaty ani wcześniejszego doświadczenia w tej dziedzinie – wszystkiego, co potrzebne, uczymy na miejscu. Kontakt: 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl
Ta zbiórka istnieje właśnie po to, żeby zgłaszające się osoby miały przy czym usiąść.

Nie. Przy sprawach wymagających wsparcia psychologicznego, przy groźbach i przy sprawach dzieci zgłoszenie trafia do osoby przygotowanej do ich prowadzenia. Wolontariusze przyjmują zgłoszenia, zabezpieczają materiał, składają zgłoszenia i odwołania oraz prowadzą dokumentację. Podział tych ról jest jasny od pierwszego dnia i nie zależy od tego, jak bardzo ktoś chce pomagać.

Tak i przy tej zbiórce jest to szczególnie mile widziane. Laptopy, biurka, słuchawki, licencje – firma wymieniająca flotę sprzętu albo hurtownia meblowa mogą przekazać wyposażenie zamiast przelewu. Wyceniamy je według cen rynkowych i rozliczamy dokładnie tak samo jak darowiznę pieniężną. Kontakt: 222 900 142

Wyposażamy tyle stanowisk, ile pozwoli zebrana kwota, w kolejności od elementów najbardziej potrzebnych: najpierw laptopy, potem biurka, na końcu reszta wyposażenia. Podajemy publicznie, ile stanowisk udało się uruchomić. Nie oddajemy wpłat i nie przenosimy ich na inne cele Fundacji.

Na koniec

Chętnych mamy. Brakuje biurek

To jest najbardziej przyziemna z naszych zbiórek i chyba właśnie dlatego najłatwiejsza do sprawdzenia. Dziesięć tysięcy złotych to laptop, biurko i wyposażenie, przy których siada człowiek i zaczyna prowadzić cudze sprawy.

Rachunek Fundacji: PL15 1600 1462 1783 5776 0000 0003, tytuł: darowizna na stanowiska.

Lista darczyńców tej zbiórki

Tej zbiórki jeszcze nikt nie wsparł. Bądź pierwszy.