Otwiera się w nowej karcie

Hejt w drużynie sportowej dzieci. Jak trener reaguje na wyśmiewanie w grupie zespołu?

Przegrany mecz, nerwy w szatni i wieczorem w grupie drużyny w komunikatorze pojawia się wiadomość o tym, kto zawiódł. Po chwili ktoś dorzuca memiczny filmik z treningu, a ktoś inny nagranie z szatni z podpisem, który ma śmieszyć wszystkich oprócz…

ZespółŁukasz WudykaSzkoły

Przegrany mecz, nerwy w szatni i wieczorem w grupie drużyny w komunikatorze pojawia się wiadomość o tym, kto zawiódł. Po chwili ktoś dorzuca memiczny filmik z treningu, a ktoś inny nagranie z szatni z podpisem, który ma śmieszyć wszystkich oprócz jednej osoby. Trener często dowiaduje się o tym ostatni, bo dzieci rzadko mówią o takich sprawach dorosłym.

Wyśmiewanie w drużynie to sprawa klubu, a nie prywatna sprawa dzieci. Trener i kierownik nie muszą być psychologami ani prawnikami. Wystarczy, że wiedzą, co zrobić w pierwszej godzinie, kogo poinformować i jak nie pogorszyć sytuacji. Ten tekst pokazuje taką procedurę krok po kroku, także dla małego klubu, w którym nie ma pedagoga ani nikogo, kto zajmuje się tylko ochroną dzieci.

W skrócie

  • Wyśmiewanie w grupie drużyny to nie „męskie żarty” ani „charakter sportu”. To zachowanie, które klub ma obowiązek zatrzymać. Dzieci, które go doświadczają, rzadko same o nim mówią.
  • Według badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z 2024 roku aż 90% młodych sportowców doświadczyło w sporcie przemocy przed 18. rokiem życia, a 79% przemocy emocjonalnej ze strony współzawodników.
  • Według raportu NASK „Nastolatki 3.0” (opublikowanego w grudniu 2023 roku) niemal 40% nastolatków doświadczyło wyzwisk w sieci, a 25% było ośmieszanych lub poniżanych.
  • Pierwsza godzina: nie komentujcie, zabezpieczcie dowody, powiedzcie dziecku, że to nie jego wina, i poinformujcie osobę odpowiedzialną w klubie. Nie karzcie całej drużyny.
  • Kluby i organizatorzy zajęć sportowych dla małoletnich mają obowiązek wprowadzić standardy ochrony małoletnich, w tym zasady korzystania z internetu i wskazanie osób przyjmujących zgłoszenia (art. 22b i 22c ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich).
  • W sprawach poważnych, czyli przy nagości, groźbach, nękaniu i powtarzającym się poniżaniu, potrzebna jest pomoc prawnika, a czasem policja. Sprawy dzieci prowadzcie zawsze z dorosłym opiekunem dziecka.

Czy wyśmiewanie w drużynie to hejt i kiedy staje się sprawą klubu?

Słowo „hejt” kojarzy się z obcymi ludźmi w komentarzach. W drużynie jest inaczej: wyśmiewają koledzy, z którymi dziecko spędza kilka godzin tygodniowo, jeździ na zawody i dzieli szatnię. Kontakt jest codzienny, a internet tylko przedłuża to, co zaczęło się na boisku.

Dla trenera ważne są trzy pytania. Czy wyśmiewanie dotyczy tej samej osoby wielokrotnie? Czy trafiło poza krąg drużyny, na przykład do innej grupy, na profil klubu albo do internetu? Czy dziecko przestaje przez to przychodzić na treningi albo gra wyraźnie gorzej niż wcześniej? Jeśli odpowiedź na którekolwiek brzmi „tak”, to sprawa dla klubu, a nie „drobna sprzeczka”.

Co mówią badania

Nie znamy ogólnopolskiego badania, które mierzyłoby wyśmiewanie w drużynach sportowych w internecie. Są za to dwa źródła, które razem pokazują skalę zjawiska.

Pierwsze to badanie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Przemoc wobec dzieci w sporcie”, przeprowadzone w styczniu 2024 roku wśród 693 studentów pierwszych trzech lat uczelni sportowych. Pytano ich o okres przed 18. rokiem życia. Wyniki: 90% badanych doświadczyło w sporcie jakiejś formy przemocy, 83% ze strony współzawodników, a 79% przemocy emocjonalnej ze strony współzawodników. Przemoc emocjonalna i zaniedbanie ze strony opiekunów dotyczyły 65% badanych.

Najważniejszy wniosek dla trenerów dotyczy zgłaszania. Przemoc fizyczna ze strony współzawodników była tym rodzajem przemocy, który dzieci zgłaszały dorosłym najczęściej, a mimo to wskaźnik zgłaszania wyniósł tylko 21%. Badanie nie podaje osobno, jak często dzieci zgłaszały wyśmiewanie, ale pokazuje, jak rzadko prosiły dorosłych o pomoc. Trener, który czeka na sygnał od dziecka, zwykle go nie dostanie. Trzeba samemu patrzeć, pytać i tworzyć miejsce, w którym zgłoszenie jest bezpieczne. Z kolei 75% badanych uważa, że problem wymaga zdecydowanych działań związków sportowych.

Drugie źródło to raport NASK „Nastolatki 3.0”, opublikowany w grudniu 2023 roku. Niemal 40% nastolatków doświadczyło wyzwisk w sieci, a co czwarty (25%) był ośmieszany lub poniżany. Raport pokazuje też lukę między dziećmi a dorosłymi: niemal 60% rodziców twierdziło, że ich dzieci nie doświadczyły przemocy online. Poczucie bezkarności osób obrażających w sieci wzrosło z 36% w 2018 roku do 51,3% w 2022 roku.

Czego te dane nie mówią

Trzeba uczciwie dodać, czego dane nie pokazują. Badanie fundacji objęło studentów uczelni sportowych, którzy w dzieciństwie trenowali wyczynowo, i nie było losowe. Respondenci opowiadali o przeszłości, więc ich wspomnienia mogą różnić się od tego, co przeżywają dzieci dziś. Wynik 90% obejmuje przemoc wszelkiego rodzaju, nie tylko internetową, i nie należy go czytać jako „90% dzieci w sieci jest hejtowanych”. Strona rządowa o raporcie NASK nie podaje roku badania ani liczebności próby, a raport nie dotyczy sportu. Tych liczb nie wolno więc przenosić wprost na każdy klub. Pokazują one raczej kierunek: wyśmiewanie i przemoc rówieśnicza są częstsze, niż sądzą dorośli, a dzieci rzadko o nich mówią.

Hejt w drużynie sportowej w liczbach: 90% młodych sportowców doświadczyło przemocy, 25% nastolatków ośmieszano w sieci

Dlaczego w sporcie jest trudniej niż w klasie

Rywalizacja.
Wynik meczu daje powód do szukania winnego. Dziecko, które zgubiło piłkę, nie trafiło karnego albo popełniło błąd, szybko staje się obiektem żartów. Wyśmiewanie „za błąd na boisku” wygląda jak część gry, a w rzeczywistości jest hejtem.

Strach przed utratą miejsca w składzie.
Dziecko boi się, że jeśli powie o wyśmiewaniu, trener uzna je za osobę sprawiającą kłopoty. Albo że zostanie „tą, która donosi” i wypadnie z drużyny. Dlatego milczy.

Szatnia bez dorosłych.
Szatnia jest miejscem, w którym dzieci rozbierają się, zostają same i czują się swobodnie. Telefon w takim miejscu łatwo zamienia zwykły moment w nagranie, które potem krąży po grupach.

Pozorna jedność grupy.
Drużyna chce wyglądać na zgraną. Wyśmiewanie bywa tam traktowane jako część „kultury drużyny”. Trener, który mówi „to tylko żarty”, wzmacnia tę kulturę, nawet jeśli nie chciał.

Co zrobić w pierwszych godzinach, gdy dowiecie się o wyśmiewaniu?

W pierwszych godzinach nie trzeba rozwiązać całej sprawy. Najważniejsze, by niczego nie pogorszyć i by dziecko poczuło, że dorośli się nim zajmują.

  1. Nie reagujcie w grupie. Nie piszcie w grupie drużyny długiego pouczenia ani listy „winnych”. Każda odpowiedź w wątku przyciąga uwagę. Jedno krótkie zdanie, że dorośli zajmą się sprawą i prosicie o zaprzestanie wysyłania tego materiału, wystarczy.
  2. Zabezpieczcie materiał. Zróbcie zrzuty ekranu rozmowy z datą, godziną i nazwami kont. Zapiszcie link do nagrania, jeśli trafiło na platformę. Nie usuwajcie niczego, zanim materiał nie zostanie zapisany. Szczegóły opisujemy w tekście Jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
  3. Powiedzcie dziecku, że to nie jego wina. Najlepiej osobno, w spokojnym miejscu, bez publiczności. Zapytajcie, czego potrzebuje i czy chce, aby w rozmowie uczestniczył rodzic. Nie pytajcie, co zrobiło „nie tak”.
  4. Poinformujcie osobę odpowiedzialną w klubie. Kierownika, prezesa albo osobę wskazaną w standardach ochrony małoletnich. Zasada jest prosta: trener nie zostaje z taką sprawą sam, tak jak dziecko nie powinno zostawać z nią samo.
  5. Skontaktujcie się z rodzicami dziecka. Osobiście lub telefonicznie, nie w grupie rodziców. Przekażcie fakty: co się wydarzyło, co klub już zrobił i co zrobi dalej. Nie oceniajcie dziecka i nie bagatelizujcie.
  6. Nie karzcie całej drużyny. Dodatkowe bieganie, odwołany trening czy zakaz wyjazdu dla wszystkich uderzają w osoby, które nic nie zrobiły. Często obracają też drużynę przeciwko dziecku, które „zepsuło wszystkim zajęcia”.

Jeśli nagranie jest już poza drużyną, na przykład na koncie w mediach społecznościowych, pomoże też tekst o tym, co zrobić, gdy nagranie dziecka bez zgody krąży po klasie. Sytuacja w drużynie jest bardzo podobna.

Hejt w drużynie sportowej: sześć kroków trenera w pierwszej godzinie, od zrzutów ekranu po rozmowę z rodzicami

Jak prowadzić grupę drużyny w komunikatorze, żeby wyśmiewanie się w niej nie pojawiało?

Grupa w komunikatorze jest wygodna: terminy, zbiórki, informacje o meczach. Jest też miejscem, w którym w ciągu godziny może powstać wątek wyśmiewający jedno dziecko. Dlatego warto ustalić zasady, zanim coś się wydarzy.

Zasady grupy, które warto spisać

Cel grupy.
Wpiszcie w opisie grupy, do czego służy: ogłoszenia, terminy, logistyka. Rozmowy o wynikach, błędach konkretnych osób i komentarze do meczów mogą odbywać się poza grupą albo w osobnym wątku z jasnymi zasadami.

Zakaz wysyłania nagrań i zdjęć innych osób bez ich zgody.
Dotyczy to zwłaszcza nagrań z szatni, z prysznica, z podróży i ze zgrupowań. Wystarczy jedno zdanie w regulaminie drużyny, które dzieci i rodzice znają.

Kilku dorosłych w grupie.
W grupie z dziećmi powinno być co najmniej dwoje dorosłych związanych z klubem, na przykład trener i kierownik. Dzięki temu nikt nie musi być „jedynym świadkiem” i łatwiej zauważyć niepokojące wiadomości.

Zasady dla dorosłych.
Trener i rodzice nie wyśmiewają dzieci w grupie ani nie komentują błędów po meczu. Dzieci uczą się od dorosłych szybciej niż z regulaminów. Wypowiedź w stylu „kto dziś zawalił?” wysłana przez trenera daje innym pozwolenie na to samo.

Reakcja na pierwsze sygnały.
Jedna przykra wiadomość to moment na krótką, spokojną uwagę. Wzór: „Proszę, żebyśmy w tej grupie nie oceniali osób. Jeśli ktoś ma uwagi do gry, porozmawiamy o nich na treningu”. Bez nazwisk, bez publicznego rozliczania.

Gdy dziecko jest wyśmiewane w grupie

Jeśli wyśmiewanie już trwa, nie usuwajcie od razu całej rozmowy. Najpierw zabezpieczcie materiał. Dopiero potem administrator grupy może usunąć wiadomości lub ograniczyć możliwość pisania, jeśli komunikator na to pozwala. Dziecko, które było celem, powinno dowiedzieć się, że dorośli to widzieli i że sprawa jest wyjaśniana.

Zwróćcie uwagę, czy dziecko nie zostało wykluczone z grupy albo przeniesione do osobnego wątku, o którym nie wie. Wykluczanie z komunikatora to także forma przemocy rówieśniczej, o czym piszemy w tekście Wykluczenie ucznia z grupy klasowej w komunikatorze. O tym, jak sytuacja wygląda od strony samej grupy, czytajcie w artykule Hejt na grupie klasowej po lekcjach.

Dziecko, które chce wyjść z grupy, ma do tego prawo. Pomóżcie mu zrobić to bezpiecznie. Wskazówki zebraliśmy w tekście Jak bezpiecznie opuścić grupę lub rozmowę, w której dochodzi do cyberprzemocy. Trzeba jednak zadbać o to, żeby informacje o terminach nadal do dziecka docierały, na przykład przez rodzica.

Prywatne wiadomości między trenerem a dzieckiem

Dobrą praktyką jest ograniczenie prywatnych rozmów trenera z pojedynczym dzieckiem w komunikatorze. Kontakt organizacyjny powinien odbywać się w grupie, w której są także inni dorośli, albo przez rodzica. Taka zasada chroni dziecko, a także samego trenera przed niesłusznym podejrzeniem. Jeśli klub ma standardy ochrony małoletnich, ta zasada powinna być w nich zapisana jako jedno z zachowań, które dotyczą bezpiecznych relacji między dorosłym a dzieckiem.

Grupa rodziców

Wyśmiewanie dotyczy czasem nie dzieci, tylko dorosłych. W grupie rodziców padają komentarze o dziecku innego rodzica: „ten chłopiec jest za wolny”, „ona nie powinna grać w pierwszej piątce”. Dzieci dowiadują się o tym wprost albo od kolegów. Grupa rodziców potrzebuje tej samej zasady co grupa dzieci: nie oceniamy dzieci w komunikatorze. Uwagi do trenera lub kierownika zgłaszamy rozmową, a nie wpisem do wszystkich.

Nagranie z szatni krąży w sieci. Co robić?

Nagrania z szatni są szczególnie poważne, bo mogą pokazywać dzieci w trakcie przebierania się. Nawet jeśli nikt nie jest nagi, publikowanie nagrania z wyśmiewającym podpisem jest naruszeniem prywatności i godności osoby, która została nagrana.

Gdy nagranie pokazuje nagość

Jeśli na nagraniu widać nagie dziecko lub dziecko w trakcie czynności intymnych, nie jest to już zwykła sprawa wychowawcza. Zgodnie z art. 191a § 1 Kodeksu karnego rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody podlega karze pozbawienia wolności (tekst Kodeksu karnego). Nie przesyłajcie takiego materiału nikomu, także jako dowodu, i nie oglądajcie go w większym gronie, niż to konieczne. Zrzut ekranu rozmowy, w której nagranie się pojawiło, z nazwami kont i datą, wystarczy. O sprawie od razu poinformujcie rodziców dziecka i zgłoście ją na policję. Opis takiej sytuacji znajdziecie w tekście Ktoś zrobił Wam zdjęcie z ukrycia w szatni lub na lekcji i je rozesłał.

Gdy nagranie jest „tylko” ośmieszające

Rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku wymaga jego zezwolenia (art. 81 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Wizerunek i cześć są też dobrami osobistymi chronionymi przez art. 23 Kodeksu cywilnego, a w razie zagrożenia lub naruszenia można żądać zaniechania działania i usunięcia jego skutków (art. 24 § 1, tekst Kodeksu cywilnego). W praktyce klub nie musi od razu zaczynać od prawników. Zwykle wystarczy poprosić o usunięcie nagrania i jego kopii, zgłosić je w serwisie i zabezpieczyć dowody. Droga prawna jest potrzebna, gdy te kroki nie pomagają.

Jak ograniczyć ryzyko takich nagrań

Klub może wpisać do regulaminu zasadę, że w szatni, pod prysznicami i w łazienkach nie wolno nagrywać ani robić zdjęć. Zasadę trzeba omówić z dziećmi i ich rodzicami, a nie tylko zapisać. Jeśli klub sam publikuje zdjęcia i filmy z treningów, potrzebuje zgody rodziców na rozpowszechnianie wizerunku dzieci, zgodnie z tym samym art. 81 ust. 1 prawa autorskiego.

Jak rozmawiać z dziećmi po przegranym meczu i po wyśmiewaniu?

Rozmowa po zdarzeniu jest tak samo ważna jak działania techniczne. Pomaga wyjaśnić sprawę i sprawia, że dzieci znają zasady na przyszłość.

Z dzieckiem, które było wyśmiewane

Zacznijcie od zdania, że to nie jego wina. Zapytajcie, jak się czuje i czego potrzebuje. Nie obiecujcie, że „wszystko się samo ułoży”, ani że sprawa zostanie całkowicie poufna, jeśli zdarzenie wymaga zawiadomienia innych dorosłych. Powiedzcie, kto będzie wiedział o sprawie i dlaczego. Zapytajcie, czy chce wziąć udział w najbliższym treningu, czy woli kilka dni przerwy. Prośba o przerwę nie jest porażką.

Z dziećmi, które wyśmiewały

Rozmawiajcie z każdym osobno, nie przy całej drużynie. Zacznijcie od faktów: co klub wie i skąd. Zapytajcie o przebieg, a nie od razu o powód, bo pytanie „dlaczego to zrobiłeś?” zwykle kończy się wzruszeniem ramion. Pokażcie drugą stronę, czyli jak mogło się czuć dziecko na nagraniu. Ustalcie naprawę: usunięcie materiału i jego kopii, prośba do osób, które dostały go dalej, i przeprosiny, ale tylko wtedy, gdy dziecko wyśmiewane ich chce.

Warto pamiętać, że dzieci, które wyśmiewają, to nie zawsze „złe dzieci”. Czasem naśladują dorosłych, czasem próbują nie być następnym celem.

Z całą drużyną

Po rozmowach indywidualnych porozmawiajcie z całą drużyną, ogólnie i bez wskazywania osób. Powiedzcie, co jest w klubie niedopuszczalne: nagrywanie w szatni, wysyłanie nagrań bez zgody, wyśmiewanie za błędy. Powiedzcie też, co zrobić, gdy ktoś coś takiego zobaczy: powiedzieć trenerowi, kierownikowi albo komuś zaufanemu. Dobrze, aby zasada brzmiała: zgłoszenie nie jest donosem, tylko pomocą.

Z rodzicami

Rodzice dziecka wyśmiewanego powinni dostać pełną, spokojną informację. Rodzice dziecka, które wyśmiewało, powinni usłyszeć fakty i prośbę o rozmowę w domu. Prowadźcie te rozmowy osobno. Nie zestawiajcie rodziców naprzeciw siebie bez przygotowania. Jeśli napięcie jest duże, a obie strony chcą porozumienia, rozważcie mediację z udziałem neutralnej osoby, o ile sprawa nie dotyczy przemocy ani nagości. Kiedy mediacja pomaga, a kiedy nie, wyjaśniamy w tekście Mediacje rówieśnicze po hejcie.

Klub bez pedagoga: procedura, która mieści się na jednej kartce

W szkole jest pedagog, w klubie zwykle jest trener, kierownik i zarząd. Nie musicie mieć dodatkowego etatu, aby reagować dobrze. Potrzebujecie spisanej procedury i wskazania, kto za co odpowiada.

Co mówi prawo o standardach ochrony

Zgodnie z art. 22b ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich obowiązek wprowadzenia standardów ochrony małoletnich ma między innymi każdy organizator działalności sportowej przez małoletnich oraz placówka sportowa, do której uczęszczają lub mogą uczęszczać małoletni. Według art. 22c w standardach trzeba określić między innymi zasady bezpiecznych relacji między małoletnim a personelem, zasady i procedurę interwencji przy podejrzeniu krzywdzenia, osoby odpowiedzialne za przyjmowanie zgłoszeń oraz sposób dokumentowania zdarzeń. W placówce lub miejscu prowadzonej działalności trzeba też określić wymogi dotyczące bezpiecznych relacji między małoletnimi, zasady korzystania z urządzeń elektronicznych z dostępem do internetu i procedury ochrony dzieci przed treściami szkodliwymi w sieci.

Standardy trzeba udostępnić na stronie internetowej oraz wywiesić w widocznym miejscu, w wersji pełnej i w skróconej, przeznaczonej dla małoletnich. Co najmniej raz na dwa lata należy ocenić, czy standardy odpowiadają aktualnym potrzebom, a wnioski z oceny udokumentować na piśmie. Jeśli Wasz klub jeszcze nie ma takich dokumentów, wyśmiewanie w drużynie jest dobrym powodem, aby je przygotować. Szczegółowy zakres obowiązków w konkretnym klubie zależy od jego formy i działalności, więc warto skonsultować go z prawnikiem.

Kto robi co

Trener.
Zauważa, zatrzymuje przy sobie dziecko na krótką rozmowę, zabezpiecza materiał i od razu informuje osobę odpowiedzialną. Nie prowadzi dochodzenia i nie ogłasza winnych.

Osoba odpowiedzialna za zgłoszenia.
To może być kierownik, wiceprezes albo inny dorosły, któremu zarząd powierzył tę rolę. Przyjmuje zgłoszenia, prowadzi notatkę z datami, kontaktuje się z rodzicami i decyduje, czy sprawę zakończyć w klubie, czy skierować do psychologa, prawnika albo na policję.

Zarząd klubu.
Zatwierdza standardy i procedurę, dba o to, żeby osoba odpowiedzialna miała czas i wiedzę, oraz reaguje, gdy sprawa dotyczy samego trenera.

Rodzice.
Znają zasady drużyny, dostają je na początku sezonu i wiedzą, do kogo zgłaszać niepokojące sygnały. Nie przesyłają dalej nagrań i nie komentują ich w grupach.

Gotowe wzory wiadomości

Krótka wiadomość do grupy drużyny po pierwszym przykrym wpisie.
„Proszę o zaprzestanie wysyłania w tej grupie nagrań i komentarzy dotyczących konkretnych osób. Grupa służy do informacji o treningach i meczach. Sprawę wyjaśnimy z trenerami i rodzicami. Jeśli ktoś ma wiadomości, które go niepokoją, proszę o kontakt ze mną lub z kierownikiem drużyny.”

Wiadomość do rodziców dziecka, które było wyśmiewane.
„Dzień dobry, chciałbym/chciałabym porozmawiać o sytuacji, która wydarzyła się w drużynie. Chodzi o wiadomości i nagranie dotyczące Państwa dziecka, które pojawiły się w naszej grupie. Dziecko nie ponosi za to żadnej winy. Zabezpieczyliśmy materiał i zajmujemy się sprawą. Proszę o kontakt telefoniczny, abyśmy mogli omówić dalsze kroki i to, czego potrzebuje dziecko.”

Wiadomość do rodziców dziecka, które wysłało lub nagrało materiał.
„Dzień dobry, w drużynie doszło do sytuacji, która wymaga rozmowy. Mamy informację, że Państwa dziecko miało udział w wysłaniu nagrania lub komentarzy dotyczących innego zawodnika. Chciałbym/chciałabym umówić spotkanie, na którym przedstawię fakty i ustalimy, jak naprawić sytuację, w tym usunąć materiał i jego kopie. Zależy nam na rozwiązaniu sprawy bez piętnowania dzieci.”

Hejt w drużynie sportowej: procedura klubu bez pedagoga od pierwszej godziny po zapis zasad w regulaminie

Kiedy sprawa wymaga policji, sądu albo prawnika?

Większość przypadków wyśmiewania da się zakończyć w klubie, rozmowami i konsekwencjami wynikającymi z regulaminu. Są jednak sytuacje, w których klub nie powinien działać sam.

Nagość lub treści seksualne.
To sprawa na policję, jak opisano wyżej. Dotyczy to także przeróbek twarzy dziecka na obrazach o charakterze seksualnym.

Groźby.
Jeśli ktoś grozi dziecku pobiciem albo innym zagrożeniem, trzeba powiedzieć o tym rodzicom, a w razie realnego niebezpieczeństwa zawiadomić policję. Przy zagrożeniu życia dzwońcie pod 112.

Uporczywe nękanie.
Art. 190a § 1 Kodeksu karnego dotyczy osoby, która przez uporczywe nękanie wzbudza poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność. Wyśmiewanie jednorazowe zwykle nie spełnia tych warunków, ale długotrwałe, powtarzane poniżanie jednego dziecka już może. Ocena zależy od konkretnej sytuacji i należy do prawnika, policji lub prokuratury.

Znieważenie.
Art. 216 Kodeksu karnego dotyczy znieważenia innej osoby, także za pomocą środków masowego komunikowania, a ściganie takiego czynu odbywa się z oskarżenia prywatnego. To droga trudna i długa, więc rodzice powinni rozważyć ją z prawnikiem, a nie jako pierwszy krok.

Gdy sprawcą jest dziecko.
Jeśli autorem jest dziecko, które nie ukończyło 18 lat, sprawa toczy się w innym trybie niż wobec dorosłych. Sąd rodzinny stosuje wtedy przede wszystkim środki wychowawcze. Więcej o tym piszemy w tekście Wezwanie na policję lub do sądu rodzinnego za wpis w sieci.

Ten tekst ma charakter ogólny i nie zastępuje porady prawnika. Jeśli sprawa jest poważna, skonsultujcie ją z prawnikiem, zanim podejmiecie kroki wobec rodziców lub dzieci.

Jak zadbać o dziecko, które było wyśmiewane?

Wyśmiewanie w grupie, z którą dziecko ma kontakt kilka razy w tygodniu, bywa trudniejsze niż hejt od obcych. Dziecko musi znowu wejść do szatni, usiąść na ławce i grać obok osób, które je poniżyły.

Warto zwrócić uwagę na sygnały: dziecko nagle nie chce chodzić na treningi, skarży się na bóle brzucha przed zawodami, przestaje się cieszyć grą, jest wycofane albo drażliwe, unika szatni i wyjazdów. Takie zachowania nie muszą oznaczać hejtu, ale zawsze są powodem do spokojnej rozmowy.

Klub może pomóc w kilku prostych sprawach. Trener może pozwolić dziecku na kilka lżejszych zajęć lub treningów w innej grupie. Może zadbać o to, żeby dziecko nie było zmuszane do przebierania się w tym samym czasie co osoby, które je nagrywały. Powinien też regularnie, ale bez natrętności, pytać, jak się czuje. Rodzicom warto zaproponować rozmowę z psychologiem. Z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 dziecko może skorzystać samo, a rodzic i nauczyciel mogą zadzwonić na 800 100 100. W sytuacji zagrożenia życia dzwońcie pod 112. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą zadzwonić pod 116 123.

Jak zapobiegać wyśmiewaniu w drużynie?

Kodeks drużyny tworzony razem z dziećmi.
Na początku sezonu zapiszcie kilka zasad, które dzieci same zaproponują: nie wyśmiewamy błędów, nie nagrywamy w szatni, nie wysyłamy cudzych zdjęć bez zgody, pomagamy osobom, którym coś nie wyszło. Zasady współtworzone przez dzieci są zwykle chętniej przestrzegane.

Rozmowa po meczu bez szukania winnego.
Po przegranej trener ustala ton. Zamiast pytania „kto zawalił?” lepsze jest „co zrobimy lepiej?”. Błędy omawiajcie jako wspólne, nie jako winę jednej osoby.

Rola kapitana.
Kapitan drużyny może pełnić rolę osoby, do której dzieci zgłaszają niepokojące sytuacje. Nie ma rozwiązywać sprawy za dorosłych. Ma tylko wiedzieć, że może powiedzieć trenerowi: „coś się dzieje w grupie”.

Regularne pytania o to, jak jest w grupie.
Krótka rozmowa raz w miesiącu: czy w drużynie wszyscy czują się dobrze, czy ktoś chce coś zmienić, czy w komunikatorze dzieje się coś, co przeszkadza. Takie pytania normalizują mówienie o trudnych sprawach, zanim problem urośnie.

Informacja dla rodziców na początku sezonu.
Przekażcie rodzicom regulamin drużyny, zasady korzystania z telefonów i grupy w komunikatorze oraz informację, do kogo zgłaszać niepokojące sygnały. Rodzice, którzy znają zasady, rzadziej bagatelizują sprawę, a dzieci wiedzą, że dorośli ich wspierają.

Zwracajcie uwagę na własne zachowanie.
Żarty trenera z błędów zawodnika, przezwiska, porównywanie dzieci przy wszystkich: to wszystko uczy drużynę, że wyśmiewanie jest akceptowane. Kultura klubu zaczyna się od dorosłych.

Podsumowanie: co zrobi trener, gdy w drużynie pojawi się wyśmiewanie

Wyśmiewanie w drużynie sportowej to sprawa klubu, a nie „prywatne żarty dzieci”. Badania pokazują, że przemoc rówieśnicza w sporcie i hejt w sieci są częste, a dzieci rzadko zgłaszają je dorosłym. Dlatego trener nie powinien czekać na sygnał od dziecka, tylko samodzielnie patrzeć, pytać i tworzyć warunki, w których zgłoszenie jest bezpieczne.

W pierwszej godzinie nie komentujcie, zabezpieczcie dowody, powiedzcie dziecku, że to nie jego wina, i poinformujcie osobę odpowiedzialną w klubie. Nie karzcie całej drużyny. Rozmawiajcie z dziećmi osobno, z rodzicami spokojnie, z całą drużyną ogólnie. Nagość, groźby i długotrwałe nękanie to sprawy poważniejsze, w których potrzebna jest pomoc prawnika, a czasem policji. Klub, który ma spisane standardy ochrony małoletnich i jedną kartkę z procedurą, reaguje szybciej i pewniej, nawet bez pedagoga.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu
tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Pomaga przygotować zgłoszenia i prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał i kieruje do prawnika lub psychologa. Nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
116 111

Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci
800 100 100

Telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym
116 123

Zagrożenie życia lub zdrowia, groźby
112 oraz najbliższa jednostka policji.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy wyśmiewanie w drużynie sportowej dzieci to już hejt?
Tak, jeśli wyśmiewanie dotyczy tej samej osoby wielokrotnie, trafia do grupy w komunikatorze lub do internetu albo sprawia, że dziecko przestaje chodzić na treningi. Pojedynczy żart można wyjaśnić rozmową. Powtarzające się poniżanie jest sprawą klubu.

2. Co zrobić jako trener, gdy w grupie drużyny pojawi się wyśmiewanie?
Nie odpowiadajcie długim pouczeniem w grupie. Zabezpieczcie zrzuty ekranu, porozmawiajcie z dzieckiem, które było celem, i poinformujcie osobę odpowiedzialną w klubie. Potem skontaktujcie się z rodzicami, najlepiej telefonicznie.

3. Czy trener może usunąć wiadomości z grupy drużyny?
Może, jeśli jest jej administratorem, ale najpierw trzeba zabezpieczyć materiał. Bez zrzutów ekranu z datą i nazwami kont trudno będzie później udowodnić, co się wydarzyło. Dziecko, które było celem, powinno wiedzieć, że dorośli reagują.

4. Czy karać całą drużynę za wyśmiewanie jednego dziecka?
Nie. Kara zbiorowa uderza w osoby, które nic nie zrobiły, i często obraca drużynę przeciwko dziecku, które było celem. Lepiej porozmawiać osobno z osobami zaangażowanymi, a z całą drużyną ogólnie, bez wskazywania nazwisk.

5. Co zrobić, gdy w sieci krąży nagranie z szatni?
Zabezpieczcie dowody, poproście o usunięcie nagrania i jego kopii oraz zgłoście je w serwisie, w którym się pojawiło. Jeśli na nagraniu widać nagość, nie przesyłajcie go nikomu i zgłoście sprawę na policję. O sprawie poinformujcie rodziców dziecka.

6. Czy wolno nagrywać dzieci w szatni lub pod prysznicem?
Nie. Rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku wymaga jego zezwolenia, a w szatni dochodzi ryzyko nagości. Rozpowszechnianie wizerunku nagiej osoby bez jej zgody może być przestępstwem. Klub powinien wpisać taki zakaz do regulaminu.

7. Czy klub sportowy musi mieć standardy ochrony małoletnich?
Przepisy nakładają taki obowiązek między innymi na organizatorów działalności sportowej przez małoletnich oraz placówki sportowe, do których uczęszczają małoletni. Standardy trzeba udostępnić na stronie internetowej i co najmniej raz na dwa lata ocenić. Zakres w konkretnym klubie warto omówić z prawnikiem.

8. Co powinny zawierać standardy ochrony małoletnich w klubie?
Między innymi zasady bezpiecznych relacji dorosłych z dziećmi i dzieci między sobą, procedurę interwencji, osoby przyjmujące zgłoszenia oraz zasady korzystania z internetu. Trzeba też opisać sposób dokumentowania zdarzeń. Wersja skrócona powinna być zrozumiała dla dzieci.

9. Kto w małym klubie bez pedagoga przyjmuje zgłoszenia o hejcie?
Osobę odpowiedzialną wskazuje zarząd, na przykład kierownika albo wiceprezesa. Ważne, żeby dzieci i rodzice znali jej nazwisko i kontakt. Trener nie powinien zostawać ze sprawą sam.

10. Czy trener może pisać prywatnie z dzieckiem w komunikatorze?
Lepiej tego unikać. Kontakt organizacyjny powinien odbywać się w grupie, w której są także inni dorośli, albo przez rodzica. Taka zasada chroni dziecko i samego trenera. Warto zapisać ją w standardach klubu.

11. Jak rozmawiać z rodzicami dziecka, które wyśmiewało kolegów?
Spokojnie i osobno. Przedstawcie fakty, pokażcie, co klub już zrobił, i poproście o rozmowę z dzieckiem w domu oraz pomoc w usunięciu materiału. Nie spierajcie się o to, czy to był żart. Wracajcie do faktów.

12. Kiedy hejt w drużynie wymaga zgłoszenia na policję?
Przy nagości, groźbach, treściach seksualnych oraz długotrwałym nękaniu jednego dziecka. W sprawie nękania i innych czynów ocenę prawną przeprowadza prawnik, policja lub prokuratura. Przy zagrożeniu życia dzwońcie pod 112.

13. Do kogo może zadzwonić dziecko, które jest wyśmiewane w drużynie?
Na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Rodzice i nauczyciele mogą dzwonić na 800 100 100. Rozmowa z zaufanym dorosłym, na przykład z rodzicem albo trenerem, też bardzo pomaga.

14. Jak zapobiegać wyśmiewaniu w drużynie?
Spiszcie z dziećmi kodeks drużyny, ustalcie zasady grupy w komunikatorze i zakaz nagrywania w szatni. Po przegranym meczu szukajcie rozwiązań, a nie winnych. Pamiętajcie, że dzieci uczą się od dorosłych, więc trener nie powinien żartować z błędów zawodników.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Chcemy dowiedzieć się, jak wygląda ta sprawa w praktyce. Napiszcie w komentarzu, czy w Waszym klubie była sytuacja, w której wyśmiewanie przeniosło się z szatni do grupy w komunikatorze, i co wtedy zadziałało, a czego zabrakło. Dajcie też znać, której części procedury zabrakło Wam w tym tekście: wzoru dla rodziców, zasad dla grupy czy opisu rozmowy z drużyną. Prosimy, by w komentarzach nie podawać nazwisk ani innych danych osób, których sprawa dotyczy.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat