Dziecko pokazuje Wam telefon albo sami widzicie powiadomienie: ktoś pisze, że je pobije, że wie, gdzie mieszka, że „pożałuje”. W takiej chwili trudno myśleć spokojnie. Dobra wiadomość jest taka, że pierwsza godzina nie wymaga od Was wiedzy prawniczej. Wymaga kilku prostych czynności w dobrej kolejności.
Poniżej znajdziecie tę kolejność: uspokojenie dziecka, zachowanie wiadomości, ocena powagi, zgłoszenie w serwisie, policja i szkoła. Wyjaśniamy też, kiedy groźby wobec dziecka w internecie są przestępstwem i co zmienia fakt, że pisze rówieśnik, a nie dorosły.
W skrócie
- Najpierw dziecko, potem telefon. Podziękujcie, że Wam powiedziało, i nie zabierajcie mu urządzenia za karę.
- Niczego nie usuwajcie i nie odpisujcie. Zróbcie zrzuty ekranu całej rozmowy, zapiszcie nazwę konta i godziny wiadomości, dopiero potem zgłaszajcie i blokujcie.
- Groźba popełnienia przestępstwa, która budzi uzasadnioną obawę, jest przestępstwem z art. 190 Kodeksu karnego. Grozi za nią kara pozbawienia wolności do lat 3, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Za dziecko wniosek składa rodzic lub opiekun.
- W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z jesieni 2022 roku 16% nastolatków podało, że było straszonych w internecie, a 6,9% dostało groźbę użycia przemocy w świecie realnym.
- W tym samym badaniu 38,5% nastolatków, zapytanych o reakcję na przemoc w sieci, wskazało odpowiedź „nic nie zrobiłem, nikomu nic nie powiedziałem”. Jeśli Wasze dziecko przyszło do Was, zrobiło rzecz trudną i bardzo ważną.
- Gdy groźba jest konkretna i bliska w czasie, dzwońcie pod 112. W pozostałych sytuacjach zawiadomienie można złożyć w dowolnej jednostce policji.
Pierwsze dziesięć minut: najpierw dziecko, potem telefon
Dziecko, które dostało groźbę, boi się dwóch rzeczy. Pierwsza to autor wiadomości. Druga to Wasza reakcja: krzyk, zakaz, odebranie telefonu, telefon do rodziców kolegi jeszcze tego samego wieczoru.
Powiedzcie trzy zdania.
Dobrze, że mi to pokazałeś. To nie jest Twoja wina. Zajmiemy się tym razem. Te zdania robią więcej niż najlepszy plan, bo dziecko przestaje być z groźbą samo.
Nie zaczynajcie od pytania, co zrobiło.
Pytanie „a co Ty mu napisałeś?” brzmi jak zarzut. Kontekst rozmowy będzie potrzebny, ale za kwadrans i spokojnym tonem.
Nie odbierajcie telefonu za karę.
Możecie poprosić, żeby dziecko na ten wieczór oddało Wam telefon do zabezpieczenia wiadomości. Powiedzcie wyraźnie, że to nie kara i że urządzenie wróci. Dziecko, które raz straciło telefon za szczerość, następnym razem nie powie nic.
Zapytajcie, czy czuje się bezpiecznie teraz.
Czy autor wie, gdzie mieszkacie? Czy pisał o konkretnym dniu albo miejscu? Czy dziecko ma myśli, które je przerażają? Od odpowiedzi zależy, czy trzeba dzwonić pod 112, czy można działać krok po kroku.
Jak zachować wiadomości z groźbami, zanim znikną?
To najważniejsza czynność techniczna pierwszej godziny. Wiadomość prywatną autor może cofnąć, a w części komunikatorów treść znika sama po odczytaniu. Dlatego zabezpieczenie idzie przed zgłoszeniem i przed blokadą.
- Nie odpisujcie i nie usuwajcie rozmowy. Odpowiedź, nawet spokojna, bywa dla autora zachętą, a usunięcie wątku niszczy materiał.
- Zróbcie zrzuty ekranu całej rozmowy, nie tylko jednego zdania. Na zrzutach powinna być nazwa konta, zdjęcie profilowe, data i godzina wiadomości oraz kilka wiadomości wcześniejszych.
- Otwórzcie profil autora i zróbcie zrzut jego strony: nazwa użytkownika, adres profilu, opis. Nazwę wyświetlaną łatwo zmienić, adres profilu i nazwa użytkownika są trwalsze.
- Jeśli groźba przyszła jako wiadomość głosowa, film albo zdjęcie znikające, nagrajcie ekran drugim telefonem. Zwykły zrzut ekranu w części aplikacji wysyła autorowi powiadomienie.
- Zapiszcie w notatce: kto znalazł wiadomość, kiedy, na jakim urządzeniu, w jakiej aplikacji. Dopiszcie, czy dziecko zna autora i skąd.
- Prześlijcie zrzuty na swój adres e-mail albo zapiszcie w chmurze. Kopia poza telefonem dziecka chroni przed przypadkowym usunięciem.
Jeżeli dziecko korzysta ze Snapchata, pamiętajcie, że rozmowy mogą znikać zaraz po wyświetleniu. Pełną instrukcję dokumentowania, razem z opisem, czego oczekuje policja, zawiera wpis o tym, jak zabezpieczyć dowody hejtu w internecie.
Autor już usunął wiadomość?
Sprawa nie przepada. Zostają powiadomienia w telefonie, kopie u innych osób i dane, które ma operator serwisu, a o które może wystąpić policja lub prokuratura. Zapiszcie z pamięci, co było w wiadomości i kiedy przyszła. Szerzej opisujemy to w tekście o sytuacji, gdy autor usunął wpis albo konto.

Jak ocenić, czy groźba jest poważna?
Nie jesteście biegłymi i nie musicie zgadywać, co autor naprawdę zamierza. Możecie za to sprawdzić kilka cech samej wiadomości. Im więcej z nich występuje, tym szybciej trzeba działać.
Sygnały, przy których dzwonicie pod 112
Konkret i bliski termin.
Wiadomość podaje dzień, miejsce albo sposób: „jutro po szkole”, „pod Twoim blokiem”, „wiem, którędy wracasz”.
Autor zna adres, plan dnia albo trasę dziecka.
Zwłaszcza wtedy, gdy przesyła zdjęcie domu, szkoły lub samego dziecka zrobione z ukrycia.
W wiadomości pojawia się broń albo zdjęcie niebezpiecznego przedmiotu.
Nie oceniajcie, czy to żart. Tę ocenę zostawcie policji.
Dziecko mówi o odebraniu sobie życia albo o samookaleczeniu.
Wtedy zagrożeniem jest już nie tylko autor wiadomości. Nie zostawiajcie dziecka samego i dzwońcie pod 112.
Sygnały, przy których działacie jeszcze dziś, ale bez numeru alarmowego
Groźba jest ogólna („zobaczysz”, „pożałujesz”), autor jest rówieśnikiem z klasy lub z gry, wiadomość przyszła po kłótni. To nadal sprawa do zgłoszenia w serwisie, do szkoły i często na policję. Macie jednak czas, żeby spokojnie zebrać materiał.
Groźba połączona z żądaniem
Czasem groźba ma cel: „wyślij zdjęcie, bo inaczej…”, „zapłać, bo opublikuję”, „usuń komentarz, bo pożałujesz”. To inna sytuacja prawna, opisana w tekście o zmuszaniu do określonego zachowania. Zasada dla dziecka jest jedna: nie spełniać żądania, nie płacić, nie wysyłać niczego więcej i od razu powiedzieć dorosłemu.
| Co widzicie w wiadomości | Co robicie | Kiedy |
|---|---|---|
| Konkretny termin, miejsce, broń, znajomość adresu | Telefon pod 112, potem zabezpieczenie wiadomości | Natychmiast |
| Dziecko mówi o odebraniu sobie życia | 112, nie zostawiacie dziecka samego | Natychmiast |
| Groźba z żądaniem zdjęć lub pieniędzy | Zabezpieczenie, zgłoszenie w serwisie, policja | Tego samego dnia |
| Groźba ogólna od rówieśnika | Zabezpieczenie, zgłoszenie w serwisie, szkoła, rozważenie policji | Tego samego lub następnego dnia |
| Groźby powtarzają się od tygodni | Pełna dokumentacja, policja, szkoła | Bez zwłoki |
Źródło: opracowanie własne Fundacji na podstawie przepisów Kodeksu karnego. Tabela porządkuje działania rodzica i nie zastępuje oceny policji.
Kiedy groźba wobec dziecka jest przestępstwem?
Podstawowy przepis to art. 190 Kodeksu karnego. Karze podlega ten, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Kara to pozbawienie wolności do lat 3.
Trzy warunki w prostych słowach
Autor zapowiada przestępstwo.
Pobicie, zniszczenie rzeczy, podpalenie, opublikowanie nagiego zdjęcia. Zapowiedź „nie będę się z Tobą kolegować” przestępstwem nie jest, choć boli.
Groźba dotyczy dziecka albo osoby mu najbliższej.
Wiadomość „zrobię krzywdę Twojej siostrze” też mieści się w przepisie.
Dziecko naprawdę się boi i ma do tego podstawy.
Nie trzeba wykazywać, że autor zamierzał spełnić groźbę. Liczy się to, czy obawa jest uzasadniona w tej sytuacji. Dlatego warto zapisać, jak dziecko zareagowało: czy boi się iść do szkoły, czy zmieniło drogę, czy nie śpi.
Ściganie na wniosek. Co to znaczy dla rodzica?
Groźba karalna jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Policja zajmie się sprawą, gdy pokrzywdzony oświadczy, że chce ścigania sprawcy. Zgodnie z art. 12 Kodeksu postępowania karnego od chwili złożenia wniosku postępowanie toczy się już z urzędu.
Dziecko samo takiego wniosku nie składa. Według art. 51 tego kodeksu prawa małoletniego pokrzywdzonego wykonuje przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której stałą pieczą dziecko pozostaje. W praktyce na komisariat idzie rodzic lub opiekun. Szczegóły, w tym przebieg przesłuchania, opisujemy w tekście o tym, kto składa zawiadomienie za dziecko i jak wygląda przesłuchanie małoletniego.
Gdy groźby się powtarzają albo czemuś służą
Jedna wiadomość to zwykle art. 190. Jeśli groźby i natrętne wiadomości trwają dłużej i wywołują u dziecka poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia, wchodzi w grę uporczywe nękanie z art. 190a, zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. O tym, kiedy natrętne wiadomości stają się nękaniem, piszemy osobno. Jeśli groźba ma zmusić dziecko do określonego zachowania, zastosowanie ma art. 191, również z karą do lat 3.
Nie musicie sami wybierać przepisu. Opiszcie policji, co się stało, i pokażcie wiadomości. Kwalifikację prawną ustala organ prowadzący sprawę. Ten tekst nie zastępuje porady prawnika.
A jeśli pisze inne dziecko?
To częsta sytuacja i nie oznacza, że nic się nie da zrobić. Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich obejmuje postępowaniem w sprawach o czyny karalne osoby, które dopuściły się takiego czynu po ukończeniu 13 lat, ale przed ukończeniem 17 lat. Wobec młodszych, od ukończenia 10 lat, sąd rodzinny może prowadzić postępowanie w sprawie o demoralizację.
Sprawą zajmuje się wtedy sąd rodzinny, a jego celem jest przede wszystkim zmiana zachowania nieletniego. Dla Was ważne jest to, że zgłoszenie ma sens także wtedy, gdy autor ma 12 czy 14 lat. Szerzej wyjaśniamy to w tekście o micie „nic mu nie zrobią, bo jest nieletni”.

Jak zgłosić groźby w serwisie lub komunikatorze?
Zgłoszenie w serwisie robicie po zabezpieczeniu wiadomości. Może ono doprowadzić do usunięcia treści albo zablokowania konta autora, a wtedy rozmowa bywa już niedostępna.
- Otwórzcie rozmowę na koncie dziecka, najlepiej razem z nim.
- Znajdźcie opcję zgłoszenia przy samej wiadomości albo w menu rozmowy lub profilu autora.
- Wybierzcie kategorię dotyczącą gróźb lub przemocy. Kategoria „spam” albo „nie podoba mi się” trafia do innej kolejki.
- Zróbcie zrzut ekranu potwierdzenia zgłoszenia i zapiszcie datę.
- Dopiero teraz zablokujcie konto autora.
Każda aplikacja ma tę opcję w nieco innym miejscu, a układ menu zmienia się wraz z aktualizacjami, dlatego dokładnej ścieżki szukajcie w centrum pomocy danego serwisu. Przykład: centrum pomocy Snapchata wymienia groźby i przemoc wśród treści, które można zgłaszać, i podaje, że najszybciej robi się to w aplikacji: trzeba nacisnąć i przytrzymać treść, a następnie wybrać zgłoszenie. Ta sama strona opisuje dodatkową ścieżkę dla mieszkańców Unii Europejskiej, którzy chcą zgłosić treść niezgodną z prawem.
Blokada to nie wszystko.
Sprawdźcie z dzieckiem, kto może do niego pisać, kto widzi jego profil i lokalizację. Jeśli autor założy nowe konto, powtórzcie zabezpieczenie i zgłoszenie. Każda kolejna wiadomość wzmacnia materiał dla policji.
Nie liczcie na samo zgłoszenie.
Serwis może usunąć konto, ale nie zapewni dziecku bezpieczeństwa w drodze do szkoły. Przy groźbach zgłoszenie w aplikacji jest jednym z kroków, a nie całą reakcją.
Kiedy i jak zawiadomić policję?
Przy bezpośrednim zagrożeniu dzwonicie pod 112. W pozostałych przypadkach składacie zawiadomienie. Serwis gov.pl podaje, że przestępstwo można zgłosić w dowolnej jednostce policji, a zgłoszenie złożone w jednostce niewłaściwej miejscowo zostanie przekazane dalej. Zawiadomienie można też wysłać pisemnie, a wtedy policja wezwie Was do ustnego uzupełnienia.
Co zabrać na komisariat
- Dokument tożsamości rodzica lub opiekuna.
- Wydruki zrzutów ekranu oraz te same pliki na nośniku lub w telefonie.
- Telefon dziecka z zachowaną rozmową, jeśli to możliwe.
- Notatkę: daty, nazwa konta, adres profilu, okoliczności, reakcja dziecka.
- Informację o zgłoszeniu w serwisie i jego wyniku.
Co powiedzieć
Opiszcie fakty po kolei. Powiedzcie wyraźnie, że dziecko boi się spełnienia groźby, i podajcie, po czym to widać. Powiedzcie też, że jako przedstawiciel ustawowy składacie wniosek o ściganie. Wniosek można zamieścić w protokole z przyjęcia zawiadomienia.
Poproście o pisemne potwierdzenie złożenia zawiadomienia. Zgodnie z art. 304b Kodeksu postępowania karnego wydaje się je na wniosek pokrzywdzonego. Zawiera ono między innymi datę, wskazanie organu i sygnaturę sprawy. Ten dokument przyda się w rozmowie ze szkołą.
Wzór krótkiego opisu do zawiadomienia
„W dniu [data] około godziny [godzina] mój syn / moja córka [imię, wiek] otrzymał(a) w aplikacji [nazwa] wiadomość prywatną od użytkownika o nazwie [nazwa konta, adres profilu]. Treść wiadomości: [dokładny cytat]. Dziecko obawia się spełnienia groźby: [np. boi się wracać ze szkoły, nie chce wychodzić z domu]. Autor [jest / nie jest] nam znany: [skąd]. Załączam zrzuty ekranu rozmowy i profilu autora. Jako przedstawiciel ustawowy składam wniosek o ściganie sprawcy i proszę o potwierdzenie złożenia zawiadomienia.”
Czy dziecko będzie przesłuchiwane?
To zależy od wieku i od sprawy. Art. 185a Kodeksu postępowania karnego przewiduje, że w sprawach o przestępstwa popełnione z użyciem groźby bezprawnej oraz o przestępstwa przeciwko wolności pokrzywdzonego, który nie ukończył 15 lat, przesłuchuje się tylko wtedy, gdy jego zeznania mogą mieć istotne znaczenie, i co do zasady tylko raz. Przesłuchanie prowadzi sąd z udziałem biegłego psychologa. Możecie uprzedzić dziecko, że nie będzie to rozmowa na korytarzu komisariatu.
Kiedy i jak zawiadomić szkołę?
Jeśli autor chodzi do tej samej szkoły albo groźba dotyczy drogi do szkoły, przerw lub zajęć, szkoła powinna wiedzieć jeszcze przed kolejnym dniem lekcji. Wychowawca i pedagog mogą zadbać o to, żeby dziecko nie zostało z autorem sam na sam, i porozmawiać z jego rodzicami.
Piszcie, nie tylko dzwońcie.
Wiadomość w dzienniku elektronicznym zostawia ślad, kiedy szkoła dowiedziała się o sprawie. Gotowy tekst znajdziecie we wpisie o tym, jak napisać do wychowawcy o hejcie wobec dziecka.
Napiszcie, czego oczekujecie.
Na przykład: rozmowy pedagoga z dzieckiem, zapewnienia opieki na przerwach, informacji zwrotnej do określonego dnia. Nie żądajcie publicznego ukarania autora ani podania danych jego rodziny.
Nie wysyłajcie zrzutów na grupę rodziców.
To zrozumiały odruch, ale utrudnia sprawę. Treść zaczyna krążyć, a autor dowiaduje się o wszystkim przed rozmową z dorosłymi.
Warto wiedzieć, że ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich nakłada na szkoły obowiązek niezwłocznego zawiadomienia sądu rodzinnego lub policji, gdy dowiedzą się o czynie nieletniego, który wyczerpuje znamiona przestępstwa ściganego z urzędu. Groźba karalna jest ścigana na wniosek, więc w jej przypadku inicjatywa należy przede wszystkim do Was. Dyrektor może natomiast, za zgodą rodziców i samego ucznia, zastosować wobec autora środek oddziaływania wychowawczego, na przykład ostrzeżenie albo przeproszenie pokrzywdzonego, gdy czyn ma związek ze szkołą.
Dziecko czasem prosi, żeby szkoła się nie dowiedziała. Przy groźbach ta prośba ma granice, o których piszemy w tekście „Dziecko prosi: nie mów nikomu w szkole”. Uprzedźcie dziecko, co zrobicie i dlaczego, zanim to zrobicie.

Czego nie robić w pierwszej godzinie?
Nie odpisujcie autorowi z konta dziecka ani ze swojego.
Wymiana zdań zaciera obraz sprawy. Groźba w odpowiedzi może obrócić się przeciwko Wam.
Nie jedźcie do domu autora.
Rozmowa z jego rodzicami bywa potrzebna, ale przez szkołę albo po złożeniu zawiadomienia, a nie w emocjach tego samego wieczoru.
Nie publikujcie zrzutów z nazwiskiem autora.
Publiczne wskazanie dziecka jako sprawcy może naruszyć jego prawa i utrudnić postępowanie.
Nie ustalajcie tożsamości anonimowego konta na własną rękę.
Dane o tym, kto stoi za kontem, może uzyskać policja lub prokuratura. Domysły łatwo kierują podejrzenia na niewłaściwą osobę.
Nie każcie dziecku „po prostu zablokować i zapomnieć”.
Blokada bez zabezpieczenia wiadomości zamyka drogę do zgłoszenia. A strach nie znika po jednym ruchu palcem.
Jak często dzieci dostają groźby w sieci? Co mówią dane
Najpełniejsze polskie dane pochodzą z badania NASK „Nastolatki 3.0”, zrealizowanego jesienią 2022 roku wśród 4984 uczniów klas siódmych i ósmych szkół podstawowych oraz pierwszych i drugich klas szkół ponadpodstawowych. 16% badanych zaznaczyło, że było straszonych w internecie, a 11,9%, że było szantażowanych. Na pytanie o cyberprzestępstwa 6,9% wskazało groźbę użycia przemocy w świecie realnym.
To samo badanie pokazuje, jak mało wiedzą dorośli. Tylko 3,1% ankietowanych rodziców wskazało, że ich dziecko było straszone w sieci, podczas gdy doświadczenie to deklarowało 16% nastolatków. Na pytanie o reakcję na przemoc internetową 21,2% uczniów wskazało szukanie pomocy u rodziny, 3,3% powiadomienie organów ścigania, a 38,5% odpowiedź „nic nie zrobiłem, nikomu nic nie powiedziałem”.
Drugie źródło to statystyka policyjna. Według danych Policji o groźbie karalnej (plik z danymi za lata 1999-2023) w 2023 roku wszczęto 18 481 postępowań z art. 190 i stwierdzono 15 565 przestępstw.
Ograniczenia tych danych.
Statystyka policyjna obejmuje wszystkie groźby karalne, także między dorosłymi i poza internetem. Nie wyodrębnia spraw, w których pokrzywdzone jest dziecko. Badanie NASK opiera się na deklaracjach uczniów w ankiecie internetowej, pyta o doświadczenie „kiedykolwiek” i nie obejmuje młodszych klas. Część odsetków dotyczących reakcji zawiera też odpowiedzi osób, które przemocy nie doświadczyły, co zaznaczono w raporcie. Nie znaleźliśmy wiarygodnych polskich danych o tym, ile gróźb wobec dzieci przychodzi właśnie w wiadomościach prywatnych.
Co dalej, gdy pierwsza godzina minie?
Tego samego wieczoru.
Ustalcie z dzieckiem plan na jutro: kto je odprowadza, do kogo w szkole może podejść, co robi, gdy autor napisze ponownie. Konkretny plan zmniejsza lęk bardziej niż zapewnienia, że nic się nie stanie.
W kolejnych dniach.
Sprawdzajcie, czy przyszły nowe wiadomości, i dopisujcie je do dokumentacji. Zapytajcie szkołę o podjęte kroki. Jeśli złożyliście zawiadomienie, zachowajcie potwierdzenie i numer sprawy.
Obserwujcie dziecko.
Kłopoty ze snem, bóle brzucha przed szkołą, wycofanie się z kontaktów to sygnały, że potrzebuje rozmowy z psychologiem. Nie jest to oznaka słabości ani Waszej porażki.
Jeśli policja odmówi wszczęcia postępowania.
Pokrzywdzonemu przysługuje zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia. Termin i sposób wniesienia podaje pouczenie dołączone do postanowienia. Warto wtedy skonsultować się z prawnikiem.
Podsumowanie: kolejność jest ważniejsza niż pośpiech
Najpierw dziecko: spokój, podziękowanie, zapewnienie, że nie jest samo. Potem wiadomości: zrzuty ekranu, nazwa konta, kopia poza telefonem. Następnie ocena: konkretna i bliska groźba oznacza telefon pod 112. Dalej zgłoszenie w serwisie i blokada, zawiadomienie policji z wnioskiem o ściganie oraz pisemna informacja dla szkoły.
Groźba wobec dziecka nie jest „zwykłą kłótnią w internecie”. Prawo traktuje ją poważnie także wtedy, gdy autorem jest rówieśnik. A Wy nie musicie przechodzić przez to sami.
Gdzie szukać pomocy?
Fundacja Usuwanie Hejtu.
Pomagamy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i prowadzimy je do końca. Kierujemy też do prawnika lub psychologa. Nie ustalamy tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępujemy prawnika. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl. Sprawy dzieci prowadzimy zawsze z udziałem rodzica lub opiekuna.
Policja i numer alarmowy.
112 przy zagrożeniu życia lub zdrowia. W pozostałych sprawach dowolna jednostka policji albo prokuratura, zgodnie z informacjami w serwisie gov.pl.
Telefony pomocowe.
116 111 to telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu. 800 100 100 to telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci, z dyżurami specjalistów w dni robocze. 116 123 to wsparcie dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym.
Szkoła.
Wychowawca, pedagog, psycholog szkolny i dyrektor.
Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy jedna wiadomość z groźbą wystarczy, żeby iść na policję?
Tak. Przepis o groźbie karalnej nie wymaga powtarzalności. Wystarczy jedna groźba popełnienia przestępstwa, która wzbudza u dziecka uzasadnioną obawę spełnienia.
2. Autor napisał potem, że to był żart. Czy to coś zmienia?
Nie przekreśla to sprawy. Liczy się treść wiadomości i to, czy dziecko miało podstawy się bać. Wiadomość o żarcie również zachowajcie, bo pokazuje, że autor przyznaje się do wcześniejszej treści.
3. Czy mogę zalogować się na konto dziecka, żeby zrobić zrzuty ekranu?
Najlepiej zróbcie to razem z dzieckiem i za jego wiedzą. Wspólne działanie buduje zaufanie, a dziecko pokaże, gdzie są wszystkie wiadomości od autora.
4. Groźba przyszła z anonimowego konta. Czy zgłoszenie ma sens?
Ma. Dane o tym, kto korzystał z konta, może uzyskać od operatora serwisu policja lub prokuratura. Wy zapiszcie nazwę użytkownika i adres profilu, bo to od nich zaczyna się ustalanie.
5. Ile czasu jest na złożenie wniosku o ściganie?
Nie warto czekać, bo z czasem znikają wiadomości i konta, a dane u operatorów nie są przechowywane bez końca. Jeśli od zdarzenia minęło dużo czasu, o terminy przedawnienia zapytajcie prawnika.
6. Czy dziecko musi iść ze mną na komisariat?
Zawiadomienie i wniosek o ściganie składa rodzic lub opiekun. O tym, czy i jak dziecko zostanie przesłuchane, decyduje organ prowadzący sprawę. Pokrzywdzonych, którzy nie ukończyli 15 lat, przesłuchuje sąd z udziałem psychologa.
7. Co zrobić, gdy grozi kolega z klasy, a ja znam jego rodziców?
Zabezpieczcie wiadomości i poinformujcie szkołę na piśmie. Rozmowę z rodzicami autora lepiej przeprowadzić przy udziale wychowawcy lub pedagoga niż samodzielnie i w emocjach.
8. Czy zablokowanie autora nie pogorszy sytuacji?
Blokada po zabezpieczeniu wiadomości jest bezpiecznym krokiem. Jeśli autor założy nowe konto i napisze ponownie, zachowajcie także te wiadomości, bo pokazują powtarzalność.
9. Dziecko odpisało autorowi wulgarnie. Czy to przekreśla sprawę?
Nie. Pokażcie policji całą rozmowę, razem z odpowiedziami dziecka. Ukrywanie części wiadomości szkodzi bardziej niż nerwowa odpowiedź przestraszonego nastolatka.
10. Czy szkoła ma się zająć groźbami wysłanymi wieczorem z domu?
Jeśli autor i pokrzywdzony są uczniami tej samej szkoły, sprawa wpływa na ich codzienne funkcjonowanie w klasie. Szkoła może zapewnić dziecku opiekę, porozmawiać z uczniami i rodzicami oraz zastosować środki wychowawcze.
11. Dziecko grozi, że przestanie mi cokolwiek mówić, jeśli pójdę na policję. Co wtedy?
Powiedzcie mu, co zamierzacie zrobić i dlaczego, oraz zapytajcie, czego się obawia. Przy poważnej groźbie bezpieczeństwo jest ważniejsze niż obietnica milczenia, ale dziecko powinno wiedzieć o każdym kroku przed jego wykonaniem.
12. Czy groźba wysłana w grze online też się liczy?
Tak. Dla prawa nie ma znaczenia, czy groźba przyszła w komunikatorze, na czacie gry czy w wiadomości głosowej. Zabezpieczcie ją tak samo: zrzut lub nagranie ekranu, nazwa gracza, data i godzina.
Źródła
- Kancelaria Sejmu, 2026: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (tekst ujednolicony)
- Kancelaria Sejmu, 2026: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (tekst ujednolicony)
- Kancelaria Sejmu, 2026: Ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich (tekst ujednolicony)
- NASK - Państwowy Instytut Badawczy, 2023: Nastolatki 3.0. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców
- Komenda Główna Policji, 2024: Groźba karalna (art. 190) - statystyka
- Komenda Główna Policji, 2024: Postępowania wszczęte i przestępstwa stwierdzone z art. 190 KK za lata 1999-2023 (plik xlsx)
- Serwis Rzeczypospolitej Polskiej gov.pl, 2026: Zgłoś przestępstwo
- Snap Inc., centrum pomocy, 2026: Jak zgłosić nadużycie, nielegalne treści lub inne naruszenia na Snapchacie?
- Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, 2026: O 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, 2026: 800 100 100 - telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci
A jak to wyglądało u Was? Napiszcie w komentarzu
Co pomogło Wam zachować spokój w pierwszych minutach po przeczytaniu groźby i jak zareagowało na to dziecko? Jak przebiegła rozmowa na komisariacie albo w szkole i jakiej informacji zabrakło Wam wtedy najbardziej? Prosimy, żeby w komentarzach nie podawać nazwisk, nazw kont ani innych danych dzieci i dorosłych.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat