Otwiera się w nowej karcie

Hejt na młodego sportowca po przegranych zawodach. Jak mogą pomóc rodzice i klub?

Przegrany finał, niewykorzystany rzut karny, upadek na ostatnim okrążeniu. Klub wrzuca relację z zawodów, a pod nią pojawiają się komentarze: od kolegów z innych drużyn, od rówieśników ze szkoły i od dorosłych kibiców. Dziecko czyta je wieczorem, samo, w swoim pokoju.

ZespółŁukasz WudykaRodzice

Przegrany finał, niewykorzystany rzut karny, upadek na ostatnim okrążeniu. Klub wrzuca relację z zawodów, a pod nią pojawiają się komentarze: od kolegów z innych drużyn, od rówieśników ze szkoły i od dorosłych kibiców. Dziecko czyta je wieczorem, samo, w swoim pokoju.

Hejt na młodego sportowca da się zatrzymać szybciej niż większość innych spraw, bo zwykle dzieje się na profilu, którym ktoś zarządza. Klub może ukryć komentarze w kilka minut, a rodzice mogą zrobić resztę: zabezpieczyć materiał, porozmawiać i odciążyć dziecko. Poniżej znajdziecie kolejność działań, gotowe wiadomości i zasady, które warto wprowadzić w klubie przed następnymi zawodami.

W skrócie

  • Najpierw dziecko, potem komentarze. Powiedzcie mu wprost, że wynik zawodów nie daje nikomu prawa do obrażania, a Wy zajmiecie się resztą.
  • Zróbcie zrzuty ekranu, zanim klub ukryje lub usunie komentarze. Potem poproście administratora profilu o moderację jeszcze tego samego dnia.
  • W badaniu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę ze stycznia 2024 roku 79% osób trenujących w dzieciństwie wskazało przemoc emocjonalną ze strony współzawodników. To częste doświadczenie, a nie znak, że z Waszym dzieckiem coś jest nie tak.
  • Dzieci rzadko mówią o hejcie same. W badaniu NASK „Nastolatki” z jesieni 2024 roku 47% uczniów, którzy doświadczyli przemocy w internecie, nic nie zrobiło i nikomu o tym nie powiedziało.
  • Klub sportowy, który prowadzi zajęcia dla małoletnich, musi mieć standardy ochrony małoletnich, a w nich zasady dotyczące internetu i osobę przyjmującą zgłoszenia. Możecie poprosić o wgląd w ten dokument.
  • Przed kolejnym sezonem warto ustalić, jak klub publikuje wyniki, zdjęcia i nazwiska dzieci. Dobre zasady publikowania zmniejszają liczbę takich sytuacji.

Dlaczego przegrana na zawodach juniorskich kończy się hejtem w komentarzach?

Sport dzieci stał się publiczny. Kluby prowadzą profile, transmitują mecze, publikują tabele, zdjęcia i nazwiska. Każdy wpis ma pole komentarzy, a do niego ma dostęp każdy, kto trafi na stronę klubu.

Rówieśnicy piszą to, co dawniej mówili w szatni.
Różnica polega na tym, że komentarz zostaje, widzi go cała szkoła i można go przesłać dalej. Dziecko wraca do niego wiele razy.

Dorośli kibice zapominają, że piszą o dziecku.
Rodzice innych zawodników, dawni gracze, mieszkańcy miejscowości oceniają trzynastolatka tak, jak ocenia się zawodowca w telewizji. Słowa o „braku charakteru” czy „zmarnowanej szansie drużyny” dla dziecka mają bardzo dużą wagę, bo pochodzą od dorosłych.

Jedno dziecko staje się twarzą porażki.
Bramkarz, ostatni zawodnik sztafety, osoba, która nie trafiła decydującego rzutu. Relacja z zawodów często sama to podkreśla zdjęciem albo opisem.

Skala zjawiska w polskim sporcie dzieci jest zbadana słabo, ale dane, które istnieją, są jednoznaczne. W diagnozie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Przemoc wobec dzieci w sporcie” (styczeń 2024 roku, 693 studentów uczelni sportowych pytanych o czas przed 18. rokiem życia) krzywdzenia ze strony współzawodników doświadczyło 83% badanych. Przemoc emocjonalną ze strony współzawodników wskazało 79%, a przemoc emocjonalną i zaniedbanie ze strony dorosłych z otoczenia sportu, czyli trenerów, rodziców i działaczy, 65%.

Internet dokłada do tego swoją część. Według raportu NASK „Nastolatki” (badanie z października i listopada 2024 roku, 3665 uczniów) 29% nastolatków było w sieci wyzywanych, 19% ośmieszanych, a 18% poniżanych.

Co zmierzonoWynikBadanie i rok
Przemoc emocjonalna ze strony współzawodników w sporcie dzieci79%FDDS, 2024
Przemoc emocjonalna i zaniedbanie ze strony dorosłych z otoczenia sportu65%FDDS, 2024
Nastolatki wyzywane w internecie29%NASK, 2024
Nastolatki ośmieszane w internecie19%NASK, 2024
Nastolatki, które po przemocy w sieci nikomu nic nie powiedziały47%NASK, 2024

Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, „Przemoc wobec dzieci w sporcie” oraz NASK, „Nastolatki. Raport badawczy”.

Te liczby mają ograniczenia. Badanie FDDS objęło studentów uczelni sportowych, którzy wspominali własne dzieciństwo, więc nie opisuje wszystkich trenujących dzieci i nie pyta osobno o komentarze w internecie. Badanie NASK dotyczy wszystkich nastolatków, a nie tylko sportowców. Nie znaleźliśmy polskiego badania, które mierzyłoby wprost hejt pod relacjami z zawodów juniorskich.

Hejt na młodego sportowca w liczbach: dane FDDS i NASK z 2024 roku o przemocy słownej w sporcie dzieci i w sieci

Co zrobić w pierwszych godzinach po zawodach?

Kolejność ma znaczenie. Najpierw zajmijcie się dzieckiem, potem dowodami, na końcu komentarzami.

  1. Bądźcie przy dziecku. Nie zaczynajcie od analizy meczu ani od telefonu. Wystarczy zdanie: „Widzę, że jest Ci ciężko. Jestem po Twojej stronie”.
  2. Zapytajcie, co już widziało. Część dzieci zna komentarze lepiej niż rodzice. Inne jeszcze o nich nie wiedzą i wtedy nie ma powodu, by im je pokazywać.
  3. Zabezpieczcie materiał. Zróbcie zrzuty ekranu komentarzy tak, żeby było widać nazwę profilu, autora, datę i godzinę. Zapiszcie adres wpisu. Więcej wskazówek znajdziecie w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
  4. Napiszcie do klubu. Poproście administratora profilu o ukrycie lub usunięcie komentarzy jeszcze tego samego dnia. Wzór wiadomości jest niżej.
  5. Nie odpisujcie w komentarzach. Odpowiedź rodzica pod wpisem klubu przedłuża dyskusję i sprawia, że wpis widzi więcej osób. Dziecko zwykle bardzo się tego wstydzi.
  6. Zaproponujcie przerwę od telefonu, ale jej nie nakazujcie. Zabranie telefonu dziecko odbierze jako karę za coś, czego nie zrobiło.

Jeżeli komentarze trafiły też do grupy drużyny w komunikatorze, zajrzyjcie do tekstu o tym, jak trener reaguje na wyśmiewanie w grupie zespołu. Tam opisujemy sytuację wewnątrz drużyny, tutaj skupiamy się na tym, co dzieje się publicznie.

Jak rozmawiać z dzieckiem po przegranej i po komentarzach?

Dziecko przeżywa dwie rzeczy naraz: porażkę sportową i publiczne ocenianie. Warto je rozdzielić. O błędach technicznych porozmawia z trenerem na treningu. Z Wami powinno móc porozmawiać o tym, jak się czuje.

Zdania, które pomagają

  • „To, co tam napisano, mówi o autorach, a nie o Tobie”.
  • „Wynik meczu to jedno. Obrażanie to coś zupełnie innego i nikt nie ma do tego prawa”.
  • „Nie musisz tego czytać. Ja to przejrzę i zajmę się zgłoszeniem”.
  • „Chcesz, żebym o czymś powiedział trenerowi, czy wolisz być przy tej rozmowie?”
  • „Lubię patrzeć, jak grasz. Niezależnie od wyniku”.

Zdania, których lepiej unikać

  • „Nie przejmuj się, to tylko internet”. Dla dziecka te komentarze czyta cała szkoła i cały klub.
  • „Gdybyś trafił, nie byłoby tematu”. To zdanie przyznaje rację autorom komentarzy.
  • „Sportowiec musi mieć grubą skórę”. Odporność buduje się wsparciem, a nie zostawieniem dziecka samego.
  • „Kto to napisał? Zaraz do niego zadzwonię”. Dziecko zacznie ukrywać kolejne sytuacje, bo będzie się bało Waszej reakcji.

Dzieci często milczą. W badaniu NASK z 2024 roku tylko 15% nastolatków po doświadczeniu przemocy w internecie szukało pomocy u rodziny, a 11% zgłosiło sprawę w serwisie. W sporcie jest podobnie: w badaniu FDDS z 2024 roku o pomoc dorosłego zwracało się od 9% do 21% pokrzywdzonych, zależnie od rodzaju przemocy. Jeżeli rozmowa się nie klei, pomogą pytania, które otwierają rozmowę o tym, co dzieje się w sieci.

Uważajcie też na własne słowa przy boisku.
Dziecko słyszy, jak komentujecie sędziego, trenera i innych zawodników. Jeśli w domu ocenia się cudze dzieci za wynik, trudno mu uwierzyć, że jego własny wynik nie zmienia tego, jak na nie patrzycie.

Co może i co powinien zrobić klub?

Profil klubu należy do klubu. To on decyduje, co się na nim ukazuje, i to on odpowiada za porządek pod własnymi wpisami. Prośba rodzica o moderację nie jest prośbą o przysługę.

Moderacja profilu klubu

Największe serwisy społecznościowe dają administratorom profili podobne narzędzia: ukrycie komentarza, usunięcie komentarza, zablokowanie autora, filtr wybranych słów oraz wyłączenie komentowania pod pojedynczym wpisem. Dokładne nazwy i miejsce tych opcji różnią się między serwisami i zmieniają się w czasie, dlatego warto sprawdzić je w centrum pomocy danego serwisu.

Ukrycie zamiast długiej dyskusji.
Komentarze obrażające dziecko znikają z widoku bez tłumaczenia się autorom. Przed ukryciem lub usunięciem klub robi zrzuty ekranu i przekazuje je rodzicom.

Filtr słów przed sezonem.
Lista wulgaryzmów i typowych obelg ustawiona raz zatrzymuje część wpisów, zanim ktokolwiek je zobaczy. Jak działa taki filtr, pokazujemy na przykładzie ukrytych słów na Instagramie.

Krótki regulamin profilu.
Trzy zdania przypięte u góry: komentarze o zawodnikach niepełnoletnich mają być życzliwe, obraźliwe wpisy są usuwane, a ich autorzy blokowani. Regulamin daje moderatorowi podstawę do działania bez zarzutu, że usuwa krytykę. Podobny wzór opisaliśmy w tekście o regulaminie i moderacji profilu szkoły.

Jedna osoba odpowiedzialna w dniu zawodów.
Najwięcej komentarzy pojawia się w pierwszych godzinach po publikacji wyniku. Klub powinien wiedzieć, kto w tym czasie zagląda na profil.

Rozmowa trenera z drużyną i rodzicami

Jeśli komentarze pisali zawodnicy tego samego klubu albo ich rodzice, moderacja nie wystarczy. Trener rozmawia z drużyną o tym, że wygrywa się i przegrywa razem, i nie wskazuje przy tym nikogo palcem. Z rodzicami, którzy komentowali, klub rozmawia osobno i spokojnie, powołując się na regulamin.

Dziecka, którego dotyczyły komentarze, nie stawia się przed grupą i nie prosi, by opowiedziało, jak się czuło. Trener pyta je na osobności, czego potrzebuje na najbliższym treningu.

Standardy ochrony małoletnich w klubie

Obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich ma między innymi każdy organizator działalności sportowej dla małoletnich. Wynika to z art. 22b ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich. Zgodnie z art. 22c standardy określają między innymi:

  • zachowania niedozwolone między małoletnimi oraz wobec małoletnich,
  • zasady korzystania z urządzeń z dostępem do internetu i ochrony dzieci przed zagrożeniami w sieci,
  • osoby odpowiedzialne za przyjmowanie zgłoszeń i udzielenie dziecku wsparcia,
  • zasady ustalania planu wsparcia małoletniego po ujawnieniu krzywdzenia,
  • sposób udostępniania standardów rodzicom i dzieciom.

W praktyce oznacza to, że możecie zapytać klub, kto przyjmuje zgłoszenia, i poprosić o dokument do wglądu. Hejt na zawodnika pod wpisem klubu to sytuacja, którą takie standardy powinny obejmować.

Wzór wiadomości do klubu

„Dzień dobry, piszę w sprawie wpisu z relacją z zawodów z dnia [data] na profilu klubu w serwisie [nazwa]. Pod wpisem pojawiły się komentarze obrażające moje dziecko, zawodnika grupy [rocznik]. Zrzuty ekranu przesyłam w załączniku. Proszę o ukrycie lub usunięcie tych komentarzy jeszcze dziś oraz o informację, kto w klubie przyjmuje zgłoszenia zgodnie ze standardami ochrony małoletnich. Proszę też o krótką rozmowę z trenerem przed najbliższym treningiem. Z poważaniem, [imię i nazwisko, telefon]”.

Wiadomość wyślijcie mailem albo przez oficjalny kanał klubu, a nie w grupie rodziców. Zostaje wtedy ślad, kiedy klub dowiedział się o sprawie.

Hejt na młodego sportowca po zawodach: plan działania rodziców i klubu od pierwszych godzin do kolejnego sezonu

Co zrobić, gdy komentarze pojawiają się poza profilem klubu?

Relacje z zawodów publikują też lokalne portale, związki sportowe, organizatorzy turniejów i prywatne osoby. Zrzuty z komentarzami trafiają do grup klasowych.

Profil organizatora lub portalu.
Napiszcie do administratora z tą samą prośbą co do klubu. Zaznaczcie, że komentarze dotyczą osoby niepełnoletniej, i podajcie adres wpisu.

Zgłoszenie w serwisie.
Każdy komentarz można zgłosić w serwisie społecznościowym jako nękanie. Zgłoszenie składa dorosły. Dziecko nie powinno samo przeglądać komentarzy, żeby je zgłaszać.

Rodzic innego zawodnika.
Jeżeli autorem jest dorosły, którego znacie, nie zaczynajcie od publicznej wymiany zdań. Sposób postępowania opisujemy w tekście o sytuacji, w której rodzic innego ucznia atakuje Wasze dziecko w internecie.

Rówieśnicy ze szkoły.
Gdy komentarze piszą uczniowie tej samej szkoły albo temat przenosi się na korytarz, powiedzcie o sprawie wychowawcy. Szkoła i klub mogą działać równolegle.

Groźby, uporczywe nękanie, podszywanie się pod dziecko czy przerabianie jego zdjęć to sytuacje, w których warto skonsultować się z prawnikiem, a przy groźbach zgłosić sprawę na policję. Ten tekst nie zastępuje porady prawnika.

Jak publikować wyniki i zdjęcia z zawodów dzieci?

Część hejtu zaczyna się od tego, jak klub pokazał porażkę. Dobre zasady publikowania nie wymagają rezygnacji z relacji, tylko kilku decyzji podjętych przed sezonem.

Wizerunek i zgoda

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej, a zezwolenia nie wymaga między innymi wizerunek osoby stanowiącej jedynie szczegół całości, takiej jak publiczna impreza. Tak stanowi art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Za dziecko zgodę wyraża rodzic lub opiekun. Zdjęcie jednego zawodnika z podpisem trudno uznać za szczegół całości.

Biuletyn UODO w maju 2026 roku opisał dobre praktyki dla szkół, które dobrze pasują także do klubów: zgoda ma być szczegółowa, a nie ogólna i bezterminowa, rodzic ma wiedzieć, gdzie zdjęcia będą publikowane i jak zgodę wycofać, a dziecko powinno móc odmówić udziału w zdjęciu bez konsekwencji. Biuletyn zaleca też pytać, czy zdjęcie pokazuje dziecko w krępującej sytuacji. Zapłakany zawodnik po przegranym finale jest właśnie taką sytuacją.

Zdanie samych dzieci bywa pomijane. W badaniu Rzecznika Praw Dziecka „Więcej szacunku dla młodego wizerunku” (jesień 2024 roku, 1604 osoby w wieku 12-17 lat) 24% nastolatków wskazało, że materiały z ich udziałem publikowali nauczyciele, a 38% z tej grupy nikt wcześniej nie zapytał o zgodę. Pogorszenia samopoczucia z powodu publikacji wizerunku bez zgody doświadczyło 29% badanych. Badanie dotyczyło szkół, a nie klubów, ale mechanizm jest ten sam. Jeśli chcecie wycofać wcześniejszą zgodę, zobaczcie, jak cofnąć zgodę na publikację zdjęcia.

Zasady dla klubu, które warto spisać

  • Wynik drużyny podaje się jako wynik drużyny. Opis nie wskazuje, kto „zawinił”.
  • Po porażce klub publikuje zdjęcie zespołu albo ujęcie z gry, a nie zbliżenie jednego dziecka.
  • W młodszych rocznikach wystarczy imię i pierwsza litera nazwiska albo sam skład bez wyróżniania pojedynczych osób.
  • Nagrania błędów, upadków i łez nie trafiają na profil, także w formie zabawnych skrótów.
  • Przed publikacją zdjęcia pojedynczego zawodnika trener pyta dziecko, czy się zgadza.
  • Pod wpisami o najmłodszych grupach klub może z góry wyłączyć komentarze.
  • Rodzice, którzy sami publikują zdjęcia z zawodów, pokazują własne dziecko, a nie cudze.
Hejt na młodego sportowca a profil klubu: porównanie dobrych i złych sposobów publikowania wyników zawodów dzieci

Jak wspierać dziecko w kolejnych tygodniach?

Komentarze znikają z profilu szybciej niż z głowy dziecka. Najtrudniejszy bywa pierwszy trening i pierwsze zawody po całej sytuacji.

Powrót na trening.
Zapytajcie dziecko, czy chce, by trener coś powiedział drużynie, czy woli wrócić bez rozmów. Uzgodnijcie to z trenerem wcześniej.

Kolejne zawody.
Ustalcie z klubem, kto pilnuje komentarzy w dniu startu. Dziecko powinno wiedzieć, że tym razem ktoś dorosły nad tym czuwa.

Sygnały, których nie wolno przeoczyć.
Niechęć do treningów, które wcześniej lubiło, bóle brzucha przed startem, kłopoty ze snem, wycofanie z kontaktów, rezygnacja z jedzenia przy stole. Więcej o takich objawach piszemy w tekście o tym, jak hejt wpływa na psychikę dziecka.

Rozmowa ze specjalistą.
Jeżeli objawy trwają dłużej niż dwa tygodnie albo dziecko mówi, że nie chce już żyć, nie czekajcie. Skontaktujcie się z psychologiem, a w nagłej sytuacji zadzwońcie pod 112. Dziecko może też samo zadzwonić pod 116 111.

Decyzję o przerwie w treningach albo zmianie klubu podejmujcie razem z dzieckiem i nie w pierwszym tygodniu. Wiele dzieci po dobrej reakcji dorosłych wraca do sportu z większą pewnością, że ma za sobą ludzi, którzy je chronią.

Podsumowanie: przegrać zawody wolno, obrażać dziecka nie wolno

Hejt po przegranych zawodach uderza w dziecko w chwili, w której i tak jest mu najtrudniej. Wasze zadanie ma trzy części: być przy dziecku, zabezpieczyć materiał i doprowadzić do usunięcia komentarzy. Zadanie klubu to moderacja własnego profilu, rozmowa z drużyną i rodzicami oraz zasady publikowania, które nie robią z jednego zawodnika twarzy porażki.

Badania pokazują, że rodzice często nie wiedzą o tym, co spotyka ich dzieci w sieci. W raporcie NASK „Nastolatki 3.0” (badanie z 2022 roku, publikacja w grudniu 2023 roku) niemal 60% rodziców twierdziło, że ich dzieci nie doświadczyły przemocy w internecie, podczas gdy niemal 40% nastolatków mówiło o wyzwiskach. Skoro już wiecie, jesteście o krok dalej niż większość.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia do serwisów i administratorów oraz prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał i kieruje do prawnika lub psychologa. Fundacja nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Sprawy dzieci prowadzimy zawsze z dorosłym opiekunem. Kontakt: tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl.

  • Klub i trener: moderacja profilu, rozmowa z drużyną, osoba przyjmująca zgłoszenia według standardów ochrony małoletnich.
  • Szkoła: wychowawca i pedagog, gdy komentarze piszą uczniowie tej samej szkoły.
  • 116 111: telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
  • 800 100 100: telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci.
  • 116 123: wsparcie dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
  • 112: gdy zagrożone jest życie lub zdrowie.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy klub musi usunąć obraźliwe komentarze o moim dziecku ze swojego profilu?
Klub zarządza swoim profilem i odpowiada za porządek pod własnymi wpisami. Jako organizator zajęć dla małoletnich ma też obowiązek stosować standardy ochrony małoletnich. Prośbę o moderację warto złożyć na piśmie i dołączyć zrzuty ekranu.

2. Czy powinniśmy pokazać dziecku komentarze, których jeszcze nie widziało?
Zwykle nie ma takiej potrzeby. Wystarczy powiedzieć, że pod relacją pojawiły się niemiłe wpisy, że już się nimi zajmujecie i że dziecko nie musi ich czytać. Jeśli samo zapyta, odpowiedzcie krótko i zgodnie z prawdą.

3. Czy rodzic powinien odpowiedzieć autorom w komentarzach?
Lepiej tego nie robić. Odpowiedź przedłuża dyskusję, zwiększa zasięg wpisu i często zawstydza dziecko. Skuteczniejsza jest prośba do administratora profilu i zgłoszenie komentarzy w serwisie.

4. Co zrobić, gdy komentarze pisze rodzic innego zawodnika z tej samej drużyny?
Zabezpieczcie zrzuty ekranu i przekażcie sprawę klubowi. Rozmowę z takim rodzicem powinien poprowadzić klub, osobno i z odwołaniem do regulaminu. Publiczna wymiana zdań między rodzicami szkodzi dzieciom z obu rodzin.

5. Czy trener może omówić sprawę z całą drużyną?
Tak, ale bez wskazywania dziecka, którego dotyczyły komentarze, i bez proszenia go o wypowiedź przy grupie. Trener rozmawia o zasadach w drużynie, a z pokrzywdzonym dzieckiem i z autorami komentarzy rozmawia osobno.

6. Czy klub może publikować zdjęcia i nazwiska dzieci z zawodów?
Na publikację wizerunku dziecka potrzebna jest zgoda rodzica lub opiekuna, poza wyjątkami z ustawy, takimi jak ujęcie, na którym dziecko jest tylko szczegółem większej całości. Zgoda powinna wskazywać, gdzie i po co zdjęcia będą publikowane. Można ją wycofać.

7. Dziecko chce po tej sytuacji zrezygnować ze sportu. Co robić?
Nie podejmujcie decyzji w pierwszych dniach. Zapytajcie, co dokładnie jest dla dziecka najtrudniejsze: sam start, drużyna czy komentarze. Często wystarcza przerwa, rozmowa z trenerem i pewność, że dorośli pilnują profilu klubu.

8. Czy wyłączenie komentarzy pod relacjami z zawodów to dobre rozwiązanie?
W najmłodszych grupach to rozsądny standard. W starszych rocznikach zwykle wystarcza regulamin profilu, filtr słów i osoba, która zagląda na profil w dniu zawodów. Decyzję warto podjąć przed sezonem i ogłosić rodzicom.

9. Kiedy hejt po zawodach warto zgłosić na policję?
Gdy pojawiają się groźby, uporczywe nękanie, podszywanie się pod dziecko albo rozsyłanie przerobionych zdjęć. W takich sprawach skonsultujcie się z prawnikiem i zachowajcie wszystkie zrzuty ekranu. Pojedynczy złośliwy komentarz zwykle rozwiązuje moderacja.

10. Jak przygotować dziecko do kolejnych zawodów?
Ustalcie z nim prosty plan: po starcie nie zagląda na profil klubu, a komentarze przegląda dorosły. Powiedzcie, kto w klubie odpowiada za moderację. Przypomnijcie, że Wasze wsparcie nie zależy od wyniku.

11. Czy komentarz o słabej grze to już hejt?
Rzeczowa uwaga o przebiegu meczu to krytyka. Hejtem jest obrażanie, wyśmiewanie wyglądu lub umiejętności, przypisywanie dziecku winy za porażkę całej drużyny i nawoływanie do wykluczenia go ze składu. Wobec dzieci także ostra krytyka dorosłych pod publicznym wpisem jest nie na miejscu.

12. Czy Fundacja Usuwanie Hejtu może skontaktować się z klubem w naszym imieniu?
Fundacja pomaga przygotować zgłoszenie do klubu, administratora profilu lub serwisu i prowadzi je do końca. W sprawach dzieci działa zawsze razem z rodzicem lub opiekunem. Kontakt: tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl.

Źródła

A jak to wyglądało w Waszym klubie? Napiszcie w komentarzu

Czy klub Waszego dziecka ma zasady komentowania i publikowania wyników, a jeśli tak, to czy zadziałały po przegranych zawodach? Co powiedzieliście dziecku tego wieczoru i co z perspektywy czasu powiedzielibyście inaczej? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk, nazw klubów ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat