Otwiera się w nowej karcie

Przezwisko z internetu przeniosło się do szkoły. Jak pomóc dziecku je zatrzymać?

Zaczyna się od jednego żartu na czacie klasowym. Ktoś wymyśla przezwisko, kilka osób wstawia śmiejące się buźki i po tygodniu zna je cała klasa. Potem dziecko słyszy je na korytarzu, na wuefie i w drodze do szatni. Wraca do domu…

ZespółŁukasz WudykaRodzice

Zaczyna się od jednego żartu na czacie klasowym. Ktoś wymyśla przezwisko, kilka osób wstawia śmiejące się buźki i po tygodniu zna je cała klasa. Potem dziecko słyszy je na korytarzu, na wuefie i w drodze do szatni. Wraca do domu ze spuszczoną głową albo mówi, że „nic się nie stało”.

Przezwisko, które powstało w internecie, szybko zaczyna żyć w szkole, a to, co usłyszane w szkole, wraca do internetu. Dlatego zatrzymać je trzeba w obu miejscach naraz. W tym tekście wyjaśniamy, jak działa ten mechanizm, jak pomóc dziecku w różnym wieku, co mówić, czego unikać i kiedy sprawa przestaje być dziecięcym docinkiem, a staje się sprawą dla szkoły.

W skrócie

  • Przezwisko utrwala się przez powtarzanie, publiczność i zapis. Czat nie zapomina, a klasa chętnie podchwytuje to, co śmieszy.
  • Według badania NASK „Nastolatki 3.0” (jesień 2022 roku, 4984 uczniów) 38,9% nastolatków było kiedyś wyzywanych w internecie, 24,3% ośmieszanych, a 22,2% poniżanych.
  • Ci, którzy doświadczyli takiej przemocy w sieci, bardzo często zostają z tym sami: 38,5% nic nie zrobiło i nikomu nic nie powiedziało, a pomocy u rodziny szukało 21,2% (NASK, 2022).
  • Reakcja dziecka powinna zależeć od wieku. Młodsze potrzebuje prostego zdania i dorosłego obok, starsze potrzebuje wyboru i poczucia, że to ono decyduje o kolejnych krokach.
  • Do szkoły sprawę warto zgłosić, gdy przezwisko się powtarza, dotyczy wyglądu, pochodzenia, zdrowia lub intymności, krąży w grupie klasowej albo dziecko zmienia zachowanie. Najlepiej zrobić to mailem, z załączonymi zrzutami ekranu.
  • Nie karajcie dziecka odebraniem telefonu za to, że padło ofiarą przezwiska. Dziecko, które boi się utraty telefonu, przestanie Wam mówić o tym, co się dzieje.

Czym różni się przezwisko od docinku i skąd się bierze jego siła?

Dzieci przezywają się od zawsze. Przezwisko bywa też czułe, zwłaszcza w grupie przyjaciół, która sama je wybrała i w której nikt się nie czuje gorszy. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy przezwisko jest nadawane przez innych, powtarza się mimo sprzeciwu i podkreśla coś, czego dziecko się wstydzi.

Jak odróżnić zabawę od przemocy?
Zapytajcie dziecko, czy lubi to przezwisko i czy chciałoby, żeby przestało być używane. Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, a inni dalej je powtarzają, to już nie jest żart. Znaczenie ma też to, kto je wymawia: jedna osoba raz, czy kilkanaście osób codziennie.

Dlaczego akurat internet je wzmacnia?
Rozmowa w grupie klasowej zostaje zapisana. Każdy może ją przeczytać jeszcze raz, przesłać dalej albo zamienić w naklejkę, mem czy podpis zdjęcia. Przezwisko, które na korytarzu zniknęłoby po przerwie, w telefonie wraca wieczorem, w weekend i w wakacje.

Dlaczego klasa je podchwytuje?
Dla wielu dzieci powtarzanie przezwiska to sposób, żeby być w grupie. Kto się śmieje, jest „swój”, a kto milczy, ryzykuje, że sam stanie się celem. Dlatego wokół jednej osoby, która zaczęła, szybko robi się kilkanaście osób, które „tylko się przyłączyły”.

Dlaczego reakcja dziecka często pogarsza sprawę?
Złość, płacz i obrażanie się bywają dla innych nagrodą, bo pokazują, że przezwisko trafiło. Z kolei całkowite milczenie nie zawsze działa, bo przy dużej publiczności nikt nie zauważy, że dziecko nie reaguje. Zadanie dorosłych polega na tym, by pomóc dziecku znaleźć trzecią drogę, opisaną niżej.

Dziecko przezywane w szkole i w sieci: 38,9% wyzywanych, a 38,5% z doświadczających przemocy nikomu nie mówi

Co mówią dane o przezwiskach i wyzwiskach wśród młodzieży?

Dane nie dotyczą wyłącznie przezwisk, ale pokazują, jak powszechne są wyzwiska, ośmieszanie i poniżanie, z których przezwiska zwykle się wywodzą. Warto je znać, bo dziecko często myśli, że jest jedyne.

W badaniu NASK „Nastolatki 3.0”, przeprowadzonym od października do listopada 2022 roku na 4984 uczniach klas 7 i 8 szkoły podstawowej oraz 1 i 2 szkoły ponadpodstawowej, zapytano o doświadczenia z przemocą w internecie. Wyzywanych było 38,9% uczniów, ośmieszanych 24,3%, a poniżanych 22,2%. Ponadto 44,6% młodych ludzi widziało, że w sieci wyzywany jest ktoś z ich znajomych.

Drugi obraz daje analiza Anzheli Popyk z Uniwersytetu SWPS, oparta na „Diagnozie przemocy wobec dzieci w Polsce 2023” (badanie z kwietnia i maja 2023 roku, 2026 osób w wieku 11-17 lat). Przemocy psychicznej, czyli sytuacji, w której inne dzieci wyzywały, mówiły złe rzeczy albo odmawiały kontaktu, doświadczyło w życiu 44% badanych. Dziewczęta wskazywały to częściej niż chłopcy: 51% wobec 37%.

Na uwagę zasługuje jeszcze jedna liczba. Wśród uczniów, którzy doświadczyli przemocy w internecie, 38,5% nie zrobiło nic i nikomu o tym nie powiedziało. Pomocy u rodziny lub opiekunów szukało 21,2%, u przyjaciół 20,3%, a nauczycielom problem zgłosiło 5,5% (NASK, 2022). Poniższa tabela zestawia te odpowiedzi.

Reakcja ucznia, który doświadczył przemocy w sieciOdsetek odpowiedzi
Nic nie zrobił i nikomu nie powiedział38,5%
Szukał pomocy u rodziny lub opiekunów21,2%
Szukał pomocy u przyjaciół i znajomych20,3%
Zgłosił problem serwisowi, w którym doszło do zdarzenia7,5%
Zgłosił problem nauczycielom5,5%
Zgłosił problem psychologowi lub pedagogowi szkolnemu4,5%
Skorzystał z porady przez telefon zaufania3,7%

Źródło: NASK, Nastolatki 3.0, 2023, badanie z jesieni 2022 roku. Pytanie dopuszczało wiele odpowiedzi, więc odsetki nie sumują się do 100.

Jak czytać te liczby uczciwie?
Oba badania mierzą doświadczenia zgłaszane przez samych uczniów, a nie sprawy zarejestrowane przez szkoły. Nie pytają osobno o przezwiska, tylko o szersze formy wyzwisk, ośmieszania i przemocy psychicznej. Badanie NASK dotyczy wyłącznie przemocy w internecie i uczniów od 7 klasy w górę, a dane z 2023 roku obejmują całe życie, nie jakiś jeden rok. Nie mówią więc, ilu uczniów ma dziś przezwisko, które im dokucza. Pokazują natomiast skalę zjawiska i to, że większość dzieci nie prosi o pomoc.

Dziecko przezywane w szkole często doświadcza wyzwisk, ośmieszania i poniżania w sieci, jak pokazuje badanie NASK

Jak rozpoznać, że dziecko cierpi przez przezwisko, choć nic nie mówi?

Skoro tak wiele dzieci milczy, dorośli muszą zauważać sygnały pośrednie. Pojedynczy sygnał nic jeszcze nie znaczy, ale kilka naraz warto potraktować poważnie.

Zmiana wokół telefonu.
Dziecko nagle chowa ekran, wyłącza dźwięk, wychodzi z pokoju na czas rozmowy albo przeciwnie, nie może od telefonu oderwać oczu i sprawdza go co chwilę. Bywa też, że przestaje z niego korzystać w ogóle.

Zmiana wokół szkoły.
Pojawiają się bóle brzucha lub głowy w poniedziałek rano, prośby o zostanie w domu, spóźnienia, spadek ocen albo niechęć do lekcji wychowania fizycznego i szatni. Dziecko nagle chce zmienić drogę do szkoły lub nie chce, by ktoś je odprowadzał.

Zmiana wokół siebie.
Dziecko mówi o sobie coś, czego wcześniej nie mówiło, na przykład „jestem głupi” albo „wszyscy mnie tak nazywają, bo mają rację”. Przestaje dbać o wygląd lub przeciwnie, nagle chce go radykalnie zmienić.

Zmiana wokół znajomych.
Znikają zaproszenia na urodziny, imiona kolegów, którzy dotąd wpadali do domu, i opowieści o szkole. Dziecko mówi, że „nie ma z kim siedzieć”. Więcej na ten temat znajdziecie w tekście Cyberprzemoc wśród nastolatków, jak rozpoznać, że dziecko jest ofiarą.

Jak rozmawiać z dzieckiem o przezwisku?

Pierwsza rozmowa decyduje o tym, czy dziecko wróci do Was następnym razem. Dlatego lepiej poczekać na spokojną chwilę niż zaczynać w korytarzu, tuż po lekcjach, albo przy rodzeństwie.

Zacznijcie od obserwacji, nie od pytań.
Powiedzcie na przykład: „Zauważyłam, że ostatnio wracasz smutny. Jestem tu i mogę posłuchać”. Pytania w rodzaju „kto ci to zrobił” i „dlaczego się nie bronisz” brzmią jak przesłuchanie i jak zarzut.

Uwierzcie i nazwijcie uczucie.
Zdanie „To musi być przykre, gdy wszyscy się z tego śmieją” daje więcej niż „Nie przejmuj się, to tylko przezwisko”. Dziecko ma poczuć, że ktoś widzi jego ból, a nie że ktoś go umniejsza.

Powiedzcie wprost, że to nie jest jego wina.
Nie ma takiego wyglądu, imienia ani nazwiska, które usprawiedliwia przezywanie. Dzieci często zakładają, że przezwisko jest karą za coś, co zrobiły lub czym są. Warto to rozbroić jednym zdaniem.

Nie obiecujcie tego, czego nie możecie zagwarantować.
Nie mówcie „nikt się nie dowie” ani „załatwię to jutro”. Obiecajcie, że nic nie zrobicie bez uprzedzenia. Ta obietnica buduje zaufanie, bo dziecko boi się zwykle nie samego przezwiska, tylko skutków interwencji dorosłych na oczach klasy. Jeśli dziecko milczy mimo Waszych starań, pomocne mogą być pytania, które otwierają rozmowę.

Dziecko przezywane w szkole: lista sygnałów, że przezwisko z czatu jest sprawą dla wychowawcy i dyrekcji

Jak pomóc dziecku reagować w zależności od wieku?

Dziecko w wieku 6-9 lat

Młodsze dzieci bardzo dosłownie przeżywają to, co usłyszą, i trudno im się zdystansować. Potrzebują prostych zdań i konkretnych kroków.

Dajcie dziecku jedno zdanie do powiedzenia.
Na przykład: „Nie podoba mi się to, przestań”. Ćwiczcie je w domu głosem spokojnym i stanowczym, najlepiej na zabawie w role. Dziecko ma wiedzieć, że wolno mu je wypowiedzieć.

Ustalcie, do kogo idzie po pomoc.
Młodsze dzieci łatwo uczą się, że po pomoc idzie się do nauczyciela na dyżurze, do wychowawcy albo do pani ze świetlicy. Zapytajcie, kogo w szkole dziecko lubi i komu ufa, i zróbcie z tej osoby „swojego” dorosłego.

Nie zostawiajcie tego „na później”.
W tym wieku dorośli mogą zwykle zareagować od razu: wychowawca porozmawia z klasą o zasadach, a rodzice powiedzą dziecku, że w szkole panuje zasada, iż nikogo się nie przezywa.

Dziecko w wieku 10-12 lat

Tu przezwiska zaczynają się mieszać z pierwszymi czatami klasowymi i grami. Dziecko chce już samo coś zrobić, ale nie ma jeszcze narzędzi.

Zaproponujcie trzy możliwe reakcje do wyboru.
Pierwsza to krótkie, spokojne „przestań, nie lubię tego” i odejście. Druga to pójście do dorosłego. Trzecia to zmiana otoczenia, na przykład przejście do innej grupy rówieśników na przerwie. Dziecko wybiera to, co mu pasuje, i dopiero wtedy ćwiczycie.

Pokażcie, jak zachować wiadomości.
Dziecko w tym wieku może już zrobić zrzut ekranu i pokazać go Wam, zamiast odpowiadać. To pierwszy krok do odzyskania poczucia wpływu. Jak zbierać materiał, wyjaśniamy w tekście Jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.

Omówcie zasady czatu klasowego.
Warto zapytać, czy dziecko chce w ogóle być w tej grupie. Jeśli tak, ustawcie wyciszenie powiadomień na noc, żeby wieczorna wymiana żartów nie rozbudzała napięcia.

Nastolatek w wieku 13-15 lat

W tym wieku opinia rówieśników waży więcej niż opinia dorosłych. Nastolatek często nie chce, żebyście cokolwiek robili, bo obawia się, że interwencja pogorszy sytuację.

Zapytajcie, czego potrzebuje.
Użyjcie pytania: „Czy chcesz, żebym tylko posłuchał, czy mamy coś zrobić razem?”. Ta jedna zmiana sprawia, że nastolatek nie czuje się odsunięty od własnej sprawy.

Rozróżnijcie żart od ataku wspólnie z nim.
Nastolatek bywa przekonany, że „to tylko tak się mówi”. Warto spokojnie pokazać różnicę między śmiechem z kimś a śmiechem z kogoś i zapytać, jak czułby się, gdyby to dotyczyło kolegi.

Nie zachęcajcie do odpłacania tym samym.
Wymyślenie przezwiska dla tego, kto zaczął, wydaje się sprawiedliwe, ale zwykle rozpala konflikt i daje sprawcom argument, że obie strony są „tak samo winne”. Skuteczniejsze jest zabezpieczenie dowodów i zgłoszenie do szkoły.

Zadbajcie o drugie miejsce, gdzie dziecko jest sobą.
Kółko zainteresowań, treningi, grupa spoza klasy. Gdy część dnia upływa w miejscu, w którym nikt nie zna przezwiska, dziecko odzyskuje obraz siebie, który nie sprowadza się do jednego słowa.

Młodzież w wieku 16-18 lat

Starsi uczniowie rzadziej mówią o przezwiskach, ale wciąż je przeżywają. Zwykle potrzebują praktycznej pomocy, a nie rad.

Traktujcie ich jak partnerów.
Pytajcie, jakie widzą rozwiązania, i oferujcie wsparcie w tym, czego nie mogą zrobić sami: wizytę u pedagoga, rozmowę z wychowawcą, pomoc w zgłoszeniu do serwisu lub w kontakcie z prawnikiem.

Pamiętajcie o prawach, które już mają.
Starsza młodzież może samodzielnie zgłaszać treści serwisom, ale w sprawach prawnych jej działania i tak wymagają wsparcia dorosłych, jeśli nie ukończyła 18 lat. Wielu nastolatków nie zna swoich możliwości i myśli, że „nic się nie da zrobić”.

Zwróćcie uwagę na nastrój.
Przy dłuższym przygnębieniu, braku nadziei i wycofaniu rozmowa z psychologiem jest dobrym krokiem. Dziecko może zadzwonić na anonimowy numer 116 111 dla dzieci i młodzieży, a Wy sami na 800 100 100. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112.

Kiedy przezwisko staje się sprawą dla szkoły?

Szkoła nie zajmuje się każdym docinkiem. Powinna jednak zareagować, gdy zachowanie dotyka bezpieczeństwa i godności ucznia, także wtedy, gdy ma miejsce poza lekcjami, ale dotyczy relacji w klasie.

Przezwisko się powtarza.
Jeśli słyszycie je ciągle, od wielu osób, mimo że dziecko prosiło o zaprzestanie, nie jest to już jednorazowy żart.

Dotyka wrażliwych spraw.
Przezwiska odnoszące się do wyglądu, wagi, choroby, niepełnosprawności, pochodzenia, wyznania, rodziny albo życia intymnego mają znacznie większą siłę ranienia. Podobny schemat opisujemy w tekście Plotki o Waszym życiu intymnym w szkole.

Krąży w grupie klasowej lub w postach.
Gdy przezwisko trafia do wspólnej rozmowy, na naklejkę, do memu lub podpis zdjęcia, widzi je cała klasa. Szkoła wie wtedy, co dzieje się między jej uczniami, i może na to reagować. Szerzej: Hejt na grupie klasowej po lekcjach, co może i co musi zrobić szkoła.

Dziecko jest wykluczane.
Jeśli razem z przezwiskiem pojawia się odsuwanie od grupy, nikt nie chce z nim siedzieć albo usuwa się je z rozmów, to typowy obraz przemocy rówieśniczej. Piszemy o tym w tekście Wykluczenie ucznia z grupy klasowej w komunikatorze.

Zmienia się zachowanie dziecka.
Niechęć do szkoły, bóle brzucha, pogorszenie ocen i wycofanie to sygnały, że sprawa przestała być tylko żartem, niezależnie od tego, jak łagodnie brzmi samo przezwisko.

Jak zgłosić sprawę w szkole, żeby ją załatwić?

  1. Zabezpieczcie materiał: zrzuty ekranu z datą, nazwą grupy i osobami, które piszą, oraz krótką notatkę o tym, co dziecko słyszy w szkole i gdzie.
  2. Porozmawiajcie z dzieckiem i uprzedźcie je o swoim zamiarze. Powiedzcie, kto dostanie informację i że dalsze kroki będą omawiane z nim.
  3. Skontaktujcie się z wychowawcą. Mail zostawia ślad, kiedy szkoła dowiedziała się o sprawie, więc lepszy jest od rozmowy na korytarzu. Rozmowę osobistą możecie dopisać jako uzupełnienie.
  4. Poproście o konkretne działania i termin odpowiedzi: rozmowę wychowawcy z klasą, rozmowę z osobami, które używają przezwiska, wsparcie pedagoga lub psychologa dla Waszego dziecka.
  5. Jeśli po kilku dniach nie ma odpowiedzi lub sprawa się powtarza, napiszcie do dyrektora, dołączając poprzednią wiadomość.
  6. Obserwujcie, czy przezwisko znika. Zapiszcie datę, o której szkoła podjęła działania, i obserwujcie dziecko przez kolejne tygodnie.

Wzór wiadomości do wychowawcy.
„Dzień dobry, piszę w sprawie [imię dziecka], uczennicy/ucznia klasy [klasa]. Od około [okres] dziecko jest przezywane [przezwisko] w szkole oraz na czacie klasowym. Dziecko prosiło o zaprzestanie, ale przezwisko wciąż jest używane. Załączam zrzuty ekranu z [data]. Proszę o rozmowę z klasą na temat zasad, o wsparcie pedagoga szkolnego oraz o informację, jakie kroki zostaną podjęte. Chętnie spotkam się w tej sprawie. Z poważaniem, [imię i nazwisko].”

Zwróćcie uwagę na jedno: w wiadomości nie wskazujcie z imienia i nazwiska konkretnych dzieci jako winnych, jeśli nie macie pewności. Napiszcie, co widzicie, i poproście szkołę o wyjaśnienie sprawy. Tak chronicie siebie i dziecko przed zarzutem pomówienia.

Czego rodzice powinni unikać?

Pisania do rodziców sprawcy w emocjach.
Wiadomość pisana wieczorem, w gniewie, często ląduje w grupie rodziców i odwraca uwagę od krzywdy dziecka. Spokojniejsza jest droga przez szkołę, która ma narzędzia, by zebrać obie strony.

Publikowania sprawy w sieci.
Wpis na grupie rodziców z nazwiskami dzieci może narazić Was na odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych i utrudnić postępowanie w szkole. To tym bardziej ważne, że sprawcy też są dziećmi.

Przejmowania rozmowy za dziecko.
Jeśli Wasze dziecko wyraźnie nie chce, żebyście pisali do klasy, nie róbcie tego w tajemnicy. Znacznie lepsza jest umowa: zgłaszacie sprawę do szkoły, a dziecko wie, co zostanie powiedziane.

Mówienia „nie przejmuj się”.
Ta rada brzmi rozsądnie, ale dla dziecka oznacza, że nie ma na kogo liczyć. Lepiej powiedzieć: „Rozumiem, że to Cię rani. Zajmiemy się tym razem”.

Odbierania telefonu jako konsekwencji.
Dziecko, które straci urządzenie za to, że ktoś je nęka, ukryje następne zdarzenia. Zamiast tego ustalcie wspólnie zasady korzystania z czatów.

Kiedy sprawa może wymagać pomocy poza szkołą?

Zwykle wystarczą szkoła i rodzice. Są jednak sytuacje, w których warto sięgnąć dalej.

Groźby, szantaż, rozpowszechnianie zdjęć lub nagrań.
Jeśli przezwisko towarzyszy groźbom, żądaniom pieniędzy lub intymnych zdjęć albo publikowaniu nagrań dziecka bez zgody, to może być sprawa dla policji. Dziecko zgłasza ją zawsze z dorosłym.

Treści publicznie dostępne w serwisach.
Jeśli przezwisko lub zdjęcie z podpisem trafiło na publiczny profil, na przykład na anonimowy profil szkolny typu spotted, możecie zgłosić je serwisowi jako naruszenie prywatności lub nękanie. Ewentualne kroki prawne, na przykład wniosek o ochronę dóbr osobistych, wymagają porady prawnika, a ten tekst jej nie zastępuje.

Objawy kryzysu psychicznego.
Jeśli dziecko mówi o beznadziei, krzywdzeniu się lub nie chce żyć, nie czekajcie na reakcję szkoły. Porozmawiajcie z nim od razu, skontaktujcie się z psychologiem, a w razie zagrożenia życia zadzwońcie pod 112.

Jak pomóc dziecku odzyskać dobre samopoczucie, gdy przezwisko już się utrwaliło?

Przezwisko nie znika z dnia na dzień, nawet gdy szkoła zadziała. Dziecko potrzebuje czasu i kilku pewnych punktów oparcia.

Dbajcie o rytuały w domu.
Wspólny posiłek, wieczorny spacer, rozmowa o rzeczach innych niż szkoła. Dziecko ma poczuć, że dom jest miejscem bezpiecznym i że nie sprowadza się do roli osoby przezywanej.

Wzmacniajcie to, w czym dziecko jest dobre.
Nie komplementami „na zapas”, tylko konkretnymi uwagami: „podobało mi się, jak pomogłeś bratu z lekcjami”. Prawdziwe pochwały pracują dłużej niż ogólne zapewnienia.

Uczcie dziecko postawy wobec innych.
Dziecko, które samo było przezywane, bywa bardzo wrażliwe na krzywdę innych i potrafi stanąć w ich obronie. Jeśli Wasze dziecko jest świadkiem takich sytuacji, zajrzyjcie do tekstu Hejt w klasie, jak pomóc osobie hejtowanej, gdy jesteście świadkami.

Rozważcie zmianę środowiska, jeśli nic nie pomaga.
Czasem, mimo działań szkoły, najlepszym rozwiązaniem jest przeniesienie do innej klasy lub szkoły. Pamiętajcie wtedy o przygotowaniu pierwszych tygodni, co opisujemy w tekście Hejt idzie za dzieckiem do nowej szkoły.

Podsumowanie: zatrzymać przezwisko w obu miejscach naraz

Przezwisko z internetu utrwala się, bo ma publiczność, zapis i powtarzalność. Przezwisko słyszane w szkole wraca do telefonu, a to, co napisane w telefonie, wraca do szkoły. Jedno działanie w jednym miejscu rzadko wystarcza.

Najważniejsze są trzy rzeczy. Po pierwsze, dziecko musi wiedzieć, że może Wam powiedzieć i że nie straci przez to telefonu ani kontroli nad sprawą. Po drugie, reakcja ma pasować do wieku: proste zdanie dla młodszych, wybór i współdecydowanie dla starszych. Po trzecie, powtarzające się przezwisko, zwłaszcza dotykające wrażliwych tematów, warto zgłosić do szkoły na piśmie i prosić o konkretne działania.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenie do szkoły lub serwisu, prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał i kieruje do prawnika lub psychologa. Zadzwońcie pod numer 222 900 142 lub napiszcie na biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy dzieci prowadzimy zawsze z udziałem rodzica lub opiekuna.

Poza Fundacją możecie skorzystać z kilku numerów. Telefon 116 111 jest dla dzieci i młodzieży, 800 100 100 dla rodziców i nauczycieli, 116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, a 112 w razie zagrożenia życia. W szkole wsparcia udzielą wychowawca, pedagog i psycholog. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Dlaczego przezwisko z internetu tak szybko przenosi się do szkoły?
Bo klasa to ta sama grupa osób, która jest w czacie. Kto zobaczył przezwisko wieczorem, powtarza je rano na korytarzu, a śmiech innych utrwala je jeszcze bardziej.

2. Czy każde przezwisko to przemoc rówieśnicza?
Nie. Przezwisko wybrane przez przyjaciół i lubiane przez dziecko bywa formą bliskości. O przemocy mówimy, gdy przezwisko jest narzucone, powtarza się mimo sprzeciwu i sprawia dziecku przykrość.

3. Co powiedzieć dziecku, gdy ktoś je przezywa?
Dajcie mu krótkie zdanie, które może wypowiedzieć spokojnie: „Nie podoba mi się to, przestań”. Dodajcie, że zawsze może przyjść do Was albo do wybranego dorosłego w szkole, i że to nie jego wina.

4. Czy dziecko powinno odpowiadać na przezwisko tym samym?
Lepiej nie. Odpowiedź tym samym zwykle podsyca konflikt i daje sprawcom argument, że obie strony są tak samo winne. Skuteczniejsze jest zabezpieczenie dowodów i zgłoszenie do szkoły.

5. Ile dzieci doświadcza wyzwisk i ośmieszania w sieci?
W badaniu NASK z jesieni 2022 roku wyzywanych w internecie było 38,9% uczniów, ośmieszanych 24,3%, a poniżanych 22,2%. Badanie dotyczyło uczniów od 7 klasy szkoły podstawowej.

6. Dlaczego dzieci nie mówią rodzicom o przezwiskach?
Z obawy, że dorośli pogorszą sprawę, że stracą telefon albo że zostaną uznane za skarżypyty. W badaniu NASK 38,5% uczniów, którzy doświadczyli przemocy w sieci, nic nie zrobiło i nikomu o tym nie powiedziało.

7. Czy szkoła musi reagować na przezwiska z czatu klasowego?
Szkoła odpowiada za bezpieczeństwo uczniów i powinna reagować na przemoc rówieśniczą, także gdy zaczęła się poza lekcjami, ale dotyczy relacji w klasie. Zgłoście sprawę mailem, ze zrzutami ekranu, i poproście o opis planowanych działań.

8. Jak napisać do wychowawcy w sprawie przezwiska?
Opiszcie krótko, od kiedy trwa sytuacja, jakie przezwisko pada i gdzie, załączcie zrzuty ekranu i poproście o konkretne działania oraz termin odpowiedzi. Nie oskarżajcie z nazwiska dzieci, jeśli nie macie pewności.

9. Czy zrzuty ekranu z czatu klasowego mogę pokazać szkole?
Tak, jeśli dotyczą Waszego dziecka i służą wyjaśnieniu sprawy. Pokażcie je dyrekcji, wychowawcy lub pedagogowi, a nie innym rodzicom ani w mediach społecznościowych.

10. Czy odebranie telefonu pomoże zatrzymać przezwisko?
Zwykle nie. Telefon nie jest przyczyną, a dziecko z odebranym telefonem przestaje Wam mówić o tym, co się dzieje. Lepiej ustalić wspólne zasady, na przykład wyciszanie powiadomień na noc.

11. Kiedy przezwisko może być sprawą dla policji?
Gdy towarzyszą mu groźby, szantaż, żądanie zdjęć lub pieniędzy albo publikowanie nagrań dziecka bez zgody. Zgłoszenie składa dziecko razem z rodzicem. Ten tekst nie zastępuje porady prawnika.

12. Czy dziewczęta są przezywane częściej niż chłopcy?
Według analizy opartej na Diagnozie przemocy wobec dzieci w Polsce 2023 przemocy psychicznej doświadczyło w życiu 51% dziewcząt i 37% chłopców w wieku 11-17 lat. To dane zebrane w jednym badaniu, a nie wyrok dla każdej klasy.

13. Dokąd zadzwonić, gdy dziecko jest bardzo przygnębione?
Dziecko może zadzwonić pod anonimowy numer 116 111, a rodzice i nauczyciele pod 800 100 100. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112. Pomoc w przygotowaniu zgłoszeń daje też Fundacja Usuwanie Hejtu: 222 900 142.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Chcielibyśmy dowiedzieć się, jak sprawy z przezwiskami wyglądają w praktyce. Czy kiedyś Wy albo Wasze dziecko mieliście przezwisko, które zaczęło się w internecie, i co sprawiło, że w końcu zniknęło? Czego w tym tekście zabrakło, co chcielibyście wiedzieć o rozmowie z wychowawcą lub klasą? Prosimy, by w komentarzach nie podawać nazwisk ani innych danych dzieci, nauczycieli i rodziców.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat