Dla firm · Pozycjonowanie · SEO branżowe
SEO dla branży turystycznej – widoczność obiektów, biur podróży i atrakcji
Branża, w której przy zapytaniach o nocleg w danym mieście wyniki należą do wielkich serwisów rezerwacyjnych, a przy pytaniach o to, co w okolicy robić — praktycznie do nikogo. Cała praca polega na tym, żeby trafić do gościa wcześniej, zanim jeszcze zacznie porównywać obiekty.
Przy każdym zagadnieniu podajemy, co zalecamy i jak to wykonać. Świadomie nie podajemy tu cen, terminów ani nazw wydarzeń — te zmieniają się co sezon, a zasady pracy nad widocznością pozostają te same.
Najkrócej
Trzy rzeczy, które w tej branży rozstrzygają
Jeżeli mają Państwo przeczytać z tej strony wyłącznie jeden fragment, niech to będzie ten.
Dobry punkt wyjścia: proszę wpisać w wyszukiwarkę nazwę swojego obiektu i przejrzeć pierwszą stronę wyników. Jeżeli przed Państwa stroną stoją trzy serwisy rezerwacyjne, to znaczy, że część gości płaci prowizję za rezerwację, którą i tak by u Państwa zrobili.
Punkt wyjścia
Pięć różnych rynków pod jednym słowem
Turystyka to nie jedna branża. Poniżej, czym te segmenty różnią się od siebie — kolejność prac przy każdym z nich jest inna.
Obiekty noclegowe
Hotele, pensjonaty, ośrodki, domki. Największa konkurencja ze strony serwisów rezerwacyjnych i największa stawka: każda rezerwacja przejęta bezpośrednio to oszczędzona prowizja.
Biura podróży i organizatorzy
Konkurują z dużymi porównywarkami ofert, a wygrywają specjalizacją: konkretne kierunki, konkretne rodzaje wyjazdów, konkretne grupy odbiorców.
Atrakcje i obiekty do zwiedzania
Muzea, parki, obiekty rekreacyjne. Zapytania o to, co zobaczyć, są ogromne, a atrakcje rzadko o nie zabiegają — zwykle mają jedną podstronę z godzinami i cennikiem.
Przewodnicy i organizatorzy aktywności
Wycieczki, spływy, wspinaczka, rejsy, warsztaty. Jedna osoba albo mała firma, niewielki serwis i bardzo konkretne zapytania.
Wynajem krótkoterminowy
Apartamenty i kwatery. Zwykle całkowicie uzależnione od serwisów rezerwacyjnych, a przy kilku obiektach da się zbudować własny kanał.
Transport i wypożyczalnie
Przewozy, wypożyczalnie sprzętu, transfery. Zapytania bardzo konkretne, często wpisywane już na miejscu.
Gastronomia w miejscach turystycznych
Ruch sezonowy i silnie zależny od tego, co gość znajdzie, szukając, gdzie zjeść w okolicy.
Promocja regionu
Gminy, organizacje turystyczne, szlaki. Zadanie inne: sprawić, żeby ludzie w ogóle rozważyli przyjazd, a potem znaleźli, co robić na miejscu.
Pierwsza różnica dotyczy relacji z serwisami rezerwacyjnymi. Obiekt noclegowy i wynajem krótkoterminowy są od nich uzależnione i płacą prowizję od każdej rezerwacji, więc każda rezerwacja przejęta bezpośrednio ma wymierną wartość. Atrakcje i przewodnicy tej zależności zwykle nie mają, więc ich praca wygląda inaczej.
Druga dotyczy momentu, w którym gość podejmuje decyzję. Przy wyjeździe wypoczynkowym planowanie trwa tygodniami i zaczyna się od wyboru miejsca, nie obiektu. Przy wyjeździe służbowym decyzja zapada w kilka minut. Przy aktywnościach i atrakcjach — często już na miejscu, przy złej pogodzie albo przy wolnym popołudniu.
Trzecia to rola treści o okolicy. Gość najpierw pyta, co zobaczyć i gdzie pojechać, a dopiero potem gdzie spać. Obiekt, który odpowiada na te pierwsze pytania, trafia do niego, zanim ten w ogóle zacznie porównywać noclegi — i to jest w tej branży największa niewykorzystana rezerwa.
Czwarta to sezonowość. Przy większości segmentów zapytania rosną i opadają w powtarzalnym rytmie, a rezerwacje zapadają z wyprzedzeniem. Materiał przygotowany w szczycie spóźnia się o cały sezon, bo decyzje zostały już podjęte.
Piąta to znaczenie zdjęć. To jest branża, w której gość wybiera oczami i w której zdjęcia bywają ważniejsze od opisu. Jednocześnie to obszar, w którym obiekty najczęściej zadowalają się materiałami sprzed lat albo fotografiami z banków obrazów.
Jeśli chcą Państwo zamówić przegląd widoczności Państwa obiektu i tego, co widać przy jego nazwie, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Odbiorca
Jak szuka gość
Sześć momentów, z których każdy oznacza inne zapytania i inny materiał. Większość obiektów obsługuje wyłącznie ten, przy którym konkurencja jest największa.
Moment pierwszy: gdzie pojechać. Pomysł na weekend, na urlop, na wyjazd z dziećmi. Gość nie wybrał jeszcze miejsca, więc materiał, który mu podpowie, trafia do niego jako pierwszy.
Moment drugi: co tam robić. Co zobaczyć, jakie atrakcje w okolicy, co przy złej pogodzie, gdzie z psem, co dla dzieci. Największa grupa zapytań w całej turystyce.
Moment trzeci: kiedy i jak. Kiedy najlepiej jechać, jak dojechać, ile dni wystarczy, co zabrać. Zapytania planistyczne, wpisywane tygodniami przed wyjazdem.
Moment czwarty: gdzie spać. Nocleg w danej miejscowości, obiekt o określonych cechach. Etap należący do serwisów rezerwacyjnych — i etap, przy którym walka rzadko ma sens.
Moment piąty: sprawdzanie konkretnego obiektu. Nazwa obiektu, zdjęcia, opinie, warunki. Tu rozstrzyga się, czy rezerwacja trafi bezpośrednio do Państwa.
Moment szósty: już na miejscu. Gdzie zjeść, co robić dziś, jak dojść, czy jest otwarte. Zapytania natychmiastowe, obsługiwane głównie przez mapy.
Największa rezerwa leży w momentach od pierwszego do trzeciego. Łącznie jest ich wielokrotnie więcej niż zapytań o noclegi, są znacznie mniej obstawione przez branżę i trafiają do gościa, zanim ten zacznie porównywać obiekty.
Moment szósty bywa zupełnie pomijany. A obsługuje się go inaczej: wizytówką, aktualnymi godzinami i materiałami o tym, co jest w pobliżu.
Nie wybrał jeszcze miejsca.
Największa grupa zapytań.
Zapytania planistyczne.
Etap serwisów rezerwacyjnych.
Tu rozstrzyga się rezerwacja.
Zapytania natychmiastowe.
Rozstrzygnięcie
Gdzie nie warto walczyć i dlaczego
To jest najważniejsze rozstrzygnięcie w całej pracy nad widocznością w turystyce. Podjęte źle, kosztuje lata pracy bez efektu.
Zapytania o nocleg w miejscowości
Wyniki należą do dużych serwisów rezerwacyjnych. Pojedynczy obiekt nie ma tam czego szukać, niezależnie od nakładów.
Zapytania o tanie noclegi
Obsługiwane przez narzędzia porównujące ceny w kilkanaście sekund. Materiał tekstowy z tym nie konkuruje.
Ogólne zapytania o wycieczki
Przy biurach podróży — pole zajęte przez wielkie porównywarki ofert. Sensowniejsza jest specjalizacja.
Zamiast tego: co robić w okolicy
Największa grupa zapytań w turystyce, obsługiwana przez blogi podróżnicze, a nie przez tych, którzy są na miejscu.
Zamiast tego: konkretna potrzeba
Nocleg o określonej cesze, wyjazd dla określonej grupy, atrakcja przy określonych warunkach. Zapytań mniej, konkurencji brak.
Zamiast tego: nazwa obiektu
Zapytanie o najwyższej wartości: gość jest o krok od rezerwacji, a stawką jest prowizja.
Zamiast tego: mniejsze miejscowości
Nazwa wsi, osiedla, przysiółka, konkretnego jeziora albo szlaku. Konkurencja praktycznie żadna.
Zamiast tego: pytania planistyczne
Kiedy jechać, ile dni, jak dojechać, co zabrać. Wpisywane tygodniami przed decyzją o obiekcie.
Zalecamy przyjąć to jako punkt wyjścia: przy zapytaniu o nocleg w większej miejscowości pojedynczy obiekt nie wygra. Po drugiej stronie stoją serwisy z ogromnymi zasobami i narzędziami pokazującymi dostępność oraz ceny na miejscu. Praca włożona w te frazy nie przynosi efektu i zabiera czas, który mógłby trafić tam, gdzie efekt jest osiągalny.
Dobra wiadomość jest taka, że te zapytania to wąski wycinek całości. Wokół każdego miejsca istnieją setki zapytań o to, co zobaczyć, gdzie pójść z dziećmi, co robić przy deszczu, jak dojechać, kiedy najlepiej przyjechać, gdzie zaparkować. Tam konkurencja jest znikoma, a gość trafia na Państwa, zanim zacznie porównywać obiekty.
Zapytania o mniejsze miejscowości bywają w całości nieobstawione. Nazwa wsi, przysiółka, jeziora, szlaku, doliny. Zapytań przy każdym niewiele, ale razem tworzą znaczną pulę, a intencja jest bardzo konkretna: ktoś, kto wpisuje nazwę wsi, w której stoi Państwa obiekt, jest znacznie bliżej rezerwacji niż ktoś szukający noclegu w województwie.
Warto sprawdzić, co konkretnie zajmuje pierwsze miejsca przy interesujących Państwa frazach. Jeżeli są to serwisy rezerwacyjne — fraza odpada. Jeżeli blogi, fora i serwisy ogólne — jest miejsce dla kogoś, kto zna okolicę lepiej. Sprawdzenie zajmuje kilka minut na frazę i oszczędza miesiące pracy w złym kierunku.
Od tego rozstrzygnięcia zależy cała reszta. Dopóki praca koncentruje się na zapytaniach o noclegi, efektu nie będzie niezależnie od jakości serwisu. Przeniesienie jej na okolicę, potrzeby gości i nazwę obiektu zmienia obraz w ciągu kilku sezonów.
Jeśli chcą Państwo zamówić ustalenie, przy których zapytaniach Państwa obiekt ma realne szanse, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Warsztat
Wyniki przy nazwie obiektu
Zapytanie o najwyższej wartości w całej turystyce. Gość, który wpisuje nazwę obiektu, widział go już gdzieś indziej i jest o krok od rezerwacji — a stawką jest to, czy zrobi ją u Państwa, czy za pośrednictwem serwisu pobierającego prowizję.
Sprawdzić, co zajmuje pierwsze pozycje. Własna strona, serwisy rezerwacyjne, portale z opiniami, mapy, katalogi. Z policzeniem, ile z tego Państwo kontrolują.
Zadbać, żeby własna strona była pierwsza. Tytuł i opis zawierające pełną nazwę obiektu, rodzaj i miejscowość. Podstawowa rzecz, pomijana zaskakująco często.
Wyraźna informacja o rezerwacji bezpośredniej. Widoczna od razu po wejściu: że da się zarezerwować u Państwa i na jakich warunkach.
Powód, żeby zarezerwować bezpośrednio. Cokolwiek, co gość dostaje, rezerwując u Państwa, a czego nie dostanie przez pośrednika. Bez tego wybierze wygodniejszą drogę.
Warianty nazwy. Nazwa z miejscowością, nazwa z błędem w pisowni, nazwa potoczna, nazwa dawna, jeżeli obiekt ją zmieniał.
Wizytówka na mapach. Ze zdjęciami, godzinami, danymi kontaktowymi i odesłaniem do własnej strony, a nie do serwisu rezerwacyjnego.
Profile, które Państwo kontrolują. W serwisach branżowych, w wykazach, w katalogach regionalnych. Każdy może zająć miejsce w tych wynikach.
Sprawdzać cyklicznie. Raz na kwartał i przed sezonem. Wyniki przy nazwie zmieniają się bez Państwa udziału.
- Co zajmuje pierwsze pozycje – i ile kontrolują Państwo.
- Własna strona pierwsza – tytuł z nazwą i miejscowością.
- Rezerwacja bezpośrednia – widoczna od razu.
- Powód, żeby u Państwa – inaczej wybierze wygodę.
- Warianty nazwy – również z błędem w pisowni.
- Wizytówka – z odesłaniem do własnej strony.
- Własne profile – zajmują miejsce w wynikach.
- Przegląd co kwartał – i przed sezonem.
Od czego zacząć
Prace, które dają efekt najszybciej
Lista tego, co działa najprędzej. Żadna z tych prac nie wymaga budżetu ani przebudowy serwisu.
Sprawdzić wyniki przy nazwie obiektu
Kto stoi przed Państwa stroną i ile pozycji Państwo kontrolują. Przy obiektach noclegowych każda taka pozycja ma wymierną wartość.
Uporządkować wizytówkę
Kategoria, godziny, zdjęcia, udogodnienia, odesłanie do własnej strony. Przy zapytaniach na miejscu rozstrzyga częściej niż serwis.
Dodać aktualne zdjęcia
Kilkadziesiąt, własnych, z bieżącego stanu obiektu. Gość wybiera oczami, a zdjęcia sprzed lat kosztują rezerwacje.
Napisać pierwsze pięć materiałów o okolicy
Co zobaczyć, gdzie z dziećmi, co przy złej pogodzie, jak dojechać, gdzie zaparkować. Największa rezerwa w całej branży.
Dodać powód rezerwacji bezpośredniej
Coś, czego gość nie dostanie u pośrednika. Widoczne od razu po wejściu na stronę.
Opisać udogodnienia konkretnie
Czy z psem, czy z dziećmi, czy jest parking, czy jest gdzie schować rowery, czy działa winda. To są zapytania, nie ozdobniki.
Uporządkować informacje praktyczne
Godziny przyjazdu i wyjazdu, zasady, co wliczone, jak dojechać. Pytania zadawane przy każdej rezerwacji.
Zadbać o widoczny kontakt
Telefon klikalny na każdej podstronie, godziny dostępności, sposób szybkiego zapytania o termin.
Wspólną cechą tych prac jest to, że nie wymagają niczyjej zgody ani wydatku. Wystarczy osoba z dostępem do serwisu i kilka popołudni. Przy większości obiektów samo to przesuwa widoczność wyraźnie, bo wcześniej te rzeczy po prostu nie były zrobione.
Pierwsza pozycja ma tu wymiar finansowy. Jeżeli przy nazwie obiektu przed Państwa stroną stoją serwisy rezerwacyjne, część gości trafia tam i rezerwuje przez pośrednika, płacąc prowizję za rezerwację, którą i tak by u Państwa zrobili. Naprawienie tego jest jedną z niewielu prac, których efekt da się przeliczyć wprost.
Zdjęcia są drugą pracą o natychmiastowym skutku. Gość porównuje obiekty głównie wzrokowo, a fotografie sprzed kilku sezonów — z innym wyposażeniem, innym ogrodem, inną jadalnią — kosztują rezerwacje w sposób, którego nie widać w żadnym zestawieniu.
Materiały o okolicy to praca wolniejsza, ale o największej rezerwie. Gość pyta o okolicę wcześniej niż o nocleg, więc obiekt, który mu odpowiedział, jest naturalnym miejscem, do którego wróci. Pięć pierwszych tekstów to jedno popołudnie na każdy.
Jeżeli mają Państwo zrobić tylko jedną rzecz z tej strony — niech to będzie sprawdzenie wyników przy nazwie obiektu i dodanie wyraźnej informacji o rezerwacji bezpośredniej wraz z powodem, żeby z niej skorzystać. Godzina pracy i efekt widoczny w rachunku za prowizje.
Wykonamy te prace za Państwa albo przygotujemy listę do wykonania samodzielnie
Prosimy o adres serwisu i nazwę obiektu. Sprawdzimy, co widać przy nazwie, ile pozycji w wynikach Państwo kontrolują, w jakim stanie jest wizytówka oraz przy jakich grupach zapytań serwis się pojawia. Odpowiedź przekazujemy w postaci listy konkretnych prac uszeregowanych według tego, co da najwięcej — bez prezentacji i bez zobowiązań.
Największa rezerwa
Treści o okolicy: tam, gdzie prawie nikogo z branży nie ma
Największa grupa zapytań w całej turystyce i najmniej obstawiona przez obiekty. Odpowiadają na nią blogi podróżnicze — a nie ci, którzy są na miejscu przez cały rok.
Co zobaczyć w okolicy
Rozbite na promienie: co w miejscowości, co do pół godziny drogi, co na całodniowy wypad. Gość planuje właśnie w takich kategoriach.
Co robić przy złej pogodzie
Jedno z najczęściej wpisywanych zapytań w miejscowościach turystycznych i prawie nigdy nieobsłużone przez obiekty.
Gdzie z dziećmi
Atrakcje z podziałem na wiek, informacja o dostępności wózkiem, o zapleczu, o czasie zwiedzania.
Szlaki i trasy
Piesze, rowerowe, spacerowe. Z czasem przejścia, trudnością, punktem wyjścia i tym, czego się spodziewać.
Gdzie zjeść i co spróbować
Lokalne miejsca, specjalności regionu, gdzie kupić produkty stąd. Materiał chętnie przekazywany dalej.
Jak dojechać i gdzie zaparkować
Z każdego kierunku, wraz z alternatywami przy dużym ruchu. Informacja praktyczna, której gość szuka dzień przed przyjazdem.
Kiedy najlepiej przyjechać
Czym różnią się poszczególne okresy, kiedy jest tłoczno, kiedy spokojnie, co kiedy kwitnie albo działa.
Plany na kilka dni
Gotowe propozycje: co zrobić w weekend, co w tydzień, co przy jednym dniu. Materiał, który gość zapisuje i do którego wraca.
To jest w turystyce obszar o najlepszym stosunku nakładu do efektu. Zapytania o to, co zobaczyć i gdzie pójść, są wielokrotnie liczniejsze niż zapytania o noclegi, a odpowiadają na nie blogi i serwisy prowadzone przez ludzi, którzy byli w danym miejscu raz. Obiekt, który jest tam przez cały rok, ma do powiedzenia nieporównanie więcej — i prawie nigdy tego nie wykorzystuje.
Materiał o złej pogodzie jest jednym z najskuteczniejszych w całej branży. Wpisywany masowo, zwykle rano, przez ludzi, którzy są już na miejscu albo właśnie sprawdzają prognozę przed wyjazdem. Rzetelna lista tego, co da się robić wtedy w okolicy, przyciąga zarówno Państwa gości, jak i tych, którzy nocują gdzie indziej.
Warto rozbijać materiały według promienia, nie według administracyjnego podziału. Gość myśli w kategoriach „na miejscu”, „pół godziny drogi”, „całodniowy wypad” — a nie w kategoriach gmin i powiatów. Układ dopasowany do jego sposobu planowania trafia lepiej i obsługuje więcej zapytań.
Wiedza do napisania tych materiałów jest w obiekcie. Goście pytają o to samo przy każdym pobycie: gdzie zjeść, co zobaczyć przy jednym dniu, czy warto jechać dalej, gdzie się kąpać, którędy najlepiej dojechać. Spis pytań prowadzony przez dwa tygodnie w recepcji daje listę tematów na cały rok.
Każdy taki materiał powinien prowadzić do oferty. Odesłanie do pokoi, do możliwości rezerwacji, do informacji o dojeździe. Bez tego tekst przyciąga ruch, który donikąd nie prowadzi — a przy turystyce jest to najczęstszy błąd przy materiałach o okolicy.
Jeśli chcą Państwo zamówić przygotowanie materiałów o okolicy z udziałem Państwa zespołu, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Warsztat
Zapytania o konkretną potrzebę
Druga po materiałach o okolicy grupa, przy której da się wygrać. Gość opisuje wtedy nie miejsce, tylko warunek, który musi być spełniony — a takich zapytań jest bardzo dużo i prawie nikt ich nie obsługuje.
Ze zwierzęciem. Jedno z najczęstszych zapytań w tej branży, z bardzo konkretną intencją i wysoką gotowością do rezerwacji. Warto opisać zasady wprost: czy są dopłaty, jakie są ograniczenia, czy jest gdzie wyjść.
Z małymi dziećmi. Łóżeczko, krzesełko, wanienka, przewijak, zaplecze kuchenne, bezpieczeństwo terenu. Rodzic sprawdza to przed rezerwacją i rzadko znajduje odpowiedź.
Dla osób z ograniczeniami ruchowymi. Winda, próg, szerokość drzwi, prysznic bez brodzika, parking przy wejściu. Zapytania konkretne i praktycznie nieobsłużone.
Ze sprzętem. Rowery, narty, kajaki, deski, sprzęt wędkarski. Gdzie schować, czy jest suszarnia, czy jest myjka, czy da się dojechać blisko.
Dla grup. Ile osób łącznie, czy jest wspólna przestrzeń, czy da się zorganizować posiłki, czy jest cisza nocna.
Na dłuższy pobyt albo do pracy. Aneks kuchenny, pralka, biurko, jakość połączenia z siecią. Grupa rosnąca i szukająca bardzo konkretnych rzeczy.
Z określonym widokiem albo położeniem. Blisko wody, przy szlaku, w ciszy, w centrum, z widokiem. To są realne zapytania, nie ozdobniki.
Każda potrzeba jako osobny adres. Jeżeli zapytania istnieją, warto dać im własną podstronę z konkretnym opisem, a nie wspominać o nich w wykazie udogodnień.
- Ze zwierzęciem – zasady wprost, bez niedomówień.
- Z małymi dziećmi – konkretne wyposażenie.
- Z ograniczeniami ruchowymi – prawie nieobsłużone.
- Ze sprzętem – gdzie schować i wysuszyć.
- Dla grup – wspólna przestrzeń i posiłki.
- Na dłuższy pobyt – aneks, pralka, biurko, sieć.
- Położenie – to realne zapytania.
- Osobny adres – nie wzmianka w wykazie.
Warsztat
Mapa zapytań
Dokument, z którego wynika wszystko dalsze. W turystyce jego najważniejszą funkcją jest odsianie zapytań należących do serwisów rezerwacyjnych.
Zebrać zapytania z kilku źródeł
Narzędzie dla webmasterów, narzędzia do analizy fraz, podpowiedzi wyszukiwarki oraz pytania zadawane w recepcji i w wiadomościach od gości.
Odsiać zapytania bez szans
Przy każdej frazie sprawdzić, co zajmuje pierwsze miejsca. Jeżeli serwisy rezerwacyjne — fraza odpada.
Rozdzielić według momentu
Wybór miejsca, planowanie, szukanie noclegu, sprawdzanie obiektu, pobyt na miejscu. Moment przesądza o rodzaju materiału.
Wydzielić zapytania o okolicę
Największa grupa w całej branży. Warto zebrać ją osobno i pogrupować tematycznie.
Wydzielić zapytania o potrzeby
Ze zwierzęciem, z dziećmi, ze sprzętem, dla grup. Każda potrzeba to osobne zapytanie i osobny adres.
Wydzielić nazwy miejsc
Wsie, przysiółki, jeziora, szlaki, doliny, obiekty w pobliżu. Zapytań przy każdym niewiele, ale konkurencja praktycznie żadna.
Przypisać zapytania do adresów
Jedna grupa bliskoznacznych zapytań — jeden adres. Zabezpieczenie przed konkurowaniem własnych podstron ze sobą.
Uszeregować według możliwości
Nie według liczby wyszukań, tylko według stosunku wartości do trudności. W turystyce to rozróżnienie decyduje o wszystkim.
Zalecamy potraktować mapę zapytań jako dokument roboczy. Ma odpowiadać na trzy pytania: jakie adresy istnieją, jakich brakuje i w jakiej kolejności je tworzyć. Przy turystyce dochodzi czwarte, najważniejsze: które frazy odpuścić, bo praca przy nich nie przyniesie efektu.
Zapytania o mniejsze miejsca warto zebrać osobno. Nazwa wsi, w której stoi obiekt, nazwa jeziora, przy którym leży, nazwa szlaku przechodzącego obok, nazwa sąsiedniej miejscowości. Każde z osobna daje niewiele wyszukań, ale razem tworzą znaczną pulę — a intencja jest bardzo konkretna.
Najtańsze źródło zapytań jest w recepcji. Pytania zadawane przez gości przed przyjazdem i na miejscu są sformułowane dokładnie tak, jak wpisują je w wyszukiwarkę. Spis prowadzony przez dwa tygodnie daje listę tematów na cały rok — i jest to źródło trafniejsze niż jakiekolwiek narzędzie.
Warto sprawdzić, jaki rodzaj materiału wygrywa przy danym zapytaniu. Jeżeli pierwsze pozycje zajmują poradniki i blogi, strona obiektu tam nie wejdzie — chyba że przygotują Państwo materiał tego samego rodzaju. Ta jedna obserwacja oszczędza miesiące pracy w złym kierunku.
Przygotujemy mapę zapytań i plan materiałów pod Państwa obiekt
Zbieramy zapytania z narzędzi, z podpowiedzi wyszukiwarki i z pytań zadawanych przez gości, odsiewamy te należące do serwisów rezerwacyjnych i przypisujemy resztę do konkretnych adresów. Wynikiem jest wykaz materiałów do utworzenia wraz z kolejnością — ze wskazaniem, przy których frazach praca miałaby sens, a przy których byłaby stratą czasu.
Segment
Obiekty noclegowe
Segment o najwyższej stawce: każda rezerwacja przejęta bezpośrednio to oszczędzona prowizja. Praca dzieli się tu na dwie części — przyciągnięcie gościa wcześniej niż serwisy rezerwacyjne i przejęcie go wtedy, gdy sprawdza nazwę obiektu.
Materiały o okolicy jako główne narzędzie. Trafiają do gościa, zanim ten zacznie porównywać noclegi. Największa rezerwa i jedyne miejsce, w którym obiekt wyprzedza pośredników.
Podstrony pokoi i rodzajów zakwaterowania. Każdy rodzaj z własnym adresem, opisem i zdjęciami. Obsługują zapytania o konkretne warunki pobytu.
Podstrony potrzeb. Ze zwierzęciem, z dziećmi, ze sprzętem, dla grup, na dłuższy pobyt. Zapytania konkretne i prawie nieobsłużone.
Wyraźna rezerwacja bezpośrednia. Widoczna od razu, z powodem, żeby z niej skorzystać, i z prostą drogą sprawdzenia terminu.
Informacje praktyczne. Godziny przyjazdu i wyjazdu, zasady, co wliczone w cenę, jak dojechać, gdzie zaparkować, co przy późnym przyjeździe.
Zdjęcia z bieżącego stanu. Każdego rodzaju pokoju, przestrzeni wspólnych, otoczenia, widoków. Aktualizowane po każdej zmianie w obiekcie.
Opinie zbierane u siebie. Obok tych, które zbierają pośrednicy. Przy zapytaniu o nazwę obiektu to one są widoczne.
Materiały dla powracających gości. Co nowego, co warto zobaczyć przy kolejnym pobycie, jak wygląda okolica w innym okresie roku.
- Materiały o okolicy – wyprzedzają pośredników.
- Podstrony pokoi – każdy rodzaj osobno.
- Podstrony potrzeb – prawie nieobsłużone.
- Rezerwacja bezpośrednia – widoczna i z powodem.
- Informacje praktyczne – pytania przy każdej rezerwacji.
- Aktualne zdjęcia – po każdej zmianie w obiekcie.
- Własne opinie – obok tych u pośredników.
- Dla powracających – okolica w innym okresie.
Segment
Biura podróży i organizatorzy
Konkurują z wielkimi porównywarkami ofert, więc wygrywają wyłącznie specjalizacją. Poniżej, gdzie leży realna przestrzeń.
Konkretne kierunki opisane głęboko
Nie wykaz krajów, tylko rzetelny materiał o jednym miejscu: kiedy jechać, czego się spodziewać, ile kosztuje życie, co obowiązkowo zobaczyć.
Rodzaje wyjazdów
Z małymi dziećmi, dla seniorów, aktywne, dla par, dla grup przyjaciół. Każdy rodzaj to inne obawy i inne pytania.
Wyjazdy tematyczne
Wokół zainteresowania, sportu, kuchni, historii, fotografii. Zapytań mało, konkurencji żadnej, a klient bardzo konkretny.
Pierwszy wyjazd w dany rejon
Materiały dla osób, które jadą gdzieś po raz pierwszy i mają mnóstwo obaw. Najskuteczniejszy rodzaj treści przy kierunkach dalekich.
Formalności i przygotowanie
Co przygotować przed wyjazdem, co zabrać, o czym pamiętać. Bez podawania szczegółów, które się zmieniają — z odesłaniem do źródeł.
Porównania rozwiązań
Wyjazd zorganizowany a samodzielny, jeden rodzaj wyjazdu a inny, jeden rejon a drugi. Uczciwe porównanie buduje zaufanie.
Własne doświadczenie
Relacje osób, które prowadziły wyjazdy, zdjęcia z rzeczywistych wyjazdów, obserwacje z miejsca. To odróżnia od katalogu ofert.
Ludzie, którzy prowadzą wyjazdy
Podstrony osób z doświadczeniem i znajomością kierunku. Przy wyjazdach w mniejszych grupach rozstrzygają o wyborze.
Przy biurach podróży ogólne zapytania o wycieczki są polem zajętym przez wielkie porównywarki. Sensowna praca zaczyna się przy konkretnych kierunkach, konkretnych rodzajach wyjazdów i konkretnych grupach odbiorców. Jedno miejsce opisane naprawdę dobrze przyciąga więcej niż wykaz stu kierunków opisanych po dwa akapity.
Materiał o pierwszym wyjeździe w dany rejon należy do najskuteczniejszych. Osoba jadąca gdzieś po raz pierwszy ma mnóstwo obaw i wpisuje je w wyszukiwarkę: czy jest bezpiecznie, co z jedzeniem, jak się poruszać, czego się spodziewać. Rzetelna odpowiedź trafia do niej na długo przed wyborem oferty.
Własne doświadczenie jest tym, czego nie ma żadna porównywarka. Relacja osoby, która prowadziła wyjazd, zdjęcia z rzeczywistej trasy, uwagi o tym, co zaskakuje na miejscu. Przy okazji jest to materiał, który ludzie chętnie przekazują dalej.
Podstrony osób prowadzących wyjazdy mają przy mniejszych grupach znaczenie rozstrzygające. Uczestnik spędzi z tą osobą kilkanaście dni i chce wiedzieć, kto to jest, ile razy tam był i jak prowadzi grupę. Jest to informacja, której szuka wprost.
Materiały o formalnościach warto pisać ostrożnie. Zasady wjazdu i wymagania zmieniają się często, więc bezpieczniej opisać, o czym trzeba pamiętać i gdzie sprawdzić stan bieżący, niż podawać szczegóły, które zdezaktualizują się przy najbliższej zmianie.
Jeśli chcą Państwo zamówić przygotowanie materiałów dopasowanych do Państwa segmentu, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Segment
Atrakcje i obiekty do zwiedzania
Zapytania o to, co zobaczyć, są ogromne, a atrakcje rzadko o nie zabiegają. Zwykle mają jedną podstronę z godzinami i cennikiem — i tracą wszystko, co dzieje się wcześniej.
Informacje praktyczne w postaci tekstu. Godziny, ceny, czas zwiedzania, ostatnie wejście, parking. Wyszukiwane najczęściej ze wszystkiego i często zamknięte w grafice albo w pliku.
Materiał o tym, co się zobaczy. Nie wykaz sal i eksponatów, tylko opis tego, czego się dowiedzieć i co robi największe wrażenie. Gość decyduje na tej podstawie.
Ile czasu zająć. Jedno z najczęstszych pytań przy planowaniu dnia. Krótka odpowiedź, która realnie pomaga.
Czy dla dzieci i od jakiego wieku. Wraz z informacją o tym, co je zainteresuje, i o zapleczu. Rodzice sprawdzają to przed każdym wyjazdem.
Dostępność. Wózek, winda, schody, podjazdy, przewodnik dla osób z ograniczeniami. Zapytania konkretne i rzadko obsłużone.
Jak dojechać i gdzie zaparkować. Z każdego kierunku, wraz z komunikacją i z informacją o dużym ruchu w szczycie.
Kiedy przyjść, żeby nie było tłoczno. Rzetelna informacja o porach i okresach. Gość docenia szczerość, a obiekt rozkłada ruch.
Powiązanie z okolicą. Co jeszcze warto zobaczyć obok, gdzie zjeść, jak połączyć w jeden dzień. Obsługuje zapytania planistyczne.
- Praktyka tekstem – nie w grafice ani w pliku.
- Co się zobaczy – nie wykaz eksponatów.
- Ile czasu – pytanie przy planowaniu dnia.
- Dla dzieci i od jakiego wieku – wraz z zapleczem.
- Dostępność – konkretnie, nie hasłowo.
- Dojazd i parking – z każdego kierunku.
- Kiedy nie jest tłoczno – rozkłada ruch.
- Powiązanie z okolicą – zapytania planistyczne.
Segment
Przewodnicy i organizatorzy aktywności
Jedna osoba albo mała firma, niewielki serwis i bardzo konkretne zapytania. Segment, w którym przy niewielkim nakładzie da się osiągnąć najwięcej.
Rodzaj aktywności z miejscem
Osobne adresy dla każdej trasy, wycieczki albo rodzaju zajęć. Nie jedna strona z wykazem wszystkiego.
Poziom trudności
Dla kogo to jest, czego wymaga, czy trzeba mieć doświadczenie, czy da się z dziećmi. Najczęstsza obawa uczestnika.
Jak wygląda wyjście
Ile trwa, gdzie się spotykamy, co zabrać, co w cenie, co przy złej pogodzie. Uczestnik chce znać cały przebieg.
Zdjęcia z rzeczywistych wyjść
Nie fotografie katalogowe. Pokazują, czego się spodziewać i kto prowadzi.
Podstrona o sobie
Kto prowadzi, jakie ma uprawnienia, od ilu lat, dlaczego akurat to miejsce. Przy tym segmencie rozstrzyga o wyborze.
Materiały o miejscu
Opisy tras, ciekawostki, praktyczne wskazówki. Przyciągają osoby planujące wyjazd, zanim pomyślą o przewodniku.
Bezpieczeństwo i ubezpieczenie
Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa, co przy zdarzeniu, jakie są zasady. Uczestnicy pytają o to i doceniają szczerość.
Prosta droga kontaktu
Telefon i możliwość szybkiego zapytania o termin. Przy aktywnościach decyzje zapadają często dzień wcześniej.
Przy tym segmencie największą rezerwą są osobne adresy dla poszczególnych tras i aktywności. Jedna strona z wykazem wszystkiego, co Państwo prowadzą, nie pojawi się przy żadnym zapytaniu szczegółowym — a to właśnie przy nich ludzie szukają. Rozdzielenie tego można rozłożyć na etapy, zaczynając od najczęściej wybieranych propozycji.
Materiały o miejscu działają tu tak samo jak przy obiektach noclegowych. Opis trasy, praktyczne wskazówki, ciekawostki o okolicy przyciągają osoby planujące wyjazd, zanim te pomyślą o wynajęciu przewodnika. Jest to najtańsza droga do uczestnika, jaką mają Państwo do dyspozycji.
Podstrona o sobie ma przy tym segmencie znaczenie rozstrzygające. Uczestnik spędzi z Państwem kilka godzin albo kilka dni i chce wiedzieć, kto to jest: jakie uprawnienia, ile lat doświadczenia, jak prowadzi grupę, dlaczego akurat to miejsce. Jest to informacja, której szuka wprost i której rzadko znajduje.
Opisanie poziomu trudności odsiewa w dobrą stronę. Uczestnik, który wie, czego się spodziewać, jest zadowolony i wraca. Ten, który przyszedł nieprzygotowany, zostawia krytyczną opinię — nawet jeżeli wszystko przebiegło poprawnie.
Zdjęcia z rzeczywistych wyjść są najlepszym dowodem. Pokazują warunki, sposób prowadzenia grupy i to, czego się spodziewać. Nie muszą być doskonałe technicznie — muszą być prawdziwe, bo to je odróżnia od fotografii katalogowych.
Przygotujemy podstrony tras, aktywności i materiały o miejscu
Rozdzielamy wspólny wykaz propozycji na osobne adresy dla poszczególnych tras i rodzajów zajęć, opisujemy poziom trudności i przebieg oraz przygotowujemy materiały o miejscu, które przyciągają uczestników na etapie planowania wyjazdu. Wiedzę zbieramy w krótkiej rozmowie, którą nagrywamy.
Segment
Wynajem krótkoterminowy
Zwykle całkowicie uzależniony od serwisów rezerwacyjnych. Przy jednym obiekcie własny kanał bywa trudny do zbudowania, przy kilku — opłaca się już wyraźnie.
Wspólny serwis dla wszystkich obiektów. Zamiast osobnych stron dla każdego apartamentu. Jeden adres zbiera widoczność i buduje rozpoznawalność.
Osobna podstrona dla każdego obiektu. Z własnym adresem, opisem, zdjęciami i informacją o dostępności. Obsługuje zapytania o konkretną lokalizację.
Nacisk na okolicę, nie na wyposażenie. Wyposażenie widać na zdjęciach i w serwisach rezerwacyjnych. Materiały o tym, co jest wokół, są tym, czego pośrednicy nie dają.
Podstrony potrzeb. Z psem, z dziećmi, na dłuższy pobyt, do pracy, dla większej grupy. Jedno z niewielu miejsc, w których da się wyprzedzić pośredników.
Wyraźna rezerwacja bezpośrednia. Z powodem, żeby z niej skorzystać, i z prostym sposobem sprawdzenia terminu.
Informacje o przyjeździe. Jak odebrać klucze, co przy późnym przyjeździe, gdzie zaparkować, jak trafić. Pytania zadawane przed każdym pobytem.
Zasady podane wprost. Cisza nocna, liczba osób, zwierzęta, imprezy, sprzątanie. Jasność w tym miejscu oszczędza nieporozumień i krytycznych opinii.
Spójność między obiektami. Ten sam układ podstron, ten sam sposób opisywania, te same standardy zdjęć. Serwis wygląda wtedy poważnie, a praca idzie mechanicznie.
- Jeden wspólny serwis – zamiast osobnych stron.
- Podstrona na obiekt – z własnym adresem.
- Okolica ponad wyposażenie – tego pośrednicy nie dają.
- Podstrony potrzeb – tu da się wyprzedzić.
- Rezerwacja bezpośrednia – z powodem.
- Informacje o przyjeździe – pytania przed pobytem.
- Zasady wprost – mniej nieporozumień.
- Spójność – serwis wygląda poważnie.
Architektura
Struktura serwisu
Układ wynikający z mapy zapytań, nie z podziału na zakładki, który zaproponował wykonawca strony. Poniżej grupy podstron, które zalecamy przygotować.
Podstrony oferty
Pokoje, rodzaje zakwaterowania, wyjazdy, trasy, rodzaje biletów. Każdy element z własnym adresem i opisem.
Podstrony potrzeb
Ze zwierzęciem, z dziećmi, ze sprzętem, dla grup. Osobna grupa, obsługująca zapytania o konkretne warunki.
Część poświęcona okolicy
Największa grupa materiałów w całym serwisie, ułożona tematycznie i powiązana z ofertą.
Informacje praktyczne
Dojazd, parking, godziny, zasady, co wliczone, co przy późnym przyjeździe. Wyszukiwane przez cały rok.
Podstrony osób
Przy przewodnikach, organizatorach i mniejszych obiektach — materiał o tym, kto prowadzi i kto przyjmuje gości.
Galeria powiązana z ofertą
Nie osobny zbiór zdjęć, tylko materiały przypisane do konkretnych pokoi, tras i miejsc.
Ścieżka rezerwacji
Widoczna z każdej podstrony, z prostym sposobem sprawdzenia terminu i kontaktu.
Struktura płytka i adresy trwałe
Bez dat i bez numerów sezonów w adresie, z pełną mapą przekierowań przy każdej przebudowie.
Najczęstszym błędem jest budowanie serwisu wyłącznie wokół oferty. Strona główna, pokoje, cennik, kontakt, galeria — i nic więcej. Taki serwis obsługuje wyłącznie gościa, który już wybrał miejsce i szuka konkretnego obiektu, czyli najmniejszą i najbardziej obstawioną grupę zapytań.
Część poświęcona okolicy powinna być największa w całym serwisie. Nie dodatkiem w zakładce z ciekawostkami, tylko rozbudowaną grupą materiałów ułożonych tematycznie: atrakcje, trasy, dojazd, pogoda, jedzenie, plany na kilka dni. To ona przyprowadza gości na etapie, na którym pośrednicy jeszcze się nie liczą.
Adresy powinny być trwałe. Bez roku i bez oznaczenia sezonu, z pełną mapą przekierowań przy każdej zmianie struktury. Materiały o okolicy bywają linkowane przez fora, grupy podróżnicze i blogi — utrata tych adresów to strata, której nie da się odzyskać inaczej niż przez zdobycie odesłań ponownie.
Galerię warto powiązać z ofertą. Zbiór zdjęć bez opisów i bez przypisania do konkretnych pokoi czy tras nie pracuje ani na widoczność, ani na rezerwacje. Fotografie osadzone przy odpowiednich podstronach, z podpisami, działają wyraźnie lepiej.
Ścieżka rezerwacji musi być widoczna z każdego miejsca. Gość, który trafił na materiał o okolicy i się zainteresował, powinien mieć pod ręką informację, że można u Państwa zarezerwować, i prosty sposób sprawdzenia terminu. Bez tego cała praca nad treścią kończy się niczym.
Jeśli chcą Państwo zamówić uporządkowanie struktury serwisu i przygotowanie części o okolicy, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Instrukcja
Podstrony pokoi, tras i ofert
Podstawowy budulec serwisu i miejsce, w którym najczęściej powtarza się ten sam błąd: opisuje się wyposażenie zamiast odpowiadać na pytanie gościa.
Jeden rodzaj, jeden adres. Każdy typ pokoju, każda trasa, każdy rodzaj wyjazdu z własnym adresem i opisem.
Zacząć od tego, dla kogo to jest. Dla ilu osób, przy jakim rodzaju pobytu, w jakiej sytuacji się sprawdza. Wyposażenie może być niżej.
Konkret zamiast przymiotników. Nie „komfortowy i przestronny”, tylko metraż, układ, liczba łóżek, widok, piętro, dostęp. Gość szuka faktów.
Odpowiedź na pytania, które padają. Czy jest klimatyzacja, czy okna wychodzą na ulicę, czy da się dostawić łóżko, czy jest winda, czy słychać sąsiadów.
Zdjęcia z bieżącego stanu. Każdego rodzaju osobno, z różnych ujęć, z pokazaniem skali. Nie jedno zdjęcie powtórzone przy wszystkich.
Widełki cenowe i to, co je przesuwa. Bez podawania konkretnych stawek sezonowych, które się zmieniają — z wyjaśnieniem, od czego zależy cena.
Co jest wliczone, a co osobno. Pościel, ręczniki, sprzątanie, parking, śniadanie, dopłaty. Tam powstaje najwięcej nieporozumień.
Prosta droga do rezerwacji. Widoczna przy każdej podstronie, z możliwością sprawdzenia terminu bez przechodzenia przez pół serwisu.
- Jeden rodzaj, jeden adres – bez wspólnych wykazów.
- Dla kogo to jest – wyposażenie niżej.
- Konkret zamiast przymiotników – gość szuka faktów.
- Pytania, które padają – klimatyzacja, okna, winda.
- Zdjęcia każdego rodzaju – z pokazaniem skali.
- Widełki – bez stawek sezonowych.
- Co wliczone – tam powstają spory.
- Rezerwacja przy każdej podstronie – bez szukania.
Instrukcja
Zdjęcia i nagrania
W turystyce gość wybiera oczami, a zdjęcia bywają ważniejsze od opisu. Poniżej, jak je przygotować, żeby pracowały.
Fotografować bieżący stan
Po każdym remoncie, po zmianie wyposażenia, po przebudowie ogrodu. Zdjęcia sprzed kilku sezonów kosztują rezerwacje i bywają powodem rozczarowania na miejscu.
Pokazywać wszystko, również mniej efektowne
Łazienkę, aneks, widok z okna, wejście, parking. Gość i tak to zobaczy, a ukrywanie kończy się krytyczną opinią.
Pokazać skalę
Pomieszczenie w pełnym ujęciu, nie wyłącznie detale. Usuwa najczęstszą przyczynę rozczarowań przy rezerwacji przez sieć.
Zdjęcia okolicy
Otoczenie, droga dojazdowa, plaża, szlak, widok z okolicy. Pracują przy zapytaniach o miejsce, nie tylko o obiekt.
Zdjęcia w różnych okresach
To samo miejsce wygląda inaczej w różnych porach roku. Gość planujący przyjazd poza szczytem chce zobaczyć, jak jest wtedy.
Nazwy plików i opisy
Opisujące, co widać. Pomagają wyszukiwarce grafik i osobom korzystającym z czytników ekranu.
Osadzenie w treści
Przy odpowiednich podstronach i przy akapitach, których dotyczą. Zdjęcie w zbiorczej galerii pracuje wyraźnie słabiej.
Przygotowanie do publikacji
Właściwa wielkość i format. Przy galeriach to główna przyczyna wolnego wczytywania.
Bez fotografii z banków obrazów
Te same zdjęcia gór, plaż i wnętrz ma setka innych obiektów. Nie wyróżniają niczym i nie pokazują, co gość naprawdę dostanie.
Krótkie nagranie z przejścia
Kilka minut spokojnego pokazania obiektu i otoczenia. Odpowiada na pytania, których gość nie zadał, i buduje zaufanie przed rezerwacją.
Aktualność zdjęć jest przy turystyce kwestią finansową, nie estetyczną. Gość porównuje obiekty wzrokowo, a fotografie z innym wyposażeniem, innym ogrodem i inną jadalnią kosztują rezerwacje. Gorzej: jeżeli przyjedzie i zastanie coś innego, niż widział, kończy się to krytyczną opinią, która będzie widoczna latami.
Pokazywanie wszystkiego działa lepiej niż ukrywanie. Łazienka bez okna, widok na parking, wąskie schody — gość i tak to zobaczy na miejscu. Pokazane wcześniej są po prostu warunkami, o których wiedział; odkryte na miejscu stają się poczuciem, że został wprowadzony w błąd.
Zdjęcia okolicy pracują przy zupełnie innej grupie zapytań. Droga dojazdowa, plaża, szlak, widok z punktu widokowego, okolica o różnych porach roku. Trafiają do osób, które wybierają jeszcze miejsce, a nie obiekt — czyli do tych, o których warto zabiegać najwcześniej.
Wyszukiwarka grafik jest przy tej branży realnym źródłem ruchu i zwykle pomijanym. Żeby zadziałała, zdjęcie musi mieć sensowną nazwę pliku, opis alternatywny i kontekst w treści. Jest to praca żmudna, ale jednorazowa, a przy nowych zdjęciach staje się nawykiem.
Nagranie z przejścia po obiekcie bywa najskuteczniejszym materiałem w całym serwisie. Kilka minut spokojnego pokazania pokoi, przestrzeni wspólnych i otoczenia odpowiada na pytania, których gość nie zadał na głos. Nie wymaga sprzętu ani montażu — wymaga spokojnego dnia i telefonu.
Uporządkujemy materiały zdjęciowe i podstrony oferty
Ustalamy, co i jak fotografować, przygotowujemy zdjęcia do publikacji, uzupełniamy nazwy plików i opisy oraz osadzamy je przy właściwych podstronach. Przepisujemy też opisy pokoi, tras i ofert tak, żeby zaczynały się od tego, dla kogo są, i odpowiadały na pytania, które faktycznie padają.
Instrukcja
Ścieżka rezerwacji
Cała praca nad widocznością kończy się w tym miejscu. Gość, który dotarł na Państwa stronę, a nie znalazł prostego sposobu sprawdzenia terminu, wraca do serwisu rezerwacyjnego — razem z prowizją.
Sprawdzenie dostępności widoczne od razu. Nie w zakładce, nie po przewinięciu, nie po wejściu w cennik. Gość chce wiedzieć, czy jest wolne, zanim przeczyta cokolwiek innego.
Prosty sposób zapytania o termin. Dla osób, które nie chcą rezerwować od razu: krótki formularz albo telefon. Wielu gości woli najpierw dopytać.
Powód, żeby zarezerwować bezpośrednio. Cokolwiek, czego nie dostaną u pośrednika. Bez tego wybiorą drogę, którą znają.
Warunki podane przed rezerwacją. Zasady odwołania, zadatek, co przy zmianie terminu. Niejasność w tym miejscu jest najczęstszą przyczyną porzucenia.
Pełny koszt widoczny wcześnie. Wraz z dopłatami, opłatami i tym, co liczone osobno. Koszt odkrywany na ostatnim kroku kończy się rezygnacją.
Cała ścieżka sprawdzona na telefonie. Na rzeczywistym urządzeniu, przy zwykłym łączu. Znaczna część rezerwacji zaczyna się właśnie tam.
Informacja, co po wysłaniu zapytania. Kiedy nastąpi odpowiedź i w jakiej formie. Niepewność bywa powodem, dla którego formularz zostaje niewysłany.
Szybkość odpowiedzi. Zapytanie, na które nikt nie odpowiada przez dobę, jest zwykle stracone. Żadna praca nad widocznością tego nie naprawi.
- Dostępność od razu – nie po przewinięciu.
- Zapytanie o termin – wielu woli dopytać.
- Powód, żeby u Państwa – inaczej wybiorą pośrednika.
- Warunki przed rezerwacją – niejasność kosztuje.
- Pełny koszt wcześnie – bez odkrywania na końcu.
- Sprawdzenie na telefonie – tam zaczyna się rezerwacja.
- Co po wysłaniu – kiedy i w jakiej formie.
- Szybka odpowiedź – doba to zwykle za późno.
Planowanie
Rytm roku
W turystyce zapytania wracają w powtarzalnym układzie, a rezerwacje zapadają z wyprzedzeniem. Materiał przygotowany w szczycie spóźnia się o cały sezon.
Sprawdzić własną sezonowość
Kiedy rosną zapytania, a kiedy rezerwacje — to nie są te same okresy. Własne dane pokazują to dokładniej niż jakiekolwiek zestawienie.
Materiały gotowe przed wzrostem zapytań
Kilka tygodni wcześniej, a przy wyjazdach planowanych z dużym wyprzedzeniem — jeszcze wcześniej.
Stałe adresy dla okresów
Materiał o danym okresie w roku aktualizowany, nie tworzony od nowa. Wchodzi w kolejny sezon z gotową pozycją.
Poza sezonem jako osobna grupa
Co robić w okolicy poza szczytem, dlaczego warto przyjechać wtedy, jak wtedy wygląda. Zapytania mniej liczne, ale wypełniają okresy o niskim obłożeniu.
Okresy krótkich wyjazdów
Weekendy, dłuższe przerwy, wyjazdy jednodniowe. Powtarzalne i planowane z krótszym wyprzedzeniem.
Zapytania pogodowe
Rosną gwałtownie i są wpisywane już na miejscu. Materiał przygotowany wcześniej pracuje dokładnie wtedy.
Prace odkładane poza szczytem
Zdjęcia, opisy, uporządkowanie serwisu, przegląd tego, co widać przy nazwie. Rzeczy, na które w sezonie nie ma czasu.
Notatka po sezonie
Skąd przyszły rezerwacje, o co pytali goście, czego zabrakło w materiałach. Piętnaście minut, z których korzysta się przy kolejnym roku.
Warto rozróżnić okres, w którym rosną zapytania, od okresu, w którym przypada pobyt. Przy wyjazdach wypoczynkowych decyzje zapadają na długo wcześniej, więc materiał opublikowany w miesiącu, w którym goście już są na miejscu, spóźnia się o cały rok. Sprawdzenie własnych danych rozstrzyga to jednoznacznie.
Materiały o okresach poza szczytem są niedoceniane. Zapytań jest mniej, ale trafiają do osób gotowych przyjechać wtedy, gdy obłożenie jest niskie — czyli tam, gdzie każda rezerwacja ma największą wartość. Opis tego, jak okolica wygląda poza sezonem i co da się wtedy robić, jest materiałem, którego prawie nikt nie przygotowuje.
Zapytania pogodowe warto obsłużyć zawczasu. Rosną gwałtownie i są wpisywane rano, przez ludzi, którzy już są na miejscu albo właśnie sprawdzają prognozę. Materiał przygotowany spokojnie poza sezonem pracuje dokładnie w momencie, w którym ludzie go szukają.
Okres poza szczytem to czas na prace odkładane przez cały rok. Zdjęcia, opisy pokoi, materiały o okolicy, uporządkowanie serwisu, przegląd tego, co widać przy nazwie obiektu. W sezonie nikt nie ma na to czasu, a poza nim jest go w nadmiarze.
Notatka po sezonie jest praktyką wartą wprowadzenia. Skąd przyszły rezerwacje, o co goście pytali najczęściej, czego zabrakło w materiałach, co ich zaskoczyło. Piętnaście minut zaraz po szczycie, a przy planowaniu kolejnego roku jest z czego korzystać.
Jeśli chcą Państwo zamówić przygotowanie materiałów z wyprzedzeniem przed kolejnym sezonem, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Drugi rynek
Grupy, wydarzenia i klienci firmowi
Rezerwacje o wysokiej wartości, często poza szczytem sezonu. Zapytań jest mniej, konkurencja znacznie mniejsza, a jeden pozyskany klient bywa wart kilkanaście zwykłych pobytów.
Osobna część serwisu. Nie akapit w ofercie. Odbiorca jest inny, szuka innych informacji i posługuje się innym słownictwem.
Pojemności i układ przestrzeni. Ile osób w salach, jaki układ, jakie wyposażenie, czy jest podział na mniejsze pomieszczenia. To są pierwsze pytania.
Wyżywienie i przerwy. Jak wygląda organizacja posiłków, czy da się dopasować do programu, co przy dietach.
Nocleg dla całej grupy. Ile osób jednocześnie, jakie rodzaje pokoi, czy da się zapewnić pokoje jednoosobowe.
Dojazd i parking dla grupy. Czy dojedzie autokar, gdzie zaparkuje, jak wygląda dojazd od głównych tras.
Co można zorganizować na miejscu i w okolicy. Integracja, wyjścia, aktywności. Organizator szuka miejsca, które zdejmie z niego część pracy.
Realizacje. Jakie grupy już Państwo przyjmowali, jakiej wielkości, w jakim układzie. Sprawdzane w pierwszej kolejności.
Osoba do kontaktu. Z imieniem, nazwiskiem i numerem bezpośrednim. Organizator nie będzie wypełniał ogólnego formularza.
- Osobna część serwisu – inny odbiorca.
- Pojemności i układ – pierwsze pytania.
- Wyżywienie – dopasowanie do programu.
- Nocleg dla grupy – ile osób jednocześnie.
- Dojazd autokarem – i miejsce na parking.
- Co na miejscu i w okolicy – zdejmuje pracę z organizatora.
- Realizacje – sprawdzane pierwsze.
- Osoba do kontaktu – nie ogólny formularz.
Możliwości
Goście zagraniczni
Kierunek, po który sięga wiele obiektów, i obszar, w którym najczęściej popełnia się ten sam błąd. Poniżej, co zalecamy.
Jeden język na początek
Wybrany na podstawie danych: skąd już przyjeżdżają goście, skąd jest dogodny dojazd, gdzie konkurencja jest mniejsza. Pięć wersji naraz zwykle oznacza pięć nieprzygotowanych.
Adaptacja zamiast tłumaczenia
Inne przyzwyczajenia, inne oczekiwania, inne pytania. Tekst przetłumaczony słowo w słowo rozpoznaje się od razu.
Własna analiza zapytań
W danym języku, od zera. Nazwy miejsc i sposób opisywania potrzeb bywają zupełnie inne niż w tłumaczeniu dosłownym.
Dojazd opisany od granicy
Skąd i którędy, ile to zajmuje, co po drodze. Gość zagraniczny planuje inaczej niż krajowy.
Sprawy praktyczne
Płatności, waluta, komunikacja, co jest otwarte, jak wygląda kwestia języka na miejscu. Podstawowe obawy, rzadko wyjaśnione.
Materiały o okolicy w tym języku
Nie tylko opis obiektu. To one przyciągają gościa na etapie wyboru miejsca.
Powiązania wersji językowych
Oznaczone w kodzie, żeby gościowi pokazywała się wersja właściwa dla jego języka.
Obsługa w danym języku
Kto odpowie na wiadomość, kto porozmawia na miejscu. Bez tego wersja językowa przyciąga zapytania, których nie da się obsłużyć.
Zalecamy zacząć od jednego języka i przygotować go porządnie. Wersja językowa to osobne przedsięwzięcie: własna analiza zapytań, adaptacja materiałów, obsługa w danym języku i informacje praktyczne. Pięć wersji przygotowanych powierzchownie działa gorzej niż jedna zrobiona rzetelnie.
Materiały o okolicy warto przygotować również w wersji obcojęzycznej. Gość zagraniczny wybiera miejsce dokładnie tak samo jak krajowy — najpierw pyta, co tam robić, a dopiero potem szuka noclegu. Przetłumaczenie samego opisu obiektu pomija cały ten etap.
Dojazd opisany od granicy jest informacją, której gość zagraniczny szuka wprost. Którędy, ile to zajmuje, co po drodze, gdzie się zatrzymać. Jest to jednocześnie temat, który prawie nikt nie opisuje, więc konkurencja przy tych zapytaniach bywa żadna.
Sprawy praktyczne budzą największe obawy. Płatności, waluta, komunikacja, czy dogadamy się po angielsku, co jest czynne. Spokojne wyjaśnienie tych rzeczy odróżnia obiekt przygotowany od takiego, który po prostu przetłumaczył stronę.
Wersję językową warto uruchamiać dopiero wtedy, gdy jest kto ma obsłużyć. Zapytanie w obcym języku, na które nikt nie odpowiada przez trzy dni, jest gorsze niż brak wersji — bo kosztuje zarówno rezerwację, jak i opinię.
Przygotujemy część dla grup oraz wersję dla gości zagranicznych
Przy grupach budujemy osobną część serwisu z pojemnościami, układem przestrzeni, organizacją wyżywienia i realizacjami. Przy gościach zagranicznych zaczynamy od wyboru jednego rynku na podstawie danych i przygotowujemy materiały adaptowane, a nie tłumaczone — wraz z opisem dojazdu i spraw praktycznych.
Instrukcja
Widoczność lokalna i mapy
Przy gościach, którzy są już na miejscu, mapy rozstrzygają o wszystkim. To jest cała grupa zapytań, którą większość obiektów pomija — a obsługuje się ją bez pisania jednego zdania.
Uporządkowana wizytówka. Kategoria, godziny, zdjęcia, udogodnienia, dane kontaktowe i odesłanie do własnej strony, a nie do serwisu rezerwacyjnego.
Godziny w okresach szczególnych. Poza sezonem, w dni wolne, przy skróconym czasie pracy. Gość pod zamkniętymi drzwiami zostawia ocenę, której nie da się odwołać.
Zdjęcia w wizytówce. Uzupełniane regularnie, pokazujące bieżący stan. Najczęściej oglądana część wizytówki.
Nazwy okolicznych miejsc w treści. Wsie, przysiółki, jeziora, szlaki, obiekty w pobliżu. Gość opisuje położenie tak, jak je zna.
Punkty orientacyjne. Przy jakiej drodze, obok czego, ile od centrum, ile do wody. Pomagają trafić i odpowiadają na zapytania o położenie.
Spójność danych wszędzie. Nazwa, adres i telefon w tej samej postaci w serwisie, w wizytówce, w wykazach i w serwisach rezerwacyjnych.
Wykazy i katalogi regionalne. Serwisy turystyczne gminy i regionu, wykazy obiektów, portale szlakowe. Warto sprawdzić, czy dane są aktualne.
Odpowiadanie na pytania w wizytówce. Odpowiedzi może udzielić każdy, również osoba niezwiązana z obiektem. Nieaktualna odpowiedź bywa widoczna latami.
- Wizytówka – z odesłaniem do własnej strony.
- Godziny szczególne – poza sezonem i w dni wolne.
- Zdjęcia w wizytówce – najczęściej oglądane.
- Nazwy okolicznych miejsc – gość zna je tak.
- Punkty orientacyjne – pomagają trafić.
- Spójne dane – wszędzie tak samo.
- Katalogi regionalne – sprawdzić aktualność.
- Pytania w wizytówce – odpowiada każdy.
Warsztat
Linkowanie wewnętrzne
Najtańsze narzędzie, jakie mają Państwo do dyspozycji, i przy serwisach turystycznych szczególnie ważne — bo to ono zamienia ruch z materiałów o okolicy w rezerwacje.
Materiał o okolicy prowadzi do oferty
Odesłanie do pokoi, do sprawdzenia terminu, do informacji o dojeździe. Bez tego cała praca nad treścią kończy się niczym.
Oferta prowadzi do okolicy
Gość oglądający pokój chce wiedzieć, co będzie robił. Odesłanie do materiałów o atrakcjach zatrzymuje go w serwisie.
Materiały o okolicy powiązane między sobą
Atrakcja odsyła do trasy, trasa do dojazdu, dojazd do parkingu. Gość planuje cały wyjazd, nie pojedynczy punkt.
Podstrony potrzeb spięte z ofertą
Materiał o pobycie ze zwierzęciem odsyła do pokoi, w których to możliwe, i do zasad.
Odnośnik opisujący cel
Nazwa materiału, do którego prowadzi, zamiast „więcej” albo „zobacz”. Pomaga czytelnikowi i przekazuje znaczenie.
Rezerwacja dostępna z każdej podstrony
Nie jako odnośnik w treści, tylko jako stały element widoczny wszędzie.
Nowe materiały wplecione w stare
Po publikacji warto dodać odnośniki z tekstów istniejących. Pięć minut, pomijane niemal zawsze.
Wykaz powiązań na jedną stronę
Który materiał obsługuje który temat i co powinno do niego odsyłać.
Przy serwisach turystycznych linkowanie wewnętrzne rozstrzyga o tym, czy praca nad treścią zamienia się w rezerwacje. Materiał o tym, co zobaczyć w okolicy, przyciąga gościa na etapie planowania — ale jeżeli kończy się bez odesłania do oferty i bez możliwości sprawdzenia terminu, ten gość przeczyta, podziękuje i zarezerwuje gdzie indziej.
Materiały o okolicy warto powiązać również między sobą. Gość planuje cały wyjazd, nie pojedynczy punkt: czyta o atrakcji, potem chce wiedzieć, jak tam dojechać, co jeszcze jest obok i gdzie zjeść. Powiązania między tymi materiałami zatrzymują go w serwisie i budują wrażenie, że trafił do kogoś, kto zna to miejsce.
Możliwość rezerwacji powinna być stałym elementem, nie odnośnikiem w treści. Gość, który właśnie się zainteresował, musi mieć ją pod ręką niezależnie od tego, w którym miejscu serwisu się znajduje.
Nazwy odnośników mają znaczenie. „Zobacz” i „więcej” nie mówią nic ani czytelnikowi, ani wyszukiwarce. Nazwa opisująca cel pomaga obu — a jest to zmiana, którą da się wprowadzić w istniejących tekstach w jedno popołudnie.
Warto sporządzić prosty wykaz powiązań. Który materiał obsługuje który temat i co powinno do niego odsyłać. Dokument na jedną stronę, dzięki któremu przy każdym nowym tekście od razu wiadomo, gdzie go wpleść.
Jeśli chcą Państwo zamówić uporządkowanie powiązań wewnętrznych i widoczności na mapach, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Warstwa techniczna
Indeksacja, szybkość i rzeczy do sprawdzenia
Przy serwisach turystycznych problemy techniczne bywają nieliczne, ale potrafią unieważnić całą pracę nad treścią.
Czy treść jest w kodzie źródłowym. Serwisy budowane na nowoczesnych kreatorach bywają zwracają robotowi pustą stronę. Sprawdzenie zajmuje minutę.
Waga zdjęć. Przy galeriach to główna i zwykle jedyna przyczyna wolnego wczytywania. Przygotowanie do publikacji najlepiej ustawić automatycznie przy wgrywaniu.
Szybkość na telefonie. Mierzona na rzeczywistym urządzeniu i przy zwykłym łączu. Gość sprawdzający coś na miejscu ma często słaby zasięg.
Wydajność w szczycie. Ruch bywa wtedy wielokrotnie wyższy. Serwis, który przestaje działać w najlepszym tygodniu sezonu, kosztuje najwięcej.
Treści zamknięte w grafikach. Cenniki, godziny, regulaminy publikowane jako obrazki nie zostaną odczytane ani przez wyszukiwarkę, ani przez czytnik ekranu.
Własne podstrony konkurujące ze sobą. Materiał o atrakcjach, wpis w aktualnościach i podstrona okolicy mówiące to samo. Przy turystyce częste.
Telefon klikalny wszędzie. W nagłówku i na każdej podstronie. Przy zapytaniach na miejscu gość dzwoni, a nie pisze.
Trwałość adresów przy przebudowie. Materiały o okolicy bywają linkowane przez fora i blogi podróżnicze. Pełna mapa przekierowań to rzecz pierwsza.
- Treść w kodzie – sprawdzenie to minuta.
- Waga zdjęć – główna przyczyna wolnego serwisu.
- Telefon i słaby zasięg – warunki gościa na miejscu.
- Szczyt sezonu – ruch wielokrotnie wyższy.
- Grafiki zamiast tekstu – nie zostaną odczytane.
- Konkurujące podstrony – przy turystyce częste.
- Telefon klikalny – gość dzwoni, nie pisze.
- Mapa przekierowań – przy każdej przebudowie.
Warstwa techniczna
Dane uporządkowane
Element techniczny o widocznym skutku: wpływa na to, jak wygląda wynik wyszukiwania. Przy turystyce jeden z niewielu, których efekt widać gołym okiem.
Dane obiektu
Nazwa, rodzaj, adres, telefon, godziny, udogodnienia, zakres cen. Spójne z wizytówką i z wykazami.
Dane zakwaterowania
Rodzaje pokoi, pojemność, wyposażenie, dostępność. Otwierają dodatkowe sposoby wyświetlania w wynikach.
Dane atrakcji i wydarzeń
Nazwa, miejsce, godziny, ceny wstępu. Bywają wyświetlane bezpośrednio przy zapytaniu.
Oceny, jeżeli są zbierane we własnym serwisie
Z zachowaniem zgodności między tym, co oznaczone, a tym, co widoczne na stronie.
Pytania i odpowiedzi
Sekcja pytań przy materiałach o okolicy i przy ofercie. Bywa pokazywana wprost w wynikach.
Okruszki nawigacyjne
Pokazują umiejscowienie materiału i bywają widoczne w wyniku zamiast pełnego adresu.
Zgodność ze stanem faktycznym
Dane oznaczone muszą odpowiadać temu, co widzi człowiek. Rozbieżności bywają podstawą do zignorowania oznaczeń.
Generowanie zamiast uzupełniania ręcznie
Przy serwisie z wieloma obiektami dane powinny powstawać z tego samego źródła co treść.
Przy turystyce dane uporządkowane mają wymiar praktyczny. Godziny, zakres cen, rodzaje zakwaterowania i informacje o wydarzeniach bywają wyświetlane bezpośrednio w wynikach — czyli w miejscu, w którym gość podejmuje decyzję, zanim gdziekolwiek kliknie.
Najważniejsza jest zgodność ze stanem faktycznym. Dane oznaczone muszą odpowiadać temu, co widać na stronie i co obowiązuje w rzeczywistości. Rozbieżność — na przykład zakres cen sprzed dwóch sezonów — bywa podstawą do zignorowania całych oznaczeń.
Przy wielu obiektach warto generować dane automatycznie. Uzupełnianie ręczne przy kilkunastu apartamentach kończy się rozbieżnościami przy pierwszej zmianie. Zasilanie z tego samego źródła co treść rozwiązuje to raz na zawsze.
Sekcja pytań przy materiałach o okolicy działa szczególnie dobrze. Pytania o czas dojazdu, o godziny, o to, czy warto — z krótkimi odpowiedziami. Bywają pokazywane wprost w wynikach i obsługują zapytania, których nie obsłuży sam tekst.
Warto sprawdzić, czy oznaczenia nie zostały dodane przez wtyczkę bez nadzoru. Przy serwisach budowanych latami zdarzają się oznaczenia nieaktualne, podwójne albo dotyczące rzeczy, których w obiekcie już nie ma. Przegląd raz w roku wystarcza.
Sprawdzimy warstwę techniczną i dane w Państwa serwisie
Weryfikujemy, czy treść jest widoczna dla robotów, jak serwis zachowuje się na telefonie przy słabym zasięgu, ile waży galeria, czy informacje nie są zamknięte w grafikach oraz czy dane uporządkowane odpowiadają stanowi faktycznemu. Sprawdzamy też, czy serwis wytrzyma ruch w szczycie sezonu.
Reputacja
Opinie: w turystyce rozstrzygają o rezerwacji
Gość rezerwuje miejsce, którego nie widział, na podstawie tego, co napisali inni. W żadnej innej branży pojedyncza opinia nie waży tyle co tutaj — a jedna krytyczna potrafi być widoczna latami.
Prosić przy wyjeździe. Gdy gość jest jeszcze na miejscu i zadowolony. Prośba wysłana tydzień później trafia na osobę, która pamięta już głównie drogę powrotną.
Zbierać opinie również u siebie. Nie wyłącznie tam, gdzie zbierają je pośrednicy. Przy zapytaniu o nazwę obiektu to Państwa strona ma je pokazać.
Prosić o opis, nie o ocenę. Jaki pobyt, z kim, co się sprawdziło, co polecają. Opinia opisowa przekonuje kolejnych gości wielokrotnie mocniej.
Odpowiadać na wszystkie. Krótko przy pozytywnych, rzeczowo przy krytycznych. Odpowiedzi czytają kolejni rezerwujący, nie autorzy.
Nie wdawać się w spór. Publiczna wymiana zdań z gościem wygląda źle niezależnie od tego, kto ma rację. Ton spokojny działa na Państwa korzyść.
Uprzedzać najczęstsze rozczarowania. Wąska droga, schody bez windy, hałas z drogi, plaża dalej niż się wydaje. Opisane wcześniej są warunkami; odkryte na miejscu — pretensją.
Traktować opinie jako źródło wiedzy. Powtarzające się uwagi wskazują konkretne rzeczy do poprawienia szybciej niż jakiekolwiek badanie.
Rozdzielić krytykę od nieprawdy. Relacja z pobytu jest oceną. Twierdzenie o zdarzeniu, które nie miało miejsca, oraz wpisy pojawiające się seriami to zjawiska innego rodzaju.
- Prosić przy wyjeździe – gdy gość jest zadowolony.
- Zbierać u siebie – nie tylko u pośredników.
- Opis zamiast oceny – przekonuje mocniej.
- Odpowiadać na wszystkie – dla kolejnych rezerwujących.
- Bez sporu publicznego – wygląda źle zawsze.
- Uprzedzać rozczarowania – opisane to warunki.
- Opinie jako wiedza – wskazują, co poprawić.
- Krytyka a nieprawda – dwie różne drogi.
Warsztat
Skąd biorą się odnośniki w turystyce
To jedna z nielicznych branż, w której odesłania przychodzą same — pod warunkiem, że jest do czego.
Materiały o okolicy
Opis trasy, lista atrakcji, informacja o dojeździe. Wklejane w odpowiedzi na forach i w grupach podróżniczych przez ludzi, którzy nie mają z Państwem nic wspólnego.
Praktyczne wskazówki
Gdzie zaparkować, którędy dojechać przy dużym ruchu, kiedy nie jest tłoczno. Informacje, których nie ma nigdzie indziej.
Serwisy turystyczne regionu
Gminne, powiatowe, organizacji turystycznych. Warto sprawdzić, czy Państwa obiekt tam figuruje i czy dane są aktualne.
Portale szlakowe i tematyczne
Serwisy o szlakach, o aktywnościach, o regionie. Naturalne miejsce dla obiektu położonego przy trasie.
Współpraca z sąsiednimi firmami
Wypożyczalnie, przewodnicy, gastronomia, atrakcje. Wzajemne odsyłanie jest naturalne i korzystne dla gości.
Wydarzenia w okolicy
Organizatorzy publikują informacje o miejscach noclegowych i o partnerach.
Media lokalne i branżowe
Ciekawy obiekt, nietypowa historia, komentarz o ruchu turystycznym. Redakcje szukają takich tematów.
Własne zdjęcia udostępnione
Na jasnych warunkach, z prośbą o wskazanie źródła. Przy branży wizualnej bywają wykorzystywane chętnie.
W turystyce najlepiej działają materiały o okolicy. Rzetelny opis trasy, lista tego, co robić przy deszczu, informacja o parkowaniu w szczycie — takie rzeczy są wklejane w odpowiedzi na forach i w grupach podróżniczych. Cała praca sprowadza się do przygotowania czegoś, co komuś się przyda.
Współpraca z sąsiednimi firmami jest niedoceniana. Wypożyczalnia, przewodnik, restauracja, atrakcja obok — wszyscy obsługują tych samych gości. Wzajemne odsyłanie jest naturalne, korzystne dla odwiedzających i buduje odesłania między serwisami przy okazji.
Warto sprawdzić serwisy turystyczne regionu. Gminne, powiatowe, prowadzone przez organizacje turystyczne. Dane bywają tam nieaktualne od lat — czasem ze starym numerem albo nazwą sprzed zmiany właściciela. Godzina pracy, która porządkuje to raz.
Praktyczne wskazówki bywają cenniejsze niż opisy atrakcji. Gdzie zaparkować, którędy jechać przy zakorkowanej głównej drodze, o której godzinie nie ma kolejki. Tego nie ma w żadnym przewodniku, a ludzie szukają tego intensywnie i chętnie przekazują dalej.
Warunkiem przy wszystkich tych źródłach jest trwałość adresów. Odnośnik prowadzący w pustkę po przebudowie serwisu jest stratą, której nie da się odzyskać inaczej niż przez zdobycie go ponownie. Przy każdej zmianie struktury zalecamy pełną mapę przekierowań.
Zajmiemy się opiniami i tym, co widać przy nazwie obiektu
Układamy sposób zbierania opinii u siebie i u pośredników, przygotowujemy wzory odpowiedzi i prowadzimy przegląd tego, co pojawia się przy nazwie obiektu. Przy wpisach zawierających twierdzenia nieprawdziwe, przy podszywaniu się i przy opiniach pojawiających się seriami rozstrzygamy, czy przysługują środki, i chętnie poprowadzimy sprawę dalej.
Nowy kanał
Pytania zadawane systemom opartym na modelach
Planowanie wyjazdu należy do najczęstszych zastosowań narzędzi opartych na modelach językowych. Odpowiedź powstaje z materiałów dostępnych publicznie, więc obiekt, który opisał okolicę, ma tu naturalną przewagę.
Pytania są takie jak w wyszukiwarce. Gdzie pojechać, co zobaczyć, ile dni wystarczy, co przy złej pogodzie. Te same materiały obsługują oba kanały.
Wiedza z miejsca jest przewagą. Opisy oparte na rzeczywistej znajomości okolicy są chętniej wykorzystywane niż teksty przepisane z przewodników.
Informacje praktyczne muszą być w tekście. Godziny, dojazd, czas przejścia, parking. Zamknięte w grafice albo w pliku nie zostaną wykorzystane.
Dane obiektu muszą się zgadzać. Nazwa, adres, godziny, udogodnienia — w serwisie, w wizytówce i w wykazach. Rozbieżności prowadzą do odpowiedzi nieprawdziwych.
Warto sprawdzić, co te systemy mówią. Zadać kilkanaście pytań o okolicę, o obiekt i o typowe plany wyjazdu. Zapisać odpowiedzi wraz ze wskazanymi źródłami.
Dostęp dla robotów. Część serwisów blokuje roboty obsługujące te systemy, czasem przypadkiem przy wdrożeniu. Sprawdzenie pliku reguł zajmuje minutę.
Materiały podpisane mają przewagę. Treść z informacją, kto ją przygotował i od jak dawna jest w tym miejscu, jest chętniej wykorzystywana.
Nie trzeba niczego robić osobno. Materiał rzetelny i możliwy do odczytania działa we wszystkich kanałach naraz.
- Te same pytania – co w wyszukiwarce.
- Wiedza z miejsca – przewaga nad przewodnikami.
- Praktyka w tekście – nie w grafice.
- Zgodne dane – inaczej błędne odpowiedzi.
- Sprawdzić, co mówią – wraz ze źródłami.
- Dostęp dla robotów – sprawdzenie to minuta.
- Materiały podpisane – chętniej wykorzystywane.
Sprawdzalność
Co mierzyć
Przy turystyce liczba odwiedzin mówi niewiele, a część decyzji zapada poza Państwa serwisem. Poniżej wielkości, które zalecamy obserwować.
Rezerwacje bezpośrednie
Ich udział w całości i zmiana w czasie. Podstawowa miara przy obiektach noclegowych, przekładająca się wprost na oszczędzone prowizje.
Zapytania o termin
Telefony, wiadomości, formularze. Osobno od rezerwacji dokonanych, bo to dwie różne rzeczy.
Widoczność w podziale na grupy
Osobno dla materiałów o okolicy, zapytań o potrzeby, nazw miejsc, nazwy obiektu i oferty. Suma nie mówi, która grupa pracuje.
Ruch z materiałów o okolicy
Wydzielony, wraz z informacją, ilu z tych gości przeszło do oferty. Miara skuteczności największej grupy materiałów.
Udział własnych zasobów przy nazwie obiektu
Ile pozycji Państwo kontrolują. Przy obiektach noclegowych ma to wymiar finansowy.
Dane z wizytówki
Wyświetlenia, kliknięcia w numer, prośby o wskazówki dojazdu. Przy gościach na miejscu istotne źródło kontaktów.
Sezon porównywany rok do roku
Jedyny sensowny sposób oceny. Porównywanie szczytu do miesiąca poza sezonem nie mówi nic.
Ruch z wyszukiwarki grafik
Osobno od zwykłych wyników. Przy branży wizualnej bywa znaczny, a prawie nikt go nie sprawdza.
Przy obiektach noclegowych najważniejszą miarą jest udział rezerwacji bezpośrednich. Przekłada się wprost na oszczędzone prowizje, więc jako jedyna daje się przeliczyć na pieniądze. Warto zapisać stan wyjściowy, zanim rozpoczną Państwo jakiekolwiek prace — inaczej po roku nie będzie z czym porównywać.
Ruch z materiałów o okolicy zalecamy wydzielić. To jest największa grupa treści w serwisie i warto wiedzieć, ilu gości przyprowadza oraz ilu z nich przechodzi dalej, do oferty. Jeżeli ruch jest duży, a przejść nie ma, problem leży w powiązaniach, nie w treści.
Sezon porównuje się wyłącznie rok do roku. Zestawianie szczytu z miesiącem poza sezonem nie mówi nic o skuteczności pracy. Dopiero porównanie kolejnych sezonów pokazuje, czy materiały przygotowane z wyprzedzeniem faktycznie działają.
Ruch z wyszukiwarki grafik warto sprawdzić osobno. Przy branży, w której gość wybiera oczami, bywa znaczący, a prawie nikt go nie mierzy. Jeżeli okaże się wysoki, jest to najsilniejszy argument za uporządkowaniem zdjęć w całym serwisie.
Zalecamy zapisać stan wyjściowy. Udział rezerwacji bezpośrednich, widoczność w podziale na grupy, dane z wizytówki, liczba zapytań. Godzina pracy, której nie da się wykonać później — a bez niej po sezonie nie sposób pokazać, co się zmieniło.
Jeśli chcą Państwo zamówić ustawienie pomiaru i zapisanie stanu wyjściowego przed sezonem, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl
Zastosowanie pomijane
Rekrutacja sezonowa
Przy obiektach turystycznych brak rąk do pracy bywa ograniczeniem większym niż brak gości. Zapytania o pracę sezonową są liczne, lokalne i praktycznie nieobstawione.
Osobna podstrona dla każdego stanowiska. Recepcja, obsługa, kuchnia, sprzątanie, ratownik, instruktor. Nazwa stanowiska z nazwą miejscowości to zapytanie wpisywane stale.
Warunki podane wprost. Stawka albo przedział, wymiar, okres zatrudnienia, forma współpracy. Bez tego ogłoszenia są pomijane.
Zakwaterowanie i wyżywienie. Przy pracy sezonowej w miejscowościach turystycznych to informacja rozstrzygająca — często ważniejsza od stawki.
Grafik i intensywność. Ile godzin, jak wyglądają dni wolne, jak intensywny bywa szczyt. Szczerość buduje zaufanie i odsiewa osoby, które i tak by odeszły.
Dojazd. Jak dostać się do pracy, czy jest komunikacja, czy potrzebny samochód. Przy miejscowościach turystycznych bywa problemem.
Zdjęcia z miejsca pracy. Zaplecze, zespół, warunki. Kandydat ocenia, czy miejsce wygląda na uporządkowane.
Prosta droga zgłoszenia. Telefon i możliwość napisania wiadomości. Bez formularzy na dwadzieścia pól.
Utrzymywać przez cały rok. Nabór zaczyna się na długo przed sezonem, a adres istniejący od roku działa od razu.
- Stanowisko z miejscowością – osobna podstrona.
- Warunki wprost – inaczej ogłoszenie pomijane.
- Zakwaterowanie – często ważniejsze od stawki.
- Grafik i intensywność – szczerość odsiewa.
- Dojazd – w miejscowościach turystycznych problem.
- Zdjęcia zaplecza – kandydat ocenia porządek.
- Prosta droga zgłoszenia – bez formularzy.
- Przez cały rok – nabór zaczyna się wcześnie.
Plan
Pierwszy rok: co po kolei
Gdyby mieli Państwo zacząć od zera i rozłożyć pracę na dwanaście miesięcy, zalecamy taką kolejność. Każdy etap daje efekt niezależnie od tego, czy przejdą Państwo do następnego.
Miesiąc pierwszy: nazwa obiektu i wizytówka
Sprawdzenie, kto stoi przed Państwa stroną przy zapytaniu o nazwę, uporządkowanie wizytówki, dodanie wyraźnej rezerwacji bezpośredniej.
Miesiąc drugi: zdjęcia
Aktualne, wszystkich rodzajów pokoi, przestrzeni wspólnych i otoczenia. Wraz z nagraniem z przejścia po obiekcie.
Miesiąc trzeci: mapa zapytań
Zebranie fraz, odsianie tych należących do serwisów rezerwacyjnych, przypisanie reszty do adresów.
Miesiąc czwarty: podstrony oferty i potrzeb
Rodzaje pokoi osobno, plus pierwsze podstrony potrzeb: ze zwierzęciem, z dziećmi, ze sprzętem.
Miesiące piąty i szósty: pierwsze materiały o okolicy
Pięć albo sześć tekstów: co zobaczyć, co przy złej pogodzie, gdzie z dziećmi, jak dojechać, gdzie zaparkować.
Miesiące siódmy i ósmy: rozbudowa części o okolicy
Trasy, plany na kilka dni, gdzie zjeść, kiedy najlepiej przyjechać. Największa grupa materiałów w serwisie.
Miesiąc dziewiąty: ścieżka rezerwacji
Sprawdzenie całej drogi na telefonie, uproszczenie, dodanie powodu rezerwacji bezpośredniej i informacji o warunkach.
Miesiąc dziesiąty: nazwy miejsc i widoczność lokalna
Podstrony dla okolicznych miejscowości, jezior, szlaków. Wraz z uzupełnieniem wykazów regionalnych.
Miesiąc jedenasty: linkowanie i opinie
Uporządkowanie powiązań, ułożenie zbierania opinii, przygotowanie wzorów odpowiedzi.
Miesiąc dwunasty: technika i rytm
Przegląd techniczny, przygotowanie na szczyt sezonu, rozpiska roczna i ustalenie, kto co robi.
Kolejność zależy od tego, kiedy wypada Państwa sezon. Plan jest orientacyjny: prace nad nazwą obiektu, zdjęciami i ścieżką rezerwacji warto wykonać przed okresem, w którym zapadają rezerwacje, a rozbudowę materiałów o okolicy — poza szczytem, gdy jest na to czas.
Plan jest tak ułożony, żeby najpierw działo się to, co widać. Uporządkowanie wyników przy nazwie obiektu i zdjęcia dają efekt w tygodniach i przekładają się wprost na rezerwacje bezpośrednie. Dopiero potem przychodzą materiały o okolicy, które budują widoczność wolniej, ale trwale.
Udział zespołu ogranicza się do zdjęć i kilku rozmów. Wiedza o okolicy jest po Państwa stronie i tego nie zastąpimy, ale zbiera się ją w kwadrans nagranej rozmowy, nie w godzinach pisania.
Rytm jest ważniejszy niż tempo. Jeden porządny materiał miesięcznie przez dwa lata daje wyraźnie więcej niż dwadzieścia w jednym kwartale i cisza. Materiały o okolicy pracują latami i sumują się.
Każdy etap ma sens samodzielnie. Jeżeli po pół roku uznają Państwo, że to wystarczy, dotychczasowa praca nie przepada — wizytówka, zdjęcia, podstrony oferty i pierwsze materiały o okolicy pracują dalej bez żadnej obsługi.
Przejdziemy ten plan razem z Państwem
Zaczynamy od rozpoznania i od rozstrzygnięcia, przy których zapytaniach Państwa obiekt ma realne szanse, a przy których praca byłaby stratą czasu. Kolejność dopasowujemy do tego, kiedy wypada Państwa sezon i kiedy zapadają rezerwacje. Merytorykę zbieramy w krótkich rozmowach, które nagrywamy.
Rytm pracy
Co robić w jakim rytmie
Rozpiska do przyjęcia jako stały element pracy obiektu. Mieści się w kilku godzinach miesięcznie, a poza sezonem daje się zrobić znacznie więcej.
Co tydzień: opinie. Przegląd nowych wpisów u siebie i u pośredników, odpowiedzi. Przy tej branży zaniedbanie kosztuje szybko.
Co tydzień: pytania gości. Dopisanie tego, o co pytali przed przyjazdem i na miejscu. Minuta dziennie, a daje listę tematów na miesiące.
Co miesiąc: jeden materiał o okolicy. Z tematu, który wraca w pytaniach. Rytm ważniejszy od objętości.
Co miesiąc: nowe zdjęcia. Z obiektu i z okolicy, w bieżącym stanie i o bieżącej porze roku.
Co miesiąc: linkowanie nowych materiałów. Wplecenie świeżych tekstów w istniejące. Pięć minut po każdej publikacji.
Co kwartał: wyniki przy nazwie obiektu. Kto stoi przed Państwa stroną i ile pozycji Państwo kontrolują.
Przed sezonem: przegląd techniczny i ścieżki rezerwacji. Wydajność, szybkość, cała droga sprawdzona na telefonie, aktualność cen i warunków.
Po sezonie: notatka i prace odkładane. Skąd przyszły rezerwacje, o co pytali goście, czego zabrakło — plus wszystko, na co w sezonie nie było czasu.
- Co tydzień – opinie i pytania gości.
- Co miesiąc – materiał, zdjęcia, linkowanie.
- Co kwartał – wyniki przy nazwie obiektu.
- Przed sezonem – technika i ścieżka rezerwacji.
- Po sezonie – notatka i prace odkładane.
- Zapisać, kto co robi – przetrwa zmianę ludzi.
- Rytm ponad zrywy – kumulacja przez lata.
Na co uważać
Najczęstsze braki w serwisach turystycznych
Zebrane z serwisów, które trafiały do nas do przeglądu. Uporządkowane od tych, których naprawienie daje najwięcej.
Brak materiałów o okolicy
Serwis obsługuje wyłącznie zapytania o nocleg, czyli te należące do pośredników. Rezygnacja z największej grupy w całej branży.
Serwisy rezerwacyjne przed własną stroną
Przy zapytaniu o nazwę obiektu. Prowizja płacona za rezerwację, która i tak by nastąpiła.
Zdjęcia sprzed lat
Inne wyposażenie, inny ogród, inna jadalnia. Kosztują rezerwacje, a przy przyjeździe kończą się krytyczną opinią.
Zdjęcia z banków obrazów
Te same widoki ma setka innych obiektów. Nie wyróżniają niczym i nie pokazują, co gość dostanie.
Brak powodu rezerwacji bezpośredniej
Gość, który nie widzi różnicy, wybiera drogę, którą zna.
Ukryta ścieżka rezerwacji
Sprawdzenie terminu schowane w zakładce albo w cenniku. Gość wraca do pośrednika.
Opisy pełne przymiotników
„Komfortowy, przestronny, wyjątkowy” zamiast metrażu, układu, liczby łóżek i widoku. Gość szuka faktów.
Ukrywanie mniej efektownych rzeczy
Łazienka bez okna, widok na parking, strome schody. Odkryte na miejscu stają się pretensją.
Informacje zamknięte w grafikach
Cenniki, godziny, regulaminy jako obrazki. Nie zostaną odczytane.
Brak podstron potrzeb
Ze zwierzęciem, z dziećmi, ze sprzętem. Zapytania konkretne i prawie nieobsłużone.
Materiały o okolicy prowadzące donikąd
Tekst przyciąga gościa i kończy się bez odesłania do oferty ani do sprawdzenia terminu.
Ciężkie galerie
Podstrona wczytująca się kilkanaście sekund. Przy słabym zasięgu gość nie poczeka.
Nieaktualne godziny poza sezonem
Gość pod zamkniętymi drzwiami zostawia ocenę, której nie da się odwołać.
Publikowanie wszystkiego jako aktualności
Materiały szukane przez cały rok znikają po miesiącu z widocznego miejsca.
Wersja obcojęzyczna bez obsługi
Zapytanie, na które nikt nie odpowiada, kosztuje rezerwację i opinię.
Ocena po liczbie odwiedzin
Przy obiekcie liczy się udział rezerwacji bezpośrednich i liczba zapytań, nie liczba wejść.
Przejrzymy Państwa serwis pod kątem tej listy
Przechodzimy przez wszystkie pozycje i sprawdzamy, które występują u Państwa. Wynikiem jest zestawienie uporządkowane według wpływu na liczbę rezerwacji, z rozdzieleniem na rzeczy do poprawienia od razu i bez kosztów oraz te wymagające większej pracy.
Dlaczego u nas
Jak pracujemy z branżą turystyczną
Wiedza o miejscu jest po Państwa stronie i tego nie zastąpimy. Naszą częścią jest rozstrzygnięcie, gdzie warto ją pokazać, i zadbanie o to, żeby gość trafił do Państwa, a nie do pośrednika.
Zaczynamy od odsiania fraz, przy których nie da się wygrać. To jest w turystyce rozstrzygnięcie o największym znaczeniu, a podjęte źle kosztuje lata pracy bez efektu. Sprawdzamy, co faktycznie zajmuje pierwsze miejsca, i dopiero z tego wynika plan.
Pilnujemy tego, co widać przy nazwie obiektu. Przy obiektach noclegowych to jedyna praca, której efekt da się przeliczyć wprost: każda rezerwacja przejęta bezpośrednio to oszczędzona prowizja.
Budujemy część poświęconą okolicy. To ona przyprowadza gości na etapie, na którym pośrednicy jeszcze się nie liczą — i to jest w tej branży największa niewykorzystana rezerwa.
Nie zabieramy Państwu czasu w sezonie. Wiedzę o okolicy zbieramy w krótkiej rozmowie, którą nagrywamy, a materiał powstaje z zapisu i wraca wyłącznie do sprawdzenia. Największe prace planujemy poza szczytem.
Pomagamy przy zdjęciach. Co i jak fotografować, jak to przygotować do publikacji, jak uzupełniać wizytówkę. Przy branży wizualnej to jedna z ważniejszych prac.
Opinie prowadzimy razem z widocznością. Usuwaniem treści naruszających prawa zajmujemy się na co dzień — również nieodpłatnie, wobec osób, których na pomoc nie stać. Przy wpisach nieprawdziwych, przy podszywaniu się pod obiekt i przy opiniach pojawiających się seriami wiemy, która droga ma szanse. Prawników mamy pod ręką.
Nie obiecujemy pozycji ani liczby rezerwacji. Zależą one również od lokalizacji, od pogody i od tego, ilu ludzi w danym sezonie wybiera ten kierunek. Zobowiązujemy się do rzetelnej pracy i do pokazania wyniku w sposób, który da się sprawdzić.
Fundacja prowadzi działalność odpłatną, a wypracowana nadwyżka w całości zasila jej działalność. Osoby prowadzące projekty otrzymują wynagrodzenie niezależne od wartości sprzedaży, więc proponujemy zakres wynikający z potrzeby — a gdy wystarczy praca, którą wykonają Państwo sami, mówimy to wprost.
- Odsianie fraz bez szans – rozstrzygnięcie pierwsze.
- Nazwa obiektu – efekt liczony w prowizjach.
- Część o okolicy – największa rezerwa.
- Bez zabierania czasu w sezonie – prace poza szczytem.
- Pomoc przy zdjęciach – przy branży wizualnej kluczowa.
- Opinie razem z widocznością – prawnicy pod ręką.
- Zakres z potrzeby – nie z wartości sprzedaży.
Pojęcia
Słowniczek
Określenia, które padają przy rozmowach o widoczności w turystyce, wyjaśnione tak, żeby dało się z nimi pracować.
Odsianie fraz
Rozstrzygnięcie, przy których zapytaniach warto pracować, a przy których praca nie przyniesie efektu niezależnie od nakładów. W turystyce czynność o największym znaczeniu: zapytania o nocleg w miejscowości i o tanie noclegi należą do dużych serwisów rezerwacyjnych, a pojedynczy obiekt nie ma tam czego szukać. Sensowna praca zaczyna się przy okolicy, przy potrzebach i przy nazwie obiektu.
Rezerwacja bezpośrednia
Dokonana wprost u Państwa, bez pośrednictwa serwisu pobierającego prowizję. Przy obiektach noclegowych jedyna miara, którą da się przeliczyć na pieniądze. Warunkiem jej pozyskania jest to, żeby przy zapytaniu o nazwę obiektu własna strona była pierwsza, żeby sprawdzenie terminu było widoczne od razu i żeby gość miał powód, by nie wracać do pośrednika.
Materiały o okolicy
Największa grupa treści, jaką obiekt turystyczny może przygotować: co zobaczyć, co robić przy złej pogodzie, gdzie z dziećmi, jak dojechać, kiedy przyjechać, gdzie zjeść. Obsługują zapytania wielokrotnie liczniejsze niż zapytania o noclegi i trafiają do gościa na etapie, na którym serwisy rezerwacyjne jeszcze się nie liczą.
Zapytanie o potrzebę
Fraza opisująca warunek, który musi być spełniony — pobyt ze zwierzęciem, z małym dzieckiem, ze sprzętem, dla grupy, przy ograniczeniach ruchowych. Zapytań przy każdej potrzebie niewiele, ale intencja jest bardzo konkretna, gotowość do rezerwacji wysoka, a konkurencja praktycznie żadna, bo obiekty wspominają o tym najwyżej w wykazie udogodnień.
Wyniki przy nazwie obiektu
Wszystko, co pojawia się po wpisaniu nazwy: własna strona, serwisy rezerwacyjne, portale z opiniami, mapy, katalogi. Zapytanie o najwyższej wartości w całej turystyce, ponieważ wpisuje je gość, który widział obiekt gdzie indziej i jest o krok od rezerwacji — a stawką jest to, czy zrobi ją bezpośrednio.
Podstrona potrzeby
Osobny materiał poświęcony jednemu warunkowi pobytu, z konkretnym opisem: jakie są zasady, jakie dopłaty, jakie ograniczenia, co obiekt zapewnia. Przeciwieństwo wzmianki w wykazie udogodnień, która nie pojawi się przy żadnym zapytaniu, mimo że dotyczy dokładnie tego, czego gość szuka.
Ścieżka rezerwacji
Droga od wejścia na stronę do sprawdzenia terminu i złożenia rezerwacji. Miejsce, w którym kończy się cała praca nad widocznością: gość, który dotarł do Państwa, a nie znalazł prostego sposobu sprawdzenia dostępności, wraca do serwisu rezerwacyjnego razem z prowizją. Wymaga sprawdzenia na rzeczywistym telefonie, nie w biurze.
Wyprzedzenie
Czas potrzebny materiałowi na zdobycie widoczności przed okresem, w którym zapadają rezerwacje. Przy turystyce liczy się nie względem sezonu pobytowego, lecz względem momentu decyzji — a te dwa okresy bywają odległe o kilka miesięcy. Materiał opublikowany wtedy, gdy goście są już na miejscu, spóźnia się o cały rok.
Konkurowanie własnych podstron
Sytuacja, w której kilka adresów w tym samym serwisie odpowiada na to samo pytanie — na przykład materiał o atrakcjach, wpis w aktualnościach i podstrona okolicy. Wyszukiwarka nie wie, który pokazać, więc żaden nie osiąga pozycji, na jaką zasługiwałby samodzielnie. Naprawia się to scalaniem treści i przekierowaniem pozostałych adresów.
Uprzedzenie rozczarowania
Opisanie wcześniej rzeczy, które mogą zaskoczyć na miejscu: wąskiej drogi dojazdowej, schodów bez windy, hałasu z drogi, odległości do wody. Opisane przed rezerwacją są warunkami, o których gość wiedział; odkryte na miejscu stają się poczuciem wprowadzenia w błąd i krytyczną opinią widoczną przez lata.
Nazwy miejsc
Zapytania zawierające nazwy wsi, przysiółków, jezior, szlaków i dolin w okolicy obiektu. Przy każdej z osobna wyszukań jest niewiele, ale razem tworzą znaczną pulę, a intencja jest bardzo konkretna: osoba wpisująca nazwę wsi, w której stoi obiekt, jest znacznie bliżej rezerwacji niż ta, która szuka noclegu w województwie.
Notatka po sezonie
Krótki zapis sporządzany zaraz po szczycie: skąd przyszły rezerwacje, o co goście pytali najczęściej, czego zabrakło w materiałach i co ich zaskoczyło. Piętnaście minut pracy, z których korzysta się przy planowaniu kolejnego roku — a przy rytmie powtarzalnym co sezon oszczędza to sporo domyślania się.
Krótko
Pytania, które zadają obiekty i organizatorzy
Od czego zacząć, jeżeli nic dotąd nie robiliśmy?
Od wpisania nazwy obiektu w wyszukiwarkę i sprawdzenia, kto stoi przed Państwa stroną. Jeżeli są to serwisy rezerwacyjne, część gości trafia tam i rezerwuje przez pośrednika, płacąc prowizję za rezerwację, którą i tak by u Państwa zrobili. Naprawienie tego — wraz z uporządkowaniem wizytówki, dodaniem wyraźnej rezerwacji bezpośredniej i powodu, żeby z niej skorzystać — jest jedyną pracą, której efekt da się przeliczyć wprost.
Czy warto walczyć o frazy typu nocleg w naszej miejscowości?
Przy większych miejscowościach nie. Wyniki należą do dużych serwisów rezerwacyjnych i pojedynczy obiekt nie ma tam czego szukać. Sensowna praca zaczyna się przy nazwach mniejszych miejsc — wsi, przysiółków, jezior, szlaków — przy zapytaniach o konkretne potrzeby oraz przede wszystkim przy pytaniach o to, co w okolicy robić. Tych ostatnich jest wielokrotnie więcej, a odpowiadają na nie blogi podróżnicze, nie obiekty.
Które materiały dają najwięcej?
Materiały o okolicy — bezkonkurencyjnie. Co zobaczyć, co robić przy złej pogodzie, gdzie z dziećmi, jak dojechać, gdzie zaparkować, co zrobić w weekend. Trafiają do gościa, zanim ten zacznie porównywać noclegi, więc wyprzedzają pośredników. Drugie w kolejności są podstrony potrzeb: pobyt ze zwierzęciem, z małymi dziećmi, ze sprzętem. Zapytania konkretne i prawie nieobsłużone.
Mamy zdjęcia sprzed kilku sezonów. Czy to problem?
Tak, i to podwójny. Gość wybiera obiekt wzrokowo, więc fotografie z innym wyposażeniem i innym ogrodem kosztują rezerwacje. Gorzej: jeżeli przyjedzie i zastanie coś innego, niż widział, kończy się to krytyczną opinią, która będzie widoczna latami. Zalecamy też pokazywać rzeczy mniej efektowne — łazienkę bez okna, widok na parking, strome schody. Opisane wcześniej są warunkami; odkryte na miejscu stają się pretensją.
Jak przygotować się do sezonu?
Zacząć na tyle wcześnie, żeby materiał zdążył się pojawić w wynikach przed okresem, w którym zapadają rezerwacje — a to bywa kilka miesięcy przed samym pobytem. Przed sezonem warto też sprawdzić całą ścieżkę rezerwacji na telefonie, zaktualizować ceny i warunki, uzupełnić zdjęcia oraz upewnić się, że serwis wytrzyma wielokrotnie wyższy ruch. Rozbudowę materiałów o okolicy lepiej planować poza szczytem, gdy jest na to czas.
Skąd brać tematy na materiały o okolicy?
Z pytań gości. To, o co pytają przed przyjazdem i w recepcji, jest sformułowane dokładnie tak, jak wpisują to w wyszukiwarkę: gdzie zjeść, co zobaczyć przy jednym dniu, czy warto jechać dalej, którędy najlepiej dojechać, co robić, gdy pada. Spis prowadzony przez dwa tygodnie daje listę tematów na cały rok i jest źródłem trafniejszym niż jakiekolwiek narzędzie.
Jesteśmy małym obiektem. Czy to ma sens przy naszej skali?
Ma, i często większy niż przy dużych. Materiały o okolicy nie wymagają budżetu, tylko znajomości miejsca — a tę mają Państwo z pierwszej ręki. Przy mniejszych miejscowościach konkurencja jest przy tym znikoma, a zapytania o nazwę wsi albo pobliskiego jeziora nie są obstawione przez nikogo. Najważniejsze są trzy rzeczy: wyniki przy nazwie obiektu, aktualne zdjęcia i kilka materiałów o tym, co robić w okolicy.
Ile czasu trzeba czekać na efekty?
Przy wynikach przy nazwie obiektu i przy wizytówce pierwsze zmiany bywają widoczne w kilka tygodni, bo działa się na tym, co już istnieje. Przy materiałach o okolicy — zwykle od dwóch do trzech kwartałów. Warto przy tym pamiętać, że sezon ocenia się wyłącznie rok do roku: porównywanie szczytu z miesiącem poza sezonem nie mówi nic o skuteczności pracy.
Prowadzimy kilka apartamentów. Jak to ułożyć?
W jednym wspólnym serwisie, z osobną podstroną dla każdego obiektu. Rozdzielanie na kilka osobnych stron rozprasza pracę i widoczność. Nacisk warto położyć na okolicę, a nie na wyposażenie — to drugie widać na zdjęciach i w serwisach rezerwacyjnych, natomiast materiały o tym, co jest wokół, są tym, czego pośrednicy nie dają. Przydają się też podstrony potrzeb: z psem, z dziećmi, na dłuższy pobyt, do pracy.
Czy da się to robić samodzielnie?
Znaczną część tak i do tego zachęcamy. Sprawdzenie wyników przy nazwie obiektu, uporządkowanie wizytówki, zrobienie aktualnych zdjęć, opisanie okolicy, wymienienie nazw okolicznych miejsc, dodanie powodu rezerwacji bezpośredniej — wszystko to jest w zasięgu bez wiedzy technicznej. Trudniejsze bywają odsianie fraz bez szans, sprawdzenia techniczne, przygotowanie zdjęć przy dużych galeriach oraz sprawy związane z wpisami naruszającymi prawa. Przy tych chętnie pomożemy.
Gość napisał krytyczną opinię. Co robić?
Odpowiedzieć spokojnie i rzeczowo, bez wdawania się w spór — odpowiedzi czytają kolejni rezerwujący, nie autor. Jeżeli uwaga dotyczy czegoś realnego, warto to przyznać i napisać, co zostało zmienione. Warto też sprawdzić, czy podobne uwagi się nie powtarzają, bo to wskazuje konkretną rzecz do poprawienia. Przy twierdzeniach o zdarzeniach, które nie miały miejsca, oraz przy wpisach pojawiających się seriami sytuacja jest inna i wtedy istnieją środki.
Rezerwacji przybywa, ale wszystkie przez pośredników. Co z tym zrobić?
Sprawdzić trzy rzeczy. Pierwsza: czy przy zapytaniu o nazwę obiektu własna strona jest pierwsza — jeżeli nie, część gości nigdy do niej nie dociera. Druga: czy po wejściu widać od razu, że da się zarezerwować bezpośrednio, i czy sprawdzenie terminu jest proste na telefonie. Trzecia: czy gość ma jakikolwiek powód, żeby nie wracać do pośrednika, którego zna. Brak którejkolwiek z tych rzeczy wystarcza, żeby rezerwacje odpływały razem z prowizją.
Napiszą Państwo, gdzie jest obiekt — powiemy, gdzie leży rezerwa
Prosimy o adres serwisu i nazwę obiektu. Sprawdzimy, kto stoi przed Państwa stroną przy zapytaniu o nazwę, w jakim stanie jest wizytówka, przy jakich grupach zapytań serwis się pojawia oraz przy których frazach praca miałaby sens. Odpowiedź przekazujemy w postaci listy konkretnych prac — z zaznaczeniem, które wykonają Państwo sami, a przy których chętnie pomożemy.
Na koniec
Gość najpierw wybiera miejsce, a dopiero potem obiekt
Pyta, co zobaczyć, gdzie pojechać z dziećmi, co robić, gdy pada, ile dni wystarczy i którędy dojechać. Tych zapytań jest wielokrotnie więcej niż zapytań o noclegi — a odpowiadają na nie blogi podróżnicze, nie ludzie, którzy są w tym miejscu przez cały rok. Przy zapytaniach o nocleg w miejscowości konkurują wielkie serwisy rezerwacyjne i wygrać się tam nie da. Przy pytaniach o okolicę nie stoi prawie nikt, a gość trafia do Państwa wcześniej, niż zacznie cokolwiek porównywać. Cała ta wiedza jest w rozmowach z gośćmi i w tym, o co pytają w recepcji.
Jeśli chcą Państwo powierzyć nam przegląd, prowadzenie widoczności albo sprawy dotyczące opinii, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl