Otwiera się w nowej karcie

Nękanie nastolatków na Instagramie w liczbach: co pokazują raporty platformy

Instagram co kwartał podaje, ile treści usunął za nękanie i jaką część z nich wykrył sam, zanim ktokolwiek je zgłosił. W ciągu dwóch lat te liczby zmieniły się bardzo mocno: w drugim kwartale 2024 r. było to 10,1 mln treści, a w drugim kwartale 2026 r. już 924 tys. Poniżej znajdziecie pełne zestawienie z raportów platformy, porównanie z innymi kategoriami naruszeń oraz dane o polskich nastolatkach.

ZespółŁukasz WudykaRodzice

Instagram co kwartał podaje, ile treści usunął za nękanie i jaką część z nich wykrył sam, zanim ktokolwiek je zgłosił. W ciągu dwóch lat te liczby zmieniły się bardzo mocno: w drugim kwartale 2024 r. było to 10,1 mln treści, a w drugim kwartale 2026 r. już 924 tys.

Poniżej znajdziecie pełne zestawienie z raportów platformy, porównanie z innymi kategoriami naruszeń oraz dane o polskich nastolatkach. Wyjaśniamy też, czego te raporty nie mierzą i co z nich wynika dla rodziców, szkół i dziennikarzy.

W skrócie

  • W II kwartale 2026 r. Instagram podjął na całym świecie działania wobec 924 tys. treści za nękanie. Dwa lata wcześniej było to 10,1 mln, czyli spadek o około 91% (raport Meta o egzekwowaniu Standardów społeczności).
  • Odsetek treści wykrytych przez platformę przed zgłoszeniem użytkownika spadł w tym czasie z 96,9% do 72,6%. To najniższy wynik spośród dużych kategorii naruszeń na Instagramie w II kwartale 2026 r.
  • Spadek nie oznacza, że nękania jest mniej. W styczniu 2025 r. Meta ogłosiła, że przy mniej poważnych naruszeniach czeka na zgłoszenie od użytkownika.
  • Raporty nie podają danych o nastolatkach ani o Polsce z osobna i nie obejmują w pomiarze widoczności wiadomości prywatnych.
  • Według badania NASK z 2024 r. 29% polskich nastolatków doświadczyło w internecie wyzywania, a tylko 11% osób po przemocy w sieci zgłosiło sprawę w serwisie.
  • Wniosek praktyczny: zgłoszenie od Was lub od dziecka ma dziś większe znaczenie niż dwa lata temu, bo system rzadziej zadziała sam.

Skąd pochodzą dane o nękaniu na Instagramie?

Są dwa oficjalne źródła i warto je rozróżniać, bo liczą co innego.

Raport kwartalny Meta.
Nosi nazwę Community Standards Enforcement Report, czyli raport o egzekwowaniu Standardów społeczności. Obejmuje cały świat i wszystkich użytkowników. Dla kategorii nękania (ang. bullying and harassment) podaje liczbę treści, wobec których podjęto działanie, odsetek wykryty przed zgłoszeniem, szacunek widoczności takich treści oraz liczbę odwołań. Dane Instagrama w tej kategorii sięgają końca 2019 r.

Raport półroczny dla Unii Europejskiej.
Wynika z unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA). Obejmuje tylko użytkowników z Unii i ma inne kategorie, między innymi „cyberprzemoc”. Znajdziecie go na stronie raportów regulacyjnych Meta. Ostatnie wydanie dotyczy okresu od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r.

W obu przypadkach autorem danych jest sama platforma. Nikt z zewnątrz nie przelicza ich od nowa co kwartał. Dlatego w tym tekście zestawiamy je z badaniami, w których o swoich doświadczeniach mówią sami nastolatkowie.

Co Instagram uznaje za nękanie?

Zasady opisuje standard Meta dotyczący nękania i prześladowania. Ochrona jest w nim stopniowana. Osoby publiczne są chronione najsłabiej, osoby prywatne mocniej, a najmocniej niepełnoletnie osoby prywatne. Tylko w ich przypadku platforma usuwa na przykład nagrania przemocy fizycznej wobec rówieśnika udostępnione w dowolnym kontekście.

Ważny szczegół: część ochrony działa dopiero wtedy, gdy zgłoszenie złoży sama osoba pokrzywdzona. Dotyczy to między innymi przerobionych zdjęć i porównań wyglądu. Zgłoszenie od koleżanki lub rodzica z innego konta może w takich sprawach nie wystarczyć.

Ile treści Instagram usuwa za nękanie?

Meta liczy „treści, wobec których podjęto działanie”. Zgodnie z opisem tego wskaźnika jest to post, zdjęcie, film lub komentarz, który został usunięty albo zasłonięty ostrzeżeniem. Na Instagramie cały post liczy się jako jedna treść, bez względu na liczbę zdjęć.

W 2024 r. Instagram podjął działania wobec 36,3 mln treści za nękanie (suma czterech kwartałów). W 2025 r. było to 11,4 mln. W pierwszym półroczu 2026 r. nieco ponad 2,2 mln.

KwartałTreści objęte działaniemWykryte przed zgłoszeniemWidoczność (na 10 tys. wyświetleń)
II kw. 202410,1 mln96,9%8
IV kw. 20247,4 mln95,5%6-7
I kw. 20255,2 mln88,0%5-6
II kw. 20253,3 mln86,8%5
III kw. 20251,4 mln65,5%5-6
IV kw. 20251,5 mln73,7%4-5
I kw. 20261,3 mln80,9%5
II kw. 2026924 tys.72,6%4-5

Źródło: Meta, Community Standards Enforcement Report, Instagram, kategoria nękanie, dane globalne, stan po publikacji raportu za II kwartał 2026 r.

Najwyższy wynik w historii tej kategorii to I kwartał 2024 r.: 10,3 mln treści. Najniższy od 2019 r. to właśnie II kwartał 2026 r. Wynik 924 tys. jest niższy niż 1,5 mln z końca 2019 r., gdy Instagram dopiero zaczynał publikować te dane.

Nękanie na Instagramie statystyki: 924 tys. usuniętych treści, 72,6% wykrytych automatycznie i dane NASK o nastolatkach

Dlaczego liczba spadła aż o 91%?

Powodem jest zmiana sposobu działania platformy, a nie nagła poprawa zachowań użytkowników. W komunikacie „More Speech and Fewer Mistakes” z 7 stycznia 2025 r. Meta zapowiedziała, że automatyczne systemy skupią się na treściach nielegalnych i naruszeniach o wysokiej szkodliwości, takich jak terroryzm, wykorzystywanie seksualne dzieci, narkotyki i oszustwa. Przy mniej poważnych naruszeniach firma czeka, aż ktoś zgłosi problem.

Meta uzasadniła to liczbą pomyłek. Według tego samego komunikatu w grudniu 2024 r. od jednej do dwóch na dziesięć decyzji o usunięciu treści mogło być błędnych.

W aktualizacji z 29 maja 2025 r. firma dodała, że wobec nastolatków nadal z własnej inicjatywy ukrywa inne szkodliwe treści, w tym nękanie. Raporty nie pokazują jednak, ile takich treści ukryto na kontach nastolatków. Tego zapewnienia nie da się więc sprawdzić w liczbach.

Jaką część nękania Instagram wykrywa sam?

Odpowiada na to wskaźnik proaktywności. Według definicji Meta jest to odsetek treści objętych działaniem, które platforma znalazła, zanim zgłosił je użytkownik. Reszta to działania podjęte po zgłoszeniu.

W II kwartale 2024 r. wskaźnik dla nękania na Instagramie wynosił 96,9%. W III kwartale 2025 r. spadł do 65,5%, a w II kwartale 2026 r. wyniósł 72,6%. Oznacza to, że mniej więcej co czwarta usunięta treść (27,4%) zniknęła dopiero po zgłoszeniu od człowieka.

Z tych liczb da się wyprowadzić jeszcze jeden wniosek. To nasze własne przeliczenie, a nie dana z raportu. W II kwartale 2024 r. po zgłoszeniach użytkowników usunięto około 313 tys. treści (3,1% z 10,1 mln). W II kwartale 2026 r. około 253 tys. (27,4% z 924 tys.). Liczba usunięć po zgłoszeniach zmieniła się więc niewiele. Zniknęła głównie ta część, którą wcześniej wyłapywała automatyka.

Czego wskaźnik proaktywności nie mówi?

Nie mówi, jaka część całego nękania została wykryta. Meta zastrzega w opisie wskaźnika, że nie pokazuje on, ilu naruszeń w ogóle nie znaleziono ani jak długo treść była widoczna przed usunięciem. Wynik 72,6% dotyczy wyłącznie treści, które ostatecznie usunięto.

Firma przyznaje też, że technologia wciąż słabo radzi sobie z kontekstem i niuansami, zwłaszcza w tekście. Nękanie jest tu szczególnie trudne. To samo zdanie może być żartem między przyjaciółmi albo dziesiątą z rzędu zaczepką wobec osoby, która ma już dość.

Jak nękanie wypada na tle innych kategorii naruszeń?

W II kwartale 2026 r. nękanie miało najniższy wskaźnik proaktywności spośród kategorii, dla których Meta podaje ten wynik na Instagramie. Różnica wobec treści o samookaleczeniach czy spamu sięga 27 punktów procentowych.

Kategoria (Instagram, II kw. 2026)Treści objęte działaniemWykryte przed zgłoszeniem
Spam36,3 mln99,9%
Nagość i aktywność seksualna dorosłych16,1 mln85,6%
Samobójstwo, samookaleczenia, zaburzenia odżywiania12,8 mln99,4%
Wykorzystywanie seksualne dzieci5,1 mln97,3%
Treści drastyczne i przemoc3,8 mln96,6%
Nienawistne zachowania1,4 mln82,8%
Nękanie924 tys.72,6%
Przemoc i podżeganie897 tys.90,5%

Źródło: Meta, Community Standards Enforcement Report, dane globalne za II kwartał 2026 r.

Widać tu dwie grupy. W kategoriach, które Meta uznała za najpoważniejsze, automatyka nadal wykrywa od 96% do prawie 100% usuwanych treści. W kategoriach przesuniętych do trybu „po zgłoszeniu” wskaźniki spadły: w nienawistnych zachowaniach z 98,4% w II kwartale 2024 r. do 82,8%, a w nękaniu z 96,9% do 72,6%.

Podobny obraz dają dane z Facebooka, gdzie wskaźnik dla nękania wyniósł w II kwartale 2026 r. 66,6%. Opisujemy je osobno w tekście o tym, ile zgłoszeń nękania usuwa Facebook.

Nękanie na Instagramie statystyki: porównanie odsetka naruszeń wykrywanych automatycznie w sześciu kategoriach treści

Jak często nękanie jest widoczne na Instagramie?

Meta szacuje to wskaźnikiem widoczności (ang. prevalence). Jak wyjaśnia opis metody, firma losuje próbkę wyświetleń, a recenzenci oceniają, czy pokazana treść łamała zasady. Wynik mówi, jaka część wszystkich wyświetleń dotyczyła treści naruszających dany standard.

Dla nękania na Instagramie było to w II kwartale 2026 r. od 0,04% do 0,05%, czyli 4-5 na każde 10 tys. wyświetleń. Najwyższy poziom, od 0,08% do 0,10%, Meta odnotowała w I kwartale 2024 r.

Na pierwszy rzut oka wygląda to na poprawę mimo mniejszej liczby usunięć. Trzeba jednak pamiętać o trzech ograniczeniach.

Pomiar nie obejmuje wiadomości prywatnych.
Meta zaznacza, że wskaźnik pomija prywatne rozmowy w Messengerze i na Instagram Direct. Tymczasem duża część rówieśniczego nękania odbywa się właśnie w wiadomościach i grupach.

Liczy się tylko to, co łamie aktualne zasady.
Jeśli treść nie narusza standardu albo wymaga zgłoszenia od osoby pokrzywdzonej, recenzent próbki nie uzna jej za naruszenie.

Średnia z miliardów wyświetleń nic nie mówi o jednej osobie.
Nękane dziecko nie widzi 4 obraźliwych treści na 10 tys. Widzi kilkanaście komentarzy pod własnym zdjęciem. Sama Meta pisze, że nawet mały odsetek może oznaczać dużą szkodę.

Ile usuniętych treści wraca po odwołaniu?

W II kwartale 2026 r. użytkownicy odwołali się od decyzji w sprawie 152,3 tys. treści usuniętych za nękanie. Po odwołaniu przywrócono 16,3 tys., a kolejne 900 platforma przywróciła bez odwołania. Oznacza to, że mniej więcej co dziesiąte odwołanie kończyło się przywróceniem treści.

Dwa lata wcześniej skala była inna: 2,6 mln odwołań i 507,8 tys. przywróceń po odwołaniu, czyli blisko co piąte. Mniej automatycznych usunięć oznacza więc mniej pomyłek wobec autorów. Kosztem jest to, że więcej krzywdzących treści czeka na czyjeś zgłoszenie.

Raport liczy tylko odwołania autorów usuniętych treści. Nie pokazuje, ile osób zgłosiło nękanie, dostało odpowiedź odmowną i odwołało się od niej. Dla pokrzywdzonych to najważniejsza brakująca liczba.

Co pokazuje unijny raport o Instagramie?

Raport za pierwsze półrocze 2026 r., opublikowany 28 sierpnia 2026 r., jest dostępny do pobrania na stronie raportów regulacyjnych Meta. Kategoria „cyberprzemoc” obejmuje w nim według objaśnień działania związane z nękaniem i prześladowaniem.

80 795 działań w Unii w pół roku.
Tyle środków Instagram zastosował z własnej inicjatywy w kategorii cyberprzemocy od stycznia do czerwca 2026 r. Złożyło się na to 63 231 usunięć treści i 17 496 przypadków całkowitego odebrania dostępu do konta. Na tle wszystkich działań Instagrama w Unii (63,6 mln) to około 0,13%.

58,9% wykryte wyłącznie automatycznie.
Z 80 795 działań 47 571 podjęto po wykryciu wyłącznie przez systemy automatyczne.

Wskaźnik 0,09 przy średniej 0,65.
Raport podaje też miarę nazwaną „recall”. Meta definiuje ją jako udział treści usuniętych automatycznie przed zgłoszeniem użytkownika we wszystkich usuniętych i nieprzywróconych treściach. Dla cyberprzemocy wynosi ona 0,09, a dla całego Instagrama 0,65. To kolejne potwierdzenie, że w sprawach nękania rola zgłoszeń od ludzi jest duża.

274 zgłoszenia od zaufanych podmiotów.
Tyle zawiadomień w kategorii cyberprzemocy złożyły w tym półroczu organizacje o statusie zaufanego podmiotu sygnalizującego. Zakończyły się 124 działaniami na podstawie regulaminu. O tym, kim są takie organizacje, piszemy w tekście o zaufanych podmiotach sygnalizujących.

70 recenzentów ze znajomością polskiego.
Meta podaje, że treści z Unii w językach urzędowych oceniało 5913 recenzentów, wspólnie dla Facebooka i Instagrama. Językiem polskim posługiwało się 70 z nich. Dla porównania: średnia miesięczna liczba aktywnych odbiorców Instagrama w Polsce wyniosła w tym okresie 19,9 mln. Meta zastrzega, że to liczba kont, a nie osób, bo jedna osoba może mieć kilka kont.

Unijny raport nie rozbija kategorii cyberprzemocy na kraje ani na wiek. Nie dowiecie się z niego, ile treści usunięto w Polsce ani ile dotyczyło niepełnoletnich.

Co raporty mówią o nastolatkach?

Wprost: nic. Żaden z raportów nie dzieli danych według wieku osoby nękanej ani autora. Tytułowe „nękanie nastolatków w liczbach” trzeba więc złożyć z dwóch części: z danych platformy o wszystkich użytkownikach i z badań, w których pytano samych młodych ludzi.

Polska: badanie NASK z 2024 r.

W raporcie NASK „Nastolatki” przebadano jesienią 2024 r. ponad 3,6 tys. uczniów klas 7 i 8 szkół podstawowych oraz klas 1 i 2 szkół ponadpodstawowych. Instagram wskazało wśród najczęściej używanych serwisów 62% nastolatków korzystających z mediów społecznościowych: 74% dziewcząt i 50% chłopców.

Na pytanie o przemoc w internecie 29% uczniów odpowiedziało, że doświadczyło wyzywania, 19% ośmieszania, 18% poniżania, a 13% straszenia. Brak takich doświadczeń zadeklarowało 44%, a 17% wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”. Badanie dotyczy całego internetu, a nie samego Instagrama.

Najważniejsza dla tego tekstu jest reakcja. Wśród uczniów, którzy doświadczyli przemocy w sieci, 47% nic nie zrobiło i nikomu nie powiedziało. Do rodziny zwróciło się 15%, a problem w serwisie zgłosiło 11%.

Rodzice widzą mniej, niż sądzą. W tym samym badaniu 63% rodziców było przekonanych, że ich dziecko nie doświadczyło żadnej formy agresji w sieci. O tym, jak rozmawiać, żeby dziecko nie bało się utraty telefonu, piszemy w tekście jak powiedzieć rodzicom o hejcie.

Stany Zjednoczone: badania Pew Research Center

W badaniu Pew Research Center z wiosny 2022 r. na próbie 1316 amerykańskich nastolatków w wieku 13-17 lat 46% przyznało, że doświadczyło przynajmniej jednego z sześciu zachowań uznanych za cyberprzemoc. Najczęściej było to obraźliwe wyzywanie (32%) i rozpuszczanie fałszywych plotek (22%).

W tym samym badaniu tylko 25% nastolatków oceniło, że serwisy społecznościowe dobrze lub bardzo dobrze radzą sobie z nękaniem. Z kolei badanie Pew z jesieni 2024 r. pokazało, że z Instagrama korzysta 72% nastolatków w wieku 15-17 lat i 43% w wieku 13-14 lat.

Co wynika z zestawienia obu rodzajów danych?

Jeśli tylko co dziewiąty polski nastolatek po przemocy w sieci zgłasza sprawę w serwisie, a platforma w sprawach nękania coraz częściej czeka na zgłoszenie, to duża część krzywdzących treści nie trafia do żadnej statystyki. Nie ma ich w raporcie Meta, bo nikt ich nie zgłosił. Nie ma ich też w statystykach szkoły ani policji.

Dlatego liczby z raportów platformy warto czytać jako dane o pracy systemu moderacji, a nie o skali zjawiska. Szerzej wyjaśniamy to w tekście o tym, jak czytać badania o hejcie.

Nękanie na Instagramie statystyki: zestawienie tego, co raporty platformy mierzą, i tego, czego w nich brakuje

Jakie są ograniczenia tych danych?

Zanim zacytujecie którąś z liczb w artykule, prezentacji dla rady pedagogicznej albo w rozmowie z innymi rodzicami, weźcie pod uwagę kilka zastrzeżeń.

Autorem danych jest platforma.
Meta sama zbiera, liczy i publikuje wyniki. Metoda jest opisana, ale danych źródłowych nie można sprawdzić niezależnie.

Dane kwartalne są globalne.
Raport o egzekwowaniu standardów nie podaje wyników dla Polski, Europy ani żadnej grupy wiekowej.

Liczone są treści, a nie osoby.
Sto komentarzy pod jednym zdjęciem to sto treści i jedna pokrzywdzona osoba. Z raportu nie wynika, ilu ludzi dotknęło nękanie.

Kategorie zależą od zasad, a zasady się zmieniają.
Treść liczona jest w jednej, głównej kategorii. Zmiana standardów lub sposobu ich egzekwowania przesuwa liczby, nawet gdy zachowania użytkowników się nie zmieniają. Porównywanie lat 2024 i 2026 wymaga więc ostrożności.

Raporty unijne i globalne nie są porównywalne wprost.
Mają inne kategorie, inne okresy i inne definicje działań.

Badania ankietowe mierzą deklaracje.
Badanie NASK z 2024 r. obejmuje uczniów czterech roczników i cały internet. Badania Pew dotyczą Stanów Zjednoczonych. Żadne z nich nie pyta o nękanie wyłącznie na Instagramie, więc nie da się podać wiarygodnego odsetka nastolatków nękanych właśnie tam.

Co z tych liczb wynika dla rodziców i szkół?

Dane nie są powodem do paniki. Pokazują natomiast, gdzie leży dziś ciężar działania: po stronie osoby, która widzi krzywdzącą treść.

Zgłaszajcie, nie czekajcie na automat

Skoro co czwarta treść usunięta za nękanie znika dopiero po zgłoszeniu, zgłoszenie ma realne znaczenie. Instagram opisuje tę drogę w centrum pomocy na stronie Zgłaszanie nękania lub prześladowania na Instagramie. Osobne instrukcje dotyczą zgłaszania posta lub profilu oraz zgłaszania komentarza.

  1. Najpierw zabezpieczcie materiał: zrzut ekranu z nazwą konta, datą i treścią oraz adres posta lub profilu.
  2. Zgłoszenie powinno wyjść z konta osoby pokrzywdzonej. Przy części naruszeń platforma wymaga tego wprost.
  3. Wybierzcie kategorię dotyczącą nękania lub prześladowania, a nie ogólną „nie podoba mi się”.
  4. Zgłoście każdą treść osobno: post, komentarz, wiadomość, a przy powtarzających się atakach także profil.
  5. Zapiszcie datę zgłoszenia i odpowiedź platformy. Przydadzą się przy odwołaniu.

Dziecko nie powinno przechodzić przez to samo. Usiądźcie razem, bo czytanie obraźliwych treści przy wypełnianiu formularza bywa trudniejsze niż sam formularz. Krok po kroku całą ścieżkę pokazujemy w tekście o zgłaszaniu szkodliwych treści na TikToku i Instagramie.

Po odmowie nie rezygnujcie

Odpowiedź „treść nie narusza zasad” nie kończy sprawy. W Unii Europejskiej akt o usługach cyfrowych daje prawo do skargi w wewnętrznym systemie platformy przez co najmniej sześć miesięcy od decyzji. Jeśli treść jest nie tylko niezgodna z regulaminem, ale też bezprawna, na przykład zawiera groźby, można złożyć formalne zawiadomienie o nielegalnej treści. Jak je napisać, wyjaśniamy w tekście o zgłoszeniu nielegalnej treści zgodnym z DSA. Ten akapit ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnika.

Wykorzystajcie ustawienia, które nie zależą od moderacji

Część ochrony możecie włączyć sami, bez czekania na decyzję platformy. Filtr obraźliwych słów w komentarzach i wiadomościach opisujemy w tekście o ukrytych słowach na Instagramie. Domyślne ograniczenia dla niepełnoletnich i zakres nadzoru rodzica znajdziecie w tekście o koncie nastolatka na Instagramie.

Wskazówka dla szkół i dziennikarzy

Cytując dane, podawajcie zawsze trzy rzeczy: kwartał, zasięg (świat albo Unia) i to, że liczone są treści objęte działaniem, a nie przypadki nękania. Zdanie „Instagram usuwa o 91% mniej treści za nękanie niż dwa lata temu” jest prawdziwe. Zdanie „nękania na Instagramie jest o 91% mniej” prawdziwe nie jest.

Podsumowanie: liczby opisują moderację, a nie skalę krzywdy

Raporty Instagrama pokazują wyraźną zmianę. Między II kwartałem 2024 r. a II kwartałem 2026 r. liczba treści usuwanych za nękanie spadła z 10,1 mln do 924 tys., a udział wykrywanych przed zgłoszeniem z 96,9% do 72,6%. Wśród dużych kategorii naruszeń nękanie jest dziś tą, w której platforma najczęściej czeka na sygnał od użytkownika.

Jednocześnie raporty nie mówią nic o wieku pokrzywdzonych, o Polsce ani o wiadomościach prywatnych. Badanie NASK z 2024 r. dopowiada resztę: 29% nastolatków doświadczyło wyzywania w sieci, a zgłoszenie w serwisie złożyło 11% osób po takiej przemocy.

Dobra wiadomość jest taka, że na ten ostatni odsetek macie wpływ. Dziecko, które wie, że może przyjść do dorosłego, i dorosły, który umie zgłosić treść i odwołać się od odmowy, to dziś najskuteczniejsza część całego systemu.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia do platformy i prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał oraz kieruje do prawnika lub psychologa. Fundacja nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Kontakt: tel. 222 900 142, e-mail biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy dzieci prowadzimy zawsze z udziałem rodzica lub opiekuna.

  • 116 111: telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
  • 800 100 100: telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci.
  • 116 123: telefon dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
  • 112: numer alarmowy, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie.
  • Szkoła: wychowawca, pedagog lub psycholog szkolny, gdy autorami są uczniowie.
  • Policja lub prokuratura: gdy treści zawierają groźby, szantaż albo nękanie trwa mimo zgłoszeń.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Ile treści Instagram usuwa za nękanie?
W II kwartale 2026 r. Instagram podjął na całym świecie działania wobec 924 tys. treści w kategorii nękania. W całym 2025 r. było to 11,4 mln, a w 2024 r. 36,3 mln. Dane pochodzą z kwartalnego raportu Meta o egzekwowaniu Standardów społeczności.

2. Czy spadek liczby usuniętych treści oznacza, że nękania jest mniej?
Nie. Od stycznia 2025 r. Meta przy mniej poważnych naruszeniach czeka na zgłoszenie użytkownika i rzadziej usuwa treści automatycznie. Spadła więc liczba działań platformy, a nie musiała spaść liczba krzywdzących treści.

3. Co oznacza wskaźnik proaktywności 72,6%?
Oznacza, że 72,6% treści usuniętych za nękanie w II kwartale 2026 r. platforma znalazła sama, a 27,4% dopiero po zgłoszeniu. Wskaźnik nie mówi, ile nękania pozostało niewykryte.

4. Czy Instagram publikuje dane o nękaniu nastolatków?
Nie. Ani raport kwartalny, ani raport unijny nie dzielą danych według wieku. Informacje o doświadczeniach nastolatków pochodzą z badań ankietowych, na przykład z raportu NASK.

5. Czy są dane o nękaniu na Instagramie w Polsce?
Raport kwartalny Meta podaje tylko dane globalne. Raport unijny podaje dla Polski liczbę aktywnych odbiorców (19,9 mln w I półroczu 2026 r.) i liczbę recenzentów znających polski (70), ale nie liczbę usuniętych treści za nękanie.

6. Ilu polskich nastolatków doświadcza przemocy w internecie?
W badaniu NASK z 2024 r. 29% uczniów wskazało wyzywanie, 19% ośmieszanie, 18% poniżanie, a 13% straszenie. Brak takich doświadczeń zadeklarowało 44% badanych. Dane dotyczą całego internetu, nie tylko Instagrama.

7. Dlaczego warto zgłaszać nękanie, skoro platforma ma automatyczne systemy?
Bo w kategorii nękania automatyka działa dziś rzadziej niż w innych. Co czwarta treść usunięta w II kwartale 2026 r. zniknęła dopiero po zgłoszeniu, a część zasad chroniących niepełnoletnich działa tylko po zgłoszeniu od osoby pokrzywdzonej.

8. Kto powinien zgłosić nękanie dziecka na Instagramie?
Najlepiej zgłosić treść z konta dziecka, razem z rodzicem lub opiekunem. Przy części naruszeń, na przykład przerobionych zdjęciach, standard Meta wymaga zgłoszenia od osoby, której treść dotyczy.

9. Co zrobić, gdy Instagram odpowie, że treść nie narusza zasad?
Można złożyć skargę w systemie platformy. Unijny akt o usługach cyfrowych przewiduje na to co najmniej sześć miesięcy od decyzji. Jeśli treść jest bezprawna, można też złożyć formalne zawiadomienie o nielegalnej treści albo zwrócić się o pomoc do Fundacji.

10. Czy raporty obejmują wiadomości prywatne?
Liczba usuniętych treści może obejmować różne miejsca w serwisie, ale wskaźnik widoczności nie obejmuje prywatnych rozmów na Instagram Direct. Meta zaznacza to w opisie metody.

11. Jak często treści z nękaniem są wyświetlane na Instagramie?
Według szacunku Meta w II kwartale 2026 r. było to od 4 do 5 na każde 10 tys. wyświetleń treści. To średnia dla całego serwisu, która nie oddaje sytuacji osoby, na której skupiają się ataki.

12. Czy tym danym można ufać?
Są to dane własne platformy, przygotowane według opisanej metody, ale bez możliwości niezależnego sprawdzenia danych źródłowych. Warto je cytować z podaniem kwartału i zasięgu oraz zestawiać z badaniami ankietowymi.

Źródła

A jak było u Was? Napiszcie w komentarzu

Czy zgłaszaliście kiedyś na Instagramie komentarz, wiadomość lub profil w sprawie nękania i po jakim czasie przyszła odpowiedź? Których danych o bezpieczeństwie nastolatków na Instagramie brakuje Wam najbardziej, na przykład wyników dla Polski albo podziału na wiek? Prosimy, żeby w komentarzach nie podawać nazwisk, nazw kont ani innych danych osób trzecich.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat