O szkoleniu
Po co jest to szkolenie
Wiele najbardziej kosztownych publikacji o firmach nie wzięło się z oficjalnego wywiadu, tylko z tego, co działo się obok niego. Zdanie powiedziane po „dziękuję, to wszystko”, gdy mikrofon przypięty do marynarki był wciąż włączony. Uwaga rzucona w windzie po konferencji. Rozmowa telefoniczna, którą rozmówca uważał za nieoficjalną, a dziennikarz za zwykłą rozmowę do wykorzystania. Odpowiedzi przesłane mailem, z których do tekstu trafiło jedno zdanie bez zastrzeżenia zapisanego akapit niżej.
Te pomyłki mają wspólną przyczynę: brak jasnych ustaleń przed rozmową. Zanim padnie pierwsze pytanie, trzeba wiedzieć, czy wypowiedź będzie cytowana z nazwiskiem, czy bez, czy służy tylko jako wyjaśnienie dla dziennikarza, czy rozmowa jest nagrywana i czy rozmówca chce autoryzować swoje słowa. Prawo prasowe zobowiązuje dziennikarza do zachowania w tajemnicy danych informatora, który zastrzegł ich nieujawnianie, a osobie udzielającej informacji pozwala z ważnych powodów społecznych lub osobistych zastrzec termin i zakres publikacji. Najpewniej jest jednak ustalić to przed rozmową, bo spór o to, co zostało uzgodnione, po publikacji trudno rozstrzygnąć.
Druga część dnia dotyczy autoryzacji. Art. 14a Prawa prasowego daje prawo do autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, jeżeli nie była wcześniej publikowana ani wygłoszona publicznie, i wyznacza krótkie terminy: sześć godzin przy dzienniku i dwadzieścia cztery godziny przy czasopiśmie, chyba że strony umówią się inaczej. Brak odpowiedzi w terminie oznacza, że wypowiedź uznaje się za autoryzowaną bez zastrzeżeń. Nowe pytania, dopisane informacje czy zmiana kolejności wypowiedzi nie są autoryzacją. Firmy, które o tym nie wiedzą, odsyłają po dwóch dniach przepisany tekst i są zaskoczone, że ukazał się w pierwotnej wersji.
Trzecia część to zachowanie po nagraniu. Ćwiczymy wywiady, które formalnie się kończą, a potem trwają dalej: przy odpinaniu mikrofonu, przy pakowaniu sprzętu, na korytarzu. Dwie rundy przed kamerą pokazują uczestnikom, co nagrywa się wtedy, gdy wydaje im się, że nic się już nie nagrywa. Zasada, że do mikrofonu i bez mikrofonu mówi się to samo, przestaje wtedy być hasłem.
Dla kogo
Szkolenie jest przeznaczone dla osób, które kontaktują się z dziennikarzami także poza zaplanowanymi wywiadami: rzeczników, członków zarządu, dyrektorów komunikacji, ekspertów, do których redakcje dzwonią po wyjaśnienia, a także osób odpowiedzialnych w firmie za autoryzację tekstów. Najwięcej daje tam, gdzie kontakty z mediami są częste, a autoryzacja odbywa się dziś bez jasnych zasad, oraz w okresie, gdy firma może stać się tematem dłuższego tekstu prasowego, na przykład reportażu lub artykułu śledczego.
Plan szkolenia
Plan szkolenia 8 h
- 9:00-9:3030 min
Gdzie zaczyna się i kończy wypowiedź
Na zanonimizowanych przykładach pokazujemy, skąd w publikacjach wzięły się najbardziej szkodliwe zdania: z rozmowy w windzie, z maila, z telefonu uznanego za nieoficjalny, z ostatniej minuty po wywiadzie. Uczestnicy opowiadają o własnych kontaktach z dziennikarzami, w których nie było jasne, co zostało ustalone.
- 9:30-10:2050 min
Pierwsza runda: wywiad i to, co po nim
Każdy uczestnik nagrywa krótki wywiad przed kamerą z mikrofonem przypiętym do ubrania. Po słowach kończących rozmowę ekipa zwija sprzęt, a prowadzący zagaduje o sprawę swobodnym tonem. Uczestnicy wiedzą, że przez cały dzień mogą być nagrywani, ale nie wiedzą, że kamera i mikrofon wciąż pracują.
- 10:20-11:0040 min
Odtworzenie: co nagrało się po „dziękuję”
Oglądamy przy grupie obie części każdego nagrania: oficjalny wywiad i rozmowę po nim. Porównujemy, co uczestnik powiedział w jednej i w drugiej części, i zaznaczamy zdania, które dziennikarz uznałby za najciekawsze. Zwykle pochodzą z drugiej części.
- 11:00-11:4545 min
Cztery statusy rozmowy
Omawiamy różnicę między wypowiedzią z nazwiskiem, wypowiedzią bez nazwiska, informacją wyłącznie do wiadomości dziennikarza i rozmową całkowicie nieoficjalną. Ćwiczymy ustalanie statusu na początku rozmowy telefonicznej i potwierdzanie go krótkim mailem. Mówimy też, kiedy rozmowa nieoficjalna ma sens, a kiedy szkodzi samej firmie.
- 11:45-12:3045 min
Co mówi Prawo prasowe
Przechodzimy przez przepisy, które dotyczą ustaleń: prawo do autoryzacji i jego terminy, zastrzeżenie terminu i zakresu publikacji, ochronę tożsamości informatora i sprostowanie. Każdy przepis pokazujemy na przykładzie z praktyki, bez wykładu prawniczego.
- 12:30-13:0030 min
Odpowiedzi na piśmie
Ćwiczymy odpowiadanie na pytania przesłane mailem tak, żeby każde zdanie broniło się samo po wycięciu z całości. Uczestnicy przerabiają przygotowany przez nas zestaw odpowiedzi, w którym najważniejsze zastrzeżenie znalazło się w innym akapicie niż teza.
- 13:00-13:3030 min
Przerwa
Przerwa obiadowa. W tym czasie przygotowujemy dla każdego uczestnika tekst prasowy zbudowany z jego porannego wywiadu.
- 13:30-14:2050 min
Autoryzacja na zegarze
Uczestnicy dostają tekst zbudowany z ich porannych wypowiedzi, z tytułem, wstępem i komentarzem dziennikarza, i mają ograniczony czas na autoryzację. Potem sprawdzamy, które poprawki mieszczą się w autoryzacji, a które są próbą przepisania tekstu, dopisania nowych informacji albo zmiany tytułu. Ćwiczymy krótki, rzeczowy mail z uwagami.
- 14:20-15:2060 min
Druga runda: ustalenia przed kamerą i korytarz
Każdy uczestnik zaczyna rozmowę od ustaleń: statusu wypowiedzi, zakresu tematów i autoryzacji. Prowadzący w trakcie próbuje przenieść część rozmowy w tryb „między nami”, a po zakończeniu kontynuuje ją w drodze do drzwi. Kamera i mikrofon pracują przez cały czas.
- 15:20-16:1555 min
Odtworzenie porównawcze
Zestawiamy przy grupie poranną i popołudniową rundę każdego uczestnika, ze szczególnym uwzględnieniem minut po zakończeniu wywiadu. Sprawdzamy, czy ustalenia padły jasno, czy zostały powtórzone przy próbie zmiany trybu i co nagrało się na korytarzu.
- 16:15-17:0045 min
Wnioski i zasady autoryzacji w firmie
Każdy uczestnik otrzymuje pisemne wnioski z obu rund i z ćwiczenia autoryzacji. Wspólnie spisujemy zasady dla firmy: kto ustala status rozmowy, kto autoryzuje, w jakim czasie i w jakiej formie oraz jak dokumentuje się ustalenia z redakcją.
Godziny są przykładowe. Kolejność bloków i proporcje dopasowujemy do wieku uczestników, planu lekcji i sytuacji w placówce, zachowując pełny czas szkolenia.
Ćwiczenia
Co uczestnicy robią na zajęciach
Mikrofon, który wciąż działa
Po zakończeniu wywiadu prowadzący dziękuje, wstaje i zaczyna swobodną rozmowę, a mikrofon przypięty do uczestnika nagrywa dalej. Przy odtworzeniu grupa słyszy, co padło w tej części, i porównuje to z oficjalną wypowiedzią. Po południu ćwiczenie wraca, a uczestnik sprawdza, czy umie poprosić o odpięcie mikrofonu i nie mówić niczego, czego nie powiedziałby w nagraniu.
Telefon z redakcji
Prowadzący dzwoni do uczestnika jako dziennikarz z prośbą o wyjaśnienie sprawy firmy. Uczestnik ma na początku rozmowy ustalić jej status: czy wypowiedź będzie cytowana, z nazwiskiem czy bez, i czy chce autoryzacji. Po rozmowie pisze krótki mail potwierdzający ustalenia, a my sprawdzamy, czy dziennikarz zrozumiał je tak samo.
Tekst do autoryzacji z pułapkami
Każdy uczestnik dostaje tekst przygotowany z jego porannego wywiadu, w którym celowo umieściliśmy kilka problemów: przekręconą liczbę, zdanie wyrwane z kontekstu i tytuł mocniejszy niż wypowiedź. Ma rozpoznać, co może poprawić w autoryzacji, a w których sprawach pozostaje mu rozmowa z redakcją. Wynikiem jest wzorcowy mail autoryzacyjny, który zostaje w firmie.
Między nami
W trakcie wywiadu prowadzący ścisza głos i pyta: „A tak między nami, jak to naprawdę wyglądało?”. Uczestnik ma rozpoznać próbę zmiany trybu rozmowy i odpowiedzieć tak, jakby wciąż był nagrywany, bo jest. Przy odtworzeniu omawiamy, jak grzecznie odmówić przejścia w rozmowę nieoficjalną albo jak jasno ustalić jej warunki, jeżeli ma ona sens.
Efekty
Co uczestnicy potrafią po szkoleniu
Ustala status rozmowy przed pierwszym pytaniem
Zna możliwe statusy wypowiedzi, ustala jeden z nich na początku rozmowy i potwierdza go mailem.
Zna swoje prawa przy autoryzacji
Wie, że autoryzacja dotyczy dosłownie cytowanej wypowiedzi, zna terminy z Prawa prasowego i skutki braku odpowiedzi.
Poprawia w autoryzacji to, co wolno
Odróżnia poprawkę własnych słów od próby zmiany tytułu, pytań czy kolejności i w terminie pisze rzeczowy mail z uwagami.
Mówi to samo przy włączonym i wyłączonym mikrofonie
Po zakończeniu wywiadu prosi o odpięcie mikrofonu i nie mówi niczego, czego nie powiedziałby w nagraniu.
Rozpoznaje próbę przejścia na rozmowę „między nami”
Zauważa zmianę tonu rozmowy i odpowiada tak, jakby nagranie wciąż trwało, albo jasno ustala warunki.
Pisze odpowiedzi, które bronią się po wycięciu
Odpowiada na pytania przesłane mailem zdaniami, z których każde zachowuje sens także wtedy, gdy zostanie zacytowane osobno.
Co zostaje po szkoleniu
Po szkoleniu firma ma spisane zasady kontaktu z dziennikarzami poza wywiadami: listę ustaleń, które trzeba zrobić przed rozmową, wzór krótkiego maila potwierdzającego status wypowiedzi i zasady autoryzacji, czyli kto ją przeprowadza, w jakim czasie i w jakiej formie. Zostaje też wzorcowy mail autoryzacyjny z ćwiczenia. Wnioski indywidualne trafiają do uczestników na piśmie, a nagrania z obu rund, łącznie z minutami po zakończeniu wywiadów, zostają w firmie.
Ceny
Ile kosztuje i kto może zamówić
Każdy program to pełny dzień pracy przed kamerą. Ceny są takie same dla wszystkich 30 programów.
Firma
Zarząd, rzecznik, eksperci, kierownicy oddziałów.
| Dzień u klienta, 8 h, do 8 osób, sprzęt do nagrań i dojazd w cenie | 24 000 zł |
| Dzień online, 8 h, do 6 osób | 16 000 zł |
| Tryb kameralny dla zarządu, do 4 osób | 36 000 zł |
| Program roczny: 4 dni szkoleniowe, 2 symulacje bez zapowiedzi, gotowość telefoniczna | 96 000 zł |
Ceny netto, do każdej dolicza się podatek VAT. Pełny cennik: Cennik dla firm.
Instytucja
Urzędy, spółki komunalne, uczelnie, placówki publiczne.
| Ten sam program i te same formaty | jak dla firm |
| Program dla kilku jednostek lub grupy kapitałowej | wycena indywidualna |
Tryb zamówienia i warunki ustalamy z instytucją przed terminem.
Organizacja
Przygotowanie i warunki
Przed szkoleniem prosimy o informację, jak dziś wygląda w firmie autoryzacja: kto ją prowadzi, ile trwa i czy istnieją spisane zasady. Bardzo pomagają zanonimizowane przykłady wcześniejszych tekstów i maili autoryzacyjnych, także tych, z których firma nie była zadowolona. Uczestnicy powinni mieć przy sobie służbowe telefony do ćwiczenia rozmów z redakcją. Prosimy też o zgodę uczestników na nagrywanie przez cały czas ćwiczeń, również poza zapowiedzianymi wywiadami.
Płatność
Zaliczka 50% przy zleceniu, reszta po szkoleniu. Kwotę końcową z zakresem i terminem podajemy na piśmie.
Dojazd i sprzęt
W formacie u klienta dojazd na terenie kraju i sprzęt do nagrań są w cenie. Nagrania z symulacji zostają u Państwa.
Wielkość grupy
Do 8 osób w dniu u klienta, do 6 osób online, do 4 osób w trybie kameralnym. Każdy uczestnik staje przed kamerą.
Poufność
Nie omawiamy publicznie przebiegu szkoleń ani nagrań. Indywidualne wnioski trafiają tylko do osób, które Państwo wskażą.
Uczciwie
Czego to szkolenie nie daje
Szkolenie nie daje sposobu na kontrolę nad tekstem, który przygotowuje redakcja. Tytuł, wstęp, dobór cytatów i komentarz dziennikarza pozostają jej decyzją, a autoryzacja dotyczy wyłącznie dosłownie cytowanych słów rozmówcy. Nie zastępuje też porady prawnej w sporze z redakcją, gdy publikacja już się ukazała i pojawia się pytanie o sprostowanie albo naruszenie dóbr osobistych. Dzień ćwiczeń wyraźnie wyostrza czujność i ułatwia rozpoznanie chwil, w których rozmowa zmienia charakter, ale każdy dziennikarz i każda redakcja pracują trochę inaczej, a ustalenia trzeba robić za każdym razem od nowa, także z osobami, które zna się od dawna.
Pytania
Pytania przed zamówieniem
Czy możemy autoryzować cały artykuł?
Nie. Prawo prasowe daje prawo do autoryzacji dosłownie cytowanej wypowiedzi, a nie całego tekstu. Udzielenia informacji nie można też uzależniać od tego, jak dziennikarz ją skomentuje, ani od uzgodnienia jego tekstu. Tytuł, wstęp, kolejność i komentarz należą do redakcji, a w autoryzacji poprawia się własne słowa.
Ile mamy czasu na autoryzację?
Przepisy mówią o autoryzacji niezwłocznej, nie później niż w ciągu sześciu godzin przy dzienniku i dwudziestu czterech godzin przy czasopiśmie, chyba że strony umówią się inaczej. Termin biegnie od przekazania tekstu w uzgodniony sposób. Brak odpowiedzi w tym czasie oznacza, że wypowiedź uznaje się za autoryzowaną bez zastrzeżeń. Dlatego w firmie musi być wyznaczona osoba, która zdąży.
Czy rozmowa nieoficjalna jest chroniona prawem?
Częściowo. Dziennikarz ma obowiązek zachować w tajemnicy dane umożliwiające identyfikację osoby udzielającej informacji, jeżeli zastrzegła ona ich nieujawnianie. Osoba udzielająca informacji może też z ważnych powodów społecznych lub osobistych zastrzec termin i zakres jej publikacji. Wszystko, co wykracza poza te przepisy, opiera się na jasnych ustaleniach i wzajemnym zaufaniu, dlatego uczymy ustalać warunki przed rozmową i potwierdzać je na piśmie.
Co zrobić, gdy ukazało się coś, co miało być nieoficjalne?
Najpierw spokojnie ustalić, co dokładnie zostało powiedziane i co uzgodniono, najlepiej na podstawie maila lub notatki z rozmowy. Potem rozmawiać z redakcją, a nie reagować publicznie w emocjach. Sprostowanie dotyczy wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej, a nie prawdziwego zdania, które miało zostać między rozmówcami. Na szkoleniu omawiamy, jak taką rozmowę z redakcją przeprowadzić.
Czy każdą rozmowę z dziennikarzem warto potwierdzać mailem?
Każdą, w której padły ustalenia: status wypowiedzi, zakres tematów, autoryzacja, termin publikacji. Taki mail ma dwa lub trzy zdania i nie jest wyrazem nieufności, tylko porządku, który doceniają także dziennikarze. W razie sporu bywa jedynym śladem tego, co zostało uzgodnione.
Na jakich tekstach pracujemy podczas szkolenia?
Na tekstach przygotowanych przez nas z porannych wypowiedzi uczestników oraz na zanonimizowanych przykładach z praktyki. Jeżeli firma przekaże wcześniejsze teksty i maile autoryzacyjne, wykorzystujemy je w ćwiczeniach, bez wynoszenia ich poza salę. Dzięki temu uczestnicy pracują na sytuacjach, które znają, a nie na wymyślonych przypadkach.