Otwiera się w nowej karcie

Szkolenia medialne · Sytuacje trudne

Zaczepka pod firmą

Program dla osób, które mogą zostać zatrzymane przez ekipę telewizyjną przy wejściu do biura, na parkingu albo przy bramie zakładu. Przez cały dzień ćwiczymy zaczepki bez zapowiedzi, nagrywane kamerą i telefonem, a potem oglądamy pierwsze sekundy reakcji. Uczestnik wychodzi, wiedząc, jak się zatrzymać, co powiedzieć w dwóch zdaniach i jak odejść, żeby samo odejście nie stało się materiałem.

Dla kogo Do 8 osób przed kamerą

Czas 8 h

Cena od 16 000 zł netto

O szkoleniu

Po co jest to szkolenie

Ekipa czeka przy wejściu do biura, na parkingu albo przed bramą zakładu, często od wczesnego rana. Dziennikarz podchodzi z mikrofonem w chwili, gdy osoba z zarządu wysiada z samochodu, i zadaje jedno pytanie. Nie ma umówionego wywiadu, nie ma czasu na przygotowanie, nie ma obok rzecznika. Z kilku godzin czekania w materiale zostaje zwykle kilkanaście sekund: pierwsza reakcja na twarzy, kilka słów i sposób, w jaki rozmowa się skończyła.

Właśnie te sekundy decydują o tym, jak widz zapamięta firmę. Zasłonięty obiektyw, przyspieszony krok, „proszę wyłączyć kamerę”, ochroniarz stający między ekipą a wejściem, zatrzaśnięte drzwi samochodu. Każdy z tych obrazów mówi więcej niż oświadczenie opublikowane godzinę później. Odejście bez słowa także jest materiałem, często tym najmocniejszym, bo nie wymaga od redakcji żadnego komentarza.

Na szkoleniu ćwiczymy zaczepki w miejscach, które odpowiadają tym prawdziwym: przy wejściu, w drodze z parkingu, przy recepcji. Uczestnik nie wie, w którym momencie podejdzie do niego reporter. Nagrywamy kamerą i telefonem w pionie, bo takie nagrania coraz częściej trafiają od razu do mediów społecznościowych, bez żadnego montażu. Potem oglądamy przy grupie pierwsze trzy sekundy reakcji i to, co działo się z rękami, wzrokiem i kierunkiem marszu.

Ćwiczymy prosty porządek: zatrzymać się, stanąć twarzą do rozmówcy, powiedzieć dwa przygotowane zdania, wskazać, gdzie i kiedy firma odpowie szerzej, i odejść spokojnym krokiem. Osobny blok poświęcamy recepcji, ochronie i pracownikom, którzy nie wypowiadają się w imieniu firmy, ale mogą zostać zaczepieni przy wyjściu ze zmiany. Druga runda jest trudniejsza: reporterów jest dwóch, padają pytania z ładunkiem emocjonalnym, a rozmowa przenosi się aż pod drzwi samochodu.

Dla kogo

Szkolenie jest przeznaczone przede wszystkim dla członków zarządu oraz kierowników zakładów, oddziałów i placówek, czyli osób, które codziennie wchodzą do budynku tym samym wejściem i łatwo je zastać. Warto, żeby uczestniczył też rzecznik, który po szkoleniu będzie przygotowywał zdania na kolejne tematy. Program ma największy sens w firmach, których działalność może wywołać reakcję lokalnych mediów: w zakładach produkcyjnych, placówkach obsługi klientów, firmach w sporze z mieszkańcami lub pracownikami. W krótszym zakresie obejmuje recepcję i ochronę.

Plan szkolenia

Plan szkolenia 8 h

  1. 9:00-9:2525 min

    Jak powstaje materiał z zaczepki

    Rozkładamy na części typowy materiał telewizyjny zbudowany na zaczepce: zapowiedź, czekanie pod budynkiem, podejście, kilka sekund rozmowy i komentarz reportera. Pokazujemy, które fragmenty zostają po montażu i dlaczego pierwsza reakcja waży więcej niż słowa.

  2. 9:25-10:2055 min

    Pierwsza runda: zaczepka bez zapowiedzi

    Każdy uczestnik przechodzi ustaloną trasę, na przykład z parkingu do wejścia albo od windy do recepcji, a reporter z kamerą pojawia się w momencie, którego uczestnik nie zna. Padają jedno lub dwa pytania z realnych tematów firmy. Przed tą rundą nie dajemy żadnych wskazówek.

  3. 10:20-11:0040 min

    Pierwsze trzy sekundy

    Oglądamy nagrania przy grupie i zatrzymujemy je na pierwszej reakcji: twarzy, rękach, kierunku marszu, pierwszym słowie. Rozmawiamy o tym, co z tych sekund wyczytałby widz, który nie zna sprawy. Każdy uczestnik zapisuje odruch, który chce zmienić.

  4. 11:00-11:4545 min

    Dwa zdania przy drzwiach

    Uczestnicy przygotowują krótkie wypowiedzi na trzy najbardziej prawdopodobne tematy zaczepki: jedno zdanie o sprawie i jedno o tym, gdzie i kiedy firma powie więcej. Sprawdzamy, czy każde z tych zdań może zostać pokazane samo, bez pytania i bez reszty rozmowy.

  5. 11:45-12:4560 min

    Zatrzymać się, powiedzieć, odejść

    Ćwiczymy bez kamery, w parach, cały ruch: zatrzymanie, zwrócenie się twarzą do reportera, dwa zdania, zakończenie i spokojne odejście. Osobno pracujemy nad sytuacją, w której reporter idzie obok i powtarza pytanie, oraz nad tym, jak nie dotknąć mikrofonu ani kamery, nawet gdy są bardzo blisko.

  6. 12:45-13:1530 min

    Przerwa

    Trzydzieści minut przerwy. W tym czasie ustawiamy trasy do drugiej rundy w innych miejscach budynku.

  7. 13:15-13:5540 min

    Recepcja, ochrona i osoby, które nie mają mówić

    Ustalamy, co robią recepcja i ochrona, gdy ekipa pojawia się przy wejściu: kogo powiadomić od razu, co powiedzieć dziennikarzowi i czego nie robić. Ćwiczymy jedno zdanie przekierowania dla pracowników wychodzących ze zmiany. Omawiamy różnicę między terenem firmy, na którym to Państwo decydują o nagrywaniu, a publicznym chodnikiem.

  8. 13:55-14:2025 min

    Telefon w pionie i transmisja

    Krótki blok o zaczepkach nagrywanych telefonem, często przez osobę, która nie jest dziennikarzem, i transmitowanych od razu do sieci. Pokazujemy, że w takim nagraniu nie ma montażu, więc widać całą drogę od pierwszego pytania aż do drzwi.

  9. 14:20-15:2060 min

    Druga runda: zaczepka z utrudnieniami

    Zaczepki odbywają się w nowych miejscach, z dwoma reporterami naraz, z pytaniem o osoby poszkodowane i z reporterem idącym za uczestnikiem do samochodu. Jedną z kamer jest telefon nagrywający w pionie. Uczestnicy korzystają z przygotowanych zdań i przećwiczonego ruchu.

  10. 15:20-16:1555 min

    Obie rundy obok siebie

    Odtwarzamy przy grupie poranną i popołudniową zaczepkę każdego uczestnika, zaczynając od pierwszych trzech sekund. Sprawdzamy, czy uczestnik się zatrzymał, czy jego zdanie mogłoby zostać pokazane samo i jak wyglądało odejście.

  11. 16:15-17:0045 min

    Wnioski indywidualne i karta na ekipę pod bramą

    Uczestnicy dostają na piśmie indywidualne uwagi: jak wyglądały ich pierwsze sekundy rano i po południu i co powtarzać przed wyjściem z budynku w dniu, w którym sprawa jest głośna. Na koniec spisujemy krótką kartę dla firmy: kto co robi, gdy ekipa pojawia się przy wejściu, jakie zdania mają kierownicy i do kogo kierować dziennikarzy.

Godziny są przykładowe. Kolejność bloków i proporcje dopasowujemy do wieku uczestników, planu lekcji i sytuacji w placówce, zachowując pełny czas szkolenia.

Ćwiczenia

Co uczestnicy robią na zajęciach

ĆWICZENIE 01

Trasa z niespodzianką

Każdy uczestnik dostaje zwykłe zadanie, na przykład przynieść dokumenty z samochodu albo zejść do recepcji po gościa. W trakcie tej drogi, w miejscu, którego nie zna, podchodzi do niego reporter z kamerą. Dzięki temu reakcja jest prawdziwa, a nie odegrana, i właśnie ją potem oglądamy klatka po klatce.

ĆWICZENIE 02

Zdanie, które stoi samo

Uczestnicy zapisują swoje dwa zdania na kartkach, a my wybieramy z nich różne fragmenty i odczytujemy je bez pytania i bez kontekstu, tak jak mógłby to zrobić montażysta. Grupa ocenia, czy taki fragment w materiale byłby uczciwy wobec firmy. Zdania, które po wycięciu zmieniają sens, przepisujemy tak długo, aż każda ich część będzie bezpieczna.

ĆWICZENIE 03

Reporter, który idzie obok

Reporter idzie przy uczestniku od drzwi do samochodu i zadaje to samo pytanie w kilku wersjach. Uczestnik ćwiczy ponowne zatrzymanie się, powtórzenie tego samego zdania i zakończenie rozmowy, zanim dojdzie do auta. Na nagraniu z telefonu sprawdzamy, czy ostatnie ujęcie pokazuje spokojne zakończenie, czy ucieczkę.

ĆWICZENIE 04

Ekipa przy recepcji

Osoba z ochrony lub recepcji, jeśli bierze udział w szkoleniu, albo uczestnik w tej roli spotyka ekipę, która chce wejść do budynku. Ćwiczymy uprzejmą informację, że na terenie firmy nagrywanie wymaga zgody, podanie kontaktu do rzecznika i natychmiastowe powiadomienie go o sytuacji. Na nagraniu sprawdzamy, czy nikt nie zasłonił obiektywu ani nie stanął zbyt blisko kamery.

Efekty

Co uczestnicy potrafią po szkoleniu

Zatrzymuje się zamiast przyspieszać

Na widok mikrofonu staje twarzą do reportera, zamiast iść dalej albo odwracać się plecami do kamery.

Ma gotowe dwa zdania na najbardziej prawdopodobne tematy

Mówi jedno zdanie o sprawie i jedno o tym, gdzie i kiedy firma odpowie szerzej, a każde z nich może zostać pokazane samo.

Kończy rozmowę spokojnie

Zamyka rozmowę grzecznym zdaniem i odchodzi zwykłym krokiem, także wtedy, gdy reporter idzie obok i powtarza pytanie.

Trzyma ręce z dala od sprzętu

Wie, że każdy kontakt z kamerą lub mikrofonem staje się najmocniejszym fragmentem materiału, i nie zasłania obiektywu nawet odruchowo.

Wie, kogo powiadomić i dokąd skierować dziennikarza

Zna ścieżkę w firmie: kogo zawiadomić o ekipie przy wejściu i jaki kontakt przekazać redakcji.

Rozumie różnicę między terenem firmy a ulicą

Wie, że na terenie firmy można grzecznie odmówić zgody na nagrywanie, ale z publicznego chodnika ekipa nagrywa dalej, więc nie robi z tego sceny.

Co zostaje po szkoleniu

Po szkoleniu w firmie zostaje karta na wypadek ekipy przy wejściu: kto zawiadamia rzecznika, co mówi recepcja i ochrona, jakie zdanie przekierowania mają pracownicy, którzy nie wypowiadają się w imieniu firmy. Kierownicy i członkowie zarządu wychodzą z własnymi dwoma zdaniami na trzy najbardziej prawdopodobne tematy, sprawdzonymi na nagraniu. Każdy uczestnik dostaje indywidualne wnioski na piśmie, a nagrania obu rund, także te z telefonu w pionie, zostają u Państwa.

Ceny

Ile kosztuje i kto może zamówić

Każdy program to pełny dzień pracy przed kamerą. Ceny są takie same dla wszystkich 30 programów.

Firma

Zarząd, rzecznik, eksperci, kierownicy oddziałów.

Dzień u klienta, 8 h, do 8 osób, sprzęt do nagrań i dojazd w cenie24 000 zł
Dzień online, 8 h, do 6 osób16 000 zł
Tryb kameralny dla zarządu, do 4 osób36 000 zł
Program roczny: 4 dni szkoleniowe, 2 symulacje bez zapowiedzi, gotowość telefoniczna96 000 zł

Ceny netto, do każdej dolicza się podatek VAT. Pełny cennik: Cennik dla firm.

Instytucja

Urzędy, spółki komunalne, uczelnie, placówki publiczne.

Ten sam program i te same formatyjak dla firm
Program dla kilku jednostek lub grupy kapitałowejwycena indywidualna

Tryb zamówienia i warunki ustalamy z instytucją przed terminem.

Organizacja

Przygotowanie i warunki

Najlepiej ćwiczyć przy prawdziwym wejściu do budynku, na parkingu lub przy bramie, dlatego prosimy o zgodę administracji budynku i uprzedzenie ochrony, że tego dnia będzie pracować ekipa z kamerą. Potrzebna jest też sala do odtwarzania nagrań. Przed szkoleniem prosimy o informację, o jakie sprawy mogą zapytać lokalne media i którędy zwykle wchodzą i wychodzą uczestnicy. Warto przyjść w ubraniu, w którym chodzi się do pracy na co dzień.

Płatność

Zaliczka 50% przy zleceniu, reszta po szkoleniu. Kwotę końcową z zakresem i terminem podajemy na piśmie.

Dojazd i sprzęt

W formacie u klienta dojazd na terenie kraju i sprzęt do nagrań są w cenie. Nagrania z symulacji zostają u Państwa.

Wielkość grupy

Do 8 osób w dniu u klienta, do 6 osób online, do 4 osób w trybie kameralnym. Każdy uczestnik staje przed kamerą.

Poufność

Nie omawiamy publicznie przebiegu szkoleń ani nagrań. Indywidualne wnioski trafiają tylko do osób, które Państwo wskażą.

Uczciwie

Czego to szkolenie nie daje

Szkolenie nie uczy, jak uniknąć ekipy ani jak sprawić, żeby materiał nie powstał. Reporter czekający pod budynkiem ma prawo zadać pytanie, a redakcja decyduje, które sekundy pokaże. Program nie przygotowuje też do długiej rozmowy przed budynkiem, bo przy drzwiach nie prowadzi się wywiadu, tylko mówi dwa zdania i zaprasza do właściwej formy kontaktu. Dzień ćwiczeń wyraźnie zmienia pierwsze odruchy i ułatwia rozpoznanie chwili, w której trzeba się zatrzymać, ale każda zaczepka wygląda inaczej, a odruchy wypracowane na szkoleniu słabną bez powtórki, zwłaszcza gdy zmieniają się tematy, o które firma może zostać zapytana.

Pytania

Pytania przed zamówieniem

Czy możemy zabronić nagrywania przed firmą?

Na terenie firmy to Państwo decydują, kto i co nagrywa, i można grzecznie poprosić ekipę o opuszczenie terenu. Z publicznego chodnika przed bramą reporter nagrywa jednak dalej i nic tego nie zmieni. Dlatego uczymy spokojnej rozmowy o zasadach obowiązujących na terenie firmy, bez zasłaniania obiektywu i bez scen, które same stałyby się tematem materiału.

Czy nie lepiej po prostu przejść bez słowa?

Odejście bez słowa jest pokazywane równie chętnie jak wypowiedź, a często chętniej, bo widz sam dopowiada sobie jego znaczenie. Dwa spokojne zdania i wskazanie, gdzie firma odpowie szerzej, wyglądają zupełnie inaczej niż przyspieszony krok i zamknięte drzwi. Wyjątkiem są osoby, które nie wypowiadają się w imieniu firmy: one mówią jedno zdanie przekierowania i również się nie spieszą.

Co, jeśli reporter przyjdzie pod dom członka zarządu?

Stosujemy ten sam porządek, ale z wyraźniej zaznaczoną granicą: dom nie jest miejscem na rozmowę o sprawach firmy i można to powiedzieć wprost. Prawo prasowe nie pozwala publikować bez zgody informacji z prywatnej sfery życia, chyba że wiążą się one bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. Ćwiczymy krótkie zdanie, które kieruje dziennikarza do rzecznika, oraz zachowanie w sytuacji, gdy w pobliżu są członkowie rodziny.

Kogo z firmy warto wysłać na szkolenie?

Przede wszystkim osoby, które łatwo zastać: członków zarządu, kierowników zakładów i oddziałów, osoby wchodzące codziennie tym samym wejściem. Warto dołączyć rzecznika, bo po szkoleniu to on będzie przygotowywał zdania na kolejne tematy. Recepcję i ochronę obejmujemy krótszym blokiem, a przy większej liczbie takich osób proponujemy osobne spotkanie.

Czy ćwiczycie na naszym terenie?

Tak i bardzo to pomaga, bo uczestnik ćwiczy przy drzwiach, przez które wchodzi na co dzień. Potrzebujemy wtedy zgody administracji budynku i uprzedzenia ochrony, a zaczepki układamy tak, żeby nie przeszkadzały pracownikom i klientom. Jeżeli ćwiczenia na zewnątrz nie są możliwe, odtwarzamy podobne warunki na korytarzu i przy wejściu do sali.

Ile trwa wypowiedź, która trafia do materiału?

Zwykle od kilku do kilkunastu sekund, czyli jedno lub dwa zdania. Dlatego każde zdanie przygotowywane na szkoleniu sprawdzamy pod tym kątem, czy wycięte z rozmowy nadal mówi to, co miało mówić. Długie tłumaczenie przy drzwiach i tak zostanie skrócone i zwykle straci przy tym najważniejszą część.

Udostępnij wpis

Zamówienie

Ustalmy termin i zakres szkolenia

Wystarczy telefon albo mail z nazwą placówki lub firmy, przybliżoną liczbą uczestników i tematem. Przed szkoleniem rozmawiamy o sytuacji, a program dopasowujemy do wieku i realnych spraw uczestników.