Fundacja Usuwanie Hejtu prowadzi sprawę nr 003 dotyczącą sposobu funkcjonowania serwisu GoWork.pl. W jej ramach przygotowano dwa odrębne zawiadomienia skierowane do właściwych organów państwowych - Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Oba dokumenty dotyczą różnych aspektów działalności tego samego serwisu, ale wzajemnie się uzupełniają i tworzą jeden szerszy obraz problemów, które w ocenie Fundacji wymagają zbadania.
Dokumentacja przygotowana w ramach sprawy nr 003 jest rozbudowana. Materiał skierowany do Prezesa UODO obejmuje 9 stron pisma głównego oraz 12 numerowanych załączników, co daje łącznie 90 stron. Zawiadomienie do Prezesa UOKiK obejmuje natomiast 13 stron pisma głównego i 14 załączników, a całkowita objętość tej części dokumentacji wynosi 116 stron. Łącznie Fundacja przygotowała więc 206 stron materiałów, 26 numerowanych załączników oraz 27 zarzutów dotyczących różnych aspektów funkcjonowania GoWork.pl.
Samo złożenie zawiadomień nie oznacza jednak przesądzenia, że GoWork.pl naruszył prawo. Fundacja przedstawiła właściwym organom zgromadzony materiał, własną analizę i konkretne zagadnienia, które jej zdaniem wymagają sprawdzenia. To do Prezesa UODO i Prezesa UOKiK należy ocena przedstawionych praktyk, decyzja o ewentualnym podjęciu dalszych czynności oraz ustalenie, czy istnieją podstawy do zastosowania środków przewidzianych przepisami.
Dlaczego Fundacja zajęła się sprawą GoWork?
Problemy związane z opiniami internetowymi, anonimowymi publikacjami oraz reputacją przedsiębiorstw od dawna pojawiają się w sprawach dotyczących ochrony wizerunku w sieci. Niekiedy problemem jest pojedynczy komentarz, który zawiera nieprawdziwe informacje, dane osobowe albo treści mogące naruszać dobra osobiste. W innych przypadkach dużo większe znaczenie ma cały profil przedsiębiorstwa, który przez długi czas pozostaje widoczny w internecie, gromadzi kolejne publikacje i jednocześnie zajmuje wysokie miejsca w wynikach wyszukiwania Google.
W przypadku GoWork sprawa ma dla Fundacji również bezpośredni wymiar. W serwisie utworzony został profil Fundacji Usuwanie Hejtu oznaczony jako profil pracodawcy, mimo że Fundacja wskazuje, iż nie zatrudnia pracowników, sama nie zakładała profilu i nie została wcześniej poinformowana o jego utworzeniu. Sytuacja ta została wykorzystana w dokumentacji jako jeden z przykładów mechanizmu, który zdaniem Fundacji powinien zostać przeanalizowany przez właściwe organy.
Sprawa nr 003 nie dotyczy jednak wyłącznie profilu Fundacji. Analiza obejmuje znacznie szerszy sposób funkcjonowania serwisu i może mieć znaczenie dla przedsiębiorców, osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, członków zarządów, pracowników oraz innych osób, których dane lub nazwiska pojawiają się w profilach i opiniach publikowanych przez użytkowników.
Zawiadomienie do Prezesa UODO - ochrona danych osobowych
Pierwszy z głównych obszarów sprawy nr 003 dotyczy ochrony danych osobowych. W zawiadomieniu skierowanym do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych Fundacja skoncentrowała się przede wszystkim na sposobie pozyskiwania, wykorzystywania i przechowywania danych związanych z profilami przedsiębiorców oraz opiniami publikowanymi przez użytkowników.
Dokumentacja dotycząca UODO obejmuje 90 stron. Fundacja sformułowała w niej 10 odrębnych zarzutów prawnych, 7 głównych wniosków oraz 7 bardziej szczegółowych żądań odnoszących się do możliwych działań naprawczych. Analiza dotyczy między innymi danych pobieranych z publicznych rejestrów, informacji dotyczących osób fizycznych pojawiających się na profilach, danych osób wymienianych w anonimowych opiniach oraz zasad dalszego przechowywania treści, które zostały zarchiwizowane.
Szczególne znaczenie ma również sposób realizowania praw osób, których dane dotyczą. Fundacja zwróciła uwagę między innymi na obowiązek informacyjny, możliwość wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, prawidłowość danych, możliwość ich sprostowania oraz zasady dotyczące usuwania lub dalszego przechowywania informacji.
Dane z publicznych rejestrów nadal mogą być danymi osobowymi
Jednym z podstawowych zagadnień przedstawionych Prezesowi UODO jest sposób wykorzystywania danych pochodzących z publicznych rejestrów. Problem ma szczególne znaczenie w przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, ponieważ nazwa przedsiębiorstwa bardzo często zawiera imię i nazwisko właściciela. Informacje dotyczące firmy mogą być więc jednocześnie informacjami dotyczącymi konkretnej osoby fizycznej.
Fundacja zwróciła uwagę, że sama publiczna dostępność informacji nie musi oznaczać, że przestają one podlegać zasadom ochrony danych osobowych. Znaczenie ma także cel dalszego wykorzystywania danych, podstawa prawna ich przetwarzania oraz sposób poinformowania osoby, której dane dotyczą. Jeżeli profil został utworzony na podstawie informacji pochodzących z innych źródeł, pojawia się również pytanie o prawidłową realizację obowiązku informacyjnego.
W dokumentacji opisano sytuacje, w których przedsiębiorca może dowiedzieć się o istnieniu profilu dopiero po odnalezieniu go w wyszukiwarce albo w innym późniejszym momencie. Właśnie dlatego Fundacja zwróciła się do Prezesa UODO o zbadanie, czy sposób informowania osób, których dane są w taki sposób wykorzystywane, odpowiada wymaganiom wynikającym z przepisów o ochronie danych osobowych.
Sprawa Bisnode jako ważny punkt odniesienia
W zawiadomieniu Fundacja odwołała się również do wcześniejszej sprawy dotyczącej Bisnode Polska oraz decyzji Prezesa UODO ZSPR.421.3.2018. Sprawa ta odnosiła się między innymi do realizacji obowiązku informacyjnego wobec osób fizycznych, których dane pochodziły z publicznych rejestrów.
Fundacja uwzględniła również późniejszą kontrolę sądowoadministracyjną tej decyzji, obejmującą postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym. Przywołanie tej sprawy nie oznacza, że sytuacja GoWork jest z nią identyczna, ale pokazuje, że problem wykorzystywania danych pochodzących z publicznych źródeł był już wcześniej przedmiotem analizy organu nadzorczego oraz sądów.
Dzięki temu argumentacja zawiadomienia nie opiera się wyłącznie na samej treści przepisów RODO, lecz również na wcześniejszej praktyce dotyczącej obowiązków związanych z pozyskiwaniem i dalszym wykorzystywaniem danych z publicznie dostępnych źródeł.
Dane właścicieli, kierowników i pracowników w anonimowych opiniach
Kolejnym ważnym obszarem sprawy nr 003 są dane osób trzecich pojawiające się bezpośrednio w treści opinii. Anonimowy komentarz dotyczący przedsiębiorstwa może bowiem odnosić się nie tylko do samej firmy, lecz również do konkretnego właściciela, członka zarządu, kierownika, rekrutera albo pracownika.
Autor może podać imię, nazwisko, stanowisko lub inne informacje, które pozwalają na ustalenie, o kogo chodzi. Czasem do identyfikacji nie jest nawet potrzebne pełne nazwisko, ponieważ wystarcza połączenie stanowiska, miejsca pracy i dodatkowego opisu. W określonych sytuacjach publikowane informacje mogą mieć również bardziej wrażliwy charakter.
Fundacja zwróciła się dlatego o zbadanie, jakie zabezpieczenia stosowane są wobec danych osób trzecich i czy istnieją skuteczne mechanizmy ograniczające publikowanie informacji, które nie powinny znaleźć się w treści opinii. Problem ma szczególne znaczenie wtedy, gdy osoba opisana w komentarzu nie uczestniczyła w jego publikacji i dowiaduje się o nim dopiero po pojawieniu się treści w internecie.
Zgłoszenie komentarza a realizacja praw wynikających z RODO
Fundacja zwróciła również uwagę na potrzebę rozróżnienia pomiędzy zwykłym zgłoszeniem opinii a żądaniem dotyczącym danych osobowych. Są to dwa różne zagadnienia, które mogą wymagać zastosowania odmiennych procedur.
Jeżeli osoba chce usunięcia własnego nazwiska, stanowiska lub innych informacji pozwalających na jej identyfikację, jej żądanie nie musi być wyłącznie standardowym zgłoszeniem komentarza naruszającego regulamin platformy. RODO przewiduje odrębne prawa dotyczące między innymi dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu.
W zawiadomieniu do Prezesa UODO postawiono więc pytanie o to, czy osoby zgłaszające żądania dotyczące własnych danych otrzymują odpowiednią ścieżkę realizowania praw wynikających bezpośrednio z przepisów o ochronie danych osobowych.
Prawidłowość danych i możliwość wniesienia sprzeciwu
Kolejny obszar analizy dotyczy prawidłowości danych znajdujących się na profilach. Fundacja wskazała między innymi własną sytuację, w której profil został oznaczony jako profil pracodawcy, mimo że Fundacja wskazuje, iż nie zatrudnia pracowników.
Jeżeli określona informacja nie odpowiada rzeczywistemu stanowi, pojawia się pytanie o możliwość jej skutecznego sprostowania. Fundacja zwróciła również uwagę na prawo sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania danych, szczególnie w sytuacji, gdy informacje dotyczą osoby prowadzącej działalność gospodarczą i są silnie powiązane z jej nazwiskiem.
Zagadnienie to może mieć duże znaczenie dla jednoosobowych działalności gospodarczych, gdzie granica pomiędzy informacją o przedsiębiorstwie a informacją o konkretnej osobie fizycznej jest bardzo niewielka.
Archiwizacja opinii i dalsze przechowywanie danych
Osobnym problemem jest sposób postępowania z opiniami, które przestają być widoczne publicznie. Jeżeli komentarz zostaje zarchiwizowany, może zniknąć z widoku użytkownika, ale nadal pozostawać w systemie.
W przypadku treści zawierających nazwiska, stanowiska lub inne informacje dotyczące konkretnych osób samo ukrycie publikacji nie musi oznaczać zakończenia przetwarzania znajdujących się w niej danych. Właśnie dlatego Fundacja zwróciła się do Prezesa UODO o ustalenie, jak długo takie informacje są przechowywane, w jakim celu pozostają w bazie oraz czy po ustaniu tego celu dochodzi do ich rzeczywistego usunięcia.
Problem nie kończy się więc w chwili, w której komentarz przestaje być widoczny dla użytkowników. Z punktu widzenia ochrony danych osobowych znaczenie ma również to, co dzieje się z informacjami znajdującymi się w archiwum.
10 zarzutów dotyczących ochrony danych osobowych
Łącznie w części sprawy nr 003 dotyczącej UODO Fundacja sformułowała 10 odrębnych zarzutów prawnych. Dotyczą one obowiązku informacyjnego, podstawy prawnej przetwarzania danych, możliwości wniesienia sprzeciwu, prawidłowości informacji, ochrony danych osób trzecich, realizacji praw wynikających z RODO, czasu przechowywania danych, przejrzystości przetwarzania, oceny skutków dla ochrony danych oraz zasady rozliczalności.
Fundacja przedstawiła również 7 głównych wniosków, a w ramach jednego z nich 7 bardziej szczegółowych żądań dotyczących możliwych działań naprawczych. Celem tej części sprawy jest przede wszystkim ustalenie, w jaki sposób dane są pozyskiwane, wykorzystywane i przechowywane oraz czy procedury stosowane wobec osób, których dane dotyczą, odpowiadają wymaganiom wynikającym z RODO.
Jeżeli organ potwierdziłby występowanie naruszeń, w zawiadomieniu wskazano również możliwość zastosowania środków naprawczych przewidzianych przepisami. Ostateczna decyzja należy jednak wyłącznie do Prezesa UODO.
Zawiadomienie do Prezesa UOKiK w ramach tej samej sprawy nr 003
Drugim ważnym obszarem sprawy nr 003 jest zawiadomienie skierowane do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dokument obejmuje 13 stron pisma głównego oraz 14 numerowanych załączników, a jego łączna objętość wraz z materiałem dowodowym wynosi 116 stron.
Fundacja sformułowała w tej części 17 odrębnych zarzutów oraz 7 głównych wniosków. Analiza koncentruje się przede wszystkim na sposobie tworzenia i funkcjonowania profili przedsiębiorców, zasadach publikowania i prezentowania opinii, deklarowanym statusie autorów, sposobie prezentowania ocen, różnicach pomiędzy profilami bez opłat i płatnymi, moderacji oraz modelu usług oferowanych przedsiębiorcom.
Dokument nie dotyczy więc jednej konkretnej opinii, lecz szerszego sposobu funkcjonowania platformy i relacji pomiędzy użytkownikami serwisu, przedsiębiorcami oraz rozwiązaniami oferowanymi w ramach płatnej współpracy.
Profil firmy może powstać bez udziału przedsiębiorcy
Jednym z podstawowych zagadnień opisanych w dokumentacji jest możliwość utworzenia profilu przedsiębiorcy bez jego aktywnego udziału. Z przedstawionego materiału wynika, że użytkownik może rozpocząć wątek dotyczący firmy, a profil może następnie zostać uzupełniony informacjami pochodzącymi z publicznych rejestrów.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca może znaleźć się w serwisie, mimo że sam nie zakładał konta, nie tworzył strony i nie podejmował decyzji o obecności na platformie. Fundacja zwróciła uwagę nie tylko na sam fakt powstawania takich profili, ale również na sposób ich późniejszego prezentowania użytkownikom.
Szczególne znaczenie może mieć sytuacja, gdy strona jest przedstawiana jako profil pracodawcy, mimo że określony podmiot nie zatrudnia pracowników. Właśnie taki przypadek został opisany w odniesieniu do Fundacji Usuwanie Hejtu.
Anonimowe opinie i deklarowany status autora
Kolejny obszar analizy dotyczy sposobu publikowania opinii. Z materiałów przedstawionych przez Fundację wynika, że wpis może zostać zamieszczony bez zakładania konta i bez logowania, a autor nie musi podawać adresu e-mail czy numeru telefonu.
Jednocześnie użytkownik może samodzielnie określić swoją relację z firmą, wskazując na przykład, że jest pracownikiem, byłym pracownikiem, kandydatem albo inną osobą. Zdaniem Fundacji znaczenie ma to, czy taki deklarowany status jest weryfikowany oraz czy osoba czytająca wpis otrzymuje wystarczająco jasną informację o sposobie powstania opinii.
Nie chodzi przy tym o kwestionowanie prawa do anonimowej krytyki. Rzetelna, nawet bardzo negatywna opinia może być legalną wypowiedzią i wartościowym źródłem informacji dla innych użytkowników. Problem może jednak wymagać analizy wtedy, gdy odbiorca przyjmuje, że czyta relację rzeczywistego pracownika lub kandydata, podczas gdy deklarowany status autora nie został potwierdzony.
Oceny gwiazdkowe i sposób prezentowania opinii
Na profilach przedsiębiorstw prezentowane są także oceny zbiorcze wyrażane w formie gwiazdek. Dla wielu osób taka liczba jest jednym z pierwszych elementów wpływających na odbiór firmy, jeszcze zanim przeczytają one jakikolwiek komentarz.
Fundacja zwróciła uwagę na sposób powstawania takich ocen, źródło głosów oraz przejrzystość informacji dotyczących ich prezentowania. Istotne może być również to, czy użytkownik rozumie, na podstawie jakich danych powstała ocena i czy przedsiębiorca ma wpływ na sposób jej wyświetlania w ramach określonych rozwiązań dostępnych w serwisie.
Z punktu widzenia odbiorcy nie chodzi więc wyłącznie o samą liczbę gwiazdek, ale również o to, czy sposób jej powstania jest odpowiednio przejrzysty.
Profile bez opłat i płatna współpraca
Jednym z najbardziej rozbudowanych elementów analizy są różnice pomiędzy profilami bez opłat a rozwiązaniami oferowanymi przedsiębiorcom w ramach płatnej współpracy. Fundacja przeanalizowała materiały dotyczące poszczególnych pakietów i wskazała, że mogą one przewidywać dodatkowe możliwości związane między innymi z zarządzaniem profilem, reagowaniem na nowe publikacje, audytem wątku czy sposobem prezentowania określonych informacji.
Przedmiotem zawiadomienia nie jest sam fakt istnienia odpłatnych usług. Fundacja zwróciła uwagę przede wszystkim na przejrzystość różnic pomiędzy profilem bez opłat i płatnym oraz na to, czy zwykły użytkownik serwisu ma świadomość, jakie możliwości posiada przedsiębiorca korzystający z płatnej współpracy.
W ocenie Fundacji znaczenie ma również to, czy sposób oznaczania takich profili pozwala użytkownikowi właściwie zrozumieć charakter współpracy danego przedsiębiorcy z platformą.
Moderacja, audyty i archiwizacja treści
W dokumentacji opisano również rozwiązania dotyczące moderowania nowych wpisów oraz audytów istniejących wątków. Fundacja zwróciła uwagę na różnice pomiędzy możliwościami dostępnymi dla podmiotów korzystających z określonych usług a standardową procedurą zgłaszania treści.
Znaczenie ma nie tylko zakres narzędzi dostępnych dla przedsiębiorcy, ale również to, czy osoba czytająca profil rozumie rzeczywiste różnice pomiędzy poszczególnymi rozwiązaniami. Jeżeli jeden podmiot posiada większe możliwości reagowania na treści niż inny, użytkownik powinien móc odpowiednio ocenić kontekst informacji znajdujących się na profilu.
Temat archiwizacji łączy się natomiast z częścią sprawy dotyczącą UODO. Jeżeli treść przestaje być widoczna, ale pozostaje w systemie, pojawia się jednocześnie pytanie o dalsze przechowywanie zawartych w niej informacji.
Model biznesowy serwisu również poddano analizie
Fundacja zwróciła uwagę nie tylko na poszczególne funkcje platformy, ale również na sposób ich wzajemnego powiązania. Serwis generuje ruch dzięki opiniom i dyskusjom dotyczącym przedsiębiorców, a jednocześnie oferuje tym samym firmom odpłatne rozwiązania związane z ich obecnością na platformie.
W dokumentacji postawiono dlatego pytanie o to, czy taki model wymaga szerszej oceny z perspektywy ochrony konsumentów i konkurencji. Nie oznacza to stwierdzenia, że doszło do nieprawidłowości. Fundacja przedstawiła jednak okoliczności, które jej zdaniem powinny zostać niezależnie zbadane przez właściwy organ.
Do materiału włączono również publiczne relacje dotyczące kontaktów handlowych pojawiających się po opublikowaniu negatywnych treści. Także ten element został przedstawiony jako jeden z obszarów wymagających szerszej analizy.
Digital Services Act również znalazł się w sprawie nr 003
Fundacja zwróciła się również o uwzględnienie obowiązków wynikających z Digital Services Act. Regulacja ta dotyczy między innymi sposobu zgłaszania treści, przejrzystości decyzji podejmowanych przez platformy oraz informowania użytkowników o działaniach związanych z moderacją.
W przypadku serwisu opartego w dużej mierze na treściach publikowanych przez użytkowników sposób obsługi zgłoszeń oraz komunikowania decyzji może mieć szczególne znaczenie. Z tego względu również ten obszar znalazł się w materiale przekazanym do oceny.
17 zarzutów przedstawionych Prezesowi UOKiK
W części dotyczącej UOKiK Fundacja przedstawiła 17 odrębnych zarzutów. Obejmują one między innymi sposób tworzenia profili, publikowania i prezentowania opinii, deklarowany status autorów, oceny zbiorcze, różnice pomiędzy profilami płatnymi i bez opłat, mechanizmy moderowania i archiwizowania treści oraz model funkcjonowania usług oferowanych przedsiębiorcom.
W tej części sprawy sformułowano również 7 głównych wniosków, a w ramach jednego z nich 6 bardziej szczegółowych żądań. Jeżeli organ potwierdziłby występowanie nieprawidłowości, w dokumentacji wskazano również możliwość zastosowania odpowiednich środków przewidzianych przepisami.
Podobnie jak w przypadku UODO, sama treść zawiadomienia nie przesądza o wyniku sprawy. Ostateczna decyzja dotycząca dalszych czynności należy do Prezesa UOKiK.
Jedna sprawa nr 003 - dwa uzupełniające się obszary
Dokumentacja skierowana do UODO i UOKiK stanowi element jednej sprawy nr 003 prowadzonej przez Fundację Usuwanie Hejtu w związku z działalnością GoWork.pl. Rozdzielenie zawiadomień wynika z kompetencji poszczególnych organów, a nie z prowadzenia dwóch odrębnych spraw.
Prezes UODO otrzymał materiał dotyczący przede wszystkim ochrony danych osobowych, natomiast Prezes UOKiK dokumentację dotyczącą między innymi ochrony konsumentów, konkurencji i sposobu funkcjonowania platformy. Oba obszary wzajemnie się uzupełniają i pozwalają analizować sposób działania serwisu z różnych perspektyw.
To zawiadomienia, a nie wyrok przeciwko GoWork
W całej sprawie trzeba wyraźnie oddzielić stanowisko Fundacji od ostatecznych rozstrzygnięć właściwych organów. Złożenie dokumentacji nie oznacza automatycznego stwierdzenia odpowiedzialności GoWork.pl ani potwierdzenia wszystkich przedstawionych zarzutów.
Fundacja zgromadziła materiał, przeprowadziła analizę i przekazała właściwym instytucjom swoje stanowisko. Teraz do Prezesa UODO oraz Prezesa UOKiK należy ocena, czy przedstawione okoliczności uzasadniają dalsze czynności, wszczęcie postępowań albo zastosowanie określonych środków.
Profil GoWork może wpływać na reputację całego przedsiębiorstwa
Dla przedsiębiorcy problem z GoWork często nie kończy się na jednym komentarzu. Znaczenie może mieć cały profil oraz jego widoczność w wynikach wyszukiwania Google. Jeżeli podstrona z opiniami znajduje się wysoko po wpisaniu nazwy firmy, może stać się jednym z pierwszych źródeł informacji dla kandydatów do pracy, klientów, kontrahentów oraz partnerów biznesowych.
W praktyce publikowane tam treści mogą więc wpływać jednocześnie na rekrutację, employer branding, sprzedaż, relacje handlowe i reputację osób zarządzających przedsiębiorstwem. Szczególnie trudna sytuacja może pojawić się wtedy, gdy profil z negatywnymi treściami staje się lepiej widoczny niż część oficjalnych materiałów firmy.
W takim przypadku problem przestaje dotyczyć wyłącznie jednej platformy i zaczyna wpływać na cały obraz przedsiębiorstwa w internecie. Dlatego analiza sytuacji powinna obejmować nie tylko pojedyncze komentarze, ale również cały profil i jego obecność w wynikach wyszukiwania.
Nie każdą negatywną opinię można usunąć
Samo pojawienie się krytycznej wypowiedzi nie oznacza jeszcze, że istnieją podstawy do jej usunięcia. Prawo do wyrażania negatywnych opinii i krytyki jest istotnym elementem swobody wypowiedzi, dlatego każda publikacja powinna być oceniana indywidualnie.
Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy komentarz zawiera informacje nieprawdziwe, dane osobowe, treści dotyczące osób trzecich, pomówienia, groźby lub inne elementy mogące naruszać prawo. Wtedy znaczenie ma nie tylko sama treść, ale również jej kontekst, dostępny materiał dowodowy i sposób, w jaki publikacja wpływa na konkretną osobę lub przedsiębiorstwo.
Właśnie dlatego pierwszym krokiem nie powinno być automatyczne zgłaszanie wszystkich niekorzystnych komentarzy, ale dokładna analiza tego, z jakim rodzajem treści mamy do czynienia.
Problem z profilem GoWork? Fundacja może przeanalizować sprawę
Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga osobom i przedsiębiorstwom mierzącym się z negatywnymi publikacjami, anonimowymi opiniami oraz profilami wpływającymi na reputację firmy w internecie. Analiza może dotyczyć zarówno pojedynczego wpisu, jak i całego profilu przedsiębiorstwa.
Sprawdzane mogą być między innymi sposób utworzenia profilu, treść opinii, obecność danych osobowych, informacje dotyczące właścicieli lub pracowników, możliwość zabezpieczenia materiału dowodowego oraz widoczność profilu w Google. W zależności od konkretnej sytuacji dalsze działania mogą dotyczyć zgłoszenia treści, ochrony danych osobowych, zabezpieczania dowodów, ochrony dóbr osobistych albo działań związanych z reputacją przedsiębiorstwa w wynikach wyszukiwania.
Fundacja nie gwarantuje usunięcia każdego wpisu ani każdego profilu. Możliwość działania zależy od okoliczności konkretnej sprawy i istniejących podstaw prawnych. Jeżeli Państwa firma ma problem z profilem GoWork, konkretnymi opiniami albo jego widocznością w Google, można przekazać sprawę do indywidualnej analizy.
Telefon: 222 900 142
E-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl
Co zrobić, jeżeli firma ma problem z GoWork?
Przed podjęciem dalszych działań warto przede wszystkim zabezpieczyć profil oraz problematyczne opinie. Dobrze jest zachować treść wpisów, daty publikacji i adresy stron, a następnie sprawdzić, czy komentarze zawierają dane osobowe, nazwiska pracowników lub informacje wymagające szczególnej reakcji.
Kolejnym krokiem powinna być ocena charakteru publikacji. Inaczej należy podejść do legalnej krytyki, inaczej do treści mogących naruszać regulamin, a jeszcze inaczej do informacji dotyczących danych osobowych czy dóbr osobistych. Warto również sprawdzić, jak wysoko profil znajduje się w Google i czy problem ogranicza się do samego GoWork, czy zaczyna oddziaływać na cały wizerunek przedsiębiorstwa w wyszukiwarce.
Dopiero po takiej analizie można dobrać właściwy sposób działania i ocenić, które rozwiązania mają rzeczywiste uzasadnienie w konkretnej sytuacji.
Co dalej ze sprawą nr 003?
Dokumentacja została przekazana do właściwych organów, dlatego dalszy rozwój sprawy nr 003 będzie zależał od czynności podejmowanych przez Prezesa UODO oraz Prezesa UOKiK. Fundacja zadeklarowała gotowość do przekazywania dodatkowych materiałów, składania wyjaśnień oraz udziału w dalszych czynnościach, jeżeli organy uznają to za potrzebne.
Ze względu na zakres przedstawionych zagadnień sprawa może mieć znaczenie nie tylko dla samej Fundacji, ale również dla przedsiębiorców i osób, których dane lub informacje dotyczące działalności pojawiają się w serwisie. O kolejnych istotnych etapach sprawy Fundacja będzie informować.
FAQ - sprawa nr 003 dotycząca GoWork
Czego dotyczy sprawa nr 003?
Sprawa nr 003 dotyczy sposobu funkcjonowania GoWork.pl i obejmuje dwa zawiadomienia przygotowane przez Fundację Usuwanie Hejtu - do Prezesa UODO oraz Prezesa UOKiK.
Ile dokumentacji przygotowała Fundacja?
Łącznie przygotowano 206 stron dokumentacji oraz 26 numerowanych załączników. Materiał dotyczący UODO obejmuje 90 stron, natomiast dokumentacja przekazana UOKiK liczy 116 stron.
Ile zarzutów przedstawiono?
W części dotyczącej ochrony danych osobowych sformułowano 10 zarzutów. W części skierowanej do UOKiK przedstawiono 17 zarzutów. Łącznie w ramach sprawy nr 003 dokumentacja obejmuje 27 odrębnych zarzutów.
Czy złożenie zawiadomień oznacza, że GoWork naruszył prawo?
Nie. Fundacja przedstawiła właściwym organom swoje stanowisko oraz zgromadzony materiał. Ostateczna ocena opisanych praktyk należy do Prezesa UODO i Prezesa UOKiK.
Czy Fundacja została wskazana w dokumentacji jako przykład?
Tak. W dokumentacji opisano profil Fundacji Usuwanie Hejtu utworzony w GoWork jako jeden z przykładów analizowanego mechanizmu. Fundacja wskazuje, że nie zatrudnia pracowników, sama nie zakładała profilu i nie została poinformowana o jego utworzeniu.
Czy można usunąć negatywną opinię z GoWork?
To zależy od treści oraz okoliczności publikacji. Sama negatywna ocena nie jest wystarczającą podstawą do jej usunięcia. Inaczej może wyglądać sytuacja w przypadku treści nieprawdziwych, danych osobowych, naruszenia dóbr osobistych lub innych szczególnych okoliczności.
Czy można usunąć cały profil firmy z GoWork?
Każda taka sytuacja wymaga indywidualnej analizy. Znaczenie mają między innymi sposób utworzenia profilu, charakter znajdujących się na nim informacji, dane dotyczące konkretnej osoby lub firmy oraz podstawa zgłaszanego żądania.
Co zrobić, jeżeli w opinii wskazano pracownika lub właściciela firmy?
Warto zabezpieczyć publikację i sprawdzić dokładny zakres podanych informacji. Jeżeli wpis umożliwia identyfikację konkretnej osoby, mogą pojawić się dodatkowe zagadnienia dotyczące ochrony danych osobowych lub dóbr osobistych.
Jak zgłosić problem z GoWork do Fundacji?
Najlepiej przekazać adres profilu oraz krótki opis sytuacji. Jeżeli problem dotyczy konkretnych wpisów, warto wskazać również treści wymagające analizy.
Telefon: 222 900 142
E-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl
11 komentarzy
Łukasz
Naprawdę dobry materiał. Przy tak dużej ilości spraw które pojawiły się w zgłoszeniach w czynie społecznym może UOKIK i UODO. Wsparłem Was 2000 na zrzutce i ciśniemy. Mam nadzieję, że ich dojedziecie
Jakub Wachowski
Ciekawy temat, bo nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w przypadku problemów z opiniami w internecie można szukać pomocy nie tylko bezpośrednio u administratora strony. Dobrze, że poruszacie też kwestię zgłaszania spraw do odpowiednich instytucji. Wiele osób pewnie nie wie, od czego w ogóle zacząć.
Mateusz Słomiński
Zgadzam się, ciekawie to zrobili, i nie zawsze się wie, czy można do administratora, albo woli się nie bezpośrednio. Tematyka różnych instytucji ma duże znaczenie, bo poprostu by było za dużo dla jednego instytutu gdyby nie to.
Oliwier
Właśnie sam fakt, że dane są publiczne, nie zwalnia z obowiązku informacyjnego, zwłaszcza gdy nazwa firmy to imię i nazwisko. Ciekawi mnie, jak w praktyce wygląda taka realizacja prawa sprzeciwu, jeśli ktoś dowiaduje się o profilu dopiero z Google.
Nikola Ladra
Prawda, jeśli ktoś używa swojego imienia i nazwiska w internecie, powinien być gotowy na poniesienie konsekwencji.
Igor Kasprzyk
Zgadzam się, publikując treści pod własnym imieniem i nazwiskiem trzeba liczyć się z odpowiedzialnością za swoje słowa. Wolność wypowiedzi nie zwalnia z przestrzegania prawa i poszanowania dóbr osobistych innych osób.
Jakub Wachowski
Trzeba też pamiętać, że jeżeli ktoś nie dał zgody to złamanie RODO chyba
Igor Kasprzyk
Bardzo ważny temat bo nie każde portale z opiniami zapewniają uczciwą wymianę doświadczeń, ale jednocześnie też powinny chronić dane osobowe i reagować na treści które naruszają dobra osobiste. Cieszy mnie to, że sprawą zajmą się odpowiednie instytucje, oby doprowadziło to do większej przejrzystości i odpowiedzialności takich platform.
Mateusz Podbioł
Anonimowe opinie mogą pomóc pracownikom dzielić się opinią na temat firmy ale z drugiej strony mogą powodować że nie prawdziwe zarzuty nie będą mogły zostać wyjaśnione z prawdziwym autorem treści i ustaleniem jego prawdziwych danych
Kacper Staś
Anonimowość ma dwie strony. Z jednej pozwala komuś odważnie zgłosić problem, z drugiej daje hejterom poczucie bezkarności. Ktoś w złości albo z zazdrości wymyśli bzdury, a firma nie ma jak tego wyjaśnić. Nie zna faktów ani prawdziwego autora. Gdy wpisów nikt nie weryfikuje, taki portal zmienia się w narzędzie do niszczenia cudzej reputacji.
Kacper Staś
Mocna sprawa z tym goworkiem, bo ta strona od dawna budzi ogromne kontrowersje. Dobrze, że w końcu ktoś zgłosił to do urzędów. Najgorsze jest to, że profil firmy potrafi pojawić się tam sam z siebie. Potem anonimowi ludzie wpisują nazwiska osób z pracy i rozsiewają kłamstwa. Masakra. Tworzą profile pracodawcy nawet firmom, które nikogo nie zatrudniają, a później chcą pieniędzy za moderację. Ciekawe, co z tego wyniknie po kontroli UOKiK i UODO. Bo ten cały model biznesowy od dawna wygląda podejrzanie i potrafi zniszczyć opinię uczciwym ludziom.