Radny, wójt i urzędnik pracują za publiczne pieniądze i podejmują decyzje, które dotyczą całej gminy. Mieszkańcy mają prawo te decyzje oceniać, także ostro. To zwykła część życia w samorządzie, a nie atak.
Granica przebiega gdzie indziej, niż wielu osobom się wydaje. Nie wyznacza jej ostrość słów o pracy samorządowca, tylko fałszywe zarzuty, wyzwiska, groźby i wchodzenie w życie prywatne. Poniżej znajdziecie przepisy, dane i wzory wiadomości dla obu stron: dla tych, którzy krytykują, i dla tych, którzy są krytykowani.
W skrócie
- Osoba, która pełni funkcję publiczną, musi znosić więcej krytyki niż osoba prywatna. Europejski Trybunał Praw Człowieka napisał to wprost w 1986 r. w wyroku Lingens przeciwko Austrii.
- Prawdziwy zarzut o postępowaniu osoby pełniącej funkcję publiczną nie jest zniesławieniem. Tak stanowi art. 213 § 2 Kodeksu karnego (tekst jednolity z 2025 r.).
- Życie prywatne i rodzinne samorządowca jest chronione, chyba że wiąże się bezpośrednio z jego działalnością publiczną. To zasada z art. 14 ust. 6 Prawa prasowego.
- W kampanii wyborczej sąd okręgowy rozpoznaje wniosek o zakaz rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w ciągu 24 godzin. Wynika to z art. 111 Kodeksu wyborczego (tekst jednolity z 2026 r.).
- W 2023 r. policja stwierdziła 738 przestępstw zniesławienia i 955 przestępstw zniewagi. Dane pochodzą ze statystyk Komendy Głównej Policji i dotyczą wszystkich pokrzywdzonych, a nie tylko samorządowców.
- W styczniu 2024 r. pracę radnych dobrze oceniało 66% badanych, a pracę wójtów, burmistrzów i prezydentów miast 70%. To wyniki badania CBOS „Opinie o władzach lokalnych”.
Kogo dotyczy ten temat i jak duża to grupa?
W wyborach samorządowych w 2024 r. do obsadzenia było 2477 stanowisk wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz 46 558 mandatów radnych (suma trzech pozycji): 39 776 w radach gmin, 6230 w radach powiatów i 552 w sejmikach województw. Liczby te podaje opracowanie Fundacji im. Stefana Batorego „Kto kandyduje w wyborach samorządowych?”, przygotowane na podstawie danych Państwowej Komisji Wyborczej. Do tego dochodzą sołtysi i pracownicy urzędów.
To ludzie, których mieszkańcy spotykają w sklepie, w kościele i na zebraniu wiejskim. W małej gminie spór o drogę albo o szkołę szybko staje się sporem osobistym. Dlatego tak ważne jest, żeby obie strony znały te same zasady.
Warto też pamiętać o proporcjach. W badaniu CBOS ze stycznia 2024 r. (próba 1015 dorosłych osób) 67% badanych dobrze oceniło pracę samorządowców w swojej miejscowości, a 24% źle. Pracę radnych źle oceniło 21% badanych, a pracę wójta, burmistrza lub prezydenta miasta 20%. Ostre głosy w komentarzach nie są więc obrazem całej gminy.
Czy są dane o hejcie wobec samorządowców?
Nie dotarliśmy do ogólnopolskiego, reprezentatywnego badania, które mierzyłoby skalę hejtu wobec polskich radnych, wójtów i urzędników. Dane z innych krajów zebrał Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy w raporcie z października 2022 r.
Raport przytacza trzy badania. W brytyjskim badaniu z 2022 r. 88% radnych i kandydatów odpowiedziało, że doświadczyło obrażania lub zastraszania z powodu swojej roli. W norweskim badaniu z 2021 r. o nękaniu, w tym o groźbach, mówiło 46% polityków lokalnych i krajowych. W duńskim badaniu kandydatów w wyborach lokalnych w 2021 r. 46% badanych przyznało, że nękanie i groźby wpłynęły na ich zachowanie.
Tych liczb nie wolno przenosić wprost na Polskę. Pokazują jednak, że problem jest wspólny dla wielu krajów i że nie dotyczy tylko głośnych nazwisk. O tym, jak hejt zniechęca ludzi do zabierania głosu, piszemy we wpisie o autocenzurze po hejcie w danych z badań.
Dlaczego osoby pełniące funkcje publiczne muszą znosić więcej krytyki?
Powód jest prosty. Kto zarządza wspólnymi sprawami i wspólnymi pieniędzmi, ten podlega kontroli mieszkańców. Bez prawa do krytyki taka kontrola nie istnieje.
Konstytucja.
Konstytucja RP w art. 54 zapewnia każdemu wolność wyrażania poglądów. W art. 61 daje obywatelom prawo do informacji o działalności organów władzy i osób pełniących funkcje publiczne. W art. 63 daje prawo do składania petycji, wniosków i skarg.
Europejski Trybunał Praw Człowieka.
W wyroku Lingens przeciwko Austrii z 8 lipca 1986 r. Trybunał stwierdził, że granice dopuszczalnej krytyki są szersze wobec polityka niż wobec osoby prywatnej. Polityk świadomie wystawia swoje słowa i czyny na ocenę dziennikarzy i ogółu obywateli, więc musi wykazać więcej tolerancji. Trybunał dodał, że ochrona dobrego imienia obejmuje także polityków, ale trzeba ją wyważyć z interesem otwartej debaty.
Jawność samorządu.
Zgodnie z art. 11b ustawy o samorządzie gminnym działalność organów gminy jest jawna. Obrady rady gminy są transmitowane i nagrywane, a nagrania trafiają do Biuletynu Informacji Publicznej (art. 20 ust. 1b tej ustawy). Mieszkaniec może więc cytować i oceniać to, co radny powiedział na sesji.
Skargi i wnioski.
Art. 225 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, że nikt nie może być narażony na uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawa. Ten sam przepis zobowiązuje organy do przeciwdziałania hamowaniu krytyki.
Fakt i ocena to dwie różne rzeczy
W tym samym wyroku z 1986 r. Trybunał odróżnił fakty od ocen. Istnienie faktów można wykazać. Prawdziwości ocen nie da się udowodnić. To rozróżnienie jest podstawą całego tematu.
Zdanie „radny głosował przeciw budowie chodnika” jest twierdzeniem o fakcie. Można je sprawdzić w protokole. Zdanie „to była zła decyzja” jest oceną. Zdanie „radny wziął za to pieniądze” znów jest twierdzeniem o fakcie i to bardzo poważnym. Kto je publikuje, musi umieć je udowodnić.
Polityk a urzędnik: ta sama miara?
Nie do końca. W wyroku Janowski przeciwko Polsce z 21 stycznia 1999 r. Trybunał uznał, że granice krytyki wobec urzędników, którzy wykonują swoje uprawnienia, mogą być szersze niż wobec osób prywatnych. Zaznaczył jednak, że urzędnicy nie wystawiają się na ocenę każdego słowa i czynu w takim stopniu jak politycy. Dodał, że urzędników na służbie można chronić przed obraźliwymi atakami słownymi, bo do wykonywania zadań potrzebują zaufania publicznego.
W praktyce oznacza to trzy poziomy. Najwięcej musi znieść wójt, burmistrz, prezydent miasta i radny, bo sami ubiegali się o mandat. Mniej musi znieść pracownik urzędu, który stosuje przepisy i nie odpowiada za politykę gminy. Najmocniej chroniona jest osoba prywatna, w tym rodzina samorządowca.

Co wolno napisać o radnym, wójcie i urzędniku?
Wolno dużo. Poniższa lista dotyczy zarówno mieszkańców, jak i lokalnych mediów.
Wolno oceniać decyzje i ich skutki.
Uchwały, głosowania, wydatki, inwestycje, sposób prowadzenia sesji, nieobecności, obietnice wyborcze. Ocena może być surowa i jednostronna. Nie musi być wyważona.
Wolno pisać prawdę o postępowaniu w roli publicznej.
Art. 213 § 2 Kodeksu karnego stanowi, że nie popełnia przestępstwa zniesławienia ten, kto publicznie podnosi prawdziwy zarzut dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną. Przy takim zarzucie nie trzeba dodatkowo wykazywać, że służył on obronie społecznie uzasadnionego interesu.
Wolno pytać i żądać dokumentów.
Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej ochrona prywatności nie obejmuje informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, które mają związek z pełnieniem tych funkcji. Dotyczy to także warunków powierzenia i wykonywania funkcji.
Wolno używać mocnych słów o działaniach.
„Nieudolna decyzja”, „zmarnowane pieniądze”, „obietnica bez pokrycia” to oceny działań. Są dopuszczalne, jeśli opierają się na jakichś faktach.
Wolno składać skargi.
Skarga do rady gminy, wniosek do wojewody albo zawiadomienie do właściwej instytucji to legalne formy krytyki. Chroni je wspomniany art. 225 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Kto jest osobą pełniącą funkcję publiczną?
Kodeks karny w art. 115 § 19 zalicza do tej grupy między innymi funkcjonariuszy publicznych, członków organów samorządowych oraz osoby zatrudnione w jednostkach, które dysponują środkami publicznymi, chyba że wykonują wyłącznie czynności usługowe. Obejmuje to radnych, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, skarbników, sekretarzy i urzędników, którzy przygotowują lub wydają decyzje.
Osoba, która w urzędzie wyłącznie sprząta albo obsługuje kancelarię techniczną, nie pełni funkcji publicznej w tym znaczeniu. Jej praca nie jest przedmiotem debaty publicznej w takim stopniu jak praca wójta.
Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt i przestępstwo?
Szersze granice krytyki nie oznaczają braku granic. Samorządowiec nie traci prawa do czci, dobrego imienia i prywatności. Art. 47 Konstytucji chroni je u każdego.
Nieprawdziwy zarzut, czyli zniesławienie
Art. 212 § 1 Kodeksu karnego dotyczy pomówienia o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć kogoś w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska. Grozi za to grzywna albo kara ograniczenia wolności. Jeśli pomówienie pada w środkach masowego komunikowania, kara obejmuje także pozbawienie wolności do roku (art. 212 § 2).
W przypadku samorządowca „zaufanie potrzebne dla stanowiska” ma szczególną wagę. Zarzut łapówki, ustawionego przetargu albo fałszowania dokumentów uderza dokładnie w to zaufanie. Jeśli jest prawdziwy, wolno go postawić. Jeśli jest zmyślony albo oparty na plotce, autor naraża się na odpowiedzialność.
Wyzwiska, czyli zniewaga
Art. 216 Kodeksu karnego dotyczy znieważenia, czyli obelg i wulgaryzmów pod adresem konkretnej osoby. Za zniewagę w środkach masowego komunikowania grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Tu prawda nie ma znaczenia, bo wyzwisko niczego nie twierdzi.
Ważny jest też art. 214 Kodeksu karnego. Nawet prawdziwy zarzut można podać w formie, która jest zniewagą. Zdanie „wójt nie rozliczył dotacji” jest krytyką. To samo zdanie z wiązanką obelg może skończyć się w sądzie z powodu formy. Różnice między tymi przestępstwami opisujemy szerzej we wpisie o zniesławieniu i zniewadze w internecie.
Groźby i uporczywe nękanie
Groźba popełnienia przestępstwa na szkodę samorządowca lub jego najbliższych to art. 190 Kodeksu karnego. Grozi za nią kara pozbawienia wolności do lat 3, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Uporczywe nękanie, w tym seria wiadomości i wpisów, to art. 190a, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat.
Żadna funkcja publiczna nie zobowiązuje do znoszenia gróźb. Jeśli obawiacie się o bezpieczeństwo swoje lub rodziny, dzwońcie pod 112. Więcej o nękaniu znajdziecie we wpisie o stalkingu w internecie.
Tabela: krytyka a przekroczenie granicy
| Sytuacja | Ocena | Dlaczego |
|---|---|---|
| „Radna głosowała za podwyżką opłat za śmieci, to zła decyzja” | Dozwolona krytyka | Prawdziwy fakt z protokołu i ocena decyzji |
| „Wójt wydał na festyn więcej niż na remont szkoły” (zgodnie z budżetem) | Dozwolona krytyka | Prawdziwy zarzut o postępowaniu w roli publicznej |
| „Burmistrz bierze łapówki od dewelopera” (bez dowodów) | Możliwe zniesławienie | Twierdzenie o fakcie, którego autor nie umie wykazać |
| Wulgarne wyzwiska pod zdjęciem radnego | Możliwa zniewaga | Obelga, a nie ocena działań |
| Zdjęcie domu urzędniczki z adresem i podpisem „tu mieszka” | Naruszenie prywatności | Brak związku z funkcją, ryzyko dla rodziny |
| „Wiemy, do której szkoły chodzi twoja córka” | Możliwa groźba | Sprawa dla policji, niezależnie od funkcji |
Źródło: opracowanie własne na podstawie art. 190, 212, 213, 214 i 216 Kodeksu karnego oraz art. 14 ust. 6 Prawa prasowego. Ocenę konkretnej wypowiedzi zawsze wydaje sąd.
Czy życie prywatne radnego i wójta jest chronione?
Tak. Funkcja publiczna otwiera na krytykę działalność publiczną, a nie całe życie.
Zasada z Prawa prasowego.
Art. 14 ust. 6 Prawa prasowego zakazuje publikowania bez zgody informacji i danych o prywatnej sferze życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością publiczną danej osoby. Przepis jest adresowany do prasy, ale dobrze opisuje granicę, którą warto stosować także we własnych wpisach.
Dowód prawdy ma tu ograniczenia.
Zgodnie z art. 213 § 2 Kodeksu karnego, jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy można przeprowadzić tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego. Nawet prawdziwa informacja o małżeństwie albo chorobie radnego może więc skończyć się wyrokiem.
Kiedy sprawa prywatna staje się publiczna?
Wtedy, gdy ma bezpośredni związek z funkcją. Firma żony wójta, która wygrywa gminne przetargi, to sprawa publiczna. Zatrudnienie syna radnego w spółce komunalnej także. Rozwód wójta, jego zdrowie, wyznanie albo wygląd jego dzieci już nie.
Rodzina nie pełni funkcji.
Małżonek, dzieci i rodzice samorządowca są osobami prywatnymi. Nie ubiegali się o mandat i nie odpowiadają za uchwały. Publikowanie ich zdjęć, miejsc pracy albo szkół nie jest krytyką władzy.
Adres i numer telefonu.
Publikacja prywatnego adresu z zachętą do „odwiedzin” to nie kontrola obywatelska. Co robić w takiej sytuacji, opisujemy we wpisie o doxingu, czyli publikowaniu cudzego adresu lub numeru telefonu.

Jaką ochronę prawną ma radny, wójt i urzędnik?
Samorządowiec ma te same drogi co każdy pokrzywdzony oraz jedną dodatkową, która działa w wąskim zakresie.
Ochrona funkcjonariusza publicznego
Art. 115 § 13 Kodeksu karnego wymienia wśród funkcjonariuszy publicznych radnego oraz pracownika samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe. Wójt, burmistrz i prezydent miasta są pracownikami samorządowymi zatrudnionymi na podstawie wyboru, co wynika z art. 4 ustawy o pracownikach samorządowych. Art. 25 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym potwierdza, że radny w związku z wykonywaniem mandatu korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Tę samą ochronę ustawa daje sołtysowi.
Najważniejszy skutek to art. 226 § 1 Kodeksu karnego. Znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych jest zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Takie przestępstwo ściga prokurator, więc pokrzywdzony nie musi sam wnosić aktu oskarżenia.
Zwróćcie uwagę na słowa „podczas i w związku”. Oba warunki muszą być spełnione razem. Obelgi rzucone urzędniczce przy okienku albo radnemu w trakcie sesji zwykle je spełniają. Wieczorny komentarz w internecie często nie spełnia warunku „podczas”. Wtedy zostaje zwykła zniewaga z art. 216 albo zniesławienie z art. 212. Ocena należy do prokuratora i sądu.
Cztery drogi do wyboru
| Droga | Podstawa | Kto ją uruchamia | Co można uzyskać |
|---|---|---|---|
| Znieważenie funkcjonariusza | art. 226 § 1 Kodeksu karnego | Prokurator po zawiadomieniu | Skazanie sprawcy |
| Zniesławienie lub zniewaga | art. 212 i 216 Kodeksu karnego | Pokrzywdzony, prywatnym aktem oskarżenia | Skazanie, nawiązka, podanie wyroku do wiadomości publicznej |
| Ochrona dóbr osobistych | art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego | Pokrzywdzony, pozwem | Usunięcie wpisu, przeprosiny, zadośćuczynienie |
| Tryb wyborczy | art. 111 Kodeksu wyborczego | Kandydat lub pełnomocnik komitetu | Zakaz rozpowszechniania, sprostowanie, przeprosiny |
Źródło: Kodeks karny, Kodeks cywilny i Kodeks wyborczy w brzmieniu tekstów jednolitych ogłoszonych w latach 2025-2026.
Przy drodze prywatnoskargowej liczy się czas. Zgodnie z art. 101 § 2 Kodeksu karnego karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od chwili, gdy pokrzywdzony dowiedział się, kto jest sprawcą, i nie później niż po 3 latach od popełnienia czynu.
Sprostowanie w lokalnej prasie
Jeśli nieprawdziwa lub nieścisła wiadomość ukazała się w gazecie albo na zarejestrowanym portalu, można żądać sprostowania na podstawie art. 31a Prawa prasowego. Sprostowanie musi być rzeczowe i odnosić się do faktów. Trzeba je nadać lub złożyć w redakcji na piśmie w ciągu 21 dni od publikacji materiału. Redaktor naczelny ma obowiązek opublikować je w wydaniu elektronicznym w ciągu 3 dni roboczych od otrzymania (art. 32 ust. 1).
Sprostowanie nie służy do polemiki z opinią dziennikarza. Służy do poprawienia faktów. Dla wielu samorządowców to najszybsza i najmniej konfliktowa droga.
Ile takich spraw trafia do policji?
Poniższa tabela pokazuje dane Komendy Głównej Policji za 2023 r. To najnowszy rok w opublikowanych zestawieniach.
| Przepis Kodeksu karnego | Postępowania wszczęte w 2023 r. | Przestępstwa stwierdzone w 2023 r. |
|---|---|---|
| Zniesławienie (art. 212) | 983 | 738 |
| Zniewaga (art. 216) | 213 | 955 |
| Znieważenie funkcjonariusza lub organu konstytucyjnego (art. 226) | 4268 | 6591 |
Źródło: statystyki Komendy Głównej Policji dla art. 212, art. 216 i art. 226 Kodeksu karnego, dane za lata 1999-2023.
Te liczby mają ważne ograniczenia. Po pierwsze, obejmują wszystkich pokrzywdzonych, a statystyka nie wyodrębnia radnych, wójtów ani urzędników. Po drugie, zniesławienie i zniewaga są ścigane z oskarżenia prywatnego, więc wiele spraw trafia prosto do sądu i w statystyce policyjnej się nie pojawia. Po trzecie, art. 226 dotyczy wszystkich funkcjonariuszy publicznych, w tym policjantów, a zestawienie nie pokazuje, ilu pokrzywdzonych pracowało w samorządzie. Dane mówią więc o rzędzie wielkości, a nie o skali hejtu wobec samorządowców.
Jak działa tryb wyborczy w kampanii?
Kampania wyborcza to czas, w którym nieprawdziwa informacja może zmienić wynik, zanim zwykły sąd zdąży wyznaczyć termin. Dlatego Kodeks wyborczy przewiduje w art. 111 szybką ścieżkę.
Kto i kiedy może z niego skorzystać?
Wniosek do sądu okręgowego może złożyć kandydat albo pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu. Musi chodzić o informacje nieprawdziwe zawarte w materiałach wyborczych, w szczególności w plakatach, ulotkach i hasłach, albo w wypowiedziach i innych formach agitacji wyborczej. Przepis obejmuje także publikacje w prasie.
Agitacja wyborcza to według art. 105 Kodeksu wyborczego publiczne nakłanianie lub zachęcanie do głosowania w określony sposób. Może ją prowadzić każdy wyborca, nie tylko komitet. Wpis mieszkańca na grupie gminnej, który namawia do głosowania przeciw kandydatowi i podaje o nim nieprawdę, też może więc trafić do sądu w tym trybie.
Terminy
- Sąd okręgowy rozpoznaje wniosek w ciągu 24 godzin, w postępowaniu nieprocesowym.
- Na postanowienie przysługuje zażalenie do sądu apelacyjnego. Trzeba je wnieść w ciągu 24 godzin.
- Sąd apelacyjny rozpoznaje zażalenie w ciągu 24 godzin. Jego postanowienie podlega natychmiastowemu wykonaniu i nie przysługuje od niego skarga kasacyjna.
- Sprostowanie, odpowiedź lub przeprosiny trzeba opublikować najpóźniej w ciągu 48 godzin, na koszt zobowiązanego.
Czego można żądać?
Sąd może zakazać rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, orzec przepadek materiałów wyborczych, nakazać sprostowanie, publikację odpowiedzi albo przeprosiny. Może też nakazać wpłatę kwoty do 100 000 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego.
Czego tryb wyborczy nie załatwi?
Nie obejmuje opinii.
Przepis mówi o informacjach nieprawdziwych. Zdanie „to najgorszy burmistrz od lat” jest oceną i w tym trybie się nie obroni ani nie przegra.
Nie obejmuje wypowiedzi poza agitacją.
Zwykły artykuł informacyjny albo wpis, który nie zachęca do głosowania w określony sposób, wymaga innej drogi.
Wymaga wskazania drugiej strony.
Sąd musi wiedzieć, kogo zobowiązać. Przy anonimowym koncie wniosek w ciągu jednej doby jest w praktyce bardzo trudny. Wtedy pozostaje zgłoszenie treści do serwisu i zwykła droga prawna.
Nie zamyka innych dróg.
Art. 113 Kodeksu wyborczego wprost zastrzega, że skorzystanie z uprawnień z kodeksu nie ogranicza dochodzenia roszczeń na podstawie innych ustaw. Po kampanii można więc wnieść pozew o ochronę dóbr osobistych albo prywatny akt oskarżenia.

Jak krytykować, żeby nie dać się pozwać? Zasady dla mieszkańców i lokalnych mediów
Te zasady nie mają Was uciszyć. Mają sprawić, że Wasza krytyka będzie skuteczna i odporna na pozew.
- Oddzielcie fakty od ocen. Fakty podajcie osobno i sprawdźcie je w dokumentach. Ocenę wyraźnie oznaczcie jako swoją: „moim zdaniem”, „uważam, że”.
- Zachowajcie źródła. Protokół z sesji, nagranie z Biuletynu Informacji Publicznej, uchwała, odpowiedź urzędu na wniosek. Zapiszcie pliki, zanim opublikujecie wpis.
- Pytajcie zamiast oskarżać, gdy nie macie dowodów. Wniosek o dostęp do informacji publicznej jest lepszy niż domysł. Pamiętajcie, że pytanie zbudowane jak oskarżenie nadal może być pomówieniem.
- Piszcie o funkcji, nie o człowieku. Decyzje, głosowania i wydatki są tematem. Wygląd, zdrowie, wyznanie i rodzina nie są.
- Uważajcie na formę. Wulgaryzmy osłabiają Wasz głos i mogą być osobnym przestępstwem, nawet gdy macie rację co do faktów.
- Nie powtarzajcie cudzych zarzutów bez sprawdzenia. Udostępnienie pomówienia też je rozgłasza. Zdanie „podobno” nie chroni.
- Poprawiajcie błędy. Jeśli pomyliliście kwotę albo nazwisko, sprostujcie to w tym samym miejscu. To najprostszy sposób, żeby spór się nie rozrósł.
Czy urząd może uciszać krytykę?
Nie powinien. Art. 6 ust. 4 Prawa prasowego zakazuje utrudniania prasie zbierania materiałów krytycznych i tłumienia krytyki. Art. 44 tej ustawy przewiduje grzywnę albo karę ograniczenia wolności dla tego, kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową. Tej samej karze podlega osoba, która nadużywa stanowiska i działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.
Jeśli po krytycznym wpisie dostaliście pismo z żądaniem przeprosin i zapłaty, nie odpowiadajcie pochopnie. Sprawdźcie, czy zarzut dotyczy faktu, czy opinii, zbierzcie swoje źródła i poproście o ocenę prawnika.
Co może zrobić samorządowiec, gdy krytyka zmienia się w hejt?
Nie każdą sprawę warto prowadzić w sądzie. Warto za to każdą dobrze udokumentować i spokojnie ocenić.
- Oceńcie, czym jest wpis. Ostra ocena Waszej pracy to cena funkcji. Fałszywy zarzut, wyzwiska, groźby i wejście w życie rodziny to już inna kategoria.
- Zabezpieczcie materiał. Zrzut ekranu z datą, adresem i nazwą konta, zapis strony, lista świadków. Jak to zrobić poprawnie, opisujemy we wpisie o zabezpieczaniu dowodów hejtu.
- Odpowiedzcie faktami, raz. Krótko, z dokumentem w załączniku, bez oceniania autora. Druga i trzecia odpowiedź zwykle tylko podbija zasięg sporu.
- Zgłoście treść w serwisie. Zniewagi, groźby i publikację danych osobowych można zgłosić administratorowi grupy i platformie. O zgłoszeniach piszemy we wpisie o hejcie na Facebooku i Messengerze.
- Wyślijcie wezwanie. Jeśli znacie autora, poproście na piśmie o usunięcie nieprawdziwej informacji i sprostowanie. Wzór znajdziecie niżej.
- Wybierzcie drogę prawną. Groźby zgłoście policji od razu. W pozostałych sprawach porównajcie cztery drogi z tabeli i poradźcie się prawnika.
- Zadbajcie o bliskich. Uprzedźcie rodzinę, sprawdźcie ustawienia prywatności jej profili i ustalcie, komu zgłaszać niepokojące wiadomości.
Czego lepiej nie robić?
Nie usuwajcie merytorycznej krytyki z oficjalnego profilu gminy.
Profil urzędu jest kanałem informacji dla mieszkańców, a nie prywatną tablicą. Jasny regulamin komentarzy pozwala usuwać wulgaryzmy i groźby. Nie powinien służyć do usuwania niewygodnych pytań.
Nie mylcie własnej sprawy ze sprawą gminy.
Proces o Wasze dobre imię jest co do zasady Waszą sprawą osobistą. Zanim zaangażujecie w niego obsługę prawną urzędu albo pieniądze z budżetu, poproście o pisemną opinię radcy prawnego.
Nie ustalajcie autora na własną rękę.
Publiczne wskazanie „to na pewno ten sąsiad” może obrócić się przeciwko Wam. O bezpiecznych krokach piszemy we wpisie o anonimowych kontach, które nękają od miesięcy.
Nie odpowiadajcie tym samym.
Art. 216 § 3 Kodeksu karnego pozwala sądowi odstąpić od wymierzenia kary, gdy pokrzywdzony odpowiedział zniewagą wzajemną. Wasza obelga może więc osłabić Waszą własną sprawę.
Wzór odpowiedzi na ostrą, ale dopuszczalną krytykę
„Dziękuję za uwagę. Rozumiem, że decyzja o zamknięciu filii biblioteki budzi sprzeciw. Głosowałem za nią z powodu kosztów utrzymania budynku. Wyliczenie znajduje się w załączniku do uchwały, link poniżej. Na pytania odpowiem na dyżurze w poniedziałek o 16.00 albo mailowo.”
Wzór prośby o usunięcie nieprawdziwej informacji
„Szanowna Pani, w dniu [data] na grupie [nazwa] opublikowała Pani wpis, w którym pada stwierdzenie, że [cytat]. Ta informacja jest nieprawdziwa. [Jedno lub dwa zdania o faktach, z dokumentem]. Proszę o usunięcie tego fragmentu i zamieszczenie sprostowania w tym samym miejscu do dnia [data]. Nie kwestionuję Pani prawa do oceny mojej pracy. Proszę jedynie o poprawienie faktów. [Imię, nazwisko, funkcja]”
Taki list warto wysłać, zanim zapadnie decyzja o sądzie. Często wystarcza, a jeśli nie, pokazuje później, że próbowaliście rozwiązać sprawę polubownie.
A jeśli jesteście urzędnikiem, a nie politykiem?
Zgłoście sprawę przełożonemu na piśmie i poproście o wsparcie urzędu. Zachowajcie zrzuty ekranu i notatkę z datami. Jeśli obelgi padły przy stanowisku pracy, poproście o zabezpieczenie nagrania z monitoringu i dane świadków. Wy stosujecie przepisy, a nie odpowiadacie za politykę gminy, i macie prawo oczekiwać, że pracodawca stanie po Waszej stronie.
Gdy hejt przenosi się na lokalne grupy, przydatny może być też nasz wpis o zarzutach padających na grupie mieszkańców. Dotyczy firm, ale mechanizm jest ten sam.
Podsumowanie: krytyka władzy lokalnej jest prawem, hejt nie jest krytyką
Radny, wójt i urzędnik muszą znosić więcej niż osoba prywatna, bo zarządzają wspólnymi sprawami. Wolno oceniać ich decyzje, także ostro, i wolno pisać prawdę o ich postępowaniu w roli publicznej. Chroni to Konstytucja, Kodeks karny i orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Granicę wyznaczają cztery rzeczy: nieprawdziwy zarzut o faktach, wyzwiska, groźby i wchodzenie w życie prywatne bez związku z funkcją. Po jej przekroczeniu samorządowiec ma do wyboru sprostowanie, zgłoszenie treści, drogę karną i cywilną, a w kampanii także tryb wyborczy z terminem 24 godzin.
Obu stronom pomaga to samo: fakty oddzielone od ocen, dokumenty pod ręką i spokojna forma. Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnika, który oceni konkretną wypowiedź.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu
tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Pomagamy przygotować zgłoszenia i prowadzimy je do końca, pomagamy zabezpieczyć materiał i kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Policja i prokuratura
Przy groźbach, nękaniu i znieważeniu podczas pełnienia obowiązków. W nagłym zagrożeniu życia lub zdrowia: 112.
Radca prawny lub adwokat
Przy prywatnym akcie oskarżenia, pozwie o ochronę dóbr osobistych i wniosku w trybie wyborczym, gdzie liczą się godziny.
Telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym
116 123. Długotrwały hejt obciąża także osoby odporne i doświadczone. Rozmowa z kimś z zewnątrz nie jest oznaką słabości.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy radny jest funkcjonariuszem publicznym?
Tak. Kodeks karny wymienia radnego w art. 115 § 13, a ustawa o samorządzie gminnym potwierdza, że w związku z wykonywaniem mandatu korzysta on z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Ta ochrona nie wyłącza jednak prawa mieszkańców do krytyki jego pracy.
2. Czy krytyka radnego może być zniesławieniem?
Może, jeśli zawiera nieprawdziwy zarzut o faktach, na przykład o przyjęciu korzyści. Prawdziwy zarzut dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną nie jest zniesławieniem, a sama negatywna ocena decyzji radnego mieści się w wolności słowa.
3. Czy można nazwać wójta nieudolnym albo niekompetentnym?
To ocena jego pracy, a nie twierdzenie o fakcie, więc co do zasady jest dopuszczalna, zwłaszcza gdy wskazujecie, na czym ją opieracie. Inaczej sąd spojrzy na wulgarne wyzwiska, które nie odnoszą się do żadnej decyzji.
4. Czy obrażenie urzędnika w komentarzu w internecie jest ścigane z urzędu?
Zwykle nie. Art. 226 Kodeksu karnego wymaga, aby znieważenie nastąpiło podczas i w związku z pełnieniem obowiązków. Komentarz napisany po godzinach pracy urzędu najczęściej jest oceniany jako zwykła zniewaga, ścigana z oskarżenia prywatnego, ale decyduje o tym prokurator i sąd.
5. Czy wolno publikować nagranie z sesji rady gminy?
Obrady rady gminy są jawne, transmitowane i udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej. Można je cytować i komentować. Uważajcie na montaż, który zmienia sens wypowiedzi, bo wtedy wracamy do pytania o prawdziwość zarzutu.
6. Czy można pisać o rodzinie wójta?
Tylko wtedy, gdy sprawa wiąże się bezpośrednio z jego działalnością publiczną, na przykład gdy firma członka rodziny dostaje zlecenia od gminy. Zdrowie, związki, dzieci i adres to sfera prywatna, którą prawo chroni także u samorządowców.
7. Kto może złożyć wniosek w trybie wyborczym?
Kandydat albo pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu. Wyborca, który nie kandyduje, nie ma tego uprawnienia, ale może być uczestnikiem takiej sprawy, jeśli sam prowadził agitację i podał nieprawdziwe informacje.
8. Czy tryb wyborczy działa wobec wpisów na Facebooku?
Tak, jeśli wpis jest formą agitacji wyborczej i zawiera nieprawdziwe informacje, a autor jest znany. Wobec anonimowych kont jest w praktyce bardzo trudny, bo sąd musi wskazać osobę zobowiązaną do wykonania postanowienia.
9. Ile czasu ma samorządowiec na prywatny akt oskarżenia?
Karalność przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego ustaje po roku od dnia, w którym pokrzywdzony dowiedział się, kto jest sprawcą, i najpóźniej po 3 latach od czynu. Dlatego nie warto odkładać decyzji i trzeba od razu zabezpieczyć dowody.
10. Czy gmina może usuwać krytyczne komentarze ze swojego profilu?
Może usuwać treści niezgodne z jasnym regulaminem, na przykład wulgaryzmy, groźby i dane osobowe. Usuwanie rzeczowych pytań i krytyki podważa zaufanie mieszkańców i może być odebrane jako tłumienie krytyki.
11. Co zrobić, gdy lokalny portal napisał nieprawdę o radnym?
Najszybszą drogą jest sprostowanie na podstawie Prawa prasowego. Trzeba je wysłać do redaktora naczelnego na piśmie w ciągu 21 dni od publikacji i ograniczyć się do faktów. Redakcja publikuje je w wydaniu elektronicznym w ciągu 3 dni roboczych.
12. Czy sołtys ma taką samą ochronę jak radny?
Ustawa o samorządzie gminnym stanowi, że sołtys korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. Podobnie jak radny podlega też ocenie mieszkańców w sprawach sołectwa.
13. Czy za udostępnienie cudzego wpisu z pomówieniem można odpowiadać?
Tak, bo udostępnienie rozgłasza zarzut dalej. Zanim przekażecie taki wpis, sprawdźcie, czy opiera się na dokumentach. Dopisek o tym, że tylko przekazujecie cudze słowa, nie zwalnia z odpowiedzialności.
14. W czym może pomóc Fundacja Usuwanie Hejtu?
Pomagamy przygotować zgłoszenia do serwisów i prowadzimy je do końca, pomagamy zabezpieczyć materiał oraz kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Kontakt: 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl.
Źródła
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2025: Kodeks karny, tekst jednolity (Dz.U. 2025 poz. 383)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2026: Kodeks wyborczy, tekst jednolity (Dz.U. 2026 poz. 1261)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2018: Prawo prasowe, tekst jednolity (Dz.U. 2018 poz. 1914)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2026: Ustawa o samorządzie gminnym, tekst jednolity (Dz.U. 2026 poz. 662)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2022: Ustawa o dostępie do informacji publicznej, tekst jednolity (Dz.U. 2022 poz. 902)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2025: Kodeks postępowania administracyjnego, tekst jednolity (Dz.U. 2025 poz. 1691)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2025: Kodeks cywilny, tekst jednolity (Dz.U. 2025 poz. 1071)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 1997: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483)
- Sejm RP, Internetowy System Aktów Prawnych, 2024: Ustawa o pracownikach samorządowych, tekst jednolity (Dz.U. 2024 poz. 1135)
- Europejski Trybunał Praw Człowieka (HUDOC), 1986: Lingens przeciwko Austrii, skarga nr 9815/82, wyrok z 8 lipca 1986 r.
- Europejski Trybunał Praw Człowieka (HUDOC), 1999: Janowski przeciwko Polsce, skarga nr 25716/94, wyrok z 21 stycznia 1999 r.
- Komenda Główna Policji, 2023: Zniesławienie (art. 212): postępowania wszczęte i przestępstwa stwierdzone 1999-2023
- Komenda Główna Policji, 2023: Zniewaga (art. 216): postępowania wszczęte i przestępstwa stwierdzone 1999-2023
- Komenda Główna Policji, 2023: Znieważenie funkcjonariusza lub konstytucyjnego organu (art. 226): dane 1999-2023
- CBOS, 2024: Opinie o władzach lokalnych. Komunikat z badań nr 18/2024
- Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych Rady Europy, 2022: Hate speech and fake news: the impact on working conditions of local and regional elected representatives, CG(2022)43-11final
- Fundacja im. Stefana Batorego, 2024: Mateusz Zaremba, Kto kandyduje w wyborach samorządowych?
A jak to wygląda w Waszej gminie? Napiszcie w komentarzu
Jeśli pełnicie funkcję w samorządzie: co pomogło Wam odróżnić ostrą krytykę od ataku i jaka reakcja przyniosła najlepszy skutek? Jeśli jesteście mieszkańcami albo piszecie do lokalnych mediów: czy zdarzyło się Wam dostać wezwanie po krytycznym wpisie i jak się to skończyło? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk, nazw miejscowości ani danych innych osób.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat