Żałoba to czas, w którym człowiek ma najmniej sił na spór z obcymi ludźmi. A właśnie wtedy pod nekrologiem, wpisem wspomnieniowym albo artykułem o wypadku potrafią pojawić się komentarze okrutne, szydercze lub oceniające zmarłą osobę i jej rodzinę.
Nie musicie tego czytać i nie musicie zajmować się tym sami. Pokazujemy, komu można przekazać czytanie i zgłaszanie, jak ograniczyć komentarze w serwisach, co zrobić z kontem osoby zmarłej i jakie prawa ma rodzina.
W skrócie
- Osoba w żałobie nie powinna sama czytać komentarzy. Wyznaczcie jedną zaufaną osobę, która robi to ze swojego konta, zapisuje dowody i wysyła zgłoszenia.
- Komentarze pod własnym wpisem da się ograniczyć lub wyłączyć. Pod artykułem w portalu może to zrobić redakcja, a pod nekrologiem w serwisie pamięci jego administrator. Wystarczy krótka, rzeczowa prośba.
- Konta osoby zmarłej nie przejmuje się przez logowanie jej hasłem. Facebook nadaje kontu status „In memoriam”, a opiekun konta wskazany za życia może moderować wpisy wspomnieniowe. Według danych Meta z kwietnia 2019 r. takie profile odwiedza co miesiąc ponad 30 mln osób.
- Hejt jest w polskim internecie częsty: w badaniu Uniwersytetu SWPS z listopada 2024 r. zetknęło się z nim 45% internautów. To, że trafił na Was w żałobie, nie świadczy o niczym, co zrobiliście Wy albo osoba, którą żegnacie.
- Rodzinę chroni prawo: pamięć o bliskim zmarłym jest dobrem osobistym, a obraźliwe wpisy o żyjących członkach rodziny mogą być zniewagą lub zniesławieniem.
Dlaczego ludzie piszą okrutne komentarze po czyjejś śmierci?
Najczęściej dlatego, że nie widzą po drugiej stronie człowieka. Komentujący reaguje na nagłówek o wypadku, a nie na Waszą stratę. Ocenia kierowcę, rodziców, lekarzy albo samą osobę zmarłą, choć zna z jej życia jedno zdanie z artykułu.
Skala zjawiska jest duża także poza żałobą. W badaniu „Polscy internauci wobec hejtu 2019-2024” Uniwersytetu SWPS z hejtem zetknęło się 52% badanych w marcu 2019 r. i 45% w listopadzie 2024 r. Publicznej krytyki w sieci doświadczyło w 2024 r. 28% internautów. Każdą falę badania przeprowadzono na próbie 815 internautów w wieku powyżej 15 lat.
Nie znaleźliśmy natomiast wiarygodnych polskich danych o tym, jak często hejt dotyka właśnie osoby w żałobie. Żaden z tych raportów nie pyta o to osobno, dlatego nie podajemy tu żadnego odsetka.
To nie jest ocena Waszego bliskiego.
Okrutny komentarz mówi coś o jego autorze, a nie o osobie, którą żegnacie. Nie musicie prostować każdego zdania ani tłumaczyć obcym, jak było naprawdę.
Nie musicie odpowiadać.
Odpowiedź zwykle przyciąga kolejne wpisy i zatrzymuje Was przy ekranie. Skuteczniejsze są trzy spokojne kroki: ograniczyć widoczność, zabezpieczyć materiał i zgłosić.
Kto może przejąć czytanie komentarzy i zgłoszenia?
Najważniejsza decyzja w pierwszych dniach to odsunięcie osoby w żałobie od ekranu. Nie chodzi o ukrywanie przed nią prawdy. Chodzi o to, żeby nie czytała wszystkiego w chwili, gdy ma najmniej sił.
Jedna zaufana osoba zamiast całej rodziny
Wybierzcie jedną osobę: kuzynkę, przyjaciela, dorosłe dziecko, kogoś z pracy. Im dalej od samej straty, tym łatwiej jej zachować spokój. Gdy czyta pięć osób, pięć osób cierpi, a zgłoszenia i tak się dublują.
Taka osoba działa ze swojego konta. Publiczne komentarze widzi każdy, a zgłosić treść może w serwisie każdy użytkownik. Nie potrzebuje do tego Waszego hasła.
Co robi osoba, która przejęła czytanie?
- Raz albo dwa razy dziennie, o stałej porze, sprawdza miejsca, w których pojawiły się wpisy: profil, nekrolog, artykuły.
- Zapisuje dowody: zrzut ekranu z nazwą konta, datą i treścią oraz adres strony. Jak to zrobić porządnie, opisujemy w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
- Zgłasza komentarze w serwisie i zapisuje potwierdzenia zgłoszeń.
- Pisze do redakcji lub administratora z prośbą o wyłączenie komentarzy.
- Przekazuje rodzinie tylko to, co wymaga jej decyzji, na przykład czy złożyć zawiadomienie. Nie cytuje treści wpisów, jeśli nikt o to nie prosi.
Jak o to poprosić?
Wielu osobom trudno prosić o pomoc. Można wysłać gotową wiadomość:
Wzór wiadomości do zaufanej osoby.
„Pod wpisem o pogrzebie i pod artykułem pojawiają się przykre komentarze. Nie mam siły tego czytać. Czy przez najbliższe dwa tygodnie mogłabyś zaglądać tam za mnie, robić zrzuty ekranu i zgłaszać to, co obraźliwe? Mów mi tylko o tym, co wymaga mojej decyzji”.
A jeśli chodzi o Wasze własne konto?
Regulaminy serwisów zwykle nie pozwalają udostępniać hasła innym osobom. Bezpieczniej jest usiąść razem i jednorazowo zmienić ustawienia komentarzy, a potem wyciszyć powiadomienia. Jeśli prowadzicie stronę albo grupę, możecie nadać zaufanej osobie rolę moderatora, a ona zajmie się resztą ze swojego konta.

Jak ograniczyć komentarze pod wpisem wspomnieniowym?
Wpis o śmierci bliskiej osoby często jest publiczny, bo ma dotrzeć do dalszych znajomych z informacją o pogrzebie. To zrozumiałe, ale publiczny wpis mogą komentować także obcy. Poniżej opisujemy ustawienia, które potwierdziliśmy w oficjalnych materiałach serwisów. Nazwy opcji w aplikacjach zmieniają się, więc w razie wątpliwości szukajcie ich w ustawieniach prywatności i komentarzy.
Facebook pozwala wybrać, kto może komentować Wasze publiczne wpisy. Jak podała Meta w komunikacie z 31 marca 2021 r., zakres można ustawić od wszystkich, którzy widzą wpis, aż po wyłącznie osoby i strony oznaczone we wpisie. Wpis nadal będzie widoczny, ale obcy nie dopiszą pod nim ani słowa.
Drugie rozwiązanie to zmiana grona odbiorców wpisu z publicznego na znajomych. Informację o pogrzebie można wtedy przekazać dalej inną drogą, na przykład w parafii, przez zakład pogrzebowy albo telefonicznie. Zgłaszanie pojedynczych komentarzy opisujemy krok po kroku w tekście Hejt na Facebooku i Messengerze. Jak zgłosić treść.
Instagram zapowiedział w sierpniu 2021 r. dwie funkcje przydatne przy nagłym napływie komentarzy. Funkcja Limits (ograniczenia) automatycznie ukrywa komentarze i prośby o wiadomość od osób, które Was nie obserwują. Funkcja Hidden Words (ukryte słowa) odfiltrowuje obraźliwe słowa, zwroty i emotikony. Obie włącza się w ustawieniach prywatności konta, a po kilku tygodniach można je wyłączyć.
Zgłaszanie treści w tym serwisie opisujemy w tekście Hejt na TikToku i Instagramie.
YouTube
Jeśli opublikowaliście film wspomnieniowy albo nagranie z uroczystości, macie pełną kontrolę nad komentarzami. Według Pomocy YouTube komentarze pod filmem można wyłączyć, wstrzymać albo ustawić tak, by każdy czekał na Wasze zatwierdzenie. Wstrzymanie zachowuje dotychczasowe komentarze, ale blokuje dodawanie nowych.
Można też wpisać listę zablokowanych słów. Komentarze, które je zawierają, czekają na sprawdzenie przez 60 dni i nie są w tym czasie widoczne dla innych. Konkretnego autora da się ukryć na całym kanale. Sposób zgłaszania opisujemy w tekście Jak zgłosić obraźliwy film lub komentarz na YouTube.
| Serwis | Co można ustawić | Skutek |
|---|---|---|
| Kto może komentować publiczne wpisy | Obcy widzą wpis, ale go nie komentują | |
| Limits i Hidden Words | Komentarze osób nieobserwujących i obraźliwe słowa są ukrywane | |
| YouTube | Wyłączenie, wstrzymanie lub zatwierdzanie komentarzy, zablokowane słowa | Nowe komentarze nie pojawiają się bez Waszej zgody |
Źródło: komunikaty Meta z 2021 r., komunikat Instagrama z 2021 r. oraz Pomoc YouTube (stan na 2026 r.).
Co zrobić z komentarzami pod artykułem o wypadku albo pod nekrologiem?
Tu sami niczego nie ustawicie, bo treść należy do kogoś innego. Macie jednak do kogo napisać i macie podstawę prawną, żeby oczekiwać odpowiedzi.
Artykuł w portalu informacyjnym
Napiszcie do redakcji. Adres znajdziecie w stopce serwisu albo w zakładce z kontaktem. Poproście o dwie rzeczy: wyłączenie komentarzy pod tym jednym artykułem i usunięcie wpisów, które już się pojawiły. Redakcje lokalnych portali często robią to tego samego dnia, bo same nie chcą takich treści pod tekstem o tragedii.
Wzór wiadomości do redakcji.
„Dzień dobry, piszę w imieniu rodziny osoby, o której śmierci informuje artykuł [tytuł i adres strony]. Pod tekstem pojawiają się komentarze obrażające zmarłą osobę i jej bliskich. Rodzina jest w żałobie. Proszę o wyłączenie komentarzy pod tym artykułem i usunięcie wpisów, które naruszają pamięć o zmarłej osobie oraz dobra osobiste rodziny. Zrzuty ekranu przesyłam w załączniku. Proszę o potwierdzenie otrzymania wiadomości”.
Jeśli artykuł zawiera zdjęcie bliskiej osoby albo szczegóły, które pozwalają ustalić Wasz adres, napiszcie o tym w tej samej wiadomości. O sytuacjach, w których o tragedii pisze cała Polska, przeczytacie w tekście Hejt wobec rodziny sprawcy albo ofiary głośnej tragedii.
Nekrolog i księga kondolencyjna w internecie
Serwisy z nekrologami i strony zakładów pogrzebowych często pozwalają dopisywać kondolencje. Administrator może je moderować, wyłączyć możliwość dodawania wpisów albo usunąć cały nekrolog. Jeśli ogłoszenie zamawiał zakład pogrzebowy, poproście go, by zrobił to w Waszym imieniu.
Udostępnienia w grupach lokalnych
Artykuł o wypadku trafia zwykle do grup mieszkańców i tam zbiera najwięcej komentarzy. Napiszcie do administratora grupy prywatną wiadomość z prośbą o wyłączenie komentarzy pod tym wpisem albo o jego usunięcie. Administrator ma do tego narzędzia i najczęściej reaguje, gdy wie, że prosi rodzina.
Zgłoszenie na podstawie aktu o usługach cyfrowych
Unijny akt o usługach cyfrowych, czyli DSA, obowiązuje także portale i serwisy, które przechowują komentarze użytkowników. Zgodnie z art. 16 rozporządzenia (UE) 2022/2065 każda osoba może zgłosić treść, którą uważa za nielegalną, a serwis ma potwierdzić otrzymanie zgłoszenia i powiadomić o decyzji. Zgłaszającym może więc być zaufana osoba, a nie ktoś z najbliższej rodziny.
Dobre zgłoszenie zawiera cztery elementy wymienione w tym przepisie:
- wyjaśnienie, dlaczego treść jest nielegalna, na przykład że znieważa konkretną osobę z rodziny albo narusza pamięć o zmarłym,
- dokładny adres strony z komentarzem,
- imię, nazwisko i adres e-mail zgłaszającego,
- oświadczenie, że zgłoszenie składacie w dobrej wierze, a podane informacje są prawdziwe i kompletne.
Jeśli platforma internetowa odmówi, od jej decyzji można się odwołać w samym serwisie. Art. 20 DSA daje na to co najmniej sześć miesięcy od dnia, w którym dostaliście informację o decyzji. W trudniejszych sprawach zgłoszenie może przekazać wyspecjalizowana organizacja, o czym piszemy w tekście Zaufane podmioty sygnalizujące: kim są.

Co zrobić z kontem osoby zmarłej?
Profil bliskiej osoby bywa po jej śmierci miejscem wspomnień. Bywa też miejscem, pod którym obcy zostawiają przykre komentarze. Zanim cokolwiek zrobicie, ustalcie w rodzinie, czego chcecie: zachować profil jako pamiątkę czy go zamknąć.
Dlaczego nie warto logować się hasłem zmarłej osoby?
Nawet jeśli znacie hasło, serwisy nie przewidują takiego przejęcia konta. Znajomi mogą się przestraszyć, gdy profil zmarłej osoby nagle coś opublikuje lub pojawi się jako aktywny. Serwis może też zablokować konto, a wtedy stracicie zdjęcia i wspomnienia. Lepsza jest droga oficjalna.
Facebook: status „In memoriam” i opiekun konta
Facebook może nadać profilowi status „In memoriam”. Jak wynika z komunikatu Meta z 9 kwietnia 2019 r., o taki status mogą wystąpić wyłącznie znajomi i rodzina. Na profilu pojawia się wtedy osobna sekcja na wpisy wspomnieniowe, a dotychczasowa oś czasu pozostaje nienaruszona.
Jeśli zmarła osoba wskazała za życia opiekuna konta (po angielsku legacy contact), ma on konkretne uprawnienia. Może moderować wpisy w sekcji wspomnień, zmieniać ustawienia oznaczania, usuwać oznaczenia oraz decydować, kto może publikować i kto widzi wpisy. To właśnie narzędzie do zatrzymania przykrych komentarzy na profilu zmarłego.
Według komunikatu Meta z 12 lutego 2015 r. opiekun może też przypiąć wpis na górze profilu, na przykład z informacją o pogrzebie, odpowiadać na zaproszenia do znajomych oraz zmienić zdjęcie profilowe i zdjęcie w tle. Nie może natomiast zalogować się jako zmarła osoba ani czytać jej prywatnych wiadomości.
Gdy zmarło dziecko.
Osoby niepełnoletnie nie mogą wskazać opiekuna konta. Meta podała w 2019 r., że rodzice, którzy stracili dziecko poniżej 18 lat, mogą wystąpić o przyznanie im tej roli.
Gdy nikt nie został wskazany.
Rodzina nadal może zgłosić profil do nadania statusu „In memoriam” albo poprosić o jego usunięcie. Serwis może poprosić o dokument potwierdzający śmierć, więc miejcie go pod ręką. Pojedyncze obraźliwe komentarze zgłasza się tak samo jak pod każdym innym wpisem.
Konto Google i kanał YouTube
Google nie przekazuje haseł ani innych danych logowania. Jak podaje Pomoc konta Google, na prośbę osoby z najbliższej rodziny lub przedstawiciela firma może zamknąć konto zmarłego użytkownika, a w określonych okolicznościach udostępnić zapisane na nim treści. Usunięcie konta obejmuje także powiązane z nim usługi, na przykład pocztę Gmail.
Jak zadbać o to zawczasu?
To trudny temat, ale oszczędza bliskim wielu kłopotów. Na Facebooku można wskazać opiekuna konta albo zaznaczyć, że konto ma zostać trwale usunięte po śmierci. W Google działa Menedżer nieaktywnych kont: wskazujecie do 10 osób, które po ustalonym przez Was okresie braku aktywności dostaną powiadomienie albo wybrane dane. Bez takiej konfiguracji Google może usunąć konto nieużywane przez co najmniej 2 lata.
Jakie prawa ma rodzina, gdy ktoś obraża zmarłego lub bliskich?
Poniższe informacje mają charakter ogólny i nie zastępują porady prawnika. Pokazują jednak, że rodzina nie jest bezradna.
Pamięć o zmarłym jako dobro osobiste
Kodeks cywilny w art. 23 chroni dobra osobiste człowieka i wymienia je tylko przykładowo. Sądy od dawna uznają, że takim dobrem jest także pamięć o bliskiej osobie zmarłej, często nazywana kultem pamięci. To dobro należy do Was, żyjących członków rodziny, a nie do osoby zmarłej.
Na podstawie art. 24 Kodeksu cywilnego można żądać zaprzestania naruszeń, usunięcia ich skutków, na przykład przez przeprosiny, a także zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty na wskazany cel społeczny. W praktyce pierwszym krokiem jest zwykle wezwanie do usunięcia wpisu.
Zniewaga i zniesławienie członków rodziny
Część komentarzy uderza wprost w żyjących: w rodziców, małżonka, dzieci. Kodeks karny przewiduje za zniewagę w internecie (art. 216 § 2) oraz za zniesławienie w internecie (art. 212 § 2) grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. Oba przestępstwa ściga się z oskarżenia prywatnego, czyli to pokrzywdzony wnosi sprawę do sądu.
Takich spraw nie jest dużo. Według statystyki Komendy Głównej Policji w 2023 r. wszczęto 213 postępowań z art. 216 i stwierdzono 955 przestępstw zniewagi. Liczby te nie pokazują spraw wniesionych bezpośrednio do sądu ani tego, ile czynów popełniono w internecie. Różnice między oboma przepisami wyjaśniamy w tekście Zniesławienie a zniewaga w internecie.
Groźby i uporczywe nękanie
Jeśli ktoś Wam grozi albo pisze do Was wielokrotnie, mimo próśb o zaprzestanie, to już inna kategoria spraw. Groźba karalna (art. 190) i uporczywe nękanie (art. 190a) są ścigane przez policję i prokuraturę na wniosek pokrzywdzonego. W takiej sytuacji idźcie na policję z wydrukowanymi zrzutami ekranu i adresami stron.
Zdjęcie zmarłej osoby
Wizerunek jest chroniony także po śmierci. Zgodnie z art. 83 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych roszczeń z powodu rozpowszechniania wizerunku bez wymaganego zezwolenia nie można dochodzić po upływie 20 lat od śmierci osoby przedstawionej. Przez ten czas ochrona więc trwa. Jeśli ktoś przerabia zdjęcie bliskiej osoby albo wykorzystuje je do szyderstw, żądajcie jego usunięcia.
Inaczej jest z ochroną danych osobowych. RODO w motywie 27 stwierdza, że rozporządzenie nie ma zastosowania do danych osób zmarłych. Skarga do organu ochrony danych pomoże więc tylko wtedy, gdy ujawniono dane żyjących członków rodziny, na przykład Wasz adres.

Jak zadbać o siebie, gdy hejt po śmierci bliskiego nie daje spokoju?
Żałoba i hejt nakładają się na siebie. Ból po stracie jest naturalny i potrzebuje czasu. Komentarze dokładają do niego złość, wstyd i poczucie niesprawiedliwości, których w ogóle nie powinno tam być.
Wyłączcie powiadomienia.
Każdy dźwięk telefonu może oznaczać kolejny wpis. Wyciszcie powiadomienia z serwisów społecznościowych na kilka tygodni. Ważne wiadomości przekaże Wam osoba, która czyta za Was.
Nie szukajcie swojego nazwiska w wyszukiwarce.
To odruch, który trudno powstrzymać, a prawie nigdy nie przynosi ulgi. Jeśli musicie coś sprawdzić, poproście o to kogoś innego.
Nie tłumaczcie się obcym.
Nikomu nie jesteście winni wyjaśnień, jak doszło do śmierci, jak wyglądało leczenie ani jak żyła Wasza bliska osoba. Milczenie nie oznacza zgody z komentarzami.
Mówcie o tym bliskim.
Wiele osób ukrywa hejt przed rodziną, żeby jej nie martwić. Tymczasem obecność bliskich realnie łagodzi skutki takich ataków, co pokazujemy w tekście Wsparcie bliskich jako ochrona przed skutkami hejtu.
Jeśli nie możecie spać, nie jecie, wracają do Was zdania z komentarzy albo pojawia się myśl, że nie dacie rady, porozmawiajcie z psychologiem lub lekarzem. Telefon wsparcia dla dorosłych 116 123 działa według serwisu 116sos.pl całą dobę, przez siedem dni w tygodniu. Gdy zagrożone jest życie, dzwońcie pod 112.
Gdy komentarze czytają dzieci
Dzieci i nastolatki często trafiają na takie wpisy szybciej niż dorośli, bo ktoś z klasy podsyła im link. Powiedzcie im wprost, że w sieci mogą pojawić się nieprawdziwe i okrutne zdania, i że nie mówią one nic o mamie, tacie czy rodzeństwie. Poproście, żeby przychodziły z tym do Was, zamiast odpisywać.
Zgłoszenia i rozmowy z administratorami zawsze prowadzi dorosły. Dziecko, które chce z kimś porozmawiać poza domem, może zadzwonić pod numer 116 111. Warto też uprzedzić wychowawcę, żeby szkoła wiedziała, co się dzieje.
Czego lepiej nie robić?
- Nie usuwajcie komentarzy pod własnym wpisem, zanim ktoś zrobi zrzuty ekranu. Bez dowodów trudniej cokolwiek zgłosić.
- Nie ustalajcie na własną rękę, kto stoi za anonimowym kontem. Łatwo oskarżyć niewinną osobę, a tożsamość autora może ustalić wyłącznie policja, prokuratura albo sąd.
- Nie publikujcie nazwisk i zdjęć komentujących. Takie wpisy potrafią obrócić się przeciwko Wam.
- Nie zamykajcie w pośpiechu profilu zmarłej osoby. Usuniętych zdjęć i wspomnień zwykle nie da się odzyskać, a decyzję można podjąć za miesiąc.
- Nie odpowiadajcie w nocy. Jeśli chcecie zabrać głos, napiszcie tekst, odłóżcie go do rana i pokażcie komuś zaufanemu.
Jeśli zdecydujecie się na jedno publiczne zdanie, niech będzie krótkie i bez polemiki, na przykład: „Rodzina prosi o uszanowanie żałoby i powstrzymanie się od komentarzy”. Potem ograniczcie komentowanie pod tym wpisem.
Na co te dane i przepisy nie odpowiadają?
Liczby, które przytaczamy, opisują hejt ogólnie, a nie hejt wobec osób w żałobie. Badanie Uniwersytetu SWPS to ankieta internetowa z 2019 i 2024 r., oparta na deklaracjach badanych. Dane Meta o profilach „In memoriam” pochodzą z 2019 r. i dotyczą całego świata. Statystyka policji kończy się na 2023 r. i nie wyodrębnia czynów popełnionych w sieci.
Funkcje serwisów zmieniają się częściej niż przepisy. Opisaliśmy stan z oficjalnych komunikatów i stron pomocy, do których podajemy odnośniki. Jeśli w Waszej aplikacji opcja nazywa się inaczej, szukajcie jej w ustawieniach prywatności, komentarzy albo konta.
Podsumowanie: jak chronić osobę w żałobie przed hejtem
Zacznijcie od ludzi, a nie od ustawień. Jedna zaufana osoba przejmuje czytanie, zrzuty ekranu i zgłoszenia, a osoba w żałobie wycisza powiadomienia. Potem ograniczcie komentarze pod własnymi wpisami i napiszcie do redakcji, administratora nekrologu lub grupy z prośbą o ich wyłączenie.
Konta osoby zmarłej nie przejmujcie hasłem. Skorzystajcie ze statusu „In memoriam” i uprawnień opiekuna konta albo z oficjalnej prośby o zamknięcie konta. Pamiętajcie, że pamięć o bliskim i Wasze dobre imię są chronione prawem, a na decyzję o krokach prawnych macie czas. W pierwszych tygodniach najważniejszy jest Wasz spokój.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu
tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i redakcji oraz prowadzimy je do końca. W razie potrzeby kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika.
Telefon wsparcia dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym
116 123
Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
116 111
Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci
800 100 100
Policja
Przy groźbach i uporczywym nękaniu zgłoście się do najbliższej jednostki. Gdy zagrożone jest życie lub zdrowie, dzwońcie pod 112.
Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy osoba w żałobie powinna czytać komentarze pod wpisem o śmierci bliskiego?
Nie musi i zwykle lepiej, żeby tego nie robiła. Czytanie może przejąć jedna zaufana osoba, która zapisze dowody i wyśle zgłoszenia. Rodzinie przekazuje tylko sprawy wymagające decyzji.
2. Kto może zgłosić obraźliwy komentarz o zmarłej osobie?
Każdy użytkownik serwisu, nie tylko rodzina. Akt o usługach cyfrowych wymaga, by serwisy przyjmowały zgłoszenia od dowolnej osoby. Dlatego może to zrobić przyjaciel albo dalszy krewny ze swojego konta.
3. Jak wyłączyć komentarze pod artykułem o wypadku w portalu?
Sami tego nie zrobicie, ale może to zrobić redakcja. Wyślijcie krótką wiadomość z adresem artykułu, zrzutami ekranu i prośbą o wyłączenie komentarzy oraz usunięcie już opublikowanych wpisów. Poproście o potwierdzenie odbioru.
4. Czy można ograniczyć komentarze pod własnym wpisem na Facebooku bez ukrywania wpisu?
Tak. Facebook pozwala ustawić, kto może komentować publiczne wpisy, aż po wyłącznie osoby i strony oznaczone we wpisie. Informacja o pogrzebie pozostaje wtedy widoczna dla wszystkich.
5. Co to jest status In memoriam na Facebooku?
To oznaczenie profilu osoby zmarłej. Profil zostaje zachowany, a znajomi i rodzina mogą dodawać wspomnienia w osobnej sekcji. O nadanie statusu mogą wystąpić tylko znajomi i rodzina.
6. Co może opiekun konta osoby zmarłej?
Może moderować wpisy wspomnieniowe, zmieniać ustawienia oznaczania, przypiąć wpis na górze profilu oraz zmienić zdjęcie profilowe i zdjęcie w tle. Nie może logować się jako zmarła osoba ani czytać jej prywatnych wiadomości.
7. Czy wolno zalogować się na konto zmarłej osoby jej hasłem?
Serwisy nie przewidują takiego przejęcia konta i nie podają haseł rodzinie. Logowanie może skończyć się blokadą profilu i utratą zdjęć. Bezpieczniej złożyć oficjalną prośbę o status In memoriam albo o zamknięcie konta.
8. Czy za obrażanie zmarłej osoby w komentarzach grozi odpowiedzialność?
Rodzina może dochodzić ochrony pamięci o zmarłym jako własnego dobra osobistego na drodze cywilnej. Jeśli wpisy obrażają żyjących członków rodziny, w grę wchodzi także zniewaga lub zniesławienie. Ocenę konkretnej sprawy warto powierzyć prawnikowi.
9. Czy trzeba działać od razu, żeby nie stracić praw?
Od razu warto zrobić tylko jedno: zabezpieczyć zrzuty ekranu i adresy stron. Decyzję o wezwaniu, pozwie albo zawiadomieniu można podjąć później, po rozmowie z prawnikiem. Pierwsze tygodnie żałoby nie są na to dobrym czasem.
10. Co zrobić, gdy ktoś wykorzystuje zdjęcie zmarłej osoby do szyderstw?
Zgłosić treść w serwisie i zażądać usunięcia zdjęcia. Wizerunek jest chroniony także po śmierci, a roszczeń można dochodzić przez 20 lat od śmierci osoby przedstawionej. Wcześniej zapiszcie zrzut ekranu z adresem strony.
11. Czy RODO chroni dane osoby zmarłej?
Nie. Rozporządzenie nie ma zastosowania do danych osób zmarłych. Chroni natomiast dane żyjących członków rodziny, na przykład adres albo numer telefonu ujawniony w komentarzu.
12. Czy warto odpowiedzieć hejterom i wyjaśnić, jak było naprawdę?
Zwykle nie. Odpowiedź przyciąga kolejne wpisy i zatrzymuje Was przy ekranie. Jeśli chcecie zabrać głos, wystarczy jedno krótkie zdanie z prośbą o uszanowanie żałoby.
13. Jak rozmawiać z dzieckiem, które przeczytało okrutne komentarze o zmarłym rodzicu?
Spokojnie i wprost: takie zdania piszą obcy ludzie, którzy nie znali Waszej rodziny. Poproście dziecko, żeby nie odpisywało i pokazywało Wam podobne wpisy. Wsparciem może być też telefon 116 111.
14. Co zrobić, gdy platforma odpowie, że komentarz nie narusza zasad?
Odwołać się w samym serwisie. Akt o usługach cyfrowych daje na to co najmniej sześć miesięcy od otrzymania decyzji. Warto też zgłosić treść ponownie jako nielegalną, z dokładnym uzasadnieniem.
15. W czym może pomóc Fundacja Usuwanie Hejtu?
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i redakcji oraz doprowadzić je do końca. W razie potrzeby kierujemy do prawnika lub psychologa. Kontakt: tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl.
Źródła
- Uniwersytet SWPS, 2025 (badania z 2019 i 2024): Polscy internauci wobec hejtu 2019-2024. Raport z badania
- Meta, 2019: Making It Easier to Honor a Loved One on Facebook After They Pass Away
- Meta, 2015: Adding a Legacy Contact
- Meta, 2021: More Control and Context in News Feed
- YouTube - Pomoc, 2026: Ustawienia komentarzy
- Google, Pomoc konta Google, 2026: Przesyłanie prośby dotyczącej konta zmarłego użytkownika
- Google, Pomoc konta Google, 2026: Menedżer nieaktywnych kont
- EUR-Lex, 2022: Rozporządzenie (UE) 2022/2065 (akt o usługach cyfrowych), art. 16 i 20
- EUR-Lex, 2016: Rozporządzenie (UE) 2016/679 (RODO), motyw 27
- Kancelaria Sejmu RP, 2026: Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst ujednolicony), art. 23 i 24
- Kancelaria Sejmu RP, 2026: Ustawa z 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst ujednolicony), art. 190, 190a, 212 i 216
- Kancelaria Sejmu RP, 2025: Ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst ujednolicony), art. 83
- Komenda Główna Policji, serwis Statystyka, 2024: Zniewaga (art. 216). Postępowania wszczęte i przestępstwa stwierdzone za lata 1999-2023
- 116sos.pl, 2026: 116 123 - pomoc psychologiczna dla osób dorosłych
A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu
Kto w Waszej rodzinie przejął czytanie wiadomości i komentarzy po stracie i czy to pomogło? Czy redakcja albo administrator serwisu z nekrologami odpowiedzieli na prośbę o wyłączenie komentarzy, a jeśli tak, to jak szybko? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk ani danych innych osób.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat