Szkoły · Fundacja Usuwanie Hejtu
Doradztwo dla dyrekcji
Numer, pod który dyrektor może zadzwonić o dwudziestej drugiej i powiedzieć wszystko - w tym rzeczy, których nie powie organowi prowadzącemu, bo jest on jednocześnie jego przełożonym. Poufność wobec gminy jest tu warunkiem usługi, nie dodatkiem.
Od 7 500 zł netto miesięcznie. Konsultacja jednorazowa 4 000 zł netto.
Punkt wyjścia
Dyrektor nie ma do kogo zadzwonić
W szkole każdy ma kogoś nad sobą. Nauczyciel ma dyrektora, uczeń pedagoga, rodzic dyrektora. Dyrektor ma organ prowadzący - czyli swojego pracodawcę i osobę, która go ocenia.
To zmienia charakter każdej rozmowy. Telefon do gminy w sprawie, która się sypie, nie jest szukaniem rady. Jest zgłoszeniem problemu, i to problemu we własnej placówce, w kadencji, która kiedyś będzie przedłużana albo nie.
Dyrektorzy wiedzą to doskonale i wyciągają z tego jedyny możliwy wniosek: dzwonią później, niż powinni, i mówią mniej, niż by chcieli. A w sprawach związanych z hejtem opóźnienie o dwa dni zwykle przesądza o tym, jak cała rzecz się skończy.
Ta usługa istnieje po to, żeby był ktoś jeszcze. Ktoś z doświadczeniem w takich sprawach, dostępny od razu i niepodlegający nikomu w Waszej gminie.
- 01Gmina to pracodawca. Rozmowa z nią nigdy nie jest neutralna.
- 02Dyrektorzy dzwonią za późno. I mówią mniej, niż powinni.
- 03Dwa dni zwłoki decydują. Przy hejcie prawie zawsze.
- 04Potrzebny jest ktoś z zewnątrz. Bez zależności służbowej.
- 05Rozmowa o dwudziestej drugiej. Bo wtedy zwykle się dzieje.
Zakres
Szesnaście sytuacji, w których dzwonią dyrektorzy
Kolejność mniej więcej odpowiada częstotliwości. Pierwsze pięć to zdecydowana większość telefonów.
01 · Materiał krąży po szkole
Zdjęcie, nagranie albo zrzut ekranu rozchodzący się między klasami. Pytanie brzmi zawsze: co robić najpierw.
02 · Rodzic pisze o szkole w sieci
Post w grupie lokalnej, który w kilka godzin zbiera setki komentarzy. Zwykle jednostronny i zwykle częściowo prawdziwy.
03 · Zarzut wobec nauczyciela
Publiczny, zanim jakiekolwiek postępowanie się zaczęło. Najtrudniejsza kategoria pod względem tego, co wolno powiedzieć.
04 · Konflikt z radą rodziców
Gdy przestaje być rozmową w gabinecie, a zaczyna być tematem w grupie klasowej.
05 · Nacisk na wydalenie ucznia
Rodzice domagają się usunięcia sprawcy ze szkoły, często zbiorowo i publicznie.
06 · Dziennikarz dzwoni
Zwykle po południu, zwykle z terminem na dziś i zwykle mając już wersję drugiej strony.
07 · Kamera pod bramą
Ekipa czekająca na wejściu. Kilkanaście sekund, które trafią do materiału.
08 · Wezwanie z organu prowadzącego
Prośba o wyjaśnienia, na którą trzeba odpowiedzieć precyzyjnie, a nie obszernie.
09 · Kontrola i skarga
Skarga rodzica do kuratorium albo do gminy, wymagająca uporządkowanego stanowiska.
10 · Petycja przeciwko dyrekcji
Zbierana w sieci, zwykle po jednej sprawie i zwykle z niepełnymi informacjami.
11 · Sprawa trafia do organów
Policja albo prokuratura wchodzi do sprawy uczniowskiej. Zmienia się wszystko, łącznie z tym, co wolno mówić.
12 · Fałszywy profil szkoły
Konto podszywające się pod placówkę albo pod dyrekcję, publikujące treści w Waszym imieniu.
13 · Nauczyciel w sieci
Prywatna wypowiedź pracownika, która stała się sprawą publiczną i sprawą szkoły.
14 · Wyciek danych uczniów
Lista, dziennik, dokumentacja. Obowiązki i komunikacja biegną wtedy równolegle.
15 · Kryzys po stronie ucznia
Gdy stan dziecka wymaga natychmiastowej reakcji, a szkoła musi wiedzieć, co dokładnie zrobić i w jakiej kolejności.
16 · Tragedia w społeczności
Najtrudniejsza sytuacja, jaka może spotkać placówkę. Osobna ścieżka, opisana niżej.
Warianty
Pięć form współpracy
Od jednego telefonu po stałą obecność. Wybór zależy od tego, czy chodzi o jedną sprawę, czy o spokój na cały rok.
Konsultacja jednorazowa
Do trzech godzin, zwykle tego samego albo następnego dnia. Ocena sytuacji, plan działania na najbliższe dni i gotowe stanowisko, jeśli jest potrzebne. Podsumowanie na piśmie.
Prowadzenie jednej sprawy
Od pierwszego telefonu do zamknięcia. Usuwanie treści, przygotowanie wypowiedzi, kontakt z redakcjami, wsparcie przy wyjaśnieniach dla organu prowadzącego i komunikacja wobec rodziców.
Stały doradca
Dostępność w godzinach pracy, konsultowanie decyzji przed ich podjęciem, opiniowanie komunikatów do rodziców, przegląd procedur i wsparcie przy każdej sprawie, która się pojawi.
Doradca z gotowością całodobową
Wszystko powyżej oraz numer, pod którym odbieramy wieczorem, w weekendy i w wakacje, z gwarantowanym czasem reakcji zapisanym w umowie.
Pakiet dla organu prowadzącego
Doradztwo dla wszystkich dyrektorów w gminie, do dziesięciu placówek, z zachowaniem poufności każdego z nich wobec urzędu. Szczegóły w osobnej sekcji niżej.
Pierwszy telefon
Rozmowa wstępna, w której ustalamy, czy w ogóle potrzebujecie doradztwa. Czasem odpowiedź brzmi, że wystarczy jedna informacja - wtedy ją dajemy i kończymy.
Ceny netto, do kwot doliczany jest podatek. Umowy abonamentowe zawieramy na semestr albo na rok szkolny, z rozliczeniem miesięcznym.
Poufność wobec organu prowadzącego
To jest najważniejszy warunek tej usługi i jednocześnie ten, o który dyrektorzy pytają najczęściej - zwykle ostrożnie, bo pytanie samo w sobie brzmi niewygodnie.
Odpowiadamy wprost: nie relacjonujemy organowi prowadzącemu tego, o czym z Wami rozmawiamy. Ani przy umowie zawartej przez szkołę, ani przy pakiecie opłacanym przez gminę. Urząd otrzymuje wyłącznie informację, że doradztwo jest świadczone, oraz zbiorcze zestawienie liczby konsultacji - bez tematów, bez placówek i bez nazwisk.
Ten warunek zapisujemy w umowie i traktujemy jako niepodlegający negocjacji. Gmina, która nie zgadza się na taki zapis, po prostu nie zostaje naszym klientem - bo doradztwo raportowane pracodawcy dyrektora przestaje być doradztwem po pierwszym trudnym telefonie.
Jest jeden wyjątek i mówimy o nim od razu: sytuacje, w których obowiązek zawiadomienia wynika z przepisów, przede wszystkim przy zagrożeniu dziecka. Wtedy nie zachowujemy poufności i uprzedzamy o tym, zanim cokolwiek zrobimy.
Metoda
Pierwsza godzina
Większość spraw, które kończą się źle dla szkoły, nie psuje się w momencie zdarzenia. Psuje się w ciągu pierwszej godziny po tym, jak dyrekcja się o nim dowiedziała.
Powtarzalne błędy są trzy. Wysłanie komunikatu do rodziców, zanim wiadomo, co się właściwie stało. Zapewnienie, że sprawa jest wyjaśniona, gdy nie jest. Oraz rozmowa z rodzicem sprawcy przed zabezpieczeniem czegokolwiek.
Dlatego pierwszy telefon do nas jest zawsze o tym samym: ustalamy, co wiadomo na pewno, co trzeba zabezpieczyć zanim zniknie, kto ma się dowiedzieć jako pierwszy i czego nie robić do jutra.
Bardzo często najważniejszą rekomendacją jest wstrzymanie się z komunikatem o kilka godzin. Cisza trwająca pół dnia jest do obronienia. Komunikat, który trzeba potem odwołać, nie jest.
Zadzwoń: 222 900 142- Co wiadomo na pewno - oddzielone od tego, co się przypuszcza.
- Co zabezpieczyć - zanim zniknie z telefonów.
- Kto dowiaduje się pierwszy - i w jakiej kolejności.
- Czego nie robić do jutra - zwykle najważniejszy punkt.
- Czy komunikat jest potrzebny - często jeszcze nie.
- Kto rozmawia z rodzicami - i po co dokładnie.
- Czy sprawa idzie dalej - do organów, do gminy, nigdzie.
- Notatka z ustaleń - jeszcze tego samego dnia.
Wariant rozszerzony
Gotowość całodobowa
Sprawy szkolne mają swój rozkład godzinowy i nie pokrywa się on z czasem pracy dyrekcji. Materiały rozchodzą się wieczorem, posty w grupach lokalnych pojawiają się po dwudziestej, a niedziela bywa najgorszym dniem tygodnia.
Dyrektor dowiadujący się o czymś w piątek o dwudziestej pierwszej ma do wyboru dwie rzeczy: podjąć decyzję samodzielnie albo czekać do poniedziałku. Obie bywają kosztowne, a druga zwykle bardziej.
Wariant rozszerzony to numer bezpośredni z gwarantowanym czasem reakcji zapisanym w umowie, działający wieczorami, w weekendy, w święta i w wakacje. Nie automatyczna sekretarka i nie obietnica oddzwonienia w dzień roboczy.
W praktyce najczęściej wykorzystywane są dwie sytuacje: materiał, który zaczyna krążyć po klasach w niedzielę wieczorem, oraz telefon od dziennikarza z terminem na dziś.
- Numer bezpośredni - nie centrala i nie sekretarka.
- Gwarantowany czas reakcji - zapisany w umowie.
- Wieczory i weekendy - bez dopłat.
- Wakacje i ferie - także wtedy, gdy szkoła nie pracuje.
- Telefon od dziennikarza - przygotowanie wypowiedzi na bieżąco.
- Materiał krążący po klasach - ocena i zabezpieczenie od razu.
- Decyzja o wstrzymaniu komunikatu - zanim wyjdzie.
- Podsumowanie następnego dnia - co się wydarzyło i co dalej.
Sytuacja szczególna
Media pod szkołą
Ekipa czekająca przy bramie to sytuacja, w której dyrektor ma kilkanaście sekund i cztery możliwości. Trzy z nich wyglądają w materiale źle.
Ucieczka przed kamerą wygląda na potwierdzenie zarzutu. Odmowa rzucona w biegu też. Improwizowana wypowiedź bez przygotowania dostarcza cytatu, który zostanie użyty w tytule. Zostaje czwarta: krótkie, przygotowane wcześniej zdanie i konkretny termin.
Dlatego przy współpracy stałej takie zdanie jest przygotowane, zanim będzie potrzebne. Nie w wersji ogólnej, tylko dopasowanej do spraw, które w Waszej placówce realnie mogą się wydarzyć.
Osobno ustalamy rzecz, o której szkoły zapominają: kto rozmawia z mediami, gdy dyrektora nie ma, oraz co ma powiedzieć osoba, która akurat otworzyła drzwi. To zwykle woźny albo sekretarka, a ich jedno zdanie potrafi trafić do materiału.
- Przygotowane zdanie - zanim będzie potrzebne.
- Termin zamiast odmowy - „odpowiem o siedemnastej".
- Bez improwizacji - cytat z bramy trafia do tytułu.
- Kto mówi pod nieobecność dyrektora - ustalone wcześniej.
- Instrukcja dla sekretariatu - jedno zdanie, do zapamiętania.
- Ochrona uczniów - żeby nie trafili do kadru.
- Zakaz wejścia na teren - zasady i sposób ich egzekwowania.
- Kontakt z redakcją - prowadzony przez nas, jeśli chcecie.
Gdy w społeczności szkolnej dochodzi do tragedii
Piszemy o tym osobno i ostrożnie, bo to najtrudniejsza sytuacja, jaka może spotkać placówkę, a jednocześnie taka, w której najłatwiej o szkodę wyrządzoną dobrymi intencjami.
Pierwsza rzecz: to nie jest obszar, w którym prowadzimy działania psychologiczne. Wsparcie społeczności po tragedii to zadanie dla specjalistów przygotowanych do postwencji, działających według uznanych zasad. Wskazujemy, gdzie takiej pomocy szukać, i pomagamy ją uruchomić - ale nie zastępujemy jej i nie udajemy, że potrafimy.
Nasz zakres jest węższy i dotyczy trzech rzeczy. Po pierwsze komunikacji: co i jak powiedzieć uczniom, rodzicom i pracownikom, w jakiej kolejności i czego nie mówić. Po drugie mediów, w tym zasad relacjonowania takich zdarzeń, których redakcje nie zawsze przestrzegają. Po trzecie tego, co dzieje się w sieci wokół sprawy - treści, komentarzy i materiałów, które trzeba zgłosić i usunąć.
W takich sytuacjach dyrektor dzwoni do nas najczęściej z jednym pytaniem: co powiedzieć jutro rano. Odbieramy o każdej porze i zostajemy przy tej sprawie tak długo, jak trzeba, niezależnie od zapisów umowy.
Zasada
Konflikt interesów
W sprawach szkolnych stron bywa więcej niż dwie i zwykle wszystkie uważają, że mają rację. Dlatego zasady ustalamy przed podpisaniem umowy, a nie wtedy, gdy zaczyna się robić niewygodnie.
Nie doradzamy jednocześnie szkole i rodzinie prowadzącej sprawę przeciwko tej szkole. Jeśli rodzic zgłosi się do nas w sprawie, w której doradzamy placówce, odmawiamy jemu i mówimy o tym wprost, bez wskazywania, kto był pierwszy.
Nie doradzamy też jednocześnie dyrekcji i organowi prowadzącemu w sporze między nimi. Przy pakiecie gminnym oznacza to jasny podział: doradzamy dyrektorom, a nie urzędowi, i urząd zgadza się na to przy podpisaniu umowy.
Osobna sytuacja dotyczy pomocy uczniowi. Jeśli w certyfikowanej albo obsługiwanej przez nas szkole dziecko potrzebuje wsparcia w sprawie, w której szkoła jest stroną, pomagamy dziecku i rezygnujemy z doradztwa dla placówki. Ta kolejność nie podlega negocjacji i mówimy o niej na pierwszym spotkaniu.
- Nie dla obu stron sporu - szkoła albo rodzina, nigdy razem.
- Odmowa bez ujawniania - kto zgłosił się pierwszy.
- Dyrektor albo urząd - nie obaj w sporze między sobą.
- Sprawdzenie przed umową - i ponownie przy każdej sprawie.
- Rezygnacja w trakcie - gdy konflikt pojawi się później.
- Dziecko ma pierwszeństwo - zawsze, bez wyjątku.
- Bez rozliczenia za miesiąc - w którym zrezygnowaliśmy.
- Informacja od razu - nie po zakończeniu sprawy.
Dla organu prowadzącego
Pakiet gminny
Doradztwo dla wszystkich dyrektorów w gminie, opłacane przez urząd, ale prowadzone poufnie wobec urzędu. To rozwiązanie brzmi niespójnie i wymaga wyjaśnienia, bo właśnie ta niespójność jest w nim najcenniejsza.
Gmina finansująca takie wsparcie kupuje coś konkretnego: mniejszą liczbę spraw, które eskalują do poziomu, na którym trafiają na biurko wójta albo do mediów. Dyrektor, który ma z kim porozmawiać w piątek wieczorem, znacznie rzadziej dzwoni w poniedziałek z problemem, który przez weekend urósł.
Żeby to działało, urząd musi zrezygnować z wglądu w treść konsultacji. Otrzymuje zestawienie zbiorcze: liczbę konsultacji i kategorie spraw, bez placówek i bez nazwisk. Raz na semestr przedstawiamy też ocenę tego, gdzie w gminie leżą powtarzające się braki - na poziomie systemowym, nie personalnym.
Cena obejmuje do dziesięciu placówek. Przy większej liczbie wyceniamy indywidualnie, a przy gminach mniejszych proponujemy wariant ograniczony do dostępności w godzinach pracy.
Zadzwoń: 222 900 142- Do dziesięciu placówek - w jednej cenie.
- Poufność wobec urzędu - warunek, nie opcja.
- Zestawienie zbiorcze - liczby i kategorie, bez szczegółów.
- Ocena systemowa co semestr - gdzie leżą powtarzalne braki.
- Mniej spraw na biurku wójta - główna korzyść dla gminy.
- Wspólne szkolenie dyrektorów - raz w roku, w cenie.
- Zniżka przy certyfikacji - dla placówek objętych pakietem.
- Wariant dla mniejszych gmin - bez gotowości całodobowej.
Granice
Czego nie robimy
Przy doradztwie dla dyrekcji granice mają większe znaczenie niż zakres, bo od nich zależy, czy nasze zdanie jest cokolwiek warte.
Nie pomagamy tuszować
Gdy sprawa wymaga zgłoszenia albo ujawnienia, mówimy to wprost. Doradztwo w kierunku przemilczenia kończy się drugą sprawą, znacznie gorszą od pierwszej.
Nie działamy przeciwko dziecku
Nie doradzamy przy sprawach, w których celem jest osłabienie pozycji ucznia albo jego rodziny. Przy konflikcie interesów pierwszeństwo ma dziecko.
Nie potwierdzamy decyzji już podjętych
Jeśli pytacie o zdanie po fakcie, powiemy je uczciwie. Doradca, który przyklaskuje, nie jest wart żadnej stawki.
Nie prowadzimy postwencji
Wsparcie społeczności po tragedii wymaga specjalistów przygotowanych do tego zadania. Pomagamy ją uruchomić, ale jej nie zastępujemy.
Nie zastępujemy obsługi prawnej
Doradzamy w komunikacji i w sprawach dotyczących treści w sieci. Reprezentacja prawna placówki to zadanie kancelarii.
Nie raportujemy gminie
Treść konsultacji pozostaje między nami a dyrektorem, także przy pakiecie opłacanym przez urząd. Wyjątkiem są obowiązki wynikające z przepisów.
Zamówienie
Zadzwońcie, zanim zrobi się poważnie
Pierwsza rozmowa jest bez opłaty i służy ustaleniu, czy w ogóle potrzebujecie doradztwa. Czasem wystarczy jedna informacja - wtedy ją dajemy i na tym kończymy.
Jeśli sprawa dzieje się teraz, dzwońcie zamiast pisać. Przy zagrożeniu zdrowia lub życia ucznia właściwy jest numer 112, a dziecko może zadzwonić pod 116 111, całą dobę i anonimowo.
FAQ
Doradztwo dla dyrekcji - najczęstsze pytania
To, o co pytają dyrektorzy i wydziały edukacji.
Ile to kosztuje?
Konsultacja jednorazowa do trzech godzin to 4 000 zł netto. Prowadzenie jednej sprawy od 15 000 zł netto. Stały doradca 7 500 zł netto miesięcznie, z gotowością całodobową 14 000 zł netto. Pakiet dla organu prowadzącego do dziesięciu placówek 45 000 zł netto miesięcznie. Pierwsza rozmowa jest bez opłaty.
Czy przekazujecie cokolwiek organowi prowadzącemu?
Nie relacjonujemy treści konsultacji, także przy pakiecie opłacanym przez gminę. Urząd otrzymuje wyłącznie informację, że doradztwo jest świadczone, oraz zestawienie zbiorcze liczby konsultacji i kategorii spraw – bez placówek i bez nazwisk. Ten zapis jest w umowie i nie podlega negocjacji.
Czy jest jakiś wyjątek od poufności?
Tak, jeden: sytuacje, w których obowiązek zawiadomienia wynika z przepisów, przede wszystkim przy zagrożeniu dziecka. Wtedy nie zachowujemy poufności i uprzedzamy o tym, zanim cokolwiek zrobimy. Mówimy o tym na pierwszym spotkaniu, żeby nikt nie był tym zaskoczony w najgorszym momencie.
Dlaczego nie wystarczy zadzwonić do gminy?
Bo gmina jest jednocześnie pracodawcą dyrektora i osobą, która go ocenia, więc taki telefon nigdy nie jest neutralnym szukaniem rady. W praktyce dyrektorzy dzwonią później, niż powinni, i mówią mniej, niż by chcieli. Przy sprawach związanych z hejtem opóźnienie o dwa dni zwykle przesądza o wyniku.
Co, jeśli sprawa dzieje się teraz?
Dzwońcie na 222 900 142 zamiast pisać. Pierwsza rozmowa jest bez opłaty i najczęściej dotyczy tego samego: co wiadomo na pewno, co zabezpieczyć zanim zniknie, kto ma się dowiedzieć pierwszy i czego nie robić do jutra. Ten ostatni punkt bywa najważniejszy.
Czy pomożecie napisać komunikat do rodziców?
Tak, i równie często doradzamy, żeby go jeszcze nie wysyłać. Cisza trwająca pół dnia jest do obronienia, a komunikat, który trzeba potem odwołać, nie jest. Najczęstszy błąd pierwszej godziny to wysłanie pisma, zanim wiadomo, co się właściwie stało.
Możecie pomóc, gdy dziennikarz czeka pod bramą?
Tak, przy współpracy stałej takie zdanie jest przygotowane wcześniej, w wersji dopasowanej do spraw realnie możliwych w Waszej placówce. Ustalamy też, kto rozmawia z mediami pod nieobecność dyrektora i co ma powiedzieć osoba, która otworzyła drzwi – bo jedno zdanie sekretariatu potrafi trafić do materiału.
Czy doradzacie przy zarzutach wobec nauczyciela?
Tak, w zakresie komunikacji i tego, co wolno powiedzieć na danym etapie. To najtrudniejsza kategoria spraw, bo obowiązki wobec pracownika, wobec rodziców i wobec ewentualnego postępowania biegną równolegle i częściowo się wykluczają. Reprezentację prawną prowadzi kancelaria, nie my.
Co, jeśli rodzic zgłosi się do Was przeciwko naszej szkole?
Odmawiamy jemu i mówimy o tym wprost, bez wskazywania, kto zgłosił się pierwszy. Nie doradzamy jednocześnie obu stronom sporu. Jest jednak wyjątek, o którym uprzedzamy na starcie: jeśli dziecko potrzebuje pomocy w sprawie, w której szkoła jest stroną, pomagamy dziecku i rezygnujemy z doradztwa dla placówki.
Czy pomagacie po tragedii w szkole?
W zakresie komunikacji, mediów i treści w sieci wokół sprawy – tak, i odbieramy wtedy o każdej porze, niezależnie od zapisów umowy. Nie prowadzimy natomiast wsparcia psychologicznego dla społeczności, bo to zadanie dla specjalistów przygotowanych do postwencji. Pomagamy taką pomoc uruchomić i wskazujemy, gdzie jej szukać.
Na jak długo zawieracie umowy?
Abonament na semestr albo na rok szkolny, z rozliczeniem miesięcznym. Nie stosujemy zobowiązań dłuższych, bo doradztwo działa wtedy, gdy obie strony chcą tej współpracy. Prowadzenie pojedynczej sprawy rozliczamy osobno, niezależnie od abonamentu.
Czy dyrektor może to opłacić ze środków szkoły?
Zależy od tego, jak skonstruowany jest plan finansowy placówki i jakie ma ona uprawnienia w Waszej gminie. W praktyce najczęściej finansuje to organ prowadzący, zwłaszcza w wariancie obejmującym kilka placówek. Przygotowujemy materiał, który można przedstawić wydziałowi edukacji.
Czy powiecie nam rzeczy niewygodne?
Tak i uprzedzamy o tym przed podpisaniem umowy. Doradca, który potwierdza decyzje już podjęte, nie jest wart żadnej stawki. Dotyczy to również sytuacji, w których problem leży nie w komunikacji, tylko w tym, co szkoła realnie zrobiła albo czego zaniechała.
Zobacz też
Powiązane usługi
Doradztwo dotyczy decyzji. Reszta dotyczy przygotowania i wykonania.
Czas działać
Cisza trwająca pół dnia jest do obronienia
Komunikat, który trzeba potem odwołać, nie jest. Zadzwońcie na 222 900 142, zanim wyjdzie.
Zostań stałym wsparciem
Wybierz swój poziom w walce z hejtem.
Comiesięczne wsparcie daje nam to, czego hejt nie ma - stabilność. Dzięki stałym darczyńcom działamy bez przerwy. Wybierz poziom i dołącz.
Wolisz własną kwotę?
Wpisz dowolną sumę — każda złotówka to realne działania. Jednorazowo, co miesiąc albo co rok, jak Ci wygodnie.
Jednorazowa zrzutka
Nie chcesz subskrypcji? Wpłać jednorazowo na publiczną zbiórkę - też trafia na Ścianę Chwały.
Wpłać na zrzutkęPrzelew na konto
Dla większych darowizn i wsparcia firmowego. Wystaw przelew bezpośrednio na konto fundacji.
nr konta: 42 1600 1462 1783 5776 0000 0002