Otwiera się w nowej karcie

Mowa nienawiści w polskim prawie: art. 256 i 257 k.k. wyjaśnione na przykładach wpisów

Pod artykułem, na grupie albo w komentarzach pojawia się wpis, który uderza w ludzi za to, skąd pochodzą, jak wyglądają albo w co wierzą. Wiele osób pyta wtedy, czy to już przestępstwo, czy tylko brzydkie słowa. Polski Kodeks karny odpowiada…

ZespółŁukasz WudykaPrawo

Pod artykułem, na grupie albo w komentarzach pojawia się wpis, który uderza w ludzi za to, skąd pochodzą, jak wyglądają albo w co wierzą. Wiele osób pyta wtedy, czy to już przestępstwo, czy tylko brzydkie słowa.

Polski Kodeks karny odpowiada na to dwoma przepisami: art. 256 i art. 257. Poniżej wyjaśniamy na przykładach wpisów, co obejmują, czego nie obejmują i co możecie zrobić, gdy taki wpis zobaczycie albo gdy dotyczy Was.

W skrócie

  • Art. 256 § 1 k.k. karze publiczne nawoływanie do nienawiści, a art. 257 k.k. publiczne znieważenie grupy lub osoby. Za oba czyny grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 (Kodeks karny, tekst ujednolicony na 28 sierpnia 2026 r.).
  • Oba przepisy chronią tylko pięć cech: narodowość, pochodzenie etniczne, rasę, wyznanie i bezwyznaniowość. Nie obejmują orientacji seksualnej, płci, wieku ani niepełnosprawności.
  • Wpis musi być publiczny. Wiadomość prywatna do jednej osoby zwykle nie spełnia tego warunku, ale może być innym przestępstwem.
  • To przestępstwa ścigane z urzędu. Zawiadomić może każdy, także świadek, moderator albo organizacja.
  • Według statystyk Policji w 2023 roku wszczęto 341 postępowań z art. 257 i stwierdzono 311 przestępstw. Z art. 256 wszczęto 248 postępowań.
  • Wpisy, których te przepisy nie obejmują, nadal można zgłaszać: jako zniewagę, groźbę, nękanie albo naruszenie regulaminu serwisu.

Czym jest mowa nienawiści w Kodeksie karnym?

W Kodeksie karnym nie ma wyrażenia „mowa nienawiści”. To określenie potoczne. W praktyce oznacza przede wszystkim dwa przepisy z rozdziału o przestępstwach przeciwko porządkowi publicznemu: art. 256 i art. 257.

Do tej samej rodziny należą jeszcze dwa przepisy o poważniejszych czynach. Art. 119 § 1 dotyczy przemocy i gróźb z powodu przynależności, a art. 126a publicznego nawoływania do takiej przemocy lub jej pochwalania.

Tekst opisuje stan prawny na październik 2026 roku. Nie zastępuje porady prawnika, bo o ocenie konkretnego wpisu zawsze decydują jego treść i okoliczności.

Art. 256 k.k.: nawoływanie do nienawiści

Art. 256 § 1 brzmi: kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Nas interesuje druga część tego zdania. Nawoływanie to zachęcanie innych, żeby czuli wrogość do jakiejś grupy i według niej postępowali. Autor zwraca się do odbiorców, a nie tylko do osoby, którą obraża.

Paragraf 1a.
Tej samej karze podlega publiczne propagowanie ideologii nazistowskiej, komunistycznej, faszystowskiej albo ideologii nawołującej do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne.

Paragraf 2.
Karalne jest też między innymi produkowanie, przechowywanie, prezentowanie i przesyłanie w celu rozpowszechniania nagrań, druków lub innych przedmiotów z taką treścią. Wyjątek dotyczy działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej i naukowej.

Art. 257 k.k.: znieważenie z powodu przynależności

Art. 257 brzmi: kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Zniewaga to wypowiedź, która poniża i wyraża pogardę. Tutaj nie trzeba nikogo do niczego zachęcać. Wystarczy publicznie obrazić grupę albo konkretną osobę właśnie dlatego, że do tej grupy należy.

Najprostsze rozróżnienie.
Art. 256 dotyczy wpisu, który mówi odbiorcom: nienawidźcie ich. Art. 257 dotyczy wpisu, który mówi grupie lub osobie: jesteście gorsi, bo jesteście tym, kim jesteście. Jeden wpis może spełniać oba opisy naraz.

Jaka kara grozi w praktyce?

Oba przepisy przewidują wyłącznie karę pozbawienia wolności do lat 3. Nie znaczy to, że każda sprawa kończy się więzieniem. Art. 37a Kodeksu karnego pozwala sądowi orzec zamiast niej karę ograniczenia wolności nie niższą od 4 miesięcy albo grzywnę nie niższą od 150 stawek dziennych, jeśli kara pozbawienia wolności nie byłaby surowsza od roku.

Karalność tych czynów ustaje co do zasady po 5 latach od ich popełnienia (art. 101 § 1 pkt 4 k.k.). Na zasadach z Kodeksu karnego odpowiada osoba, która w chwili czynu miała ukończone 17 lat. Sprawy młodszych autorów trafiają do sądu rodzinnego, o czym piszemy w tekście o tym, jakie prawa ma nastolatek wezwany na policję lub do sądu rodzinnego.

Mowa nienawiści w Kodeksie karnym: zestawienie art. 256, 257, 119 i 216 k.k. z opisem czynu i grożącą karą

Jakie cechy chronią art. 256 i 257 k.k.?

Lista jest zamknięta. Sąd nie może jej rozszerzyć przez podobieństwo, bo w prawie karnym odpowiada się tylko za czyn opisany w ustawie.

Narodowość.
Wpisy wymierzone w ludzi dlatego, że są na przykład Ukraińcami, Niemcami, Żydami, Polakami albo Wietnamczykami.

Pochodzenie etniczne.
Wpisy wymierzone w grupy etniczne, na przykład Romów.

Rasa.
Wpisy odwołujące się do koloru skóry i innych cech wyglądu przypisywanych pochodzeniu.

Wyznanie.
Wpisy wymierzone w ludzi dlatego, że są katolikami, muzułmanami, prawosławnymi, wyznawcami judaizmu, świadkami Jehowy albo członkami innej wspólnoty religijnej.

Bezwyznaniowość.
Wpisy wymierzone w ludzi dlatego, że nie należą do żadnego wyznania.

Ochrona działa w każdą stronę. Przepis chroni mniejszości i większość, w tym Polaków i katolików. Chroni także osobę, którą autor tylko uznał za członka danej grupy, bo powodem ataku jest przypisana jej przynależność.

Czego na liście nie ma?

W art. 256 i 257 nie ma orientacji seksualnej, tożsamości płciowej, płci, wieku, niepełnosprawności, stanu zdrowia, statusu majątkowego, zawodu ani poglądów politycznych. Wpis poniżający ludzi z tych powodów nie jest przestępstwem z tych dwóch artykułów, nawet jeśli jest bardzo krzywdzący.

Przynależność polityczna pojawia się tylko w art. 119 § 1, czyli przy przemocy i groźbie bezprawnej. Ten przepis przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Próba rozszerzenia listy w latach 2024-2025

W listopadzie 2024 roku rząd wniósł do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu karnego (druk nr 876). Projekt dopisywał do art. 53, 119, 256 i 257 cztery cechy: niepełnosprawność, wiek, płeć i orientację seksualną.

Sejm uchwalił ustawę 6 marca 2025 roku. Za głosowało 238 posłów, przeciw 201. Z danych Sejmu o przebiegu prac wynika, że 17 kwietnia 2025 roku Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, zamiast ją podpisać.

Zmiana nie weszła w życie. W tekście Kodeksu karnego ujednoliconym przez Kancelarię Sejmu na 28 sierpnia 2026 roku lista cech w art. 256 i 257 jest taka sama jak przed projektem. Jeśli czytacie ten tekst dużo później, sprawdźcie aktualne brzmienie przepisów.

Co znaczy „publicznie” w internecie?

Oba przepisy wymagają, żeby autor działał publicznie. Kodeks nie definiuje tego słowa. Przyjmuje się, że wypowiedź jest publiczna, gdy może dotrzeć do większej, bliżej nieokreślonej liczby osób.

Zwykle publiczne.
Komentarz pod artykułem na portalu, wpis na otwartym profilu, film i komentarz na YouTube, post na forum, opinia w serwisie z opiniami, wpis na otwartej grupie.

Zwykle niepubliczne.
Wiadomość prywatna do jednej osoby, rozmowa telefoniczna, mała zamknięta grupa znajomych.

Do oceny w konkretnej sprawie.
Zamknięta grupa z setkami lub tysiącami członków, do której przyjmuje się praktycznie każdego, serwer na Discordzie z otwartym zaproszeniem, kanał z wieloma subskrybentami. Liczy się to, czy krąg odbiorców był realnie ograniczony i znany autorowi.

Wpis niepubliczny nie oznacza bezkarności. Obraźliwa wiadomość prywatna może być zniewagą z art. 216 k.k., a zapowiedź krzywdy groźbą. Różnice opisaliśmy w tekście o zniesławieniu i zniewadze w internecie.

Przykłady wpisów: co podpada pod przepisy, a co nie?

Poniższe przykłady są uproszczone. Zamiast nazw grup wpisaliśmy nawiasy, żeby nie powielać krzywdzących treści. W prawdziwej sprawie sąd ocenia całą wypowiedź, jej kontekst i zamiar autora.

Przykład wpisuPrawdopodobna ocenaDlaczego
Publiczny komentarz: „[narodowość] trzeba stąd przepędzić, nie dawajcie im pracy ani mieszkań”Art. 256 § 1Zachęca innych do wrogości wobec grupy narodowej
Publiczny komentarz pod zdjęciem konkretnej osoby: wulgarne wyzwisko odwołujące się do koloru skóryArt. 257Znieważa osobę z powodu przynależności rasowej
Post na otwartej grupie: „wyznawcy [religia] to nie ludzie, tylko [wyzwisko]”Art. 257, możliwy też art. 256Znieważa grupę wyznaniową i odmawia jej człowieczeństwa
Publiczny wpis: „spalić ich domy” pod informacją o rodzinie [grupa etniczna]Art. 126a, art. 255 lub art. 256Nawołuje do przemocy, a nie tylko do niechęci
Wiadomość prywatna z wyzwiskiem odwołującym się do narodowościPoza art. 257, możliwy art. 216Brak publiczności
Publiczny wulgarny wpis o osobach homoseksualnych jako grupiePoza art. 256 i 257Orientacja seksualna nie jest na liście cech
Publiczny wpis: „nie zgadzam się z polityką migracyjną, uważam, że jest zbyt otwarta”Dozwolona opiniaKrytykuje decyzje władz, nikogo nie znieważa
Ostra krytyka zasad jakiejś religii albo działań instytucji kościelnejZwykle dozwolona opiniaPrzepis chroni ludzi, a nie poglądy przed krytyką

Źródło: opracowanie własne na podstawie brzmienia art. 126a, 216, 255, 256 i 257 Kodeksu karnego, stan na 28 sierpnia 2026 r.

Trzy pytania, które pomagają ocenić wpis

  1. Czy wpis jest dostępny dla szerszego, nieokreślonego grona osób?
  2. Czy uderza w ludzi z powodu narodowości, pochodzenia etnicznego, rasy, wyznania albo bezwyznaniowości?
  3. Czy poniża tych ludzi albo zachęca innych do wrogości wobec nich, a nie tylko wyraża opinię o zjawisku, decyzji lub poglądzie?

Trzy odpowiedzi „tak” oznaczają, że warto zabezpieczyć wpis i rozważyć zawiadomienie. Nie musicie mieć pewności co do kwalifikacji prawnej. Tę ocenę przeprowadza prokurator, a potem sąd.

Żart, cytat, udostępnienie

„To był żart”.
Forma żartu albo mema nie wyłącza odpowiedzialności. Sąd bada, co wypowiedź znaczy dla przeciętnego odbiorcy i czy autor chciał poniżyć albo podburzyć.

Cytat.
Przytoczenie cudzych słów po to, by je skrytykować, opisać lub zgłosić, to coś innego niż ich powtarzanie z aprobatą. Kontekst musi być jednak czytelny.

Udostępnienie.
Przekazanie dalej cudzego wpisu z dopiskiem wyrażającym poparcie może zostać ocenione jak własna wypowiedź. Dlatego nie udostępniajcie nienawistnych treści, nawet z oburzenia. Zróbcie zrzut ekranu i zgłoście wpis.

Mowa nienawiści w Kodeksie karnym: cechy chronione przez art. 256 i 257 k.k. oraz cechy, których lista nie obejmuje

Czego art. 256 i 257 nie obejmują i co wtedy zostaje?

To, że wpis nie mieści się w tych dwóch przepisach, nie znaczy, że prawo na niego pozwala. Zmienia się tylko droga.

Zniewaga, art. 216 k.k.
Chroni każdą osobę niezależnie od powodu ataku, także przy wpisach dotyczących orientacji, płci, wieku czy niepełnosprawności. Zniewaga za pomocą środków masowego komunikowania jest zagrożona grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku. Ściga się ją z oskarżenia prywatnego, czyli pokrzywdzony sam wnosi sprawę do sądu.

Zniesławienie, art. 212 k.k.
Dotyczy pomówienia o postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania.

Groźba, art. 190 k.k.
Dotyczy zapowiedzi przestępstwa na szkodę osoby lub jej najbliższych, jeśli wzbudza uzasadnioną obawę. Kodeks przewiduje za nią karę pozbawienia wolności do lat 3, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Uporczywe nękanie, art. 190a k.k.
Dotyczy powtarzających się działań, które wzbudzają poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia. Grozi za nie od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Nawoływanie do przestępstwa, art. 255 k.k.
Publiczne nawoływanie do popełnienia występku lub zbrodni jest karalne niezależnie od tego, przeciw komu jest skierowane.

Droga cywilna.
Godność, dobre imię i wizerunek to dobra osobiste. Można żądać usunięcia wpisu, przeprosin i zadośćuczynienia na podstawie Kodeksu cywilnego.

Zgłoszenie w serwisie.
Regulaminy dużych platform zakazują ataków z powodu większej liczby cech niż polski Kodeks karny. Wpis, którego prokurator nie obejmie art. 257, serwis nadal może usunąć.

W sprawach ściganych z oskarżenia prywatnego prokurator może wszcząć postępowanie albo do niego wstąpić, jeśli wymaga tego interes społeczny (art. 60 Kodeksu postępowania karnego). Warto o to wnosić, gdy zniewaga wynika z uprzedzeń wobec całej grupy. Jeśli obrażoną osobą jest urzędnik lub policjant, przeczytajcie też tekst o znieważeniu funkcjonariusza w internecie.

Motyw nienawiści przy innych przestępstwach

Art. 53 § 2a pkt 6 Kodeksu karnego wymienia wśród okoliczności obciążających popełnienie przestępstwa motywowanego nienawiścią z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej ofiary albo z powodu jej bezwyznaniowości. Jeśli więc groźba albo nękanie miały takie tło, napiszcie o tym w zawiadomieniu. Sąd bierze to pod uwagę przy wymiarze kary.

Kto ściga mowę nienawiści i kto może zawiadomić?

Art. 256 i 257 to przestępstwa ścigane z urzędu. Policja i prokuratura mają obowiązek zająć się sprawą, gdy tylko się o niej dowiedzą (art. 10 § 1 Kodeksu postępowania karnego). Nie potrzeba wniosku pokrzywdzonego ani prywatnego aktu oskarżenia.

Zawiadomić może każdy. Art. 304 § 1 k.p.k. mówi wręcz o społecznym obowiązku zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu. Może to zrobić osoba, której wpis dotyczy, świadek, moderator, redakcja, szkoła, stowarzyszenie albo fundacja.

Jak złożyć zawiadomienie krok po kroku?

  1. Zabezpieczcie wpis: zrzut ekranu z widoczną nazwą konta, datą i godziną, adres strony, a przy filmie nagranie ekranu. Szczegóły znajdziecie w tekście o zabezpieczaniu dowodów hejtu w internecie.
  2. Dopiero potem zgłoście wpis w serwisie. Po usunięciu trudniej go udokumentować.
  3. Napiszcie zawiadomienie. Opiszcie, co, gdzie i kiedy zostało opublikowane, kto mógł to zobaczyć i w jaką grupę wpis uderza.
  4. Złóżcie je osobiście w dowolnej jednostce Policji lub w prokuraturze albo wyślijcie pisemnie do jednostki właściwej dla miejsca zdarzenia. Zasady opisuje rządowa strona Zgłoś przestępstwo. Złożenie zawiadomienia nie wiąże się z opłatą.
  5. Zapiszcie datę złożenia i zachowajcie kopię z potwierdzeniem.

Wzór zawiadomienia

Do skopiowania i uzupełnienia.
[Miejscowość, data]
Prokuratura Rejonowa w [miasto] albo Komenda Policji w [miasto]
Zawiadamiający: [imię i nazwisko, adres do korespondencji, telefon]

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

Zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 256 § 1 lub art. 257 Kodeksu karnego. W dniu [data] o godzinie [godzina] użytkownik posługujący się nazwą [nazwa konta] opublikował w serwisie [nazwa serwisu], pod adresem [adres strony], wpis o treści: „[dokładny cytat]”.

Wpis był dostępny publicznie, dla każdego użytkownika serwisu. Jego treść [znieważa / nawołuje do nienawiści wobec] [grupa lub osoba] z powodu przynależności [narodowej / etnicznej / rasowej / wyznaniowej / bezwyznaniowości].

Wnoszę o wszczęcie postępowania i ustalenie tożsamości autora wpisu. Proszę o powiadomienie mnie o wszczęciu albo odmowie wszczęcia postępowania.

Załączniki: zrzuty ekranu z datą i adresem strony [liczba], nagranie ekranu [jeśli jest].
[Podpis]

Co dzieje się po zawiadomieniu?

Organ powinien niezwłocznie wydać postanowienie o wszczęciu albo o odmowie wszczęcia postępowania (art. 305 § 1 k.p.k.). Gdy potrzebne jest sprawdzenie faktów, ma na to najpóźniej 30 dni od otrzymania zawiadomienia (art. 307 § 1 k.p.k.).

Osoba lub instytucja, która złożyła zawiadomienie, dostaje informację o decyzji. Jeśli w ciągu 6 tygodni jej nie otrzyma, może wnieść zażalenie do prokuratora nadrzędnego (art. 306 § 3 k.p.k.).

Na odmowę wszczęcia zażalenie przysługuje między innymi pokrzywdzonemu oraz instytucji, która złożyła zawiadomienie. Termin wynosi 7 dni od doręczenia postanowienia (art. 460 k.p.k.). Pokrzywdzony może też działać w sądzie jako oskarżyciel posiłkowy obok prokuratora (art. 53 k.p.k.).

Autorów anonimowych wpisów ustalają Policja i prokuratura, które mogą żądać danych od serwisów i operatorów. Nie próbujcie robić tego sami i nie publikujcie własnych podejrzeń. Pomyłka skrzywdziłaby niewinną osobę, a Was naraziła na odpowiedzialność.

Mowa nienawiści w Kodeksie karnym: sześć kroków od zabezpieczenia wpisu do zawiadomienia Policji lub prokuratury

Ile takich spraw trafia do Policji i sądów?

Policja publikuje liczbę postępowań wszczętych i przestępstw stwierdzonych z każdego z tych artykułów. Dostępne zestawienia obejmują lata 1999-2023.

RokArt. 256: wszczęteArt. 256: stwierdzoneArt. 257: wszczęteArt. 257: stwierdzone
2019285378308504
2020247177312356
2021263282421428
2022316249478486
2023248251341311

Źródło: Komenda Główna Policji, zestawienia dla art. 256 k.k. i art. 257 k.k. za lata 1999-2023.

Dla porównania: w 1999 roku Policja wszczęła 10 postępowań z art. 256 i 25 postępowań z art. 257. Wzrost w kolejnych latach pokazuje przede wszystkim to, że takie czyny częściej się zgłasza i rejestruje, w dużej mierze za sprawą internetu.

Szerszy obraz daje baza Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR), do której Polska co roku przekazuje dane o przestępstwach z nienawiści. Za 2024 rok podano 664 przestępstwa zarejestrowane przez Policję, 211 spraw skierowanych do sądu i 246 osób skazanych w pierwszej instancji. Za 2023 rok Policja zarejestrowała 893 takie przestępstwa, a za 2022 rok 1180.

Czego te liczby nie mówią?

Statystyki Policji pokazują sprawy zgłoszone i zarejestrowane, a nie rzeczywistą skalę zjawiska. Nie rozdzielają też czynów popełnionych w internecie i poza nim, a art. 256 obejmuje również propagowanie ustrojów totalitarnych.

Danych OBWE nie można wprost zestawiać rok do roku. ODIHR zaznacza, że spadek w 2024 roku wynika częściowo ze zmiany metody: z danych policyjnych wyłączono 337 spraw dotyczących karalnych wypowiedzi. Liczba skazanych obejmuje z kolei sprawy o dyskryminację i mowę nienawiści, których nie dało się wydzielić.

Co powinni wiedzieć moderatorzy i administratorzy?

Osoba, która prowadzi grupę, forum albo sekcję komentarzy, nie jest autorem cudzych wpisów. Ma jednak wpływ na to, jak długo pozostają widoczne. Unijny akt o usługach cyfrowych wymaga od serwisów przechowujących treści użytkowników, by przyjmowały zgłoszenia nielegalnych treści i na nie reagowały.

Ustalcie prostą procedurę.
Zrzut ekranu z datą i adresem, ukrycie albo usunięcie wpisu, notatka o tym, kto i kiedy to zrobił. Zrzut przyda się, gdy sprawą zajmie się Policja.

Zapiszcie zasady w regulaminie.
Wymieńcie wprost, że grupa nie dopuszcza poniżania ludzi z powodu pochodzenia, wyznania, koloru skóry, płci, orientacji, wieku i niepełnosprawności. Regulamin może chronić szerzej niż Kodeks karny.

Nie dyskutujcie z autorem publicznie.
Odpowiedź pod wpisem zwiększa jego zasięg. Wystarczy krótka informacja o usunięciu i powód z regulaminu.

Zgłaszajcie poważne przypadki.
Przy nawoływaniu do przemocy albo powtarzających się atakach złóżcie zawiadomienie. Organizacje, które robią to stale, mogą też korzystać ze ścieżki opisanej w tekście o zaufanych podmiotach sygnalizujących.

Sposób zgłaszania w konkretnych serwisach opisaliśmy osobno, między innymi dla Facebooka i Messengera oraz dla YouTube.

Mowa nienawiści a wolność słowa

Art. 54 Konstytucji zapewnia każdemu wolność wyrażania poglądów. Ta sama Konstytucja w art. 31 ust. 3 dopuszcza ograniczenia wolności, gdy są konieczne między innymi dla ochrony praw innych osób, i tylko w ustawie. Art. 256 i 257 są właśnie takim ograniczeniem.

Przepisy nie zakazują krytyki. Wolno ostro oceniać politykę państwa, działania organizacji, zasady religii i poglądy innych ludzi. Granica przebiega tam, gdzie wypowiedź przestaje dotyczyć spraw, a zaczyna poniżać ludzi za to, kim są, albo podburzać przeciwko nim innych.

Dla osoby, która pisze komentarz, praktyczna wskazówka jest prosta. Krytykujcie decyzje, zachowania i argumenty. Nie przypisujcie cech całym narodom, grupom etnicznym ani wyznaniom.

Podsumowanie: co warto zapamiętać o art. 256 i 257 k.k.?

Art. 256 karze publiczne nawoływanie do nienawiści, a art. 257 publiczne znieważenie grupy lub osoby. Oba dotyczą tylko narodowości, pochodzenia etnicznego, rasy, wyznania i bezwyznaniowości, oba wymagają publiczności i oba są ścigane z urzędu.

Jeśli wpis spełnia te warunki, zabezpieczcie go, zgłoście w serwisie i złóżcie zawiadomienie. Może to zrobić każdy, nie tylko osoba pokrzywdzona. Jeśli wpis uderza w kogoś z innego powodu, pozostają zniewaga, groźba, nękanie, droga cywilna i regulamin serwisu.

Osoba, w którą taki wpis uderzył, nie zrobiła nic złego i nie musi przechodzić przez to sama. Od zabezpieczenia jednego zrzutu ekranu zaczyna się droga, którą da się przejść krok po kroku.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i zawiadomienie oraz prowadzimy zgłoszenia do końca. W razie potrzeby kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl.

Policja i prokuratura.
Zawiadomienie przyjmie każda jednostka Policji i każda prokuratura. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia dzwońcie pod 112.

Telefony wsparcia.
116 123 to telefon dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym. 116 111 to telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. 800 100 100 to telefon dla rodziców i nauczycieli. Gdy sprawa dotyczy dziecka, zawsze działajcie razem z dorosłym, któremu dziecko ufa.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy w polskim prawie istnieje przestępstwo o nazwie mowa nienawiści?
Nie pod taką nazwą. Potocznie określa się tak czyny z art. 256 i 257 Kodeksu karnego, czyli publiczne nawoływanie do nienawiści oraz publiczne znieważenie z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej lub bezwyznaniowości.

2. Czym różni się art. 256 od art. 257 k.k.?
Art. 256 dotyczy podburzania innych przeciwko grupie, a art. 257 poniżania grupy lub konkretnej osoby. W pierwszym autor zwraca się do odbiorców, w drugim atakuje bezpośrednio. Jeden wpis może wypełniać oba przepisy.

3. Jaka kara grozi za mowę nienawiści w internecie?
Oba przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do lat 3. Sąd może zamiast niej orzec ograniczenie wolności albo grzywnę na podstawie art. 37a Kodeksu karnego, jeśli kara pozbawienia wolności nie przekroczyłaby roku.

4. Czy obrażanie osób LGBT jest karalne z art. 257 k.k.?
Nie, bo orientacja seksualna i tożsamość płciowa nie znajdują się na liście cech z tego przepisu. Taki wpis może być jednak zniewagą z art. 216 k.k., groźbą albo naruszeniem dóbr osobistych, a serwis może go usunąć na podstawie regulaminu.

5. Czy komentarz na zamkniętej grupie jest publiczny?
To zależy od tego, jak grupa działa. Mała grupa znajomych zwykle nie jest miejscem publicznym, ale grupa z tysiącami członków, do której wchodzi praktycznie każdy, może zostać tak oceniona. Rozstrzyga to prokurator i sąd w konkretnej sprawie.

6. Czy muszę być osobą pokrzywdzoną, żeby zgłosić wpis?
Nie. Art. 256 i 257 są ścigane z urzędu, więc zawiadomienie może złożyć każdy, kto zobaczył wpis. Kodeks postępowania karnego mówi o społecznym obowiązku zawiadomienia o takim przestępstwie.

7. Czy można zgłosić wpis anonimowego autora?
Tak. W zawiadomieniu wystarczy podać nazwę konta i adres wpisu. Ustalenie, kto stoi za kontem, należy do Policji i prokuratury, które mogą żądać danych od serwisu.

8. Ile czasu jest na zgłoszenie mowy nienawiści?
Karalność tych czynów ustaje co do zasady po 5 latach od popełnienia. W praktyce warto działać szybko, bo wpisy znikają, a dane techniczne potrzebne do ustalenia autora nie są przechowywane bez końca.

9. Co zrobić, gdy prokuratura odmówi wszczęcia postępowania?
Pokrzywdzony oraz instytucja, która złożyła zawiadomienie, mogą wnieść zażalenie w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia. Warto w nim wskazać, dlaczego wpis był publiczny i jakiej chronionej cechy dotyczył.

10. Czy za mema lub żart można odpowiadać z art. 257 k.k.?
Tak, jeśli jego treść publicznie poniża grupę lub osobę z powodu jednej z chronionych cech. Forma humorystyczna nie wyłącza odpowiedzialności. Sąd ocenia, jak przekaz odbiera przeciętny odbiorca i jaki był zamiar autora.

11. Czy krytyka religii jest mową nienawiści?
Sama krytyka zasad, nauczania albo działań instytucji religijnej mieści się w wolności słowa. Przestępstwem może być dopiero publiczne poniżanie wyznawców albo nawoływanie do wrogości wobec nich.

12. Czy nastolatek odpowiada za mowę nienawiści?
Na zasadach Kodeksu karnego odpowiada osoba, która w chwili czynu ukończyła 17 lat. Sprawami młodszych autorów zajmuje się sąd rodzinny. Rozmowę z dzieckiem o takim wpisie zawsze powinien prowadzić dorosły.

13. Czy administrator grupy odpowiada za wpisy członków?
Nie jest autorem cudzych wypowiedzi, ale powinien reagować na zgłoszenia nielegalnych treści. Dobrą praktyką jest zrobienie zrzutu ekranu, usunięcie wpisu i zapisanie, kiedy to nastąpiło.

14. Czy lista chronionych cech została rozszerzona?
Nie. Sejm uchwalił taką zmianę 6 marca 2025 roku, ale w kwietniu 2025 roku Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. W tekście kodeksu ujednoliconym na 28 sierpnia 2026 roku lista pozostaje bez zmian.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Czy zgłaszaliście kiedyś wpis jako mowę nienawiści na Policji albo w prokuraturze i jaką odpowiedź dostaliście? Czy jako moderatorzy macie własną zasadę, która pomaga odróżnić ostrą opinię od wpisu do usunięcia? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk ani danych innych osób i nie cytujcie dosłownie obraźliwych treści.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat