Otwiera się w nowej karcie

Administrator forum milczy. Zgłoszenie do firmy hostingowej i rejestratora domeny

Wezwanie do administratora forum zostało wysłane, termin minął, a wpis nadal wisi. To częsta sytuacja przy małych forach, serwisach bez danych kontaktowych i stronach prowadzonych anonimowo. Nie oznacza ona końca drogi. Każda strona działa na czyimś serwerze i pod czyjąś domeną.

ZespółŁukasz WudykaPoradniki

Wezwanie do administratora forum zostało wysłane, termin minął, a wpis nadal wisi. To częsta sytuacja przy małych forach, serwisach bez danych kontaktowych i stronach prowadzonych anonimowo. Nie oznacza ona końca drogi.

Każda strona działa na czyimś serwerze i pod czyjąś domeną. Firmy, które świadczą te usługi, mają własne adresy do zgłoszeń nadużyć i własne obowiązki. Poniżej pokazujemy, jak ustalić, kto utrzymuje stronę, do kogo napisać w pierwszej kolejności, co wpisać w zgłoszeniu i czego realnie można się spodziewać.

W skrócie

  • Kolejność ma znaczenie: najpierw administrator strony, potem firma hostingowa, a dopiero na końcu rejestrator domeny. Hosting może usunąć albo zablokować konkretną treść. Rejestrator może działać tylko wobec całej domeny.
  • Firmę hostingową ustalicie w trzech krokach: adres IP strony, właściciel tego adresu, jego kontakt do zgłoszeń nadużyć. Służą do tego publiczne narzędzia, między innymi wyszukiwarka kontaktów RIPE NCC.
  • Zgłoszenie, które pozwala stwierdzić bezprawność treści bez szczegółowej analizy prawnej, daje firmie hostingowej wiedzę o tej treści. Od tej chwili, zgodnie z art. 6 aktu o usługach cyfrowych, musi ona działać bezzwłocznie, jeśli chce zachować wyłączenie odpowiedzialności.
  • Sieć pośrednicząca, która zasłania prawdziwy serwer, zwykle niczego nie usuwa. Według sprawozdania Cloudflare za drugie półrocze 2025 r. w kategorii gróźb firma otrzymała 176 zgłoszeń dotyczących treści, które sama przechowuje, a działanie podjęto po 7 z nich.
  • W bazie WHOIS domeny .pl nie znajdziecie danych osoby prywatnej. Według raportu rocznego NASK za 2025 r. osoby fizyczne to 35,78% abonentów nazw w domenie .pl.

Kto oprócz administratora ma wpływ na to, że strona działa?

Strona internetowa to kilka usług kupionych u różnych firm. Każda z nich ma inną możliwość działania. Warto je rozróżniać, bo zgłoszenie wysłane pod zły adres wraca z odpowiedzią, że sprawa nie należy do odbiorcy.

Administrator strony lub forum.
Decyduje o treści, może usunąć pojedynczy wpis albo zablokować konto. To do niego trafia pierwsze wezwanie. Jeśli jeszcze go nie wysłaliście, zacznijcie od tego kroku. Zasady pisania takiego pisma opisujemy w tekście o tym, jak przygotować wezwanie do usunięcia treści naruszającej dobre imię.

Firma hostingowa.
Wynajmuje serwer, na którym leżą pliki i baza danych forum. Ma techniczną możliwość zablokowania dostępu do treści, a w razie potrzeby wstrzymania całej usługi. Regulamin prawie każdej firmy hostingowej zakazuje przechowywania treści bezprawnych.

Sieć pośrednicząca.
To usługa, która stoi między czytelnikiem a serwerem. Przyspiesza stronę i chroni ją przed atakami. W języku angielskim nazywa się ją CDN, czyli siecią dostarczania treści, albo reverse proxy, czyli serwerem pośredniczącym. Jej efekt uboczny jest taki, że z zewnątrz widać adres pośrednika, a nie prawdziwy serwer.

Rejestrator domeny.
Firma, w której abonent wykupił nazwę, na przykład z końcówką .pl albo .com. Rejestrator nie ma dostępu do treści. Może jedynie wstrzymać działanie całej domeny i robi to w wąskim zakresie spraw.

Rejestr domeny.
Instytucja prowadząca całą końcówkę. Dla domeny .pl jest nią NASK. Rejestr zajmuje się bezpieczeństwem systemu domen, a nie sporami o treść wpisów.

Zgłoszenie strony do hostingu: co może administrator forum, firma hostingowa, sieć pośrednicząca i rejestrator domeny

Jak sprawdzić, gdzie strona jest utrzymywana?

Potrzebujecie tylko przeglądarki. Wszystkie opisane niżej narzędzia są publiczne i nie wymagają konta. Wyniki zapiszcie w notatce razem z datą i godziną sprawdzenia, bo strona może zmienić serwer.

Krok po kroku

  1. Zapiszcie samą nazwę domeny. Z adresu wpisu bierzecie tylko część główną, na przykład przykladoweforum.pl, bez „https” i bez dalszej ścieżki.
  2. Sprawdźcie rekordy domeny. W narzędziu Dig z zestawu Google Admin Toolbox wpiszcie nazwę domeny. Rekord A pokazuje adres IP, czyli numer serwera, z którym łączy się przeglądarka. Rekord NS pokazuje serwery nazw, które często zdradzają nazwę firmy hostingowej albo sieci pośredniczącej.
  3. Ustalcie, do kogo należy adres IP. Wejdźcie na stronę RIPE NCC, organizacji przydzielającej adresy IP w Europie. Zgodnie z jej instrukcją wystarczy wpisać adres IP w narzędziu RIPEstat, aby zobaczyć kontakt do zgłoszeń nadużyć w sieci, do której ten adres należy.
  4. Sprawdźcie rejestratora domeny. Dla domen z końcówką .pl służy do tego baza WHOIS prowadzona przez NASK. Dla końcówek ogólnych, takich jak .com, .net czy .org, użyjcie wyszukiwarki danych rejestracyjnych ICANN. W wynikach znajdziecie nazwę rejestratora, a przy domenach ogólnych zwykle także jego adres do zgłoszeń nadużyć.
  5. Zajrzyjcie na samą stronę. Stopka, regulamin i polityka prywatności czasem podają nazwę firmy, która prowadzi serwis, albo adres do zgłoszeń. Na stronie firmy hostingowej szukajcie zakładek o nazwach „zgłoś nadużycie”, „abuse” albo „akt o usługach cyfrowych”.
Zgłoszenie strony do hostingu: baza WHOIS NASK, w której sprawdza się rejestratora domeny z końcówką .pl
Źródło: dns.pl, baza WHOIS Rejestru domeny .pl

Co oznaczają wyniki?

Adres IP należy do firmy hostingowej.
To najprostszy przypadek. Nazwa sieci i kontakt do nadużyć wskazują firmę, do której piszecie. Słowo „abuse” oznacza po angielsku nadużycie i przyjęło się jako nazwa skrzynki, na którą firmy internetowe przyjmują takie zgłoszenia.

Adres IP należy do sieci pośredniczącej.
Jeśli jako właściciel adresu pojawia się Cloudflare albo inna podobna usługa, prawdziwy serwer jest zasłonięty. Nie szukajcie go na własną rękę. Zgłoszenie składa się wtedy do pośrednika, o czym piszemy niżej.

W bazie WHOIS brakuje danych abonenta.
To normalne. NASK wyjaśnia w odpowiedziach na pytania o bazę WHOIS, że dane abonentów będących osobami fizycznymi nie są publikowane. Mogą zostać ujawnione w szczególnych przypadkach, na pisemny wniosek, po wykazaniu interesu prawnego. Do zgłoszenia nie potrzebujecie jednak danych abonenta. Potrzebujecie nazwy rejestratora, a ta jest widoczna.

Operator sieci, którego wskaże RIPEstat, nie jest autorem wpisu. RIPE NCC podkreśla, że jest to dostawca usług albo inny operator, a sama organizacja nie ma wpływu na to, jak przydzielone adresy są wykorzystywane. Piszcie więc rzeczowo, bez zarzutów wobec firmy.

Do kogo pisać najpierw: hosting czy rejestrator?

Najpierw do firmy hostingowej. Wynika to z prostej zasady: zgłoszenie powinno trafić do tego, kto jest najbliżej treści i może zadziałać najwęższym środkiem.

PodmiotCo może zrobićKiedy pisać
Administrator forumUsunąć wpis, zablokować konto autoraZawsze w pierwszej kolejności
Firma hostingowaZablokować dostęp do treści, wezwać klienta do usunięcia, wstrzymać usługęGdy administrator nie odpowiada albo odmawia
Sieć pośredniczącaPrzekazać zgłoszenie operatorowi strony i firmie hostingowejGdy zasłania prawdziwy serwer
Rejestrator domenyDziałać wobec całej domeny, zweryfikować dane abonentaPrzy wyłudzaniu danych, złośliwym oprogramowaniu, fałszywych danych abonenta
Rejestr domeny .pl (NASK)Usunąć nazwę z systemu domen lub rozwiązać umowęPrzy nadużyciach opisanych w polityce Rejestru

Źródło: opracowanie własne na podstawie zasad Cloudflare dotyczących nadużyć, polityki Rejestru domeny .pl oraz zmian w umowach ICANN z 2024 r.

Jakie obowiązki ma firma hostingowa?

Od 2024 r. w całej Unii Europejskiej stosuje się akt o usługach cyfrowych, czyli rozporządzenie 2022/2065, w skrócie DSA. Obowiązuje ono wprost, także polskie firmy hostingowe. Motyw 29 rozporządzenia wymienia zwykły hosting stron jako przykład usługi hostingu.

Wiedza zobowiązuje.
Art. 6 stanowi, że dostawca hostingu nie odpowiada za przechowywane treści, dopóki nie ma faktycznej wiedzy o tym, że są nielegalne. Gdy taką wiedzę uzyska, musi bezzwłocznie usunąć treść albo uniemożliwić do niej dostęp. W przeciwnym razie traci ochronę przed odpowiedzialnością.

Kanał zgłoszeń jest obowiązkowy.
Art. 16 nakazuje każdemu dostawcy hostingu przyjmować zgłoszenia nielegalnych treści drogą elektroniczną, od dowolnej osoby. Dostawca ma potwierdzić odbiór zgłoszenia bez zbędnej zwłoki, jeśli podaliście adres e-mail, a potem powiadomić Was o decyzji i o możliwości odwołania.

Punkt kontaktowy.
Art. 12 wymaga, żeby dostawca wyznaczył punkt kontaktowy dla odbiorców usług i podał go publicznie w łatwo dostępnym miejscu.

Rozporządzenie nie podaje terminu w godzinach ani dniach. Posługuje się zwrotami „bezzwłocznie” i „bez zbędnej zwłoki”. Dlatego w zgłoszeniu warto samodzielnie wskazać rozsądny termin, na przykład 7 dni.

W polskim prawie zmienia się właśnie otoczenie tych przepisów. Ustawa z 4 września 2026 r. o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, ogłoszona 6 października 2026 r., wchodzi w życie po upływie 30 dni od ogłoszenia, czyli 6 listopada 2026 r. Uchyla ona dotychczasowy rozdział 3 polskiej ustawy, w którym znajdowały się krajowe zasady wyłączenia odpowiedzialności usługodawców. Od tego dnia o odpowiedzialności firmy hostingowej rozstrzyga samo rozporządzenie. Ta sama ustawa wskazuje Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej jako koordynatora do spraw usług cyfrowych.

Ten tekst opisuje zasady ogólne i nie zastępuje porady prawnika. W sprawach spornych, zwłaszcza gdy treść dotyczy oceny Waszej działalności, o bezprawności wpisu ostatecznie rozstrzyga sąd.

Co wpisać w zgłoszeniu do firmy hostingowej?

Art. 16 ust. 2 rozporządzenia wymienia cztery elementy zgłoszenia. Jeśli znajdą się w nim wszystkie, a bezprawność treści da się stwierdzić bez szczegółowej analizy prawnej, zgłoszenie daje firmie hostingowej faktyczną wiedzę o treści. Szerzej omawiamy to w tekście o tym, jak napisać zgłoszenie nielegalnej treści zgodne z art. 16 DSA.

Dokładny adres treści.
Podajcie pełny adres URL konkretnego wpisu, a nie adres całego forum. Jeśli wpisów jest kilka, wypiszcie je w punktach. Dodajcie nazwę konta autora i datę publikacji.

Uzasadnienie.
Napiszcie, dlaczego treść jest nielegalna: jakie zdanie jest nieprawdziwe, jakie dane osobowe ujawniono, jaka groźba padła. Dwa lub trzy zdania o faktach są cenniejsze niż strona ogólnych ocen. Wskażcie przepis, jeśli go znacie. Różnicę między najczęstszymi podstawami wyjaśniamy w tekście zniesławienie a zniewaga w internecie.

Wasze dane.
Imię i nazwisko albo nazwa firmy oraz adres e-mail. Anonimowe zgłoszenie łatwiej pominąć.

Oświadczenie o dobrej wierze.
Jedno zdanie, że w dobrej wierze uważacie informacje i zarzuty ze zgłoszenia za prawidłowe i kompletne.

Do tych czterech elementów dodajcie dwa własne. Po pierwsze, informację o bezskutecznym wezwaniu administratora, z datą i sposobem wysłania. Po drugie, załączniki: zrzuty ekranu z widocznym adresem i datą oraz kopię wezwania. Jak przygotować materiał, żeby miał wartość także później, opisujemy w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie. Zróbcie to przed wysłaniem zgłoszenia, bo po skutecznej interwencji treść zniknie.

Zgłoszenie strony do hostingu: sześć elementów pisma, od dokładnego adresu wpisu po oświadczenie o dobrej wierze

Wzór zgłoszenia po polsku

Temat: Zgłoszenie nielegalnej treści na podstawie art. 16 rozporządzenia (UE) 2022/2065 - domena [nazwa domeny]

Szanowni Państwo,
zgłaszam nielegalną treść przechowywaną w ramach Państwa usługi hostingu. Strona [nazwa domeny] działa pod adresem IP [adres IP], który według danych RIPE należy do Państwa sieci (sprawdzono dnia [data]).

1. Dokładny adres treści: [pełny adres URL]. Autor: konto o nazwie [nazwa]. Data publikacji: [data].
2. Uzasadnienie: wpis zawiera [krótki opis, np. nieprawdziwe twierdzenie, że…, mój adres zamieszkania, groźbę o treści…]. Narusza to [przepis albo dobro, np. moje dobra osobiste, przepisy o ochronie danych osobowych].
3. Wcześniejsze działania: dnia [data] wezwałem(-am) administratora strony do usunięcia treści wiadomością na adres [adres] oraz przez formularz na stronie. Do dziś nie otrzymałem(-am) odpowiedzi, a treść jest nadal dostępna.
4. Oświadczam, że w dobrej wierze uważam informacje i zarzuty zawarte w tym zgłoszeniu za prawidłowe i kompletne.

Proszę o potwierdzenie otrzymania zgłoszenia oraz o usunięcie treści albo uniemożliwienie dostępu do niej w terminie 7 dni. Proszę także o informację o podjętej decyzji i o możliwości odwołania.

Załączniki: zrzuty ekranu z dnia [data], kopia wezwania do administratora.
[Imię i nazwisko, adres e-mail]

Krótka wersja po angielsku dla firmy zagranicznej

Wiele serwerów stoi poza Polską. Firmie z innego państwa Unii wyślijcie to samo zgłoszenie po angielsku. Wystarczy prosty język.

Subject: Notice of illegal content under Article 16 of Regulation (EU) 2022/2065 - [domain]

Dear Sir or Madam,
I am reporting illegal content stored on your hosting service. The website [domain] resolves to the IP address [IP], which belongs to your network (checked on [date]).
1. Exact URL: [URL]. Published on [date] by the account [name].
2. Explanation: the post contains [short description]. This is illegal because [reason and legal basis].
3. I asked the website operator to remove the content on [date]. I have received no reply and the content is still online.
4. I confirm my bona fide belief that the information and allegations in this notice are accurate and complete.
Please confirm receipt, remove or disable access to the content and inform me of your decision.
[Name, e-mail address]

Co zrobić, gdy stronę zasłania sieć pośrednicząca?

Najczęściej spotkacie Cloudflare. Firma otwarcie opisuje swoje podejście i warto je znać przed wysłaniem zgłoszenia, żeby nie oczekiwać czegoś, czego pośrednik nie zrobi.

Pośrednik nie usuwa cudzych treści.
W zasadach dotyczących nadużyć Cloudflare wyjaśnia, że zdecydowana większość zgłoszeń dotyczy stron korzystających z jej usług ochrony i dostarczania treści. W tych usługach firma nie przechowuje treści, więc nie może ich usunąć z internetu.

Pośrednik przekazuje zgłoszenie dalej.
Po otrzymaniu zgłoszenia Cloudflare przekazuje je operatorowi strony i firmie hostingowej, podaje firmie hostingowej prawdziwy adres IP serwera, a zgłaszającemu, zależnie od rodzaju sprawy, dodatkowe informacje potrzebne do dalszych kroków. To dla Was realna korzyść: zgłoszenie trafia do firmy, której sami byście nie ustalili.

Wasze zgłoszenie może zobaczyć operator strony.
Cloudflare zaznacza, że przy części kategorii można zastrzec, by zgłoszenie nie było przekazywane operatorowi strony. Jeśli obawiacie się reakcji administratora forum, sprawdźcie tę opcję w formularzu zgłoszeń Cloudflare i nie wpisujcie w treści danych, których nie chcecie ujawniać, na przykład adresu zamieszkania.

Zgłoszenie składa się przez formularz.
Cloudflare informuje, że co do zasady nie rozpatruje skarg przesłanych zwykłą wiadomością e-mail i odsyła do formularza. Przy hejcie właściwe są kategorie dotyczące gróźb i nękania albo kategoria ogólna, przeznaczona dla innych treści bezprawnych lub szkodliwych.

Podstawą takiego podejścia jest samo rozporządzenie. Motyw 29 zalicza sieci dostarczania treści i serwery pośredniczące do usług typu „caching”, czyli krótkotrwałego przechowywania kopii w celu sprawniejszej transmisji. Art. 16 z obowiązkiem przyjmowania i rozpatrywania zgłoszeń dotyczy dostawców hostingu.

Inaczej jest wtedy, gdy pośrednik sam przechowuje stronę w jednej ze swoich usług. Wtedy stosuje procedurę zgłoszenia i usunięcia. Dane z takich spraw pokazują jednak, że nie każde zgłoszenie kończy się działaniem.

Ile zgłoszeń kończy się działaniem? Co mówią dane

Publicznych danych o tym, jak firmy hostingowe w Polsce rozpatrują zgłoszenia dotyczące hejtu, nie znaleźliśmy. Mniejsze firmy nie publikują takich zestawień. Najbliższym źródłem są sprawozdania dużych dostawców infrastruktury.

Według sprawozdania Cloudflare za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r. firma otrzymała 176 zgłoszeń gróźb dotyczących treści przechowywanych w jej usługach. Działanie podjęto po 7 z nich. W pierwszym półroczu 2025 r. było to 6 ze 156 zgłoszeń. Dla porównania w kategorii wyłudzania danych, czyli phishingu, w drugim półroczu 2025 r. wpłynęły 258 592 zgłoszenia, a działanie podjęto po 177 864.

Zgłoszenia, których nie obsługiwał automat, czekały długo. Mediana czasu do podjęcia działania wyniosła 154 godziny, czyli ponad 6 dni. Firma zaznacza, że ten czas obejmuje okres na powiadomienie klienta w ramach procedury.

Te liczby mają ograniczenia. Pochodzą od jednej firmy i dotyczą tylko treści, które sama przechowuje. Kategoria gróźb nie obejmuje pomówień ani ujawnienia danych. „Podjęcie działania” oznacza, że zareagowała firma albo jej klient. Sprawozdanie podaje też, że zgłoszenia pozostają bez działania między innymi wtedy, gdy są niepełne albo gdy treść zniknęła przed ich rozpatrzeniem. Wniosek praktyczny jest jeden: kompletne zgłoszenie z dokładnym adresem ma znacznie większe szanse niż ogólna skarga.

Zgłoszenie strony do hostingu w liczbach: dane Cloudflare o zgłoszeniach gróźb i dane NASK o domenie .pl z 2025 roku

Kiedy zgłoszenie do rejestratora domeny ma sens?

Rzadziej, niż się powszechnie sądzi. Rejestrator nie widzi treści forum i nie może usunąć pojedynczego wpisu. Może działać tylko wobec całej domeny, co przy jednym obraźliwym komentarzu byłoby środkiem nieproporcjonalnym.

Domeny ogólne: .com, .net, .org i podobne

Rejestratorów tych domen wiążą umowy z ICANN, organizacją koordynującą system domen. Zgodnie z informacją ICANN o zmianach w tych umowach od 5 kwietnia 2024 r. rejestrator musi mieć łatwo dostępny kontakt do zgłoszeń nadużyć na swojej stronie, potwierdzać otrzymanie zgłoszenia i niezwłocznie podejmować działania, gdy ma dowody, że domena służy do nadużyć w systemie domen.

Pojęcie tych nadużyć jest wąskie. ICANN wymienia złośliwe oprogramowanie, sieci zainfekowanych urządzeń (botnety), wyłudzanie danych (phishing), przekierowywanie na fałszywe strony (pharming) oraz spam służący do rozsyłania tych zagrożeń. ICANN zastrzegł też wprost, że zmiany nie obejmują nadużyć dotyczących treści stron. Hejt, pomówienie czy publikacja danych do tej listy nie należą.

Domena .pl

Na koniec grudnia 2025 r. w Rejestrze domeny .pl utrzymywanych było prawie 2,56 mln aktywnych nazw, a liczba abonentów wynosiła prawie 1,2 mln. Tak podaje raport roczny NASK za 2025 r.

Polityka Rejestru domeny .pl dotycząca przeciwdziałania nadużyciom, w brzmieniu obowiązującym od 22 stycznia 2025 r., obejmuje phishing, szkodliwe oprogramowanie, sterowanie botnetami i próby nielegalnego dostępu do cudzych komputerów. Obejmuje także dwie sytuacje, które zdarzają się przy stronach nastawionych na hejt: podanie przez abonenta nieprawdziwych danych kontaktowych oraz posłużenie się danymi innej osoby przy rejestracji. Rejestr przyjmuje zgłoszenia pod adresem info@dns.pl. Skutkiem może być usunięcie nazwy z systemu domen albo rozwiązanie umowy, a abonent ma 14 dni na odwołanie.

Kiedy więc pisać do rejestratora?

Gdy strona podszywa się pod Was lub Waszą firmę.
Fałszywa strona, która wyłudza dane albo pieniądze, to phishing. Tu rejestrator i rejestr działają najszybciej. Taki przypadek zgłoście także do zespołu CERT Polska.

Gdy domena została zarejestrowana na cudze albo fałszywe dane.
Jeśli macie na to dowód, opiszcie go i wyślijcie do rejestratora, a przy domenie .pl także do Rejestru.

Gdy cała strona służy wyłącznie bezprawnemu celowi, a hosting nie reaguje.
Można wtedy powołać się na regulamin rejestratora. Trzeba liczyć się z odmową i odesłaniem do sądu.

Co dalej, gdy firma hostingowa też nie odpowiada?

Brak odpowiedzi nie przekreśla sprawy. Macie już komplet dokumentów: wezwanie do administratora, zgłoszenie do hostingu, daty i zrzuty. Każda z kolejnych dróg z nich korzysta.

Ponowienie zgłoszenia.
Po upływie wyznaczonego terminu wyślijcie krótkie przypomnienie z numerem pierwszego zgłoszenia. Zaznaczcie, że firma ma już wiedzę o treści w rozumieniu art. 6 rozporządzenia.

Skarga do koordynatora do spraw usług cyfrowych.
Art. 53 rozporządzenia daje prawo do skargi na dostawcę, który narusza swoje obowiązki, na przykład nie ma kanału zgłoszeń, nie potwierdza ich albo nie informuje o decyzji. W Polsce koordynatorem jest Prezes UKE, a tryb skargi opisuje ustawa wchodząca w życie 6 listopada 2026 r. Skarga dotyczy obowiązków firmy, a nie oceny samego wpisu. Jeśli firma ma siedzibę w innym państwie Unii, koordynator przekazuje skargę właściwemu organowi i informuje o tym skarżącego.

Usunięcie wyniku z wyszukiwarki.
Jeśli wpis pojawia się po wpisaniu Waszego imienia i nazwiska, można wnioskować o usunięcie wyniku. Treść zostaje na stronie, ale przestaje być łatwa do znalezienia. Opisujemy to w tekście o tym, jak usunąć wyniki z Google na swoje imię i nazwisko.

Skarga do Prezesa UODO.
Gdy wpis ujawnia Wasze dane osobowe, osobną drogą jest skarga do organu ochrony danych. Kolejne etapy pokazujemy w tekście skarga do Prezesa UODO na publikację danych w internecie.

Droga sądowa i zawiadomienie o przestępstwie.
Sąd może nakazać usunięcie treści, a w toku postępowania karnego organy mogą zażądać od firm danych, których Wam nikt nie poda. To właściwa droga także wtedy, gdy autor jest anonimowy. Więcej w tekście o anonimowym koncie, które nęka od miesięcy. Przy groźbach i zagrożeniu życia dzwońcie pod 112.

Serwer poza Unią Europejską.
Firma spoza Unii, która nie kieruje usług do odbiorców w Unii, nie podlega rozporządzeniu. Zgłoszenie nadal warto wysłać, bo decyduje wtedy jej własny regulamin. Jeśli to nie pomoże, pozostają wyszukiwarka, UODO i droga sądowa.

Czego nie robić?

Nie szukajcie prawdziwego serwera sposobami technicznymi.
Próby obchodzenia zabezpieczeń strony mogą same naruszać prawo i zaszkodzić sprawie. Adres ukryty za pośrednikiem ustala się przez zgłoszenie do pośrednika albo na drodze prawnej.

Nie wysyłajcie tego samego zgłoszenia wiele razy dziennie.
Jedno pełne zgłoszenie i jedno przypomnienie po terminie działają lepiej niż dziesięć krótkich wiadomości.

Nie zarzucajcie firmie hostingowej współudziału.
Do chwili zgłoszenia zazwyczaj nie wie ona o treści. Rzeczowy ton zwiększa szansę na szybką reakcję.

Nie żądajcie wyłączenia całej strony z powodu jednego wpisu.
Proście o usunięcie konkretnej treści. Żądanie nieproporcjonalne łatwo odrzucić w całości.

Nie publikujcie danych administratora ani abonenta domeny.
Nawet jeśli je ustalicie, ich upublicznienie może obrócić się przeciwko Wam.

Podsumowanie: milczenie administratora to nie koniec

Za każdą stroną stoją firmy, które mają adres do zgłoszeń i własne obowiązki. Ustalenie firmy hostingowej zajmuje kilkanaście minut: adres IP, właściciel adresu, kontakt do nadużyć. Dobre zgłoszenie zawiera dokładny adres treści, krótkie uzasadnienie, Wasze dane i oświadczenie o dobrej wierze.

Firma hostingowa jest właściwym adresatem, bo może zadziałać wobec konkretnej treści. Sieć pośrednicząca przekaże zgłoszenie dalej. Rejestrator domeny wchodzi w grę głównie przy podszywaniu się, złośliwym oprogramowaniu i fałszywych danych abonenta.

Nie każde zgłoszenie kończy się usunięciem. Każde zostawia jednak ślad, który wzmacnia kolejne kroki: skargę do koordynatora, wniosek do wyszukiwarki, skargę do UODO albo pozew. Sprawa ma dalszy ciąg, nawet gdy pierwsza odpowiedź nie nadchodzi.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy ustalić właściwego adresata, przygotować zgłoszenie i prowadzimy je do końca. Pomagamy zabezpieczyć materiał i kierujemy do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Kontakt: tel. 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Instytucje.
Prezes UKE jako koordynator do spraw usług cyfrowych przyjmuje skargi na dostawców naruszających obowiązki z rozporządzenia. Prezes UODO zajmuje się publikacją danych osobowych. CERT Polska przyjmuje zgłoszenia stron wyłudzających dane. Groźby, uporczywe nękanie i inne przestępstwa zgłasza się na Policji lub w prokuraturze.

Telefony pomocowe.
116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym. 116 111 dla dzieci i młodzieży. 800 100 100 dla rodziców i nauczycieli. 112 przy zagrożeniu życia. Jeśli sprawa dotyczy dziecka, zgłoszenia zawsze przygotowuje dorosły.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy muszę najpierw napisać do administratora strony, zanim zgłoszę ją do hostingu?
Przepisy tego nie wymagają, ale w praktyce jest to rozsądne. Firma hostingowa zwykle pyta, czy operator strony został wezwany, a informacja o bezskutecznym wezwaniu wzmacnia zgłoszenie. Wyjątkiem są sytuacje pilne, na przykład groźby, gdy warto działać kilkoma drogami jednocześnie.

2. Jak sprawdzić, na jakim hostingu jest strona?
Ustalcie adres IP domeny w publicznym narzędziu do sprawdzania rekordów, a potem sprawdźcie w RIPEstat, do jakiej sieci ten adres należy. Tam znajdziecie także kontakt do zgłoszeń nadużyć. Pomocne bywają też rekordy serwerów nazw oraz stopka i regulamin samej strony.

3. Co to jest adres abuse?
To skrzynka albo formularz, pod którym firma internetowa przyjmuje zgłoszenia nadużyć związanych z jej usługami. Nazwa pochodzi od angielskiego słowa oznaczającego nadużycie. Kontakt taki mają operatorzy sieci, firmy hostingowe i rejestratorzy domen.

4. Ile czasu ma firma hostingowa na reakcję?
Akt o usługach cyfrowych nie podaje terminu w dniach. Wymaga działania bezzwłocznie po uzyskaniu wiedzy o nielegalnej treści oraz potwierdzenia zgłoszenia bez zbędnej zwłoki. Dlatego warto samodzielnie wskazać w zgłoszeniu termin, na przykład 7 dni, i po jego upływie wysłać przypomnienie.

5. Czy firma hostingowa może wyłączyć całe forum z powodu jednego wpisu?
Technicznie może wstrzymać usługę, ale zwykle najpierw wzywa swojego klienta do usunięcia konkretnej treści. Proście o usunięcie wskazanego wpisu, a nie o zamknięcie strony. Takie żądanie jest proporcjonalne i trudniej je odrzucić.

6. Strona korzysta z Cloudflare. Czy to znaczy, że nie da się nic zrobić?
Nie. Cloudflare nie usuwa treści, których nie przechowuje, ale przekazuje zgłoszenie operatorowi strony i firmie hostingowej oraz podaje tej firmie prawdziwy adres serwera. Dzięki temu zgłoszenie dociera do podmiotu, którego nie widać z zewnątrz.

7. Czy administrator forum dowie się, kto złożył zgłoszenie?
Trzeba się z tym liczyć, bo firmy pośredniczące i hostingowe przekazują zgłoszenia swoim klientom. Cloudflare informuje, że przy części kategorii można zastrzec, by zgłoszenie nie trafiło do operatora strony. W treści nie podawajcie danych, których nie chcecie ujawniać, takich jak adres zamieszkania.

8. Czy rejestrator domeny usunie obraźliwy wpis?
Nie, bo nie ma dostępu do treści strony. Rejestrator może działać tylko wobec całej domeny i robi to głównie przy wyłudzaniu danych, złośliwym oprogramowaniu albo fałszywych danych abonenta. Przy pojedynczym wpisie właściwym adresatem jest firma hostingowa.

9. Czy z bazy WHOIS dowiem się, kto prowadzi forum?
Przy domenie .pl dane abonentów będących osobami fizycznymi nie są publikowane. NASK może je ujawnić w szczególnych przypadkach, na pisemny wniosek, po wykazaniu interesu prawnego. W bazie zobaczycie natomiast nazwę rejestratora, która wystarcza do złożenia zgłoszenia.

10. Co zrobić, jeśli serwer znajduje się poza Unią Europejską?
Zgłoszenie warto wysłać mimo to, najlepiej po angielsku, z powołaniem się na regulamin firmy. Jeśli nie przyniesie skutku, pozostają wniosek o usunięcie wyniku z wyszukiwarki, skarga do Prezesa UODO przy danych osobowych oraz droga sądowa lub karna.

11. Czy mogę złożyć skargę na firmę hostingową, która nie odpowiada na zgłoszenia?
Tak. Art. 53 aktu o usługach cyfrowych daje prawo do skargi do koordynatora do spraw usług cyfrowych, którym w Polsce jest Prezes UKE. Skarga dotyczy naruszenia obowiązków przez firmę, na przykład braku kanału zgłoszeń, a nie oceny samego wpisu.

12. Czy zgłoszenie do hostingu zamyka drogę do sądu?
Nie. Zgłoszenie jest działaniem pozasądowym i nie wpływa na Wasze roszczenia. Zebrane przy nim dokumenty, czyli wezwania, potwierdzenia i zrzuty ekranu, przydadzą się w ewentualnym postępowaniu.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Czy firma hostingowa odpowiedziała na Wasze zgłoszenie i po ilu dniach? Na którym etapie utknęliście: przy ustalaniu serwera, przy sieci pośredniczącej czy przy braku odpowiedzi? Wasze doświadczenia pomogą innym czytelnikom. Prosimy, by w komentarzach nie podawać nazwisk, adresów stron ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat