Otwiera się w nowej karcie

Dla szkół · Fundacja Usuwanie Hejtu

Audyt bezpieczeństwa szkoły i certyfikat „Szkoła zwalczająca hejt”

Sprawdzamy dwie rzeczy naraz: czy szkoła jest gotowa na sprawę ucznia oraz jak wygląda w internecie, gdy ktoś jej szuka albo w nią uderza. Placówka, która spełni kryteria, otrzymuje certyfikat z numerem, wpisem do jawnego rejestru i dwuletnim terminem ważności.

10 000 zł
netto za audyt podstawowy wraz z raportem
16
kryteriów, w tym 6 obowiązkowych
2 lata
ważność certyfikatu
rejestr
jawny, do sprawdzenia przez każdego rodzica

Certyfikatu nie dostaje się za wniesienie opłaty. Szkoła, która nie spełni kryteriów, otrzymuje raport z planem naprawczym i ponowne sprawdzenie w cenie audytu.

Najkrócej

Trzy rzeczy, które warto wiedzieć na starcie

Certyfikat, który dostaje każdy, kto zapłacił, jest naklejką i wszyscy to wiedzą. Dlatego zbudowaliśmy go tak, żeby dało się go nie dostać – i żeby dało się go stracić.

Jeżeli w szkole trwa właśnie sprawa: infolinia Fundacji to 222 900 142. Przy sprawach uczniów pomagamy bez opłat, niezależnie od tego, czy placówka cokolwiek u nas zamówiła. Audyt nie jest warunkiem uzyskania pomocy.

Sedno

Dwa rodzaje bezpieczeństwa, które szkoły sprawdzają osobno albo wcale

Pierwszy dotyczy ucznia: co się stanie, gdy w poniedziałek przyjdzie ze sprawą. Drugi dotyczy samej placówki: jak wygląda w internecie i co się stanie, gdy to ona zostanie zaatakowana. Prawie nikt nie sprawdza obu, a one się zazębiają.

Gotowość wewnętrzna rozstrzyga się w pierwszej dobie. Czy ktokolwiek wie, kto przyjmuje zgłoszenie, kto zabezpiecza materiał i w jakim terminie. Zwykle okazuje się, że procedura istnieje, ale nikt nie wie, gdzie jest, a role nie są przypisane imiennie – i sprawa stoi, dopóki ktoś nie zapyta dyrektora.

Ekspozycja zewnętrzna jest widoczna dla wszystkich poza szkołą. To, co wyskakuje po wpisaniu nazwy placówki, jakie opinie są na wierzchu, co widać na profilu szkoły, czy ktoś nie prowadzi konta podszywającego się pod nią i czy w sieci nie krążą zdjęcia uczniów opublikowane bez podstawy. Dyrekcja zwykle tego nie widzi, bo nie ma powodu szukać własnej szkoły w internecie.

Te dwa obszary łączą się w najgorszym możliwym momencie. Sprawa ucznia, która wycieka na zewnątrz, staje się jednocześnie sprawą wizerunkową. Szkoła, która nie ma ustalonej procedury, reaguje wtedy chaotycznie w obu obszarach naraz – i to właśnie z tego biorą się sytuacje, w których placówka szkodzi sobie bardziej niż pierwotne zdarzenie.

Nabór też jest tu stawką. Dwie negatywne opinie na wierzchu przy nazwie szkoły potrafią ważyć więcej niż cała strona internetowa placówki. Dla szkół konkurujących o uczniów jest to argument sam w sobie, niezależnie od kwestii bezpieczeństwa.

Audyt daje obraz stanu faktycznego, a nie deklarowanego. Nie pytamy wyłącznie o dokumenty, tylko sprawdzamy, co dzieje się w praktyce: rozmawiamy z kadrą, pytamy uczniów, czy wiedzą, do kogo iść, i przechodzimy ścieżkę zgłoszenia od początku do końca.

Nie jest to kontrola i nie ma z nią nic wspólnego. Nie jesteśmy organem nadzoru, raport nie trafia do kuratorium i nie ma żadnych skutków formalnych. To jest narzędzie dla dyrekcji, która chce wiedzieć, jak jest – a nie dowód dla kogokolwiek z zewnątrz.

  • Gotowość wewnętrzna – rozstrzyga się w pierwszej dobie.
  • Ekspozycja zewnętrzna – widzą ją wszyscy poza szkołą.
  • Zazębiają się – gdy sprawa ucznia wychodzi na zewnątrz.
  • Nabór – opinie ważą więcej niż strona szkoły.
  • Stan faktyczny – nie deklarowany w dokumentach.
  • To nie kontrola – raport nie idzie do kuratorium.

Obszar pierwszy

Gotowość szkoły na sprawę ucznia

Osiem obszarów sprawdzanych w praktyce, a nie na podstawie samych dokumentów. Przy każdym pytamy o to samo: co się stanie w konkretny poniedziałek.

Ścieżka zgłoszenia

Czy uczeń wie, do kogo iść, czy da się zgłosić sprawę bez wchodzenia do gabinetu na oczach korytarza i czy istnieje droga dla kogoś, kto nie chce rozmawiać twarzą w twarz.

Przypisanie ról

Kto przyjmuje zgłoszenie, kto zabezpiecza materiał, kto powiadamia rodziców, kto dyrekcję. Imiennie, a nie stanowiskowo – bo przy nieobecności jednej osoby procedura zwykle staje.

Pierwsze 24 godziny

Czy istnieje ustalona kolejność działań i czy ktokolwiek potrafi ją odtworzyć bez zaglądania do segregatora. Sprawdzamy to, prosząc o opisanie przebiegu konkretnego przypadku.

Umiejętność zabezpieczenia materiału

Najczęstszy realny brak. Prosimy o zabezpieczenie przygotowanej treści i oceniamy wynik według listy kontrolnej – zwykle brakuje adresu strony i osobnych zrzutów.

Dokumentacja

Czy powstaje, czy jest opisowa, czy oddziela fakty od ocen i czy da się z niej odtworzyć przebieg sprawy po pół roku. Sprawdzamy na zanonimizowanych przykładach z placówki.

Standardy ochrony małoletnich

Czy dokument istnieje, czy zawiera część dotyczącą internetu, czy jest spójny z procedurą reagowania i czy ktokolwiek poza dyrekcją wie, co z niego wynika.

Współpraca zewnętrzna

Czy w szkole wiadomo, kiedy powstaje obowiązek zawiadomienia służb, do kogo się kieruje i kto podejmuje tę decyzję. Obszar, w którym najczęściej spotykamy niepewność.

Wsparcie po zdarzeniu

Co szkoła oferuje uczniowi po sprawie i czy ktoś wraca do tematu po dwóch tygodniach. Element pomijany niemal zawsze, a przesądzający o tym, czy uczeń przyjdzie następnym razem.

Nie oceniamy ludzi i nie wskazujemy winnych. Raport opisuje stan systemu, a nie pracę konkretnych osób, i nigdy nie zawiera nazwisk pracowników w kontekście uchybień. Rozmowy z kadrą są poufne, a ustalenia z nich przekazujemy zbiorczo. Bez tego nikt nie powiedziałby nam, jak jest naprawdę.

Obszar drugi

Ekspozycja wizerunkowa placówki

To, co widzi rodzic, kandydat i dziennikarz, gdy wpisze nazwę szkoły. Osiem obszarów, których dyrekcja zwykle nigdy nie sprawdzała, bo nie miała powodu szukać własnej szkoły w internecie.

Wyniki wyszukiwania

Co pokazuje się po wpisaniu nazwy placówki, co jest na wierzchu i czy wśród pierwszych wyników nie ma treści nieprawdziwych albo szkodliwych. Sprawdzamy także wyniki graficzne.

Opinie i oceny

Gdzie są wystawiane, jakie są najbardziej widoczne, czy wśród nich są treści nieprawdziwe albo noszące znamiona działania zorganizowanego i czy szkoła ma dostęp do zarządzania swoją wizytówką.

Wizytówka w wyszukiwarce

Czy dane są poprawne, kto ma do niej dostęp, czy nie była edytowana przez osoby postronne i czy nazwa placówki wyświetla się w pełnym brzmieniu.

Profile w mediach społecznościowych

Kto ma dostęp, czy dostępy byłych pracowników zostały odebrane, jak wygląda moderacja komentarzy i czy istnieje ustalona zasada, kto może publikować w imieniu szkoły.

Konta podszywające się

Czy istnieją profile udające szkołę albo jej pracowników, czy ktoś nie prowadzi strony pod myląco podobną nazwą i czy adresy internetowe zbliżone do adresu placówki są zajęte przez kogoś innego.

Wizerunek uczniów

Czy publikowane zdjęcia mają podstawę, czy zgody są aktualne i możliwe do wycofania oraz czy na materiałach nie widać danych, które nie powinny być publiczne – nazwisk, planów, numerów sal.

Gotowość na kryzys

Czy ustalono, kto wypowiada się w imieniu szkoły, czy istnieje przygotowany tryb reakcji na falę komentarzy i czy ktokolwiek w placówce ma doświadczenie w kontakcie z mediami.

Publikacje pracowników

Czy istnieją zasady dotyczące wypowiedzi o szkole w mediach społecznościowych i czy pracownicy wiedzą, gdzie przebiega granica. Obszar generujący nieproporcjonalnie dużo kryzysów.

Nie usuwamy przy okazji audytu negatywnych opinii o szkole. Opinia krytyczna, nawet ostra, nie jest bezprawna i nie podlega usunięciu – usuwa się treści nieprawdziwe i naruszające prawo. Wskazujemy w raporcie, które treści mają szansę na usunięcie, a które nie, i mówimy to wprost również wtedy, gdy placówka oczekuje czegoś innego.

Organizacja

Jak przebiega audyt

Jeden dzień w szkole, poprzedzony analizą zdalną i zakończony raportem. Dyrekcja zna wynik zanim otrzyma dokument – nie robimy niespodzianek.

01

Analiza zdalna przed wizytą

Sprawdzamy ekspozycję zewnętrzną bez udziału szkoły: wyniki wyszukiwania, opinie, wizytówkę, profile, konta podobne. Ta część nie wymaga niczyjej obecności i zajmuje kilka dni przed terminem wizyty.

02

Przegląd dokumentacji

Procedury, standardy ochrony małoletnich, regulaminy, zasady publikacji wizerunku. Prosimy o nie z wyprzedzeniem, żeby dzień w szkole przeznaczyć na rozmowy, a nie na czytanie segregatorów.

03

Rozmowy z kadrą

Z dyrekcją, pedagogiem, kilkoma wychowawcami. Pytamy o praktykę, nie o dokumenty: co się stanie, gdy uczeń przyjdzie w poniedziałek. Rozmowy są poufne i relacjonujemy je zbiorczo.

04

Rozmowa z uczniami

Krótka i dobrowolna, z grupą wskazaną przez szkołę – zwykle z samorządem uczniowskim. Jedno pytanie ma tu największą wagę: czy wiecie, do kogo pójść, i czy ktokolwiek z waszych znajomych to zrobił.

05

Test ścieżki i zabezpieczania

Przechodzimy ścieżkę zgłoszenia od początku i prosimy o zabezpieczenie przygotowanej treści. To jest ta część, która najczęściej pokazuje różnicę między procedurą na papierze a praktyką.

06

Omówienie na gorąco

Jeszcze tego samego dnia przekazujemy dyrekcji główne ustalenia i mówimy wprost, czy kryteria certyfikatu są spełnione. Nikt nie dowiaduje się tego z raportu tydzień później.

07

Raport

W ciągu dwóch tygodni: ustalenia w obu obszarach, wynik według wszystkich szesnastu kryteriów, braki uporządkowane według pilności i wskazanie, co szkoła może zrobić sama bez zamawiania czegokolwiek.

08

Certyfikat albo plan naprawczy

Przy spełnieniu kryteriów wydajemy certyfikat i wpisujemy szkołę do rejestru. Przy niespełnieniu placówka otrzymuje plan naprawczy oraz ponowne sprawdzenie w ciągu sześciu miesięcy, w cenie audytu.

Warunki

Szesnaście kryteriów, z których sześć jest obowiązkowych

Publikujemy pełną listę z góry, żeby szkoła mogła przygotować się przed audytem – i żeby każdy mógł sprawdzić, co właściwie oznacza nasz certyfikat. Kryteria ukryte przed audytowanym nie budują niczyjego zaufania.

Kryteria obowiązkowe – bez wszystkich sześciu certyfikatu nie ma

KryteriumObszarJak sprawdzamyStatus
Procedura reagowania istnieje i jest dostępna dla kadrywewnętrznydokument i rozmowyobowiązkowe
Role przypisane imiennie, ze wskazaniem zastępstwwewnętrznydokument i rozmowyobowiązkowe
Uczniowie wiedzą, do kogo zgłosić sprawęwewnętrznyrozmowa z uczniamiobowiązkowe
Co najmniej dwie osoby w szkole potrafią zabezpieczyć materiałwewnętrznytest praktycznyobowiązkowe
Standardy ochrony małoletnich przyjęte i obejmujące internetwewnętrznydokumentobowiązkowe
Publikacja wizerunku uczniów ma podstawę i da się ją wycofaćwizerunkowydokument i przeglądobowiązkowe
Spełnienie wszystkich sześciuwarunek konieczny

Kryteria punktowane – potrzebne siedem z dziesięciu

KryteriumObszarJak sprawdzamyPunkty
Ścieżka zgłoszenia dostępna bez rozmowy twarzą w twarzwewnętrznyrozmowy i test1
Dokumentacja opisowa, oddzielająca fakty od ocenwewnętrznyprzykłady zanonimizowane1
Ustalony tryb powiadamiania rodziców i dyrekcjiwewnętrznydokument i rozmowy1
Wiadomo, kiedy powstaje obowiązek zawiadomienia służbwewnętrznyrozmowy1
Przewidziane wsparcie dla ucznia po zakończeniu sprawywewnętrznydokument i rozmowy1
Kadra przeszkolona w ciągu ostatnich dwóch latwewnętrznydokumentacja szkoleń1
Dostęp do profilów i wizytówki uporządkowany, bez byłych pracownikówwizerunkowyweryfikacja1
Wskazana osoba wypowiadająca się w imieniu szkoływizerunkowydokument i rozmowy1
Zasady publikacji dla pracowników ustalone i znanewizerunkowydokument i rozmowy1
Brak nieusuniętych treści naruszających prawo wobec szkoły lub uczniówwizerunkowyanaliza zdalna1
Próg7 z 10

Kryterium dotyczące treści naruszających prawo nie oznacza wymogu braku negatywnych opinii o szkole. Opinia krytyczna, także ostra, nie jest naruszeniem prawa i nie wpływa na wynik audytu. Chodzi wyłącznie o treści nieprawdziwe albo bezprawne, które zostały zidentyfikowane i wobec których szkoła nie podjęła żadnych kroków mimo wiedzy o nich.

Dlaczego akurat taki próg. Kryteria obowiązkowe to minimum, bez którego szkoła nie jest w stanie przeprowadzić sprawy do końca – ich brak przesądza niezależnie od reszty. Kryteria punktowane opisują dojrzałość systemu i tu zostawiamy margines, bo żadna placówka nie spełnia wszystkiego, a wymaganie kompletu oznaczałoby certyfikat, którego nikt nigdy by nie dostał.

Kryteria publikujemy przed audytem. Szkoła może się przygotować i uważamy to za zaletę, a nie za obejście systemu. Placówka, która przed audytem przypisze role imiennie i przeszkoli dwie osoby w zabezpieczaniu materiału, realnie poprawiła swoją sytuację – a o to właśnie chodzi.

Czego nie da się przygotować na jeden dzień. Odpowiedzi uczniów na pytanie, czy wiedzą, do kogo iść, oraz wyniku testu praktycznego. To są dwa kryteria, które pokazują stan faktyczny, i celowo zbudowaliśmy je tak, żeby nie dało się ich obejść przygotowaniem dokumentów.

Certyfikat

Co dokładnie oznacza „Szkoła zwalczająca hejt”

Jest to znak nadawany przez Fundację, a nie akredytacja, uprawnienie ani zaświadczenie o zgodności z przepisami. Piszemy to wprost i tak samo brzmi opis na samym dokumencie, żeby nikt nie mógł się na nas powołać w sposób, którego nie potwierdzamy.

Co potwierdza. Że w dniu audytu placówka spełniała opublikowane kryteria: miała działającą procedurę z imiennie przypisanymi rolami, uczniowie wiedzieli, do kogo iść, co najmniej dwie osoby potrafiły zabezpieczyć materiał, standardy ochrony małoletnich obejmowały internet, a publikacja wizerunku miała podstawę.

Czego nie potwierdza. Że w szkole nie ma hejtu ani przemocy rówieśniczej. Żaden audyt tego nie stwierdzi, a certyfikat sugerujący coś takiego byłby wprowadzaniem w błąd rodziców. Znak dotyczy przygotowania placówki, a nie tego, co dzieje się między uczniami.

Co szkoła dostaje. Dokument z numerem i datą, wersję elektroniczną do umieszczenia na stronie, znak graficzny do materiałów oraz wpis w jawnym rejestrze. Do tego krótki opis kryteriów w wersji dla rodziców – żeby znak na stronie szkoły cokolwiek dla nich znaczył.

Jak wolno się nim posługiwać. Na stronie placówki, w materiałach informacyjnych i w komunikacji z rodzicami, zawsze z numerem i datą. Nie wolno natomiast używać go w sposób sugerujący, że szkoła jest wolna od przemocy, ani po wygaśnięciu ważności. Zasady są krótkie i przekazujemy je razem z certyfikatem.

Dlaczego dwa lata. Bo po tym czasie zmienia się kadra, zmieniają się serwisy i zmieniają się przepisy, a certyfikat bezterminowy po pięciu latach nie mówi o niczym. Ponowny audyt jest przy tym tańszy, bo część pracy wykonuje się szybciej przy znanej placówce.

Ile szkół go dotąd nie dostało. Będziemy podawać tę liczbę publicznie razem z rejestrem. Certyfikat, przy którym odsetek odmów wynosi zero, jest naklejką – i pierwszy zauważy to dziennikarz, a nie rodzic.

  • Znak Fundacji – nie akredytacja i nie uprawnienie.
  • Potwierdza przygotowanie – w dniu audytu.
  • Nie potwierdza braku przemocy – i tak jest opisany.
  • Numer, data, rejestr – sprawdzalne przez każdego.
  • Opis dla rodziców – żeby znak cokolwiek znaczył.
  • Dwa lata – potem ponowny audyt, taniej.
  • Odsetek odmów jawny – inaczej to naklejka.

Weryfikowalność

Jawny rejestr, czyli to, co odróżnia certyfikat od naklejki

Znak, którego nie da się sprawdzić, jest obrazkiem. Każdy wydany certyfikat trafia do rejestru dostępnego dla każdego, bez logowania i bez pytania nas o zgodę.

Co jest w rejestrze. Nazwa placówki, numer certyfikatu, data audytu, data wygaśnięcia i status: ważny, wygasły albo zawieszony. Nic ponadto – w szczególności nie publikujemy treści raportu, bo ten należy do szkoły.

Kto może sprawdzić. Każdy: rodzic, kandydat, dziennikarz, organ prowadzący. Nie wymagamy konta, nie zbieramy danych osób sprawdzających i nie informujemy szkoły, że ktoś ją sprawdzał.

Rejestr obejmuje także certyfikaty wygasłe. Nie usuwamy wpisów po upływie ważności, tylko zmieniamy status. Dzięki temu widać, że szkoła miała certyfikat i kiedy – a także że go nie odnowiła, co jest informacją równie uczciwą.

Podajemy też liczbę audytów zakończonych bez certyfikatu. Zbiorczo, bez nazw placówek, bo te otrzymały plan naprawczy, a nie karę. Sama liczba jest jednak niezbędna: bez niej nikt nie ma jak ocenić, czy nasze kryteria cokolwiek znaczą.

Zgłoszenie nadużycia znaku. Jeżeli ktoś posługuje się certyfikatem, którego nie ma, albo używa go po wygaśnięciu, prosimy o informację. Reagujemy, bo nadużycie znaku uderza we wszystkie placówki, które go rzetelnie uzyskały.

Nie sprzedajemy miejsca w rejestrze. Kolejność jest alfabetyczna albo według daty, bez wyróżnień, pakietów i pozycji promowanych. Rejestr, w którym da się kupić lepsze miejsce, przestaje być rejestrem.

wpis

Bez treści raportu – ten należy do szkoły.

dostęp

Bez konta i bez zbierania danych.

historia

Zmienia się status, nie znika wpis.

jawność

Zbiorczo, bez nazw placówek.

nigdy

Kolejność alfabetyczna albo według daty.

Uczciwie

Kiedy certyfikat można stracić

Znak, którego nie da się odebrać, jest wart tyle co znak, którego nie da się nie dostać. Dlatego opisujemy tryb zawieszenia, zanim wydamy pierwszy certyfikat, a nie wtedy, gdy zrobi się nieprzyjemnie.

Utrata kryterium obowiązkowego. Jeżeli placówka przestaje spełniać którekolwiek z sześciu kryteriów obowiązkowych – na przykład wycofuje procedurę albo traci obie osoby umiejące zabezpieczyć materiał – certyfikat zostaje zawieszony do czasu uzupełnienia braku.

Nadużycie znaku. Posługiwanie się certyfikatem w sposób sugerujący, że w szkole nie ma przemocy, albo używanie go po wygaśnięciu. W takim przypadku najpierw prosimy o zaprzestanie, a dopiero potem sięgamy po zawieszenie.

Podanie nieprawdziwych informacji podczas audytu. Dokumenty przygotowane wyłącznie na potrzeby wizyty i wycofane po niej albo nieprawdziwe odpowiedzi o przebiegu spraw. Jest to jedyny przypadek, w którym odbieramy certyfikat od razu, bez zawieszenia.

Czego nie uznajemy za podstawę do odebrania. Wystąpienia poważnej sprawy w szkole. To jest rozróżnienie kluczowe: certyfikat dotyczy przygotowania placówki, a nie tego, czy coś się w niej wydarzy. Szkoła przygotowana również będzie miała sprawy i odbieranie jej za to znaku byłoby karaniem za to, że zareagowała.

Nie odbieramy też za krytykę pod naszym adresem. Placówka, która publicznie krytykuje Fundację, jej metody albo sam certyfikat, nie traci przez to niczego. Pisać o tym trzeba, bo przy znakach nadawanych przez organizacje bywa z tym różnie.

Tryb zawsze taki sam. Informujemy szkołę pisemnie, podajemy podstawę, dajemy termin na uzupełnienie i dopiero po jego upływie zmieniamy status w rejestrze. Placówka ma prawo przedstawić stanowisko, a przy sporze rozstrzyga osoba spoza zespołu prowadzącego audyt.

  • Utrata kryterium obowiązkowego – zawieszenie do czasu uzupełnienia.
  • Nadużycie znaku – najpierw prośba, potem zawieszenie.
  • Nieprawda podczas audytu – odebranie natychmiast.
  • Nie odbieramy za sprawę w szkole – certyfikat dotyczy przygotowania.
  • Nie odbieramy za krytykę – także krytykę nas.
  • Tryb pisemny – z terminem i prawem do stanowiska.

Zakres

Moduły dodatkowe – dokupowane osobno, nigdy pakietowane na siłę

Audyt podstawowy obejmuje gotowość placówki i ekspozycję wizerunkową na poziomie przeglądowym. Poniższe moduły wchodzą głębiej w wybrany obszar. Zamawia się je osobno i żaden nie jest warunkiem uzyskania certyfikatu.

Moduły rozszerzające

ModułCo obejmujeCzasCena netto
Test ścieżki zgłoszeniowejsprawdzenie w praktyce, co dzieje się po zgłoszeniu: ile trwa, gdzie się urywa, kto faktycznie reaguje2 tygodnie6 000 zł
Pogłębiona analiza ekspozycji w interneciewyniki wyszukiwania, wyniki graficzne, opinie, wizytówka, konta podobne i adresy zbliżone do adresu placówki2 tygodnie8 000 zł
Przegląd dostępów i kont placówkikto ma dostęp do profili, wizytówki i poczty, odebranie uprawnień byłym pracownikom, uporządkowanie3 tygodnie9 000 zł
Audyt dokumentacji pod kątem ochrony danychzgody na wizerunek, retencja materiału dowodowego, umowy powierzenia, rejestr czynności3 tygodnie11 000 zł
Przegląd narzędzi i aplikacji używanych w nauczaniulista narzędzi, podstawy przetwarzania, umowy powierzenia, rekomendacja listy dopuszczonej2 tygodnie8 000 zł
Badanie klimatu relacji w klasachanonimowe badanie wraz z raportem dla wskazanych roczników, bez narzędzi opartych na wskazywaniu osób4 tygodnie9 000 zł / rocznik
Symulacja kryzysu wizerunkowegoćwiczenie w czasie rzeczywistym dla zespołu kierującego, z narastającą liczbą zdarzeń i omówieniem1 dzień14 000 zł
Audyt odnawiający po dwóch latachten sam zakres, znana placówka7 000 zł

Pakiety i współpraca stała

WariantZakresUmowaCena netto
Audyt rozszerzonyzakres podstawowy oraz trzy wybrane modułyjednorazowo28 000 zł
Audyt pełnyzakres podstawowy oraz wszystkie moduły przeglądowejednorazowo52 000 zł
Utrzymanie certyfikatuprzegląd półroczny, aktualizacja dokumentów, konsultacje bez limitu godzin12 miesięcy2 500 zł / miesiąc
Monitoring obecności placówki w interneciemiesięczny przegląd wyników, opinii i wzmianek wraz z alertem przy zdarzeniu nagłym12 miesięcy1 800 zł / miesiąc
Program dla organu prowadzącegood 3 placówek, wspólne wzory i jeden standard reagowania12 miesięcywycena, rabat od drugiej placówki
Utrzymanie certyfikatu – wartość roczna30 000 zł

Wszystkie kwoty są kwotami netto. Przy usługach świadczonych na rzecz jednostek systemu oświaty może mieć zastosowanie zwolnienie z podatku od towarów i usług – kwotę końcową podajemy zawsze w ofercie, przed podpisaniem umowy. Dojazd w granicach województwa małopolskiego jest wliczony, przy dalszych wyjazdach koszt podajemy z góry. Ceny obowiązują dla jednej placówki; przy kilku objętych jedną umową podajemy wycenę łączną z rabatem od drugiej placówki.

Moduły nie wpływają na wynik audytu ani na certyfikat. Kryteriów jest szesnaście, są opublikowane i nie zmieniają się w zależności od tego, ile placówka zamówiła. Szkoła, która kupi wyłącznie zakres podstawowy, otrzymuje certyfikat na dokładnie tych samych zasadach co szkoła, która zamówi wszystko.

W raporcie piszemy, co da się zrobić samodzielnie. Przy każdym stwierdzonym braku wskazujemy, czy jego usunięcie wymaga zewnętrznego wsparcia, czy nie. Część braków placówka usuwa w tydzień i bez żadnych kosztów – i tak to opisujemy, również wtedy, gdy oznacza to mniejsze zlecenie.

Nie warunkujemy niczego zamówieniem modułu. Ponowne sprawdzenie po planie naprawczym jest w cenie audytu podstawowego. Pomoc uczniom pozostaje bezpłatna niezależnie od tego, czy placówka zamówiła cokolwiek, i nie podlega przyspieszeniu za dopłatą.

Który moduł ma sens najczęściej. Przy placówkach, które przeszły już przez kryzys – symulacja kryzysu wizerunkowego. Przy placówkach niepublicznych konkurujących o nabór – pogłębiona analiza ekspozycji w internecie. Przy wszystkich pozostałych – test ścieżki zgłoszeniowej, ponieważ pokazuje różnicę między procedurą na papierze a praktyką lepiej niż jakikolwiek przegląd dokumentów.

Czego nie sprzedajemy w ogóle. Usuwania negatywnych opinii o placówce, gwarancji wyniku audytu, przyspieszenia wydania certyfikatu ani wpisu do rejestru na innych zasadach niż wszyscy. Przy pytaniach o te rzeczy odpowiadamy odmownie i wyjaśniamy dlaczego.

Pełna jawność

Cennik

Jedna kwota za audyt podstawowy wraz z raportem i certyfikatem. Bez opłaty za samo wydanie znaku i bez ceny zależnej od wyniku. Moduły dodatkowe opisane wyżej zamawia się osobno.

Audyt i certyfikat

PozycjaZakresJednostkaCena
Audyt bezpieczeństwa szkoły – zakres podstawowyanaliza zdalna, dzień w placówce, raport, certyfikat1 placówka10 000 zł netto
Certyfikat przy spełnieniu kryteriówdokument, znak, wpis do rejestruw cenie audytu
Ponowne sprawdzenie po planie naprawczymw ciągu 6 miesięcy od audytuw cenie audytu
Audyt odnawiający po dwóch latachten sam zakres, znana placówka1 placówkaniższa, wycena w ofercie
Razem za audyt podstawowy10 000 zł netto

Kwota jest kwotą netto. Przy usługach świadczonych na rzecz jednostek systemu oświaty może mieć zastosowanie zwolnienie z podatku od towarów i usług – kwotę końcową podajemy zawsze w ofercie, przed podpisaniem czegokolwiek. Dojazd w granicach województwa małopolskiego jest wliczony, przy dalszych wyjazdach koszt podajemy w ofercie z góry.

Nie pobieramy opłaty za sam certyfikat. Cena dotyczy audytu i jest taka sama niezależnie od wyniku. Gdyby znak był płatny osobno, powstałby oczywisty konflikt: im więcej certyfikatów wydamy, tym więcej zarobimy – a przy takim układzie kryteria zaczynają się z czasem rozluźniać same.

Ponowne sprawdzenie jest w cenie. Szkoła, która nie spełniła kryteriów, ma sześć miesięcy na uzupełnienie braków i sprawdzenie bez dodatkowej opłaty. Zależy nam na tym, żeby placówka uzupełniła braki, a nie na tym, żeby zapłaciła drugi raz.

Audyt to nie to samo co szkolenie. Raport wskazuje braki, ale ich uzupełnienie należy do szkoły. Część da się zrobić samodzielnie i piszemy to wprost w raporcie – nie zamieniamy audytu w narzędzie sprzedaży szkoleń, bo to najkrótsza droga do tego, żeby nikt nam nie wierzył.

Szkoły bez budżetu. Prosimy o kontakt mimo wszystko. Prowadzimy zbiórki, z których finansujemy działania w placówkach bez środków, i część audytów wykonujemy nieodpłatnie. Nie obiecujemy tego każdemu, kto zapyta, bo możliwości są ograniczone.

Na co idą te pieniądze. Audyty są działalnością odpłatną Fundacji i finansują pomoc udzielaną bez opłat: infolinię, prowadzenie spraw uczniów i materiały dostępne dla każdego. Szkoła płacąca za audyt ma prawo wiedzieć, co dzieje się z tą kwotą.

Krótko

Pytania, które padają najczęściej

Nie i zbudowaliśmy to tak, żeby dało się go nie dostać. Sześć kryteriów jest obowiązkowych – brak któregokolwiek przesądza niezależnie od reszty – a wśród dziesięciu punktowanych trzeba spełnić siedem. Dwa kryteria są przy tym odporne na przygotowanie się na jeden dzień: odpowiedzi uczniów na pytanie, czy wiedzą, do kogo iść, oraz test praktyczny z zabezpieczania materiału. Liczbę audytów zakończonych bez certyfikatu podajemy publicznie.

Otrzymują Państwo raport z planem naprawczym uporządkowanym według pilności oraz ponowne sprawdzenie w ciągu sześciu miesięcy, w cenie audytu. Nie pobieramy za to dodatkowej opłaty, bo zależy nam na uzupełnieniu braków, a nie na drugiej fakturze. W raporcie wskazujemy też wyraźnie, co szkoła może zrobić sama, bez zamawiania u nas czegokolwiek.

Nie. Jest to znak nadawany przez Fundację, a nie akredytacja, uprawnienie ani zaświadczenie o zgodności z przepisami – i dokładnie tak jest opisany na samym dokumencie. Nie jesteśmy organem nadzoru, raport nie trafia do kuratorium i audyt nie ma żadnych skutków formalnych. To jest narzędzie dla dyrekcji oraz informacja dla rodziców, a nie dowód dla organu.

Nie i nigdy tak nie twierdzimy – takie sformułowanie byłoby wprowadzaniem rodziców w błąd. Znak potwierdza, że w dniu audytu placówka była przygotowana: miała działającą procedurę z imiennie przypisanymi rolami, uczniowie wiedzieli, do kogo iść, a co najmniej dwie osoby potrafiły zabezpieczyć materiał. Przemoc rówieśnicza zdarza się również w szkołach dobrze przygotowanych i właśnie dlatego nie odbieramy certyfikatu za to, że sprawa wystąpiła.

Nie. Raport należy do szkoły i to placówka decyduje, komu go pokazać. W jawnym rejestrze publikujemy wyłącznie nazwę, numer certyfikatu, daty i status – nigdy treści ustaleń. Rozmowy z kadrą są poufne, relacjonujemy je zbiorczo, a raport nie zawiera nazwisk pracowników w kontekście uchybień.

Nie. Opinia krytyczna, także bardzo ostra, nie jest naruszeniem prawa i nie wpływa na wynik audytu. Kryterium dotyczy wyłącznie treści nieprawdziwych albo bezprawnych, które zostały zidentyfikowane i wobec których szkoła nie podjęła żadnych kroków mimo wiedzy o nich. Nie zajmujemy się usuwaniem niewygodnych opinii o szkołach i mówimy to wprost również wtedy, gdy placówka oczekuje czegoś innego.

Analiza zdalna zajmuje kilka dni przed wizytą i nie wymaga niczyjej obecności. W szkole spędzamy jeden dzień: rozmowy z kadrą, krótka i dobrowolna rozmowa z grupą uczniów wskazaną przez szkołę, test ścieżki zgłoszenia i zabezpieczania materiału. Główne ustalenia oraz informację, czy kryteria są spełnione, przekazujemy dyrekcji jeszcze tego samego dnia. Raport dostarczamy w ciągu dwóch tygodni.

Tak i uważamy to za zaletę, dlatego publikujemy pełną listę kryteriów z góry. Placówka, która przed wizytą przypisze role imiennie, uzupełni standardy ochrony małoletnich o część dotyczącą internetu i przeszkoli dwie osoby w zabezpieczaniu materiału, realnie poprawiła swoją sytuację – a o to chodzi. Dwóch kryteriów nie da się natomiast przygotować dokumentami i zostało to zrobione celowo.

Tak i opisujemy ten tryb, zanim wydamy pierwszy dokument. Zawieszenie następuje przy utracie któregokolwiek kryterium obowiązkowego oraz przy nadużyciu znaku, a odebranie natychmiastowe – przy podaniu nieprawdziwych informacji podczas audytu. Nie odbieramy natomiast certyfikatu za to, że w szkole wydarzyła się poważna sprawa, ani za krytykę pod naszym adresem. Tryb jest zawsze pisemny, z terminem na uzupełnienie i prawem szkoły do przedstawienia stanowiska.

Certyfikat wygasa, a wpis w rejestrze zmienia status – nie usuwamy go, więc widać, że szkoła znak miała i kiedy. Audyt odnawiający ma ten sam zakres, ale jest tańszy, bo część pracy wykonuje się szybciej przy znanej placówce. Dwa lata przyjęliśmy dlatego, że w tym czasie zmienia się kadra, zmieniają się serwisy i przepisy, a znak bezterminowy po pięciu latach nie mówiłby o niczym.

Audyt sprawdza stan, szkolenie zmienia kompetencje. Raport wskazuje braki, ale ich uzupełnienie należy do szkoły i część da się zrobić samodzielnie – piszemy to wprost, bo nie zamieniamy audytu w narzędzie sprzedaży szkoleń. Placówkom niepewnym własnego przygotowania zalecamy zacząć właśnie od audytu, bo zwykle oszczędza więcej, niż kosztuje: pokazuje, które szkolenia są potrzebne, a które nie.

Tak, ale krótkie, dobrowolne i z grupą wskazaną przez szkołę – zwykle z samorządem uczniowskim. Nie pytamy o konkretne sprawy ani o nikogo z imienia; interesuje nas jedno: czy uczniowie wiedzą, do kogo pójść, i czy ktokolwiek ze znajomych faktycznie to zrobił. Jest to jedno z dwóch kryteriów, których nie da się przygotować dokumentami, i dlatego jest w audycie.

Nie. Audyt podstawowy za 10 000 zł netto obejmuje analizę zdalną, dzień w placówce, raport oraz certyfikat przy spełnieniu kryteriów – i jest to zamknięta całość. Moduły wchodzą głębiej w wybrany obszar i zamawia się je osobno. Kryteriów certyfikatu jest szesnaście, są opublikowane i nie zmieniają się w zależności od tego, ile placówka zamówiła: szkoła kupująca wyłącznie zakres podstawowy otrzymuje znak na dokładnie tych samych zasadach.

Rozumiemy to pytanie i uważamy je za uzasadnione – cennik z modułami wygląda właśnie tak. Dlatego w raporcie przy każdym stwierdzonym braku wskazujemy, czy jego usunięcie wymaga zewnętrznego wsparcia, czy nie, a część braków opisujemy jako możliwe do usunięcia samodzielnie w ciągu tygodnia i bez kosztów. Ponowne sprawdzenie po planie naprawczym jest w cenie audytu podstawowego. Jeżeli placówce nie jest potrzebny żaden moduł, mówimy to wprost – również wtedy, gdy oznacza to mniejsze zlecenie.

Przy większości placówek – od testu ścieżki zgłoszeniowej. Pokazuje różnicę między procedurą na papierze a praktyką lepiej niż jakikolwiek przegląd dokumentów: ile realnie trwa reakcja, gdzie się urywa i kto faktycznie działa. Przy szkołach, które przeszły już przez kryzys wizerunkowy, sensowniejsza bywa symulacja kryzysu. Przy placówkach niepublicznych konkurujących o nabór – pogłębiona analiza ekspozycji w internecie.

Przegląd półroczny sprawdzający, czy placówka nadal spełnia kryteria obowiązkowe, aktualizację dokumentów po zmianach kadrowych i przepisowych oraz konsultacje bez limitu godzin. Jest to rozwiązanie dla szkół, które chcą utrzymać stan po audycie, a nie wracać do punktu wyjścia po roku. Nie jest natomiast warunkiem ważności certyfikatu – znak obowiązuje dwa lata niezależnie od tego, czy placówka wykupi abonament.

Na koniec

Znak, który da się sprawdzić, i którego da się nie dostać

Certyfikat wydawany każdemu, kto zapłaci, szkodzi szkołom, które naprawdę coś zrobiły – bo zrównuje je z tymi, które kupiły naklejkę. Dlatego kryteria są opublikowane, rejestr jest jawny, liczbę odmów podajemy publicznie, a znak można stracić. Przy takiej konstrukcji wpis w rejestrze cokolwiek dla rodzica znaczy.

Audyt i ustalenia: 222 900 142 albo biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy uczniów prowadzimy bez opłat niezależnie od tego, czy szkoła zamówi u nas cokolwiek.