Pokazujecie na swojej stronie opinie klientów? W takim razie prawo wymaga od Was jednej rzeczy, o której wielu właścicieli sklepów i firm dowiaduje się dopiero z pisma urzędu. Trzeba poinformować odwiedzających, czy i w jaki sposób sprawdzacie, że opinie pochodzą od osób, które kupiły produkt lub skorzystały z usługi.
Ustawa nie podaje gotowego brzmienia takiej informacji. Poniżej znajdziecie trzy wzory do dopasowania do Waszej sytuacji: gdy weryfikujecie każdą opinię, gdy weryfikujecie tylko część i gdy nie weryfikujecie wcale. Dowiecie się też, gdzie umieścić tę informację, żeby klient zobaczył ją tam, gdzie czyta opinie.
W skrócie
- Obowiązek wynika z art. 6 ust. 4 pkt 7 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym: trzeba podać, czy i w jaki sposób zapewniacie, że opinie pochodzą od konsumentów, którzy kupili lub używali produktu.
- Odpowiedź „nie weryfikujemy” jest dopuszczalna, ale wtedy nie wolno sugerować, że opinie pochodzą od kupujących (art. 7 pkt 25 tej ustawy).
- Komisja Europejska wskazuje, że informacja ma być dostępna z tego samego miejsca, w którym są opinie, na przykład przez wyraźny odsyłacz. Zapis ukryty tylko w regulaminie jest ryzykowny.
- W kontroli 223 stron internetowych, której wyniki ogłoszono w 2022 r., urzędy miały wątpliwości co do 144 z nich, a tylko 84 pokazywało informacje o zbieraniu opinii na stronie z opiniami (Komisja Europejska).
- Według komunikatu UOKiK ze stycznia 2026 r. 93% badanych kupujących online kieruje się opiniami o produkcie, a kara za naruszenie może sięgać 10% obrotu.
Skąd wynika obowiązek informowania o weryfikacji opinii?
Przepis pochodzi z unijnej dyrektywy 2019/2161, nazywanej potocznie dyrektywą Omnibus. W Polsce został wpisany do ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i obowiązuje od 1 stycznia 2023 r. Aktualny tekst znajdziecie w systemie ISAP Sejmu.
Ustawa mówi o trzech sprawach, które warto rozdzielić.
Obowiązek informacyjny.
Przedsiębiorca, który umożliwia dostęp do opinii konsumentów o produktach, musi podać, czy i w jaki sposób zapewnia, aby opinie pochodziły od osób, które produkt kupiły lub go używały (art. 6 ust. 4 pkt 7). Brak tej informacji może być uznany za wprowadzające w błąd zaniechanie.
Zakaz twierdzenia bez sprawdzenia.
Nie wolno twierdzić, że opinie napisali kupujący, jeśli nie podjęliście uzasadnionych i proporcjonalnych kroków, żeby to sprawdzić (art. 7 pkt 25). Jest to jedna z praktyk uznawanych za nieuczciwe w każdych okolicznościach.
Zakaz fałszowania opinii.
Nie wolno zamieszczać ani zlecać nieprawdziwych opinii oraz zniekształcać opinii, żeby promować produkty (art. 7 pkt 26). Zniekształceniem może być na przykład wybiórcze usuwanie krytycznych wpisów.
Zasady dotyczą praktyk wobec konsumentów. Według wytycznych Komisji Europejskiej obejmują one także opinie o jakości usług i obsługi klienta, jeśli służą promowaniu oferty. Dlatego dotyczą nie tylko sklepów internetowych, ale też stron firm usługowych, na których widać opinie klientów.
Jak poważnie traktują to urzędy, widać po komunikatach UOKiK. W komunikacie z 14 stycznia 2026 r. urząd powołał się na badania społeczne, które zlecił, według których 93% respondentów kupujących online kieruje się opiniami o produkcie. Zapowiedział też, że za naruszenia może grozić kara do 10% obrotu. W komunikacie z 3 czerwca 2026 r. przypomniał, że przedsiębiorca powinien wskazać, czy weryfikuje opinie, jak to robi i czy publikuje także opinie negatywne.

Co dokładnie powinna zawierać informacja o weryfikacji opinii?
Ustawa wymaga odpowiedzi na pytanie „czy i w jaki sposób”. Komisja Europejska w swoich wytycznych idzie jednak dalej i wyjaśnia, że dobra informacja obejmuje szerzej sposób obchodzenia się z opiniami. Z tego opisu wynika kilka pytań, na które warto odpowiedzieć w tekście.
Czy sprawdzacie, że autor kupił produkt?
To jest sedno obowiązku. Napiszcie wprost, co robicie: na przykład wysyłacie link do opinii tylko po zrealizowaniu zamówienia albo prosicie o numer zamówienia.
Czy publikujecie wszystkie opinie?
Napiszcie, czy publikujecie także krytyczne wpisy i na jakiej podstawie odrzucacie treści. Dobrą praktyką jest podanie krótkiej listy powodów, takich jak wulgaryzmy, groźby, dane osobowe innych osób czy reklama.
Skąd pochodzą opinie?
Jeśli część opinii pobieracie z zewnętrznych serwisów albo od partnera, który zbiera je dla Was, powiedzcie o tym. Klient ma wiedzieć, czy czyta opinie zebrane na Waszej stronie, czy przeniesione skądinąd.
Jak liczycie średnią ocenę?
Wytyczne Komisji wymieniają sposób liczenia średniej wśród informacji, które mają znaczenie dla klienta. UOKiK zwrócił uwagę, że gwiazdki i ocena liczbowa rzucają się w oczy jako pierwsze, więc informacja o weryfikacji powinna dotyczyć także opinii wliczanych do średniej.
Czy opinie są nagradzane?
Jeśli oferujecie rabat, kupon lub inną korzyść za wystawienie opinii, napiszcie o tym. Wytyczne wymieniają jako dobrą praktykę zasady zakazujące opinii sponsorowanych bez ujawnienia tego faktu.
Zwróćcie uwagę, że nie opisujecie żadnych przyszłych zamiarów, tylko to, co faktycznie robicie. Zapis, który nie zgadza się z praktyką, jest gorszy niż brak zapisu, bo sam może stać się dowodem wprowadzania klientów w błąd.
Jak napisać informację, gdy firma weryfikuje wszystkie opinie?
Ten wariant pasuje do sklepów, które dopuszczają opinię wyłącznie po zakupie. Typowy przykład to indywidualny link do formularza, który klient dostaje w wiadomości po realizacji zamówienia. Komisja Europejska wymienia takie kroki jako uzasadnione i proporcjonalne, podobnie jak prośbę o numer zamówienia czy rezerwacji.
Wzór do dostosowania:
„Jak sprawdzamy opinie. Opinię może dodać wyłącznie osoba, która złożyła u nas zamówienie. Po realizacji zamówienia wysyłamy na adres e-mail podany przy zakupie indywidualny link do formularza opinii. Link jest przypisany do jednego zamówienia i można go użyć raz. Dzięki temu każda opinia pochodzi od klienta, który kupił opisywany produkt. Publikujemy opinie pozytywne i krytyczne. Odrzucamy tylko treści z wulgaryzmami, groźbami, danymi osobowymi innych osób oraz reklamy. Za wystawienie opinii nie przyznajemy rabatów ani innych korzyści. Średnia ocena jest liczona ze wszystkich opublikowanych opinii. Jeśli uważacie, że opinia jest nieprawdziwa, napiszcie na adres [adres e-mail], a wyjaśnimy sprawę.”
Zdanie o tym, że każda opinia pochodzi od kupującego, wolno napisać tylko wtedy, gdy mechanizm naprawdę nie dopuszcza innych wpisów. Jeśli do formularza da się wejść bez linku, użyjcie wariantu częściowego.
Jak napisać informację, gdy firma weryfikuje tylko część opinii?
To najczęstsza sytuacja w praktyce. Sklep ma system, który oznacza opinie od kupujących, ale pozwala też dodawać wpisy przez zwykły formularz. Albo firma usługowa pokazuje opinie ze swojego formularza oraz wybrane opinie przeniesione z innych serwisów.
Najważniejsza zasada brzmi: klient musi umieć odróżnić jedne opinie od drugich. Oznaczenie przy każdej opinii jest ważniejsze niż najlepiej napisany tekst ogólny. Samo hasło „zweryfikowana opinia” bez wyjaśnienia nie wystarcza, bo klient nie wie, na czym polegała weryfikacja. Warto je połączyć z odsyłaczem do pełnych zasad.
Wzór do dostosowania:
„Skąd pochodzą opinie. Na naszej stronie widzicie opinie dwóch rodzajów. Opinie z oznaczeniem „Potwierdzony zakup” dodali klienci, którzy otrzymali od nas link do formularza po zrealizowaniu zamówienia. Sprawdzamy to na podstawie numeru zamówienia. Opinie bez tego oznaczenia dodali użytkownicy strony przez ogólny formularz. Nie sprawdzamy, czy kupili oni opisywany produkt. Do średniej oceny wliczamy [wyłącznie opinie z oznaczeniem „Potwierdzony zakup” / wszystkie opinie, także te bez oznaczenia]. Publikujemy opinie pozytywne i krytyczne. Odrzucamy tylko treści z wulgaryzmami, groźbami, danymi osobowymi innych osób oraz reklamy. Za wystawienie opinii nie przyznajemy rabatów ani innych korzyści.”
W nawiasie kwadratowym wybierzcie jedną opcję zgodną z tym, jak działa Wasz system. To właśnie ten fragment najłatwiej pominąć, a UOKiK zwraca uwagę, że klient powinien wiedzieć, czy do średniej trafiają także opinie niezweryfikowane.
Jak napisać informację, gdy firma nie weryfikuje opinii?
Takie rozwiązanie jest dopuszczalne. Ustawa wymaga informacji o tym, „czy” weryfikujecie opinie, więc przyznanie, że tego nie robicie, spełnia obowiązek. Warunek jest jeden: reszta strony nie może sugerować czegoś innego.
Komisja Europejska zwraca uwagę, że już ogólne określenia, takie jak „opinie klientów” albo „opinie użytkowników”, mogą w oczach przeciętnego konsumenta oznaczać opinie osób, które produkt kupiły lub używały. Jeśli nie sprawdzacie, kto pisze, nie używajcie nagłówków „Opinie naszych klientów”, „Zweryfikowane opinie” ani „Prawdziwe opinie”. Lepszy będzie na przykład tytuł „Opinie odwiedzających stronę”.
Wzór do dostosowania:
„Opinie na naszej stronie. Opinie dodają osoby odwiedzające stronę. Nie sprawdzamy, czy autor opinii kupił lub używał opisanego produktu, dlatego nie można zakładać, że każda opinia pochodzi od naszego klienta. Przed publikacją usuwamy wyłącznie treści z wulgaryzmami, groźbami, danymi osobowymi innych osób oraz reklamy. Publikujemy także opinie krytyczne. Średnia ocena jest liczona ze wszystkich opublikowanych opinii. Za wystawienie opinii nie przyznajemy rabatów ani innych korzyści. Jeśli uważacie, że opinia jest nieprawdziwa, napiszcie na adres [adres e-mail].”
Ten wariant jest uczciwy, ale ma wadę biznesową: opinie bez weryfikacji budzą mniejsze zaufanie. Jeśli to dla Was ważne, rozważcie wprowadzenie prostego sprawdzania, na przykład wysyłania linku do opinii po zakupie. Nie wymaga to dużych nakładów, a pozwala przejść do wariantu pierwszego lub drugiego.

Gdzie umieścić informację o weryfikacji opinii, żeby była widoczna?
Sam zapis nie wystarczy, jeśli klient nie ma szans go zobaczyć. Wytyczne Komisji Europejskiej mówią, że informacje mają być jasne, zrozumiałe i udostępniane z tego samego interfejsu, w którym publikowane są opinie, w tym przez wyraźne i widoczne odsyłacze. W praktyce oznacza to kilka miejsc.
Przy ocenie gwiazdkowej.
Obok średniej oceny, zwykle pod gwiazdkami, umieśćcie krótką linię, na przykład: „Opinie dodają klienci po zakupie. Zasady publikowania opinii”. Ocena jest najczęściej pierwszym, co klient zauważa.
W sekcji z opiniami.
Nad listą opinii, na stronie produktu lub kategorii, dodajcie dwa-trzy zdania z odsyłaczem do pełnych zasad. Odsyłacz powinien prowadzić do konkretnego tekstu, a nie do ogólnej strony regulaminu.
Przy każdej opinii.
Jeśli stosujecie wariant częściowy, oznaczenie „Potwierdzony zakup” umieśćcie przy samej opinii, w widocznym miejscu. Klient nie powinien musieć czytać wyjaśnień, żeby rozróżnić wpisy.
Na osobnej podstronie z zasadami.
Pełny tekst z jednego z trzech wzorów warto umieścić na osobnej podstronie, na przykład „Zasady publikowania opinii”. Podstrona może być linkowana z każdego miejsca, w którym pokazujecie opinie.
W regulaminie.
Zapis w regulaminie sklepu lub strony warto zachować, żeby wszystko było spójne. Nie traktujcie go jednak jako jedynego miejsca. Klient, który czyta opinię na karcie produktu, nie szuka odpowiedzi w regulaminie.
Przy opiniach z zewnętrznych serwisów.
Jeśli osadzacie na stronie opinie z innego serwisu, na przykład ocenę z wizytówki firmy, napiszcie, skąd pochodzą, i odeślijcie do źródła. Zasady dotyczą także opinii, które promujecie w swoim serwisie, a udostępnił je ktoś inny. Nie wiecie, jak zewnętrzny serwis je sprawdza, więc nie obiecujcie weryfikacji, której nie prowadzicie.
Jakich błędów unikać przy opiniach na stronie firmy?
Haseł bez pokrycia.
Napisy „100% prawdziwych opinii” albo „tylko sprawdzeni klienci” są ryzykowne, jeśli nie umiecie opisać, jak to sprawdzacie. Według wytycznych Komisji twierdzenie o opiniach kupujących wymaga podjęcia uzasadnionych i proporcjonalnych kroków.
Samego pola do zaznaczenia.
W komunikacie z 14 stycznia 2026 r. UOKiK opisał sytuację, w której opinię z oznaczeniem potwierdzonego zakupu mógł dodać każdy, kto zaznaczył oświadczenie o zakupie, bez podania numeru zamówienia. Urząd ocenił, że takie oświadczenie może nie być uzasadnionym i proporcjonalnym krokiem. Pole do zaznaczenia może być częścią weryfikacji, ale nie powinno być jedyną.
Wybiórczego usuwania krytyki.
Usuwanie negatywnych ocen, żeby średnia wyglądała lepiej, jest zniekształcaniem opinii. Odrzucajcie tylko treści, które łamią jasno opisane zasady, i stosujcie je do wszystkich opinii jednakowo. Jak odpowiadać na krytykę, opisujemy w tekście o negatywnych opiniach klientów.
Możliwości ukrywania ocen na życzenie.
W komunikacie z 3 czerwca 2026 r. UOKiK zakwestionował możliwość wyłączania i ponownego włączania panelu ocen przez właściciela oferty, bo klient nie wie, czy ocen nie było, czy zostały ukryte. Jeśli Wasz system pozwala na coś podobnego, wyłączcie tę funkcję albo napiszcie o niej.
Kupowania lub zamawiania opinii.
Zamieszczanie nieprawdziwych opinii albo zlecanie ich pisania to praktyka zakazana (art. 7 pkt 26). Dotyczy to także opinii pisanych przez pracowników, rodzinę czy znajomych firmy, jeśli udają niezależnych klientów.
Nagród za opinie bez informacji.
Rabat za opinię nie jest zakazany sam w sobie, ale klient powinien o nim wiedzieć. Nagradzanie wyłącznie za pozytywne opinie może zostać uznane za zniekształcanie ocen.
Jak sprawdzić, czy zapis jest dobry, zanim go opublikujecie?
Zróbcie krótką próbę z osobą spoza firmy. Poproście ją, by weszła na kartę produktu lub podstronę z opiniami i odpowiedziała na dwa pytania: czy wie, kto mógł dodać opinie, i skąd to wie. Jeśli odpowiedź jest niepewna, zapis albo jego miejsce wymaga poprawy.
Warto też przejść przez cały proces wystawiania opinii tak, jak robi to klient. Sprawdźcie, czy system rzeczywiście robi to, co opisujecie, i czy nie da się dodać opinii z pominięciem weryfikacji. Zapiszcie datę wprowadzenia zapisu i wszelkie zmiany. Ułatwi to udowodnienie, że opis zgadzał się ze stanem faktycznym.
Jeśli firma jest atakowana fałszywymi opiniami od osób, które nie były klientami, weryfikacja jest dla Was też narzędziem obrony: łatwiej wykazać, że wpis nie pochodzi od kupującego. Opisujemy to w tekstach o fałszywych opiniach w Google Maps oraz o zawiadomieniu do UOKiK w sprawie nieuczciwych opinii. Dowody najlepiej zabezpieczyć według wskazówek z tekstu o zabezpieczaniu dowodów hejtu.

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnika. Gotowe wzory trzeba dostosować do tego, jak naprawdę działa Wasza strona, a w razie wątpliwości warto skonsultować ostateczne brzmienie z prawnikiem.
Podsumowanie: trzy wzory, jedna zasada
Niezależnie od wariantu zasada jest ta sama: napiszcie prawdę o tym, co robicie, i pokażcie ją tam, gdzie klient czyta opinie. Wariant pierwszy pasuje, gdy opinię może dodać tylko kupujący. Wariant drugi, gdy opinie są mieszane, a oznaczenie rozróżnia ich rodzaje. Wariant trzeci, gdy nie sprawdzacie, kto pisze, ale mówicie to otwarcie.
Najlepiej zacząć od małych kroków: ustalcie, jak naprawdę działa Wasz system opinii, wybierzcie wzór, wstawcie krótką informację przy ocenie, opublikujcie pełne zasady na osobnej podstronie i dodajcie zapis w regulaminie. Jeśli firma buduje zaufanie na opiniach, uczciwa informacja o ich pochodzeniu to dobry element tej reputacji. O tym, jak dbać o nią w kryzysie, piszemy też w tekście o oświadczeniu firmy w kryzysie, a o błędnych reakcjach w tekście o odpowiedzi „bez komentarza”.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli Wasza firma jest atakowana fałszywymi opiniami albo hejtem, Fundacja Usuwanie Hejtu pomoże przygotować zgłoszenia do platform i instytucji i poprowadzi je do końca, pomoże zabezpieczyć materiał oraz wskaże prawnika lub psychologa. Fundacja nie ustala tożsamości autorów poza drogą prawną i nie zastępuje prawnika. Kontakt: 222 900 142, biuro@usuwaniehejtu.pl. Działania Fundacji można wesprzeć darowizną na stronie usuwaniehejtu.pl.
Zasady dotyczące opinii i nieuczciwych praktyk rynkowych nadzoruje Prezes UOKiK, a konsumenci i przedsiębiorcy mogą kierować tam zawiadomienia. W kryzysie emocjonalnym dostępny jest telefon 116 123 (dorośli), a przy zagrożeniu życia numer 112.
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy sklep internetowy musi informować, że weryfikuje opinie?
Sklep musi podać, czy i w jaki sposób zapewnia, że opinie pochodzą od osób, które kupiły lub używały produktu. Wynika to z art. 6 ust. 4 pkt 7 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Obowiązek dotyczy każdego, kto udostępnia konsumentom opinie o produktach.
2. Czy można napisać, że nie weryfikujemy opinii?
Tak, ustawa wymaga informacji o tym, czy opinie są weryfikowane, więc odpowiedź przecząca jest dopuszczalna. Wtedy nie wolno jednak sugerować, że opinie pochodzą od kupujących, na przykład nagłówkiem „Opinie naszych klientów”.
3. Gdzie umieścić informację o weryfikacji opinii?
Najlepiej w miejscu, gdzie klient czyta opinie: przy ocenie gwiazdkowej, nad listą opinii i przy oznaczeniu „Potwierdzony zakup”. Pełny tekst warto dać na osobnej podstronie z zasadami i linkować z tych miejsc. Komisja Europejska wskazuje, że informacja ma być dostępna z tego samego interfejsu, w którym publikowane są opinie.
4. Czy wystarczy zapis w regulaminie?
Zapis w regulaminie jest dobrym uzupełnieniem, ale jako jedyny jest ryzykowny. Według wytycznych Komisji Europejskiej informacja powinna być jasna i dostępna z miejsca, w którym pokazywane są opinie, na przykład przez widoczny odsyłacz.
5. Czy muszę publikować opinie negatywne?
Ustawa nie nakazuje publikowania każdej opinii, ale zakazuje zniekształcania opinii w celu promowania produktów. UOKiK przypomina, że przedsiębiorca powinien wskazać, czy zamieszcza również opinie negatywne. Zasady odrzucania treści opiszcie jasno i stosujcie je do wszystkich opinii jednakowo.
6. Czy mogę dawać rabat za wystawienie opinii?
Rabat za opinię nie jest zakazany sam w sobie, ale klient powinien o nim wiedzieć. Napiszcie o tym w zasadach publikowania opinii. Nagradzanie tylko za opinie pozytywne może zostać uznane za zniekształcanie ocen.
7. Co z opiniami z zewnętrznych serwisów wyświetlanymi na mojej stronie?
Zasady obejmują także opinie, które udostępniacie na swojej stronie, choć zebrał je kto inny. Napiszcie, skąd pochodzą, i odeślijcie do źródła. Nie obiecujcie weryfikacji, której sami nie prowadzicie.
8. Czy te zasady dotyczą firm usługowych, a nie tylko sklepów?
Tak, jeśli pokazujecie opinie klientów na stronie, która służy promowaniu oferty. Wytyczne Komisji Europejskiej obejmują także opinie o jakości usług i obsługi klienta, gdy mają znaczenie dla decyzji o zakupie. Przepisy dotyczą praktyk wobec konsumentów.
9. Jaka kara grozi za brak informacji o weryfikacji opinii?
W komunikatach z 2026 r. UOKiK informował, że w postępowaniach w sprawie naruszania zbiorowych interesów konsumentów kara może wynieść do 10% obrotu. Wysokość zależy od okoliczności sprawy. Konsument może też dochodzić roszczeń na podstawie ustawy.
10. Czy ustawa podaje gotowe brzmienie informacji?
Nie, ustawa nie zawiera wzoru. Ważne, by informacja była prawdziwa, zrozumiała i zgodna z tym, jak działa Wasz system opinii. Wzory z tego tekstu trzeba dopasować do własnej sytuacji.
11. Jakie kroki weryfikacji uznaje się za uzasadnione i proporcjonalne?
Komisja Europejska wymienia między innymi prośbę o dane potwierdzające zakup, na przykład numer zamówienia, rejestrację autorów opinii, techniczne sprawdzanie autentyczności, jasne zasady dla autorów oraz reagowanie na zgłoszenia podejrzanych opinii. Oceniając je, bierze się pod uwagę skalę działalności i poziom ryzyka.
12. Co zrobić, gdy ktoś zgłasza, że opinia na mojej stronie jest fałszywa?
Sprawdźcie zgłoszenie według opisanych zasad, na przykład porównajcie opinię z numerem zamówienia, i odpowiedzcie zgłaszającemu. Komisja Europejska wymienia obsługę takich skarg wśród dobrych praktyk. Zachowajcie dokumentację sprawy.
13. Czy mogę dodać opinie moich klientów z poczty lub komunikatora na stronę?
Możecie, ale tylko jako prawdziwe opinie, którym klient zgodził się na publikację. Oznaczcie je zgodnie ze stanem faktycznym i opiszcie, że pochodzą z korespondencji. Nie poprawiajcie ich treści w sposób zmieniający sens.
Źródła
- Sejm RP, ISAP, 2023: Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (tekst jednolity)
- Komisja Europejska, 2021: Wytyczne dotyczące wykładni i stosowania dyrektywy 2005/29/WE
- Parlament Europejski i Rada UE, 2019: Dyrektywa (UE) 2019/2161 (Omnibus)
- UOKiK, 2026: Komunikat Prezesa UOKiK o weryfikacji opinii w sklepie internetowym
- UOKiK, 2026: Komunikat Prezesa UOKiK o opiniach w serwisie rezerwacyjnym
- Komisja Europejska, 2022: Protecting consumers from misleading reviews: 55% of screened websites violate EU law
A jak to wygląda u Was? Podzielcie się doświadczeniem w komentarzu
Napiszcie w komentarzu, w którym miejscu na stronie Waszej firmy lub sklepu umieściliście informację o opiniach i czy klienci o nią pytali. Dajcie też znać, który z trzech wzorów najbardziej pasuje do Waszej sytuacji i czego w nich zabrakło. Prosimy, żeby w komentarzach nie podawać nazwisk ani danych innych osób oraz nazw firm, których dotyczy spór.
Komentarze
Wszystkie komentarze sprawdzamy przed publikacją. Emblemat przy nicku to ranga za wsparcie fundacji. Zdobądź swój emblemat