Profil spotted to anonimowe konto, zwykle na Instagramie albo TikToku, z nazwą szkoły w tytule. Publikuje zdjęcia uczniów zrobione bez ich wiedzy, plotki i komentarze o wyglądzie, a wpisy przysyłają anonimowo sami uczniowie.
Taki profil da się zgłosić i usunąć, a opisani uczniowie potrzebują wsparcia. Rodzice powinni zabezpieczyć posty i zgłosić je w serwisie. Szkoła działa według standardów ochrony małoletnich i nie prowadzi śledztwa na własną rękę. Trzeba też być przygotowanym na to, że profil wróci pod nową nazwą.
Czym jest profil spotted i dlaczego krzywdzi?
Profil spotted to konto na Instagramie, TikToku lub Facebooku, które zbiera anonimowe zgłoszenia i publikuje je jako posty. Zgłoszenia przychodzą przez wiadomości prywatne albo przez formularz, w którym nie trzeba podawać imienia. Czasem to niewinne ogłoszenia o zgubionej bluzie albo wyznania bez imion. Bardzo często to plotki, oceny wyglądu, zdjęcia robione ukradkiem i wpisy, które wskazują konkretną osobę.
Takie profile krzywdzą z kilku powodów naraz.
Anonimowość obniża hamulce.
Osoba, która wysyła zgłoszenie, nie podpisuje się pod nim. Administrator też jest anonimowy. Łatwiej wtedy napisać coś, czego nikt nie powiedziałby na głos.
Zasięg obejmuje całą szkołę.
Wpis nie zostaje w jednej klasie. Czytają go wszystkie roczniki, często też absolwenci.
Opisane dziecko nie ma jak się bronić.
Nie wie, kto wysłał zgłoszenie. Każda osoba na korytarzu może być autorem. To poczucie bywa gorsze niż sam wpis.
Komentarze ciągną sprawę dalej.
Profil żyje z reakcji. Im więcej komentarzy i udostępnień, tym więcej osób widzi post i tym więcej przychodzi nowych zgłoszeń.
Publikowanie zdjęć uczniów bez zgody, ocenianie ich wyglądu i rozpowszechnianie plotek może naruszać dobra osobiste i prawo do wizerunku. Ocenę konkretnego wpisu zostawcie jednak prawnikowi.
Co zrobić w pierwszej dobie?
Pierwszy odruch to napisać do administratora albo skomentować post. Oba ruchy zwykle podbijają zasięg.
Zabezpieczcie materiał.
Zróbcie zrzuty ekranu postów, które dotyczą Waszego dziecka albo innych uczniów szkoły. Na zrzucie powinna być widoczna nazwa profilu, treść, data i komentarze. Zapiszcie linki do profilu i do każdego posta. Profile tego typu często znikają same, a razem z nimi znikają dowody.
Nie zapisujcie materiałów intymnych.
Jeśli na profilu pojawiło się nagie albo intymne zdjęcie ucznia, nie róbcie zrzutu i nie przesyłajcie go nikomu, nawet jako dowodu. Zapiszcie tylko link i nazwę profilu. Takie materiały od razu zgłaszajcie w serwisie, w Dyżurnet.pl i na policji.
Nie komentujcie i nie piszcie do administratora.
Każdy komentarz, także obrona dziecka, podbija post w algorytmie. Wiadomość do administratora może trafić jako zrzut na profil, z komentarzem. Kontakt z nim zwykle nic nie daje, a może zaszkodzić.
Porozmawiajcie z opisanym dzieckiem.
Jeśli jesteście rodzicami, powiedzcie dziecku, że wiecie o sprawie i że się tym zajmujecie. Jeśli jesteście w szkole, dajcie znać rodzicom opisanego ucznia tego samego dnia.
Zapiszcie, co zrobiliście.
Data, godzina, co zgłoszono i w jakiej kategorii. Ta lista przyda się szkole, prawnikowi, a czasem policji.

Jak usunąć profil spotted?
Jednym kliknięciem się nie da. Zgłaszajcie osobno cały profil i osobno każdy post, który kogoś krzywdzi.
Zgłoszenie poszczególnych postów
Na Instagramie, TikToku i Facebooku przy każdym poście jest menu z opcją zgłoszenia. Wybierzcie kategorię, która najlepiej pasuje: nękanie, mowa nienawiści, naruszenie prywatności. Przy ocenach wyglądu i plotkach o konkretnej osobie najczęściej sprawdza się kategoria nękania.
Zgłoszenie całego profilu
Profil zgłasza się z poziomu jego strony, także przez menu. W zgłoszeniu opiszcie, że konto służy do publikowania anonimowych wpisów i zdjęć o uczniach konkretnej szkoły i że wiele postów narusza zasady serwisu. Taki opis pokazuje, że problemem jest cały profil, a nie pojedynczy wpis.
Zdjęcia osób niepełnoletnich
Zdjęcie ucznia opublikowane bez zgody zgłoście jako naruszenie prywatności. Serwisy mają do tego osobne formularze, dostępne w centrum pomocy. Zgłosić może sama osoba ze zdjęcia albo jej rodzic. Zaznaczcie, że osoba na zdjęciu jest niepełnoletnia.
Jeśli zdjęcie ma charakter intymny albo seksualizuje dziecko, działa inna ścieżka. Zgłoście je w serwisie, w Dyżurnet.pl i na policji. Pomóc może też narzędzie Take It Down, które pozwala oznaczyć intymne zdjęcia osób niepełnoletnich tak, żeby platformy je blokowały, bez wysyłania samego zdjęcia.
Co mówią przepisy o zgłoszeniach?
Unijny akt o usługach cyfrowych, czyli DSA, zobowiązuje duże platformy do przyjmowania zgłoszeń nielegalnych treści i do reagowania na nie. Serwis powinien poinformować o swojej decyzji. Jeśli odmówi usunięcia, możecie się od tej decyzji odwołać w samym serwisie. Zachowajcie potwierdzenia zgłoszeń i odpowiedzi.

Jak wspierać uczniów opisanych na profilu?
Dla dziecka opisanego na profilu spotted najgorsze jest to, że wszyscy wiedzą, a ono nie wie, kto napisał. Wstydzi się iść do szkoły i podejrzliwie patrzy na kolegów.
Powiedzcie jasno, że to nie jego wina.
Nieważne, czy wpis dotyczył wyglądu, związku, czy czegoś, co dziecko faktycznie zrobiło. Za publikację odpowiada ten, kto ją wysłał i opublikował.
Nie wypytujcie o szczegóły wpisu.
Jeśli dziecko chce pokazać post, obejrzyjcie go razem. Jeśli nie chce, nie naciskajcie. Wystarczy, że wie, że działacie.
Ustalcie plan na szkołę.
Co zrobi, jeśli ktoś zacznie o tym mówić na przerwie. Do kogo może pójść: wychowawca, pedagog, zaufany nauczyciel. Dziecko czuje się pewniej, gdy ma gotową odpowiedź.
Nie zabierajcie telefonu.
Dziecko może odebrać to jako karę za to, że ktoś je skrzywdził. Następnym razem nic nie powie.
Obserwujcie zmiany.
Kłopoty ze snem, niechęć do szkoły, wycofanie. Jeśli trwają dłużej niż kilka dni, umówcie wizytę w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Jest bezpłatna i nie potrzebujecie skierowania.
W szkole wsparcie oznacza rozmowę pedagoga z opisanym uczniem, jeśli ten tego chce, i uważność nauczycieli na to, co dzieje się na przerwach. Nie oznacza wywoływania ucznia z lekcji przy całej klasie ani omawiania jego sprawy na forum.
Jaka jest rola szkoły, gdy działa profil spotted?
Profil nie powstaje w szkole, ale jego skutki widać na każdej przerwie. Szkoła nie może udawać, że to prywatna sprawa uczniów. Ma jednak jasne granice działania.
Standardy ochrony małoletnich
Każda szkoła ma obowiązek mieć spisane standardy ochrony małoletnich. Opisują one, jak reagować, gdy dziecku dzieje się krzywda, także ze strony rówieśników i także w internecie. Przy profilu spotted działajcie według nich. Rodzice mogą poprosić o wgląd w standardy.
Standardy wskazują zwykle osobę odpowiedzialną za przyjmowanie zgłoszeń. Wszystkie informacje o profilu powinny trafiać właśnie do niej. Wtedy nikt nie działa na własną rękę.
Rozmowy z klasami
Wychowawcy mogą porozmawiać z klasami o tym, co się dzieje. Bez wskazywania osób opisanych na profilu i bez pokazywania postów. Rozmowa powinna dotyczyć tego, że wysłanie zgłoszenia, komentarz i udostępnienie to też udział w krzywdzie. I że każdy, kto chce o czymś powiedzieć, może przyjść do pedagoga.
Czego szkoła nie powinna robić?
Szkoła nie prowadzi śledztwa. Nie przesłuchuje uczniów jednego po drugim w gabinecie dyrektora. Nie przegląda telefonów uczniów i nie żąda haseł do kont. Nie zakłada fałszywych kont, żeby obserwować profil albo pisać do administratora.
Szkoła nie próbuje też ustalić na własną rękę, kto prowadzi profil. Zgadywanie często kończy się oskarżeniem niewinnego ucznia, który zostaje z łatką na lata. Ustalenie tożsamości administratora konta możliwe jest drogą prawną, przez policję i sąd, które mogą zażądać danych od platformy.
Jeśli uczeń sam przyjdzie i powie, kto prowadzi profil, wysłuchajcie go i zapiszcie, co powiedział. Nie ogłaszajcie tego klasie. Postępujcie dalej zgodnie ze standardami ochrony małoletnich i w kontakcie z rodzicami.

Co zrobić, gdy administratorami profilu są uczniowie?
Bardzo często profil prowadzą uczniowie tej samej szkoły. To też dzieci. Zrobiły coś, co krzywdzi innych, ale nadal potrzebują dorosłych, którzy pomogą im to naprawić.
Pierwszy kontakt z rodzicami.
Gdy szkoła dowie się, kto prowadzi profil, najpierw rozmawia z rodzicami tych uczniów. Spokojnie, z faktami i z informacją, czego szkoła oczekuje: usunięcia profilu i udziału w naprawie.
Naprawa zamiast publicznej kary.
Konsekwencje przewiduje statut szkoły. Nie ogłaszajcie ich jednak na apelu ani na forum klasy. Uczeń wystawiony na pośmiewisko łatwo sam stanie się celem kolejnego profilu.
Przeprosiny tylko za zgodą opisanych.
Najpierw zapytajcie opisanych uczniów i ich rodziców, czy chcą przeprosin. Wymuszone spotkanie bywa dla skrzywdzonego dziecka kolejnym przykrym przeżyciem.
Wsparcie także dla administratorów.
Za prowadzeniem takiego profilu często stoi chęć popularności, presja grupy albo własne doświadczenie wyśmiewania. To nie usprawiedliwia krzywdy. Warto jednak, żeby pedagog porozmawiał z tymi uczniami o tym, co się stało.
Sąd rodzinny jako ostateczność.
Jeśli profil wraca mimo rozmów, jeśli pojawiają się groźby albo intymne zdjęcia, sprawą może zająć się sąd rodzinny. Przepisy o nieletnich pozwalają też w niektórych sprawach zastosować środki wychowawcze na poziomie szkoły, za zgodą rodziców i ucznia. Szczegóły warto skonsultować z prawnikiem. Więcej o tym piszemy w artykule Nic mu nie zrobią, bo jest nieletni. Mit, który chroni sprawców hejtu.
Jeśli to Wasze dziecko prowadziło profil, usiądźcie z nim przy telefonie. Niech samo usunie konto i wszystkie posty, a Wy sprawdźcie, czy niczego nie pominęło. Wcześniej zapiszcie, co było opublikowane. Szkoła albo rodzice opisanych dzieci mogą o to zapytać.
Profil spotted wraca pod nową nazwą. Co wtedy?
Częsty scenariusz: profil znika po zgłoszeniach, a po tygodniu pojawia się nowy. Podobna nazwa, ten sam styl, czasem nawet te same posty. Zgłoszenia działają, tylko trzeba je powtarzać.
Dokumentujcie ciągłość.
Zapisujcie nazwy wszystkich kolejnych kont, daty ich powstania i linki. Zróbcie zrzuty postów, które powtarzają się na nowym profilu.
W zgłoszeniu napiszcie, że to kontynuacja.
Podajcie nazwę usuniętego konta. Regulaminy serwisów zwykle zabraniają zakładania nowego konta w miejsce usuniętego. Taka informacja pomaga serwisowi zobaczyć cały obraz.
Sprawdźcie inne serwisy.
Po usunięciu z Instagramu profil potrafi przenieść się na TikToka albo na grupę na Facebooku. Uczniowie wiedzą o tym szybciej niż dorośli, więc dobrze, żeby mogli bez obaw powiedzieć o tym pedagogowi.
Jeśli profil wraca kilka razy, a na nowych kontach pojawiają się te same osoby, może to już być uporczywe nękanie. Wtedy warto porozmawiać z prawnikiem albo zgłosić sprawę na policję. Tylko ta droga pozwala ustalić, kto stoi za kontem.
Kiedy zgłosić sprawę na policję lub do prawnika?
W kilku sytuacjach zgłoszenia i reakcja szkoły nie wystarczą.
Intymne zdjęcia.
Rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez zgody jest przestępstwem. Gdy chodzi o ucznia, sprawa jest jeszcze poważniejsza. Zgłoście ją od razu na policję i do Dyżurnet.pl. Nie oglądajcie tych materiałów więcej, niż musicie.
Groźby.
Groźba wobec ucznia, nawet napisana jak żart, to sprawa dla policji. Nie czekajcie na reakcję serwisu.
Dane osobowe.
Adres, numer telefonu, plan dnia. Wszystko, po czym można kogoś znaleźć. Zgłaszajcie to jako naruszenie prywatności, a przy zagrożeniu także na policję. Przy danych osobowych możecie też złożyć skargę do UODO.
Powtarzające się ataki na tę samą osobę.
Jeśli profil regularnie pisze o jednym uczniu albo nauczycielu, może to być uporczywe nękanie. Nauczyciel wykonujący obowiązki służbowe podlega też szczególnej ochronie prawnej.
W każdym powiecie działa nieodpłatna pomoc prawna. Zabierzcie ze sobą zrzuty, linki i listę zgłoszeń z datami. Ocenę, czy konkretna sytuacja kwalifikuje się do zgłoszenia, zostawcie prawnikowi.
Jak zapobiegać profilom spotted w szkole?
Profilu nie da się zablokować z góry. Można mu za to odebrać paliwo.
Rozmowa przed problemem.
Na początku roku wychowawcy mogą porozmawiać z klasami o anonimowych profilach. O tym, że za każdym wpisem stoi konkretna osoba, i o tym, że zgłoszenie, komentarz i udostępnienie to udział w krzywdzie.
Jasna ścieżka zgłaszania.
Uczniowie powinni wiedzieć, do kogo pójść, gdy zobaczą nowy profil albo krzywdzący post. I że nikt nie zapyta ich, skąd wiedzą, ani nie ujawni ich imienia.
Zasady w standardach ochrony.
Dobrze, żeby standardy ochrony małoletnich opisywały też reakcję na anonimowe profile. Kto przyjmuje zgłoszenia, kto kontaktuje się z rodzicami, kto zgłasza posty.
Informacja dla rodziców.
Krótko na zebraniu: co robić, gdy dziecko jest opisane, i czego nie robić, np. nie komentować.
Zdjęcia w szkole.
Wiele zdjęć powstaje na korytarzu, w szatni i na WF. Pomagają jasne zasady fotografowania w szkole.
Pozytywna alternatywa.
Uczniowie lubią zabawne ogłoszenia i posty o zgubionych rzeczach. Samorząd uczniowski może prowadzić oficjalny profil szkoły z moderacją, bez wpisów o konkretnych osobach.

Podsumowanie: co zrobić z profilem spotted w szkole?
Anonimowy profil szkolny krzywdzi, bo łączy anonimowość, zasięg całej szkoły i komentarze. Zacznijcie od zabezpieczenia materiału. Nie komentujcie i nie piszcie do administratora. Zgłaszajcie osobno cały profil i każdy krzywdzący post, a zdjęcia uczniów jako naruszenie prywatności osoby niepełnoletniej.
Szkoła działa według standardów ochrony małoletnich. Rozmawia z klasami, wspiera opisanych uczniów i ich rodziców. Nie prowadzi śledztwa i nie ustala na własną rękę, kto prowadzi profil. Gdy okaże się, że to uczniowie, pamiętajcie, że to też dzieci. Naprawa i rozmowa z rodzicami przychodzą przed sądem rodzinnym.
Jeśli profil wraca pod nową nazwą, pojawiają się intymne zdjęcia, groźby albo ataki na te same osoby, sięgnijcie po pomoc prawnika lub policji. Przez cały czas najważniejsze jest samopoczucie opisanych dzieci.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu
tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl
Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci
800 100 100
Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, całą dobę
116 111
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
800 12 12 12
Zgłaszanie treści z udziałem dzieci
Dyżurnet.pl
Numer alarmowy, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie
112
Najczęściej zadawane pytania
1. Czym jest profil spotted?
To konto w mediach społecznościowych, zwykle z nazwą szkoły, które publikuje anonimowe zgłoszenia od uczniów. Często są to plotki, oceny wyglądu i zdjęcia uczniów robione bez ich zgody.
2. Jak usunąć profil spotted?
Zgłoście cały profil w serwisie i osobno każdy krzywdzący post. W zgłoszeniu opiszcie, że konto służy do publikowania wpisów o uczniach konkretnej szkoły. Zgłoszenia od kilku osób zwykle działają szybciej.
3. Czy warto pisać do administratora profilu?
Zwykle nie. Wiadomość może trafić na profil jako zrzut ekranu z komentarzem, a administrator rzadko reaguje na prośby. Lepiej zgłaszać treści w serwisie i działać przez szkołę.
4. Jak zgłosić zdjęcie ucznia opublikowane bez zgody?
Jako naruszenie prywatności, przez menu przy poście albo przez formularz w centrum pomocy serwisu. Zgłosić może osoba ze zdjęcia albo jej rodzic. Zaznaczcie, że to osoba niepełnoletnia.
5. Co zrobić, gdy na profilu pojawiło się intymne zdjęcie ucznia?
Nie zapisujcie go i nie przesyłajcie dalej, nawet jako dowodu. Zapiszcie link, zgłoście zdjęcie w serwisie, w Dyżurnet.pl i na policji. Pomocne może być też narzędzie Take It Down.
6. Jakie dowody zabezpieczyć?
Zrzuty postów z nazwą profilu, datą i komentarzami oraz linki do profilu i postów. Wyjątkiem są materiały intymne, których nie zapisujcie.
7. Czy serwis ma obowiązek zareagować na zgłoszenie?
Akt o usługach cyfrowych zobowiązuje duże platformy do przyjmowania zgłoszeń nielegalnych treści i informowania o decyzji. Od odmowy można się odwołać w samym serwisie.
8. Czy szkoła odpowiada za profil prowadzony poza szkołą?
Szkoła nie prowadzi profilu, ale jego skutki widać w klasach. Ma obowiązek reagować, gdy uczniowi dzieje się krzywda, także ze strony rówieśników w internecie. Opisują to standardy ochrony małoletnich.
9. Czy szkoła może ustalić, kto prowadzi profil?
Nie powinna robić tego na własną rękę. Zgadywanie i przesłuchiwanie uczniów łatwo kończy się oskarżeniem niewinnej osoby. Tożsamość administratora może ustalić policja lub sąd, które mogą zażądać danych od platformy.
10. Czy nauczyciel może przejrzeć telefon ucznia?
Nie powinien przeglądać telefonu ani żądać haseł do kont. To narusza prywatność ucznia i niszczy zaufanie. Jeśli uczeń chce coś pokazać, może zrobić to dobrowolnie.
11. Jak rozmawiać z klasą o profilu spotted?
Bez wskazywania opisanych osób i bez pokazywania postów. Powiedzcie, że wysłanie zgłoszenia, komentarz i udostępnienie to też udział w krzywdzie. Wskażcie, do kogo uczniowie mogą przyjść z informacją.
12. Jak wspierać dziecko opisane na profilu?
Powiedzcie jasno, że to nie jego wina, i nie wypytujcie o szczegóły. Ustalcie, co zrobi, gdy ktoś zacznie o tym mówić w szkole. Jeśli zmiany w zachowaniu trwają dłużej, skorzystajcie z poradni psychologiczno-pedagogicznej.
13. Czy zabrać dziecku telefon, gdy zostało opisane na profilu?
Nie. Dziecko może odebrać to jako karę za cudzą krzywdę i następnym razem nic nie powie.
14. Co zrobić, gdy profil prowadzą uczniowie?
Szkoła rozmawia najpierw z rodzicami tych uczniów i oczekuje usunięcia profilu oraz udziału w naprawie. Konsekwencje wynikają ze statutu, ale nie są ogłaszane publicznie. Administratorzy to też dzieci i potrzebują rozmowy z pedagogiem.
15. Kiedy sprawa trafia do sądu rodzinnego?
Zwykle jako ostateczność: gdy profil wraca mimo rozmów, pojawiają się groźby albo intymne zdjęcia. Sąd rodzinny stosuje wobec nieletnich środki wychowawcze. Szczegóły konkretnej sprawy warto omówić z prawnikiem.
16. Co zrobić, gdy profil wraca pod nową nazwą?
Zgłaszajcie go ponownie i napiszcie, że to kontynuacja usuniętego konta, podając jego nazwę. Dokumentujcie wszystkie kolejne konta. Jeśli sytuacja się powtarza, skonsultujcie się z prawnikiem albo zgłoście sprawę na policję.
17. Czy prowadzenie profilu spotted jest przestępstwem?
Samo prowadzenie anonimowego profilu zwykle nie jest przestępstwem. Przestępstwem może być rozpowszechnianie intymnych zdjęć, groźby, uporczywe nękanie czy zniesławienie. Publikowanie zdjęć i plotek może też naruszać dobra osobiste i prawo do wizerunku.
18. Czy nauczyciel może bronić się przed wpisami na profilu?
Tak, posty zgłasza się tak samo jak wpisy o uczniach. Nauczyciel wykonujący obowiązki służbowe podlega szczególnej ochronie prawnej, a przy powtarzających się atakach warto porozmawiać z prawnikiem.
19. Gdzie szukać bezpłatnej pomocy?
W punktach nieodpłatnej pomocy prawnej działających w każdym powiecie i w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, które nie wymagają skierowania. Rodzice i nauczyciele mogą też zadzwonić pod 800 100 100.
20. Jak zapobiegać profilom spotted?
Rozmawiajcie z klasami na początku roku i dajcie uczniom jasną ścieżkę zgłaszania. Opiszcie reakcję na anonimowe profile w standardach ochrony małoletnich. Dobrze działa też oficjalny, moderowany profil samorządu uczniowskiego.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat