Wiadomość z szyderstwem na kanale zespołu widzi kilkanaście osób, a często kilkadziesiąt. Ktoś wkleja zrzut ekranu z Waszą wypowiedzią i podpisuje ją kpiną. Ktoś inny dorzuca emotikonę ze śmiechem. Następnego dnia wchodzicie do pracy i wiecie, że wszyscy to widzieli.
Taka sytuacja nie jest Waszą winą i nie musicie jej znosić w milczeniu. Komunikator firmowy to narzędzie pracy, za które odpowiada pracodawca. Ten tekst prowadzi krok po kroku: od zabezpieczenia wiadomości, przez rozmowę z przełożonym i działem kadr, aż po zgłoszenia poza firmą. Dotyczy wyłącznie oficjalnych narzędzi firmy, a nie prywatnych grup, o których piszemy osobno w jednym z dalszych rozdziałów.
W skrócie
- Najpierw zabezpieczcie wiadomości zrzutami ekranu z nazwą autora, datą i godziną. Nie odpowiadajcie w tym samym wątku w emocjach.
- Obraźliwe wiadomości na służbowym czacie to sprawa pracodawcy. Ma on obowiązek przeciwdziałać mobbingowi i dbać o godność pracowników.
- Kolejność działań: zapis dowodów, rozmowa z przełożonym, pisemne zgłoszenie do działu kadr, a gdy to nie pomaga, skarga do Państwowej Inspekcji Pracy lub sprawa w sądzie pracy.
- Do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło w 2025 roku 2 626 skarg o możliwy mobbing, a w 2024 roku 1 959 (dane PIP przytoczone przez serwis Infor). Nie jesteście z tym sami.
- Przepisy o mobbingu się zmieniają. Według opracowań nowelizacja ma zacząć obowiązywać 5 listopada 2026 roku.
- Jeśli czujecie się coraz gorzej, porozmawiajcie z kimś zaufanym albo zadzwońcie pod numer 116 123.
Czy to hejt, żart, czy już mobbing?
Prawdziwa odpowiedź brzmi: to zależy od tego, jak często do tego dochodzi i jak to na Was działa. Nie musicie jednak tego rozstrzygać sami. Do zgłoszenia wystarczy, że zachowanie Was rani i narusza Waszą godność.
Jedna przykra wiadomość
Pojedynczy wulgarny komentarz albo obraźliwy żart to jeszcze nie mobbing w rozumieniu prawa pracy, ale nadal jest zachowaniem, na które pracodawca powinien zareagować. Nawet jednorazowe obrażanie może naruszać Wasze dobra osobiste, czyli godność i dobre imię.
Powtarzające się kpiny i wykluczanie
Gdy zniewagi wracają tydzień po tygodniu, gdy ktoś z uporem wyśmiewa Waszą pracę, wygląd albo życie prywatne, gdy pomijacie ważne wątki, bo ktoś celowo Was z nich wyłącza, mówimy o nękaniu. To jest już obszar mobbingu.
Co zmieniają nowe przepisy
Ustawa z 19 czerwca 2026 roku o zmianie Kodeksu pracy (Dz.U. 2026 poz. 1046) została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 4 sierpnia 2026 roku i wejdzie w życie 5 listopada 2026 roku. Mobbing ma być rozumiany jako uporczywe nękanie pracownika, czyli powtarzalne, nawracające lub stałe. Nie ma znaczenia, czy sprawca działał celowo. Ma też nie być ważne, czy pracownik doznał określonego skutku. Zachowania incydentalne nie są mobbingiem, ale mogą naruszać dobra osobiste.
Te same opracowania podają, że pracodawcy zatrudniający co najmniej 10 osób będą musieli określić zasady i procedury przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji oraz że minimalne zadośćuczynienie za mobbing wzrośnie do sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia. Stan prawny jest w ruchu, dlatego przed złożeniem pisma sprawdźcie aktualny tekst Kodeksu pracy. Ten tekst nie zastępuje porady prawnika.
Co zrobić w pierwszej godzinie po przeczytaniu obraźliwej wiadomości?
W pierwszej godzinie nie trzeba niczego rozstrzygać. Trzeba tylko niczego nie pogorszyć i zachować to, co może zniknąć.
Nie odpisujcie w emocjach.
Odpowiedź napisana w złości łatwo zostanie przedstawiona jako Wasza część kłótni. Jeśli musicie coś napisać, niech to będzie jedno zdanie: „Proszę o zaprzestanie takich komentarzy”. Albo nie piszcie nic.
Zróbcie zrzuty ekranu od razu.
Wiadomość można usunąć, edytować albo ukryć w ciągu minut. Autor często robi to, gdy widzi, że ktoś zareagował. Zrzut powinien obejmować nazwę kanału, imię i nazwisko autora, datę, godzinę i całą treść razem z kontekstem sprzed i po obraźliwej wypowiedzi.
Zapiszcie, kto jeszcze to widział.
Wypiszcie osoby obecne na kanale. Zanotujcie, kto zareagował emotikonami albo komentarzem. Ci ludzie mogą później potwierdzić, co się działo.
Nie przesyłajcie zrzutów na prywatne konto bez zastanowienia.
Rozmowy w firmowym komunikatorze mogą zawierać dane klientów i tajemnice przedsiębiorstwa. Do własnych notatek wystarczy fragment z obraźliwą treścią. Gdy w tle widać cudze dane służbowe, zakryjcie je albo zapytajcie dział kadr, jak je przekazać.
Oddzielcie dowody od emocji.
Wieczorem napiszcie dla siebie krótką notatkę: co się stało, co to dla Was znaczy, co czujecie. Notatka z datą przyda się, gdy trzeba będzie odtworzyć przebieg zdarzeń.

Jak zabezpieczyć wiadomości z komunikatora firmowego?
Ogólne zasady zabezpieczania dowodów opisaliśmy w tekście o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie. Przy komunikatorze firmowym są jeszcze trzy dodatkowe sprawy.
Zrzut ekranu to dopiero początek
Zrzut można zakwestionować, bo da się go przerobić. Dlatego dobrze jest dopisać do niego zapis zdarzenia: kiedy go zrobiliście, na jakim urządzeniu, kto jeszcze mógł go potwierdzić. Jeśli wiadomość zniknie, pracodawca i tak może mieć ją w archiwum.
Archiwum wiadomości ma pracodawca
W wielu firmach komunikator zapisuje historię rozmów i administrator systemu może ją odzyskać. To zależy od ustawień konkretnej firmy, dlatego zapytajcie o to dział informatyczny albo dział kadr w piśmie. W zgłoszeniu możecie napisać: „Proszę o zabezpieczenie historii kanału z dnia … do czasu zakończenia sprawy”. To zdanie pokazuje, że zależy Wam na dowodach, a nie na rozgłosie.
Zasada ostrożności z cudzymi danymi
Na kanale mogą być osoby, które nie mają nic wspólnego ze sprawą. Przekazujcie dalej tylko to, co jest potrzebne. Nie publikujcie zrzutów w mediach społecznościowych ani na prywatnych grupach. Oprócz ryzyka prawnego grozi Wam to, że spór wyjdzie poza firmę i zmieni się w coś, czego nie chcieliście.
Kopię własnych notatek zapiszcie w bezpiecznym miejscu. Sposoby na to opisuje tekst o kopii zapasowej telefonu i zdjęć.
Kogo poprosić o pomoc w firmie i w jakiej kolejności?
Najlepiej iść od najbliższego do najwyższego szczebla i za każdym razem zostawiać ślad na piśmie. Nie oznacza to, że musicie przechodzić wszystkie etapy. Jeśli sytuacja jest poważna, możecie od razu napisać do działu kadr.
Krok 1. Rozmowa z autorem, jeśli czujecie się na siłach
Przy jednorazowej wypowiedzi czasem pomaga krótka, spokojna rozmowa w cztery oczy. Powiedzcie, co Was zabolało, i poproście o zaprzestanie. Po rozmowie wyślijcie krótkie podsumowanie, na przykład: „Dziękuję za rozmowę. Ustaliliśmy, że takie komentarze nie będą się powtarzać”. Jeśli się boicie albo wiadomości dotyczy kilku osób, pomińcie ten krok. Nikt nie może od Was wymagać konfrontacji.
Krok 2. Rozmowa z bezpośrednim przełożonym
Przełożony powinien zareagować na to, co dzieje się w jego zespole. Przyjdźcie z zapisem: kilka zrzutów, daty, krótka notatka. Powiedzcie, o co prosicie: o rozmowę z osobą, o upomnienie jej, o zmianę zasad na kanale. Po spotkaniu napiszcie mu mail z ustaleniami. Mail zostawia ślad, że przełożony wiedział.
Gdy autorem obraźliwych wiadomości jest sam przełożony, pomińcie ten krok i idźcie do przełożonego wyżej lub do kadr.
Krok 3. Pisemne zgłoszenie do działu kadr
Dział kadr to miejsce, w którym zgłoszenie staje się sprawą firmy. Piszcie rzeczowo, bez ocen. Poniżej wzór, który możecie dostosować:
Wzór zgłoszenia.
„Dzień dobry, zwracam się z prośbą o rozpatrzenie sprawy dotyczącej obraźliwych wiadomości na kanale [nazwa kanału] w komunikatorze firmowym. W dniach [daty] użytkownik [imię i nazwisko] napisał o mnie [krótki opis treści, bez cytowania wszystkiego]. Wiadomości widziało [liczba] osób. Zrzuty ekranu załączam. Wiadomości naruszają moją godność i utrudniają mi pracę. Proszę o rozmowę z autorem, o zabezpieczenie historii kanału i o informację, jakie działania zostaną podjęte. Proszę o odpowiedź do [data, około 14 dni].”
Wyślijcie to mailem albo złóżcie na piśmie z potwierdzeniem przyjęcia. Zachowajcie kopię.
Krok 4. Rozmowa z przedstawicielem pracowników lub związkiem zawodowym
Jeśli w firmie działa związek zawodowy, rada pracowników albo wybrany przedstawiciel załogi, możecie poprosić o wsparcie. Taka osoba może być z Wami na spotkaniu z pracodawcą.
Krok 5. Zgłoszenie osobie odpowiedzialnej za przeciwdziałanie mobbingowi
Wiele firm ma regulamin lub procedurę antymobbingową. Zajrzyjcie do niej w intranecie albo zapytajcie w kadrach. Procedura mówi, do kogo się zgłosić, w jakim terminie dostaniecie odpowiedź i czy powstanie komisja. Gdy firma jej nie ma, napiszcie to w zgłoszeniu. Według opisów nowelizacji firmy zatrudniające co najmniej 10 osób będą miały obowiązek takie zasady określić.

Co powinien zrobić pracodawca po Waszym zgłoszeniu?
Pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi i dbać o to, by w pracy nie dochodziło do obrażania pracowników. Dotyczy to także komunikatora, który sam zapewnia do pracy. Po zgłoszeniu możecie więc oczekiwać kilku rzeczy.
Potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia.
Powinniście wiedzieć, kto zajmie się sprawą i do kiedy dostaniecie odpowiedź.
Rozmowy z autorem i świadkami.
Pracodawca powinien wyjaśnić sprawę, wysłuchać obu stron i zabezpieczyć dowody.
Środków, które powstrzymają dalsze zachowania.
Mogą to być pouczenie, upomnienie, kara porządkowa, zmiana zasad na kanale albo przeniesienie sprawcy do innego zespołu. Nie powinno to być przeniesienie Was, bo wtedy zostalibyście ukarani za zgłoszenie.
Wsparcia dla Was.
Możecie poprosić o rozmowę z psychologiem pracy, jeśli firma z takiego korzysta, albo o krótką zmianę zadań na czas wyjaśniania sprawy.
Ochrony przed odwetem.
Pracownik, który zgłosił nieprawidłowości, nie powinien być za to gorzej traktowany. Jeśli po zgłoszeniu ktoś zaczyna Was odsuwać od projektów albo pogarsza Wasze warunki pracy, zapiszcie każdy taki przypadek z datą.
Co, jeśli firma nie reaguje?
Zdarza się, że zgłoszenie trafia do szuflady albo ktoś mówi: „To tylko żarty, nie róbcie afery”. Taka odpowiedź nie kończy sprawy.
Skarga do Państwowej Inspekcji Pracy
Państwowa Inspekcja Pracy może przeprowadzić kontrolę w firmie. Według danych PIP przytoczonych przez serwis Infor w 2025 roku wpłynęło 2 626 skarg o możliwy mobbing, o 34% więcej niż w 2024 roku, kiedy było ich 1 959. Po skargach przeprowadzono w 2025 roku 1 569 czynności kontrolnych. Za zasadne uznano 129 skarg. Informacje o składaniu skarg i porady znajdziecie na stronie Państwowej Inspekcji Pracy.
Z tych danych nie wynika, dlaczego tylko część skarg uznano za zasadne. Nie warto więc traktować ich jako wyroku. Skarga jest sposobem na wszczęcie kontroli, a nie gwarancją określonego wyniku.
Sąd pracy
Jeśli doszło do mobbingu, można żądać zadośćuczynienia za krzywdę. Można też rozwiązać umowę o pracę z powodu mobbingu i dochodzić odszkodowania. To poważne kroki, więc zanim je zrobicie, skonsultujcie się z prawnikiem, związkiem zawodowym albo inspektorem pracy. Terminy bywają krótkie, a dowody bardzo ważne.
Policja i prokuratura
Niektóre zachowania na czacie wykraczają poza prawo pracy. Dotyczy to gróźb, uporczywego nękania, publikowania Waszych danych prywatnych, a także zniewag i pomówień. Różnice między zniewagą a zniesławieniem opisujemy w tekście o zniesławieniu i zniewadze w internecie. Jeśli ktoś Wam grozi albo śledzi Wasze życie prywatne, zadzwońcie na 112 w sytuacji zagrożenia lub zgłoście sprawę na policji. Więcej o natrętnym nękaniu przeczytacie w tekście o stalkingu w internecie.
Dane o skargach do PIP dotyczą liczby zgłoszeń, a nie liczby osób, które doświadczyły mobbingu. Część osób w ogóle nie zgłasza sprawy, więc liczba skarg nie pokazuje pełnej skali. Nie ma też jednej miary skali problemu. Eurofound w opracowaniu z 2024 roku pisze, że odsetki osób doświadczających prześladowania w pracy różnią się w zależności od badania, od 2% do nawet 40%, a nękanie przez internet jest rzadziej badane i rzadsze niż to w bezpośrednim kontakcie (Eurofound, Workplace bullying, harassment and cyberbullying, 2024).

A jeśli to dzieje się na prywatnej grupie koleżeńskiej?
Ten tekst dotyczy oficjalnych narzędzi firmy: służbowego komunikatora, kanałów zespołów, firmowej poczty. Prywatna grupa, którą założyli koledzy z pracy, jest inną sytuacją. Pracodawca nie odpowiada za jej treść w taki sam sposób, ale nie oznacza to, że sprawa jest bez wyjścia.
Jeśli ktoś w prywatnej grupie obraża Was z powodu pracy albo jej uczestnicy są ze sobą związani służbowo, możecie opisać sprawę przełożonemu i kadrom. Zasady zabezpieczania dowodów są takie same. Jeśli grupa jest dla Was źródłem stresu, a nic nie można zmienić, wyjście z niej jest uprawnione. Jak zrobić to bezpiecznie, opisuje tekst o opuszczaniu grup i rozmów, w których dochodzi do cyberprzemocy. Pamiętajcie, że zrzut z prywatnej grupy może być dowodem w sprawie, więc zróbcie go przed wyjściem.
Jak zadbać o siebie w trakcie sprawy?
Takie sprawy trwają tygodniami i bywają wyczerpujące. Samo czytanie komunikatora może wywoływać napięcie jeszcze przed otwarciem pierwszej wiadomości.
Ustalcie własne zasady korzystania z czatu.
Wyłączcie powiadomienia poza godzinami pracy. Jeśli to możliwe, poproście o przesyłanie ważnych spraw mailem.
Powiedzcie komuś zaufanemu.
Przyjaciel, partner, ktoś z rodziny. Nie musicie niczego tłumaczyć, wystarczy, że ktoś będzie wiedział, jak się czujecie.
Rozważcie rozmowę ze specjalistą.
Jeśli macie problemy ze snem, apetytem, koncentracją, a rano boicie się iść do pracy, porozmawiajcie z lekarzem rodzinnym lub psychologiem. Czasem zwolnienie lekarskie na kilka dni daje oddech.
Nie ukrywajcie zwolnienia ani objawów.
Dokumentacja medyczna może później potwierdzić, jak sytuacja na Was wpłynęła. Jeśli jest Wam bardzo ciężko, zadzwońcie pod numer 116 123.
Jak pomóc współpracownikowi, który jest wyśmiewany na czacie?
Jeśli to nie Was obrażono, ale widzicie, że ktoś w zespole jest wyśmiewany, możecie bardzo pomóc. Wystarczy kilka prostych gestów.
Napiszcie do osoby prywatnie.
Jedno zdanie: „Widziałem to, nie zgadzam się z tym, jestem po Twojej stronie”. Dla wielu osób to ogromna różnica.
Nie dołączajcie do żartów.
Emotikona ze śmiechem pod obraźliwym zdaniem jest dla autora sygnałem, że zachowanie jest akceptowane. Brak reakcji też mówi, ale nie ma tej siły.
Zabezpieczcie to, co widzieliście.
Zrzut ekranu z Waszego widoku kanału może pomóc, jeśli autor usunie oryginał. Zapytajcie osobę, czy chce, żebyście go przekazali.
Wesprzyjcie zgłoszenie.
Jeśli osoba zdecyduje się iść do kadr, bądźcie gotowi potwierdzić, co widzieliście. Świadek jest dla firmy ważny.
Jak pomagać osobie hejtowanej, gdy jesteście świadkami, opisujemy też w tekście o hejcie w klasie. Zasady są podobne, choć sytuacja inna.
Jeśli w firmie usłyszycie, że przesadzacie
Zdarza się, że ktoś odpowiada: „To przecież tylko kawały” albo „Trzeba mieć grubszą skórę”. Takie zdania nie zmieniają faktów. Obraźliwa wypowiedź, którą widzi cały zespół, jest obraźliwa także wtedy, gdy autor się śmiał.
Nie musicie udowadniać, że jesteście wrażliwi, ani że ktoś miał złe zamiary. Wystarczy opisać, co napisano, kiedy i jak to wpłynęło na Waszą pracę. Jeśli zgłoszenie jest rzeczowe i poparte dowodami, trudniej je zbyć. Gdy pracodawca nadal nie reaguje, pozostają drogi opisane wyżej. Więcej o tym, jak pracodawca powinien reagować na nieodpowiednie wpisy pracowników, można przeczytać w tekście o sytuacji, gdy pracownik napisał coś kontrowersyjnego, który pokazuje drugą stronę tej sprawy.
Podsumowanie: spokojnie, na piśmie i krok po kroku
Hejt na firmowym komunikatorze nie jest drobiazgiem. Jest zachowaniem, na które pracodawca ma obowiązek reagować. Wasza rola ogranicza się do tego, żeby zabezpieczyć dowody, opisać sprawę rzeczowo i zgłosić ją tam, gdzie można ją rozwiązać.
Zacznijcie od zrzutów ekranu i krótkiej notatki. Potem rozmowa z przełożonym i pisemne zgłoszenie do kadr. Jeśli to nie pomaga, jest Państwowa Inspekcja Pracy i sąd pracy. Zmiana przepisów o mobbingu, która zacznie obowiązywać 5 listopada 2026 roku, wzmacnia obowiązki firm.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenie do pracodawcy lub do platformy, pomaga zabezpieczyć materiał i prowadzi sprawę do końca. Kieruje też do prawnika lub psychologa. Zadzwońcie pod numer 222 900 142 albo napiszcie na adres biuro@usuwaniehejtu.pl. Fundacja nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika.
Poza firmą pomóc mogą: Państwowa Inspekcja Pracy (skarga i porada prawna), związek zawodowy lub przedstawiciel pracowników, policja i prokuratura w przypadku gróźb i nękania. Gdy czujecie się źle, zadzwońcie pod numer 116 123 (dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym). W sytuacji zagrożenia życia dzwońcie na 112. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy obraźliwa wiadomość na czacie firmowym to mobbing?
Mobbing to uporczywe, powtarzające się nękanie. Pojedyncza obraźliwa wiadomość zwykle nim nie jest, ale może naruszać Waszą godność, a pracodawca powinien na nią zareagować.
2. Czy mogę zrobić zrzut ekranu rozmowy w komunikatorze służbowym?
Tak, zrzut z obraźliwą treścią skierowaną do Was jest zwykle potrzebny jako dowód. Zakryjcie lub pomińcie cudze dane służbowe i klientów, a przekazujcie go tylko osobom zajmującym się sprawą.
3. Co zrobić, jeśli autor usunie wiadomość?
Dlatego zrzut robi się od razu. Poproście też pisemnie dział kadr o zabezpieczenie historii kanału, bo w wielu firmach administrator systemu może ją odzyskać.
4. Czy muszę najpierw porozmawiać z osobą, która mnie obraziła?
Nie. Rozmowa może pomóc przy drobnej sprawie, ale nikt nie może Was do niej zmuszać. Możecie od razu zgłosić się do przełożonego albo do działu kadr.
5. Komu w firmie zgłosić hejt na czacie zespołu?
Najpierw przełożonemu, a potem na piśmie do działu kadr lub osoby wskazanej w procedurze antymobbingowej. Gdy przełożony jest autorem wiadomości, idźcie do kogoś wyżej.
6. Jak napisać zgłoszenie do działu kadr?
Opiszcie rzeczowo, co napisano, kiedy i na jakim kanale, załączcie zrzuty ekranu i wskażcie, o co prosicie. Wyślijcie to mailem albo złóżcie z potwierdzeniem przyjęcia.
7. Czy pracodawca może mnie ukarać za zgłoszenie?
Nie powinien. Jeśli po zgłoszeniu zaczynacie być gorzej traktowani, zapisujcie każdy taki przypadek z datą i opiszcie go w kolejnym piśmie albo w skardze do Państwowej Inspekcji Pracy.
8. Gdzie złożyć skargę, gdy firma nie reaguje?
Do Państwowej Inspekcji Pracy, która może przeprowadzić kontrolę. Możecie też skorzystać z pomocy związku zawodowego albo prawnika i rozważyć sprawę w sądzie pracy.
9. Co się zmieni w przepisach o mobbingu?
Nowelizacja Kodeksu pracy (Dz.U. 2026 poz. 1046) wchodzi w życie 5 listopada 2026 roku i upraszcza definicję mobbingu do uporczywego nękania.
10. Czy hejt na prywatnej grupie WhatsApp też mogę zgłosić pracodawcy?
Możecie opisać sprawę przełożonemu i kadrom, zwłaszcza gdy dotyczy pracy i uczestniczą w niej współpracownicy. Pracodawca nie odpowiada jednak za taką grupę tak jak za narzędzia firmy.
11. Czy mogę opublikować zrzuty z czatu w mediach społecznościowych?
Nie polecamy. Rozmowy mogą zawierać cudze dane i tajemnice firmy, a publikacja może wywołać dodatkowy spór. Zrzuty przekazujcie osobom prowadzącym sprawę.
12. Co jeśli jest mi bardzo ciężko psychicznie?
Porozmawiajcie z kimś zaufanym, lekarzem lub psychologiem. W kryzysie emocjonalnym dorośli mogą zadzwonić pod numer 116 123, a w zagrożeniu życia pod 112.
Źródła
- Eurofound, 2024: Workplace bullying, harassment and cyberbullying: Are regulations and policies fit for purpose?
- Infor Kadry, 2026: Lawinowo rośnie liczba donosów na pracodawców, więcej kontroli PIP w efekcie zgłoszeń mobbingu (dane PIP)
- HRappka, 2026: Ustawa antymobbingowa 2026 - nowe obowiązki pracodawców i HR od 5 listopada
- podatki.biz, 2026: Mobbing i dyskryminacja w miejscu pracy - nowe przepisy
- Państwowa Inspekcja Pracy, 2026: Państwowa Inspekcja Pracy - strona główna (skargi, porady)
A jak było u Was? Napiszcie w komentarzu
Chętnie dowiemy się dwóch rzeczy. Po pierwsze: kto w Waszej firmie zareagował jako pierwszy po zgłoszeniu obraźliwych wiadomości i co mu w tym pomogło lub przeszkodziło? Po drugie: jaki element tego tekstu, na przykład wzór zgłoszenia, zrzuty ekranu albo lista kroków, przydał się Wam najbardziej, a czego zabrakło? Prosimy, by w komentarzach nie podawać nazwisk ani danych innych osób, a także nazw firm.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat