Otwiera się w nowej karcie

Plotki o Waszym życiu intymnym w szkole. Jak reagować na wyzwiska i zawstydzanie?

Ktoś w szkole mówi o Was coś intymnego. Może to wymyślona historia o rzekomym związku, może prawdziwa sytuacja, o której nikt nie miał prawa nikomu opowiadać. Wiadomość idzie z ust do ust, trafia na grupę klasową, a potem wraca do…

ZespółŁukasz WudykaMłodzież

Ktoś w szkole mówi o Was coś intymnego. Może to wymyślona historia o rzekomym związku, może prawdziwa sytuacja, o której nikt nie miał prawa nikomu opowiadać. Wiadomość idzie z ust do ust, trafia na grupę klasową, a potem wraca do Was w postaci wyzwisk, śmiechów i znaczących spojrzeń na korytarzu.

Zawstydzanie za życie intymne, prawdziwe lub zmyślone, jest formą przemocy rówieśniczej. Nie jest to „zwykłe gadanie” ani coś, co trzeba przetrwać w milczeniu. Poniżej znajdziecie wyjaśnienie, dlaczego tak boli, co mówią badania, jak reagować krok po kroku, z kim porozmawiać i kiedy sprawa przestaje być szkolną plotką, a staje się naruszeniem prawa. Jeśli sprawa dotyczy osoby poniżej 18. roku życia, w działaniach powinien uczestniczyć zaufany dorosły.

W skrócie

  • Plotka o życiu intymnym jest formą przemocy rówieśniczej, niezależnie od tego, czy jest prawdziwa, czy zmyślona. Odpowiada za nią ten, kto ją rozpuszcza, a nie osoba, której dotyczy.
  • Według Pew Research Center (badanie z 2022 roku, nastolatki w USA) fałszywe plotki w sieci rozpuszczano o 29% dziewcząt i 16% chłopców.
  • W polskim badaniu NASK (rok szkolny 2023/2024, 3937 uczniów w wieku 14-18 lat) 25,4% uczniów przynajmniej raz w roku doświadczyło w szkole seksualnych gestów lub komentarzy na swój temat.
  • Aż 18,2% uczniów uznało w tym samym badaniu takie gesty i komentarze za coś normalnego w szkole. To pokazuje, jak łatwo przyzwyczaić się do zachowań, które nie są w porządku.
  • Pierwsze kroki: nie odpisujcie w złości, zabezpieczcie dowody, powiedzcie zaufanemu dorosłemu i zgłoście treści na platformie.
  • Wyzwiska, zmyślone oskarżenia, nękanie i rozpowszechnianie intymnych zdjęć mogą naruszać prawo, także wtedy, gdy robi to nastolatek.

Dlaczego plotki o życiu intymnym tak bardzo bolą?

Życie intymne jest najbardziej prywatną częścią życia. Kiedy ktoś o nim opowiada albo je zmyśla, odbiera Wam prawo do decydowania, kto i co o Was wie. Do tego dochodzi wstyd, który działa jak pułapka: im bardziej się wstydzicie, tym trudniej Wam o tym z kimkolwiek porozmawiać, a to właśnie rozmowa najbardziej pomaga.

W wieku od 13 do 19 lat opinia rówieśników waży bardzo dużo. Plotka potrafi zmienić to, jak widzi Was klasa, i to na długo. Nic dziwnego, że po takiej sytuacji można czuć złość, smutek, niechęć do chodzenia do szkoły albo chęć zniknięcia z internetu. To są normalne reakcje na przykrą sytuację, a nie oznaka słabości.

Czy plotka prawdziwa i plotka zmyślona to to samo?

Dla Waszych uczuć często nie ma różnicy: zawstydza jedna i druga. Pod względem odpowiedzialności różnic jest więcej, ale w jednym zasada jest taka sama. Nikt nie ma prawa Was poniżać, wyzywać ani ośmieszać za to, co robicie lub rzekomo robicie w swoim prywatnym życiu.

Plotka zmyślona.
To oskarżenie o coś, czego nie było. Takie zachowanie może być pomówieniem albo naruszeniem dobrego imienia, o czym piszemy niżej.

Plotka prawdziwa.
Nawet jeśli coś rzeczywiście się wydarzyło, nikt nie miał prawa o tym rozpowiadać. Ujawnianie cudzej prywatności, a zwłaszcza intymnych zdjęć lub rozmów, może naruszać prawo. To, że ktoś zaufał drugiej osobie, nie daje jej zgody na rozgłaszanie sprawy.

Co mówią badania o plotkach i zawstydzaniu w szkole?

Badań, które mierzyłyby wyłącznie plotki o życiu intymnym, jest niewiele. Dostępne dane dotyczą szerszych zjawisk: fałszywych plotek w sieci, komentarzy o charakterze seksualnym i przemocy seksualnej w internecie. Razem dają jednak czytelny obraz.

W badaniu NASK „Agresja i przemoc seksualna w internecie” wzięło udział 3937 uczniów w wieku 14-18 lat ze 160 szkół w całej Polsce. Ankietę przeprowadzono w roku szkolnym 2023/2024. Co czwarty uczeń (25,4%) zadeklarował, że przynajmniej raz w roku doświadczył w szkole pokazywania gestów lub wypowiadania na jego temat komentarzy o charakterze seksualnym. Poza szkołą taką sytuację zgłosiło 23,0% uczniów.

Autorzy raportu zwrócili uwagę na zjawisko, które utrudnia reagowanie. Niemal co piąty uczeń (18,2%) uznał, że seksualne gesty i komentarze są w szkole czymś normalnym, z czym trzeba sobie radzić. Gdy zachowanie uchodzi za normę, ofiary rzadziej szukają pomocy, a sprawcy rzadziej się zatrzymują.

Ten sam raport pokazuje, co dzieje się z osobami, które doświadczyły przemocy seksualnej w sieci (1794 osoby z całej próby). Dla jednej trzeciej z nich (33,4%) wiązało się to z dyskomfortem lub niepokojem podczas późniejszego korzystania z technologii cyfrowych. Co czwarty pokrzywdzony nastolatek (24,3%) ograniczył korzystanie z tych technologii.

Plotki o życiu intymnym w szkole w liczbach: dane NASK o seksualnych komentarzach i dane Pew o fałszywych plotkach

Czy rozmowa o tym pomaga?

Według NASK kobiety (33,3%) częściej niż mężczyźni (24,2%) dzieliły się z kimś doświadczeniem cyberprzemocy seksualnej. Zarazem ponad 27% badanych wskazało, że podzielenie się tym z kimś w ogóle nie pomogło, a blisko 23% uznało rozmowę za bardzo pomocną. Autorzy zauważają, że jeśli rozmówca nie był wspierający, może to zniechęcać do mówienia o takich sytuacjach w przyszłości.

Wniosek jest praktyczny: warto wybrać osobę, która Was wysłucha, a nie oceni. Kogo wybrać, piszemy w dalszej części tekstu.

Dlaczego zawstydzanie częściej uderza w dziewczyny?

Dane z Polski nie rozdzielają osobno plotek o życiu intymnym, więc posłużymy się badaniem amerykańskim, które pytało wprost o fałszywe plotki. Pew Research Center przebadało w 2022 roku 1316 nastolatków w wieku 13-17 lat. Okazało się, że 22% z nich doświadczyło fałszywych plotek rozpuszczanych na swój temat w sieci lub przez telefon. Wśród dziewcząt było to 29%, wśród chłopców 16%.

GrupaFałszywe plotki o nich w sieciJakiekolwiek formy cyberprzemocy
Wszyscy nastolatkowie (13-17 lat)22%46%
Chłopcy16%43%
Dziewczęta29%49%
Dziewczęta 13-14 lat24%41%
Dziewczęta 15-17 lat33%54%

Źródło: Pew Research Center, Teens and Cyberbullying 2022, badanie online na 1316 nastolatkach w USA, 14 kwietnia - 4 maja 2022.

Plotki o życiu intymnym w szkole a płeć: odsetek chłopców i dziewcząt, o których rozpuszczano fałszywe plotki w sieci

Różnica nie oznacza, że chłopcy są bezpieczni. W badaniu WHO HBSC z 2022 roku (44 kraje i regiony) cyberprzemocy doświadczyło 15% chłopców i 16% dziewcząt, czyli niemal tyle samo. Dziewczęta wyróżniają się raczej rodzajem ataku: według badania Pew częściej niż chłopców dotyczą ich fałszywe plotki. O tym, jak różnią się doświadczenia dziewcząt i chłopców, piszemy szerzej w tekście Dziewczęta i chłopcy a przemoc w sieci.

Skąd ta różnica?

Badania mierzą skalę, ale nie odpowiadają wprost na pytanie „dlaczego”. Jedno z wyjaśnień, które często pojawia się w rozmowach o tym zjawisku, to podwójne standardy. Ten sam fakt, prawdziwy lub zmyślony, bywa oceniany inaczej, gdy dotyczy dziewczyny, a inaczej, gdy dotyczy chłopaka. Dziewczynę łatwiej wtedy zawstydzić, a chłopakowi częściej się to wybacza albo wręcz zazdrości.

Chłopcy także są celem zawstydzania, tylko zwykle w inny sposób: przez wyzwiska dotyczące męskości, orientacji czy doświadczenia. Takie ataki bolą tak samo i też wymagają reakcji. Zasady opisane w tym tekście obowiązują wszystkich, niezależnie od płci.

Zawstydzanie nie jest Waszą winą. Nie jest nią ani wasz wygląd, ani sposób ubierania się, ani to, z kim się spotykacie. Za ocenianie innych odpowiadają ci, którzy oceniają.

Co zrobić, gdy ktoś rozpuszcza plotki o Waszym życiu intymnym?

Nie musicie od razu rozwiązać całej sprawy. Najważniejsze, żeby w pierwszych godzinach niczego nie pogorszyć i nie zostać z tym samemu.

  1. Zatrzymajcie się przed odpowiedzią. Odpisywanie w złości i wyzywanie w odwecie zwykle podkręca sprawę. Wiadomości w emocjach łatwo potem wykorzystać przeciwko Wam.
  2. Zabezpieczcie dowody. Zróbcie zrzuty ekranu z nazwą konta, datą i treścią wiadomości, zapiszcie linki. Nie usuwajcie rozmów, nawet jeśli bardzo chcecie. Szczegółowo opisujemy to w tekście Jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
  3. Powiedzcie komuś zaufanemu. To może być rodzic, opiekun, starsze rodzeństwo, wychowawca, pedagog szkolny albo psycholog. Wybierzcie osobę, przy której czujecie się bezpiecznie.
  4. Zgłoście treści na platformie. Jeśli plotka krąży na Instagramie, TikToku, Snapchacie czy w innym serwisie, skorzystajcie z funkcji zgłaszania. Wybierzcie kategorię dotyczącą nękania lub naruszenia prywatności.
  5. Zadbajcie o siebie. Ograniczcie na kilka dni czytanie komentarzy, poproście kogoś o przejrzenie wiadomości za Was, wyciszcie powiadomienia. Nie musicie oglądać wszystkiego, co o Was napisano.

Jeśli plotka rozprzestrzenia się na grupie klasowej, pomocny będzie tekst Hejt na grupie klasowej po lekcjach. Co może i co musi zrobić szkoła. Jak zgłosić sprawę w szkole i nie zostać uznanym za donosiciela, wyjaśniamy w tekście Jak zgłosić hejt wychowawcy lub pedagogowi.

Plotki o życiu intymnym w szkole: sześć pierwszych kroków, które pomagają zabezpieczyć dowody i znaleźć wsparcie

Co odpowiedzieć, gdy ktoś Was wyzywa lub wstydzi?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi, a obowiązku odpowiadania w ogóle nie macie. Czasem najlepszą reakcją jest brak reakcji i zgłoszenie sprawy dorosłym. Jeśli jednak chcecie coś powiedzieć, wybierzcie krótkie, spokojne zdania.

Zatrzymanie rozmowy.
„To nie jest prawda i nie chcę o tym rozmawiać.” Albo: „Nie masz prawa tak o mnie mówić. Przestań.” Po takim zdaniu nie warto dyskutować dalej.

Odebranie wstydu.
„Moje życie prywatne nie jest tematem do żartów.” Taka odpowiedź nie rozwiązuje sprawy, ale pokazuje, że nie dacie się zawstydzić.

Prośba o usunięcie.
„Usuń ten wpis, bo zgłoszę to wychowawcy i na platformie.” Zdanie ma sens tylko wtedy, gdy rzeczywiście zamierzacie to zrobić i macie już zrzuty ekranu.

Rozmowa w cztery oczy.
Nie zalecamy jej w sprawach, które się nasilają. Jeśli ktoś Wam grozi, zastrasza Was albo wymusza coś pod groźbą ujawnienia informacji, nie negocjujcie sami. Powiedzcie dorosłemu i zabezpieczcie wiadomości.

Jeśli ktoś żąda od Was zdjęć, pieniędzy lub spotkania pod groźbą ujawnienia intymnych informacji, nie spełniajcie żądań. Sprawa wymaga rozmowy z dorosłym i, w razie potrzeby, zgłoszenia na policję.

Jak pomóc koleżance lub koledze, o którym krążą plotki?

Często to nie Wy jesteście celem, tylko ktoś z Waszej klasy lub grupy znajomych. Wasza reakcja jako świadków ma ogromne znaczenie, bo przemoc łatwiej trwa tam, gdzie nikt nie protestuje.

Nie podawajcie dalej.
Nie przesyłajcie plotki, nie dawajcie jej polubienia, nie komentujcie z uśmieszkiem. Każde udostępnienie powiększa krąg osób, które ją zobaczą.

Napiszcie do osoby, której dotyczy.
Wystarczy krótka wiadomość: „Widziałam/widziałem, co ludzie piszą. To nie jest w porządku. Jestem po Twojej stronie, jeśli chcesz pogadać.” Dla osoby, o której krążą plotki, takie zdanie bywa ogromnym wsparciem.

Zachowajcie dowody.
Jeśli widzicie plotki lub wyzwiska, zróbcie zrzut ekranu. Pokazanie go dorosłemu przyda się, gdy osoba z plotki nie jest jeszcze gotowa mówić.

Zgłoście sprawę dorosłym.
To nie jest donosicielstwo. Chodzi o to, żeby szkoła zatrzymała przemoc, zanim zrobi większą krzywdę.

Kiedy plotki o życiu intymnym naruszają prawo?

Nie każda plotka kończy się w sądzie, ale część zachowań rzeczywiście narusza prawo. Poniżej zebraliśmy te przepisy, które najczęściej wchodzą w grę. Opieramy się na aktualnych tekstach ustaw opublikowanych przez Sejm. Prawo zmienia się, więc ten tekst nie zastępuje porady prawnika.

ZachowaniePrzepisNajważniejsze
Zmyślone lub poniżające oskarżenie o to, jak się ktoś zachowujeKodeks karny, art. 212 (pomówienie)Grzywna lub ograniczenie wolności. Jeśli sprawca działa publicznie za pomocą środków masowego komunikowania, także do roku pozbawienia wolności. Ściganie z oskarżenia prywatnego.
Wyzwiska, obraźliwe wiadomości i komentarzeKodeks karny, art. 216 (zniewaga)Grzywna lub ograniczenie wolności. Za zniewagę za pomocą środków masowego komunikowania także do roku pozbawienia wolności. Ściganie z oskarżenia prywatnego.
Uporczywe nękanie albo podszywanie się pod kogośKodeks karny, art. 190aOd 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Ściganie na wniosek pokrzywdzonego.
Rozpowszechnianie zdjęcia lub filmu osoby nagiej albo podczas czynności seksualnej bez jej zgodyKodeks karny, art. 191aOd 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ściganie na wniosek pokrzywdzonego.

Źródło: Kodeks karny, tekst jednolity opublikowany przez Kancelarię Sejmu.

Prawo cywilne daje jeszcze jedną ochronę. Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 23 i 24) dobra osobiste człowieka, takie jak cześć czy wizerunek, są chronione także poza prawem karnym. Osoba, której dobro osobiste naruszono, może żądać zaprzestania naruszeń, usunięcia ich skutków (na przykład przeprosin) oraz, na zasadach z kodeksu, zadośćuczynienia pieniężnego. O różnicy między zniesławieniem a zniewagą i drogach prawnych piszemy więcej w tekście Zniesławienie a zniewaga w internecie.

Co oznacza „ściganie z oskarżenia prywatnego”? W takich sprawach nie wystarczy samo zawiadomienie. Pokrzywdzony sam kieruje sprawę do sądu, a osoba niepełnoletnia robi to z udziałem rodzica lub opiekuna. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze zabezpieczenie dowodów i, jeśli decydujecie się na tę drogę, rozmowa z prawnikiem.

Czy sprawcą może być nastolatek?

Tak. Zgodnie z Kodeksem karnym na zasadach ogólnych odpowiada osoba, która popełniła czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat. Młodsi sprawcy podlegają przepisom o nieletnich. Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich przewiduje postępowanie w sprawach o czyny karalne wobec osób, które dopuściły się takiego czynu po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat, oraz postępowanie w sprawach o demoralizację wobec osób, które ukończyły 10 lat i nie są pełnoletnie.

W praktyce oznacza to, że sprawą zajmuje się sąd rodzinny, a nie sąd karny w takim trybie jak wobec dorosłych. Celem jest nie tyle kara, ile zatrzymanie szkodliwych zachowań i dobro nieletniego. Szczegóły zależą od wieku, od rodzaju czynu i od okoliczności, więc w poważniejszych sprawach potrzebna jest pomoc prawnika. Jak wygląda kontakt z policją i sądem rodzinnym od strony nastolatka, wyjaśnia tekst Wezwanie na policję i do sądu rodzinnego. Prawa nastolatka.

Warto też pamiętać, że przesyłanie dalej cudzych intymnych zdjęć, nawet „tylko dla żartu” albo „bo wszyscy już mają”, może być rozpowszechnianiem. Odpowiada za nie ten, kto je przesyła, a nie osoba, której dotyczą.

Co zrobić, gdy w obiegu są intymne zdjęcia?

To osobna, poważniejsza sytuacja i nie wolno jej lekceważyć. Jeśli w szkole krążą Wasze zdjęcia lub filmy, na których jesteście nadzy, półnadzy albo w sytuacji seksualnej, nie jesteście winni, nawet jeśli sami je wysłaliście osobie, której ufaliście. Wina leży po stronie osoby, która je rozpowszechnia.

Powiedzcie dorosłemu od razu.
Im szybciej, tym większa szansa na zatrzymanie rozchodzenia się materiału. Nie przesyłajcie go dalej nikomu, także w celu „pokazania, jak to wygląda”.

Skorzystajcie z narzędzi do usuwania.
Serwis Take It Down pomaga usunąć lub powstrzymać dalsze udostępnianie nagich, półnagich lub jednoznacznie seksualnych zdjęć i filmów, które powstały, gdy miałaś lub miałeś mniej niż 18 lat. Z serwisu można korzystać anonimowo i nie trzeba nikomu wysyłać zdjęć. Działa on na platformach, które do niego przystąpiły. Podobne narzędzie, StopNCII.org, pomaga osobom, którym grożą rozpowszechnieniem intymnych zdjęć albo u których już do tego doszło. Tworzy ono z materiałów cyfrowy „odcisk”, który trafia do uczestniczących firm, aby pomóc wykryć i usunąć te treści.

Zgłoście sprawę na policję.
Rozpowszechnianie intymnych materiałów bez zgody może być przestępstwem. Najlepiej zrobić to razem z rodzicem lub opiekunem. Szczegółowy opis działań znajdziecie w tekście Intymne zdjęcia bez zgody. Co zrobić, gdy były partner lub partnerka grozi ich publikacją.

Z kim rozmawiać, gdy wstydzicie się powiedzieć rodzicom?

Wstyd przed rodzicami jest bardzo częsty i zupełnie zrozumiały. Dorośli zwykle reagują lepiej, niż się obawiacie, ale nie musicie zaczynać od nich. Możecie wybrać etapami.

Pierwszą osobą może być ktoś, kto jest dla Was łatwiejszy: pedagog, psycholog szkolny, wychowawca, ciocia, starszy brat lub siostra. Możecie też zacząć od rozmowy anonimowej, na przykład z konsultantem telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111. Co zapytają konsultanci i czy rodzice się o rozmowie dowiedzą, opisujemy w tekście Telefon 116 111.

Jeśli nie wiecie, jak zacząć rozmowę z dorosłym, możecie skorzystać z gotowego zdania: „Muszę Ci o czymś powiedzieć. Ktoś w szkole rozpuszcza o mnie plotki i bardzo mi z tym źle. Nie wiem, co robić, i potrzebuję Twojej pomocy.” Takie zdanie wystarczy. Resztę opowiecie później.

Dobrze też wiedzieć, jak może przebiegać reakcja szkoły. Pedagog lub wychowawca może porozmawiać z klasą i z osobami zaangażowanymi, bez wskazywania Was z imienia.

Dlaczego nie wolno przyjmować tego jako normy?

Raport NASK pokazuje, że wiele zachowań o charakterze seksualnym wśród młodzieży zaczęto uważać za zwyczajne. To jest właśnie najgroźniejsze: jeśli wszyscy zgodzą się, że komentarze o czyimś ciele czy życiu intymnym są „normalne”, osoba, której dotyczą, zostaje z poczuciem, że jej reakcja jest przesadzona.

Nie jest. Jeśli coś Was rani, macie prawo powiedzieć „to mi nie odpowiada” i szukać pomocy.

O ograniczeniach danych

Dane, na które się powołujemy, mają swoje ograniczenia. Badanie NASK dotyczy uczniów szkół średnich w wieku 14-18 lat i zostało przeprowadzone w roku szkolnym 2023/2024 metodą ankiety internetowej. Opiera się na deklaracjach uczniów, więc mierzy to, co sami zgłosili, a nie to, co faktycznie się wydarzyło. Badanie Pew Research Center dotyczy nastolatków w Stanach Zjednoczonych i pochodzi z 2022 roku, więc nie opisuje bezpośrednio polskiej szkoły. Badanie HBSC obejmuje 44 kraje i regiony i dotyczy cyberprzemocy ogólnie. Żadne z tych badań nie mierzy wyłącznie plotek o życiu intymnym, dlatego traktujemy je jako wskazówkę, a nie jako dokładny pomiar tego jednego zjawiska.

Podsumowanie: nie jesteście sami i nie jesteście winni

Plotki, wyzwiska i zawstydzanie za życie intymne są formą przemocy rówieśniczej. Dotyczą wielu osób, częściej dziewcząt, ale nie tylko, i nie wynikają z niczyjego „złego zachowania”. Pierwszy krok to nie odpowiadać w złości, zabezpieczyć dowody i powiedzieć zaufanemu dorosłemu. Kolejne kroki to zgłoszenie treści na platformie, rozmowa ze szkołą, a w poważnych sprawach, takich jak nękanie, groźby czy rozpowszechnianie intymnych zdjęć, także zawiadomienie policji lub kontakt z prawnikiem.

Pamiętajcie: wstyd należy do tych, którzy wyrządzają krzywdę, a nie do tych, którzy jej doświadczają.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia i prowadzi je do końca, pomaga zabezpieczyć materiał oraz kieruje do prawnika lub psychologa. Nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Skontaktujcie się z nami pod numerem 222 900 142 lub mailowo: biuro@usuwaniehejtu.pl. W sprawach dzieci i młodzieży zawsze działamy z udziałem dorosłego. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

  • 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,
  • 800 100 100 - telefon dla rodziców i nauczycieli,
  • 116 123 - telefon dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym,
  • 112 - numer alarmowy, gdy ktoś jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie.

Pomocy można szukać także u pedagoga i psychologa szkolnego, w poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz na policji, jeśli doszło do groźb, nękania albo rozpowszechniania intymnych zdjęć.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy plotki o życiu intymnym w szkole to hejt?
Tak, to forma przemocy rówieśniczej, także wtedy, gdy plotka krąży tylko na korytarzu. Jeśli trafia do internetu, mówimy o cyberprzemocy. Nie ma znaczenia, czy plotka jest prawdziwa, czy zmyślona.

2. Co zrobić, gdy ktoś rozpuszcza o mnie plotki?
Nie odpisujcie w złości, zróbcie zrzuty ekranu i powiedzcie zaufanemu dorosłemu. Potem zgłoście treści na platformie i poinformujcie szkołę. Jeśli trudno Wam o tym mówić, zadzwońcie pod numer 116 111.

3. Czy za rozpuszczanie plotek można odpowiadać prawnie?
Tak, jeśli zachowanie spełnia znamiona przestępstwa, na przykład pomówienia, zniewagi, uporczywego nękania lub rozpowszechniania intymnych zdjęć bez zgody. Można też dochodzić ochrony dóbr osobistych przed sądem cywilnym. Szczegóły ocenia prawnik.

4. Czy nastolatek może odpowiadać za pomówienie lub nękanie?
Tak. Młodsi sprawcy podlegają przepisom o nieletnich, a sprawą zajmuje się sąd rodzinny. Postępowanie w sprawach o czyny karalne dotyczy osób, które dopuściły się czynu po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat.

5. Dlaczego plotki o życiu intymnym częściej uderzają w dziewczyny?
W badaniu Pew z 2022 roku fałszywe plotki w sieci dotyczyły 29% dziewcząt i 16% chłopców. Jednym z wyjaśnień są podwójne standardy w ocenie zachowań dziewcząt i chłopców, ale badania nie rozstrzygają tego jednoznacznie.

6. Czy mogę zgłosić plotkę, jeśli jest prawdziwa?
Tak. Ujawnianie cudzej prywatności, zwłaszcza intymnych zdjęć lub rozmów, może naruszać prawo i zasady platform. Nikt nie ma prawa wyzywać Was ani ośmieszać za Wasze życie prywatne.

7. Co zrobić, gdy krążą moje intymne zdjęcia?
Powiedzcie od razu dorosłemu i nie przesyłajcie materiału dalej. Możecie skorzystać z serwisu Take It Down, jeśli zdjęcia powstały przed 18. rokiem życia, oraz zgłosić sprawę policji.

8. Czy muszę mówić rodzicom?
Nie musicie zaczynać od rodziców, ale w sprawach osób poniżej 18 lat zaufany dorosły powinien się o sprawie dowiedzieć. Może to być pedagog, psycholog szkolny, wychowawca lub rodzic, z którym czujecie się bezpiecznie.

9. Jak pomóc koleżance, o której krążą plotki?
Nie udostępniajcie plotki i nie komentujcie jej. Napiszcie do koleżanki, że jesteście po jej stronie, i zróbcie zrzuty ekranu, które pokażecie dorosłemu. Zgłoszenie sprawy to nie donosicielstwo.

10. Czy szkoła musi zareagować na plotki o uczniu?
Szkoły mają własne procedury reagowania na przemoc rówieśniczą, opisane w statucie i dokumentach szkoły. Sprawę najlepiej zgłosić wychowawcy lub pedagogowi i zapisać datę zgłoszenia, najlepiej mailem.

11. Czy mogę usunąć plotkę z internetu?
Można zgłosić ją na platformie jako nękanie lub naruszenie prywatności, a autora poprosić o usunięcie wpisu. Wcześniej zabezpieczcie dowody. Fundacja Usuwanie Hejtu pomaga przygotować zgłoszenia i prowadzi je do końca.

Źródła

A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu

Chętnie dowiemy się, jak sprawy plotek o życiu prywatnym wyglądają w Waszych szkołach. Po pierwsze, co według Was najbardziej pomogłoby klasie w zatrzymaniu takich plotek: rozmowa z wychowawcą, zasady na grupie klasowej, a może coś innego? Po drugie, jakiej wskazówki lub gotowego zdania zabrakło Wam w tym tekście? Prosimy, aby w komentarzach nie podawać nazwisk ani danych innych osób, także nazw klas i szkół.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat