Otwiera się w nowej karcie

Skutki cyberprzemocy po latach - co pokazują badania prowadzone przez długi czas

Pierwsze pytanie, które zadają sobie osoby po ataku w sieci, brzmi zwykle: czy to minie? Rodzice i nauczyciele pytają o to samo w odniesieniu do dzieci. Dziennikarze chcą wiedzieć, czy można pisać, że takie doświadczenie zostaje na lata. Na to…

ZespółŁukasz WudykaDorośli

Pierwsze pytanie, które zadają sobie osoby po ataku w sieci, brzmi zwykle: czy to minie? Rodzice i nauczyciele pytają o to samo w odniesieniu do dzieci. Dziennikarze chcą wiedzieć, czy można pisać, że takie doświadczenie zostaje na lata.

Na to pytanie mogą odpowiedzieć tylko badania, w których te same osoby ankietowano wielokrotnie, nawet kilkadziesiąt lat po pierwszym pomiarze. Zebraliśmy je w jednym miejscu, razem z ich ograniczeniami. Pokazujemy, co się utrzymuje w dorosłości, co mija albo wcale się nie pojawia i co według badań chroni.

W skrócie

  • Najdłuższe badania dotyczą przemocy rówieśniczej w ogóle, bez podziału na internet i szkolny korytarz. Badania samej cyberprzemocy trwają zwykle od roku do kilku lat.
  • W brytyjskiej kohorcie 7771 osób, obserwowanej od dzieciństwa do wieku 50 lat, często prześladowane dzieci miały w wieku 45 lat wyższe szanse depresji (iloraz szans 1,95), zaburzeń lękowych (1,65) i myśli samobójczych (2,21). Dane opublikowano w 2014 r.
  • W fińskiej kohorcie 5034 dzieci diagnozę psychiatryczną w opiece specjalistycznej do 29. roku życia otrzymało 23,1% dzieci często prześladowanych i 31,2% dzieci, które były jednocześnie sprawcami i ofiarami. W grupie bez udziału w przemocy było to 11,5% (badanie z 2016 r.).
  • W londyńskim badaniu z 2016 r., obejmującym 2480 dzieci w wieku 12-13 lat, cyberprzemoc przewidywała objawy depresji i lęku społecznego rok później.
  • Większość osób, które były prześladowane, nie ma w dorosłości rozpoznanego zaburzenia. Wyższe ryzyko nie jest wyrokiem.
  • Pomagają ciepłe relacje w domu, poczucie przynależności do szkoły i szybka reakcja dorosłych.

Dlaczego o skutkach samej cyberprzemocy po latach wiemy tak mało?

Powód jest prosty: zjawisko jest stosunkowo młode, a pierwsze pokolenie dorastające z mediami społecznościowymi dopiero wchodzi w dorosłość. Badania, które obserwują ludzi przez dwadzieścia czy pięćdziesiąt lat, zaczęły się znacznie wcześniej, w czasach bez smartfonów.

Ten stan rzeczy opisuje przegląd przeglądów z 2020 r. Autorzy zebrali 19 przeglądów systematycznych poświęconych cyberprzemocy i zdrowiu psychicznemu młodych ludzi. Znaleźli silny związek między jednym a drugim, ale dane pochodziły głównie z badań jednorazowych. Dwie trzecie przeglądów oceniono jako niskiej lub niejasnej jakości, a związku przyczynowego nie dało się ustalić. Autorzy wskazali też lukę: brakuje badań prowadzonych w czasie.

Badanie jednorazowe.
Pyta się wszystkich w jednym momencie. Pokazuje, że dwie rzeczy występują razem, ale nie mówi, co było pierwsze.

Badanie podłużne, czyli prowadzone w czasie.
Te same osoby ankietuje się wiele razy, w odstępie miesięcy, lat lub dekad. Dzięki temu widać, co było wcześniej, a co później, i można uwzględnić stan psychiczny dziecka sprzed prześladowania. Badacze często nazywają taką grupę kohortą.

Co to oznacza dla Was? Kiedy czytacie o skutkach „po latach”, sprawdzajcie, czy zdanie dotyczy cyberprzemocy, czy przemocy rówieśniczej ogólnie. W przejrzanych przez nas źródłach nie znaleźliśmy polskiego badania, które po latach pytałoby te same osoby o skutki cyberprzemocy. Polskie dane o skali zjawiska to osobny temat, który opisujemy w innych wpisach.

Jakie badania śledziły te same osoby przez lata?

Poniższa tabela zestawia badania, na których opiera się ten wpis. Pierwsze cztery obserwowały ludzi od dzieciństwa lub młodości do dorosłości. Dwa ostatnie dotyczą wprost cyberprzemocy, ale trwały krócej.

BadanieKto był badanyJak długoCo sprawdzanoGłówny wynik
Copeland i in., 20131420 dzieci z Karoliny Północnej (USA)od 9-16 lat do 19-26 latzaburzenia psychiczne, myśli samobójczeofiary: wyższe szanse zaburzeń lękowych (ilorazy szans od 2,7 do 4,6)
Takizawa i in., 20147771 osób urodzonych w 1958 r. (Wielka Brytania)od 7 i 11 lat do 50 latdepresja, lęk, myśli samobójcze, relacjeczęsto prześladowani: ilorazy szans od 1,65 do 2,21 w wieku 45 lat
Sigurdson i in., 20152464 nastolatków z Norwegii, w dorosłości 1266 osóbod 13-15 lat do 27 latobjawy psychiczne, funkcjonowanieofiary: więcej objawów depresyjnych i częstsza pomoc specjalistów
Sourander i in., 20165034 dzieci z Finlandiiod 8 do 29 latleczenie specjalistyczne w rejestrze szpitalnymczęsto prześladowani: 23,1%, bez udziału w przemocy: 11,5%
Fahy i in., 20162480 dzieci w wieku 12-13 lat z Londynu1 rokdepresja, lęk społecznycyberofiary: ilorazy szans 1,44 i 1,52
Maurya i in., 2022młodzi ludzie ze stanów Uttar Pradesh i Bihar (Indie)3 latadepresja, myśli samobójczecyberofiary: ilorazy szans 2,07 i 2,50

Źródło: Copeland i in., JAMA Psychiatry 2013; Takizawa i in., American Journal of Psychiatry 2014; Sigurdson i in., Child and Adolescent Psychiatry and Mental Health 2015; Sourander i in., JAMA Psychiatry 2016; Fahy i in., Journal of Adolescent Health 2016; Maurya i in., BMC Psychiatry 2022.

Iloraz szans to miara, którą badacze podają najczęściej. Wartość 2 oznacza, że szanse na dany problem w jednej grupie są mniej więcej dwa razy większe niż w grupie porównawczej. Wartość 1 oznacza brak różnicy.

Skutki cyberprzemocy po latach w liczbach: wielkość grup i czas trwania badań prowadzonych przez dekady

Co utrzymuje się w dorosłości?

Zdrowie psychiczne

Najczęściej cytowane jest badanie z Karoliny Północnej. Copeland i współpracownicy w 2013 r. opisali 1420 uczestników, których ankietowano od 4 do 6 razy między 9. a 16. rokiem życia, a potem w wieku 19, 21 i 24-26 lat. Gdy uwzględniono wcześniejsze problemy psychiczne i trudności w rodzinie, ofiary przemocy rówieśniczej miały nadal wyższe szanse agorafobii (iloraz szans 4,6), uogólnionego lęku (2,7) i napadów paniki (3,1).

To ważne, bo badacze nie zakładają, że dziecko „i tak było wrażliwe”. Porównali je z dziećmi, które w podobnej sytuacji rodzinnej i z podobnym stanem psychicznym nie były prześladowane.

Brytyjscy badacze poszli znacznie dalej w czasie. Takizawa i współpracownicy w 2014 r. przeanalizowali dane 7771 osób urodzonych w 1958 r. Rodzice opisywali, czy dziecko było prześladowane, gdy miało 7 i 11 lat. U osób, które doświadczały przemocy często, w wieku 45 lat szanse depresji były wyższe (iloraz szans 1,95), podobnie jak zaburzeń lękowych (1,65) i myśli samobójczych (2,21). Podwyższony poziom napięcia psychicznego widziano już w wieku 23 lat i nadal w wieku 50 lat.

Norweskie badanie pokazuje podobny kierunek na krótszym dystansie. Sigurdson i współpracownicy w 2015 r. ankietowali 2464 uczniów w średnim wieku 13,7 i 14,9 roku, a po około 12 latach, w wieku 27 lat, odpowiedziało 1266 z nich. Osoby prześladowane w młodości miały w dorosłości więcej objawów depresyjnych, częściej korzystały z pomocy z powodu problemów psychicznych i częściej zgłaszały, że ich funkcjonowanie ograniczają problemy psychiczne.

Finowie sprawdzali coś innego: nie ankiety, lecz rejestr szpitalny. Sourander i współpracownicy w 2016 r. obserwowali 5034 dzieci od 8. do 29. roku życia. Diagnozę psychiatryczną w opiece specjalistycznej otrzymało 11,5% dzieci, które nie brały udziału w przemocy, 19,9% dzieci często prześladujących, 23,1% dzieci często prześladowanych i 31,2% dzieci, które często pełniły obie role. Po uwzględnieniu płci, sytuacji rodzinnej i objawów psychicznych w wieku 8 lat częste prześladowanie nadal wiązało się z wyższym ryzykiem takiej diagnozy (współczynnik ryzyka 1,9).

Długofalowe skutki cyberprzemocy i przemocy rówieśniczej: odsetek diagnoz psychiatrycznych do 29. roku życia

Zdrowie ciała

Ślady nie muszą być wyłącznie psychiczne. W badaniu opublikowanym w 2014 r. w Proceedings of the National Academy of Sciences te same 1420 osób z Karoliny Północnej badano także pod kątem białka CRP, które jest miarą przewlekłego, niewielkiego stanu zapalnego. Im więcej razy dziecko było prześladowane, tym bardziej rósł jego poziom CRP, także po uwzględnieniu wagi, używek i stanu zdrowia. Ten wynik nie oznacza choroby. Pokazuje, że długotrwały stres społeczny może zostawiać ślad w organizmie.

Relacje i sytuacja życiowa

Brytyjska kohorta z 1958 r. pokazała też skutki, które trudno wpisać w diagnozę. Osoby często prześladowane w dzieciństwie miały w wieku 50 lat mniej relacji społecznych, częściej doświadczały trudności finansowych i gorzej oceniały jakość swojego życia. Przegląd Wolke i Lereya z 2015 r. opisuje przemoc rówieśniczą jako czynnik ryzyka także dla tworzenia trwałych związków, wchodzenia na rynek pracy i niezależności finansowej.

Sprawcy, ofiary i osoby w obu rolach

Wyniki różnią się zależnie od roli. W badaniu z Karoliny Północnej sprawcy bez doświadczenia bycia ofiarą mieli wyższe szanse jedynie osobowości antyspołecznej (iloraz szans 4,1). Najgorsze rezultaty miały osoby, które były jednocześnie sprawcami i ofiarami: wyższe szanse depresji (4,8) i napadów paniki (14,5). U mężczyzn z tej grupy wyższe były też szanse myśli i prób samobójczych (18,5), choć przedział ufności był tu bardzo szeroki, od 6,2 do 55,1, więc to wartość orientacyjna.

Na tę zależność warto zwrócić uwagę, gdy rozmawiacie z młodym człowiekiem, który zaczął atakować innych. Część dzieci, które atakują, była wcześniej atakowana. Różnice między dziewczętami i chłopcami opisujemy w osobnym wpisie: dziewczęta i chłopcy a przemoc w sieci.

Co pokazują badania samej cyberprzemocy?

Choć nie sięgają dekad, są najbliżej tego, o co pytacie. Londyńskie badanie Fahy i współpracowników z 2016 r. objęło 2480 dzieci w wieku 12-13 lat. Na początku 14% zgłosiło, że w minionym roku było ofiarami cyberprzemocy, 8% sprawcami, a 20% jednym i drugim. Po roku ofiary miały wyższe szanse objawów depresji (iloraz szans 1,44) i lęku społecznego (1,52) niż dzieci niezaangażowane. Uwzględniono przy tym stan psychiczny z pierwszego pomiaru. Różnica w ogólnym samopoczuciu nie była istotna statystycznie.

W Indiach Maurya i współpracownicy porównali dwie fale ankiet z lat 2015-2016 i 2018-2019. Odsetek młodych osób doświadczających cyberprzemocy wzrósł w tym czasie z 3,8% do 6,4% wśród dziewcząt i z 1,9% do 5,6% wśród chłopców. Młodzi, którzy jej doświadczyli, mieli 2,07 raza wyższe szanse objawów depresji i 2,50 raza wyższe szanse myśli samobójczych niż rówieśnicy bez takiego doświadczenia. To jedno z niewielu badań, które sprawdza trzyletni odstęp, ale pochodzi z innego kraju i innej kultury niż Polska.

Warto też spojrzeć na dorosłych. W kanadyjskiej ankiecie z 2014 r., opisanej w Canadian Journal of Public Health, wzięło udział 31 907 osób. Cyberprzemocy w ciągu ostatnich pięciu lat doświadczyło 5,1% badanych, a wśród nastolatków 12,2%. Osoby, które jej doświadczyły, miały wyższe szanse złej oceny zdrowia psychicznego (iloraz szans 4,26). Związek był najsilniejszy u nastolatków i słabszy u starszych grup. To była jednak ankieta jednorazowa, więc nie wiemy, czy zły stan psychiczny był skutkiem, czy wcześniejszą przyczyną.

Duży przegląd z 2017 r. przeanalizował 165 badań o przemocy rówieśniczej. Najmocniejsze dowody na związek przyczynowy dotyczyły depresji, lęku, gorszego ogólnego stanu zdrowia oraz myśli i zachowań samobójczych. Podobny wniosek płynie z przeglądu 24 badań podłużnych z 2025 r.: dowody są najmocniejsze dla depresji i lęku, a dla samookaleczeń i myśli samobójczych mniej spójne.

Skutki cyberprzemocy po latach na osi czasu: od wyników po roku do wyników w wieku 50 lat

Co mija, a co wcale nie musi się pojawić?

To pytanie jest równie ważne jak poprzednie i znacznie rzadziej zadawane. Dane pokazują kilka rzeczy, które dodają otuchy.

Większość osób nie ma w dorosłości rozpoznanego zaburzenia.
W badaniu fińskim z grupy 251 dzieci często prześladowanych diagnozę psychiatryczną w opiece specjalistycznej otrzymało 58, czyli 23,1%. Pozostałe 193 osoby nie miały takiej diagnozy w rejestrze do 29. roku życia. Ryzyko jest wyższe niż w grupie porównawczej, ale nie jest regułą.

Skutki dotyczą określonych problemów, a nie wszystkiego naraz.
W badaniu z Karoliny Północnej ofiary miały wyższe szanse wymienionych zaburzeń lękowych, a nie wszystkich zaburzeń psychicznych. U sprawców bez doświadczenia bycia ofiarą wzrost dotyczył tylko jednego rodzaju zaburzeń.

Nie każdy wskaźnik się pogarsza.
W londyńskim badaniu cyberofiary miały po roku więcej objawów depresji i lęku, ale ogólne samopoczucie nie różniło się istotnie od samopoczucia rówieśników. W kanadyjskiej ankiecie związek z gorszym zdrowiem psychicznym był słabszy u starszych dorosłych niż u nastolatków.

Okres wrażliwości.
Autorzy kanadyjskiego badania uważają, że adolescencja może być czasem szczególnej podatności. Dla dorosłych, którzy doświadczają dziś hejtu, jest to informacja uspokajająca, ale nie bagatelizująca: nasilenie skutków zależy od wieku, siły ataku i wsparcia.

Żadne z tych badań nie pokazuje wprost, jak szybko dochodzi do poprawy po ustaniu przemocy, bo ankietowało uczestników w kilku punktach, a nie w sposób ciągły. Nie traktujcie więc słowa „mija” jako obietnicy, lecz jako informację, że los nie jest przesądzony.

Co według badań chroni?

Najlepiej zbadany jest wpływ rodziny. W brytyjskim badaniu E-Risk, opisanym w 2010 r. w Journal of Child Psychology and Psychiatry, wzięło udział 1116 par bliźniąt. Ciepło matki, ciepło rodzeństwa i dobra atmosfera w domu pomagały dzieciom prześladowanym lepiej radzić sobie emocjonalnie i behawioralnie. Wśród bliźniąt jednojajowych, które obie były prześladowane, to z bliźniąt, które otrzymało więcej ciepła od matki, miało mniej problemów z zachowaniem (korelacja -0,23). Badacze uznali to za wpływ środowiska, a nie genów.

Podobnie brzmią wnioski wspomnianego przeglądu 24 badań z 2025 r.: różnice w skutkach wyjaśniają m.in. płeć, poczucie przynależności do szkoły i wsparcie rodziny. Szerzej o roli bliskich piszemy we wpisie wsparcie bliskich jako ochrona przed skutkami hejtu.

Dwa praktyczne wnioski. Po pierwsze, dziecko, które powie dorosłemu o ataku i spotka się z życzliwością, ma zasób, którego nie da mu żaden filtr w aplikacji. Jeśli nie wiecie, jak otworzyć taką rozmowę, pomogą pytania ze wpisu dziecko nie chce mówić o tym, co dzieje się w sieci. Po drugie, szkoła ma na to wpływ. Przegląd skuteczności programów przeciw przemocy znajdziecie we wpisie KiVa, Olweus i inne programy.

Zwróćcie uwagę, że dowody dotyczące ochrony pochodzą głównie z badań dzieci i młodzieży. O tym, co pomaga osobom dorosłym po latach, wiemy z badań znacznie mniej.

Dlaczego te wyniki trzeba czytać ostrożnie?

Każde z przedstawionych badań ma ograniczenia i warto je znać, zanim zacytujecie liczbę w tekście lub na lekcji.

Przemoc rówieśnicza to nie to samo co cyberprzemoc.
Cztery najdłuższe badania dotyczą przemocy rówieśniczej ogólnie. Brytyjska kohorta urodziła się w 1958 r., a obserwację fińską zakończono w 2009 r. Nie wiemy więc, na ile ich wyniki przenoszą się na dzisiejszą cyberprzemoc, choć kierunek wyników krótszych badań o sieci jest podobny.

Związek to nie to samo co przyczyna.
Badania obserwacyjne mogą uwzględnić wiele czynników, ale nie wszystkie. Przegląd z 2017 r. ocenia dowody na przyczynowy udział przemocy w depresji i lęku jako silne, jednak dla wielu innych skutków dowodów jest za mało.

Ubytek uczestników.
W norweskim badaniu po 12 latach odpowiedziało 1266 z 2464 uczniów, czyli mniej więcej połowa. Osoby w gorszym stanie mogły częściej nie odpowiedzieć albo odpowiedzieć chętniej, więc kierunek zniekształcenia nie jest znany.

Szerokie przedziały niepewności.
Przy małych grupach, na przykład sprawców i ofiar jednocześnie, przedziały są bardzo szerokie. Wynik 18,5 w badaniu z Karoliny Północnej mieści się w przedziale od 6,2 do 55,1, więc pokazuje kierunek, a nie dokładną wielkość.

Różne definicje i miary.
Jedne badania pytają rodziców, inne dzieci, jeszcze inne korzystają z rejestru szpitalnego. Rejestr nie widzi osób, które cierpiały, ale nie trafiły do specjalisty. Wyniki z jednego kraju nie muszą zgadzać się z drugim, a odsetki z różnych badań nie są ze sobą porównywalne.

Rok i kontekst.
Najnowsze dane w tabeli pochodzą z ankiet z lat 2018-2019, a najstarsze dotyczą osób urodzonych w 1958 r. Dzisiejsze nastolatki mają inne narzędzia i inne formy ataku niż uczestnicy starszych badań. Wyniki trzeba więc traktować jako wskazówkę, a nie prognozę.

Co z tego wynika dla rodziców, nauczycieli i dziennikarzy?

Rodzice

Wyższe ryzyko to powód, by reagować wcześnie, a nie by się bać. Zapytajcie dziecko spokojnie, co się dzieje, zabezpieczcie materiał i wspólnie ustalcie kolejne kroki. Jeśli objawy utrzymują się dłużej niż kilka tygodni, skonsultujcie się z psychologiem lub lekarzem. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112. Dziecko może porozmawiać z konsultantem pod numerem 116 111.

Nauczyciele i pedagodzy

Dane z norweskiej i fińskiej kohorty wskazują, że przemoc w młodym wieku bywa początkiem trudności, które potrzebują pomocy specjalistów. To argument za zgłaszaniem spraw do pedagoga i dyrekcji, a nie za czekaniem, aż „samo przejdzie”. Wskazówki, jak zrobić to bez poczucia donosicielstwa, znajdziecie we wpisie jak zgłosić hejt wychowawcy lub pedagogowi.

Dziennikarze i autorzy tekstów

Kilka zasad ułatwia rzetelne przywołanie wyników. Podajcie, kto prowadził badanie, w którym roku i na jakiej grupie. Napiszcie, czy mowa o cyberprzemocy, czy o przemocy rówieśniczej ogólnie. Zamiast „hejt niszczy życie” użyjcie sformułowania „wiąże się z wyższym ryzykiem”, bo tak brzmią wyniki. Nie przywołujcie pojedynczej liczby bez zaznaczenia, że dotyczy konkretnej grupy. Jeśli piszecie o osobie, która się zabiła, trzymajcie się zasad bezpiecznego informowania i podajcie numery pomocowe.

Osoby, które doświadczyły hejtu dawno temu

Jeśli wracają do Was wspomnienia, a Wasze samopoczucie pogarsza się mimo upływu lat, to nie jest słabość. Badania pokazują, że ślady mogą zostać, ale też, że nie u wszystkich. Pomoc specjalistów jest dostępna. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą zadzwonić pod numer 116 123, a o tym, z czym dzwonić, piszemy we wpisie telefon 116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.

Podsumowanie: czego uczą nas badania prowadzone przez lata?

Przemoc rówieśnicza w dzieciństwie wiąże się z wyższym ryzykiem depresji, zaburzeń lękowych i myśli samobójczych w dorosłości. Ślady widać nawet po kilkudziesięciu latach, także w relacjach i w sytuacji materialnej. Najgorsze wyniki mają osoby, które były jednocześnie sprawcami i ofiarami.

Dla samej cyberprzemocy mamy badania krótsze, ale wskazują ten sam kierunek: po roku i po trzech latach ofiary częściej zgłaszają objawy depresji, lęku i myśli samobójcze. Jednocześnie większość prześladowanych dzieci nie ma w dorosłości rozpoznanego zaburzenia, a ciepłe relacje w domu i przynależność do szkoły pomagają. Wszystkie te dane są ograniczone, więc cytujcie je z podaniem roku, grupy i rodzaju przemocy.

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani psychologa.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia do platform, prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał i kieruje do prawnika lub psychologa. Kontakt: telefon 222 900 142, e-mail biuro@usuwaniehejtu.pl. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Gdy potrzebujecie rozmowy od razu, możecie skorzystać z numerów pomocowych. Telefon 116 111 jest dla dzieci i młodzieży, 116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, a 800 100 100 dla rodziców i nauczycieli. W zagrożeniu życia dzwońcie pod 112. Sprawy dzieci prowadźcie zawsze z udziałem dorosłego, a przy podejrzeniu przestępstwa zgłoście się do policji.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy skutki cyberprzemocy mogą utrzymywać się w dorosłości?
Tak, ale badania długie dotyczą głównie przemocy rówieśniczej ogólnie. W brytyjskiej kohorcie z 1958 r. często prześladowani w dzieciństwie mieli w wieku 45 lat wyższe szanse depresji i lęku. Dla samej cyberprzemocy mamy badania trwające od roku do kilku lat.

2. Czy każda osoba, która doświadczyła hejtu, będzie miała problemy psychiczne?
Nie. W badaniu fińskim diagnozę psychiatryczną do 29. roku życia otrzymało 23,1% dzieci często prześladowanych, więc większość jej nie otrzymała. Ryzyko jest wyższe niż w grupie porównawczej, ale nie jest regułą.

3. Które badania obserwowały te same osoby przez najdłuższy czas?
Najdłuższe jest badanie brytyjskie, które od 1958 r. śledziło ponad 7 tys. osób do wieku 50 lat. Dłużej niż dekadę obserwowano też dzieci w Finlandii (do 29 lat), w Norwegii (do 27 lat) i w USA (do 26 lat).

4. Czy cyberprzemoc jest groźniejsza od przemocy w szkole?
Tego nie rozstrzygają badania opisane w tym wpisie. Najdłuższe z nich dotyczą przemocy w ogóle, a krótsze badania o sieci pokazują podobny kierunek skutków. Duża część dzieci doświadczających ataków w sieci doświadcza ich także poza nią.

5. Co oznacza iloraz szans w badaniach?
To miara porównująca dwie grupy. Wartość 2 oznacza, że szanse na dany problem są mniej więcej dwa razy większe niż w grupie porównawczej. Wartość 1 oznacza brak różnicy.

6. Czy sprawcy hejtu też mają gorsze wyniki w dorosłości?
W badaniu z Karoliny Północnej sprawcy, którzy nie byli ofiarami, mieli wyższe szanse jednego rodzaju zaburzeń, osobowości antyspołecznej. Najgorsze wyniki miały osoby, które były jednocześnie sprawcami i ofiarami.

7. Co chroni dziecko przed długotrwałymi skutkami?
Badania wskazują na ciepłe relacje w domu, poczucie przynależności do szkoły i wsparcie rodziny. W badaniu bliźniąt większe ciepło matki wiązało się z mniejszą liczbą problemów z zachowaniem u dzieci prześladowanych.

8. Czy przemoc w sieci może wpływać na ciało, a nie tylko na psychikę?
Jedno z badań z USA pokazało, że im częściej dziecko było prześladowane, tym bardziej rósł poziom białka CRP, miary przewlekłego stanu zapalnego. To wynik naukowy, a nie rozpoznanie choroby u konkretnej osoby.

9. Czy są polskie badania, które po latach pytały te same osoby o cyberprzemoc?
W źródłach, które sprawdziliśmy, nie znaleźliśmy takiego badania. Dane w tym wpisie pochodzą z Wielkiej Brytanii, USA, Norwegii, Finlandii i Indii, dlatego traktujcie je jako wskazówkę.

10. Jak poprawnie zacytować te wyniki w artykule?
Podajcie autorów, rok badania, wielkość grupy i rodzaj przemocy. Piszcie o wyższym ryzyku, a nie o pewności. Dodajcie, że chodzi o związek wykryty w badaniu, a nie o przepowiednię dla jednej osoby.

11. Co zrobić, gdy ktoś wraca myślami do hejtu sprzed lat?
Warto porozmawiać z bliską osobą i skonsultować się z psychologiem lub lekarzem. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą zadzwonić pod numer 116 123, a w zagrożeniu życia pod 112.

12. Skąd wiadomo, że to przemoc spowodowała problemy, a nie odwrotnie?
Badacze porównują stan psychiczny przed i po oraz uwzględniają sytuację rodzinną. Przegląd z 2017 r. uznał dowody na przyczynowy związek z depresją i lękiem za najmocniejsze. Pewności jednak nie ma, bo to badania obserwacyjne.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Chcemy wiedzieć, jak te wyniki mają się do Waszych doświadczeń. Czy po zakończeniu hejtu zauważyliście, że coś wróciło po miesiącach lub latach, na przykład w nowej szkole, pracy albo związku? Co z tego, co opisaliśmy w części o ochronie, naprawdę pomogło Wam albo Waszemu dziecku, a czego w tekście zabrakło? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat