Otwiera się w nowej karcie

Wykluczenie ucznia z grupy klasowej w komunikatorze - czy to przemoc i co robi szkoła?

Nikt nie napisał ani jednego obraźliwego słowa. Uczeń po prostu zniknął z grupy klasowej w komunikatorze, a obok powstała nowa grupa, w której jest cała klasa oprócz niego. Na zrzucie ekranu nie widać nic, co dałoby się zgłosić jako hejt.…

ZespółŁukasz WudykaSzkoły

Nikt nie napisał ani jednego obraźliwego słowa. Uczeń po prostu zniknął z grupy klasowej w komunikatorze, a obok powstała nowa grupa, w której jest cała klasa oprócz niego. Na zrzucie ekranu nie widać nic, co dałoby się zgłosić jako hejt.

Mimo to może to być przemoc. Nazywa się ją przemocą relacyjną, bo jej narzędziem są relacje: odcięcie od grupy, pomijanie, milczenie. Poniżej znajdziecie kryteria, po których odróżnicie ją od zwykłego konfliktu, plan interwencji dla wychowawcy i pedagoga oraz podstawy prawne działania szkoły.

W skrócie

  • Celowe i powtarzające się odcinanie ucznia od grupy klasowej to przemoc relacyjna, nawet jeśli nie padła żadna obelga. Decyduje zamiar, powtarzalność i nierównowaga sił, a nie treść wiadomości.
  • Uczniowie rzadko mówią o tym dorosłym. W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 r. tylko 5,5% nastolatków po przemocy w internecie zgłosiło problem nauczycielom, a 38,5% nikomu nic nie powiedziało.
  • Poczucie odsunięcia jest w polskich szkołach częste. W badaniu OECD PISA z 2022 r. 24% piętnastolatków w Polsce czuło się w szkole jak ktoś obcy lub pominięty, przy średniej OECD 17%.
  • Szkoła nie zarządza prywatnymi komunikatorami, ale odpowiada za relacje w klasie. Standardy ochrony małoletnich muszą opisywać bezpieczne relacje między uczniami i zachowania niedozwolone.
  • Skuteczna interwencja zaczyna się od rozmowy z uczniem wykluczonym i od pracy z całą klasą. Nakaz „dodajcie go z powrotem” bez dalszych działań zwykle niczego nie zmienia.

Czy wykluczenie z grupy klasowej to przemoc?

Tak, jeśli jest celowe, powtarza się albo trwa i uderza w osobę, która nie ma jak się obronić. Badacze przemocy rówieśniczej od lat zaliczają wykluczenie do jej form na równi z wyzwiskami i biciem.

Instytut Badań Edukacyjnych w podsumowaniu badań o przemocy w polskiej szkole z 2014 r. wymienia wśród form przemocy elektronicznej wykluczenie. Opisuje je jako celowe usunięcie z listy kontaktów internetowych lub niedopuszczenie do niej. W tym samym opracowaniu agresja relacyjna, czyli rozpowszechnianie kłamstw, wykluczenie i odtrącenie przez innych, jest drugą najczęstszą formą agresji w szkole po agresji słownej.

Trzy cechy, które robią z wykluczenia przemoc

Zamiar.
Ktoś podjął decyzję, że ta osoba ma być poza grupą. Usunięcie przez pomyłkę albo przy porządkowaniu listy wygląda inaczej: po zwróceniu uwagi uczeń wraca do grupy tego samego dnia i nikt nie robi z tego wydarzenia.

Powtarzalność albo trwałość.
Jednorazowe usunięcie w złości bywa elementem kłótni. Przemoc zaczyna się, gdy stan trwa tygodniami, gdy uczeń jest dodawany i usuwany na zmianę albo gdy klasa zakłada kolejne grupy bez niego.

Nierównowaga sił.
Po jednej stronie jest grupa albo osoba, która w niej rządzi. Po drugiej jeden uczeń, który nie ma wpływu na decyzję i nie ma do kogo się w klasie odwołać.

Konflikt, rozluźnienie relacji czy przemoc?

Nie każda grupa bez jednej osoby jest przemocą. Uczniowie mają prawo do prywatnych rozmów w mniejszym gronie, do grupy drużyny albo grupy osób, które razem przygotowują prezent. Przyjaźnie się zmieniają i to też nie jest przemoc.

Niepokoić powinny Was sytuacje, w których grupa obejmuje całą klasę oprócz jednej osoby, w której krążą ważne informacje szkolne albo w której nieobecny uczeń jest tematem rozmów.

CechaKonflikt lub zmiana relacjiPrzemoc relacyjna
Kto jest poza grupąRóżne osoby, zależnie od tematu grupyStale ta sama osoba
SiłyZbliżone, obie strony mają swoich sojusznikówGrupa przeciw jednej osobie
CzasDni, sprawa wygasa samaTygodnie, sprawa narasta
Poza komunikatoremUczniowie nadal rozmawiają i siedzą razemMilczenie, pusta ławka, pomijanie przy pracy w grupach
Reakcja na pytanie dorosłegoUczniowie potrafią powiedzieć, o co poszło„Nic się nie dzieje”, „sam się wypisał”, śmiech

Źródło: opracowanie własne na podstawie definicji dręczenia i agresji relacyjnej przytoczonych przez Instytut Badań Edukacyjnych.

Wykluczenie z grupy klasowej: czym różni się zwykły konflikt uczniów od przemocy relacyjnej w klasie

Jak wygląda przemoc relacyjna w komunikatorze?

Ma kilka powtarzalnych postaci. Warto je znać, bo uczniowie rzadko używają słowa „wykluczenie”. Częściej mówią, że „coś jest nie tak z grupą”.

Usunięcie z grupy.
Administrator usuwa ucznia z rozmowy klasowej. Dzieje się to na oczach pozostałych, więc usunięcie jest także komunikatem dla klasy: ta osoba nie jest jedną z nas.

Grupa równoległa.
Stara grupa formalnie istnieje, ale zamiera. Klasa przenosi się do nowej, w której jednej osoby nie ma. Wykluczony uczeń często długo o tym nie wie i dowiaduje się przypadkiem, na przykład gdy wszyscy znają zmianę w planie, a on nie.

Dodawanie i usuwanie na zmianę.
Uczeń jest dodawany, żeby zobaczył żart na swój temat, i po chwili usuwany. To połączenie wykluczenia z ośmieszaniem.

Ignorowanie.
Uczeń jest w grupie, ale jego wiadomości pozostają bez odpowiedzi, a rozmowa toczy się dalej, jakby nic nie napisał. Na pytanie o zadanie domowe nie odpowiada nikt, choć kilkanaście osób je odczytało.

Odcięcie od informacji.
Przez grupę klasową przechodzą terminy sprawdzianów, zmiany sal, ustalenia dotyczące wycieczki. Uczeń poza grupą przychodzi nieprzygotowany i wygląda na kogoś, kto sam sobie winien.

Presja na pozostałych.
Osoba, która dodałaby wykluczonego z powrotem albo z nim rozmawiała, słyszy, że będzie następna. To dlatego klasa milczy, choć wielu uczniom sytuacja się nie podoba.

Dlaczego to boli, choć nikt nic nie napisał?

Odrzucenie przez grupę jest dla nastolatka jednym z najtrudniejszych doświadczeń. W znanym eksperymencie opisanym w czasopiśmie „Science” w 2003 r. badani byli pomijani w prostej grze komputerowej. Badacze zaobserwowali wtedy większą aktywność przedniej części zakrętu obręczy, czyli obszaru mózgu związanego także z odczuwaniem bólu fizycznego, a aktywność ta rosła wraz z deklarowanym poczuciem przykrości.

W komunikatorze dochodzi do tego stała widoczność. Uczeń widzi, że grupa istnieje, że inni są aktywni, że na zdjęciu z urodzin jest cała klasa. Wykluczenie nie kończy się wraz z dzwonkiem.

O skutkach samotności w klasie i o tym, co mówią o niej badania, piszemy szerzej we wpisie o samotności w klasie w danych.

Jak często to się zdarza? Co mówią dane

Dokładnej liczby uczniów usuwanych z grup klasowych nikt w Polsce nie podaje. Największe polskie badanie nastolatków w sieci nie pyta o to wprost. Dane, które istnieją, pokazują jednak tło.

Agresja relacyjna w polskich szkołach.
Według badania przytoczonego przez Instytut Badań Edukacyjnych w 2014 r. (dane źródłowe opublikowano w 2011 r.) agresji relacyjnej co najmniej raz doświadczyło 44% dziewcząt i 38% chłopców. To jedna z dwóch form agresji, w których dziewczęta wskazywały doświadczenia nieco częściej niż chłopcy. Ten sam dokument podaje, że około 10% polskich uczniów jest dręczonych systematycznie.

Poczucie odsunięcia.
W badaniu OECD PISA z 2022 r. 24% piętnastolatków w Polsce odpowiedziało, że czuje się w szkole jak ktoś obcy lub pominięty (średnia OECD: 17%). Samotność w szkole deklarowało 21% (średnia OECD: 16%), a poczucie przynależności do szkoły 64% (średnia OECD: 75%).

Przemoc w sieci i przemoc w szkole.
Według Biura Regionalnego WHO dla Europy, które w 2024 r. ogłosiło wyniki badania HBSC z lat 2021/2022 (ponad 279 tys. uczniów w wieku 11, 13 i 15 lat z 44 krajów i regionów), przemocy w sieci doświadczyło 15% chłopców i 16% dziewcząt, a dręczenia w szkole około 11% nastolatków.

Milczenie wobec dorosłych.
W badaniu NASK „Nastolatki 3.0”, zrealizowanym jesienią 2022 r. na próbie 4984 uczniów, problem z przemocą w internecie zgłosiło nauczycielom 5,5% badanych, a psychologowi lub pedagogowi szkolnemu 4,5%. Odpowiedź „nic nie zrobiłem, nikomu nic nie powiedziałem” wybrało 38,5%.

Czego te dane nie mierzą

Żadne z tych badań nie liczy usunięć z grup w komunikatorach. W kwestionariuszu NASK lista form przemocy internetowej obejmuje wyzywanie (38,9%), ośmieszanie (24,3%), poniżanie (22,2%), straszenie, szantaż, podszywanie się i rozpowszechnianie kompromitujących materiałów. Wykluczenia na niej nie ma, więc uczeń, którego spotkało tylko ono, mógł uczciwie odpowiedzieć, że przemocy nie doświadczył.

Dane o agresji relacyjnej pochodzą sprzed upowszechnienia grup klasowych w komunikatorach i dotyczą doświadczenia „co najmniej raz”, a nie dręczenia. Wyniki PISA mówią o poczuciu ucznia, a nie o tym, co zrobili rówieśnicy. Wszystkie liczby opierają się na deklaracjach uczniów. Traktujcie je jako tło, a o sytuacji we własnej szkole dowiecie się najwięcej z własnej diagnozy. Gotowe pytania, także o wykluczenie, znajdziecie we wpisie o ankiecie o hejcie i cyberprzemocy w szkole.

Jak rozpoznać, że uczeń został wykluczony?

Skoro uczniowie rzadko mówią o tym sami, wychowawca musi patrzeć na zachowanie. Pojedynczy sygnał nic nie znaczy. Kilka naraz to powód do rozmowy.

  • Uczeń nie wie o sprawach, o których wie cała klasa: o przełożonym sprawdzianie, zbiórce, zmianie sali.
  • Przy podziale na grupy zostaje ostatni albo pracuje sam, a wcześniej tak nie było.
  • Przerwy spędza w bibliotece, przy pokoju nauczycielskim albo w toalecie.
  • Rośnie liczba nieobecności, zwłaszcza w dni wycieczek i wyjść klasowych.
  • Gdy się odzywa, w klasie zapada cisza albo pojawiają się porozumiewawcze spojrzenia i śmiech.
  • Rodzic pyta, dlaczego dziecko nie dostaje informacji z klasy, albo mówi, że dziecko przestało zaglądać do telefonu lub przeciwnie, sprawdza go bez przerwy.
  • Inny uczeń wspomina, że „jest nowa grupa” albo że „z nim się nie gada”.

Jak zapytać ucznia, żeby odpowiedział?

Rozmawiajcie w cztery oczy, nie przy klasie i nie na korytarzu. Zacznijcie od tego, co sami widzicie, a nie od pytania, czy ktoś mu dokucza.

Przykładowe zdania, które otwierają rozmowę:

  • „Zauważyłam, że w czwartek nie wiedziałeś o zmianie sali, a reszta klasy wiedziała. Skąd klasa bierze takie informacje?”
  • „Widzę, że ostatnio pracujesz sam. Czy coś się zmieniło między Tobą a klasą?”
  • „Czy jest grupa klasowa, w której Cię nie ma? Nie pytam po to, żeby kogoś ukarać. Chcę wiedzieć, jak Ci pomóc.”

Jeśli uczeń zaprzecza, nie naciskajcie. Powiedzcie, że wracacie do rozmowy za kilka dni, i rzeczywiście wróćcie. Więcej sposobów na rozmowę z dzieckiem, które nie chce mówić, zebraliśmy we wpisie o pytaniach, które otwierają rozmowę.

Wykluczenie z grupy klasowej w danych: poczucie odsunięcia w szkole i rzadkie zgłaszanie przemocy nauczycielom

Co robi szkoła? Plan interwencji krok po kroku

Celem nie jest przywrócenie ucznia do jednej rozmowy w komunikatorze. Celem jest to, żeby miał w klasie swoje miejsce i żeby wykluczanie przestało się klasie opłacać.

  1. Porozmawiajcie z uczniem wykluczonym. Ustalcie, od kiedy to trwa, co dokładnie się stało i czego on się obawia. Zapytajcie, czego chce: części uczniów zależy na powrocie do grupy, inni chcą tylko dostawać informacje i mieć spokój. Uzgodnijcie z nim kolejne kroki, żeby nic nie działo się za jego plecami.
  2. Zabezpieczcie to, co da się zabezpieczyć. Zrzut ekranu z informacją o usunięciu, lista grup, daty, wiadomości bez odpowiedzi. Uczeń robi je z rodzicem albo z pedagogiem. Zasady opisujemy we wpisie o zabezpieczaniu dowodów hejtu.
  3. Sporządźcie notatkę i powiadomcie osobę wskazaną w standardach ochrony małoletnich. Notatka zawiera daty, fakty i ustalenia, bez ocen. Standardy muszą określać, kto przyjmuje zgłoszenia i jak dokumentuje się zdarzenia.
  4. Poinformujcie rodziców ucznia wykluczonego. Powiedzcie, co wiecie, co szkoła zrobi i kiedy odezwiecie się ponownie. Poproście, by nie pisali sami do innych rodziców ani do uczniów.
  5. Porozmawiajcie osobno z uczniami, którzy podjęli decyzję. Zwykle to dwie lub trzy osoby, w tym administrator grupy. Rozmawiajcie z każdym z osobna. Opiszcie zachowanie i jego skutek, a nie charakter ucznia. Zapytajcie, co on sam może zrobić, żeby to naprawić.
  6. Porozmawiajcie z rodzicami tych uczniów. Bez etykiet typu „sprawca przemocy”. Wystarczy opis faktów i oczekiwanie szkoły.
  7. Zadbajcie o obieg informacji szkolnych. Terminy, zmiany i ustalenia przekazujcie przez dziennik elektroniczny albo inny kanał szkoły. Dzięki temu nikt nie traci na tym, że nie jest w prywatnej grupie.
  8. Zaplanujcie pracę z klasą. Co najmniej dwie lub trzy godziny wychowawcze o tym, jak działa grupa i co czuje osoba pomijana, bez podawania imienia i bez omawiania tej konkretnej sprawy na forum.
  9. Ustalcie plan wsparcia ucznia. Stały kontakt z pedagogiem lub psychologiem, jedna zaufana osoba dorosła, przemyślany skład grup na lekcjach, sojusznik wśród rówieśników.
  10. Sprawdzajcie przez kilka tygodni. Krótka rozmowa z uczniem co tydzień, obserwacja przerw i pracy w grupach. Wykluczenie często wraca w cichszej postaci.

Rozmowa z uczniami, którzy wykluczają

Usłyszycie najpewniej, że to prywatna grupa, że nikt nikogo nie obraził albo że uczeń „sam jest sobie winien”. Nie wchodźcie w spór o to, czy wykluczony zasłużył. Trzymajcie się faktów i skutków.

Przykładowy przebieg:

  • Fakt: „Wiem, że w klasie działa grupa, w której są wszyscy oprócz jednej osoby, i że trwa to od kilku tygodni.”
  • Skutek: „Ta osoba nie dostaje informacji o sprawdzianach i spędza przerwy sama.”
  • Granica: „Macie prawo nie przyjaźnić się z każdym. Nie macie prawa organizować całej klasy przeciwko jednej osobie.”
  • Odpowiedzialność: „Co możesz zrobić do piątku, żeby to zmienić?”

Uczeń, który wyklucza, często sam boi się o swoją pozycję. To nie usprawiedliwia zachowania, ale pomaga dobrać reakcję. Rodzicom takich uczniów może przydać się wpis o tym, co zrobić, gdy dziecko krzywdzi innych w sieci.

Praca z całą klasą

Wykluczenie utrzymuje się dzięki milczeniu większości. Najwięcej zmienia dwóch lub trzech uczniów, którzy przestają je wspierać: siadają obok, odpowiadają na wiadomości, przekazują informacje.

Na godzinie wychowawczej pracujcie na sytuacjach zmyślonych, a nie na Waszej sprawie. Zapytajcie klasę, po czym poznać, że ktoś jest pomijany, i co może zrobić osoba, która to widzi. Ustalcie wspólnie zasady grupy klasowej, na przykład że grupa o nazwie klasy obejmuje wszystkich, a ważne informacje nie krążą tylko w prywatnych rozmowach. O roli świadków piszemy we wpisie o pomaganiu osobie hejtowanej w klasie.

Czego nie robić

Nie nakazujcie ponownego dodania jako jedynego kroku.
Uczeń wróci do grupy, w której nikt mu nie odpowie, a klasa założy kolejną. Do tego dojdzie etykieta osoby, która poskarżyła się nauczycielowi.

Nie róbcie konfrontacji przy klasie.
Pytanie „kto go usunął?” zadane na lekcji stawia wykluczonego ucznia w centrum uwagi i zmusza klasę do zwarcia szeregów.

Nie zmuszajcie do przeprosin na forum.
Wymuszone przeprosiny są upokorzeniem dla obu stron. Naprawienie szkody ma sens wtedy, gdy uczeń sam je proponuje.

Nie przeglądajcie telefonów uczniów.
Nauczyciel nie ma do tego uprawnień. Treści pokazuje sam uczeń albo jego rodzic.

Nie mówcie uczniowi, żeby się nie przejmował.
Rada „załóż własną grupę” albo „nie zwracaj uwagi” oznacza dla niego, że dorośli nie widzą problemu.

Wykluczenie z grupy klasowej: plan interwencji wychowawcy i pedagoga od pierwszego dnia do kolejnych tygodni

Czy szkoła może reagować na prywatną grupę po lekcjach?

Tak. Szkoła nie jest administratorem prywatnych rozmów uczniów i nie decyduje, kto do nich należy. Odpowiada jednak za relacje w klasie i za bezpieczeństwo uczniów, a skutki wykluczenia widać w szkole każdego dnia.

Bezpieczne warunki nauki i wychowania.
Prawo oświatowe w art. 1 pkt 14 zalicza do zadań systemu oświaty utrzymywanie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki. Art. 26 tej ustawy wymaga programu wychowawczo-profilaktycznego opartego na corocznej diagnozie, która uwzględnia aktywność uczniów w internecie.

Standardy ochrony małoletnich.
Ustawa z 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich nakłada w art. 22b obowiązek wprowadzenia standardów między innymi na szkoły. Zgodnie z art. 22c ust. 2 standardy mają określać wymogi dotyczące bezpiecznych relacji między małoletnimi, a w szczególności zachowania niedozwolone, procedury ochrony dzieci przed zagrożeniami w internecie oraz zasady ustalania planu wsparcia małoletniego po ujawnieniu krzywdzenia. Jeśli w Waszych standardach wśród zachowań niedozwolonych nie ma celowego wykluczania z grupy, warto je dopisać przy najbliższym przeglądzie.

Obowiązki nauczyciela.
Karta Nauczyciela w art. 6 zobowiązuje nauczyciela do realizowania funkcji wychowawczej i opiekuńczej szkoły oraz do wspierania każdego ucznia w jego rozwoju.

Statut szkoły.
Statut określa prawa i obowiązki uczniów (art. 98 Prawa oświatowego). Wpisanie do niego zasady szacunku w kontaktach z rówieśnikami, także w sieci, daje podstawę do reakcji wychowawczej i do uwzględnienia zachowania w ocenie.

Środki dyrektora.
Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich w art. 4 ust. 4 pozwala dyrektorowi, za zgodą rodziców i samego ucznia, zastosować środek oddziaływania wychowawczego, na przykład pouczenie, ostrzeżenie, przeproszenie pokrzywdzonego albo przywrócenie stanu poprzedniego. Przepis dotyczy przejawów demoralizacji, do których ustawa zalicza naruszanie zasad współżycia społecznego, oraz czynów karalnych związanych ze szkołą. Czy konkretna sytuacja się w nim mieści, ocenia dyrektor.

Samo usunięcie z grupy albo milczenie co do zasady nie jest przestępstwem. Sprawa wygląda inaczej, gdy wykluczeniu towarzyszą groźby, publikowanie zdjęć, podszywanie się albo długotrwałe nękanie. Wtedy szkoła rozważa zawiadomienie policji lub sądu rodzinnego. Tę granicę opisujemy we wpisie o hejcie na grupie klasowej po lekcjach.

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnika. W sprawach spornych skonsultujcie się z prawnikiem obsługującym szkołę lub organ prowadzący.

Jak rozmawiać z rodzicami obu stron?

Rodzice ucznia wykluczonego często chcą natychmiastowej kary. Rodzice pozostałych często mówią, że szkoła wtrąca się w prywatne sprawy dzieci. Obie rozmowy warto przygotować.

Rodzice ucznia wykluczonego

Potrzebują trzech informacji: że szkoła traktuje sprawę poważnie, co konkretnie zrobi i kiedy poda wynik. Poproście ich o dwie rzeczy: żeby pomogli dziecku zabezpieczyć zrzuty ekranu i żeby nie kontaktowali się sami z uczniami ani z ich rodzicami.

Wzór krótkiej wiadomości od wychowawcy:

„Szanowni Państwo, rozmawiałam dziś z [imię] o sytuacji w klasie. Wiem, że od kilku tygodni nie ma go w grupie klasowej i nie dostaje informacji od rówieśników. Traktuję to jako sprawę wychowawczą wymagającą reakcji szkoły. W tym tygodniu porozmawiam z uczniami i ich rodzicami, a ze szkolnym pedagogiem ustalimy wsparcie dla [imię]. Odezwę się do Państwa w piątek. Proszę o niekontaktowanie się w tej sprawie z innymi rodzicami, dopóki nie przekażę ustaleń.”

Rodzice uczniów, którzy wykluczają

Zacznijcie od tego, że nie chodzi o ukaranie dziecka, tylko o zatrzymanie sytuacji, która krzywdzi innego ucznia. Opiszcie fakty, powołajcie się na statut i standardy ochrony małoletnich i powiedzcie, czego szkoła oczekuje.

Na argument, że to prywatna grupa, odpowiedzcie spokojnie: szkoła nie decyduje, z kim dziecko rozmawia po lekcjach. Reaguje, bo skutkiem działań grupy jest uczeń odcięty od klasy w szkole.

Zebranie z rodzicami całej klasy

Nie omawiajcie na nim konkretnej sprawy i nie podawajcie imion. Możecie natomiast przypomnieć zasady: informacje szkolne idą kanałem szkoły, a grupa o nazwie klasy powinna obejmować wszystkich. Rodzice często administrują własnymi grupami klasowymi i ta sama zasada dotyczy ich.

Jak zapobiegać wykluczaniu w klasie?

Najlepiej działa to, co wychowawca robi na początku roku, zanim powstanie problem.

Oddzielcie informacje szkolne od prywatnych grup.
Jeśli wszystko, co ważne, jest w dzienniku elektronicznym, usunięcie z grupy przestaje być narzędziem nacisku.

Ustalcie z klasą zasady grupy klasowej.
Kto jest administratorem, co robimy, gdy ktoś chce wyjść, czego nie wysyłamy. Zasady spisane przez uczniów działają lepiej niż regulamin podany z góry.

Zmieniajcie składy grup na lekcjach.
Losowanie albo przydział przez nauczyciela chroni uczniów, którzy przy swobodnym wyborze zostają sami.

Pytajcie o relacje w corocznej diagnozie.
Dodajcie do ankiety pytanie o to, czy uczeń był pomijany albo usuwany z grupy. Bez takiego pytania wykluczenie nie pojawi się w wynikach.

Uczcie, jak wychodzić z grupy i jak ją prowadzić.
Uczniowie rzadko wiedzą, że można opuścić rozmowę bez zrywania relacji. Opisujemy to we wpisie o bezpiecznym opuszczaniu grupy lub rozmowy.

Podsumowanie: brak obraźliwych słów nie oznacza braku przemocy

Wykluczenie z grupy klasowej łatwo przeoczyć, bo nie zostawia obraźliwych treści. Rozpoznacie je po zamiarze, powtarzalności i nierównowadze sił oraz po tym, co dzieje się z uczniem w szkole.

Szkoła ma podstawy, by reagować, i ma narzędzia: rozmowę, pracę z klasą, plan wsparcia, standardy ochrony małoletnich. Uczniowie sami rzadko zgłaszają takie sprawy nauczycielom, więc pierwszy krok należy zwykle do dorosłego, który coś zauważył. Im wcześniej go zrobicie, tym łatwiej klasie wrócić do normalnych relacji.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia i prowadzimy je do końca, a w razie potrzeby kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy dzieci prowadzimy zawsze z udziałem dorosłego opiekuna.

W szkole i poza nią.
Pedagog i psycholog szkolny, dyrektor, poradnia psychologiczno-pedagogiczna właściwa dla szkoły. Gdy wykluczeniu towarzyszą groźby lub inne czyny zabronione: policja albo sąd rodzinny.

Telefony pomocowe.
116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. 800 100 100 - telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci. 116 123 - wsparcie dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym. 112 - gdy zagrożone jest życie lub zdrowie.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy usunięcie ucznia z grupy klasowej to cyberprzemoc?
Może nią być. Jeśli usunięcie jest celowe, trwa lub się powtarza i dotyka osoby, która nie ma jak się obronić, jest to przemoc relacyjna prowadzona przez internet. Jednorazowe usunięcie przez pomyłkę albo w krótkiej kłótni przemocą nie jest.

2. Czy uczniowie mogą założyć grupę bez jednej osoby z klasy?
Mogą mieć prywatne rozmowy w mniejszym gronie i szkoła im tego nie zabroni. Problem zaczyna się, gdy grupa obejmuje całą klasę oprócz jednej osoby i służy do odcięcia jej od informacji albo do rozmów na jej temat.

3. Czy szkoła może ukarać ucznia za to, co zrobił w komunikatorze po lekcjach?
Szkoła reaguje na skutki, które widać w klasie, i stosuje środki przewidziane w statucie. Dyrektor może też, za zgodą rodziców i ucznia, zastosować środek oddziaływania wychowawczego z ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. O tym, czy sytuacja się do tego kwalifikuje, decyduje dyrektor.

4. Czy wykluczenie z grupy jest przestępstwem?
Samo usunięcie z rozmowy albo ignorowanie co do zasady nie jest przestępstwem. Inaczej jest, gdy towarzyszą mu groźby, publikowanie zdjęć, podszywanie się albo długotrwałe nękanie. Wtedy warto skonsultować sprawę z prawnikiem i rozważyć zawiadomienie policji.

5. Czy nauczyciel może zażądać dodania ucznia z powrotem do grupy?
Może o to poprosić, ale nie ma władzy nad prywatną rozmową uczniów. Samo ponowne dodanie rzadko pomaga, bo klasa zwykle zakłada kolejną grupę. Skuteczniejsza jest praca z klasą i z uczniami, którzy podjęli decyzję o wykluczeniu.

6. Czy nauczyciel może sprawdzić telefon ucznia, żeby zobaczyć grupę?
Nie. Nauczyciel nie ma uprawnień do przeglądania zawartości telefonu ucznia. Wiadomości i zrzuty ekranu może pokazać sam uczeń albo jego rodzic.

7. Uczeń mówi, że sam wyszedł z grupy. Czy to zamyka sprawę?
Nie zawsze. Uczniowie często wychodzą sami, bo byli ignorowani albo ośmieszani, a potem wolą powiedzieć, że to była ich decyzja. Warto zapytać, co działo się w grupie wcześniej i skąd teraz bierze informacje klasowe.

8. Co powiedzieć rodzicom, którzy uważają, że szkoła wtrąca się w prywatne sprawy dzieci?
Że szkoła nie decyduje, z kim uczniowie rozmawiają po lekcjach. Reaguje dlatego, że skutkiem działań grupy jest uczeń odcięty od klasy w szkole, a za bezpieczne relacje w klasie szkoła odpowiada.

9. Czy wychowawca powinien należeć do grupy klasowej uczniów?
Nie musi i zwykle nie powinien, bo uczniowie i tak założą osobną rozmowę. Lepiej zadbać, żeby wszystkie informacje szkolne trafiały do uczniów kanałem szkoły, na przykład przez dziennik elektroniczny.

10. Ile godzin wychowawczych poświęcić na temat wykluczenia?
Jedna rozmowa to za mało. Zaplanujcie co najmniej dwa lub trzy spotkania w odstępie kilku tygodni i wracajcie do ustalonych zasad. Pracujcie na przykładach zmyślonych, nie na konkretnej sprawie z klasy.

11. Co zrobić, gdy uczeń nie chce wracać do grupy klasowej?
Uszanować to. Celem jest jego bezpieczeństwo i miejsce w klasie, a nie obecność w jednej rozmowie. Zadbajcie, by dostawał wszystkie informacje i miał w klasie choć jedną życzliwą osobę.

12. Kiedy skierować ucznia do psychologa?
Zawsze wtedy, gdy wykluczenie trwa dłużej, uczeń unika szkoły, wycofuje się albo mówi, że nie widzi wyjścia. W nagłym zagrożeniu życia dzwońcie pod 112, a uczeń może skorzystać z telefonu zaufania 116 111.

13. Czy przemoc relacyjna dotyczy tylko dziewcząt?
Nie. W danych przytoczonych przez Instytut Badań Edukacyjnych agresji relacyjnej doświadczyło 44% dziewcząt i 38% chłopców, więc różnica jest niewielka. Wykluczenie wśród chłopców bywa po prostu trudniejsze do zauważenia.

14. Czy zmiana klasy rozwiązuje problem?
Czasem jest potrzebna, ale nie powinna być pierwszym krokiem. Przeniesienie ucznia wykluczonego oznacza, że to on ponosi skutki cudzego zachowania, a klasa nie uczy się niczego. Najpierw warto wykorzystać pracę z klasą i plan wsparcia.

Źródła

A jak to wygląda w Waszych klasach? Napiszcie w komentarzu

Po czym poznaliście, że uczeń został odcięty od grupy klasowej, skoro nikt tego nie zgłosił? Co w pracy z klasą zadziałało u Was lepiej niż polecenie ponownego dodania do rozmowy, a czego zabrakło Wam w tym tekście? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk, nazw szkół ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat