Otwiera się w nowej karcie

Hejt pod profilem zmarłej osoby na Facebooku. Status In memoriam i usuwanie komentarzy

Po śmierci bliskiej osoby jej profil na Facebooku zostaje. Pod zdjęciami pojawiają się kondolencje, ale czasem także drwiny, domysły o przyczynie śmierci i obraźliwe komentarze. Dla rodziny to dodatkowy ciężar w najtrudniejszych dniach. Macie na to wpływ. Możecie poprosić Facebooka…

ZespółŁukasz WudykaDorośli

Po śmierci bliskiej osoby jej profil na Facebooku zostaje. Pod zdjęciami pojawiają się kondolencje, ale czasem także drwiny, domysły o przyczynie śmierci i obraźliwe komentarze. Dla rodziny to dodatkowy ciężar w najtrudniejszych dniach.

Macie na to wpływ. Możecie poprosić Facebooka o nadanie kontu statusu „In memoriam” albo o jego usunięcie, a każdy krzywdzący wpis zgłosić. Poniżej opisujemy po kolei, kto może złożyć wniosek, jakie dokumenty przygotować i co robić, gdy komentarze nie znikają.

W skrócie

  • Rodzina i znajomi mogą poprosić o nadanie kontu statusu „In memoriam”. Profil zostaje, ale nikt nie może się na niego zalogować i przestaje on pojawiać się w przypomnieniach o urodzinach.
  • O usunięcie konta może poprosić najbliższa rodzina albo wykonawca testamentu. Najszybciej działa skan lub zdjęcie aktu zgonu.
  • Opiekun konta, czyli osoba wyznaczona przez właściciela profilu jeszcze za życia, może przypiąć post, zmienić zdjęcie profilowe i poprosić o usunięcie profilu. Nie może się zalogować ani czytać wiadomości.
  • Zasady Mety zakazują treści, które wyszydzają czyjąś śmierć. Takie komentarze zgłasza się linkiem „Zgłoś” przy każdym wpisie osobno.
  • Profile ze statusem „In memoriam” odwiedza co miesiąc ponad 30 milionów osób. Tę liczbę podała Meta w komunikacie z kwietnia 2019 r.
  • Pamięć o zmarłym chroni także polskie prawo cywilne. Z roszczeniem występują bliscy, bo to ich dobro osobiste zostaje naruszone.

Co się dzieje z profilem na Facebooku po śmierci właściciela?

Samo z siebie nie dzieje się nic. Facebook nie wie o śmierci użytkownika, dopóki ktoś go o niej nie zawiadomi. Profil wygląda jak dawniej, znajomi dostają przypomnienia o urodzinach, a pod postami można pisać bez ograniczeń.

Rodzina ma do wyboru trzy drogi: zostawić konto bez zmian, poprosić o status „In memoriam” albo poprosić o trwałe usunięcie. Żadna z nich nie jest lepsza dla wszystkich. Jedni chcą zachować zdjęcia i wspomnienia, inni wolą, żeby profil zniknął.

Czym jest status „In memoriam”?

To specjalny tryb profilu osoby zmarłej. Centrum pomocy Facebooka opisuje go w artykule „Informacje o kontach ze statusem In memoriam” (dział „Zarządzanie kontem osoby zmarłej”). Po nadaniu statusu:

  • obok imienia i nazwiska pojawiają się słowa „In memoriam”,
  • zdjęcia i posty zmarłej osoby zostają widoczne dla tych samych odbiorców co wcześniej,
  • znajomi mogą dzielić się wspomnieniami na osi czasu, jeśli pozwalają na to ustawienia prywatności konta,
  • profil nie pojawia się w propozycjach znajomych, reklamach ani przypomnieniach o urodzinach,
  • nikt nie może się zalogować na to konto,
  • konto bez wyznaczonego opiekuna nie może być w żaden sposób zmieniane.

Warto wiedzieć o dwóch skutkach ubocznych. Strona na Facebooku, której jedynym administratorem była zmarła osoba, zostanie usunięta po przyjęciu wniosku. Grupa z jednym administratorem zostanie wstrzymana. Jeśli zmarły prowadził stronę firmy, klubu albo stowarzyszenia, ustalcie to przed złożeniem wniosku.

Trzy możliwości w jednym zestawieniu

Co Was interesujeKonto bez zmianStatus „In memoriam”Usunięcie konta
Zdjęcia i posty zmarłegoZostająZostająZnikają na stałe
Logowanie na kontoTechnicznie możliwe, ale sprzeczne z zasadami MetyZablokowane dla wszystkichKonta już nie ma
Przypomnienia o urodzinachNadal trafiają do znajomychWyłączoneBrak
Nowe wpisy i komentarzeJak dotychczasZależnie od ustawień prywatności kontaNiemożliwe
Kto składa wniosekNiktRodzina lub znajomiNajbliższa rodzina lub wykonawca testamentu

Źródło: Centrum pomocy Facebooka, dział „Zarządzanie kontem osoby zmarłej” (stan na październik 2026 r.) oraz komunikat Mety z 2019 r. o zmianach w kontach osób zmarłych.

Konto In memoriam na Facebooku a usunięcie konta zmarłej osoby: co zostaje na profilu i kto składa wniosek

Jak złożyć wniosek o nadanie statusu „In memoriam”?

Wniosek składa się przez formularz w Centrum pomocy Facebooka. Meta w komunikacie z 2019 r. zaznaczyła, że o nadanie statusu mogą prosić tylko rodzina i znajomi. Chodzi o to, żeby decyzję podjęli najbliżsi i we właściwym dla siebie czasie.

  1. Ustalcie w rodzinie, czego chcecie. Po usunięciu konta zdjęć i postów nie da się odzyskać, dlatego taka decyzja powinna być wspólna.
  2. Zapiszcie adres profilu zmarłej osoby (link z paska przeglądarki) oraz datę śmierci.
  3. Przygotujcie dokument potwierdzający zgon. Centrum pomocy mówi ogólnie o „odpowiednich dokumentach”, a przy wniosku o usunięcie konta wymienia akt zgonu, nekrolog albo kartę upamiętniającą zmarłego.
  4. W Centrum pomocy Facebooka wyszukajcie artykuł „Zgłaszanie śmierci użytkownika lub konta na Facebooku, któremu należy nadać status In memoriam” i przejdźcie z niego do formularza.
  5. Wypełnijcie formularz, dołączcie dokument i zachowajcie potwierdzenie wysłania. Zróbcie zrzut ekranu z datą.

Zakryjcie zbędne dane.
Na skanie dokumentu Facebook potrzebuje imienia, nazwiska i daty. Numer PESEL, adres i dane innych osób możecie zasłonić. Centrum pomocy samo o to prosi.

Dane muszą się zgadzać.
Imię i nazwisko w dokumencie powinny odpowiadać danym na profilu. Jeśli zmarła osoba używała na Facebooku pseudonimu albo nazwiska panieńskiego, napiszcie to wprost w formularzu.

Nie zdążyliście przed pogrzebem? Nic straconego.
Wniosek można złożyć w dowolnym czasie, także po miesiącach. Nikt nie oczekuje od Was pilnowania formalności w pierwszych dniach żałoby.

Jak usunąć konto zmarłej osoby z Facebooka?

Usunięcie jest trwałe. Znikają zdjęcia, posty i komentarze zmarłej osoby, a razem z nimi miejsce, pod którym pisano obraźliwe wpisy. Jeśli na profilu są zdjęcia, których nie macie nigdzie indziej, najpierw je zapiszcie. Pomoże w tym nasz tekst o tym, jak zrobić kopię zapasową zdjęć i rozmów.

Według artykułu Centrum pomocy „Prośba o usunięcie konta na Facebooku należącego do zmarłego członka rodziny” wniosek może złożyć członek najbliższej rodziny albo wykonawca testamentu. Najszybciej rozpatrywany jest wniosek ze skanem lub zdjęciem aktu zgonu.

Jeśli nie macie aktu zgonu, potrzebne są dwa dokumenty: jeden potwierdza Wasze uprawnienie, drugi potwierdza śmierć.

Co trzeba wykazaćDokumenty wymieniane przez Facebooka
Uprawnienie do złożenia wnioskuPełnomocnictwo, akt urodzenia (gdy zmarła osoba była niepełnoletnia), testament, zaświadczenie o powołaniu na zarządcę majątku spadkowego
Śmierć właściciela kontaNekrolog albo karta upamiętniająca zmarłego

Źródło: Centrum pomocy Facebooka, artykuł „Prośba o usunięcie konta na Facebooku należącego do zmarłego członka rodziny” (stan na październik 2026 r.). Ogólne zasady opisuje też komunikat Mety z 2015 r.

Lista dokumentów jest pisana z myślą o wielu krajach. W Polsce najprostszym dokumentem jest odpis aktu zgonu z urzędu stanu cywilnego.

Czy rodzina może dostać hasło albo wiadomości zmarłego?

Nie. Facebook nie udostępnia danych logowania do cudzego konta, także po śmierci właściciela. Logowanie się na konto innej osoby Meta traktuje jako naruszenie swoich zasad, nawet gdy znacie hasło.

O dostęp do dodatkowych treści z konta można wystąpić osobnym wnioskiem. Centrum pomocy zastrzega, że rozpatruje takie prośby rzadko, wymaga dowodu, że jesteście uprawnionym przedstawicielem zmarłego, oraz nakazu sądu. Nie daje też gwarancji, że treści zostaną wydane.

Kim jest opiekun konta i co może zrobić?

Opiekun konta to osoba, którą właściciel profilu sam wskazał za życia w ustawieniach. Po nadaniu statusu „In memoriam” opiekun zajmuje się profilem. Funkcja działa od 2015 r. i mogą z niej korzystać osoby, które ukończyły 18 lat.

Opiekun konta może:

  • napisać przypięty post, na przykład pożegnanie albo informację o pogrzebie,
  • zmienić zdjęcie profilowe i zdjęcie w tle,
  • odpowiadać na nowe zaproszenia do grona znajomych,
  • pobrać kopię treści udostępnionych przez zmarłą osobę, jeśli ona sama włączyła tę możliwość,
  • poprosić o usunięcie profilu,
  • zmienić ustawienia oznaczania i usunąć oznaczenia oraz zdecydować, kto może pisać wspomnienia i kto je widzi (uprawnienia dodane według Mety w 2019 r.).

Opiekun konta nie może:

  • zalogować się na konto,
  • czytać prywatnych wiadomości,
  • usuwać znajomych ani wysyłać zaproszeń,
  • usuwać ani zmieniać dawnych postów zmarłej osoby.

To ostatnie ograniczenie jest ważne przy hejcie. Centrum pomocy podaje wprost, że z konta ze statusem „In memoriam” nie można usuwać treści. Jeśli na osi czasu jest wpis niezgodny ze Standardami społeczności, także opiekun zgłasza go linkiem „Zgłoś”.

Co zrobić, gdy zmarły nikogo nie wyznaczył?

Tak jest najczęściej. Wtedy profil ze statusem „In memoriam” zostaje w takim kształcie, w jakim był, i nikt nie może go zmieniać.

Opiekuna da się dodać po śmierci tylko w wąskich przypadkach. Centrum pomocy wymaga, żeby wnioskodawca był znajomym zmarłego na Facebooku i miał testament, w którym zmarły wskazał osobę przejmującą kontrolę nad kontami internetowymi. Drugą drogą jest nakaz sądu.

Wyjątek dotyczy rodziców. Osoba poniżej 18 lat nie może wyznaczyć opiekuna konta, dlatego rodzice, którzy stracili niepełnoletnie dziecko, mogą sami poprosić o tę rolę.

Konto In memoriam na Facebooku: co może opiekun konta, a czego nie może zrobić z profilem zmarłej osoby

Jak zgłosić obraźliwe komentarze pod profilem zmarłej osoby?

Status „In memoriam” nie usuwa komentarzy, które już napisano. Trzeba je zgłosić. Dobra wiadomość jest taka, że zasady Facebooka są tu po Waszej stronie.

Co mówią zasady Facebooka?

Standardy społeczności Mety w części o nękaniu wymieniają wśród treści zakazanych wobec każdego świętowanie lub wyszydzanie czyjejś śmierci. Zasady przewidują też usuwanie treści wymierzonych w osobę zmarłą, których normalnie musiałaby ona zgłosić sama.

W praktyce oznacza to, że nie musicie udowadniać, że komentarz Was obraził. Wystarczy wskazać, że dotyczy osoby zmarłej i z niej drwi.

Zgłoszenie krok po kroku

  1. Najpierw zabezpieczcie wpis. Zróbcie zrzut ekranu z nazwą konta autora, treścią, datą i adresem strony. Szczegóły znajdziecie w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
  2. Przy komentarzu wybierzcie „Zgłoś”. Każdy komentarz zgłaszajcie osobno.
  3. Wybierzcie kategorię najbliższą nękaniu. Gdy wpis atakuje pochodzenie, wyznanie albo orientację zmarłego, wybierzcie mowę nienawiści. Nazwy kategorii w formularzu zmieniają się, więc kierujcie się sensem.
  4. Jeśli komentarz jest groźbą wobec rodziny, zgłoście go jako groźbę i rozważcie zawiadomienie policji.
  5. Zapiszcie datę zgłoszenia i zachowajcie powiadomienie z decyzją serwisu.
  6. Poproście dwie lub trzy zaufane osoby, żeby zrobiły to samo. Nie organizujcie masowej akcji, bo rozgłos przyciąga kolejnych komentujących.

Komentarze pod Waszym własnym postem.
Jeśli obraźliwy wpis pojawił się pod Waszym postem o śmierci bliskiej osoby, nie czekajcie na Facebooka. Po zrobieniu zrzutu możecie go usunąć sami, a autora zablokować.

Komentarze w grupie albo na stronie.
Napiszcie do administratora. Administrator może usunąć wpis od razu, bez czekania na decyzję serwisu.

Fałszywy profil zmarłej osoby.
Zdarza się, że ktoś zakłada konto ze zdjęciem i nazwiskiem zmarłego. Takie konto zgłasza się jako podszywanie się. Kolejne kroki opisaliśmy w tekście o tym, jak usunąć fałszywy profil ze zdjęciem i nazwiskiem.

Wzór wiadomości do administratora grupy

„Dzień dobry. W grupie, pod postem z dnia [data], pojawiły się komentarze wyszydzające śmierć mojego [ojca, brata, córki]. Jestem członkiem najbliższej rodziny. Proszę o usunięcie tych komentarzy i wyłączenie możliwości komentowania pod tym postem. Linki do wpisów: [linki]. Zrzuty ekranu mam zabezpieczone. Dziękuję za szybką reakcję.”

Co zrobić, gdy Facebook odpowie, że wpis nie narusza zasad?

Taka odpowiedź nie kończy sprawy. Unijny akt o usługach cyfrowych (DSA) wymaga, żeby platforma przyjmowała zgłoszenia nielegalnych treści, informowała o decyzji i dawała możliwość złożenia skargi. Na skargę w serwisie macie co najmniej sześć miesięcy od dnia, w którym dostaliście decyzję.

W odwołaniu napiszcie krótko: kim jesteście dla zmarłego, że wpis wyszydza jego śmierć i że narusza Wasze dobra osobiste. Cały tok postępowania, razem z dalszymi krokami, opisaliśmy w tekście o zgłaszaniu hejtu na Facebooku i Messengerze.

Jeżeli odwołanie nie pomoże, zgłoszenie może przekazać organizacja o specjalnym statusie. Wyjaśniamy to w tekście o tym, kim są zaufane podmioty sygnalizujące.

Konto In memoriam na Facebooku: sześć kroków zgłaszania obraźliwych komentarzy pod profilem zmarłej osoby

Co mówi polskie prawo o naruszaniu pamięci zmarłego?

Zmarły nie może już sam bronić swojego dobrego imienia. Prawo chroni jednak jego bliskich.

Droga cywilna: kult pamięci osoby zmarłej

Kodeks cywilny w art. 23 wymienia dobra osobiste tylko przykładowo. Sądy od lat zaliczają do nich także kult pamięci osoby zmarłej, czyli prawo bliskich do tego, żeby pamięć o zmarłym była szanowana. To dobro należy do Was, a nie do zmarłego, dlatego to Wy występujecie z żądaniem.

Na podstawie art. 24 możecie żądać, żeby autor przestał, usunął wpis i złożył oświadczenie, na przykład przeprosiny. Art. 448 pozwala domagać się zadośćuczynienia albo wpłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny.

Pierwszym krokiem jest zwykle pisemne wezwanie do usunięcia wpisu. Często to wystarcza, bo autor nie spodziewał się, że rodzina zareaguje formalnie.

Droga karna: kiedy wpis uderza w żyjących

Kodeks karny w art. 212 i 216 mówi o pomówieniu i znieważeniu „innej osoby” i nie ma osobnego przepisu o zmarłych. Bardzo często jednak komentarze pod profilem zmarłego uderzają w rodzinę: obwiniają ją o śmierć albo ją wyzywają. Wtedy pokrzywdzeni jesteście Wy.

Zniesławienie i zniewaga w internecie są zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku. Ściga się je z oskarżenia prywatnego, czyli sami wnosicie sprawę do sądu. Różnice między nimi tłumaczymy w tekście zniesławienie a zniewaga w internecie.

Groźby wobec rodziny (art. 190) i uporczywe nękanie (art. 190a) to osobne przestępstwa, ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Za nękanie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Z takimi wpisami idźcie na policję.

Dwa częste nieporozumienia.
Art. 262 Kodeksu karnego dotyczy znieważenia zwłok, prochów i miejsca spoczynku, a nie profilu w serwisie. Z kolei RODO w motywie 27 stanowi, że nie stosuje się do danych osób zmarłych. Skarga dotycząca danych osobowych ma więc sens tylko wtedy, gdy wpis ujawnia dane osób żyjących.

Ten tekst nie zastępuje porady prawnika. Przed wysłaniem wezwania lub pozwu skonsultujcie swoją sytuację.

Czego nie robić, żeby nie pogorszyć sprawy?

Nie logujcie się na konto zmarłej osoby.
Nawet jeśli znacie hasło. Jest to sprzeczne z zasadami Mety, a wpisy i odpowiedzi wysyłane z konta zmarłego bywają dla znajomych wstrząsem.

Nie odpowiadajcie autorom.
Każda odpowiedź podnosi widoczność wątku i daje autorowi to, o co mu chodzi. Zrzut ekranu, zgłoszenie i blokada działają lepiej niż dyskusja.

Nie ustalajcie sami, kto stoi za anonimowym kontem.
Łatwo oskarżyć niewinną osobę. Tożsamość autora ustala policja albo sąd.

Nie czytajcie wszystkiego sami.
Poproście kogoś spoza najbliższej rodziny o zrobienie zrzutów i wysłanie zgłoszeń. Jak zadbać o siebie w tym czasie, opisaliśmy w tekście o hejcie wobec osoby w żałobie.

Ile jest na Facebooku profili osób zmarłych?

Dokładnej liczby Meta nie podaje. Znane są dwie wiarygodne wielkości.

Pierwsza pochodzi od samej firmy. W komunikacie z kwietnia 2019 r. Meta podała, że profile ze statusem „In memoriam” odwiedza co miesiąc ponad 30 milionów osób.

Druga to prognoza naukowa. Carl Öhman i David Watson z Uniwersytetu Oksfordzkiego w artykule „Are the Dead Taking Over Facebook?” (czasopismo Big Data & Society, 2019 r.) policzyli, że do 2100 r. umrze co najmniej 1,4 miliarda użytkowników Facebooka. To wariant, w którym po 2018 r. serwis nie zyskuje nowych kont. Przy dalszym wzroście w dotychczasowym tempie liczba ta przekroczyłaby 4,9 miliarda.

Obie liczby mają ograniczenia. Pierwsza jest sprzed kilku lat i pochodzi z komunikatu firmy, a nie z niezależnego badania. Druga jest prognozą opartą na danych z 2018 r. i na dwóch skrajnych założeniach. Nie znaleźliśmy żadnych wiarygodnych danych o tym, jak często pod profilami osób zmarłych pojawia się hejt, ani osobnych danych dla Polski.

Jak zawczasu ustawić własne konto?

Najwięcej kłopotów rodzinie oszczędza decyzja podjęta za życia. Zajmuje kilka minut.

  1. Otwórzcie na Facebooku „Ustawienia i prywatność”, potem „Ustawienia” i „Centrum kont”.
  2. Wybierzcie „Własność konta i kontrola”, a następnie „Nadanie statusu In memoriam”.
  3. Wskażcie opiekuna konta spośród znajomych albo wybierzcie opcję „Usuń po śmierci”.
  4. Zdecydujcie, czy opiekun będzie mógł pobrać kopię Waszych treści.
  5. Powiedzcie o swojej decyzji bliskim. Przy opcji usunięcia jest to szczególnie ważne, bo konto znika całkowicie po potwierdzeniu zgonu.

Układ ustawień bywa różny na poszczególnych kontach. Aktualną ścieżkę znajdziecie w Centrum pomocy Facebooka w artykule „Dodawanie, zmienianie lub usuwanie opiekuna konta na Facebooku”.

Podsumowanie: profil bliskiej osoby można ochronić

Macie trzy narzędzia. Status „In memoriam” zamyka konto przed logowaniem i wycisza przypomnienia. Usunięcie konta kończy sprawę całkowicie, ale razem ze wspomnieniami. Zgłoszenia pojedynczych wpisów usuwają to, co krzywdzi, i zostawiają to, co dobre.

Nie musicie robić wszystkiego naraz ani sami. Najpierw zrzuty ekranu, potem zgłoszenia, a decyzję o przyszłości profilu podejmijcie wtedy, gdy będziecie na nią gotowi. Jeśli wpisy uderzają w Was osobiście, prawo daje Wam drogę cywilną i karną.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia i wnioski do serwisu oraz prowadzimy je do końca. Gdy potrzebny jest prawnik lub psycholog, wskażemy, do kogo się zwrócić. Fundacja nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl.

Policja i sąd.
Groźby i uporczywe nękanie zgłoście na policji. Zniesławienie i zniewagę ściga się z oskarżenia prywatnego, a roszczenia o ochronę dóbr osobistych rozpatruje sąd cywilny.

Telefony wsparcia.
116 123 to telefon dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym. 116 111 jest dla dzieci i młodzieży, a 800 100 100 dla rodziców i nauczycieli. Gdy zagrożone jest życie, dzwońcie pod 112.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Kto może złożyć wniosek o nadanie kontu statusu In memoriam?
Rodzina i znajomi zmarłej osoby. Wniosek składa się przez formularz w Centrum pomocy Facebooka i dołącza do niego dokument potwierdzający śmierć.

2. Czy status In memoriam usuwa obraźliwe komentarze z profilu?
Nie. Status zamyka konto przed logowaniem i wyłącza przypomnienia, ale istniejące wpisy zostają. Każdy krzywdzący komentarz trzeba zgłosić osobno.

3. Czy można usunąć konto zmarłej osoby bez aktu zgonu?
Tak, ale wymaga to dwóch dokumentów. Jeden ma potwierdzić Wasze uprawnienie, na przykład testament lub pełnomocnictwo, a drugi śmierć, na przykład nekrolog.

4. Czy rodzina dostanie hasło do konta zmarłego?
Nie. Facebook nie udostępnia danych logowania nikomu, także najbliższym. Dostęp do treści z konta jest możliwy tylko wyjątkowo i wymaga nakazu sądu.

5. Co może zrobić opiekun konta, gdy ktoś pisze obraźliwe wpisy?
Może zgłosić wpis tak jak każdy użytkownik oraz ograniczyć, kto pisze wspomnienia i kto je widzi. Nie może sam usuwać treści z profilu ze statusem In memoriam.

6. Czy da się wyznaczyć opiekuna konta po śmierci właściciela?
Tylko wyjątkowo. Facebook wymaga testamentu, w którym zmarły wskazał osobę przejmującą jego konta internetowe, albo nakazu sądu. Rodzice zmarłego niepełnoletniego dziecka mogą poprosić o tę rolę sami.

7. Czy logowanie się na konto zmarłego rodzica lub małżonka jest dozwolone?
Zasady Mety tego zabraniają, nawet jeśli znacie hasło. Bezpieczniej jest złożyć wniosek o status In memoriam albo o usunięcie konta.

8. Co dzieje się ze stroną lub grupą, którą prowadził zmarły?
Strona z jednym administratorem zostanie usunięta po przyjęciu wniosku o status In memoriam, a grupa z jednym administratorem zostanie wstrzymana. Warto wcześniej sprawdzić, czy zmarły nie był jedynym administratorem.

9. Czy za obrażanie zmarłego w internecie można kogoś pozwać?
Tak, na drodze cywilnej. Bliscy mogą powołać się na naruszenie kultu pamięci osoby zmarłej, które sądy uznają za ich dobro osobiste, i żądać usunięcia wpisu, przeprosin oraz zadośćuczynienia.

10. Czy RODO chroni dane osoby zmarłej?
Nie. Rozporządzenie nie stosuje się do danych osób zmarłych. Skarga dotycząca danych osobowych ma sens tylko wtedy, gdy wpis ujawnia dane osób żyjących, na przykład członków rodziny.

11. Ile czasu jest na odwołanie od decyzji Facebooka?
Unijne przepisy wymagają, żeby skargę w serwisie można było złożyć przez co najmniej sześć miesięcy od otrzymania decyzji. Im szybciej to zrobicie, tym krócej wpis pozostaje widoczny.

12. Czy po nadaniu statusu In memoriam można jeszcze usunąć konto?
Tak. O usunięcie może poprosić opiekun konta albo najbliższa rodzina z odpowiednimi dokumentami. Usunięcia nie da się już cofnąć.

13. Jak sprawić, żeby moje konto zostało usunięte po mojej śmierci?
W Centrum kont, w części o własności konta, można zamiast opiekuna wybrać opcję usunięcia po śmierci. Powiedzcie o tym bliskim, bo konto zniknie całkowicie po potwierdzeniu zgonu.

Źródła

A jak to było u Was? Napiszcie w komentarzu

Czy składaliście wniosek o status „In memoriam” albo o usunięcie konta i ile czekaliście na odpowiedź Facebooka? Co pomogło Wam bardziej przy obraźliwych wpisach: zgłoszenia w serwisie czy rozmowa z administratorem grupy? Prosimy, nie podawajcie w komentarzach nazwisk ani danych innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat