Wiecie już, kto pisał obraźliwe komentarze albo wrzucił przerobione zdjęcie. Osoba pokrzywdzona jest pod opieką, materiał jest zabezpieczony. Zostaje pytanie, które w szkołach pada rzadziej: co dalej z uczniem, który to zrobił?
Sama kara ze statutu zamyka sprawę w dokumentach, ale nie uczy niczego nowego. Pokazujemy, jak zaplanować pracę wychowawczą: rozmowę, kontrakt, naprawienie szkody i spotkania kontrolne. Dajemy gotowy wzór kontraktu i harmonogram do dopasowania.
W skrócie
- Uczeń, który hejtował, to nie wyjątek. W badaniu HBSC z lat 2021/2022 do nękania innych w sieci przyznało się 12% nastolatków z 44 krajów i regionów, 14% chłopców i 9% dziewcząt (WHO i HBSC).
- W Polsce 38% dzieci w wieku 9-16 lat przyznało, że w ciągu roku potraktowało kogoś w sposób krzywdzący lub niemiły, w sieci albo poza nią. Średnia z badanych krajów to 14% (EU Kids Online 2020, badania z lat 2017-2019).
- Dyrektor może zastosować środek oddziaływania wychowawczego, na przykład przeproszenie pokrzywdzonego albo przywrócenie stanu poprzedniego. Potrzebna jest zgoda rodziców i samego ucznia (ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, art. 4 ust. 4).
- Kontrakt to pisemna umowa wychowawcza: konkretne zobowiązania ucznia, zobowiązania dorosłych i terminy spotkań. Nie jest karą i nie zastępuje statutu.
- Naprawienie szkody zaczyna się od usunięcia treści i ich kopii. Przeprosiny mają sens tylko wtedy, gdy osoba pokrzywdzona ich chce.
- Spotkania kontrolne planujcie na co najmniej trzy miesiące: gęściej na początku, rzadziej później.
Dlaczego sama kara nie kończy sprawy?
Nagana albo obniżona ocena zachowania mówi uczniowi, że przekroczył granicę. Nie mówi mu, jak naprawić to, co zrobił, ani jak zachować się następnym razem. Osoba pokrzywdzona też niewiele z niej ma: obraźliwy wpis może dalej krążyć po telefonach.
Praca wychowawcza odpowiada na trzy pytania. Czy krzywdzenie ustało? Czy szkoda została naprawiona na tyle, na ile się da? Czy uczeń umie zachować się inaczej, gdy sytuacja się powtórzy? Kara statutowa może iść obok, ale tych pytań nie załatwia.
Mówcie o zachowaniu, a nie o człowieku.
W rozmowach i dokumentach piszcie „uczeń, który opublikował wpis”, a nie „hejter” albo „sprawca”. Etykieta przykleja się na lata i utrudnia zmianę. Zachowanie można nazwać, ocenić i zmienić.
Ilu uczniów krzywdzi innych w sieci?
Więcej, niż wynika ze zgłoszeń do pedagoga. W międzynarodowym badaniu HBSC, prowadzonym we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia, w latach 2021/2022 wzięło udział ponad 279 tysięcy nastolatków w wieku 11, 13 i 15 lat z 44 krajów i regionów. Do nękania innych w sieci w ostatnich miesiącach przyznało się 12% z nich, czyli mniej więcej co ósma osoba (WHO i HBSC, badanie 2021/2022).
Odsetek rośnie. Wśród chłopców było to 11% w 2018 roku i 14% w 2022 roku, wśród dziewcząt 7% i 9%. Do regularnego dręczenia innych w szkole, co najmniej 2-3 razy w miesiącu, przyznało się 6% badanych. Według pełnego raportu HBSC w większości krajów takie zachowania w sieci są najczęstsze w wieku 13 lat.
Polskie dane pokazuje badanie EU Kids Online. W latach 2017-2019 objęło ono 25 101 dzieci w wieku 9-16 lat z 19 krajów Europy. W Polsce 38% dzieci odpowiedziało, że w ciągu ostatniego roku potraktowało kogoś w sposób krzywdzący lub niemiły, a 40% samo tego doświadczyło. Średnie z badanych krajów to 14% i 23% (EU Kids Online 2020). Pytanie dotyczyło zachowań w sieci i poza nią łącznie.
Wniosek dla szkoły jest prosty. Uczeń, z którym pracujecie, najczęściej nie jest „trudnym przypadkiem”, tylko zwykłym nastolatkiem z Waszej klasy. Bywa też, że sam wcześniej był obrażany. Dlatego oficjalna publikacja Ministerstwa Edukacji Narodowej zaleca sprawdzić, czy zachowanie ucznia nie było odwetem za wcześniejsze doświadczenia (MEN, „Bezpieczna szkoła”, wydanie z 2020 roku).
Co badania mówią o skuteczności pracy wychowawczej?
Szkoła ma realny wpływ na takie zachowania. Przegląd 100 ocen szkolnych programów przeciw dręczeniu wykazał, że programy te zmniejszają liczbę uczniów dręczących innych o około 19-20%, a liczbę uczniów dręczonych o około 15-16% (Gaffney, Ttofi i Farrington, Campbell Systematic Reviews, 2021).
O samych metodach reagowania mówi badanie zamówione przez brytyjskie ministerstwo edukacji. W latach 2008-2010 badacze zebrali 285 opisów konkretnych zdarzeń z 36 szkół w Anglii i sprawdzili, po jakiej reakcji dręczenie ustało.
| Reakcja szkoły | Dręczenie ustało | Liczba zdarzeń |
|---|---|---|
| Poważna rozmowa z uczniem | 65% | 197 |
| Dalsze kary (na przykład odebranie przywilejów) | 62% | 122 |
| Metody naprawcze (rozmowa o szkodzie i jej naprawieniu) | 73% | 110 |
| Metoda grupy wsparcia | 76% | 29 |
| Wszystkie zdarzenia łącznie | 67% | 261 |
Źródło: Thompson i Smith, raport DFE-RR098 dla brytyjskiego Department for Education, 2011. Szkoły zwykle łączyły kilka reakcji, dlatego liczby zdarzeń nie sumują się.
Metody naprawcze to podejście, w którym pyta się, kto został skrzywdzony i co trzeba zrobić, żeby to naprawić. Wypadły one nieco lepiej niż same kary. W grupie spraw dotyczących sieci różnic praktycznie nie było, ale takich zdarzeń było w badaniu tylko 33.
Jak czytać te liczby.
To dane z Anglii sprzed kilkunastu lat, a o tym, czy dręczenie ustało, mówili nauczyciele i uczniowie, a nie niezależny obserwator. Badania HBSC i EU Kids Online opierają się na deklaracjach dzieci, a EU Kids Online nie oddziela sieci od zachowań twarzą w twarz. Przegląd Campbell dotyczy całych programów szkolnych, nie pojedynczego kontraktu. Nie znaleźliśmy wiarygodnych polskich danych o tym, jak często i z jakim skutkiem szkoły zawierają kontrakty z uczniami.

Co wolno szkole? Środki wychowawcze a kary statutowe
Szkoła ma do dyspozycji trzy różne narzędzia. Warto ich nie mieszać.
Kary ze statutu.
Statut szkoły określa rodzaje kar stosowanych wobec uczniów i tryb odwołania się od kary. Wynika to z art. 98 ustawy Prawo oświatowe. Kary spoza statutu nie wolno zastosować.
Środek oddziaływania wychowawczego dyrektora.
Art. 4 ust. 4 ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich pozwala dyrektorowi zastosować pouczenie, ostrzeżenie ustne albo pisemne, przeproszenie pokrzywdzonego, przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie określonych prac porządkowych na rzecz szkoły. Warunki są trzy: czyn miał związek ze szkołą, taki środek jest wystarczający, a zgodę wyrazili rodzice albo opiekun oraz sam uczeń.
Kontrakt i pomoc psychologiczno-pedagogiczna.
Kontrakt nie jest opisany w ustawie. To narzędzie pracy wychowawczej, które szkoła stosuje w ramach opieki nad uczniem i swoich standardów ochrony małoletnich. Publikacja MEN „Bezpieczna szkoła” wymienia kontrakt jako jedno ze źródeł konsekwencji, o których uczeń powinien usłyszeć w rozmowie.
Trzy zastrzeżenia z ustawy
- Środek dyrektora nie wyłącza kary ze statutu. Można zastosować oba, ale nie trzeba.
- Przepis dotyczy nieletnich w rozumieniu ustawy. W sprawach o demoralizację są to osoby, które ukończyły 10 lat i nie są pełnoletnie. Z młodszymi dziećmi pracujecie na podstawie statutu i pomocy psychologiczno-pedagogicznej.
- Przepisu nie stosuje się, gdy czyn ma znamiona przestępstwa ściganego z urzędu. Wtedy szkoła ma obowiązek niezwłocznie zawiadomić sąd rodzinny lub policję i zadbać o to, by dowody nie zostały zatarte (art. 4 ust. 3).
W sprawach hejtu trzeci punkt dotyczy na przykład rozsyłania intymnych zdjęć osoby małoletniej. Ocena, czy dany czyn jest ścigany z urzędu, bywa trudna, więc w razie wątpliwości zapytajcie prawnika organu prowadzącego. Więcej o odpowiedzialności nastolatków piszemy w tekście o micie „nic mu nie zrobią, bo jest nieletni”. Ten wpis nie zastępuje porady prawnika.
Kto rozmawia, a kto karze.
MEN zaleca rozdzielenie ról. Pedagog, psycholog albo wychowawca prowadzi interwencję i buduje relację z uczniem. O karze decyduje rada pedagogiczna, a przekazuje ją dyrektor. Uczeń łatwiej mówi prawdę osobie, która nie wymierza mu kary.
Jak przeprowadzić pierwszą rozmowę z uczniem, który hejtował?
Rozmowa odbywa się dopiero wtedy, gdy materiał jest zabezpieczony, a osoba pokrzywdzona wie, że szkoła działa. Jak zapisać zrzuty i linki, opisaliśmy w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu.
Rozmawiajcie osobno.
Jeśli w sprawie brało udział kilkoro uczniów, z każdym rozmawiajcie oddzielnie. W grupie nastolatki bronią siebie nawzajem i swojej pozycji, a nie myślą o tym, co zrobiły.
Zacznijcie od faktów.
Powiedzcie, co szkoła wie i skąd. Nie pytajcie „czy to Ty”, jeśli macie zrzuty ekranu. Takie pytanie zaprasza do kłamstwa, z którego potem trudno się wycofać.
Jasno nazwijcie granicę.
Uczeń ma usłyszeć jedno zdanie bez dyskusji: szkoła nie akceptuje takiego zachowania i ma ono ustać dzisiaj. Dopiero potem jest miejsce na słuchanie.
Pięć pytań, które porządkują rozmowę
- Co się wydarzyło, po kolei?
- Co myślałeś albo myślałaś w tamtej chwili?
- Kogo to dotknęło i w jaki sposób?
- Co jest teraz najtrudniejsze dla tej osoby?
- Co możesz zrobić, żeby to naprawić?
Pytania te pochodzą z podejścia naprawczego. Nie zaczynają się od „dlaczego”, bo nastolatek zwykle sam nie wie, dlaczego to zrobił, i odpowiada „dla żartu”. Pytanie o to, kogo to dotknęło, pozwala mu pierwszy raz zobaczyć drugą stronę ekranu.
Sprawdźcie tło.
Zapytajcie, czy uczeń sam nie był wcześniej obrażany, czy ktoś go namawiał i jaką rolę odegrała grupa. To nie usprawiedliwia zachowania, ale zmienia plan pracy. Odwet wymaga zajęcia się także pierwszą krzywdą. O tym, jak grupa wzmacnia takie zachowania, piszemy w tekście o efekcie widza w sieci.
Nie przeglądajcie telefonu ucznia.
Nie żądajcie haseł ani dostępu do konta. Uczeń sam pokazuje wpisy i sam je usuwa, najlepiej w obecności rodzica. Z rozmowy sporządźcie krótką notatkę z datą.
Rozmowa z rodzicami
Rodzice muszą dowiedzieć się o zdarzeniu, zobaczyć materiały i poznać plan szkoły. Powiedzcie im też otwarcie, że rodzice osoby pokrzywdzonej mają prawo zgłosić sprawę policji. Takie zalecenia zawiera publikacja MEN.
Pierwsza reakcja rodziców to często wstyd albo zaprzeczanie. Pomaga zdanie: „Nie szukamy winnych w domu. Chcemy razem z Państwem doprowadzić do tego, żeby to się nie powtórzyło”. Rodzicom możecie polecić nasz tekst Wasze dziecko hejtuje innych? Co zrobić krok po kroku.
Kontrakt z uczniem: co powinien zawierać?
Kontrakt to jedna strona tekstu, którą uczeń rozumie i współtworzy. Im więcej w nim jego własnych słów, tym większa szansa, że go dotrzyma.
Konkretne zachowania zamiast ogólnych obietnic.
„Będę się dobrze zachowywać” niczego nie znaczy. „Nie piszę o Oli na grupie klasowej ani w prywatnych wiadomościach do innych osób” da się sprawdzić.
Krótki okres.
Kontrakt na cały rok szkolny przestaje być czytany po miesiącu. Lepiej zawrzeć go na 6-8 tygodni i przedłużyć albo zakończyć po podsumowaniu.
Zobowiązania obu stron.
Uczeń ma wiedzieć, co dostaje od dorosłych: rozmowy z pedagogiem, dyskrecję wobec klasy, uczciwą ocenę postępów. Kontrakt, w którym zobowiązuje się tylko dziecko, jest regulaminem, a nie umową.
Dobrowolność.
Uczeń i rodzice mogą odmówić podpisu. Wtedy szkoła dalej prowadzi pracę wychowawczą i może sięgnąć po statut, ale nie wymusza podpisu groźbą.
Żadnych zapisów upokarzających.
Do kontraktu nie wpisujcie publicznych przeprosin na apelu, zakazu kontaktu z całą klasą ani kar, których nie ma w statucie.
Wzór kontraktu do uzupełnienia
Kontrakt wychowawczy
zawarty dnia [data] w [nazwa szkoły] między uczniem lub uczennicą [imię i nazwisko, klasa], rodzicami lub opiekunami [imiona i nazwiska] a szkołą, którą reprezentuje [imię i nazwisko, funkcja].
1. Czego dotyczy kontrakt.
W dniach [daty] opublikowałem lub opublikowałam w [nazwa serwisu lub grupy] treści dotyczące innej osoby ze szkoły: [krótki opis bez cytowania obraźliwych słów]. Rozumiem, że te treści wyrządziły tej osobie krzywdę.
2. Zobowiązuję się, że:
- do dnia [data] usunę wszystkie opublikowane treści i poproszę o usunięcie kopii osoby, którym je wysłałem lub wysłałam,
- nie będę publikować ani przesyłać żadnych treści o tej osobie i nie będę namawiać do tego innych,
- nie będę komentować sprawy w klasie ani w internecie,
- naprawię szkodę w sposób uzgodniony z osobą pokrzywdzoną: [na przykład pisemne przeprosiny, sprostowanie na grupie],
- będę przychodzić na spotkania z [imię i nazwisko pedagoga] w terminach z punktu 5,
- jeśli zobaczę, że ktoś inny obraża tę osobę, powiem o tym wychowawcy.
3. Szkoła zobowiązuje się, że:
- zapewni mi rozmowy z pedagogiem lub psychologiem,
- nie będzie omawiać mojej sprawy na forum klasy z podaniem mojego imienia,
- powie mi wprost, co idzie dobrze, a co wymaga poprawy,
- po dotrzymaniu kontraktu uzna sprawę za zamkniętą.
4. Rodzice lub opiekunowie zobowiązują się, że:
- porozmawiają ze mną w domu o zasadach korzystania z telefonu i sieci,
- będą w kontakcie z wychowawcą w terminach z punktu 5,
- powiadomią szkołę, jeśli zauważą powrót do takich zachowań.
5. Terminy spotkań kontrolnych: [daty]. Podsumowanie kontraktu: [data].
6. Jeśli nie dotrzymam kontraktu,
szkoła zaprosi mnie i moich rodziców na rozmowę, a dyrektor może zastosować kary przewidziane w statucie szkoły albo powiadomić sąd rodzinny.
7. Podpisy: uczeń lub uczennica, rodzice lub opiekunowie, przedstawiciel szkoły.
Kontrakt sporządźcie w trzech egzemplarzach. Nie wpisujcie do niego nazwiska osoby pokrzywdzonej, jeśli dokument trafia do domu ucznia. Wystarczy zapis „inna osoba ze szkoły”, a szczegóły zostają w notatce szkolnej.

Jak uczeń może naprawić szkodę po hejcie?
Ustawa mówi o „przywróceniu stanu poprzedniego” i „przeproszeniu pokrzywdzonego”. W sprawach z internetu stanu poprzedniego nie da się przywrócić w pełni, bo nie wiadomo, kto zapisał zrzut ekranu. Da się natomiast zrobić dużo więcej niż powiedzieć „przepraszam”.
Najpierw pytacie osobę pokrzywdzoną.
To ona decyduje, czy chce przeprosin, w jakiej formie i czy w ogóle chce kontaktu. Rozmawia z nią inna osoba niż ta, która pracuje z uczniem, który hejtował. Odpowiedź „nie chcę go widzieć” jest w porządku i nie blokuje pozostałych form naprawy.
Formy naprawienia szkody
Usunięcie treści.
Uczeń usuwa wpisy, komentarze, zdjęcia i konta założone po to, by kogoś ośmieszać. Robi to po zabezpieczeniu materiału przez szkołę, w obecności dorosłego.
Zatrzymanie kopii.
Uczeń spisuje, komu wysłał treści i na jakich grupach się pojawiły. Do każdej z tych osób pisze prośbę o usunięcie. To najważniejsza część naprawy, a najczęściej pomijana.
Sprostowanie w tym samym miejscu.
Jeśli na grupie klasowej padła nieprawda, uczeń pisze tam krótkie sprostowanie: że to nie była prawda i że prosi o usunięcie wpisu. Bez tłumaczenia się i bez żartów. Treść uzgadnia wcześniej z pedagogiem, a osoba pokrzywdzona musi się na takie sprostowanie zgodzić.
Przeprosiny.
Pisemne albo osobiste, zawsze prywatne, nigdy przed klasą. Dobre przeprosiny mają cztery części: co zrobiłem, co to znaczyło dla Ciebie, co już naprawiłem, czego nie zrobię więcej. Nie zawierają słowa „ale”.
Rozmowa naprawcza.
Spotkanie obu stron z przygotowanym dorosłym, tylko za zgodą obojga uczniów i ich rodziców. Każda ze stron wcześniej rozmawia z prowadzącym osobno. Jeśli osoba pokrzywdzona się waha, nie organizujcie spotkania.
Działanie na rzecz innych.
Uczeń może przygotować dla młodszej klasy materiał o tym, jak zgłaszać obraźliwe treści, albo pomóc pedagogowi przy lekcji o grupach klasowych. Ma to sens, gdy wynika z jego własnej propozycji i nie wymaga opowiadania o swojej sprawie.
Wzór wiadomości z prośbą o usunięcie kopii
„Cześć. Wysłałem Ci [data] zdjęcie i wpis o [imię]. To było krzywdzące i żałuję, że to zrobiłem. Proszę, usuń to ze swojego telefonu i z rozmów, do których to trafiło. Nie przesyłaj tego dalej. Dziękuję”.
Czego nie nazywać naprawieniem szkody
- Publicznych przeprosin przed klasą lub na apelu. Zawstydzają obie strony i ponownie przypominają wszystkim treść wpisu.
- Przeprosin wymuszonych w pięć minut po rozmowie. Osoba pokrzywdzona od razu rozpozna, że są nieszczere.
- Prac porządkowych bez związku ze sprawą. Ustawa je dopuszcza, ale grabienie liści nie usuwa wpisu z sieci. Jeśli po nie sięgacie, niech będą dodatkiem.
- Pieniędzy lub prezentów dla osoby pokrzywdzonej ustalanych przez szkołę. Roszczenia majątkowe to sprawa rodziców i ewentualnie sądu.
Jeżeli treści zostały na platformie mimo usunięcia przez autora, na przykład na cudzym koncie albo na profilu typu spotted, potrzebne jest zgłoszenie do serwisu. Fundacja Usuwanie Hejtu może pomóc je przygotować i poprowadzić do końca.
Jak zaplanować spotkania kontrolne i monitorowanie?
Bez spotkań kontrolnych kontrakt jest kartką w segregatorze. Poniższy harmonogram to propozycja oparta na praktyce pracy wychowawczej. Dopasujcie go do wieku ucznia i wagi sprawy.
| Termin | Kto się spotyka | Co sprawdzacie |
|---|---|---|
| Dzień 1-3 | Pedagog, uczeń, rodzice | Rozmowa, usunięcie treści, podpisanie kontraktu |
| Po tygodniu | Pedagog i uczeń | Czy kopie zostały usunięte, czy naprawa szkody jest wykonana |
| Po 2 tygodniach | Pedagog i uczeń, osobno osoba pokrzywdzona | Czy krzywdzenie ustało, jak wygląda sytuacja w klasie |
| Po 4 tygodniach | Pedagog, uczeń, kontakt z rodzicami | Co się udało, co jest trudne, czy uczeń potrzebuje wsparcia |
| Po 6-8 tygodniach | Pedagog, uczeń, rodzice, wychowawca | Podsumowanie i zakończenie albo przedłużenie kontraktu |
| Po 3 miesiącach | Wychowawca i uczeń | Krótka rozmowa sprawdzająca, czy zmiana jest trwała |
Źródło: opracowanie własne Fundacji Usuwanie Hejtu. Zalecenie, by ucznia objąć pomocą psychologiczno-pedagogiczną, pochodzi z publikacji MEN „Bezpieczna szkoła”.
Jak wygląda spotkanie kontrolne?
Trwa 10-15 minut i ma stały porządek. Dzięki temu uczeń wie, czego się spodziewać, a spotkanie nie zamienia się w przesłuchanie.
- Co od ostatniego spotkania poszło dobrze?
- Czy była sytuacja, w której chciałeś albo chciałaś coś napisać i tego nie zrobiłeś lub nie zrobiłaś? Co pomogło?
- Czy coś z kontraktu jest trudne do dotrzymania?
- Czego potrzebujesz od nas?
Zauważajcie postęp na głos. Zdanie „widzę, że dotrzymujesz słowa” działa mocniej niż kolejne ostrzeżenie.
Co obserwować między spotkaniami?
Sygnały od osoby pokrzywdzonej.
To najważniejsze źródło informacji. Pytajcie ją regularnie i dyskretnie, czy ma spokój. Zmiana formy krzywdzenia, na przykład z wpisów na pomijanie i wykluczenie z grupy klasowej, także oznacza, że kontrakt nie działa.
Zachowanie w klasie.
Wychowawca i nauczyciele zwracają uwagę na komentarze, miny, przesiadanie się, żarty przy wejściu osoby pokrzywdzonej do sali.
Czego nie robić.
Nie śledźcie prywatnych kont ucznia i nie proście innych uczniów, by go obserwowali. Monitorowanie to rozmowy i obserwacja w szkole, a nie nadzór nad telefonem. Jeśli chcecie wiedzieć, jak wygląda sytuacja w całej klasie, lepsza będzie anonimowa ankieta o hejcie po kilku tygodniach.
Dokumentacja.
Po każdym spotkaniu zapiszcie datę i dwa zdania. Standardy ochrony małoletnich, które każda szkoła musi mieć, określają między innymi sposób dokumentowania i przechowywania informacji o zdarzeniach zagrażających dobru małoletniego (ustawa o ochronie małoletnich, art. 22c). Trzymajcie się własnych standardów i nie przechowujcie notatek w dzienniku dostępnym dla wszystkich nauczycieli.

Co zrobić, gdy uczeń łamie kontrakt?
Złamanie kontraktu nie oznacza, że praca była na nic. Oznacza, że plan trzeba zmienić.
Drobne potknięcie.
Uczeń spóźnił się z usunięciem kopii albo skomentował sprawę na przerwie. Wracacie do rozmowy, pytacie, co przeszkodziło, i skracacie odstęp do kolejnego spotkania.
Powrót do krzywdzenia.
Uczeń znów publikuje treści o tej samej osobie albo robi to przez kolegów. Najpierw zabezpieczacie nowy materiał i chronicie osobę pokrzywdzoną. Potem zapraszacie ucznia z rodzicami, a dyrektor rozważa kary ze statutu.
Brak współpracy.
Jeśli uczeń i rodzice odmawiają rozmów, a krzywdzenie trwa, szkoła może zawiadomić sąd rodzinny. Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich mówi o społecznym obowiązku przeciwdziałania demoralizacji i zawiadamiania o niej między innymi sądu rodzinnego lub policji (art. 4 ust. 1).
Sprawdźcie też, czy nie pominęliście przyczyny. Uczeń, który sam jest obrażany, który ma trudną sytuację w domu albo który zyskuje w grupie pozycję dzięki dokuczaniu, potrzebuje innego wsparcia niż ten, który zrobił coś bezmyślnie jeden raz. W takich sprawach włączcie psychologa lub poradnię psychologiczno-pedagogiczną.
Praca z klasą
Wpis rzadko ma jednego autora i zero odbiorców. Ktoś polubił, ktoś przesłał dalej, ktoś milczał. Lekcja wychowawcza o zasadach na grupie klasowej, bez wskazywania nazwisk, zamyka sprawę dla całej klasy. Pomysły znajdziecie w tekście o tym, co może i co musi zrobić szkoła przy hejcie na grupie klasowej.
Podsumowanie: uczeń ma naprawić szkodę i dostać szansę na zmianę
Praca z uczniem, który hejtował, opiera się na czterech elementach. Rozmowa nazywa zachowanie i granicę. Kontrakt zamienia obietnice w konkretne zobowiązania obu stron. Naprawienie szkody zaczyna się od usunięcia treści i kopii, a o przeprosinach decyduje osoba pokrzywdzona. Spotkania kontrolne przez co najmniej trzy miesiące sprawdzają, czy zmiana jest trwała.
Kara statutowa może temu towarzyszyć, ale go nie zastąpi. W przywołanym badaniu z Anglii rozmowa i metody naprawcze zatrzymywały dręczenie co najmniej tak często jak same kary. Uczeń, który naprawił szkodę i dotrzymał słowa, ma prawo usłyszeć, że sprawa jest zamknięta.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy szkołom i rodzicom zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i poprowadzić je do końca. Kierujemy też do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl.
Telefony pomocowe.
800 100 100 to telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci. 116 111 to telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, z którego może skorzystać zarówno osoba pokrzywdzona, jak i uczeń, który hejtował. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą zadzwonić pod 116 123. Przy zagrożeniu życia dzwońcie pod 112.
Instytucje.
Poradnia psychologiczno-pedagogiczna pomoże w diagnozie i terapii ucznia. Sąd rodzinny i policja są właściwe, gdy czyn jest ścigany z urzędu albo gdy krzywdzenie trwa mimo pracy szkoły. Kuratorium oświaty i organ prowadzący doradzą w sprawach statutu.
Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy kontrakt z uczniem ma moc prawną?
Nie jest umową w rozumieniu prawa cywilnego i nie można go egzekwować w sądzie. To narzędzie wychowawcze, które porządkuje zobowiązania ucznia, rodziców i szkoły. Jego siła wynika z tego, że uczeń sam go współtworzy i że dorośli konsekwentnie sprawdzają ustalenia.
2. Czy szkoła może zawrzeć kontrakt bez zgody rodziców?
Rodzice powinni brać udział w ustaleniach i podpisać dokument, bo kontrakt zawiera także ich zobowiązania. Zgoda rodziców albo opiekuna oraz samego ucznia jest też warunkiem zastosowania przez dyrektora środka oddziaływania wychowawczego z ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Gdy rodzice odmawiają, szkoła prowadzi pracę wychowawczą i może stosować statut.
3. Czy dyrektor może nakazać uczniowi przeprosiny?
Przeproszenie pokrzywdzonego jest jednym ze środków wymienionych w art. 4 ust. 4 ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, ale wymaga zgody ucznia i rodziców. Warto też wcześniej zapytać osobę pokrzywdzoną, czy przeprosin chce. Wymuszone przeprosiny rzadko komukolwiek pomagają.
4. Czy kontrakt zastępuje karę ze statutu?
Nie. Ustawa stanowi, że środek oddziaływania wychowawczego nie wyłącza kary określonej w statucie. Szkoła może zastosować jedno i drugie albo poprzestać na pracy wychowawczej, jeśli uzna ją za wystarczającą.
5. Na jak długo zawierać kontrakt z uczniem?
Najlepiej na 6-8 tygodni z datą podsumowania. Krótki okres jest dla nastolatka zrozumiały i pozwala szybko docenić postęp. Po podsumowaniu kontrakt można zakończyć albo przedłużyć, a po trzech miesiącach warto odbyć jeszcze jedną krótką rozmowę.
6. Co wpisać do kontraktu, gdy uczeń ma mniej niż 10 lat?
Z młodszym dzieckiem spiszcie 2-3 proste zasady własnymi słowami dziecka, na przykład w formie rysunku lub krótkiej listy. Przepis o środkach oddziaływania wychowawczego dyrektora dotyczy osób, które ukończyły 10 lat, więc z młodszymi pracujecie na podstawie statutu i pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zawsze razem z rodzicami.
7. Czy osoba pokrzywdzona musi spotkać się z uczniem, który ją obrażał?
Nie musi. Rozmowa naprawcza jest możliwa tylko za zgodą obu stron i ich rodziców. Jeśli osoba pokrzywdzona nie chce spotkania, szkodę naprawia się inaczej: przez usunięcie treści i kopii, sprostowanie oraz pisemne przeprosiny przekazane przez pedagoga.
8. Czy szkoła może sprawdzić telefon ucznia, żeby upewnić się, że usunął wpisy?
Lepiej tego nie robić. Uczeń sam pokazuje i usuwa treści, najlepiej przy rodzicu, a szkoła nie żąda haseł ani dostępu do kont. O tym, czy krzywdzenie ustało, najwięcej powie osoba pokrzywdzona i obserwacja klasy.
9. Kiedy szkoła musi zawiadomić sąd rodzinny lub policję?
Wtedy, gdy dowiedziała się, że nieletni dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa ściganego z urzędu. Taki obowiązek wynika z art. 4 ust. 3 ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. W takiej sytuacji dyrektor nie może poprzestać na własnym środku wychowawczym.
10. Co zrobić, gdy w sprawie brało udział kilkoro uczniów?
Z każdym rozmawiajcie osobno i z każdym zawrzyjcie osobny kontrakt, dopasowany do jego roli. Inne zobowiązania ma autor wpisu, a inne osoba, która go przesłała dalej. Sprawę uzupełnia lekcja wychowawcza dla całej klasy, bez wskazywania nazwisk.
11. Czy o kontrakcie powinna wiedzieć cała klasa?
Nie. Klasa powinna wiedzieć, że szkoła zareagowała i jakie zasady obowiązują na grupie klasowej. Treść kontraktu i przebieg spotkań zostają między uczniem, rodzicami i osobami prowadzącymi sprawę.
12. Kto w szkole powinien prowadzić pracę z uczniem, który hejtował?
Najczęściej pedagog lub psycholog szkolny we współpracy z wychowawcą. Publikacja MEN „Bezpieczna szkoła” zaleca, aby osoba prowadząca interwencję nie wymierzała kary. O karze decyduje rada pedagogiczna, a przekazuje ją dyrektor.
Źródła
- Sejm RP, Dziennik Ustaw, 2022: Ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, tekst ujednolicony (art. 1 i art. 4)
- Sejm RP, Dziennik Ustaw, 2016: Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe, art. 98
- Sejm RP, Dziennik Ustaw, 2016: Ustawa z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich, art. 22c
- Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ośrodek Rozwoju Edukacji, 2020: Bezpieczna szkoła. Zagrożenia i zalecane działania profilaktyczne w zakresie bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego uczniów, wydanie IV
- Biuro Regionalne WHO dla Europy, 2024: One in six school-aged children experiences cyberbullying, finds new WHO/Europe study (wyniki badania HBSC 2021/2022)
- Biuro Regionalne WHO dla Europy, HBSC, 2024: A focus on adolescent peer violence and bullying in Europe, central Asia and Canada. HBSC international report from the 2021/2022 survey, volume 2
- EU Kids Online, London School of Economics and Political Science, 2020: EU Kids Online 2020: Survey results from 19 countries (badania z lat 2017-2019)
- Gaffney, Ttofi, Farrington, Campbell Systematic Reviews, 2021: Effectiveness of school-based programs to reduce bullying perpetration and victimization: An updated systematic review and meta-analysis
- Thompson, Smith, Department for Education (Wielka Brytania), 2011: The Use and Effectiveness of Anti-Bullying Strategies in Schools. Research Report DFE-RR098
- Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: 800 100 100 - telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci
- Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
A jak to wygląda w Waszej szkole? Napiszcie w komentarzu
Czy zawieraliście kiedyś kontrakt z uczniem po sprawie hejtu i który zapis okazał się najtrudniejszy do dotrzymania? Jaka forma naprawienia szkody sprawdziła się u Was najlepiej, a której brakuje na naszej liście? Prosimy, aby w komentarzach nie podawać nazwisk, nazw szkół ani innych danych uczniów, rodziców i nauczycieli.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat