Otwiera się w nowej karcie

Wyśmiewają Wasz wygląd w komentarzach? Co odpisać, a czego lepiej nie pisać

Ktoś napisał pod Waszym zdjęciem coś o twarzy, fryzurze albo sylwetce. Czytacie to trzeci raz i zastanawiacie się, czy odpisać, usunąć, czy udawać, że nic się nie stało. Macie do wyboru cztery reakcje: brak odpowiedzi, krótką odpowiedź, usunięcie komentarza i…

ZespółŁukasz WudykaMłodzież

Ktoś napisał pod Waszym zdjęciem coś o twarzy, fryzurze albo sylwetce. Czytacie to trzeci raz i zastanawiacie się, czy odpisać, usunąć, czy udawać, że nic się nie stało.

Macie do wyboru cztery reakcje: brak odpowiedzi, krótką odpowiedź, usunięcie komentarza i zgłoszenie. Każda jest dobra w innej sytuacji. Poniżej znajdziecie konkretne zdania do użycia i listę odpowiedzi, które zwykle pogarszają sprawę.

W skrócie

  • Wygląd to najczęstszy powód ataków w sieci na nastolatki w Polsce. W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 r. wskazało go 15,5% uczniów. Nie jesteście z tym sami.
  • Nie musicie odpowiadać. Brak odpowiedzi to pełnoprawna decyzja, a nie oznaka słabości.
  • Jeśli odpisujecie, to raz, krótko i spokojnie. Bez tłumaczenia się z wyglądu i bez oceniania wyglądu autora.
  • Komentarz pod własnym postem możecie usunąć. Najpierw zróbcie zrzut ekranu.
  • Komentarz, który poniża, zgłoście w serwisie. W tym samym badaniu NASK zrobiło to tylko 7,5% nastolatków po doświadczeniu przemocy w sieci, a 38,5% nikomu nic nie powiedziało.
  • Gdy komentarze się powtarzają albo robi Wam się ciężko, powiedzcie o tym dorosłemu, któremu ufacie. Telefon 116 111 działa całą dobę.

Dlaczego komentarze o wyglądzie tak bolą i jak często się zdarzają?

Komentarz o twarzy albo sylwetce dotyczy czegoś, czego nie wybraliście i czego nie da się zmienić do jutra. Dlatego boli bardziej niż krytyka filmu czy opisu. To normalna reakcja, a nie przewrażliwienie.

Dane pokazują, że to bardzo częste doświadczenie. W badaniu NASK „Nastolatki 3.0”, przeprowadzonym jesienią 2022 r. wśród 4984 uczniów klas 7 i 8 oraz 1 i 2 szkół ponadpodstawowych, 24,3% badanych przyznało, że było ośmieszanych w internecie. Wygląd fizyczny jako powód ataku wskazało 15,5% uczniów, czyli więcej niż jakikolwiek inny powód z listy. Wśród dziewcząt było to 18,7%, wśród chłopców 12,3%.

Jeszcze więcej osób takie ataki widzi. W tym samym badaniu 51,2% nastolatków zauważyło, że ich znajomi są atakowani w sieci z powodu wyglądu.

Podobnie jest w innych krajach. W badaniu Pew Research Center z wiosny 2022 r., obejmującym 1316 nastolatków w wieku 13-17 lat w Stanach Zjednoczonych, 15% wszystkich badanych uznało, że było nękanych w sieci z powodu wyglądu. Wśród osób, które doświadczyły nękania w internecie, wygląd wskazało 31%. Z kolei Biuro Regionalne WHO dla Europy podało na podstawie badania HBSC z lat 2021/2022, że cyberprzemocy doświadcza mniej więcej co szósty uczeń w wieku 11, 13 i 15 lat: 15% chłopców i 16% dziewcząt.

Te liczby mówią jedno. Taki komentarz nie jest dowodem, że coś jest z Wami nie tak. Jest dowodem, że wygląd to najłatwiejszy cel, po który sięga ktoś, kto chce dokuczyć.

Uczciwa uwaga o danych.
Badania mierzą, jak często dochodzi do ataków, a nie to, która odpowiedź działa najlepiej. Nie znaleźliśmy wiarygodnych badań porównujących skuteczność konkretnych zdań. Wskazówki poniżej opierają się na tym, jak działają serwisy, oraz na zasadzie, że najpierw dbacie o własny spokój.

Zanim cokolwiek napiszecie: trzy kroki na start

Pierwsza odpowiedź, która przychodzi do głowy, jest zwykle najostrzejsza. Dajcie sobie chwilę.

  1. Odłóżcie telefon na 10 minut. Komentarz nie zniknie, a Wy odpowiecie spokojniej albo uznacie, że nie warto.
  2. Zróbcie zrzut ekranu. Powinno być na nim widać treść, nazwę konta i datę. Przyda się, jeśli sprawa się powtórzy. Więcej o tym piszemy w tekście o zabezpieczaniu dowodów hejtu.
  3. Odpowiedzcie sobie na jedno pytanie. Kto to napisał: ktoś obcy, ktoś ze szkoły czy ktoś bliski? Od tego zależy, która reakcja będzie najlepsza.

Cztery warianty reakcji i kiedy który wybrać

Wariant 1: brak odpowiedzi

Brak odpowiedzi nie oznacza zgody na to, co ktoś napisał. Oznacza, że nie dajecie autorowi tego, na co liczył, czyli Waszej reakcji.

Kiedy to dobry wybór.
Gdy pisze obce albo anonimowe konto. Gdy komentarz jest jednorazowy. Gdy widzicie, że autor czeka na kłótnię. Długa wymiana zdań sprawia też, że komentarz dłużej zostaje w centrum uwagi osób, które oglądają post.

Co zrobić zamiast odpowiedzi.
Zrzut ekranu, usunięcie albo zgłoszenie. Brak odpowiedzi nie oznacza braku działania.

Wariant 2: krótka odpowiedź

Odpowiedź ma sens głównie wtedy, gdy znacie autora i zależy Wam, żeby wiedział, że przekroczył granicę. Dobra odpowiedź ma jedno lub dwa zdania i kończy rozmowę, a nie ją zaczyna.

Zasada jednej odpowiedzi.
Odpisujecie raz. Jeśli autor ciągnie temat, nie piszecie drugi raz, tylko przechodzicie do usunięcia albo zgłoszenia.

Wariant 3: usunięcie komentarza

Pod własnym postem to Wy decydujecie, co zostaje. Usunięcie komentarza nie jest ucieczką ani cenzurą. To porządek na własnym profilu.

Kiedy to dobry wybór.
Gdy komentarz widzą Wasi znajomi i nie chcecie, żeby wisiał. Gdy pod nim pojawiają się kolejne, podobne. Gdy samo patrzenie na niego psuje Wam dzień.

Wariant 4: zgłoszenie

Zgłoszenie to informacja dla serwisu, że treść łamie jego zasady. Wyśmiewanie i poniżanie z powodu wyglądu mieści się w kategoriach dotyczących nękania.

Kiedy to dobry wybór.
Gdy komentarz jest wulgarny albo poniżający. Gdy to samo konto pisze po raz kolejny. Gdy komentarz jest pod cudzym postem i nie możecie go usunąć sami. Gdy pojawia się przerobione zdjęcie.

SytuacjaNajlepsza reakcjaDlaczego
Jednorazowy komentarz obcego kontaBrak odpowiedzi, usunięcieAutor liczy na reakcję, a Wy go nie znacie
Komentarz znajomego „dla żartu”Krótka odpowiedź, najlepiej prywatnieJest szansa, że zrozumie i usunie sam
Wulgarny, poniżający komentarzZrzut ekranu, zgłoszenie, usunięcieTo łamie zasady serwisu
To samo konto pisze kolejny razZgłoszenie i zablokowanie kontaRozmowa już nie pomogła albo nie ma na nią szans
Kilka osób z klasy pisze razemZrzuty ekranu i rozmowa z dorosłymTo sprawa dla szkoły, nie tylko dla Was

Źródło: opracowanie własne Fundacji Usuwanie Hejtu na podstawie zasad zgłaszania opisanych w Pomocy YouTube.

Wyśmiewanie wyglądu w internecie i cztery warianty reakcji: brak odpowiedzi, krótka odpowiedź, usunięcie, zgłoszenie

Co odpisać na komentarz o wyglądzie? Gotowe zdania

Wybierzcie zdanie, które brzmi jak Wy. Nie musi być błyskotliwe. Ma być spokojne i krótkie.

Gdy chcecie postawić granicę

  • „Nie komentuj mojego wyglądu.”
  • „Nie chcę takich komentarzy pod swoimi zdjęciami.”
  • „To nie jest śmieszne. Usuń to, proszę.”
  • „Mój wygląd nie jest tematem do dyskusji.”

Gdy pisze ktoś, kogo znacie

Znajomym lepiej odpisać w wiadomości prywatnej niż pod postem. Bez widowni łatwiej się wycofać i przeprosić.

  • „Wiem, że to miał być żart, ale mnie to nie bawi. Usuń ten komentarz.”
  • „Zrobiło mi się przykro po tym, co napisałeś. Nie pisz tak więcej.”
  • „Gdyby ktoś tak napisał o Tobie, też nie byłoby Ci miło. Usuń to, proszę.”

Gdy chcecie odpowiedzieć lekko

Humor działa tylko wtedy, gdy naprawdę Was to nie rusza. Jeśli komentarz zabolał, wybierzcie zdanie z granicą albo brak odpowiedzi.

  • „Dziękuję za opinię. Zostaję przy swojej fryzurze.”
  • „Przyjęłam do wiadomości. Miłego dnia.”
  • „Mnie się podoba i to mi wystarczy.”

Gdy bronicie kogoś innego

Jeśli widzicie taki komentarz pod zdjęciem koleżanki albo kolegi, też możecie zareagować. O tym, ile osób widzi hejt, a ile reaguje, piszemy w tekście o efekcie widza w sieci. Jedno zdanie wsparcia może dużo zmienić.

  • „Świetne zdjęcie.” (napisane do osoby ze zdjęcia, a nie do autora komentarza)
  • „Taki komentarz jest nie w porządku.”

Więcej pomysłów znajdziecie we wpisie o tym, jak pomóc osobie hejtowanej w klasie.

Czego lepiej nie pisać w odpowiedzi?

Są odpowiedzi, po których sprawa rośnie, a Wy czujecie się gorzej niż przed ich wysłaniem.

Nie oceniajcie wyglądu autora.
Odpowiedź w stylu „a Ty to niby jak wyglądasz” robi dokładnie to samo, co zrobiono Wam. Do tego autor może zrobić zrzut ekranu i pokazać Was jako stronę atakującą.

Nie tłumaczcie się.
Nie musicie wyjaśniać, dlaczego macie taką cerę, taką fryzurę albo taką sylwetkę. Tłumaczenie się sugeruje, że autor miał prawo pytać. Nie miał.

Nie podawajcie informacji o zdrowiu.
Zdanie o chorobie, lekach albo leczeniu zostaje w sieci i może być wykorzystane w kolejnych komentarzach.

Nie groźcie.
Zdania o tym, co komuś zrobicie, mogą obrócić się przeciwko Wam, także w szkole. Spokojne „zgłaszam ten komentarz” wystarczy, a jeszcze lepiej zgłosić bez zapowiadania.

Nie piszcie długich wiadomości.
Im dłuższa odpowiedź, tym więcej fragmentów do wyśmiania. Dwa zdania to górna granica.

Nie proście znajomych o zbiorowy atak.
Dziesięć osób piszących do jednej to też hejt, tylko w drugą stronę. Poproście ich raczej o zgłoszenie komentarza.

Nie publikujcie danych autora.
Nazwisko, szkoła czy numer telefonu wrzucone do sieci to nowy problem, tym razem Wasz. Nie ustalajcie też na własną rękę, kto stoi za anonimowym kontem.

Wyśmiewanie wyglądu w internecie: przykłady zdań, które można odpisać, oraz odpowiedzi, których lepiej unikać

Jak usunąć albo ukryć komentarz o wyglądzie?

Zawsze w tej kolejności: najpierw zrzut ekranu, potem zgłoszenie, na końcu usunięcie. Po usunięciu komentarza nie da się go już pokazać ani zgłosić.

YouTube

Na własnym kanale możecie ukryć użytkownika. Zgodnie z Pomocą YouTube wybieracie przy komentarzu ikonę „Więcej”, a potem „Ukryj na kanale”. Komentarze tej osoby przestają być widoczne na Waszym kanale, a ona nie dostaje o tym powiadomienia.

Instagram, TikTok i inne serwisy

Układ ustawień w aplikacjach często się zmienia, dlatego aktualne ścieżki zebraliśmy w osobnym tekście o zgłaszaniu i usuwaniu treści na TikToku i Instagramie. W każdym dużym serwisie szukajcie w ustawieniach tych samych trzech rzeczy: usunięcia komentarza pod własnym postem, filtra słów, który ukrywa wpisy z wybranymi wyrazami, oraz ograniczenia tego, kto może komentować. Jeśli ktoś ciągle pisze o Waszych włosach albo nosie, filtr słów oszczędzi Wam czytania kolejnych takich wpisów. Dokładne nazwy opcji sprawdźcie w centrum pomocy danej aplikacji.

Komentarz pod cudzym postem

Tu nie macie możliwości usunięcia. Zostają dwie drogi: zgłoszenie do serwisu i prośba do właściciela profilu. Wystarczy krótka wiadomość: „Pod Twoim postem jest komentarz o moim wyglądzie. Usuń go, proszę”.

Jak zgłosić komentarz i co dzieje się potem?

Zgłoszenie zajmuje około minuty. W większości serwisów wygląda podobnie.

  1. Zróbcie zrzut ekranu komentarza z nazwą konta i datą.
  2. Otwórzcie menu przy komentarzu. W aplikacji YouTube to ikona trzech kropek „Więcej”, a potem „Zgłoś”, co opisuje Pomoc YouTube.
  3. Wybierzcie powód najbliższy sytuacji, zwykle nękanie albo zastraszanie.
  4. Potwierdźcie zgłoszenie i zachowajcie potwierdzenie, jeśli serwis je wyświetla.
  5. Po kilku dniach sprawdźcie, czy komentarz zniknął.

Szczegółowe kroki dla YouTube opisujemy też w tekście o zgłaszaniu obraźliwych filmów i komentarzy.

A jeśli serwis odmówi?
Unijny akt o usługach cyfrowych z 2022 r. przewiduje, że platformy internetowe mają informować o decyzji i dawać możliwość złożenia skargi na nią przez co najmniej sześć miesięcy. Odwołanie składa się w samym serwisie. Jeśli macie mniej niż 18 lat, zróbcie to razem z rodzicem albo opiekunem. Ten tekst nie zastępuje porady prawnika.

Mało osób korzysta ze zgłoszeń. W badaniu NASK z 2022 r. tylko 7,5% nastolatków po doświadczeniu przemocy w sieci zgłosiło problem w serwisie. To narzędzie jest dla Was i warto po nie sięgać.

Kiedy jedna reakcja nie wystarczy i trzeba powiedzieć dorosłemu?

Pojedynczy komentarz zwykle da się zamknąć samodzielnie. Są jednak sytuacje, w których potrzebna jest pomoc dorosłego: rodzica, wychowawcy, pedagoga albo psychologa szkolnego.

  • Komentarze pojawiają się mimo usuwania i blokowania.
  • Pisze kilka osób, szczególnie z jednej klasy albo szkoły.
  • Ktoś przerabia Wasze zdjęcia albo robi z nich memy.
  • Komentarze przenoszą się na grupę klasową albo na korytarz.
  • Pojawiają się groźby albo namawianie do zrobienia sobie krzywdy.
  • Przestajecie chcieć chodzić do szkoły, gorzej śpicie albo unikacie zdjęć i luster.

Powiedzenie o tym dorosłemu nie jest donoszeniem. W badaniu NASK z 2022 r. 38,5% nastolatków po doświadczeniu przemocy w sieci nic nie zrobiło i nikomu o tym nie powiedziało. Do rodziny zwróciło się 21,2%, do przyjaciół 20,3%. Te proporcje warto odwrócić, bo z kimś obok jest po prostu łatwiej.

Jak zacząć taką rozmowę.
Wystarczy jedno zdanie: „Ktoś pisze o moim wyglądzie w internecie i źle się z tym czuję. Pomożesz mi?”. Pokażcie zrzuty ekranu. Nie musicie niczego tłumaczyć.

Gdy sprawa dotyczy osób z klasy, przeczytajcie też, co może i co musi zrobić szkoła przy hejcie na grupie klasowej.

Wyśmiewanie wyglądu w internecie w liczbach: wyniki badania NASK Nastolatki 3.0 z 2022 r. o atakach i reakcjach

Jak zadbać o siebie po takim komentarzu?

Reakcja w aplikacji to jedno. Druga sprawa to Wasze samopoczucie przez resztę dnia.

Nie wracajcie do komentarza.
Macie zrzut ekranu, więc nie musicie go sprawdzać co godzinę. Każde kolejne czytanie boli tak samo, a niczego nie zmienia.

Porozmawiajcie z kimś, kto Was lubi.
Nie po to, żeby usłyszeć komplement, tylko żeby nie zostać z tym samemu.

Oddzielcie opinię od faktu.
Komentarz mówi coś o nastroju i zamiarach autora. Nie jest opisem tego, jak wyglądacie ani ile jesteście warci.

Zróbcie coś poza telefonem.
Spacer, trening, muzyka, rozmowa przy stole. Głowa potrzebuje przerwy od ekranu, na którym to się stało.

Jeśli smutek albo wstyd nie mijają przez kilka dni, to wystarczający powód, żeby porozmawiać z psychologiem szkolnym albo zadzwonić pod 116 111.

Podsumowanie: Wy wybieracie reakcję, nie autor komentarza

Komentarz o wyglądzie ma wywołać reakcję. Wy decydujecie, czy ją dostanie. Możecie nie odpowiadać, odpisać jednym spokojnym zdaniem, usunąć komentarz albo go zgłosić. Możecie też połączyć kilka z tych kroków.

Zapamiętajcie kolejność: przerwa, zrzut ekranu, wybór reakcji. Jeśli odpisujecie, to raz i krótko. Jeśli sprawa się powtarza, nie zostajecie z nią sami, tylko mówicie o niej dorosłemu. Ogólne zasady na inne sytuacje znajdziecie w tekście o reagowaniu na hejt w internecie krok po kroku.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy przygotować zgłoszenia do serwisów i prowadzimy je do końca, pomagamy zabezpieczyć materiał, a w razie potrzeby kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl. Jeśli macie mniej niż 18 lat, skontaktujcie się z nami razem z rodzicem albo opiekunem.

116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
Według informacji na stronie 116111.pl działa codziennie przez całą dobę, a rozmowy i korespondencja są poufne. Można też napisać wiadomość przez stronę.

W szkole.
Wychowawca, pedagog albo psycholog szkolny, zwłaszcza gdy autorami są osoby z klasy.

Dla rodziców i nauczycieli.
Telefon 800 100 100. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą dzwonić pod 116 123. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy trzeba odpowiadać na komentarz wyśmiewający wygląd?
Nie. Brak odpowiedzi jest jedną z czterech pełnoprawnych reakcji i często najlepszą, gdy pisze obce albo anonimowe konto. Zamiast odpisywać, można zrobić zrzut ekranu, usunąć komentarz albo go zgłosić.

2. Co odpisać, gdy ktoś wyśmiewa moją twarz albo fryzurę?
Najlepiej jedno spokojne zdanie, na przykład „Nie komentuj mojego wyglądu” albo „To nie jest śmieszne, usuń to, proszę”. Odpisujcie tylko raz. Jeśli autor pisze dalej, przejdźcie do usunięcia albo zgłoszenia.

3. Czy usunięcie komentarza to oznaka słabości?
Nie. Profil jest Wasz i to Wy decydujecie, co na nim zostaje. Usunięcie komentarza działa tak samo jak zamknięcie drzwi przed kimś, kto zachowuje się niegrzecznie.

4. Czy autor dowie się, że zgłosiłem jego komentarz?
Serwisy różnie to opisują i zasady mogą się zmieniać, dlatego sprawdźcie to w centrum pomocy danej aplikacji. Zgłoszenie warto złożyć bez zapowiadania go autorowi.

5. Co zrobić, gdy komentarz jest pod cudzym postem?
Nie da się go usunąć samodzielnie. Można go zgłosić do serwisu i napisać do właściciela profilu z prośbą o usunięcie. Wcześniej zróbcie zrzut ekranu.

6. Czy warto odpowiedzieć żartem?
Tylko wtedy, gdy komentarz naprawdę Was nie dotknął. Jeśli zabolał, żart będzie wymuszony, a autor może to wykorzystać. Wtedy lepsze jest zdanie z granicą albo brak odpowiedzi.

7. Znajomy mówi, że to był tylko żart. Co wtedy?
Żart jest wtedy, gdy śmieją się obie strony. Napiszcie prywatnie, że Was to nie bawi, i poproście o usunięcie komentarza. Jeśli znajomy odmówi albo napisze kolejny, potraktujcie to jak każdy inny przypadek i usuńcie albo zgłoście.

8. Czy lepiej zablokować autora, czy ograniczyć jego konto?
Blokada odcina kontakt całkowicie i sprawdza się wobec obcych kont. Wobec osób ze szkoły wygodniejsze bywa ukrycie użytkownika, jeśli serwis ma taką opcję. Na YouTube ukryta osoba nie dostaje o tym powiadomienia.

9. Ile razy trzeba zgłosić komentarz, żeby zniknął?
Wystarczy jedno dobrze opisane zgłoszenie z właściwym powodem. Jeśli serwis odmówi, można złożyć odwołanie w samym serwisie. Osoby poniżej 18 lat powinny zrobić to z rodzicem albo opiekunem.

10. Co zrobić, gdy komentarze o wyglądzie piszą osoby z mojej klasy?
Zróbcie zrzuty ekranu i powiedzcie o tym rodzicowi, wychowawcy albo pedagogowi. Gdy pisze kilka osób z jednej klasy, sprawą powinna zająć się szkoła. Nie musicie rozwiązywać tego sami.

11. Czy wyłączenie komentarzy pod postem to dobre rozwiązanie?
Może pomóc na krótko, na przykład gdy pod jednym zdjęciem pojawiło się wiele przykrych wpisów. Na dłużej lepiej działa filtr słów i ograniczenie tego, kto może komentować, bo zostawia miejsce dla życzliwych osób.

12. Jak często nastolatki są atakowane w sieci z powodu wyglądu?
W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 r. wygląd jako powód ataków w internecie wskazało 15,5% uczniów, w tym 18,7% dziewcząt i 12,3% chłopców. Był to najczęściej wybierany powód z całej listy.

13. Gdzie zadzwonić, gdy po takim komentarzu jest mi bardzo źle?
Pod numer 116 111, czyli telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, który działa całą dobę. Porozmawiajcie też z zaufanym dorosłym. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112.

Źródła

A jak Wy reagujecie? Napiszcie w komentarzu

Które zdanie z tego tekstu byłoby Wam najłatwiej wysłać, a którego na pewno byście nie użyli? Czy zdarzyło się Wam usunąć albo zgłosić komentarz o wyglądzie i co stało się potem? Napiszcie też, jakiej sytuacji tutaj zabrakło. Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk, nazw kont ani innych danych osób, o których piszecie.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat