Ktoś opublikował Wasze zdjęcie i twierdzi, że nie musiał pytać o zgodę. Czasem ma rację, bo ustawa przewiduje trzy wyjątki. Znacznie częściej powołuje się na wyjątek, który w jego sytuacji wcale nie działa.
Poniżej znajdziecie każdy z trzech wyjątków rozłożony na warunki, z przykładami sytuacji, w których zgoda rzeczywiście nie jest potrzebna, i takich, w których nadal możecie żądać usunięcia zdjęcia. Na końcu jest krótki test, wzór wiadomości i lista miejsc, w których można szukać pomocy.
W skrócie
- Zasada jest prosta: rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Tak stanowi art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
- Ustawa zna trzy wyjątki: umówiona zapłata za pozowanie, osoba powszechnie znana sfotografowana w związku z pełnieniem funkcji publicznych oraz osoba, która jest jedynie szczegółem większej całości.
- Każdy wyjątek ma warunki. Zdjęcie polityka z plaży, kadr wycięty z tłumu albo fotografia modelki użyta wbrew umowie zwykle się w nich nie mieszczą.
- Wyjątek zwalnia tylko z obowiązku pytania o zgodę. Nie pozwala ośmieszać, naruszać prywatności ani pomijać przepisów o danych osobowych.
- To publikujący musi wykazać, że miał zgodę albo że działa wyjątek. Roszczeń nie można dochodzić po upływie 20 lat od śmierci osoby przedstawionej (art. 83 tej samej ustawy).
- Temat dotyczy wielu rodzin: w badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 roku 45,5% nastolatków podało, że rodzice lub opiekunowie publikują ich zdjęcia w mediach społecznościowych.
Od czego zacząć: zasada, od której są wyjątki
Wizerunek to nie tylko twarz. To wszystko, co pozwala Was rozpoznać: sylwetka, charakterystyczny ubiór, tatuaż, czasem głos i sposób poruszania się w nagraniu. Jeśli znajomi patrzą na zdjęcie i wiedzą, że to Wy, mówimy o wizerunku.
Chronią go dwa akty prawne jednocześnie. Kodeks cywilny wymienia wizerunek wśród dóbr osobistych (art. 23), a ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych reguluje jego rozpowszechnianie (art. 81). Trzecią warstwą są przepisy o danych osobowych, do których wrócimy niżej.
Rozpowszechnianie, a nie samo zrobienie zdjęcia.
Art. 81 mówi o rozpowszechnianiu, czyli o udostępnieniu wizerunku innym ludziom, na przykład w poście, w relacji, na stronie firmy albo na ulotce. Samo zrobienie zdjęcia tego przepisu nie narusza, choć w niektórych sytuacjach może naruszać Waszą prywatność.
Zgoda musi dotyczyć konkretnego użycia.
Ustawa nie wymaga formy pisemnej, więc zgoda może być ustna. Musi jednak obejmować to, co faktycznie zrobiono ze zdjęciem. Zgoda na fotografię do albumu klasowego nie jest zgodą na reklamę, a pozowanie koleżance nie oznacza zgody na publikację na otwartym profilu.
Ciężar dowodu leży po stronie publikującego.
Kodeks cywilny chroni dobra osobiste przed każdym działaniem, chyba że nie jest ono bezprawne (art. 24). W praktyce to osoba, która opublikowała zdjęcie, musi wykazać, że miała zgodę albo że zachodzi jeden z wyjątków. Wy nie musicie udowadniać, że zgody nie było.
Jeśli Wasza sprawa dotyczy nagrania zrobionego w trudnym momencie, zobaczcie też tekst o tym, jakie prawa przysługują osobie nagranej w chwili słabości.

Wyjątek pierwszy: zapłata za pozowanie
Ten wyjątek zapisano już w pierwszym ustępie art. 81. Zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie i nie zgłosiła wyraźnego zastrzeżenia.
Jakie warunki muszą być spełnione?
Z przepisu wynikają trzy warunki i wszystkie muszą wystąpić razem.
- Zapłata była umówiona. Strony ustaliły wynagrodzenie właśnie za pozowanie, a nie za inną pracę.
- Zapłata została otrzymana. Przepis mówi o osobie, która zapłatę „otrzymała”. Sama obietnica wynagrodzenia nie wystarcza.
- Nie było wyraźnego zastrzeżenia. Jeśli osoba pozująca zaznaczyła, że zdjęć nie wolno publikować albo że wolno ich użyć tylko w określony sposób, wyjątek w tym zakresie nie działa.
Kiedy wyjątek działa?
Modelka bierze udział w sesji do katalogu sklepu odzieżowego. Umowa przewiduje wynagrodzenie, pieniądze trafiły na konto, nie było żadnych zastrzeżeń. Sklep może umieścić zdjęcia w katalogu bez dodatkowego pytania o zgodę.
Podobnie jest ze statystą opłaconym za udział w spocie reklamowym, który następnie emitowany jest zgodnie z ustaleniami.
Kiedy wyjątek nie działa?
Zapłaty nie było albo jej nie umówiono.
Sesja „za zdjęcia”, obietnica zapłaty po publikacji czy wynagrodzenie, które nigdy nie wpłynęło, nie spełniają warunku otrzymania umówionej zapłaty. Wtedy wracamy do zasady, czyli potrzebna jest zgoda.
Zapłata dotyczyła czegoś innego.
Pensja pracownika jest wynagrodzeniem za pracę, a nie za pozowanie, chyba że pozowanie należy do jego obowiązków. Zdjęcie kelnerki zrobione w trakcie zmiany i użyte w reklamie restauracji zwykle wymaga więc jej zgody.
Zdjęcie użyto inaczej, niż ustalono.
Zapłata za sesję do katalogu ubrań nie oznacza zgody na użycie tej samej fotografii w reklamie zupełnie innego produktu, w materiale politycznym albo w ośmieszającej przeróbce. Im dalej od tego, co strony ustaliły, tym słabszy jest ten wyjątek.
Było zastrzeżenie.
Jeśli w umowie albo w wiadomościach napisaliście, że zdjęcia mają służyć tylko do portfolio fotografa, publikacja w reklamie wykracza poza ustalenia. Dlatego warto zachować całą korespondencję z sesji.
Wyjątek drugi: osoba powszechnie znana
Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych (art. 81 ust. 2 pkt 1). To najczęściej nadużywany wyjątek, bo wiele osób czyta tylko jego pierwszą połowę.
Dwa warunki, które muszą wystąpić razem
Osoba jest powszechnie znana.
Chodzi o polityków, samorządowców, znanych sportowców, artystów, dziennikarzy, osoby prowadzące głośną działalność publiczną. Rozpoznawalność ocenia się w odniesieniu do odbiorców publikacji, dlatego wójt czy dyrektor miejskiej instytucji może być osobą powszechnie znaną w swojej gminie.
Zdjęcie wykonano w związku z pełnieniem funkcji publicznych.
Poseł na mównicy, burmistrz na sesji rady, piłkarz na boisku, aktorka na premierze. Zdjęcie musi pochodzić z sytuacji, w której ta osoba występuje w swojej publicznej roli.
Kiedy wyjątek nie działa?
Życie prywatne.
Ten sam poseł na plaży z dziećmi, aktorka w poczekalni u lekarza albo sportowiec na rodzinnym obiedzie nie pełnią funkcji publicznych. Podobną granicę stawia prawo prasowe: bez zgody nie wolno publikować informacji z prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby (art. 14 ust. 6 ustawy Prawo prasowe).
Reklama.
Wyjątek służy informowaniu o działalności publicznej i jej ocenie. Nie daje prawa do umieszczenia twarzy znanej osoby na plakacie sklepu, opakowaniu produktu czy w płatnej kampanii. Do tego potrzebna jest zgoda, zwykle w formie umowy.
Rodzina i otoczenie.
Żona radnego, dziecko piosenkarki czy sąsiad ministra nie stają się osobami powszechnie znanymi przez samą znajomość. Ich wizerunek podlega zwykłej ochronie.
Osoba znana tylko z jednego nagrania.
Ktoś, kogo film przypadkiem obiegł internet, nie pełni funkcji publicznej. Popularność nagrania nie zamienia prywatnej osoby w osobę publiczną.
O tym, gdzie kończy się dozwolona krytyka osób pełniących funkcje, piszemy szerzej w tekście o granicach krytyki radnego, wójta i urzędnika.
Wyjątek trzeci: osoba jako szczegół całości
Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza (art. 81 ust. 2 pkt 2). Słowa „takiej jak” oznaczają, że to przykłady, a nie zamknięta lista.
Jak sprawdzić, czy jesteście tylko szczegółem?
Najprostszy test brzmi: czy po usunięciu Waszej postaci zdjęcie nadal pokazywałoby to samo? Jeśli fotografia przedstawia rynek w czasie jarmarku, trybuny stadionu albo marsz ulicą, a Wy jesteście jedną z wielu osób w kadrze, odpowiedź brzmi tak.
Jeśli bez Was zdjęcie traci sens, bo to Wy jesteście jego tematem, nie jesteście szczegółem. Nie istnieje przy tym przepis o minimalnej liczbie osób w kadrze. Liczy się to, co jest głównym tematem zdjęcia, a nie to, ile osób na nim widać.
Kiedy wyjątek nie działa?
Kadr wycięty lub przybliżony.
Ktoś robi zdjęcie tłumu, a potem wycina z niego Waszą twarz i publikuje ją osobno. Całość przestała istnieć, został sam szczegół.
Podpis lub oznaczenie.
Zdjęcie z festynu z podpisem wskazującym Was z imienia i nazwiska albo ze strzałką i komentarzem sprawia, że to Wy stajecie się tematem publikacji.
Mała grupa.
Czworo znajomych przy stoliku, klasa na wycieczce, drużyna na zdjęciu pamiątkowym. Każda z tych osób jest rozpoznawalna i ważna dla kadru, więc trudno mówić o szczególe większej całości.
Zdjęcie wyrwane z kontekstu.
Fotografia z koncertu użyta w relacji z wydarzenia to jedno. Ta sama fotografia użyta jako ilustracja tekstu o nadużywaniu alkoholu przez młodzież to już zupełnie inna publikacja, która może naruszać dobre imię osób widocznych w kadrze.
Na ten wyjątek często powołują się autorzy nagrań z ulicy i z samochodu. Zasady dla takich materiałów opisaliśmy w tekście o publikowaniu nagrań z wideorejestratora.
Trzy wyjątki w jednej tabeli
| Wyjątek | Warunki | Przykład, gdy działa | Przykład, gdy nie działa |
|---|---|---|---|
| Zapłata za pozowanie (art. 81 ust. 1) | Umówiona i otrzymana zapłata, brak wyraźnego zastrzeżenia | Opłacona sesja do katalogu, zdjęcia użyte w katalogu | Brak zapłaty, zastrzeżenie w umowie, użycie niezgodne z ustaleniami |
| Osoba powszechnie znana (art. 81 ust. 2 pkt 1) | Powszechna rozpoznawalność i zdjęcie wykonane w związku z pełnieniem funkcji publicznych | Burmistrz na sesji rady, sportowiec podczas meczu | Zdjęcie z urlopu, użycie w reklamie, członek rodziny znanej osoby |
| Szczegół całości (art. 81 ust. 2 pkt 2) | Osoba jest tylko elementem zgromadzenia, krajobrazu lub publicznej imprezy | Tłum na koncercie, widok rynku z przechodniami | Wycięty kadr, podpis z nazwiskiem, mała grupa, zmiana kontekstu |
Źródło: opracowanie własne na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst ujednolicony Kancelarii Sejmu).

Czy wyjątek oznacza, że ze zdjęciem wolno zrobić wszystko?
Nie. Wyjątek z art. 81 odpowiada tylko na jedno pytanie: czy trzeba było zapytać o zgodę na rozpowszechnienie wizerunku. Pozostałe przepisy działają dalej.
Dobre imię i prywatność.
Zdjęcie radnej z sesji rady można opublikować bez jej zgody. Jeśli jednak ktoś dopisze do niego obraźliwy podpis albo nieprawdziwy zarzut, narusza inne dobro osobiste, czyli cześć. Ochrona z art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego nie zależy od tego, czy zdjęcie wolno było pokazać.
Dane osobowe.
Wizerunek jest też daną osobową. Urząd Ochrony Danych Osobowych w sprawozdaniu z działalności za 2024 rok podkreślił, że zgoda na przetwarzanie danych i zgoda na rozpowszechnianie wizerunku są od siebie niezależne. Wyjątek z prawa autorskiego nie zwalnia więc firmy, szkoły czy stowarzyszenia z posiadania podstawy z RODO.
Gdzie RODO nie sięga.
Rozporządzenie RODO nie ma zastosowania do przetwarzania danych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze (art. 2 ust. 2 lit. c). Szeroko ograniczono je także wobec materiałów prasowych oraz wypowiedzi literackich i artystycznych (art. 2 ustawy o ochronie danych osobowych). W takich sprawach podstawą pozostają dobra osobiste i art. 81.
Przeróbki.
Żaden z trzech wyjątków nie obejmuje fałszywych obrazów. Jeśli ktoś wkleił Waszą twarz do cudzego zdjęcia, zobaczcie tekst o usuwaniu fałszywych zdjęć i filmów z Waszą twarzą.
Czy są inne sytuacje, w których zgoda nie jest potrzebna?
Art. 81 wymienia trzy wyjątki, ale nie jest jedynym przepisem dotyczącym wizerunku. Odrębne ustawy pozwalają na przykład organom ścigania publikować wizerunek osób poszukiwanych. Prawo prasowe z kolei zakazuje publikowania w prasie wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie, a także świadków i pokrzywdzonych, chyba że wyrażą zgodę. Wobec osób, przeciwko którym toczy się postępowanie, na ujawnienie wizerunku może zezwolić prokurator lub sąd ze względu na ważny interes społeczny (art. 13).
W sprawach o ochronę dóbr osobistych sądy badają też, czy działanie było bezprawne. Publikujący może próbować wykazać, że działał w obronie ważnego interesu, na przykład dokumentując naruszenie prawa. To jednak ocena konkretnej sprawy, a nie ogólne pozwolenie. Hasło „nagrałem, bo miałem prawo” nie zastępuje dowodu.
Warto też pamiętać o dwóch sytuacjach szczególnych.
Dzieci.
Za dziecko decydują rodzice lub opiekunowie prawni, a wyjątki stosuje się tak samo ostrożnie. UODO przypomina w sprawozdaniu za 2024 rok, że przy małoletnim potrzebna jest zgoda przedstawiciela ustawowego. Warto pytać o zdanie również samo dziecko. W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 roku 23,6% nastolatków wskazało, że czuje zawstydzenie lub skrępowanie, gdy rodzic publikuje ich zdjęcie, a 18,8% wskazało niezadowolenie. Więcej znajdziecie w publikacji UODO o wizerunkach dzieci w internecie z 2024 roku.
Osoby zmarłe.
Ochrona nie kończy się w dniu śmierci. Zgodnie z art. 83 ustawy roszczeń związanych z rozpowszechnianiem wizerunku nie można dochodzić dopiero po upływie 20 lat od śmierci osoby przedstawionej. To, kto z bliskich może wystąpić w takiej sprawie, najlepiej ustalić z prawnikiem.
Jak ocenić własną sprawę? Sześć pytań
Przejdźcie przez pytania po kolei. Jeśli na któreś z pierwszych trzech odpowiedź brzmi „nie”, art. 81 może nie mieć zastosowania, ale nadal mogą Was chronić inne przepisy.
- Czy da się Was rozpoznać? Wystarczy, że rozpoznają Was osoby, które Was znają.
- Czy zdjęcie zostało rozpowszechnione? Post, relacja, strona internetowa, ulotka, grupa z wieloma uczestnikami.
- Czy zgodziliście się na takie użycie? Zgoda na inne użycie się nie liczy.
- Czy otrzymaliście umówioną zapłatę za pozowanie i czy zdjęcie użyto zgodnie z ustaleniami?
- Czy jesteście osobą powszechnie znaną i czy zdjęcie zrobiono, gdy pełniliście funkcję publiczną?
- Czy jesteście tylko szczegółem większej całości, bez wycinania kadru i bez podpisu wskazującego na Was?
Jeśli na pytania od trzeciego do szóstego odpowiadacie „nie”, macie mocną podstawę, żeby żądać usunięcia zdjęcia. Jeśli na któreś odpowiadacie „tak”, sprawdźcie jeszcze, czy publikacja nie narusza Waszego dobrego imienia albo prywatności w inny sposób.

Czego możecie żądać, gdy wyjątek nie działa?
Art. 83 ustawy odsyła do art. 78 ust. 1, a obok niego stosuje się art. 24 i 448 Kodeksu cywilnego. Razem dają one kilka żądań.
- Zaniechanie. Usunięcie zdjęcia i zaprzestanie dalszych publikacji.
- Usunięcie skutków. Na przykład oświadczenie o odpowiedniej treści i formie, czyli przeprosiny.
- Zadośćuczynienie pieniężne. Według art. 78 ust. 1 sąd może je przyznać, jeżeli naruszenie było zawinione.
- Wpłata na cel społeczny. Zamiast zadośćuczynienia możecie żądać zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel.
- Naprawienie szkody majątkowej. Jeśli publikacja spowodowała stratę finansową, na przykład utratę zlecenia.
Z roszczeniami pieniężnymi nie warto zwlekać. Roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawniają się co do zasady z upływem trzech lat od dnia, w którym dowiedzieliście się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia (art. 442(1) Kodeksu cywilnego). Termin w konkretnej sprawie powinien policzyć prawnik.
Kolejność działań
- Zabezpieczcie materiał. Zrzut ekranu z adresem, datą i nazwą konta, zanim cokolwiek zniknie. Szczegóły opisujemy w tekście o zabezpieczaniu dowodów.
- Napiszcie do osoby, która opublikowała zdjęcie. Spokojnie, z terminem i z powołaniem się na przepis. Wzór jest niżej.
- Zgłoście zdjęcie w serwisie. Platformy mają formularze dotyczące prywatności i naruszenia prawa. W zgłoszeniu napiszcie, że nie wyraziliście zgody i dlaczego wyjątek nie ma zastosowania.
- Rozważcie skargę do UODO. Ma sens, gdy zdjęcie opublikowała firma, szkoła, urząd albo organizacja. UODO wymaga, by najpierw zwrócić się z żądaniem do administratora, a ten powinien odpowiedzieć w terminie miesiąca (art. 12 ust. 3 RODO). Zasady opisuje strona UODO o składaniu skarg.
- Droga sądowa. Gdy wezwanie nie pomaga, pozostaje pozew o ochronę dóbr osobistych. Na tym etapie potrzebny jest prawnik.
Skarg do UODO przybywa. Według sprawozdania Prezesa UODO w 2024 roku wpłynęło 8056 skarg krajowych, a rok wcześniej 6962, co oznacza wzrost o 16%. Liczby te obejmują wszystkie sprawy o dane osobowe, nie tylko te o zdjęcia. O tym, jak długo trwają takie sprawy, piszemy w tekście o postępowaniach przed UODO w liczbach.
Wzór wiadomości z żądaniem usunięcia zdjęcia
„Dzień dobry. W dniu [data] na [nazwa profilu lub strony, adres] opublikowano zdjęcie, na którym jestem rozpoznawalna/rozpoznawalny. Nie wyrażałam/wyrażałem zgody na rozpowszechnianie mojego wizerunku. Nie otrzymałam/otrzymałem zapłaty za pozowanie, nie jestem osobą powszechnie znaną sfotografowaną w związku z pełnieniem funkcji publicznych i nie stanowię szczegółu większej całości, ponieważ [krótkie uzasadnienie, np. zdjęcie przedstawia wyłącznie mnie]. Na podstawie art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz art. 24 Kodeksu cywilnego proszę o usunięcie zdjęcia w terminie 3 dni od otrzymania tej wiadomości i o potwierdzenie usunięcia. [Imię i nazwisko]”
Termin w takiej wiadomości wyznaczacie sami, ustawa go nie narzuca. Wiadomość wyślijcie w sposób, który zostawia ślad, na przykład mailem. Jeśli publikującym jest firma, dopiszcie żądanie usunięcia danych osobowych na podstawie art. 17 RODO.
Co wiemy z danych, a czego nie wiemy?
Nie ma publicznej statystyki, która pokazywałaby, ile sporów w Polsce dotyczy publikacji wizerunku bez zgody ani jak często sądy uznają powołanie się na wyjątek. Sprawozdanie UODO podaje łączną liczbę skarg, bez wydzielenia spraw o zdjęcia.
Dane NASK pochodzą z badania uczniów i rodziców przeprowadzonego jesienią 2022 roku i dotyczą wyłącznie zdjęć publikowanych przez rodziców. Opierają się na deklaracjach nastolatków. Sami rodzice odpowiadali inaczej: publikowanie zdjęć dzieci potwierdziło 29,9% z nich. Te liczby pokazują skalę zjawiska w rodzinach, a nie liczbę naruszeń prawa.
Podsumowanie: wyjątek trzeba wykazać, a nie tylko ogłosić
Zgoda na publikację wizerunku jest zasadą. Trzy wyjątki z art. 81 są wąskie i każdy ma warunki: umówiona i otrzymana zapłata bez zastrzeżeń, funkcja publiczna osoby powszechnie znanej albo rola zwykłego szczegółu w większej całości.
Jeśli zdjęcie pokazuje Was prywatnie, jesteście jego głównym tematem i nikt Wam za pozowanie nie zapłacił, macie podstawę do żądania usunięcia. Nawet gdy wyjątek działa, nadal chroni Was dobre imię, prywatność i przepisy o danych osobowych.
Ten tekst wyjaśnia przepisy i nie zastępuje porady prawnika, który oceni konkretną sprawę.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenie do serwisu i wezwanie do usunięcia zdjęcia oraz prowadzimy zgłoszenia do końca. Gdy sprawa wymaga pozwu albo wsparcia emocjonalnego, kierujemy do prawnika lub psychologa. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl.
Urząd Ochrony Danych Osobowych.
Przyjmuje skargi, gdy zdjęcie opublikowała firma, instytucja lub organizacja i nie reaguje na Wasze żądanie.
Sąd cywilny i prawnik.
Pozew o ochronę dóbr osobistych to droga do nakazu usunięcia zdjęcia, przeprosin i zadośćuczynienia.
Telefony pomocowe.
116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, 116 111 dla dzieci i młodzieży, 800 100 100 dla rodziców i nauczycieli, a w razie zagrożenia życia 112. Sprawy dzieci zawsze prowadźcie razem z dorosłym opiekunem.
Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy można opublikować czyjeś zdjęcie bez zgody?
Co do zasady nie, bo rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby przedstawionej. Ustawa przewiduje trzy wyjątki: zapłatę za pozowanie, osobę powszechnie znaną w roli publicznej oraz osobę będącą szczegółem całości. Każdy z nich ma warunki, które musi wykazać publikujący.
2. Czy zdjęcie zrobione w miejscu publicznym można publikować bez pytania?
Samo miejsce publiczne nie jest wyjątkiem. Liczy się to, czy jesteście jedynie szczegółem większej całości, na przykład tłumu lub widoku ulicy. Jeśli zdjęcie pokazuje przede wszystkim Was, zgoda jest potrzebna także na ulicy czy w parku.
3. Ile osób musi być na zdjęciu, żeby nie trzeba było zgody?
Ustawa nie podaje żadnej liczby. Rozpowszechniony pogląd o kilku osobach w kadrze nie ma oparcia w przepisie. Ocenia się, co jest głównym tematem zdjęcia i czy dana osoba jest tylko jego elementem.
4. Czy osoba publiczna musi godzić się na każdą publikację swojego zdjęcia?
Nie. Wyjątek obejmuje tylko zdjęcia wykonane w związku z pełnieniem funkcji publicznych. Fotografie z życia prywatnego i użycie wizerunku w reklamie wymagają zgody.
5. Czy lokalny radny albo dyrektor szkoły to osoba powszechnie znana?
Może nią być w swojej społeczności, jeśli publikacja jest kierowana do tych odbiorców. Nadal jednak zdjęcie musi pochodzić z sytuacji związanej z pełnioną funkcją, a nie z życia prywatnego.
6. Zapłacono mi za sesję. Czy fotograf może zrobić ze zdjęciami wszystko?
Nie. Wyjątek działa, gdy zapłata była umówiona i otrzymana, a Wy nie zgłosiliście zastrzeżeń. Użycie zdjęć w sposób odległy od ustaleń, na przykład w reklamie innego produktu, może wymagać osobnej zgody.
7. Czy sesja w zamian za zdjęcia to zapłata za pozowanie?
Przepis mówi o umówionej zapłacie, którą osoba otrzymała. Przy wymianie usług bez wynagrodzenia bezpieczniej przyjąć, że potrzebna jest wyraźna zgoda na publikację, najlepiej zapisana w wiadomości lub umowie.
8. Kto musi udowodnić, że zgoda była albo że działa wyjątek?
Osoba, która opublikowała zdjęcie. Wy wskazujecie, że rozpowszechniono Wasz wizerunek, a publikujący musi wykazać podstawę swojego działania. Dlatego warto prosić go o wskazanie, na jaki wyjątek się powołuje.
9. Czy mogę cofnąć zgodę na publikację zdjęcia?
Co do zasady możecie zażądać zaprzestania dalszego rozpowszechniania. Jeśli zgoda była częścią umowy, na przykład z wynagrodzeniem, cofnięcie może wiązać się z rozliczeniem z drugą stroną. W takiej sytuacji warto porozmawiać z prawnikiem.
10. Czy zamazanie twarzy wystarczy, żeby opublikować zdjęcie bez zgody?
Tylko wtedy, gdy osoby nie da się rozpoznać. Wizerunek to także sylwetka, ubiór, tatuaż czy otoczenie. Jeśli znajomi nadal wiedzą, kto jest na zdjęciu, zamazanie twarzy nie rozwiązuje sprawy.
11. Czy szkoła może publikować zdjęcia uczniów z uroczystości?
Szkoła potrzebuje zgody rodziców lub opiekunów prawnych, a jako instytucja musi też spełnić wymagania przepisów o danych osobowych. Zgoda na przetwarzanie danych i zgoda na rozpowszechnianie wizerunku to dwie odrębne zgody.
12. Czy wysłanie zdjęcia jednej osobie w prywatnej wiadomości to rozpowszechnianie?
Art. 81 dotyczy udostępniania wizerunku szerszemu gronu. Wiadomość do jednej osoby zwykle trudno tak nazwać, ale może ona naruszać prywatność albo inne przepisy, zwłaszcza gdy zdjęcie jest intymne lub ośmieszające.
13. Jak długo chroniony jest wizerunek osoby zmarłej?
Roszczeń związanych z rozpowszechnianiem wizerunku nie można dochodzić po upływie 20 lat od śmierci osoby przedstawionej. Wynika to z art. 83 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
14. Czy za publikację zdjęcia bez zgody należą się pieniądze?
Sąd może przyznać zadośćuczynienie, jeżeli naruszenie było zawinione, albo zasądzić sumę na wskazany cel społeczny. Wysokość zależy od okoliczności, między innymi od zasięgu publikacji i jej skutków.
15. Czy RODO chroni przed publikacją zdjęcia przez sąsiada lub znajomego?
RODO nie stosuje się do czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. W sporze z osobą prywatną podstawą są zwykle przepisy o wizerunku i dobrach osobistych, a nie skarga do UODO.
Źródła
- Kancelaria Sejmu, 2025: Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst ujednolicony (art. 78, 81, 83)
- Kancelaria Sejmu, 2026: Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, tekst ujednolicony (art. 23, 24, 442(1), 448)
- Kancelaria Sejmu, 2018: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe, tekst ujednolicony (art. 13, 14)
- Kancelaria Sejmu, 2019: Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych, tekst ujednolicony (art. 2)
- Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, udostępnione przez UODO, 2016: Rozporządzenie (UE) 2016/679 (RODO): art. 2, 12, 17, 77
- Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, 2025: Sprawozdanie z działalności Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w roku 2024 (druk sejmowy nr 1660)
- NASK - Państwowy Instytut Badawczy, 2023: Nastolatki 3.0. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców
- Urząd Ochrony Danych Osobowych, 2024: Prawo do prywatności a wizerunki dzieci w internecie
- Urząd Ochrony Danych Osobowych, 2026: Masz prawo złożyć skargę do Prezesa UODO
A jak było u Was? Napiszcie w komentarzu
Czy ktoś odmówił Wam usunięcia zdjęcia, tłumacząc, że byliście „w miejscu publicznym” albo „częścią tłumu”, i jak się to skończyło? Który z trzech wyjątków budzi u Was najwięcej wątpliwości i jakiego przykładu zabrakło w tym tekście? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk ani danych innych osób.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat