Otwiera się w nowej karcie

Czy szkoła może odebrać uczniowi telefon? Depozyt, zwrot i odpowiedzialność za sprzęt

Uczeń pisze wiadomości pod ławką, nagrywa lekcję albo nie chce schować telefonu. Nauczyciel ma kilka sekund na decyzję i często nie wie, czy wolno mu ten telefon zabrać. Od 1 września 2026 roku odpowiedź wynika wprost z ustawy. Nauczyciel może nakazać odłożenie telefonu do miejsca przechowywania, które zorganizowała szkoła.

ZespółŁukasz WudykaSzkoły

Uczeń pisze wiadomości pod ławką, nagrywa lekcję albo nie chce schować telefonu. Nauczyciel ma kilka sekund na decyzję i często nie wie, czy wolno mu ten telefon zabrać.

Od 1 września 2026 roku odpowiedź wynika wprost z ustawy. Nauczyciel może nakazać odłożenie telefonu do miejsca przechowywania, które zorganizowała szkoła. Nie dostał natomiast prawa do zabierania sprzętu siłą, przeszukiwania plecaka ani zatrzymywania telefonu na kolejne dni. Poniżej opisujemy po kolei: odebranie, depozyt, zwrot i odpowiedzialność za uszkodzenie.

W skrócie

  • W szkołach podstawowych dla dzieci i młodzieży uczniowie nie mogą korzystać z telefonów na terenie szkoły w związku z zajęciami. Zakaz wprowadziła ustawa z 3 lipca 2026 r. o zmianie Prawa oświatowego i obowiązuje on od 1 września 2026 r.
  • Ustawa mówi o nakazie odłożenia telefonu do miejsca przechowywania. Nie daje nauczycielowi prawa do wyrwania telefonu z ręki ani do przeglądania jego zawartości.
  • Miejsce przechowywania dyrektor organizuje za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po opinii samorządu uczniowskiego. Bez tych zgód szkolny depozyt nie ma podstawy.
  • Telefon wraca do ucznia zgodnie z zasadami szkoły, najpóźniej po zajęciach. Właściciel może żądać wydania swojej rzeczy, a szkoła odpowiada za sprzęt, który przyjęła na przechowanie.
  • Statuty trzeba dostosować do 31 grudnia 2026 r. Do tego dnia obowiązują dotychczasowe zapisy statutu o telefonach.
  • W badaniu NASK „Nastolatki 3.0” z 2022 r. 31,1% uczniów podało, że w ich szkole z urządzeń mobilnych nie można korzystać w ogóle, a 29,5%, że tylko na przerwach.

Czy nauczyciel może zabrać telefon uczniowi?

Nauczyciel może wydać nakaz. Nie może użyć siły. Na tej różnicy opiera się cała odpowiedź.

Co zmieniło się 1 września 2026 roku

Do końca sierpnia 2026 r. o telefonach decydował wyłącznie statut szkoły. Prawo oświatowe wymagało tylko, by statut określał warunki wnoszenia i korzystania z telefonów. Ten przepis został uchylony.

W jego miejsce weszły nowe artykuły 98a-98d Prawa oświatowego. Zgodnie z art. 98a w szkołach podstawowych dla dzieci i młodzieży uczniowie nie mogą korzystać z telefonów komórkowych i innych urządzeń, które pozwalają porozumiewać się na odległość albo nagrywać obraz lub dźwięk. Zakaz dotyczy pobytu na terenie szkoły w związku z zajęciami oraz zajęć edukacyjnych poza szkołą.

Ważne jest jedno słowo: zakazane jest korzystanie. W szkole podstawowej ustawa nie zakazuje wnoszenia telefonu. Zakaz wnoszenia dotyczy tylko przedszkoli i oddziałów przedszkolnych.

Nakaz odłożenia zamiast odbierania

Art. 98b pozwala dyrektorowi zorganizować miejsce lub miejsca przechowywania telefonów, także w salach lekcyjnych. Jeżeli takie miejsce istnieje, uczeń ma obowiązek przestrzegać zasad odkładania i odbierania sprzętu.

Gdy uczeń tych zasad nie przestrzega, nauczyciel, jak stanowi ustawa, „nakazuje uczniowi odłożenie telefonu” do miejsca przechowywania. To uczeń odkłada telefon. Przepis nie mówi, że nauczyciel go odbiera, zatrzymuje albo rekwiruje.

Co to oznacza w klasie.
Wolno Wam powiedzieć: proszę odłożyć telefon do szafki. Wolno wskazać miejsce i poczekać. Nie wolno wyrywać telefonu z ręki, sięgać do kieszeni ani do plecaka ucznia.

Dlaczego siła jest wykluczona.
Telefon jest własnością ucznia albo jego rodziców. Konstytucja w art. 64 pozwala ograniczyć własność tylko w drodze ustawy. Ustawa dała szkole nakaz i konsekwencje wychowawcze. Nie dała jej prawa do fizycznego odebrania rzeczy.

Podobnie oceniał to wcześniej Rzecznik Praw Obywatelskich. W stanowisku z grudnia 2018 r. napisał, że nauczyciel może nakazać wyłączenie urządzenia lub położenie go w widocznym miejscu na czas lekcji, ale szkoła nie ma uprawnień do rekwirowania przedmiotów należących do uczniów.

Co, gdy uczeń odmawia?

Odmowa nie otwiera drogi do użycia siły. Otwiera drogę do konsekwencji, które przewiduje art. 98d. Wobec ucznia stosuje się działania wychowawcze służące kształtowaniu postaw i właściwego zachowania albo kary zapisane w statucie szkoły.

  1. Powtórzcie nakaz spokojnie i jeden raz. Nie wchodźcie w spór przy całej klasie.
  2. Poinformujcie ucznia, że odmowa zostanie odnotowana i że szkoła zastosuje środki przewidziane w statucie.
  3. Prowadźcie lekcję dalej. Jeśli uczeń nagrywa lub zakłóca zajęcia, poproście o pomoc pedagoga, wicedyrektora albo dyrektora.
  4. Po lekcji zapiszcie zdarzenie w dzienniku: datę, lekcję, treść nakazu i reakcję ucznia.
  5. Zawiadomcie rodziców. Ustawa zobowiązuje ich do współpracy ze szkołą w przestrzeganiu zakazu.

Jeżeli uczeń nagrał kogoś bez zgody, sam telefon nie rozwiąże sprawy. Ważniejsze jest to, co dzieje się z nagraniem. Opisujemy to w tekstach o nagraniu dziecka, które krąży po klasie, oraz o nagraniu nauczyciela w internecie.

Czy nauczyciel może zabrać telefon: zestawienie tego, co wolno, i tego, czego nie wolno zrobić wobec ucznia na lekcji

Kiedy uczeń może korzystać z telefonu mimo zakazu?

Zanim nakażecie odłożenie telefonu, sprawdźcie, czy uczeń nie korzysta z wyjątku. Ustawa wymienia je w art. 98a ust. 2 i 3.

Zgoda nauczyciela.
Nauczyciel może pozwolić na użycie telefonu, gdy służy to realizacji programu nauczania na danych zajęciach, sprawdzeniu wiedzy albo kontaktowi ucznia z rodzicami w sytuacji nagłej.

Zgoda dyrektora ze względu na zdrowie.
Dyrektor wyraża zgodę na wniosek ucznia albo rodzica, gdy uczeń z powodu choroby, niepełnosprawności lub innych szczególnych potrzeb korzysta ze sprzętu specjalistycznego albo aplikacji do monitorowania stanu zdrowia. Odmowa wymaga pisemnego uzasadnienia.

Bezpośrednie zagrożenie.
Zakaz nie działa, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie osób w szkole albo na zajęciach poza nią, ich mienie lub mienie szkoły.

Wycieczki.
Zakaz ustawowy nie obejmuje wycieczek szkolnych. Warunki korzystania z telefonów na wycieczkach określa statut, który może też wskazać przypadki zakazu.

Ucznia z pompą insulinową albo systemem pomiaru glikemii połączonym z telefonem nie wolno więc traktować jak osoby łamiącej zakaz. Listę uczniów ze zgodą dyrektora powinni znać wszyscy nauczyciele, także ci na zastępstwach.

Jak działa depozyt, czyli miejsce przechowywania telefonów?

Ustawa nie używa słowa depozyt. Mówi o miejscu przechowywania. W praktyce chodzi o to samo: szafki, pudełka albo organizery, do których uczniowie odkładają sprzęt.

Kto decyduje o depozycie

Miejsce przechowywania nie jest obowiązkowe. Dyrektor może je zorganizować, ale potrzebuje zgody rady pedagogicznej i rady rodziców oraz opinii samorządu uczniowskiego. Te same organy uczestniczą w ustaleniu szczegółowych zasad odkładania i odbierania telefonów.

Nauczyciel nie może więc sam wprowadzić w swojej sali koszyka na telefony jako obowiązku. Bez decyzji dyrektora i wymaganych zgód uczeń nie ma ustawowego obowiązku oddania sprzętu.

Jakie warunki musi spełniać

Art. 98b ust. 3 stawia dwa wymagania. Miejsce ma zapewniać bezpieczeństwo przechowywanych urządzeń. Ma też chronić prawo ucznia do prywatności, w szczególności uniemożliwiać przeglądanie zawartości telefonów przez osoby nieuprawnione.

Bezpieczeństwo.
Otwarte pudełko na parapecie przy drzwiach tego warunku nie spełnia. Lepsze są zamykane szafki albo organizer w zasięgu wzroku nauczyciela, z numerami przypisanymi do uczniów.

Prywatność.
Telefon odkłada się wyłączony albo wyciszony, ekranem w dół lub w etui. Nikt z pracowników szkoły nie odblokowuje sprzętu, nie czyta powiadomień i nie sprawdza galerii. Konstytucja chroni prywatność i tajemnicę komunikowania się, a Rzecznik Praw Obywatelskich już w 2018 r. wskazywał, że przeglądanie zawartości telefonu ucznia przez nauczyciela jest niezgodne z prawem.

Co zapisać w zasadach szkoły

Dobre zasady odpowiadają na pytania, które padną w pierwszym tygodniu. Możecie potraktować tę listę jako wzór do dyskusji w radzie pedagogicznej i radzie rodziców.

  • Gdzie uczeń odkłada telefon i w którym momencie dnia lub lekcji.
  • W jakim stanie go odkłada: wyłączony czy wyciszony, w etui czy bez.
  • Kto ma dostęp do miejsca przechowywania i kto je zamyka.
  • Kiedy i jak uczeń odbiera telefon, także gdy wcześniej wychodzi ze szkoły.
  • Jak uczeń kontaktuje się z rodzicem w nagłej sprawie.
  • Co robi nauczyciel po odmowie i jakie konsekwencje przewiduje statut.
  • Jak zgłasza się uszkodzenie lub zaginięcie sprzętu i kto prowadzi sprawę.

Osobnych ustaleń wymagają zajęcia opiekuńcze. Piszemy o nich w tekście o telefonach i tabletach w świetlicy szkolnej.

SytuacjaCo może zrobić szkołaCzego nie może
Uczeń korzysta z telefonu na lekcjiNakazać odłożenie do miejsca przechowywaniaWyrwać telefonu z ręki
Uczeń odmawiaZastosować działania wychowawcze lub kary ze statutu, zawiadomić rodzicówPrzeszukać plecaka lub kieszeni
Telefon leży w miejscu przechowywaniaPilnować go i wydać zgodnie z zasadamiOdblokować go i przeglądać
Koniec zajęćWydać telefon uczniowiZatrzymać sprzęt na kolejne dni jako karę
Rodzic żąda wydania telefonuWydać sprzęt i odnotować odbiórUzależniać zwrot od dodatkowych warunków

Źródło: opracowanie własne na podstawie art. 98a-98d Prawa oświatowego (Dz.U. 2026 poz. 1036) oraz stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich z 2018 r.

Czy nauczyciel może zabrać telefon do depozytu: sześć warunków miejsca przechowywania telefonów w szkole według ustawy

Kiedy i komu szkoła zwraca telefon?

Ustawa mówi o zasadach „odkładania” i „odbierania” telefonów przez uczniów. Nie przewiduje zatrzymania sprzętu po zajęciach. Punktem wyjścia jest więc zwrot uczniowi tego samego dnia.

Zwrot uczniowi

Najprostszy model to odbiór po lekcji albo po ostatnich zajęciach danego dnia. Uczeń, który wychodzi wcześniej, na przykład do lekarza, odbiera telefon przy wyjściu. Warto to zapisać, bo właśnie takie sytuacje rodzą spory.

Czy można wydać telefon tylko rodzicowi?

W wielu dawnych statutach był zapis, że telefon odebrany na lekcji wydaje się wyłącznie rodzicowi. Nowe przepisy takiego rozwiązania nie wymieniają. Nie ma też jeszcze orzeczeń sądów, które rozstrzygałyby, czy szkolne zasady mogą je wprowadzić.

Bezpieczne podejście jest następujące. Odbiór przez rodzica może być elementem zasad, na które zgodziła się rada rodziców, i stosuje się go w porozumieniu z rodzicem, tego samego dnia. Nie powinien oznaczać przetrzymania telefonu przez kilka dni, do zebrania albo do końca tygodnia.

Rodzic żąda zwrotu.
Wydajcie telefon. Właściciel może żądać wydania swojej rzeczy od osoby, która nią faktycznie włada, co wynika z art. 222 Kodeksu cywilnego. Jeśli potraktować szkolny depozyt jako przechowanie, działa także art. 844: składający może w każdym czasie żądać zwrotu rzeczy.

Uczeń pełnoletni.
W szkołach ponadpodstawowych o warunkach albo zakazie korzystania z telefonów decyduje statut. Pełnoletni uczeń sam jest właścicielem sprzętu i sam może żądać jego wydania. Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślał, że taka osoba powinna mieć dostęp do telefonu, gdy uzna to za konieczne.

Wzór wiadomości do rodzica

Krótka, rzeczowa informacja w dzienniku elektronicznym zwykle wystarcza. Możecie skorzystać z takiego wzoru:

„Dzień dobry, informuję, że dziś na lekcji [przedmiot] [imię ucznia] korzystał z telefonu wbrew zasadom obowiązującym w szkole. Po moim poleceniu odłożył telefon do miejsca przechowywania i odebrał go po zajęciach. Proszę o rozmowę z dzieckiem o zasadach korzystania z telefonu w szkole. W razie pytań jestem do dyspozycji [termin].”

W wiadomości nie oceniajcie dziecka ani rodziny. Opiszcie fakt, reakcję szkoły i to, o co prosicie.

Kto odpowiada za uszkodzony lub zgubiony telefon?

To pytanie nauczyciele zadają najczęściej, bo obawiają się płacenia z własnej kieszeni. Odpowiedź zależy od tego, gdzie był telefon w chwili szkody.

Telefon w miejscu przechowywania

Gdy szkoła przyjmuje telefon, bierze za niego odpowiedzialność. Ustawa wprost wymaga, by miejsce przechowywania zapewniało bezpieczeństwo urządzeń. Kodeks cywilny w art. 835 opisuje przechowanie jako zobowiązanie do zachowania rzeczy w stanie niepogorszonym.

Jeżeli telefon zginie z otwartego pudełka albo spadnie ze źle zamocowanego organizera, rodzice mogą żądać naprawienia szkody. Roszczenie kierują do szkoły, a ściślej do organu, który ją prowadzi, na przykład gminy. Potwierdza to stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich: szkoła, która wprowadza depozyt, odpowiada za kradzież lub uszkodzenie sprzętu.

Czy nauczyciel płaci z własnych pieniędzy?

Co do zasady nie płaci bezpośrednio rodzicom. Zgodnie z art. 120 Kodeksu pracy, gdy pracownik przy wykonywaniu obowiązków wyrządzi szkodę osobie trzeciej, do jej naprawienia zobowiązany jest wyłącznie pracodawca. Dopiero pracodawca, który naprawił szkodę, może dochodzić odpowiedzialności od pracownika na zasadach Kodeksu pracy.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy nauczyciel działa poza zasadami szkoły. Jeśli wyrwie telefon i go upuści albo schowa cudzy sprzęt do prywatnej torby, trudno mówić o prawidłowym wykonywaniu obowiązków. Art. 841 Kodeksu cywilnego dodaje, że przechowawca, który bez zgody i bez koniecznej potrzeby zmienia miejsce lub sposób przechowywania, odpowiada także za przypadkową utratę lub uszkodzenie rzeczy. Trzymanie się procedury chroni więc także nauczyciela.

Telefon w plecaku albo w ręku ucznia

Za sprzęt, którego szkoła nie przyjęła na przechowanie, odpowiada przede wszystkim ten, kto wyrządził szkodę. Jeżeli telefon zniszczył inny uczeń, sprawę rozstrzygają ogólne zasady Kodeksu cywilnego. Dziecko, które nie ukończyło 13 lat, samo nie odpowiada za szkodę (art. 426). Odpowiadać mogą osoby zobowiązane do nadzoru, chyba że nadzór wykonywały starannie (art. 427).

Szkoła nie jest ubezpieczycielem każdego telefonu wniesionego do budynku. Zapis w statucie w rodzaju „szkoła nie odpowiada za sprzęt” nie wyłączy jednak odpowiedzialności za rzeczy, które sama przyjęła do miejsca przechowywania.

Co zrobić, gdy dojdzie do szkody

  1. Zabezpieczcie telefon w stanie, w jakim go znaleziono, i zróbcie zdjęcia uszkodzeń.
  2. Spiszcie krótką notatkę: data, godzina, miejsce przechowywania, kto miał dostęp, kto zauważył szkodę.
  3. Zawiadomcie dyrektora i rodziców tego samego dnia.
  4. Przy podejrzeniu kradzieży dyrektor zawiadamia policję. Szkoła nie prowadzi przeszukań uczniów.
  5. Dyrektor zgłasza szkodę organowi prowadzącemu i ubezpieczycielowi szkoły, jeśli polisa obejmuje takie zdarzenia.
  6. Sprawdźcie, czy zasady przechowywania wymagają poprawy, i poinformujcie o tym radę rodziców.
Czy nauczyciel może zabrać telefon: dane NASK z 2022 roku o zasadach korzystania z urządzeń mobilnych w szkołach

Co statut może, a czego nie może przewidzieć?

Statut i zasady szkoły mogą doprecyzować ustawę. Nie mogą dać szkole uprawnień, których ustawa nie przewiduje.

Mogą.
Określić miejsca przechowywania, sposób odkładania i odbierania, wyjątki na wycieczkach, działania wychowawcze i kary za łamanie zasad oraz tryb odwołania od kary. Rodzaje kar i tryb odwoływania się od nich statut musi określać na podstawie art. 98 Prawa oświatowego.

Nie mogą.
Wprowadzić przeszukań, kar pieniężnych, zatrzymania telefonu na czas nieokreślony ani obowiązku podania kodu do telefonu. Takie zapisy ograniczają własność i prywatność bez podstawy w ustawie.

Pamiętajcie o terminie. Szkoły mają dostosować statuty do 31 grudnia 2026 r. Do dnia zmiany statutu pozostają w mocy jego dotychczasowe postanowienia o warunkach wnoszenia i korzystania z telefonów. Jeśli stary statut przewiduje rekwirowanie sprzętu, lepiej już teraz z tego nie korzystać i zapis zmienić.

Zabezpieczenie telefonu jako dowodu

Zdarza się, że w telefonie są nagrania przemocy albo obraźliwe wiadomości. Szkoła nadal nie ma prawa odebrać sprzętu ani go przeglądać. Może poprosić ucznia i rodziców o pokazanie materiału, zabezpieczyć zrzuty ekranu, które dostała od pokrzywdzonych, i zawiadomić policję. Zatrzymywanie rzeczy jako dowodów należy do organów ścigania.

Jak szkoła powinna reagować na samą przemoc w sieci, opisujemy w tekstach o hejcie na grupie klasowej po lekcjach oraz o profilach spotted publikujących zdjęcia uczniów.

Co mówią dane o telefonach w szkołach?

Ograniczenia nie są nowością. W badaniu NASK „Nastolatki 3.0”, przeprowadzonym jesienią 2022 r. wśród 4984 uczniów ze 160 szkół, 31,1% uczniów wskazało, że w ich szkole z urządzeń mobilnych z dostępem do internetu nie można korzystać w ogóle. Kolejne 29,5% mogło z nich korzystać tylko na przerwach, a 6,2% przez cały czas, bez ograniczeń.

To samo badanie pokazuje skalę zjawiska. Nastolatki deklarowały, że w dni powszednie spędzają w internecie średnio 5 godzin i 36 minut. W edycji z 2020 r. było to 4 godziny i 50 minut.

Polska nie jest wyjątkiem. Według zespołu raportu GEM przy UNESCO na koniec 2023 r. zakaz smartfonów w szkołach miało 60 systemów edukacji, czyli około 30%. Na koniec 2024 r. było ich już 79, czyli 40%.

Te liczby mają ograniczenia. Dane NASK to deklaracje uczniów klas 7-8 szkół podstawowych oraz klas 1-2 szkół ponadpodstawowych, zebrane przed zmianą prawa. Nie mówią, jak szkoły egzekwowały zasady. Zestawienie UNESCO liczy przepisy i wytyczne, a nie ich skuteczność. Nie znaleźliśmy urzędowych danych o tym, ile telefonów ginie lub ulega uszkodzeniu w szkolnych depozytach.

Podsumowanie: nakaz tak, siła nie

Szkoła może wymagać, by uczeń odłożył telefon, i może wyciągać konsekwencje, gdy tego nie robi. Nie może zabierać sprzętu siłą, przeglądać go ani przetrzymywać jako kary. Depozyt wymaga zgody rady pedagogicznej i rady rodziców, a szkoła odpowiada za to, co do niego przyjęła.

Dobrze opisane zasady chronią wszystkich. Uczeń wie, kiedy odzyska telefon. Rodzic wie, kto odpowiada za sprzęt. Nauczyciel wie, co wolno mu powiedzieć i zrobić, więc nie musi podejmować decyzji pod presją. Zasady warto omówić z uczniami tak samo starannie, jak zasady kontaktu w komunikatorach, o których piszemy w tekście o wychowawcy w grupie klasowej.

Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnika. Przepisy obowiązują od niedawna, więc praktyka ich stosowania dopiero się kształtuje.

Gdzie szukać pomocy?

Fundacja Usuwanie Hejtu.
Jeśli w tle sporu o telefon są nagrania, przeróbki zdjęć albo obraźliwe wpisy, pomożemy zabezpieczyć materiał, przygotować zgłoszenia do serwisów i doprowadzić je do końca. W razie potrzeby wskażemy prawnika lub psychologa. Telefon: 222 900 142, e-mail: biuro@usuwaniehejtu.pl.

Instytucje.
W sprawach statutu i zasad szkoły pomocą służą organ prowadzący szkołę oraz kuratorium oświaty. Rodzice i uczniowie, którzy uważają, że szkoła naruszyła ich prawa, mogą zwrócić się do dyrektora, kuratorium, Rzecznika Praw Dziecka albo Rzecznika Praw Obywatelskich.

Telefony pomocowe.
800 100 100 to telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci. 116 111 to telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. W razie zagrożenia życia dzwońcie pod 112.

Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.

Najczęściej zadawane pytania

1. Czy nauczyciel może zabrać telefon uczniowi na lekcji?
Może nakazać odłożenie telefonu do miejsca przechowywania, jeśli szkoła takie miejsce zorganizowała. Ustawa nie daje mu prawa do fizycznego odebrania sprzętu. Przy odmowie szkoła stosuje działania wychowawcze albo kary ze statutu.

2. Czy szkoła może zatrzymać telefon do końca tygodnia albo semestru?
Przepisy mówią o odkładaniu i odbieraniu telefonu, a nie o zatrzymaniu go jako kary. Właściciel może żądać wydania swojej rzeczy, więc przetrzymywanie sprzętu przez wiele dni naraża szkołę na zasadne skargi rodziców.

3. Czy nauczyciel może sprawdzić, co uczeń ma w telefonie?
Nie. Ustawa wymaga, by sposób przechowywania uniemożliwiał przeglądanie zawartości telefonów przez osoby nieuprawnione. Jeśli w telefonie mogą być ślady przestępstwa, szkoła zawiadamia rodziców i policję.

4. Czy uczeń może wnieść telefon do szkoły podstawowej?
Tak. W szkole podstawowej zakazane jest korzystanie z telefonu, a nie jego wnoszenie. Zakaz wnoszenia ustawa wprowadziła tylko w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych.

5. Czy zakaz obowiązuje także na przerwach?
Tak. Zakaz obejmuje pobyt ucznia na terenie szkoły w związku z zajęciami dydaktycznymi, wychowawczymi i opiekuńczymi, a nie same lekcje. Wyjątki to zgoda nauczyciela, zgoda dyrektora ze względów zdrowotnych i bezpośrednie zagrożenie.

6. Czy szkoła musi mieć szafki albo pudełka na telefony?
Nie musi. Dyrektor może zorganizować miejsce przechowywania za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po opinii samorządu uczniowskiego. Bez niego uczeń trzyma wyłączony lub schowany telefon przy sobie i nie korzysta z niego.

7. Kto płaci za telefon, który zginął ze szkolnego depozytu?
Szkoła odpowiada za sprzęt przyjęty na przechowanie, a roszczenie kieruje się do niej lub do organu prowadzącego. Nauczyciel, który działał zgodnie z zasadami szkoły, nie odpowiada bezpośrednio wobec rodziców.

8. Czy zapis w statucie, że szkoła nie odpowiada za telefony, jest skuteczny?
Taki zapis może dotyczyć sprzętu, który uczeń ma przy sobie. Nie zwalnia szkoły z odpowiedzialności za telefony, które sama przyjęła do miejsca przechowywania, bo ustawa wymaga zapewnienia im bezpieczeństwa.

9. Co z uczniem, który potrzebuje telefonu ze względu na zdrowie?
Uczeń albo rodzic składa wniosek do dyrektora. Dyrektor może zgodzić się na korzystanie z telefonu, gdy wymaga tego choroba, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby, a odmowę musi uzasadnić na piśmie.

10. Czy te same zasady obowiązują w liceum i technikum?
W szkołach ponadpodstawowych nie ma ustawowego zakazu. Statut określa warunki albo zakaz korzystania z telefonów, z uwzględnieniem ustawowych wyjątków. Przepisy o miejscu przechowywania i nakazie odłożenia telefonu stosuje się także tam.

11. Czy zakaz dotyczy smartwatchy i tabletów?
Ustawa obejmuje telefony i inne urządzenia elektroniczne, które umożliwiają porozumiewanie się na odległość albo rejestrowanie obrazu lub dźwięku. Zegarek z funkcją rozmów lub aparatem mieści się w tej definicji, podobnie jak tablet.

12. Czy zakaz obowiązuje nauczycieli?
Przepisy dotyczą korzystania z telefonów przez uczniów. Zasady dla pracowników szkoła może ustalić we własnym zakresie, co pomaga w rozmowie z uczniami o wspólnych regułach.

13. Do kiedy szkoła musi zmienić statut?
Do 31 grudnia 2026 r. Do dnia zmiany obowiązują dotychczasowe postanowienia statutu o telefonach, a ustawowy zakaz w szkołach podstawowych działa od 1 września 2026 r.

14. Czy rodzic może odmówić zgody na odkładanie telefonu dziecka do depozytu?
Jeżeli miejsce przechowywania powstało zgodnie z ustawą, uczeń ma obowiązek przestrzegać zasad odkładania telefonu. Rodzic może zgłaszać uwagi przez radę rodziców, a prostym rozwiązaniem jest też niezabieranie telefonu do szkoły.

Źródła

A jak to wygląda w Waszej szkole? Napiszcie w komentarzu

Czy w Waszej szkole powstało już miejsce przechowywania telefonów i jak ustalono zasady odbioru sprzętu po zajęciach? Która sytuacja sprawia Wam największą trudność: odmowa ucznia, rozmowa z rodzicem czy uszkodzony telefon? Prosimy, by w komentarzach nie podawać nazwisk ani danych uczniów, rodziców, nauczycieli i innych osób.

Udostępnij wpis
Zespół
Łukasz Wudyka

Właściciel firmy Pozycjonowanie Stron i prezes Fundacji Usuwanie Hejtu. Zajmuje się PR, SEO i ochroną reputacji w sieci.

Komentarze

Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat